Dodaj do ulubionych

ginekolog z Rydgiera-poleccie

14.07.07, 19:24
dziewczyny!
czy mozecie mi polecic jakas kompetentna i mila Pania ginekolog kt przyjmuje
prywatnie i pracyje w Rydygierze?
Obserwuj wątek
    • omamamia1 Re: ginekolog z Rydgiera-poleccie 14.07.07, 21:33
      a może być pan???,dr.Janusz Wróżek,kompetentny i...przystojny.
      • weronka77 Re: ginekolog z Rydgiera-poleccie 14.07.07, 21:41
        albo Paweł Wojas;-) Również przystojny a jaki kompetentny....
    • marble.arch Re: ginekolog z Rydgiera-poleccie 14.07.07, 22:41
      dziewczyny :-) ja chce mila pania :-) a nie przystojnego pana :-)) plizzzzz
      • marble.arch Re: ginekolog z Rydgiera-poleccie 14.07.07, 22:42
        a mioze mi polecicie...bo juz pytalam na forum o ciazy ale zero odpowiedzi...bo
        zastanawiam sie co wybtrac Ujastek czy rydygiera...zalezy mi na "milym" i
        bezstresowym porodzie bez bolu :-)
        • weronka77 Ujastek 14.07.07, 22:44
          ale nie ze względu na "komfort" bo to kwestia względna tzn zalezy co na kim
          robi wrazenie i jakie kto ma oczekiwania.Ujastek tylko i wylacznie ze wzgledu
          na Jole Laszczyk-znakomita położną-duużo o niej na forum Szpitale.Dziewczyny
          zachwycone,profesjonalni,miło i ..szybko;-))) Gdyby pracowala w jakimkolwiek
          innym szpitalu bez wahania bym się zdecydowała.
          • marble.arch Re: Ujastek 14.07.07, 22:47
            tez o niej myslalam...:-) i jesli zdecydujwe sie na ujastek to pewnie i na
            nia...
          • majeczka6661 Re: Ujastek 15.07.07, 21:56
            W maju urodziłam dziecko na Ujastek. Nie polecam. Rodziłam w ogromnym
            cierpieniu,nikt się mną nie interesował.Lekarz,który przyszedł mnie
            zbadać,zrobił to w tak bolesny sposób,że popłakałam się. Na moje
            stwierdzenie,że to boli, odpowiedział,że teraz to są pieszczoty, potem dopiero
            będzie bolało.Stwierdził,że w Biblii jest napisane:"w bólu będziesz
            rodzić".Rodziłam 12 godzin.Dziecko wyszło sine.W skali APGAR najpierw dostało
            za kolor skóry 1 punkt,który potem ktoś poprawił na 2.Było to dla mnie
            traumatyczne przeżycie.Nie chce tego przechodzić po raz drugi. Na pewno nie na
            Ujastek.Po dwóch godzinach po porodzie pani przynosła mi dziecko PODRAPANE na
            brzuszku. NIKT, powtarzam NIKT nie pomógł mi dostawić dziecka do piersi. Opieka
            nad noworodkiem ZEROWA. Mimo tego,że popękałam cała, łącznie z odbytem sama
            musiałam wszystko robić koło dziecka.Nikogo nie interesował mój stan
            zdrowia,ani to jak się czuję psychicznie.Lekarza nie było u mnie ani razu!!!!
            Panie pielęgniarki wywijają dziećmi nad kranem i to jest niby kąpiel. Nikt się
            dziećmi nie interesuje,ani ich pępkami. Znam przypadki,że dzieci z tego
            szpitala wychodziły z zaropiałymi kikutami pępkowymi.I teraz
            uwaga,najlepsze....mojemu dziecku przy porodzie złamano obojczyk,nigdzie tego
            nie odnotowano, a ja dowiedziałam się o tym po dwóch tygodniach w trakcie
            wizyty lekarskiej.Teraz wiem,że moje dziecko nie chciało ssać piersi, bo bolała
            je rączka, jak leżało na boku.NAJGORSZA jest tam opieka nad noworodkami,panie
            wolą plotkowac,niż opiekować sie dziećmi.Miałam ciężki poród i dlatego powinnam
            liczyć na dodatkowe wsparcie,a potraktowali mnie tam nieludzko. Bardzo ciężko
            to przeżyłam,dopiero teraz wychodzę z depresji poporodowej.
            • weronka77 Przerażające.... 15.07.07, 22:59
              i porażajace..Straszne rzeczy piszesz..
              • majeczka6661 Re: Przerażające.... 17.07.07, 22:39
                wiem,ale to niestety prawda.Być może miałam pecha.Trafiłam na gorszą zmianę....
                ale teraz już o tym nie myślę,cieszę się dzieciątkiem.Pozdrawiam.
                • weronka77 Re: Przerażające.... 17.07.07, 22:47
                  co do lekarzy i pielęgniarek zgodzę się-jak ich nie opłacałaś to na opiekę i
                  życzliwość nie ma co liczyć."ewakuowałam się" po dwóch dniach;-)
      • weronka77 Re: ginekolog z Rydgiera-poleccie 14.07.07, 22:42
        Panie są do bani niestety...Ale jest taka jedna która przyjmuje w Metramedzie
        na centrum E razem z doktorem Gachem.zapomniełam nazwiska.
    • sylweno Re: ginekolog z Rydgiera-poleccie 15.07.07, 12:03
      ja chodziłam do niej: tinyurl.com/ytg3lk
      Ale musisz się upewnić, czy dalej pracuje w Rydygierze, bo ja rodziłąm 6 lat
      temu. Panią doktor mogę naprawdę polecić, szpital Rydygiera też dobrze
      wspominam. Ale moja sąsiadka, która nie miała tam lekarza, drugie dziecko
      rodziła już gdzie indziej.
      A może ktoś poda ci bardziej aktulane dane.
    • sylweno Re: ginekolog z Rydgiera-poleccie 15.07.07, 12:05
      możesz popytać jeszcze tu:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=601
    • daba2000 Re: ginekolog z Rydgiera-poleccie 16.07.07, 23:08
      A ja polecam (z mnóstwem znajomych koleżanek) panią Grażynę Bogutyn.Prywatnie
      przyjmuje w 2 gabinetach. Na Hucie i w Centrum.Tel.600 306 338
      Mogę podać dokładniejsze dane.Jeśli chcesz-oczywiście?
    • kubowa1 Re: ginekolog z Rydgiera-poleccie 17.07.07, 23:21
      ja rodziłam na Ujastku 3 lata temu. Moja doktor to p.Ania Szłojdo-Brąglewicz.
      Wspaniała kobieta i lekarz. Nadal do niej chodzę prywatnie. Nie opłacałam nikogo
      ( płaciłam tylko za znieczulenie zewnątrzoponowe - ustalone wcześniej), a nie
      powiem złego słowa na temat opieki. pielęgniarki były na każde wezwanie, a
      oprócz tego same przychodziły sprawdzić czy wszystko jest ok. To była moja
      pierwsza ciąża i stres był duży, i nigdy nie sądziłam że to napiszę, ale poród
      był wspaniałym przeżyciem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka