Dodaj do ulubionych

tylko dla 30-latków ;)

17.06.03, 10:03
Kolumbowie roczniki 197?

Tekst ten skierowany jest do wszystkich tych, którzy nadal uważają się za
młodych... hmm.
Czyli pokolenie dzisiejszych 30-latków lub cos bardzo blisko koło tego...
Zastanawialiście się nad faktem ze ludzie zaczynający w tym roku studia są w
większości urodzeni w roku 1983 (i maja już po 20 lat!!)?
Nikt z nich nie pamięta prezydentury Regana, a wiadomości o niej czerpią z
felietonów Longina Pastusiaka. Przez cale ich życie istniał dla nich tylko
jeden papież. Nigdy nie śpiewali "We are the world, we are the children..."
razem z USA for Africa. O tym, że Czesław Miłosz zdobył nagrodę Nobla mogli
słyszeć jedynie w szkole. Mieli po 11 lat, gdy rozpadł się Związek Radziecki,
a termin "zimna wojna" kojarzy im się zapewne z potyczkami Eskimosów z
reniferami. O zagrożeniu wojną atomową mogli słyszeć jedynie podczas
sierpniowego kryzysu w 1991 roku o ile w ogóle pamiętają to wydarzenie.
Tytuł "The day after" bardziej kojarzy im się z nazwa lekarstwa
przeciwkacowego, niż z filmem, który jeszcze 15-20 lat temu wzbudzał w nas
takie emocje. Napis CCCP wygląda dla nich bardziej jak pomyłka w
maszynopisaniu, niektórzy może kojarzą go z kilku części starszych przygód
Bonda. Raczej nie pamiętają, ze Niemcy nie zawsze były jednym krajem, chociaż
może słyszeli w szkole lub w telewizji o Murze Berlińskim. "Komunistyczna
część Niemiec" brzmi dla nich jak "Część Japonii zamieszkała przez Murzynów"
Są za młodzi, by pamiętać katastrofę promu Challenger, AIDS istnieje od kiedy
tylko pamiętają. Nigdy nie grali na ZX Spectrum, czy Commodore 64 czy Amidze
500, Nie mieli tez okazji słuchać czarnych płyt, a "zdarta płyta" kojarzy im
się z uszkodzonym chodnikiem. Nigdy nie mieli w domu adaptera i nie grali w
Pacmana w 2D. "Gwiezdne wojny" to dla nich jeszcze jedna bajka, użyte w nich
efekty specjalne są żałosne, a skróty R2D2 i C3PO nie maja dla nich żadnego
znaczenia. Wysyłanie dokumentów faksem, czy e-mailem nie są dla nich niczym
nienormalnym, a telefon komórkowy to zwykły przedmiot codziennego użytku.
Shakin Stevens, Fancy, Savage, Sandra nijak im się nie kojarzą ze
studniówkami! Wielu z nich nie pamięta już czasów, gdy telewizja miała tylko
2 programy, nie mówiąc już o tym, ze kiedyś była czarno- biała i nie w
stereo... (oprócz wspólnej audycji TVP i PR - Stereo i w kolorze). Telewizja
kablowa, satelitarna i magnetowidy to standardowe wyposażenie mieszkań, a ich
obsługa jest niemożliwa bez pilota. Urodzili się w dwa lata po tym jak Sony
wypuściło na rynek Walkmana, a wrotki z kolkami ułożonymi inaczej niż rolki
są dla nich cokolwiek dziwnym wynalazkiem. Nigdy nie słyszeli o "Niebieskim
lecie", "Załodze G", "Pszczółce Mai", Stawiam na Tolka Banana",
czy "Wakacjach z duchami". Pele dla nich to Murzyn występujący w TV, a
Maradona to leczący się z nałogu narkoman. Kareen Abdul-Jabbar brzmi jak
jakiś terrorysta - fundamentalista arabski. Szurkowski robi cos dla
sportowców i ma cos wspólnego z rowerami, a Lato i Szarmach chyba żyją gdzieś
na emigracji i zajmują się importem-eksportem. Nocne audycje Beksinskiego?
Kto to był Beksinski? Nigdy podczas kąpieli nie myśleli o rekinach
ze "Szczęk", ale wsiadając na duży statek, niekoniecznie wielkości Titanica,
czują dreszczyk emocji. Michael Jackson dla nich zawsze był biały, a Tom
Hanks zawsze występował w dramatach, bo komedie do niego nie pasują. Stallone
to starzejący się zabijaka, a nie młody chłopak z biednej rodziny, który
stara się wygrać swoja pierwsza walkę bokserska. Nie maja pojęcia jak
wyglądała wieża Diora "Szuflada" którą można było kupić w sklepach "G" na
książeczkę! Jak Travolta mógł być tancerzem z takim brzuchem? Kto to jest ten
Robert Redford i dlaczego mówią, ze jest przystojny. Nazwa "Altus 110 lub
150" kompletnie nic im nie mówi! Tak samo jak nazwa "Klaudia" lub "Finezja"
dla magnetofonów! Wojna o Falklandy to taka sama przeszłość jak I czy II
Wojna Światowa. Soczewki kontaktowe zawsze były miękkie... Alf to mocno
archaiczna produkcja amerykańska, a "Muppet Show" to takie Fragglesy, tylko
starsze wydanie. Nigdy nie zastanawiali się jak wyglądał Charlie z
serialu "Aniolki Charliego", Nie przezywali chwil grozy z "Dempsey i
Makepeace" czy załogą "Posterunku przy Hill Street". A "Kosmos 1999" kojarzy
im się z wystrzeleniem stacji orbitalnej Alfa! "Musashi" i "Shogun" – dla
nich to brzmi jak nazwy japońskich okrętów lub myśliwców.
No i nie maja zielonego pojęcia kto to był Pankracy !!!!!!!!

NO I JAK - NIE UWAZASZ, ZE JESTES Z INNEJ EPOKI?!
Obserwuj wątek
    • joseph.007 Re: tylko dla 30-latków ;) 17.06.03, 10:15
      Szęściarze... Ja osobiście bym wiele dał, aby nie pamiętać, jak w piątek po
      szkole stawało się w trzystuosobowej kolejce na ul. Lubelskiej, żeby dostać
      jedyny w Warszawie świeży chleb w zapasie na trzy dni, zaś przejeżdżający
      tamtędy turyści zagraniczni w drodze na Starówkę cykali nam zdjęcia.

      Co prawda wtedy zapewne nie rozumiałbym połowy dialogów w "Misiu", a tego już
      wyobrazic sobie nie mogę ;-)
      • tripis Re: tylko dla 30-latków ;) 17.06.03, 10:27
        a ja sie ciesze, ze pamietam tamte czasy
        daje mi to kontrast z obecnymi i moze przez to mniej narzekam
        niz dzisiejsza mlodziez...?
        poza tym zawsze moge powiedziec tym co dzis sie pasjonuja manggha,
        ze ja to juz w latach '80 ogladalem "G Force"

        traaaaans-fooooor-macjaaaaaaa!!!!!!!!!!!!!
        ;)))
        • Gość: Bodzio Re: tylko dla 30-latków ;) IP: *.dop.krakow.pl 17.06.03, 10:34
          Nie jest żle w TV czrzastej atakuje por. Borewicz a na Polonii kpt. Sowa tropi
          (ciekawe to też genialny przecież Bareja). Czuwaj
        • joseph.007 Re: tylko dla 30-latków ;) 17.06.03, 10:34
          Po coponiektórzy, to np. nie wierzą, że Polokokta naprawdę istniała...
          • viking73 Re: tylko dla 30-latków ;) 17.06.03, 12:57
            Poza tym pewnie nigdy nie żuli gumy "Donald" ani nie pili "Herbavitu", ale czy
            to powód do zazdrości;)
            • tripis Re: tylko dla 30-latków ;) 17.06.03, 13:00
              i jeszcze nie jedli "cukrowinu" w szarych torebkach...
              ;)))
              • Gość: wzw Re: tylko dla 30-latków ;) IP: 212.50.186.* 17.06.03, 13:38
                dzieki za ten post, niby tak nie dawno a czytalem to jak odlegla historie. tak
                bylo i bylo fajnie choc teraz jest lepiej
    • wh2 Re: tylko dla 30-latków ;) 17.06.03, 14:24
      tosia_4 napisała:


      > w większości urodzeni w roku 1983 (i maja już po 20 lat!!)?
      > Nikt z nich nie pamięta...

      w środek(18) konczem 20 lat ;-)) i wyobraź sobie że choć może nie doświadczyłem
      na własnej skórze części z wymienianych przez ciebie zjawisk to zdaję sobie
      sprawę z ich znaczenia i z ich wagi przedkladam "stare" gwiezdne wojny nad nowe
      i mimo iż jestem zdeprawowany przez nowoczesne technologie i inne
      ustrojstwa "stare" gwiezdne wojny nad nowe
      x razy czytałem tolka banana ( ostatnio zajrzałem do niego w kilka miesięcy
      temu ) przedkladam tańczącego travolte nad nie teńczącego iwiem kto to jet
      robert redford do dziś pamiętam ze z fąflami bawiliśmy się w bohaterów serialu
      dempsey i makepeace w przedszkolu co więcej zdaję sobie sprawę z tego ze
      beksiński miał ojca grafika którego poczynania zawsze mnie fascynowały i do
      dzis to czyniom wiem co to była zimna wojan mur berliński wojan o falklandy ...
      ( no o falklandach to na żywca nie mogłem slyszeć ;-) )
      choć dopiero po jakimś czasie zdałem doklanie sprawe ze znaczenia tych
      wydarzeń...
      wydaje mi się że miejscami nieco przesadziłać i chiba nie doceniasz
      dwudziestolatków.... ;-)
      szacunek i respekt dla ciebie mimo iż przez chwilkem poczułem się odrobinę
      zirytowany twoim txt
      • wh2 Re: tylko dla 30-latków ;) 17.06.03, 14:26
        przepraszam za pomyłki w mojej "wypowiedzi" ale jestem strasznie zdenerwowany
        ( z innego niz txt tosi powodu )
        wybaczta ;-))
        • m.in Re: tylko dla 30-latków ;) 17.06.03, 14:49
          wh2 - a widzisz ty emotikon?
          • wh2 Re: tylko dla 30-latków ;) 17.06.03, 14:52
            w pytke jak zwykle najpierf robie w potem myśle albo ktoś mi mowi zebym
            pomyślał ;-)

            ehhhhhhh asz siem zaczerwieniłem
    • tomcrac Re: tylko dla 30-latków ;) 17.06.03, 14:55
      > Nie przezywali chwil grozy z "Dempsey i
      > Makepeace"

      eh Toska! ja ledwo 20 na karku mam, a pamietam 90% tresci Twojego postu :)) W ogole to chyba dziwne dziecko bylem, bo duzo jak na takie dziecko zapamietalem z lat 'przed'. Po dobranocce zostawalem na kino akcji :)) najpierw D&M, a pozniej Miami Vice (dla zainteresowanych, serial powtarzany na TV4), to byly prawdziwe seriale!
      • viking73 Re: tylko dla 30-latków ;) 17.06.03, 14:56
        Tomrac, Ty masz przecież ma 4o lat i tylko dla niepoznaki tak młodo wyglądasz;)
        • tomcrac Re: tylko dla 30-latków ;) 17.06.03, 15:00
          racja, zapomnialem :) a teraz sobie sciagam motyw przewodni z D&M! nie moglem nic znalezc na temat tego serialu, bo jak go puszczali, to jeszcze bylem nieczytaty :))) ale dzieki Tosi :)
          • wh2 Re: tylko dla 30-latków ;) 17.06.03, 15:03
            yeh yeh www.dempseyandmakepeace.de/
            • tomcrac Re: tylko dla 30-latków ;) 17.06.03, 15:09
              wlasnie tam jestem :) sciagnalem sobie muzyczke, poczytalem o epizodach ehhh
    • Gość: bonzaj Re: tylko dla 30-latków ;) IP: *.crowley.pl 17.06.03, 15:21
      Ja mam 19 lat i też 99% z twojego tekstu to dla mnie dość jasne i oczywiste
      sprawy.Mimo wszytsko rozumiem o co ci chodziło i ze to dosc spore
      wyolbrzymienie z twojej strony twierdzenie ze 20 latkowie nie wiedza ze Niemcy
      nie były zjednoczone albo ze nie wiemy co to CCCP...Ze o ZX Spectrum czy
      amigach nie wspomne :)Ale miło sie czyta takie wspomnienia.
    • wh2 do trzydziestek i trzydziestków 17.06.03, 15:27
      a wy nie wiecie co to pokemon ;-)))))
      • tripis Re: do trzydziestek i trzydziestków 17.06.03, 15:31
        wiemy
        mamy dzieci
        ;((((
    • herr_bart_nick Re: tylko dla 30-latków ;) 17.06.03, 17:41
      no to jeszcze dorzucę trzy grosze:
      - cytroneta i saturatory;
      - Syrena Bosto (nie mylić z Boston);
      - tramwaje z korbą (np. "8" i "24")

      pzdr. herr_bart_nick
    • o13y Tosiu! 17.06.03, 19:00
      Moje uznanie za zebranie tak imponującego materiału. Tylko te roczniki
      197...Zdaje się zakładasz, że wcześniejsze nic nie pamietają :-)))
      • tosia_4 Małe sprostowanie 17.06.03, 19:28
        Bo tak jakoś wyszło.... To nie ja jestem autorem ww. tekstu, nie ja zebrałam
        ten imponujący materiał, ne zarzucam współczesnej młodzieży niewiedzy i w ogóle
        nie jestem wielbłądem!!!!!!
        Autor tekstu jest mi nieznany, dostałam go "łańcuszkowym" e-mailem i pomyslałam
        że jest zabawny i że miło będzie razem powspominać dawne dzieje.
        Wszystkich, którzy poczuli się dotknięci przepraszam - nie miałam takiej
        intencji, o czym świadczy emotikon.
        • skks świetny ten tekst:) 21.06.03, 11:37
          a tu jego "początek":
          www.bieszczady.opus.chelm.pl/zamlodych.html
          • Gość: emka Re: świetny ten tekst:) IP: *.markom.krakow.pl 21.06.03, 14:47
            Ach, łezka się w oku kręci...
            A pamiętacie buty "Podhale"? "Juniorki", oranżadę w proszku i w krachlach?
            Czekoladę z mleka w proszku, a później wyroby czekoladopodobne...
            Pankracego, Telesfora i Teodora, czarno-białe telewizory, i te pierwsze
            kolorowe, które często wybuchały...
            Mimo wszystko cieszę się, że mam ponad 30 lat i że pamiętam to wszystko i
            jeszcze więcej.
            Tylko czy moja córka mi w to uwierzy, jak kiedyś jej opowiem?... ;-)
    • Gość: Zbigniew A ja miałem szufladę DIORY:) n/t IP: 80.48.20.* 21.06.03, 15:12
      • Gość: Zbigniew I AMIGE 500:) IP: 80.48.20.* 21.06.03, 15:14
        Tylko z rozszerzeniem do 1 mega:)

        A wcześniej Atari 65XE z - uwaga - stacją dyskietek:))

        • peteen po radmora i kolumny 30 w jechałem do... 21.06.03, 15:19
          tarnowa, w Krakowie nie było szans na kupno...
        • Gość: PROKOCIM Re: I AMIGE 500:) IP: *.client.attbi.com 21.06.03, 15:47
          Gość portalu: Zbigniew napisał(a):

          > Tylko z rozszerzeniem do 1 mega:)
          >
          > A wcześniej Atari 65XE z - uwaga - stacją dyskietek:))
          >

          jak ja kupilem atari to jeszcze stacji dyskow nie bylo, tylko magnetofony ale
          pozniej se kupilem bo magnetofon lubil wywalac gry na minute przed koncem
          wczytywania. altusy tez mialem kupione po znajomosci bo inaczej sie nie dalo.
          rubiny to mialem trzy, pierwsze dwa wysiadly po kilku minutach ale ten trzeci
          dzialal przez wiele lat i nigdy nie wybuchnal.
          • myst Re: I AMIGE 500:) 22.06.03, 01:56
            EEEEE - to ja w swoim ATARI 800 miałem magnetofon z TURBO......
            I jak było fajnie, bo na Floriańskiej był salon muzyczny, który za opłatą
            kopiował na dostarczoną kasetę wszystkie posiadane kompakty - a teraz to
            piractwem jest...... Pamiętam, że znajdował się on naprzeciw Mc donalda. A te
            wspomniane tramwaje z korbą miały wspaniałe drzwi - działały niczym gilotyna -
            wolna ale skuteczna, a na zakrętach spod ich kół wydobywał się baaaaaardzo
            charakterystyczny odgłos... ;-))))))
            • Gość: PROKOCIM Re: I AMIGE 500:) IP: *.client.attbi.com 22.06.03, 02:07
              myst napisał:

              > EEEEE - to ja w swoim ATARI 800 miałem magnetofon z TURBO......
              > I jak było fajnie, bo na Floriańskiej był salon muzyczny, który za opłatą
              > kopiował na dostarczoną kasetę wszystkie posiadane kompakty - a teraz to
              > piractwem jest...... Pamiętam, że znajdował się on naprzeciw Mc donalda. A te
              > wspomniane tramwaje z korbą miały wspaniałe drzwi - działały niczym gilotyna -

              > wolna ale skuteczna, a na zakrętach spod ich kół wydobywał się baaaaaardzo
              > charakterystyczny odgłos... ;-))))))

              ja mialem atari 120 (jesli dobrze pamietam) a magnetofony turbo pojawily zaraz
              przed stacjami dyskow. jesli chodzi o gry to mialem ich sporo. tata mi
              przysylal z usa. gdybym wtedy pomyslal to moglem niezla kase na nich zrobic.
              pamietacie ze na poczatku trzeba bylo gre wpisac na komputer a pozniej
              skopiowac na kasete? niektore gry ladowaly sie pol godziny. heh
              pozniej pojawily sie podwojne magnetofony z szybkim przegrywaniem, na takich
              mozna bylo kopiowac gry komputerowe, pamieta ktos? to byly czasy
    • Gość: baron Re: tylko dla 30-latków ;) IP: 62.233.183.* 21.06.03, 15:51
      i nawet zwykla tubka pasty do zebow wystana w kilometrowej kolejce cieszyla...:)
      • Gość: Tomaszek Re: tylko dla 30-latków ;) IP: *.ruczaj.pl / 192.168.15.* 22.06.03, 00:06
        Kiedyś moja córka słysząc muzykę Boney M zapytała co to jest. Odpowiedziałem
        jej, że jak byłem niewiele starszy od niej, to byli najbardziej popularną
        grupą muzyki pop i ich piosenki tańczyło się na każdej dyskotece i prywatce.
        Po chwili namysłu zapytała: tatusiu, a czy oni jeszcze żyją?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka