Dodaj do ulubionych

siedze sobie...

29.08.07, 23:53
piwo piję
kroję paprykę
Boruc chciał pobić własnego obrońce
finwal pływa po naszych wodach
Obserwuj wątek
    • weronka77 Re: siedze sobie... 29.08.07, 23:57
      a ta papryka to na co? na tego grilla na którego się umawiamy w
      końcu?
      • luckystrike Re: siedze sobie... 29.08.07, 23:59
        leczo sobie słoikuję
        • weronka77 Re: siedze sobie... 29.08.07, 23:59
          eeeeee ;-(( a na grilla weżmiecie trochę?
          • luckystrike Re: siedze sobie... 30.08.07, 00:02
            możemy zrobić jakby kto chciał spróbować
            coś sie pogoda pierniczy
            jak bedzie tak zimno to jak Zbigniew najmłodszego przywiezie?
            • weronka77 Re: siedze sobie... 30.08.07, 00:03
              ogrzejemy maluszka;-) róbta.róbta;-) a kto do słoika upycha?
              • luckystrike Re: siedze sobie... 30.08.07, 00:06
                a bo jakiś przesyt już miałem, a tak se myśle że w zimie se wyciongoć by fajnie była
                smak lata i takie tam
                piwo nowe otwarłem
                przeszłem z okocimia okeja na pilsnera
                • weronka77 Re: siedze sobie... 30.08.07, 00:07
                  bardzo dobrze sobie pomyslałeś;-) a wiesz że jak Nas zaczniesz
                  leczem częstować to będziemy Cię lubić tylko z tego powodu? Li i
                  jedynie;-)))))))))))))))
                  • luckystrike Re: siedze sobie... 30.08.07, 00:10
                    domyślam się ;)
                    a teraz to za co mnie lubicie?
                    a lubicie? kurde...

                    a ziobro właśnie powiedział: "....to nie jest to pani szczególnej
                    cnotliwości..." :)))
                    ładne
                    • weronka77 Re: siedze sobie... 30.08.07, 00:11
                      lubimy bo czekamy ze Nas czyms poczęstujesz w końcu;-)))
                      • luckystrike Re: siedze sobie... 30.08.07, 00:13
                        czyli na tak zwany kredyt...

                        a może "układ" na skutek długofalowych działań mnie Wam podsunął?
                        • luckystrike Re: siedze sobie... 30.08.07, 00:16
                          a Ty chyba coś przywiozłaś? Bo wiesz to co było to sie wypiło i...
                          no sama rozumiesz
                          ;)
                          • weronka77 Re: siedze sobie... 30.08.07, 00:18
                            nie przywiozłam;-) POstanowiłam wystawić na próbę Waszą "przyjażń"
                            bo swego czasu pojawiały się tutaj "inseminacje" że owy trunek jest
                            jedynym kryterium;-)
                            • luckystrike Re: siedze sobie... 30.08.07, 00:19
                              oj , nie wystawia sie przyjaźni na aż taką próbe!
                              ;)
                              • weronka77 Re: siedze sobie... 30.08.07, 00:21
                                oczywiście oczywiście;-) jeszcze gorsza jest próba ciasteczkowo-
                                czekoladowa;-)
                                • luckystrike Re: siedze sobie... 30.08.07, 00:22
                                  no az taka to nie bedziesz!

                                  mcgyvera zasypała lawina !
                                  • luckystrike Re: siedze sobie... 30.08.07, 00:27
                                    a z tą sygnaturką to ostatnio dowaliłaś troszkę :)))
                                    • weronka77 Re: siedze sobie... 30.08.07, 00:28
                                      eee tam.Specjalnie;-) coby się strzępili Ci którcy "niekumaci";-))i
                                      nieobyci;-))
                                      • luckystrike Re: siedze sobie... 30.08.07, 00:30
                                        no ja miałem ubaw
                                        • weronka77 Re: siedze sobie... 30.08.07, 00:31
                                          i o to chodziło;-)))
                                          • luckystrike Re: siedze sobie... 30.08.07, 00:38
                                            ide smażyć
                                            • weronka77 Re: siedze sobie... 30.08.07, 00:39
                                              i upychaj wszystko równiutko;-)
                                              • luckystrike Re: siedze sobie... 30.08.07, 00:42
                                                preferuję "artystyczny nieład" :)
                                                • weronka77 Re: siedze sobie... 30.08.07, 00:47
                                                  artysta się kurna znalazł....
                                                  • luckystrike Re: siedze sobie... 30.08.07, 00:50
                                                    o tej porze, po drugim piwie...
                                                    a jeszcze resztki wiśniówki sie chyba znajdą...
                                                  • weronka77 Re: siedze sobie... 30.08.07, 00:54
                                                    sam w domu?;-))
                                                  • luckystrike Re: siedze sobie... 30.08.07, 00:56
                                                    niby są a jakoby ich nie było...
                                                    :)

                                                    a co wyskoczymy gdzieś?
                                                    ;)
                                                  • luckystrike Re: siedze sobie... 30.08.07, 01:05
                                                    a w argentynie jakaś 50-tka uciekła z 12-latkiem:)
                                                    matko, gdzie ten swiat zmierza...
                                                  • weronka77 Re: siedze sobie... 30.08.07, 01:10
                                                    tam 12 latka wygląda jak "nasza" 20stka;-) a 50 latek jak 30sto;-)
                                                  • luckystrike Re: siedze sobie... 30.08.07, 01:13
                                                    ale to odwrotnie, to chyba nie ma takich "przesunięć " ....
                                                  • weronka77 Re: siedze sobie... 30.08.07, 01:14
                                                    a jakże;-) w takim klimacie wszystko szybciej dojrzewa;-) 12
                                                    latkowie też;-)
                                                  • luckystrike Re: siedze sobie... 30.08.07, 01:34
                                                    i znowu wina klimatu

                                                    ok, kończe alkoholizowanie , papierosek i do spania

                                                    papa
                                                  • luckystrike Re: siedze sobie... 30.08.07, 01:38
                                                    kurde a na tvn syle jest właśnie nicolas cage w "za drzwiami actors studio" i
                                                    sie dowiedziałem jakie ma powiązania rodzinne ...
                                                    no niezłe...
                                                  • weronka77 Re: siedze sobie... 30.08.07, 01:47
                                                    ooo juz przełączam;-)
                                                  • gosia.43 Wyglada na to , 30.08.07, 08:47
                                                    Weronko , że niewiele zrozumiałaś z mojego wpisu dotyczacego
                                                    kryterium doboru przyjaciół jak i z całego poniższego wątku:

                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=61&w=67636838&a=67667923
                                                    Jeszcze raz , zatem - pozwoliłam sobie tak napisać o Twoim
                                                    kryterium doboru - ponieważ bardzo dużo Ty sama o tym pisałaś na
                                                    forum.. W żadnym wypadku i mówię to z całą stanowczoscia , nie jest
                                                    to choćby najmniejsza próba oceny tych ludzi. Może mnie tez trochę
                                                    poniosło. Trochę też mnie sprowokowałas , a trochę ja "dopiekłam "
                                                    Jeżeli poczułas się tym urażona - przepraszam. Uznałam jednak temat
                                                    za zamknięty.
                                                    Widać jednak , męczy Cię to dalej..Dlatego jeżeli chcesz
                                                    porozmawiac - zapraszam do dialogu ; ale rzetelnego i uczciwego.
                                                    Natomiast zupełnie sobie nie życzę abyś wplatywała w to kolejne
                                                    osoby. Nie chcę tego nazywac po imieniu - ale myślę , że takie
                                                    Twoje postepowanie jest daleko nie w porządku wobec mnie. A ja
                                                    sobie na to nie pozwolę. To jest sprawa między nami. i tylko między
                                                    nami.
                                                    gosia
                                                  • weronka77 przepraszam ale 30.08.07, 09:22
                                                    nie chcę i nie będę z Tobą rozmawiała.Tyle.
                                                  • weronka77 i;-) 30.08.07, 09:29
                                                    nikogo w nic nie muszę ani nie musiałam wplątywac-kto chciał
                                                    przeczytał i ocenił sam.Wiedziałam że cisza długo nie potrwa i znowu
                                                    wtrącisz swoje trzy grosze gdzie popadnie.Trudno widocznie taki Twój
                                                    urok.
    • czesiekkk Re: Off topic o przyjaciołach, przyjaźniach itp. 30.08.07, 18:38
      Nie chcę Gosi pouczać, ale myli się kiedy pisze o przyjaźniach Weronki.
      Przyjacielem Weronki nie jestem, za krótko się znamy, ale kiedyś pomogła mi i to
      sporo, byłem zaskoczony w sumie to jest obca kobita, a chce się jej do mnie
      zadzwonić i porozmawiać ze mną. To był ludzki gest, za darmo, dla mnie,
      człowieka z zimnego chowu, który uczucia stara się skrywać.
      Wewronka to naprawdę zajefajna koleżanka i zdobywa przyjaciół zupełnie fajną drogą.
      • zielonki Re: Off topic o przyjaciołach, przyjaźniach itp. 30.08.07, 19:07
        No proszę. Do mnie też dzwoniła a nawet wysłała semsa.
      • weronka77 skończmy temat proszę 30.08.07, 19:38
        bo za dużo emocji i do niczego to nie prowadzi.Szkoda czasu,energii
        i nerwów.Trzymajcie lapiej kciuki za moją Julkę.Właśnie się okazało
        że musimy stanąc do boju z powazną chorobą.dziekuję.
    • peteen lubię weronkę... 30.08.07, 19:17
      mimo, że ciasteczek jej wypieku nie jadłem...

      ps. nie lubią się z gosią, choć specjalnego powodu nie ma, tyle że
      zmierza to w stronę spolaryzowania forumowiczów, na opowiadających
      się po jednej, bądź drugiej stronie
      • krzychut Re: lubię weronkę... 30.08.07, 21:05
        A to już nie ma mocniejszych powodów do polaryzowania forum niż dwie poróżnione (i to o jakieś glupstwo chyba) kobiety.
        Ja tam nie mam zamiaru się polaryzować.
        Najwyżej kupię sobie nowy polar na zimę;)
        • gosia.43 Nowy polar na zimę... 30.08.07, 22:01
          to dobry pomysł.., czas na zmiany Krzychucie....
          gosia
          a te dwie kobiety , myślę , są na tyle silne , że sobie
          poradzą..nawet gdyby miały usiąść na najblizszym spotkaniu
          forumowiczów przy dwóch końcach stołu...))
          g
          • weronka77 Re: Nowy polar na zimę... 30.08.07, 22:05
            nie usiądą.spokojna głowa.
            • gosia.43 Re: Nowy polar na zimę... 30.08.07, 22:07
              Zawsze możesz pozostac w gotowości....
              • weronka77 Re: Nowy polar na zimę... 30.08.07, 22:10
                nie widzę takiej potrzeby,naprawdę.Wiesz,jeżdżę konno od 13 roku
                życia-wystarczająco długo żeby wiedzieć że nie należy kopać się z
                koniem.tyle.
                • gosia.43 No tak... 30.08.07, 22:14
                  z komiem może nie... ale jak doszłam w wyszukiwarce , ze na dwunastu
                  forach ( dalej nie chciało mi się szukać ) , też sie z kimś
                  kopiesz... no to ...nie dziwię sie , ze zaczynasz być
                  zmęczona...zagubiona ...?...))
                  • weronka77 ;-))) 30.08.07, 22:20
                    kpałam się owszem,ale dawno temu;-)spojrzyj na daty jeśli juz tak
                    dokłądna jesteś;-))))Aktualnie owszem-kopię się z Kiko na Krowiej
                    ławce;-)Reszta forów ulubionych-ukryta;-)Tak więc nietrafiony:-)))
                    Zagubiona-nie sądzę,w przeciwieństwie do Ciebie,która jesteś tutaj
                    od rana do nocy w poszkiwaniu dialogu i akceptacji innych;-)))
                    • gosia.43 Dawno temu sę kopałas... 30.08.07, 22:38
                      a od niedawna wchodzisz na nowe fora -szukajac nowych przyjaciól (
                      piszesz to w swoich postach ( - jestem bardzo dokładna..koleżanko...
                      Wymaga tego mój wyuczony zawód...))))
                      Z kiko kopiesz się na własne życzenie
                      • weronka77 NIE JEstem TWoja KOleżanką 30.08.07, 22:47
                        i nigdy nią nie będę.NAwet forumową;-)Kopię się bo taki mam kaprys-
                        od zawsze ten sam;-)Przeszukujesz fora w poszukiwaniu moich
                        postów,uwag-zadziwiające że aż tak "tropisz";-)Mnie by było na to
                        szkoda czasu-zwłaszcza w przypadku kogoś kto ma w stosunku do mnie
                        określone jasno stanowisko.Czuwaj,czuwaj-może spróbujesz też na
                        forach zamkniętych?Może przeszukasz moją wizytówkę?;-) podziwiam;-)))
                        Myśl sobie co chcesz,pisz -wolna wola i Twoje zbójeckie prawo.No i
                        oczywiście wierz w to co piszesz i utwierdzaj się w tym z każdym
                        nowym postem,wątkiem;-)))))Ja po prostu nie lubię Tombaku i
                        tzw.Everybody's Darling.W moim odczuciu uosabiasz obie te
                        rzeczy.Dlatego Cię nie lubię.tyle.
                        • gosia.43 Wrzuciłam sobie wyszukiwarkę ... 30.08.07, 23:09
                          z ciekawości....kto mi tak doskwiera....)) Jesteś w tym dobra..choć
                          szczerze mówiąc często powtarzasz się... aż do znudzenia....
                          Nie interesuje mnnie co lubisz ; natomiast jedną rację musisz mi
                          przyznac..To TY zaczęłaś się mnie czepiac a nie ja Ciebie...ja
                          Tobie odpowiadam..moim zdaniem wedle zaczepki. Wskaż mi jeden
                          wątek , w którym ja zaczęłam czepiać się Ciebie..
                          gosia
                          wydaje Ci sie , ze jestes wazna , bo ....... chcesz mnie wyrzucić z
                          forum ? Widzisz jaką masz władze - nawet Krzychut się Tobie poddał
                          ( ubolewam ) ; rządzisz tym forum ; opanowałaś wszystkich ..w
                          porzadku ..mogę się usunąć,,wedle Twojej woli - Królowo....
                          gosia
                          • polski0001 Re: Wrzuciłam sobie wyszukiwarkę ... 30.08.07, 23:24
                            Ja nie moge zrozumiec dlaczego wyszukujesz watkow Weronki ?! Po co
                            to ?
                            Wystarczy ze "Mućka" wyszukiwala Ale ona to pierd.... jest
                            • weronka77 ten typ tak ma;-) 30.08.07, 23:26
                              bo taką ma pracę;-)))))
                              • polski0001 Re: ten typ tak ma;-) 30.08.07, 23:29
                                To moze nam podsłuchy załozy To teraz w modzie !!!
                                • weronka77 w modzie to teraz są dyktafony;-) 30.08.07, 23:30
                                  i tak wszystko się nagrywa więc jak dojdzie do straszenia
                                  Prokuratorem to będę miała linie obrony jak znalazł;-)
                            • kurka.pstrokatka Re: Wrzuciłam sobie wyszukiwarkę ... 30.08.07, 23:30
                              polski0001 napisał:

                              > Wystarczy ze "Mućka" wyszukiwala Ale ona to pierd.... jest
                              >

                              a to nie to samo? Kurka zawsze myślała, że gosia to przepoczwarzone
                              kiko...
                              • weronka77 Nie strasz Kurko nawet..... 30.08.07, 23:30

                              • polski0001 Ale gosia to nie Kiko !!!!! 30.08.07, 23:31



                                • kurka.pstrokatka Re: Ale gosia to nie Kiko !!!!! 30.08.07, 23:33
                                  Polski, ale ty to wiesz, czy ci się wydaje, że wiesz?
                                  bo u Kurki na grzędzie inne słuchy chodziły...
                                  • weronka77 Kurko masz dyktafon? 30.08.07, 23:34

                                    • wampir35 Re: Kurko masz dyktafon? 30.08.07, 23:35
                                      Ja mam w komórce. Podesłać?
                                      • weronka77 może lepiej... 30.08.07, 23:38
                                        nagrywaj również.Ja mam cyfrowy i zawsze może na mnie paść cień
                                        podejrzen że zmontowa,łam,wkleiłam,wycięłam-jako główna podejrzana;-
                                        ))A tak będzie jeszcze jedno,obiektywne(mam nadzieję) żródło;-)
                                        • wampir35 Re: może lepiej... 30.08.07, 23:40
                                          Dziś obiektywne jest tylko ziobro...
                                          • weronka77 może poprosić go o arbitraż? 30.08.07, 23:41

                                            • wampir35 Re: może poprosić go o arbitraż? 31.08.07, 00:01
                                              W dzisiejszych czasach? To się może skończyć jak w tytule tego
                                              wątku ;-))
                                              • weronka77 Masz rację. 31.08.07, 00:08
                                                Lepsze będą Rozmowy w Toku;-))Jutro wystąpię z propozycją-
                                                zaproszeniem w oficjalnym piśmie z logo;-))))
                                    • kurka.pstrokatka Re: Kurko masz dyktafon? 30.08.07, 23:38
                                      Kurka się nie zna na nowoczesnych technologiach, tylko na grzebaniu
                                      i gdakaniu,
                                      ale jak wytłumaczysz, Weronko, Kurce, co masz konkretnie na myśli,
                                      to się Kurka rozpyta tu i ówdzie. Zdaje się, że kogut miał cos
                                      podobnego. A może to były kaczki?
                                      • weronka77 Kurko a.... 30.08.07, 23:40
                                        jesteś Ty może w "układzie"?
                                        • kurka.pstrokatka Re: Kurko a.... 30.08.07, 23:43
                                          w kurniku, jak wiadomo, obowiązuje porządek dziobania, ale w
                                          układzie to chyba tylko Kogut jest - ten to sie umie ustawić....
                                  • polski0001 Re: Ale gosia to nie Kiko !!!!! 30.08.07, 23:36
                                    kurka.pstrokatka napisała:

                                    > Polski, ale ty to wiesz, czy ci się wydaje, że wiesz?
                                    > bo u Kurki na grzędzie inne słuchy chodziły...


                                    No bardziej to mi sie wydaje :-)) ale teraz to juz nic nie wiem :-))
                                    Dobranoc
                                    • kurka.pstrokatka Re: Ale gosia to nie Kiko !!!!! 30.08.07, 23:39
                                      Dobranoc;)
                                      widzę, Polski, że chodzisz spać z kurami ;)
                          • weronka77 Specjalizacja-dorabianie doopie uszu;-) 30.08.07, 23:25
                            Jesteś jak Kiko-ktoś pisze że Cię nie lubi a Ty od razu wchodzisz w
                            polemikę,na siłę,ze swoim zdaniem i racjami.Słowo za
                            słowo,przeprasza-słowotok za słowo..Twoja interpretacja a raczej
                            nadinterpretacja zdumiewa-czytając nigdy bym ne przypuszczała że
                            jest autorstwa kobiety po 40tce....ale,widocznie "życie uczy" i to
                            kolejna lekcja że...pozory mylą;-)Ważna? ja?;-)rządzę forum?Krzychut
                            mi się poddał?Królowo? Mojej Woli?(taka posłuszna jesteś?;-))))-
                            miotasz się i motasz sama w tym co piszesz;-)Ale-poczekajmy-może
                            inni podzielą Twoje,jakże oryginalne spostrzeżenia,wtedy wezmę je
                            pod uwagę;-)))))BTW-nie zauwazyłaś "Bystrzaku" że odkąd zaczęłaś się
                            aktywizowac i produkowac wątek za wątkiem forum zamarło?;-)Że mało
                            kto podejmuje dyskusję z Tobą?Pewnie nie,bo za bardzo zajęta jesteś
                            właśnie sobą,swoim zdaniem,uwagami,retorycznymi pytaniami i
                            owym "dorabianiem doopie uszu".Ja w porównaniu z Tobą-nie mam szans;-
                            )))Zagadasz,zapiszesz wszystkich bez wyjątku.No może nie wszystkich-
                            tych któzy dla bezpieczeństwa siedza cicho.nie;-))
                            • gosia.43 Jad i wredność ... 31.08.07, 08:37
                              to Twoja " specjalizacja" forumowa. Nie znam Cię w realu , być może
                              jestes innym człowiekiem ( świadczy to tylko o Twojej
                              dwulicowości ) .. Ale w stosunku do mnie tu na forum jesteś po
                              prostu wredna..Zachowujesz się jak rozkapryszona , rozpieszczona
                              ale pusta lalka.. Ileś razy wyciagałam do Ciebie rękę - zawisła w
                              powietrzu..Proponuję Ci - zapisz sie do jakiejś partii ( wszystko
                              jedno jakiej ) - tam bardzo potrzebują takich ludzi - którzy niszczą
                              drugich...Przypuszczam , że masz wielkie szanse politycznie
                              wypłynąć. Nie zyczę Ci źle - ale najprawdopodobnie Twoja wredność i
                              Twój jad wrócą kiedyś do Ciebie..
                              gosia
                              dużo krytykujesz moje wpisy - Twoje wątki i posty są sza to pełne
                              treści i bardzo , bardzo mądre ...Gratuluję
                              g
                              • weronka77 hau,hau..szczekały psy 31.08.07, 08:56
                                a karawana szła dalej.Jak widzisz Twoje mądre posty na mój temat
                                spotkały się z pełnym poparciem;-))Akcja-reakcja Droga Gosiu.BTW-do
                                Partii Politycznej juz należę;-) znowu nietrafiony i niecelny
                                strzał;-((((((
                                • weronka77 ale zaraz,zaraz.... 31.08.07, 09:02
                                  przecież miałaś znikać (podobo) wedle woli Królowej;-))))))))Chyba
                                  bez forum,żyć nie możesz,co?;-)Proponuję poprzeklejać moje wątki
                                  gdzie trzeba,opatrzyć komentarzem i rozesłąć na wszystkie fora(jak
                                  również do politycznych partii),może poskutkuje i mnie zlinczują?
                                  A tak na zupełnie poważnie,czy nie miałabyś ochoty na udział w
                                  telewizyjnym programie-Rozmowy w Toku?Jako gośc oczywiście
                                  Honorowy,wraz z odpowiednim honorarium i oprawą.
                                • gosia.43 W takim razie 31.08.07, 09:08
                                  jeszcze raz gratuluję... Czujesz zapewne pełną satysfakcję.. z tego
                                  wątku..No widzisz ..czym lubisz sie napawać ..Odpowiedż sobie sama
                                  na to pytanie - może do lustra .
                                  I uśmiechnij się - piekny dzień jest , nowy dzień , kolejny piękny
                                  dzień...Spróbuj choć raz na mnie nie szczekac - no chyba , że już
                                  nie potrafisz mnie nie obrażać...Moze kiedyś , kiedys zrozumiesz
                                  co tak naprawde jest w zyciu wazne , może chociaż zrozumiesz tyle ,
                                  że szczekać nie wypada na żadnego czlowieka - bo to swiadczy tylko
                                  i wyłącznie o kulturze szczekajacego . Moze zrozumiesz , że
                                  szanować nalezy każdego człowieka - kazdego..Weronko...
                                  gosia
                                  życzę Ci wszystkiego najlepszego
                                  g
                                  • weronka77 ale to nie ja szczekam Gosiu..... 31.08.07, 09:13
                                    z całym szacunkiem do Ciebie jako osoby ode mnie starszej i
                                    bogatszej doświadczeniem.Tak więc cały post,jego treść i wydżwięk-
                                    dotyczy jego autora a nie adresata.Niestety.Uśmiecham się
                                    codziennie,ale..tak akurat wyszło że nie do Ciebie.Nie lubię Cię i
                                    nic na to nie poradzę.Jedynie dziwię się że chcesz z tym za wszelka
                                    cenę polemizować i "oddawać" każde słowo.Gdyby to jeszcze miało
                                    sens...a nie ma i mieć nie będzie.Tak jak obiecałam-nie zabieram
                                    gosu w wątkach w których jesteś.NIe jesteśmy w stanie osiągnać
                                    porozumienia na żadnej płąszczyżnie i myślę że trzeba to
                                    zaakceptowac i dac sobie spokój.
                                    • gosia.43 Reasumując.. 31.08.07, 09:31
                                      Patrząc na to wszystko trochę chłodnym okiem - chociaż zapewne nie
                                      do końca potrafię być obiektywna - bo jestem w temat zamieszana -
                                      myślę sobie , ze zachowujemy się jak dwie uparciuchy.. Ja już nawet
                                      nie wiem o co poszło..pewnie o jakąś bzdurę...))
                                      Tak czy inaczej - obydwie jesteśmy dobre..
                                      Każda na swój sposób i nasza dyskusja - to chyba niezły ubaw
                                      dla "publicznośći".
                                      Podkreślasz , ze mnie nie lubisz , no a popatrz jeszcze miesiac
                                      temu mnie lubiłas ; kto wie Weronko , co będzie za miesiąc..kto
                                      wie...))
                                      Ja nie wiem czy Cię lubie czy nie - ponieważ Cię nie znam - mogę
                                      tylko pisać to - co wynika z Twojego pisania a tu nie zaprzeczę ,że
                                      nie raz mnie zdenerwowałas...
                                      Gdybyśmy miały jeszcze cos kiedyś ze soba pisac - to proszę tylko o
                                      jedno - bez chamstwa...
                                      gosia
                                      • weronka77 ech... 31.08.07, 09:40
                                        lubiłam Cię to fakt ale....zawsze jak płachta na byka działą na mnie
                                        pouczanie i takie "grozenie palcem",oraz to że "życie pokaże"
                                        itp..Każdy jest kowalem włąsnego losu-to czego się nauczy lub nie,to
                                        tylko jego prywatna sprawa.Sam za wszystko odpowiada,ponosi
                                        konsekwencje słow i czynów.Od pouczania są rodzice ale tez do
                                        pewnego etapu.W takich miejscach jak forum zawsze efekt będzie
                                        przeciwny do zamierzonego..POczytaj sobie Kiko,też wszystkich
                                        chciała nawracać i nauczać.
                                        • gosia.43 Nie pisz mi proszę ..o kiko.. 31.08.07, 10:04
                                          Wiesz , ze nie mam z nią nic wspólnego..i rownież mam o niej
                                          zdanie...nieciekawe..
                                          No fakt , lubię tak czasami sie zapędzić i pouczać..Zdaję sobie z
                                          tego sprawę..Popracuję nad tym. Ale moze to głupio zabrzmi - ale
                                          serio - nie chcialam aby było to moje "moralizowanie' odbierane do
                                          kogokolwiek indywidualnie..Nie przypuszczalam , ze tak to jest
                                          odbierane..Ale dziękuję za cenną uwagę. Jest to dla mnie wazne.
                                          Serio.
                                          Ty natomiast wkurzasz mnie swoimi zaczepkami do mnie - Ty mnie
                                          zaczepiasz - a ja "moralizuję"..Poza tym nic do Ciebie nie mam.
                                          Właściwie bardzo dobrze stało się , że w ten sposób rozmawiamy. Nie
                                          lubię rozstawać się w taki niedopowiedziany sposób . Zostaje mi
                                          niesmak.
                                          Coś najwyraźniej mamy do siebie..bo zauwazyłas , że raz między
                                          nami jest źle a raz dobrze - ale nie jest obojętnie.
                                          Szczerze mówiąc zdecydowanie wolę - jak jest dobrze...zdecydowanie..
                                          gosia
                                          i dajmy sobie już spokój z tym "obrzucaniem się" , proszę..
                                          g
                                          • weronka77 amen. 31.08.07, 10:41

    • bluetab70 jaki ładny wąteczek mnie ominął ;) 30.08.07, 22:26
      ciekawe, za co mnie niektórzy lubią?
      za wrześniówkę czyzby?
    • bluetab70 btw, Lucky ;) 30.08.07, 22:29
      to leczo naprawdę nieźle brzmi, zwłaszcza w artystycznym
      nieładzie ;)
      • swing Re: btw, Lucky ;) 31.08.07, 10:41
        tyle hałasu, a lecza zaledwie 3 (słownie: trzy) słoiki wyszły...
        ;-)
        • weronka77 jak to mówią... 31.08.07, 10:45
          Much ado about nothing;-)
        • luckystrike Re: btw, Lucky ;) 31.08.07, 11:11
          bedzie trzeba to sie zrobi:)
          byle sie kto do pomocy znalazł....
          • weronka77 ja,ja ,ja!!!! 31.08.07, 11:21

            • luckystrike Re: ja,ja ,ja!!!! 31.08.07, 11:28
              Ty ciastka piecz!!!
              • weronka77 to pojemnik oddaj;-)))) 31.08.07, 11:30

                • luckystrike Re: to pojemnik oddaj;-)))) 31.08.07, 11:35
                  upiecz ciastka to przyjade z pojemnikiem!
                  do pieczenia to on nie jest dobry, plastik źle wytrzymuje wysokie temperatury!
                  • weronka77 dobra;-) 31.08.07, 11:39
                    ale przed wyjazdem na wakacje mogę nie zdążyć;-))
                    • luckystrike Re: dobra;-) 31.08.07, 11:45
                      no chyba wakacje nie są dla Ciebie ważniejsze?
                      poza tym to może zrezygnuj z wakacji..
                      Kaczmarek był na wakacjach, Krauze pojechał...
                      coś mi się wydaje, że to jest źle widziane.
                      Zagranice nie daj boże jedziesz?
                      • zielonki Re: O to, to. 31.08.07, 12:47
                        Szarlotka może być.
                      • weronka77 dokładnie;-) 31.08.07, 13:31
                        do ciepłych krajów;-)
                    • krzychut Re: dobra;-) 31.08.07, 13:00
                      Wakacji jej się zachciało...
                      Inna rzecz,że ja też wyjeżdzam.
                      To jest nasza przewaga nad resztą towarzystwa: dzieci w wieku
                      przedszkolnym (Weronka) lub przedemerytalnym (ja). Człowiek nie jest
                      związany jakimiś głupimi terminami typu 1 września i może przebierać
                      w pustych i tanich kurortach jak w ulęgałkach.
                      Informacja dla ABC czy jak im tam: " Wszystkie notatki przekazałem w
                      depozyt mojemu adwokatowi".
                      • weronka77 ;-)) 31.08.07, 13:33
                        my na rzecz wojazy odłożyliśmy przedszkole do "za rok";-))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka