Dodaj do ulubionych

bylem na pikniku

IP: *.client.attbi.com 23.06.03, 00:19
moja kompania organizowala, fajnie bylo chociaz goraco w ciupagowie.
nawet wygralem dwa bilety na white sox, hehe. problem w tym ze nie lubie
bejsbolu.
za to niektore meksykanki, zwlaszcza maria z drugiej zmiany byly hot ze hoho.
fajnie sie odstrzelila, nawet nie wiedzialem ze taka atrakcyjna,
ufff goraco bylo
Obserwuj wątek
    • magazyn1 Re: bylem na pikniku 23.06.03, 00:26
      No to jom,senior,do szalasa na salatke z szopow!A pozni cioopska jom zwyobracoy
      coby dloogo miedzy legsy se zagladala!
      • magazyn1 Re: bylem na pikniku 23.06.03, 00:26
        Zabylem,hey!
      • mikolaj7 Re: bylem na pikniku 23.06.03, 00:29
        ejj, nie mowcie o jedzeniu.. glodny jestem jak cholera...
      • Gość: PROKOCIM Re: bylem na pikniku IP: *.client.attbi.com 23.06.03, 00:30
        magazyn1 napisał:

        > No to jom,senior,do szalasa na salatke z szopow!A pozni cioopska jom
        zwyobracoy
        >
        > coby dloogo miedzy legsy se zagladala!

        haha jajcarz sie znalazl, co nie wolno juz na sexy dziewuchy popatrzec?
        tobie odrazu sprosne mysli w glowie.
        swintuch jeden
        • magazyn1 Re: bylem na pikniku 23.06.03, 00:35
          Z ogladanio to ino oczy ropieyo i wlosy miedzy paloochami rak rosno!HeY!
          M7 do brekfesta juz ci nie dugo zostalo.Ale jakby co to chmielowa se otworz!
          PROKSIO_potrzebuye tieliefon do Cie>WyslijEmilianka.Masz namiary do Zakretki?
          Posialem gdzies swoye wszysciootklie notatniki.
          Zdayoo z niecierpliwosciom wielkom!
          • mikolaj7 Re: bylem na pikniku 23.06.03, 00:39
            chmielowe zostawilem u peteena.. a on je juz spozyl
            wczoraj!! pech

            a do brekfesta przeciez nie bede siedzial przed monitorem,
            ja to sobie cos przed snem chcialem zjesc, hehe, taka
            nastepna kolacja
            • magazyn1 Re: bylem na pikniku 23.06.03, 00:41
              Zeby nie odchodzic daleko od monitorka sprobooy paznokietki konsoomowac.Zacznij
              od kciooka!!
              • mikolaj7 Re: bylem na pikniku 23.06.03, 00:44
                nee, ja tu sobie o jakiejs cieplej strawie mysle.. wlasciwie
                im dluzej mysle tym bardziej sie denerwuje!!

                ha, a zeby jeszcze w jakims towarzystwie skonsoomowac,
                proksio tu o laskach opowiada.. mm...
                • Gość: PROKOCIM Re: bylem na pikniku IP: *.client.attbi.com 23.06.03, 00:49
                  mikolaj7 napisał:

                  > nee, ja tu sobie o jakiejs cieplej strawie mysle.. wlasciwie
                  > im dluzej mysle tym bardziej sie denerwuje!!
                  >
                  > ha, a zeby jeszcze w jakims towarzystwie skonsoomowac,
                  > proksio tu o laskach opowiada.. mm...
                  >

                  bo super hot wygladala, mila dziewucha. rozmawiam z nia czasami w pracy,
                  biznesowo oczywiscie. a dzisiaj galy mi wyszly, wygladala hothothot
                  • magazyn1 Re: bylem na pikniku 23.06.03, 00:54
                    PROKSIO!! Ostroznie i z umiarem bo mozesz miec sen...
                    Znasz ten o wegorzu w galarecie?(to moze tyz M7 skorzystac bo glodny).
                    To jest tak, ze wegorza mosz w rece a galarete na brzoochoo!!hey!
                    • mikolaj7 Re: bylem na pikniku 23.06.03, 01:01
                      hahaha

                      ochyda!!!
          • Gość: PROKOCIM Re: bylem na pikniku IP: *.client.attbi.com 23.06.03, 00:45
            magazyn1 napisał:

            > Z ogladanio to ino oczy ropieyo i wlosy miedzy paloochami rak rosno!HeY!
            > M7 do brekfesta juz ci nie dugo zostalo.Ale jakby co to chmielowa se otworz!
            > PROKSIO_potrzebuye tieliefon do Cie>WyslijEmilianka.Masz namiary do Zakretki
            > ?
            > Posialem gdzies swoye wszysciootklie notatniki.
            > Zdayoo z niecierpliwosciom wielkom!

            a wysle ci, nawet do zakretki. jesli znajde

            a po pikniku wpadlem do subway po bulke, podobno melona mozna u nich wygrac.
            czy wiecie ze subway ma juz wiecej restaurancji w usa niz makdonald?
            zastanawiam sie tylko czy subway to jeszcze amerykanski biznes bo gdzie nie
            pojde to tylko hindusy
            • magazyn1 Re: bylem na pikniku 23.06.03, 00:51
              Sprawdz na "www".Mnie wydaje sie byc amerykanszczanski a te,jak mowisz,
              hindoosi,sa tylko ajentami.
              Dankin-Donatsy tyz sa amer.a widziales inny kolor skory tam za lada niz bezowy?
              Tolerancyjnie pozdrawiam!
              • Gość: PROKOCIM Re: bylem na pikniku IP: *.client.attbi.com 23.06.03, 00:57
                magazyn1 napisał:

                > Sprawdz na "www".Mnie wydaje sie byc amerykanszczanski a te,jak mowisz,
                > hindoosi,sa tylko ajentami.
                > Dankin-Donatsy tyz sa amer.a widziales inny kolor skory tam za lada niz
                bezowy?
                > Tolerancyjnie pozdrawiam!

                pewnie amerykanski ale cos w tym jest. ajenci ale czemu tylko hindusy staja sie
                ajentami? to samo dzieje sie ze wszystkim, dunkin-donuts, subway, 7eleven,
                kmart, wiekszosc stacji benzynowych.
                nie oburza mnie to, tylko zastanawia
                • magazyn1 Re: bylem na pikniku 23.06.03, 01:01
                  Nie wiesz? Zastanawiasz sie? Looknij glebi pod kore moozgowo.
                  Oni znaja jezyk angielski i maja kase na wejscie w interes.Zreszta z tego co
                  wiem to kilku wylozylo kase a reszta tylko jest tam zatrudniona.
                  • Gość: PROKOCIM Re: bylem na pikniku IP: *.client.attbi.com 23.06.03, 01:09
                    magazyn1 napisał:

                    > Nie wiesz? Zastanawiasz sie? Looknij glebi pod kore moozgowo.
                    > Oni znaja jezyk angielski i maja kase na wejscie w interes.Zreszta z tego co
                    > wiem to kilku wylozylo kase a reszta tylko jest tam zatrudniona.

                    kase maja ale z j.angielskim to sie nie zgadzam. wiekszosc z nich cienko mowi.
                    kiedys kupowalem karte wedkarska w kmart w sport sekcji i mialem problem bo
                    hindus nie wiedzial nawet ze cos takiego sie u nich sprzedaje. u nich w kraju
                    nie trzeba zadnej karty, tak mi powiedzial. w koncu polecial sie zapytac i
                    szczesliwie udalo mi sie kupic karte. nawet nie rozumial co to fishing licence,
                    dopiero jak zlapalem za wedke to sie domyslil.
                    a obok mnie jest 7eleven i czasami smieje sie do rozpuku jak amerykance probuja
                    grac w totka i maja niezle przejscia ze sprzedawca ktory nie bardzo wie o co
                    chodzi.
                    • magazyn1 Re: bylem na pikniku 23.06.03, 01:14
                      No wlasnie.Pracownicy niekoniecznie musza perfekcyjnie znac jezora,natomiast ci
                      co tym zawiadooyom musza wiedziec o co w tym interesie biega.Z "naszymi" by sie
                      nie dogadal,bo po polsku nie szprechuje natomiast my ciut po angielsku
                      (np.shit!) a w jezorze "hindi" ani be ani me ani kookoorykoo!
            • mikolaj7 Re: bylem na pikniku 23.06.03, 00:52
              Gość portalu: PROKOCIM napisał(a):

              > magazyn1 napisał:
              >
              > > Z ogladanio to ino oczy ropieyo i wlosy miedzy paloochami rak rosno!HeY!
              > > M7 do brekfesta juz ci nie dugo zostalo.Ale jakby co to chmielowa se otwor
              > z!
              > > PROKSIO_potrzebuye tieliefon do Cie>WyslijEmilianka.Masz namiary do Zak
              > retki
              > > ?
              > > Posialem gdzies swoye wszysciootklie notatniki.
              > > Zdayoo z niecierpliwosciom wielkom!
              >
              > a wysle ci, nawet do zakretki. jesli znajde
              >
              > a po pikniku wpadlem do subway po bulke, podobno melona mozna u nich wygrac.
              > czy wiecie ze subway ma juz wiecej restaurancji w usa niz makdonald?
              > zastanawiam sie tylko czy subway to jeszcze amerykanski biznes bo gdzie nie
              > pojde to tylko hindusy

              haha
              a subway jest juz nawet i w krakowie - bylem raz, czy dwa
              razy - bardzo dobre jedzenie. makd sie nie umywa
              • magazyn1 Re: bylem na pikniku 23.06.03, 00:56
                A "moya" jeszcze w tym s... nie byla a mam go pod nosem(175 krokoov).
                A Krakowie tyz bezowi sprzedajo?
                • Gość: PROKOCIM Re: bylem na pikniku IP: *.client.attbi.com 23.06.03, 01:01
                  magazyn1 napisał:

                  > A "moya" jeszcze w tym s... nie byla a mam go pod nosem(175 krokoov).
                  > A Krakowie tyz bezowi sprzedajo?

                  to nie syf, sa duzo lepsi od maka i smaczniejsi. podzielam opinie m7.
                  bo mak to tylko mrozone-smazone a subway ma swieze. duza roznica w smaku.
                  zreszta subway sprzedaje kanapki, nie jakies tam burgery
                  • mikolaj7 Re: bylem na pikniku 23.06.03, 01:04
                    Gość portalu: PROKOCIM napisał(a):

                    > magazyn1 napisał:
                    >
                    > > A "moya" jeszcze w tym s... nie byla a mam go pod nosem(175 krokoov).
                    > > A Krakowie tyz bezowi sprzedajo?
                    >
                    > to nie syf, sa duzo lepsi od maka i smaczniejsi. podzielam opinie m7.
                    > bo mak to tylko mrozone-smazone a subway ma swieze. duza roznica w smaku.
                    > zreszta subway sprzedaje kanapki, nie jakies tam burgery

                    poza tym to jeszcze kwestia wyglada - w maku ladnie
                    wygladaja tylko na zdjeciach..

                    no i w ogole subway nie ocieka tak tluszczem i wydaje sie
                    zdrowszy - przynajmniej na pierwszy rzut oka
                • mikolaj7 Re: bylem na pikniku 23.06.03, 01:02
                  magazyn1 napisał:

                  > A "moya" jeszcze w tym s... nie byla a mam go pod nosem(175 krokoov).
                  > A Krakowie tyz bezowi sprzedajo?

                  nie, za to jest przy ambasadzie amerykanskiej i chyba
                  wszystkie dzieciaki jej pracownikow sie tam stoluja:)
                  • magazyn1 Re: bylem na pikniku 23.06.03, 01:05
                    To w Krakowie jest ambasada Buszlandu?
                    • mikolaj7 Re: bylem na pikniku 23.06.03, 01:07
                      magazyn1 napisał:

                      > To w Krakowie jest ambasada Buszlandu?

                      kurdesz, moze to konsulat - nie znam sie na tym
                      w kazdym razie to tu wystaja stada ludzi po wize
                      • magazyn1 Re: bylem na pikniku 23.06.03, 01:09
                        Bycmy koonkretni!Konsoolat tak,ambasada kolo Plocka!
                        • mikolaj7 Re: bylem na pikniku 23.06.03, 01:11
                          magazyn1 napisał:

                          > Bycmy koonkretni!Konsoolat tak,ambasada kolo Plocka!

                          moj blad, hahaha, kolo plocka.. pod radomiem, hehe
                      • Gość: PROKOCIM Re: bylem na pikniku IP: *.client.attbi.com 23.06.03, 01:13
                        mikolaj7 napisał:

                        > magazyn1 napisał:
                        >
                        > > To w Krakowie jest ambasada Buszlandu?
                        >
                        > kurdesz, moze to konsulat - nie znam sie na tym
                        > w kazdym razie to tu wystaja stada ludzi po wize
                        >

                        ambasada moze byc tylko jedna kazdego kraju w danym kraju (to tam gdzie
                        urzeduje ambasador). reszta to konsulaty.
                        w kraku wydaj wizy turystyczne a emigracyjne to tylko w wawie w ambasadzie.
                        najezdzilem sie tam swego czasu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka