Dodaj do ulubionych

Homary reklamują Kraków

IP: 62.77.173.* 30.08.07, 21:58
polski plakat turystyczny ozywa ciesze sie bardzo !!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: Fifi świetna kampania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.07, 22:04
      moim zdaniem super pomysł. fajna gra słów, nieszablonowe podejście. pamiętajmy,
      że to nie reklama skierowana do prostaczków z Rady Miasta tylko do ludzi na
      pewnym poziomie umysłowym, umiejących zrozumieć metaforę.
    • Gość: leXXX Homary reklamują Kraków IP: *.hsd1.nj.comcast.net 30.08.07, 22:19
      Wreszcie coz na poziomie co to za radni tragedia.Tak dalej..brawo
      • 1europejczyk Jest nieomal pewne ze te trzy posty zostaly 02.09.07, 19:33
        napisane przez tych ktorzy maja piecze nad reklama Krakowa i w sposob smieszny
        bronia na
        Re: Homary reklamują Kraków
      • 1europejczyk Jest nieomal pewne, ze te trzy posty zostaly 02.09.07, 19:41
        napisane przez tych, ktorzy maja piecze nad reklama Krakowa i w sposob smieszny
        bronia na forum GW co najmniej dyskusyjnych pomyslow.
        Moze trzeba bylo pokazac wielblada, slonia albo kangura tak by metafora nie
        wprowadzala w blad: ile homarow podaje sie w Krakowie w miesiacu ?
        dziesiec ?, dwadziescia ? ...................

        Re: Homary reklamują Kraków
        • Gość: Fifi Re: Jest nieomal pewne, ze te trzy posty zostal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.07, 00:46
          Ciekawe, skąd ta pewność. Bredzisz z tymi słoniami i kangurami, bo najwyraźniej
          Ty też nie zrozumiałeś, o co w reklamie chodzi. Jako krakowianin wolałbym, żeby
          do Krakowa przyjeżdżali klienci na dobra luksusowe, a nie tylko pielgrzymkowa
          hołota modląca się w Łagiewnikach, żrąca po drodze własne kanapki, a potem
          szukająca we wszystkich sklepach w centrum Krakowa jakiejś wody mineralnej,
          która "u nich w Lidlu jest po 79 groszy". Po co nam tacy "turyści"?
          • Gość: krakuska77 Racja! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.07, 13:51
            Racja! Już nawet z tych pijanych Angoli jest więcej pożytku, bo sporo kasy tutaj
            zostawiają. Pielgrzymi tak jak mówisz, przyjeżdżają z prowiantem i śpią w
            jakichś kościelnych przybytkach albo u rodzin. Taki to nie wyda w mieście nawet
            pięciu złotych, woli je dać na tacę.
        • Gość: mazur Wrocław pobija Kraków o głowę... IP: *.dialog.net.pl 03.09.07, 13:56
          z racji zawodu jeżdżę po całym kraju i ostatnio byłe w Krakowie a
          zaraz potem we Wrocławiu. Uważam, że Kraków nie umywa się do
          Wrocławia. Infarstruktura i przede wszystkim atmosfera -
          niepowtarzalna.
    • salacka Homary reklamują Kraków 31.08.07, 04:26
      ile wiec z restauracji podola wyzwaniu majac w swoim akwarium swieze
      homary?..szczeze watpie...i wtedy zwykly nie snobistyczny odbiorca
      reklamy poczuje sie zawiedziony...o to chodzilo przeciez...osmieszyc
      tych polaczkow..znowu
    • polska_potega_swiatowa Amerykanom czy Saldyjczykom golebie nie imponuja:) 31.08.07, 06:11
      Z tymi homarami to calkiem niezly pomysl. W USA i wielu krajach
      zachodu homary czyli lobster kojarzy sie z luksusowa restauracja. I
      wlasnie chyba o to w Krakowskiej ofercie turystycznej chodzi.
    • Gość: macewa Uwaga, artykuł sponsorowany IP: *.autocom.pl 31.08.07, 08:28
    • Gość: lunia Homary reklamują Kraków IP: *.adsl.inetia.pl 31.08.07, 12:46
      Mam pewne zastrzeżenia co do tego czy dobrym pomysłem jest używanie
      w reklamie słowa "irytować"? Może ono wywoływać raczej negatywne
      skojarzenia - po co mam jechać gdzieś gdzie coś mnie może irytować?
      Wolę jechać gdzieś gdzie jest przyjemnie, gdzie luksus mnie otacza i
      uprzyjemnia pobyt w atrakcyjnym miejscu a nie mnie irytuje.
    • mniklas5 Homary reklamują Kraków 02.09.07, 17:24
      ale dlaczego homar!!!, Homar ma byc przedmiotem luksusu?, zalezy z
      jakiej perspektywy, w Kaliforni mozna zjesc homara za jedyne 25
      dolarow,w Meksyku za 12-14 dol, wiec nie jest zadnym luksusem,
      luksusem bedzie zjesc tutaj polskie golabki lub pierogi z
      truskawkami ktore ze wzgledu na pracochlonnosc nikt nie robi w
      restauracji, poza tym faktycznie ta reklama dotyczy restauracji
      hotelowej gdzie klient moze zamowic homara na obiad
      • Gość: krakinia z homarami na ścianach brrrrr IP: *.ghnet.pl 02.09.07, 19:54
        ...homary na łóżku i ścianach kojarzą mi się okropnie - z jakimiś
        wielkimi karaluchami...błeee...
        • Gość: Agnes Re: z homarami na ścianach brrrrr IP: *.autocom.pl 02.09.07, 20:05
          No,w sumie ja też mam skojarzenia z jakimś horrorem, np.pod tytułem:Kraby atakują 3!
        • Gość: filozOff Obawiam się że część cudzoziemców IP: *.fdk.airbites.pl 02.09.07, 21:20
          Obawiam się że część cudzoziemców może potraktowac to dosyś
          dosłownie :-) że to niby takie różne żyjątka łażą po naszych domach
          i hotelach.... W końcu z wiedzą o naszym kraju to róźnie bywa...

          A co do homara, hmh... póki co w promocji Krakowa chyba lepiej
          stawiać na romantyzm niż na luksus :-)
    • Gość: raf37 Homary i warszawski Bristol reklamują Kraków IP: *.icpnet.pl 02.09.07, 20:53
      Czy ktoś zwrócił uwagę, że pokój na zdjęciu pochodzi z warszawskiego
      hotelu Bristol? A niby w Krakowie tyle dobrych hoteli...
      • Gość: poz true. prawda czasu, prawda ekranu. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.09.07, 19:25
        Czy myslisz, ze reklamy naturalnego polskiego mleka krecone sa na warmii.
        Wszyscy lataja do Afryki i Ameryki poludniowej.
    • Gość: mic Homary reklamują Kraków IP: *.hers.cable.ntl.com 02.09.07, 23:12
      Reklama staje sie zrozumiala i zabawna po zrozumieniu angielskiego
      hasla i czajacej sie w nim gry slow (jedyne insekty/robale w
      Krakowie to homary). Calkiem fajne. Warto zwrocic uwage, ze grupa
      docelowa sa klienci hotelu 5-gwiazdkowego, stad mozna pozwolic sobie
      na pewna ekstrawagancje i zrezygnowac ze wspomnianego Lajkonika.
      Ciekawe, czy chwyci...

      Radni - jak zwykle - bezradni (intelektualnie).
    • Gość: zed glupia antyreklama IP: *.ipspace.xilinx.com 03.09.07, 04:41
      homary kojarzace sie z karaluchami, nawiazanie do robakow, co za
      idiota to wymyslil? no i jeszcze zatrudnienie polskiej agencji do
      stworzenia reklamy przemawiajacej dla zagranicy, ech, smutne.
    • Gość: nina Homary reklamują Kraków IP: *.aster.pl 03.09.07, 06:52
      Odrażająca reklama, nie tylko dla Krakowa ale i kazdego innego
      hotelu. Żadnej tu finezji ani pomysłu. Można sie tylko obawiać
      sennych koszmarów najeżonych pełzającymi po ścianach i łóżkach
      homarami. Chora wyobrażnia agencji, której juz brak nowych pomysłów,
      a urzędnicy dali sie przeonać, że to trendy. No cóż skąd
      mogawiedzieć co jest trendy na świecie i co to jest własny styl ?
      • Gość: uf.uf Re: Homary reklamują Kraków IP: *.compower.pl 03.09.07, 12:11
        Bardzo fajna gra językowa, świetny pomysł, myślę, że do ludzi z mózgiem na swoim
        miejscu trafi to na pewno, a o takich gości mojemu (naszemu) miastu przecież chodzi.
        • Gość: ojciec Gerwazy Re: Homary reklamują Kraków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.07, 13:48
          Oczywiście, niech sobie Kraków weźmie tych z działającymi mózgami. A osoby nie
          umiejące samodzielnie myśleć serdecznie zapraszamy do Lichenia, Częstochowy i
          Wadowic.
        • Gość: :) Re: Homary reklamują Kraków IP: *.adsl.inetia.pl 03.09.07, 13:53
          To jest reklama TYLKO dla bywalców Sheratona. Nie będzie nigdzie indziej
          pokazywana. Kraków ma sie w niej jawić jako miasto snobistyczne, dla ludzi
          zamożnych, gdzie można oddać sie wysublimowanej rozrywce i zabawić w obrzydliwie
          wręcz drogich miejscach. I o to w niej chodzi. Bo, skoro w Krakowie zamiast
          karaluchów chodzą homary to musi tam być cudownie. Zabawne, lekkie, bez
          lajkonika i bosonogiej baby na polu jedzącej z miski pierogi. :)
    • Gość: Pawel Swietny pomysl :-) IP: *.3s.pl 03.09.07, 16:13
      Gdyby tak w calej Polsce dopuscic do glosu i pozwolic pracowac na rzecz kraju
      niezaleznym ekspertom, widac jak na dloni, ze gdy radni, czy poslowie dochodza
      do glosu to najchetniej zostawiliby kraj w poprzedniej epoce.
    • moon5 Homary reklamują Kraków 04.09.07, 00:23
      Okropna reklama. Przypomina mi film "Nagi lunch".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka