Dodaj do ulubionych

Rzecznik krytycznie o szyciu lepszych mundurków

31.07.07, 07:06
[Mundurek] "jest znacznie bardziej widoczną oznaką statusu materialnego
ucznia, niż ma to miejsce w przypadku nieujednoliconych strojów."

I wyszło, niestety, na moje.

Zabierając głos w dyskusji nad wprowadzeniem mundurków właśnie zwracałam na to
uwagę.

Dodam jeszcze, że rodzice lepiej sytuowani sprawią dziecku dwa, a może i trzy
mundurki, na zmianę, żeby dziecko zawsze wyglądało świeżo. Dzieci gorzej
sytuowane będą chodzić w jednym mundurku, z konieczności - rzadziej pranym, a
pewnie i cerowanym czy nawet łatanym, co się, oczywiście, odbije na wyglądzie.

Dzieci rosną, niekiedy bardzo szybko, "skokowo" i te biedniejsze będą chodzić
w mundurkach przykrótkich, przyciasnych, albo - kupowanych "na wyrost" (też
niezbyt estetyczne), podczas gdy ich bogatszym kolegom rodzice będą sprawiać
nowy mundurek (większy), gdy taka potrzeba zaistnieje.

Matkom o ograniczonych funduszach, lub wręcz biednym, jednak łatwiej było dbać
o estetykę stroju szkolnego, gdy - na przykład - mogły za niewielkie pieniądze
kupować dowolne bluzy, powiedzmy, w lumpeksach.
I, w efekcie, ubożsi mniej odbiegali wyglądem od lepiej sytuowanych...
Obserwuj wątek
    • Gość: koroneczka Re: Rzecznik krytycznie o szyciu lepszych mundurk IP: *.chello.pl 31.07.07, 07:15
      miamlo mialo miamło..... a jak zwykle nie wyszlo:P
      • obywatelx5 45 lat wprowadzano równość i nie wprowadzono 31.07.07, 07:23
        a mieli cały aparat represji, Gietych niczego się nienauczył,ale jak się jest
        tłumokiem to cóż proadzisz!!
        • Gość: Cianek To było wiadomo od początku IP: *.iskra-zmils.com.pl 31.07.07, 07:33
          Pomysł na mundurki od raz był totalnie głupi. Jest to wybitne uwstecznianie
          się. Powtórka z rozrywki sprzed kilkunastu lat i po co? I tak bogaci zawsze
          będą lepsi od tych biednych i czy to będą mundurki czy worki po ziemniakach i
          tak zawsze pozostanie różnica. Pewnie za rok ten idiota Giertych odwoła
          mundurki - ale kasę za nie już i tak ktoś dostał...
          • Gość: Zedgustowany Re: To było wiadomo od początku IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.07.07, 08:31
            Ale jak to? Moje dziecko by mialo pokazac sie w poszarpanym mundurku? Stac mnie
            na to, zeby zawsze chodzilo ubrane elegancko i nie mam zamiaru rownac w dol!
            • Gość: q Ma chodzic w poszarpanym i basta! Poza tym masz IP: *.acn.waw.pl 31.07.07, 09:07
              zmienic auto na zdezelowanego poloneza albo tico, a co do mieszkania - patrol
              solidarnego panstwa przyjdzie i zrobi ci z miego meline w tydzien. I bedzie
              pieknie.
              • Gość: Zdegustowany Re: Ma chodzic w poszarpanym i basta! Poza tym ma IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.07.07, 09:22
                Jakogs w GB dzieciaki chodza w mundurkach i nikt nikomu meliny z mieszkania nie
                robi. Jesli juz cos piszesz, to bez demagogii...
                • iluminacja256 Re: Ma chodzic w poszarpanym i basta! Poza tym ma 31.07.07, 09:57
                  W szkołach prywatnych. A poza tym, moz eporównaj najnizszą pensję w UK i w
                  Polsce, a wtedy porozmawiamy.
                  • centrolew Miało być dobrze wyszło jak zawsze... 31.07.07, 10:12
                    Miało być dobrze wyszło jak zawsze...
                    • Gość: praktiker tylko nie mini IP: *.multimo.gtsenergis.pl 31.07.07, 10:19
                      bo nauczycielowi stanie
                      • Gość: grzbiet Re: tylko nie mini IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.07.07, 10:34
                        Stanie najwyzej serce ;-)
                  • Gość: inga Re: Ma chodzic w poszarpanym i basta! Poza tym ma IP: *.range86-147.btcentralplus.com 31.07.07, 11:00
                    nie tylko w szkolach prywatnych ale w panstwowych rowniez... i tez widac
                    roznice jesli chodzi o stan finansowy rodziny...
                  • koloratura1 Re: Ma chodzic w poszarpanym i basta! Poza tym ma 03.08.07, 03:36
                    iluminacja256 napisał:

                    > W szkołach prywatnych. A poza tym, moz eporównaj najnizszą pensję w UK i w
                    > Polsce

                    ...i ile mundurków za nią można kupić...
          • a.k.traper Tak, to zwyciestwo idei nad zdrowym rozsadkiem 31.07.07, 08:35
            Jezeli jakas szkoła chce miec mundurki to nic nie stoi na przeszkodzie,
            chodziłem do takiej i miałem jeden dzień w m-cu "niemundurkowy", ale ta szkoła
            tak miała, patrząc na inne szkoły resortowe np. budowlanki to dostawali
            garnitury koszule, buty itd i pensję, mnie musieli kupic wszystko rodzice, a
            wcale bogactwa w domu nie było, wdzięczny im jestem za to jak i nauczycielom za
            poziom nauczania. Z mundurku byłem dumny, ale póxniej chodziłem do innej szkoły
            bez mundurków, totalny luz i też poziom nauczania był wysoki, a wybryki
            uczniowskie podobne.
          • makrama1 Re: To było wiadomo od początku 31.07.07, 08:39
            Gość portalu: Cianek napisał(a):

            Pewnie za rok ten idiota Giertych odwoła
            > mundurki - ale kasę za nie już i tak ktoś dostał...

            Gorzej, że kasę na to niejeden niestety już był zmuszony wydać. A pozostałych to
            czeka, chyba że zdołają się jeszcze skutecznie zbuntować.
            • Gość: Grzesiek LPR i PiS zawsze chcialy podzielic obywateli IP: 80.225.165.* 31.07.07, 10:52
              na lepszych i gorszych i realizuja te wizje z uporem godnym lepszej sprawy.
        • adas313 Innymi słowy: 31.07.07, 07:49
          Socjalizm bohatersko zwalcza problemy, które sam tworzy.

          Swoją drogą tego "nawet ja" - zdeklarowany przeciwnik mundurków - się nie
          spodziewałem; myślałem, że to wyjdzie dopiero gdy jedne dzieci zaczną chodzić
          w nowych mundurkach a inne w używanych.
          • Gość: rt Re: Innymi słowy: IP: *.aster.pl 31.07.07, 09:49
            pomysl jest dorbry - ale niektorzy ludzie nie dorośli, a byla świetna okazja
            dać swojemu rozwydrzonemu dzieciakowi naukę egalitaryzmu
            • acorns Re: Innymi słowy: 31.07.07, 10:15
              > byla świetna okazja dać swojemu rozwydrzonemu dzieciakowi naukę egalitaryzmu

              Każdy niech wychowuje swoje dzieci i według swoich zasad i poglądów. Mój jest
              taki że nie ma równości, nie było i nie będzie, a także nie musze czuć się
              winny że mam więcej niż większość. Każdy jest kowalem swego losu.
              • Gość: rt Re: Innymi słowy: IP: *.aster.pl 31.07.07, 10:17
                tylko zasługi na polu boju:) dają podstawe do czucia się lepszym
                w treningu zas każdy jest po spartańsku równy, także strojem
                • Gość: rt Re: Innymi słowy: IP: *.aster.pl 31.07.07, 10:19
                  jestem wdzęczny polskiemu państwu że wysłało silny klasyczny wręcz sygnał
                  inteligencki: "nie szata zdobi człowieka"

                  :)
                  • acorns Re: Innymi słowy: 31.07.07, 10:24
                    Niby nie, ale szkoła ma być elementem rzeczywistości a nie funkcjonować gdzieś
                    w jakimś Matrixie nie mając nic wspólnego z realiami życia. Świat nie jest
                    jednolity i nie ma na nim równości. Nawet 45 lat komunizmu jej nie wprowadziło.
                    Szkoła powinna więc kłaść nacisk na przygotowanie dzieciaków i młodzieży do
                    życia w zróżnicowanym społeczeństwie gdzie jeden ma nowego Land Cruisera a jego
                    sąsiad o 6.30 rano sprintem zapier. na przystanek PKSu.
                    • Gość: rt Re: Innymi słowy: IP: *.aster.pl 31.07.07, 10:27
                      hm... jeśli wszyscy będa w mundurkach to nikt przecież nie będzie gorzej
                      przygotowany od innych na to co potem, tak?
                      • arfer Re: Innymi słowy: 31.07.07, 10:34
                        Życie im pokaże po wyjściu ze szkoły, że świat nie jest jednolity i ich
                        dotychczasowe o nim pojęcie było fikcją. I dostaną dzięki jełopowi ministrowi
                        po dupie, nie będąc do tego w żaden sposób przygotowanym.

                        Może wszystkie ładniesze dziewczynki także troszkę oszpecić (bo te mniej
                        urodziwe mogą mieć kompleksy) ? Urawniłowka jak się patrzy.
                        • acorns Re: Innymi słowy: 31.07.07, 10:37
                          > Może wszystkie ładniesze dziewczynki także troszkę oszpecić (bo te mniej
                          > urodziwe mogą mieć kompleksy) ? Urawniłowka jak się patrzy.

                          No właśnie. Jak któraś ma ładne, długie, gęste włosy - pod kosiarę. Jak któraś
                          jest szczupła i zgrabna - obowiązkowe tuczenie tak jak się tuczy gęsi, czyli
                          rura do żołądka i sruuu. Tylko pokraczne, tłuste, pasztety mają rację bytu, bo
                          równamy oczywiście jak zawsze w dół :)
                          • arfer Re: Innymi słowy: 31.07.07, 10:40
                            A co zdolniejsi kończą szkołę na 5 klasie. Kandydatów na wykształciuchów trzeba
                            tępić.
                    • Gość: rt he he IP: *.aster.pl 31.07.07, 10:47
                      Interesujące dlaczego Anglicy wysyłają synow krolewskich w kamasze i w
                      mundurki, czy to nie osłabia ich i tych biedniejszych wokół nich:))
                      • arfer Re: he he 31.07.07, 10:52
                        A Towarzysz Kim sprawiedliwie i równo karmi dzieci korzonkami.

                        każdą chorą teorię można dorobić do dowolnego faktu.
                      • koloratura1 Re: he he 03.08.07, 03:50
                        Gość portalu: rt napisał(a):

                        > Interesujące dlaczego Anglicy wysyłają synow krolewskich w kamasze i w
                        > mundurki, czy to nie osłabia ich i tych biedniejszych wokół nich:))

                        Na pewno nie w imię "mundurkowego egalitaryzmu".
            • nabram pomysł jest dobry- 31.07.07, 10:52
              czyżby??? w takim razie należy uporządkować sprawę obuwia, strojów
              gimnastycznych, plecaków i przyborów szkolnych, dozwolonych modeli komórek,
              zawartości drugiego śniadania i otrzymywanego kieszonkowego. Jednym słowem :
              syfi LiS.
              • Gość: rt Re: pomysł jest dobry- IP: *.aster.pl 31.07.07, 10:56
                Arefr zaproponował ujednolicenie samochodow rodziców. Panowie...prześcigacie
                LiS:)
              • acorns Nie wystarczy 31.07.07, 10:57
                Przecież dzieciaki spotykają się też poza szkołą, wychodzą na podwórko, czasem
                odwiedzają się w domach. To niedopuszczalne żeby jeden miał rower za 1800 zł a
                inny za 199. trzeba ujednolićić rowery, rolki, łyżwy, sanki, meble, wszelkie
                stroje (nie tylko szkolne), telewizory, komputery, komórki, MPtrójki,
                samochody, wprowadzić przydziały na mieszkania, kto ma za duży metraż na osobę,
                to dokwaterować mu kogoś. Jak jechać to po całości. Obawiam się tylko ze
                Romusiowi życia nie starczy bo komunistom 45 lat zbrakło.
                • arfer Re: Nie wystarczy 31.07.07, 11:10
                  :)

                  I różaniec na każdej przerwie. A za niecne myśli, co koleżanka ma pod
                  mundurkiem (zwłaszcza jak trochę wyrośnie i zrobi się obcisły) - wybatożyć na
                  apelu, przy dźwiękach hymnu.
            • Gość: Aga Re: Innymi słowy: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.07, 13:05
              > pomysl jest dorbry - ale niektorzy ludzie nie dorośli, a byla świetna okazja
              > dać swojemu rozwydrzonemu dzieciakowi naukę egalitaryzmu

              I nabawić je jakiejś paskudnej alergii, grzybicy lub innego swiństwa. Ja np. od
              sztucznych materiałów dostaję wysypki. Skoro już wymyslili mundurki i chcą
              jednakowych to powinny one być z naturalnych materiałów nie sztucznych.
    • Gość: mamma Re: Rzecznik krytycznie o szyciu lepszych mundurk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.07, 07:39
      Przecież to NORMALNE, że chce się dzieciakowi sprawić mundurek, w którym nie
      będzie po pół godzinie mokry jak gąbka, co Wy chcecie???? To ma być przejaw
      dyskryminacji???
      Zarabiam poniżej średniej krajowej, a dam dziecku mundurek lepszej jakości -
      przede wszystkim dlatego, że trwalszy (wolę wydać kilka złotych więcej, mniej,
      ale za to kilka razy w roku).
      Poza tym dzieci na ogół mają w nosie czy będą mundurki czy nie, tylko
      rozhisteryzowani rodzice wprowadzają niepotrzebny ferment.
      Ja tam jestem zadowolona, że będą.
      • Gość: m. Re: Rzecznik krytycznie o szyciu lepszych mundurk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.07, 07:40
        (wolę wydać kilka złotych więcej na jeden, niż mniej na trzy...)*
      • adas313 Re: Rzecznik krytycznie o szyciu lepszych mundurk 31.07.07, 07:51
        Ale jak widać kłóci się to z "równością" wymyśloną przez MEN - mundurki
        lansowano m.in. w imię tego, by jedne dzieci nie wyglądały gorzej niż drugie
        (ciekawie czy
        w imię tego zabronią niektórym dzieciom myć ręce).

        Słowo "równo" bardzo ładnie się rymuje z innym (raczej niezbyt ładnym) słowem.
        • zigzaur Re: Rzecznik krytycznie o szyciu lepszych mundurk 31.07.07, 08:40
          Akurat ulubione przez Romcia orientacje bardzo lubiły przebierać dzieci w
          mundurki. Mam tutaj na myśli zarówno hunwejbinów, pionierów, FDJ jak i
          organizację, do której należał swego czasu aktualny Ojciec Święty.
      • Gość: katrycja Re: Popieram IP: *.134.219.81.static.kielce.msk.pl 01.08.07, 09:07
        bardzo mądre słowa. jestem za mundurkami. najbardziej pyskują ci którzy we
        wszystkich kwestiach są na nie bo albo niedobrze albo partia nie taka. może to
        umundurowanie wiele w dyscyplinie nie pomoże ale napewno nie zaszkodzi. a
        kwestia lepszych materiałów? to pikuś w porównaniu z rewia mody obecnie.
    • tmeic Rzecznik krytycznie o szyciu lepszych mundurków 31.07.07, 07:39
      Immanentną cechą naszych szkół jest zasada "równania w dół".
      Mundurki są tylko jednym z elementow tego syndromu.
      A powoływanie się na Konstytucje w kontekscie rodzaju tkaniny mundurka to już
      groteska.
    • sklis Co za i d i o t a wymyślił mundurki 31.07.07, 07:39
      co za
      idiota wymyślił mundurki
    • Gość: emi Rzecznik krytycznie o szyciu lepszych mundurków IP: 212.160.172.* 31.07.07, 07:42
      Natomiast nakazanie zakładania plastykowych ubrań narusza zagwarantowaną w
      konstytucji wolność wyboru.
    • the_cat Re: Rzecznik krytycznie o szyciu lepszych mundurk 31.07.07, 07:46
      Cóż, powyżej mamy doskonały przykład jacy to wszystko 'antykomunisci', dzieci
      mają być rowne...

      Drogi Panie Rzeczniku - TO JUŻ BYŁO!

      Poza tym jeśli rodzica stać na to żeby dziecko mogło nosić 'lepszy' mundurek to
      dlaczego ma nie nosić??? Po pierwsze rodzice nie po to pracują żeby dziecko
      musiało się męczyć w jakiejś sztucznej szmacie... Po drugie, ja bym,
      przynajmniej częściowo, rozumiał jakby to szkoła kupowała mundurek i dawała go
      uczniom (ja płace ja wymagam), natomiast jeżeli rodzicom nakazuje się kupno
      określonego (co gorsza również określonego producenta) mundurka to to jest
      dopiero niezgodne z konstytucją!
      • acorns Re: Rzecznik krytycznie o szyciu lepszych mundurk 31.07.07, 10:18
        > natomiast jeżeli rodzicom nakazuje się kupno określonego (co gorsza również
        > określonego producenta) mundurka to to jest dopiero niezgodne z konstytucją!

        Ja tm nie kupiłem, a nakaz kupna podobnie jak większość nakazów mam głęboko w
        dupie. I co mi za to zrobią? Nic.


        • Gość: surowybelfer Re: Rzecznik krytycznie o szyciu lepszych mundurk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.07, 11:47
          Obniżą dzieciakowi stopień z zachowania
        • koloratura1 Re: Rzecznik krytycznie o szyciu lepszych mundurk 03.08.07, 04:09
          acorns napisał:

          >
          > Ja tam nie kupiłem, a nakaz kupna podobnie jak większość nakazów mam głęboko w
          > dupie. I co mi za to zrobią? Nic.

          Tobie nic, ale dyrektorce szkoły - i owszem...
          A to już może nie będzie takie bez znaczenia dla Ciebie (Twojego dziecka).
    • olias Rzecznik krytycznie o szyciu lepszych mundurków 31.07.07, 07:49
      to że w społeczeństwie zawsze są mądrzejsi i głupsi nie oznacza że
      społeczeństwo musi rezygnować ze słusznej skądinąd idei mundurków. w każdej
      społecznosci są durnowate mamuśki. przypomnijcie sobie jak kościół musiał
      narzucić podobne mundurki na 1 Komunię, bo idiotki zaczęły ścigać sie w
      sukniach ślubno-seksowynych dla swoich pierweszokumunijnych córeczek.
      • adas313 Re: Rzecznik krytycznie o szyciu lepszych mundurk 31.07.07, 07:58
        To i tak wyszłoby z upływem czasu - jedne dzieci chodziły by w nowych mundurkach
        (mając kilka na zmianę) a inne - w jednym, tym samym odziedziczonym po starszym
        rodzeństwie.

        Wydaje się kupę (również publicznych) pieniędzy na "równość" po to by... tak
        naprawdę tej "równości" nadal nie było widać.

        A zamiast "promować społecznie" _zdrową_ ambicję, to, że warto się uczyć,
        pilność i pracowitość (zdaniem nauczycieli, których z nam obecne "mentalne"
        podejście do nauki to koszmar i tragedia) to rozpisuje się przetargi na plakaty
        reklamujące noszenie mundurków.

        Czyli nieważne czy społeczeństwo jest wykształcone czy tępe - ważne by jednakowo
        wyglądało.

        Taka oto jest wizja edukacji wymyślona przez "patriotyczny" MEN
        w dobie wysokich technologii, gospodarki opartej na wiedzy, w czasach gdy Polska
        potrzebuje dobrze wykształconych specjalistów.
      • joannka2 Re: Rzecznik krytycznie o szyciu lepszych mundurk 31.07.07, 08:00
        Kościół nie narzucił "mundurków" (alb) pierwszokomunijnych. Nie miał i nie ma w
        tej kwestii nic do powiedzenia.
      • ice_ice Re: Rzecznik krytycznie o szyciu lepszych mundurk 31.07.07, 09:14
        Niestety nie masz racji. Przymus nigdy nie wychodzi na zdrowie, zwłaszcza w
        Polsce. Jestem świeżo po Komunii i obecnie wygląda to tak: każda alba jest inna.
        Dzieci rodziców gorzej sytuowanych mają zwykłe proste alby, często używane,
        dzieci bogatszych rodziców mają alby tylko z nazwy - ozdobione falbanami,
        trenami, kokardami, z przejrzystych materiałów, dopasowane do figury, różne
        kroje, materiały, wzory. A która matka chciała, to na uroczystość przyprowadzała
        dziecko w sukience, i co? ksiądz ma wygonić?

        Powiem więcej - sama szukałam miesiąc alby "stuningowanej", bo alby zwykłe są po
        prostu brzydkie, a dziecko w nią ubrane wygląda, jakby chodziło w worze po
        kartoflach.

        Prędzej czy później alby pójdą w odstawkę, zobaczysz. I z mundurki za pół roku
        rozejdą się po kościach, bo nie sposób chodzić cały rok w jednym ubraniu, a
        polskich rodziców nie stać na kupowanie kilku kompletów mundurka. Dzieci się
        pocą i brudzą i jest to naturalne.


        -----
      • Gość: Aga Re: Rzecznik krytycznie o szyciu lepszych mundurk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.07, 13:17
        > to że w społeczeństwie zawsze są mądrzejsi i głupsi nie oznacza że
        > społeczeństwo musi rezygnować ze słusznej skądinąd idei mundurków. w każdej
        > społecznosci są durnowate mamuśki. przypomnijcie sobie jak kościół musiał
        > narzucić podobne mundurki na 1 Komunię, bo idiotki zaczęły ścigać sie w
        > sukniach ślubno-seksowynych dla swoich pierweszokumunijnych córeczek.

        To teraz ścigają się we wszystkim innym co związane z I Komunią. Kościół sam
        sobie winien. Po co kazał spraszać gości??? Żeby kasa była na tacy? Trzeba było
        mysleć o konsekwencjach. A teraz próbuje zrobić kolejny biznes na tych
        ubrankach komunijnych. Tylko ludzie stają sztorcem. U mnie w parafii już ksiądz
        się poddał. Ja też bym nie kupiła i grosza nie dała. Nigdzie nie ma obowiązku
        wydawania pieniędzy na coś czego się nie chce kupić. Ja zarabiam, ja decyduję o
        tym co kupuję i w co ubieram dziecko.
    • sunia11 Rzecznik krytycznie o szyciu lepszych mundurków 31.07.07, 07:59
      winię tylko i wyłącznie rodziców już teraz wywierają presję na swoje dzieci
      jakie mają być w przyszłości dla swoich rówieśników pożałowania godne i to
      jest wolność o to walczyliśmy,to prowadzi do tego samego co wymyślił
      Hitler,biada nam.
    • Gość: rex33 Rzecznik krytycznie o szyciu lepszych mundurków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.07, 08:01
      A mnie mimo wszystko cieszy, że ze szkół zniknie dresiarstwo. To najbardziej obrzydliwy widok w klasie - przybrudzony najczęściej dres i kaptur na łysej pale.
      • adas313 Re: Rzecznik krytycznie o szyciu lepszych mundurk 31.07.07, 08:06
        To będzie przybrudzony mundurek.

        O ile w ogóle takie dziecko je włoży; nie istnieją żadne środki wyegzekwowania
        takiego zakazu - ucznia do szkoły nie można nie wpuścić, a obniżeniem zachowania
        dresio się nie przejmie.

        Poza tym w imię czego karać schludnie ubierające się dzieci i zmuszać je do
        identyfikacji z dresiarzami ("wspólnotę stroju" Giertych bardzo podkreślał).

        Zresztą dresiarstwo to nie strój, ale mentalność.
      • Gość: mania Re: Rzecznik krytycznie o szyciu lepszych mundurk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.07, 08:27
        To najbardziej ob
        > rzydliwy widok w klasie - przybrudzony najczęściej dres i kaptur na łysej
        pale.

        A na tym wszystkim rozpięta kamizelka-mundurek, bo taki strój przewidziało
        część szkół. Haha.
        • Gość: autor autor Re: Rzecznik krytycznie o szyciu lepszych mundurk IP: *.infinite.pl 31.07.07, 11:21
          dżinsopodobne dodajmy.... ohyda! Widziałam niedawno w TV te propozycje
          mundurków. Niektóre naprawde wołają o pomstę do nieba, choćby ta
          jasnoniebieska, dżinsopodobna, cienka kamizelka uwaga: na suwak! zakładana na
          normalne ubranie. Kto na to wpadł! Wg, mie mundurki oprócz "ujednolicania"
          zastępów uczniów mają mieć zadanie o którym mało kto pamięta: uczyć
          eleganckiego i schludnego wyglądu. Czy taki badziew jak wspomniana wyżej
          kamizelka ma coś wspólnego ze schludnoscią? o elegancję nie pytam nawet... W
          mało której szkole kadra nauczycielska wpadła na pomysł by chłopcy nosili np.
          eleganckie koszule w jednolitym kolorze (białe, niebieskie)i marynarki - z
          takim zestawem nawet zwykłe dzinsowe spodnie wygladaja nieźle. Będąc w wieku
          szkolnym takiego szitu jak ta kamizelka nie założyłabym pod żadnym naciskiem i
          basta!
      • acorns Re: Rzecznik krytycznie o szyciu lepszych mundurk 31.07.07, 10:28
        Już to widzę jak taki ziomuś grzecznie schowa dresik i bluzę z kapturem do
        szafy i radośnie wbije się w mundurek i wyruszy do szkoły żeby uczyć się na
        budowniczego silnej i niepodległem Polski. Komunizm też miał bardzo dobre
        założenia, ale nie uwzględniał ludzkiej mentalności co ostatecznie zadecydowało
        o jego klęsce.
    • Gość: qwerty Re: Rzecznik krytycznie o szyciu lepszych mundurk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.07, 08:02
      Ja do szkoły 20 lat temu chodziłem w niebieskim fartuszku ze stilonu z białym
      kołnierzykiem i nigdy sie nie pociłem i zawsze było wszystko w porządku. Teraz,
      od tego dobrobytu ludziom poprzewaracało się w dupach. Zaraz zrobi sie rewia
      mundurkowej mody. Jedwabie, mundurki z lisami itp.
      • Gość: Artur Re: Rzecznik krytycznie o szyciu lepszych mundurk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.07, 08:15
        > Ja do szkoły 20 lat temu chodziłem w niebieskim fartuszku ze stilonu z białym
        > kołnierzykiem i nigdy sie nie pociłem i zawsze było wszystko w porządku. Teraz,
        > od tego dobrobytu ludziom poprzewaracało się w dupach. Zaraz zrobi sie rewia
        > mundurkowej mody. Jedwabie, mundurki z lisami itp.

        I ja też.
        A w zerówce w czerwonym w białe grochy.
        Jak muchomorki:)
        I worki na buty tez takie mieliśmy.
        Ludzie z tego dobrobytu to już nie wiedzą co ze sobą zrobić.

        Ale wiadomo, jak wrona zjastrzębieje, to chce latać wyżej od orła!
        • zigzaur Re: Rzecznik krytycznie o szyciu lepszych mundurk 31.07.07, 08:44
          Fartuszki były nie tylko niebieskie ale także czarne a nawet czerwone. Nie
          zawsze były też stilonowe, ja miałem bawełniany a w dodatku z patkami
          naramiennikowymi, co było niezłym na owe czasy szpanem.
      • Gość: inżynier Re: Rzecznik krytycznie o szyciu lepszych mundurk IP: 195.205.195.* 31.07.07, 09:04
        a ja to miałem jeden program telewizyjny (o ile miałem telewizor) ... nie
        maiałem internetu, telefonu (o komórkowym nie wspomnę) ... aaa ... ale miałem
        na lato trampki a na zimę buty z kożuszkiem a mój Ojciec jedną parę butów
        tylko miał :-))) .... chyba zabiorę szczeniakowi komputer, telefon i wyłaczę
        TV, no i zostawię jedną parę butów niech posmakuje jak to drzewniej bywało ;-
        )))....
      • Gość: Tania Re: Rzecznik krytycznie o szyciu lepszych mundurk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.07, 09:26
        Możesz chodzić i dziś w tym stylonowym fartuszku. nikt nie broni:)
      • Gość: sylwia Re: Rzecznik krytycznie o szyciu lepszych mundurk IP: 195.205.216.* 31.07.07, 10:46
        popieram twoje zdanie,dokładnie tak samo wyglądalam i co więcej należałoby
        wrócić do tego samego Te mundurki można było prać codziennie i mic się z nimi
        nie robiło a teraz aż się boję jak bedzie wyglądał taki mundurek po praniu Co
        do ceny ,u moich dzieci w szkole bedzie to bluza z polaru[50zł]a w sklepie taką
        samą można kupić za 30
      • Gość: kolomotywa Re: Rzecznik krytycznie o szyciu lepszych mundurk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.07, 12:10
        A moja babcia nie latała samolotem , prała w balii i kąpała się raz na tydzień.
        I nie umarła od tego tylko na zapalenie płuc . Taki mniej więcej argrument
        wysuwasz .
      • Gość: Aga Re: Rzecznik krytycznie o szyciu lepszych mundurk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.07, 13:26
        > Ja do szkoły 20 lat temu chodziłem w niebieskim fartuszku ze stilonu z białym
        > kołnierzykiem i nigdy sie nie pociłem i zawsze było wszystko w porządku.

        A ja się pociłam. A te fartuszki, o których piszesz, to dopiero była
        kwitesencja kiczu. Ich jedynym plusem były guziki - można je było rozpiąć, żeby
        ostatecznie się nie zapocić.
    • Gość: pyra ..ja wiedziałem że tak będzie , yhm, yhm, yhm ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.07, 08:10
      Pomysł Big Romana nieracjonalny. Nie przystający do dzisiejszej Polski. Owszem,
      są szkoły ( W.Brytania, Stany, Japonia) gdzie "mundurki", raczej garnitury są
      strojem obowiązującym. Jednak to nie one czynią je elitarnymi. Młodzież ma dziś
      tak wiele środków wyrażenia siebie, niekoniecznie poprzez najdroższe ciuchy.
      Właśnie ta różnorodność jest kapitalna. Przecież brak środków na drogie ciuchy
      może budzić nie tylko frustracje ale wyobraźnię. Może rozwinąć zmysł plastyczny
      którego większośći polaków brakuje. Mundurki to prawie uniemożliwiają.
      Unifikacja strojów jest dobra ale w wojsku, szpitalu czy na boisku gdzie
      sztywne zasady są niezbędne. Mam nadzieje że jednak młodzież "poradzi" sobie i
      skutecznie "rospudzi" (czyt. ojeje) nakaz mundurkowy. Czuję że nie przetrwają
      zimy. Mundurki oczywiście
      Roman dzięki dosyć skutecznej kampanii informacyjnej skierowanej do "tej"
      części społeczeństwa wykonał populistyczne salto które zaczyna się wszystkim
      odbijać. Pierwsze objawy niestrawności już są.
      • Gość: icoteraz Re: ..ja wiedziałem że tak będzie , yhm, yhm, yhm IP: *.lubin.dialog.net.pl 31.07.07, 10:20
        mam wśród znajomych parę osób, które czasem lubią wyrazić swój indywidualizm
        poprzez ubiór i bardzo korzystają ze swojej wyobraźni. Rozwijają swój 'zmysł
        plastyczny'.

        Po tym jak kilka dziewczyn zostało zelżonych przez drecholi, a kilka kumpli
        dostało wpier*ol zdecydowali się powściągnąć ów zmysł.
    • pyra011 ja wiedziałem ze tak będzie.. yhm, yhm. yhm... 31.07.07, 08:11
      Pomysł Big Romana nieracjonalny. Nie przystający do dzisiejszej Polski. Owszem,
      są szkoły ( W.Brytania, Stany, Japonia) gdzie "mundurki", raczej garnitury są
      strojem obowiązującym. Jednak to nie one czynią je elitarnymi. Młodzież ma dziś
      tak wiele środków wyrażenia siebie, niekoniecznie poprzez najdroższe ciuchy.
      Właśnie ta różnorodność jest kapitalna. Przecież brak środków na drogie ciuchy
      może budzić nie tylko frustracje ale wyobraźnię. Może rozwinąć zmysł plastyczny
      którego większośći polaków brakuje. Mundurki to prawie uniemożliwiają.
      Unifikacja strojów jest dobra ale w wojsku, szpitalu czy na boisku gdzie
      sztywne zasady są niezbędne. Mam nadzieje że jednak młodzież "poradzi" sobie i
      skutecznie "rospudzi" (czyt. ojeje) nakaz mundurkowy. Czuję że nie przetrwają
      zimy. Mundurki oczywiście
      Roman dzięki dosyć skutecznej kampanii informacyjnej skierowanej do "tej"
      części społeczeństwa wykonał populistyczne salto które zaczyna się wszystkim
      odbijać. Pierwsze objawy niestrawności już są.
      posdrafiam.pyra.
      • adas313 Do tego jeszcze trudności realizacyjne: 31.07.07, 08:17
        fakty.interia.pl/kraj/edukacja/news/zabraknie-szkolnych-mundurkow,952614
        ha, ha, ha, ha...

      • Gość: tomekkwr a ja jestem za mundurkami IP: 62.87.136.* 31.07.07, 08:26
        ja mąż pedagożki dosyć dobrze znam młodzież gimnazjalną (tą trudniejszą) i
        pomysł z mundurkami nie jest taki od czapy (patrz inne kraje). To jak się
        ubiera część dziewczyn z gimnazjum nie wpływa dobrze na zachowanie chłopaków,
        uzależnienie od komórek i sms (esów jak mówią), gdzie samo odłożenie telefónów
        na czas zajęć jest problemem, chipsy to podstawa żywienia takich dzieciaków. No
        coś trzeba zrobić. Ale i tak Ci młodzi są często lepsi od starych co mogę dość
        często zaobserwować w autobusach to oni najczęściej ustępują miejsca kobietom w
        ciązy, nie odwracają głów itd. podajdalej.com.pl/
      • Gość: Mikegtr Re: ja wiedziałem ze tak będzie.. yhm, yhm. yhm.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.07, 08:28
        Ciekawe ile kosztowala cala akcja wprowadzenia mundurkow do szkol.
        Interesujace jest tez dlaczego zamiast mundurkow, nie wprowadzono np. kilku
        godzin pozalekcyjnych dla uczniow - np. 3 razy w tygodniu (albo choc raz) ,
        wf-ista zostalby w szkole , zebral dzieciaki ,zeby sobie w pilke pograly , albo
        jakies kolko plastyczne zorganizowac. Kazda szkola miala by jakas pule
        dodatkowych pieniedzy na takie zajecia ( nawet filmy na dvd mogliby ogladac -
        cokolwiek) - mysle ,ze lepiej by sie to przysluzylo dzieciakom niz proba
        wprowadzenia rownosci. Sposobow jest tysiace ,ale Roman jeszcze nie widzi ,ze
        bogaci i biedni sa i zawsze beda , zaden mundurek tego nie zmieni - jak nie
        ubiorem to przeciez zawsze mozna sie wyrozniac np. plecakiem,butami , komorka ,
        czymkolwiek. Peace! :)
    • Gość: Candlekeep Rzecznik krytycznie o szyciu lepszych mundurków IP: 217.153.60.* 31.07.07, 08:22
      Pomysł z mundurkami jest jak najbardziej logiczny i uzasadniony. Zastanawia
      mnie tylko, po jaką cholerę odkrywać na nowo amerykę, która jest już dawno
      odkryta? Istnieją gotowe regulacje "mundurkowe" w innych krajach (przecież to
      nie nad Wisłą wymyślono tę ideę), czemuż więc tak trudno sięgnąć po gotowe
      wzorce takich rozwiązań z zachodu czy nawet wschodu (choćby w Turcji dzieciaki
      chodzą w fajnie wyglądających marynarkach, a nie sądzę, żeby przeciętny Turek
      był o wiele majętniejszy od Polaka)...
    • jhbsk Re: Rzecznik krytycznie o szyciu lepszych mundurk 31.07.07, 08:23
      A mądrzy ludzie mówili, że mundurki to bzdura.
      • zigzaur Re: Rzecznik krytycznie o szyciu lepszych mundurk 31.07.07, 08:46
        Mówili, mówili, ale do Romcia można mówić.
    • Gość: Moniku Re: Rzecznik krytycznie o szyciu lepszych mundurk IP: 195.187.32.* 31.07.07, 08:33
      Sprawa mundurków od samego początku była przekręcona przez Romana i jego ekipę.
      Takie same mundurki nie wprowadzą żadnej równości pomiędzy dzieci, ponieważ
      Zosia będzie mieć super modny tornister, a Jasiowi będa wystawać z mundurkowych
      kieszeni najnowsze modele komórek, zaś Krysia będzie mieć świecące flamastry, a
      biedny Franio nic nie będzie mieć, oprócz tego nieszczęsnego mundurka. Dlatego
      szlag mnie trafia, gdy po raz kolejny słyszę, że mundurki mają wprowadzić
      równość do szkół.
      • alterpars Bo rowno to juz w tym kraju bylo 31.07.07, 08:37
        a tak na marginesie dlaczego w szkole nie uruchomic sklepu z roznymi wersjami i
        modelami mundurkow i barw szkoly. Tak jest w USA i wszyscy sa zadowoleni.
        • zigzaur Jest inny sposób: 31.07.07, 08:50
          Mundurki sponsorowane przez firmy i z reklamami.

          Jedna szkoła może nosić mundurki z logo np. Maspex, inna Durex, jeszcze inna
          Polmos, jeszcze inna Żubr, także Era, Renault, Lays itd.
          • Gość: Tania Re: Jest inny sposób: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.07, 09:37
            Ja poproszę z logo podpasek Always:)
    • Gość: wojtek a wybiorcza dalej o tych mundurkach i innych pie.. IP: 193.28.178.* 31.07.07, 08:40
      no tak skandali typu rywingate brak to o czym tu pisac...o mundurkach hahaha
      • gacekemdk Re: a wybiorcza dalej o tych mundurkach i innych 31.07.07, 10:41
        Spoko. Cały ten nie-rząd jest jednym wielkim skandalem. Ileż można o tym pisać?
    • Gość: wyar Tylko dlaczego ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.07, 08:45
      Dlaczego dzieci kiedyś chodziły w chałatach szkolnych (nawet nie pamiętam, czy
      to poprawna pisownia ;-) ), i nie było problemów ? Teraz GW, pierwszy oponent
      pisze typowy "artykulik na zamówienie" - bo jakoś moje znajome, nawet biedne,
      nie maja nic przeciwko tym mundurkom... I "dziennikarz" Wybiórczej zaczyna
      udowadniać karkoomnie logiczną tezę,że mundurki będą wyrożniać - zapewne
      bardziej, niż ubrania prywatne...
      Ludzie, myślcie, to nie boli, ja wiem, że Wasze ideologiczne zacietrzewienie
      pozwala Wam być tylko i wyłącznie :
      a) zwolennikami Giertycha
      b) przeciwnikami Giertycha.
      ale szkoda - bo i z tej i z tej strony widać zbyt wiele bezmyślnych twarzy...
      • gacekemdk Re: Tylko dlaczego ? 31.07.07, 10:43
        Lubisz ubierać sie w sztuczne, brzydkie ciuchy? Co debilu?
    • Gość: figa Wszystko na nie IP: *.acn.waw.pl 31.07.07, 08:45
      Durny narodzie, dałeś sobe wmówić, że mundurki to coś złego.
      NIE MA NIC ZłEGO W MUNDURKACH!
      Te dyrdymały o bogatszych szyjących droższe mundurki są irracjonalne.
      • Gość: Tania Re: Wszystko na nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.07, 09:39
        To dlaczego na ten wydumany wg Ciebie problem reaguje az Rzecznik praw
        obywatelskich?
    • Gość: camel_3d ale wiocha IP: 81.19.200.* 31.07.07, 08:50
      mundurki...kamizelki z jeansu... kurde to ja juz chyba powspominam sobie moj
      stry "fartuch":)) przynajmniej byla to namiastka mundurka, a jeansowa kamizelka
      to po prostu jeansowa kamizelka, jakich na bazarach od zatrzesienia...wiocha na
      maxa.:)
      • old.european Re: ale wiocha 31.07.07, 08:55
        Gość portalu: camel_3d napisał(a):

        > mundurki...kamizelki z jeansu... kurde to ja juz chyba powspominam sobie moj
        > stry "fartuch":)) przynajmniej byla to namiastka mundurka, a jeansowa kamizelka
        > to po prostu jeansowa kamizelka, jakich na bazarach od zatrzesienia...wiocha na
        > maxa.:)


        a tam u was w NRD juz nie ma obowiazku mundurkow? No to przynajmniej jakis
        postep. Jeszcze sto lat i bedzie jak zachod.
    • old.european A co z obuwiem? 31.07.07, 08:53
      Czy nie nalezaloby tez zwroci uwage an to, aby uczniowie nosili jednolite
      obuwie? Jednych stac na jakies zagraniczne markowe buty, inni musza stapac w
      tanich trampkach i znowu jest nierownosc.
      Ze nie wspomne o spodniach i ponczochach.
      No i fryzura. Tez powinna byc podobnej klasy a nie, zeby jedna siedziala w
      fryzjera dwie godziny a druga scinala taka durna krzywa grzywke na Magde M (czy
      do tego zaklada sie garnek na bakier?).
      Teczki. Torby. Wszystko trzeba ujednolicic.
      A potem przylepic do uczniow numery, zeby nauczyciel mogl ich jakos rozrozniac.
    • Gość: maks... wszyscy mówią i piszą o mundurkach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.07, 09:05
      dla uczni, a jednakowe ubrania dla grona pedagogicznego? czyli dla nauczycieli
      to nie. Nauczyciel powinien dawać przykład skromności i ładu .
    • bergman1 jego w prywatnej się uczą ,fajny kraj sobie zrobil 31.07.07, 09:17
      a reszta dziadu.
    • Gość: ox to bylo do przewidzenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.07, 09:17
      i szkola z tym nie wygra. Efekt "umundurkowania" jest tylko taki, ze zwiekszyla
      sie liczba glupich przepisow i jednoczesnie zwiekszyla sie ich korupcjogennosc.
    • grogreg Nic ci w zyciu tak nie wyszlo jak mundurki. 31.07.07, 09:18
      Nieprawda Romanek?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka