Dodaj do ulubionych

Studenckie kwatery: casting na lokatora

01.09.07, 08:25
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • Gość: smoook Studenckie kwatery: casting na lokatora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.07, 10:19
      Zapotrzebowanie na kwatery jest ogromne i właściciele mieszkań
      wykorzystują sytuację - mówi Baranowski. - Pojawił się nowy
      zwyczaj: właściciele mieszkań zaczęli organizować swoiste castingi
      i przebierają w lokatorach. Umawiają po 30 osób naraz i licytują
      ceny. Odprawieni z kwitkiem studenci nieraz odchodzą z płaczem.

      Tak jest na całym świecie panie Baranowski. W USA to się nazywa
      Open House i jest normą od 20-30 lat!!!!!!!! Właścieciel wybiera
      osoby które potrafią udowodnić, że naprawdę stać je na wynajem. Nie
      brak w Krakowie studentów których stać tylko na deklaracje słowne a
      po miesiącu zaczynają się przepychanki i podchody bo nie mają
      pienędzy na czynsz i rachunki. Chciałby pan użerać się z takimi
      osobami gdy ma pan mieszkanie na kradyt i spłaca je za pieniążki z
      wynajmu?

      • Gość: eso Re: Studenckie kwatery: casting na lokatora IP: *.net.autocom.pl 01.09.07, 15:36
        A ciekawe czy takie cfaniaczki co to kupuja mieszkanie na kredyt
        sztucznie zawyzajac ceny a potem wynajmuja. Bylbym bardzo rad gdyby
        urzedy skarbowe i sluzby miejskie zaczely badac czy odprowadzone sa
        podatki i czy melduje sie mieszkajacych tam studentow
        • flamengista czy odprowadzane są podatki? 01.09.07, 19:47
          Człowieku, wynajmowanie "na czarno" to była domena lat 90-tych. Od wielu lat
          najmujący chce mieć na wszystko kwity, złośliwy w razie konfliktu usłużnie
          doniesie skarbówce...

          Nie warto, naprawdę ryzyko się nie opłaca.
        • Gość: pol Re: Studenckie kwatery: casting na lokatora IP: *.adsl.inetia.pl 02.09.07, 11:27
          OK. Moge placic podatki. Ale wtedy dolicze to sobie do ceny najmu:))) I tak
          zawsze zaplaci "nabywca finalny". A panstwo za ta kaske zbyduje Swiatynie
          Opatrznosci lub zorganizuje nawa komisje sledcza :))) Bo napewno nie dofinansuje
          akademiki dla studentow :)))
          Pozdro :))
        • punkoirarerecirding [...] 02.09.07, 18:16
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • kriis.borowski Re: Studenckie kwatery: casting na lokatora 02.09.07, 19:12
        @smook - taki casting to wg mnie nic innego niz ponizanie osob chcacych wynajac mieszkanie. ludzie ogladajacy napedzaja siebie samych. jedyny sposob to przy telefonowaniu pytac sie czy ktos jeszcze o tej godz bedzie ogladal to mieszkanie. tyle ze malo realny w obecnym czasie. po drugie zmiana ceny juz po umowieniu sie przez telefon na ogladanie to czysta bezczelnosc. to tak jakby po wzieciu soku za 2zl z polki w markecie przy kasie pani powiedziala ze teraz to juz 3zl to kosztuje...
    • Gość: Bieńczyce Studenckie kwatery: casting na lokatora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.07, 10:20
      "Czyżyny - 1145 * Mistrzejowice - 1180 * Nowa Huta - 1088" Co to za
      dziwaczny podział pierwsza jak i druga dzielnica to Nowa Huta!!!
      Jesli juz panowie od nieruchomości przekazali takie dane panu
      dziennikarzowi to powinni uwzglednic też Bieńczyce!
      Dzielnica XIV Czyżyny, Dzielnica XV Mistrzejowice, Dzielnica XVI
      Bieńczyce, Dzielnica XVII Wzgórza Krzesławickie i Dzielnica XVIII
      Nowa Huta.
    • Gość: jajcarz studenci biadolą IP: *.ver.airbites.pl 01.09.07, 10:38
      za mało kasy na piwko i inne imprezy przy takich cenach wynajmu
      np w Mogile wynajmują pokoje za 300 zł /miesiac
      • patyrka Re: studenci biadolą 01.09.07, 11:04
        zapomniał wół jak cielęciem był???
        faktycznie zamiast wychodzić ze znajomymi i przyjemnie spędzać najlepsze lata w
        życiu, od gimnazjum zacznijmy brać udział w wyścigu szczurów, żeby później
        zostać zgorzkniałym yupiszonem zazdroszczącym innym utraconej młodości...
        • Gość: polaq Re: studenci biadolą IP: *.adsl.inetia.pl 02.09.07, 11:32
          Ja konczylem studia 4 lata temu i zazdroszcze obecnym studentom. jak ja
          studiowalem to bardzo ciezko bylo cos zarobic... Nikt nie chcial sudenta jak
          mogl miec dyspozycyjnego pracownika. Teraz jest inaczej. O prace w Krakowie jest
          bardzo latwo. Spokojnie mozna zarobic sobie 600- 1000 zlotych w jakims sklepie.
          U mnie w pracy sa studenci 3-go roku ktorzy zarabiaja tyle co ja- 2 tys na teke.
          Tak wiec prosze nie biadolic tylko wziasc sie za robote :))) I dobrze na tym
          wyjdziecie bo bedziecie miec doswaidczenie !!!
    • wisjab Studenckie kwatery: casting na lokatora 01.09.07, 11:09
      1000 zł miesięcznie. Rocznie 12000. 5 lat studiów = minimum 70 000
      zł.
      Wydane bezpowrotnie. Moze lepiej kupic na kredyt małe mieszkanie,
      wychodzi ciut drożej,ale własne i potem można zostać w Krakowie i
      szukac tu pracy

      www.krn.pl/szukaj_nieruchomosci.php?ireg=6&par=eNozjDeKN4w3NjIxNY03iIcAQyDL0DTeGMYHAQMA97AMaQ&sort=2&cw=1
      &ct=1&show=0&f=1&offset=0_7_1_1



      • Gość: hist Re: Studenckie kwatery: casting na lokatora IP: *.net154.okay.pl 01.09.07, 12:05
        moi rodzice po roku wynajmowania mieszkania dla brata (dobrych kilka lat temu)
        doszli do takiego samego wniosku. kupili kawalerke na olszy ii, w swietnym
        miejscu i dzieki temu moge spokojnie studiowac nie martwiac sie wlasciwie o nic
        :) wiec jesli ktos ma jeszcze w perspektywie studia rodzenstwa w tym samym
        miescie to naprawde warto zainwestowac :)
    • Gość: Kamienicznik [...] IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.09.07, 12:26
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: eso W Bownowicach tak tanio IP: *.net.autocom.pl 01.09.07, 15:33
      jestem zdziwiony!
    • Gość: eso ciekawe IP: *.net.autocom.pl 01.09.07, 15:39
      Po pierwsze podziel to na dwa lub 3 bo w tyme osob sie wynajmuje to
      raz, a dwa ze nawet jak sie kupi mieszkanie (nie wiem jakie za 70
      000 nawet liczac ze tyle sie wydaje) to trzeba placic raty kredytu i
      czyns wiec jak wyjdzie i drozej i bedzie sie to jeszcze dlugo po
      studiach splacac!
      • ar.co Re: ciekawe 01.09.07, 16:11
        No i jeszcze trzeba te 70 tys. (suma zresztą całkowicie nierealna,
        jak pomnożysz ją co najmniej przez 2, to można zacząć rozmawiać)
        skądś wziąć - a już widzę te banki, które dają kredyt mieszkaniowy
        studentowi. No, chyba że się ma bogatych rodziców, ale wtedy jest w
        ogóle inna rozmowa - chociaż osobiście uważam za dość żałosne
        siedzenie w kieszeni rodziców do końca studiów. Albo i dłużej.
        • wisjab Re: ciekawe 01.09.07, 16:36
          ar.co napisała:

          > No i jeszcze trzeba te 70 tys. (suma zresztą całkowicie nierealna,
          > jak pomnożysz ją co najmniej przez 2, to można zacząć rozmawiać)
          > skądś wziąć - a już widzę te banki, które dają kredyt mieszkaniowy
          > studentowi. No, chyba że się ma bogatych rodziców, ale wtedy jest
          w
          > ogóle inna rozmowa

          Nie czytasz uważnie... dyskutujesz...

          Pewnie, ze nieco drożej.

          Zakup mieszkania na kredyt to tylko moja dobra rada.

          Studia w obcym mieście nie są przypadkiem nagłym, jak grypa.
          Rozsądni rodzice mają 3 lata na przemyślenie strategii działania.
          Akademik - pokoik przy staruszce - wynajmowane samodzielne
          mieszkanie - mieszkanie wynajmowane grupowo -do wyboru do koloru. A
          kasa? Życie jest brutalne.

      • Gość: t Re: ciekawe IP: *.ha3.agh.edu.pl 01.09.07, 18:46
        A ty eso naucz się myśleć! Uważasz, że w tych 1000 zł masz już czynsz i inne
        opłaty? Jeśli tak, to nie znasz realiów i się lepiej nie wypowiadaj!
      • romulus_remulus Re: ciekawe 02.09.07, 15:16
        tylko, że jak już coś kupisz to nie musisz tam sam mieszkać, szukasz kogoś i
        wynajmuszesz pokoje - na czynsz i kawałek raty starczy.

        > czyns wiec jak wyjdzie i drozej

        a tu to już mnie całkiem rozwaliłeś LOL :)
        opcja 1 - wyrzucasz w błoto 70000 PLN
        opcja 2 - za 70000 PLN kupujesz mieszkanie (oczywiście z kredytem no i droższe
        bo za tyle nie kupisz ale ogólnie po 5 latach masz mieszkanie w którym możesz
        mieszkać lub sprzedać drożej niż kupiłeś)
        innymi słowy zamiast wyrzucać w błoto przekładasz te pieniądze z jednej kieszeni
        do drugiej (bo one u ciebie jako mieszkanie pozostają)

        > i bedzie sie to jeszcze dlugo po
        > studiach splacac!

        no a co, po studiach pójdziesz pod most ??? czy może u rodziców do starości
        będziesz mieszkał ???
    • Gość: absolwent nie chcą mezczyzn bo piją i palą. IP: *.dialog.net.pl 01.09.07, 17:39
      to niech wezmą 100dentki.
      zobaczą kto pije i pali na umór.
      • Gość: bumcyk cyk Re: nie chcą mezczyzn bo piją i palą. IP: *.miechow.com 02.09.07, 16:06
        I jeszcze d*py daje
    • flamengista drodzy studenci - tak działa właśnie rynek! 01.09.07, 19:42
      Gdy parę lat temu wynajmowałem swoje mieszkanie, to klient kręcił nosem.

      Umówiony na zwiedzanie lokalu często nie przychodził, narzekał, wybrzydzał,
      targował się o cenę.

      Standardem było wynajmowanie mieszkania od października do czerwca, przecież na
      co studentom mieszkanie w wakacje.

      Teraz realia się po prostu zmieniły na korzyść właścicieli...
    • Gość: tl Studenckie kwatery IP: *.net.autocom.pl 02.09.07, 15:15
      mieszkania podrożały - po prostu INFLACJA, której oficjalnie się
      nie wlicza bo Polska rosnie w siłę, a Polakom żyje się dostatniej.
    • Gość: Obiektywny Ten Baranowski to... IP: *.zax.pl 03.09.07, 17:00
      Ten cały Krzysiek Baranowski to złodziej i kombinator. Najpierw zrobił w Forum
      imprezę, którą przerwała policja a teraz kładzie łapy na akcjach Zrzeszenia
      Studentów Polskich. Mam nadzieję, że go szybko wyrzucą z tego ZSP. Tym bardziej,
      że nie jest już studentem.
    • Gość: ecik [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.07, 20:39
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Nika castingi to nie nowość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.07, 15:16
      Rozumiem w pełni, że rosnące lawinowo ceny najmu są problemem studentów, chociaż
      biorąc pod uwagę jak wzrosły ceny samych mieszkań wzrost cen wynajmu też był
      nieunikniony. Rozumiem też, że castingi na lokatora są poważnym problemem, rzec
      by można społecznym.
      Ale sposób przedstawienia tego problemu: okrutni właściciele wyduszający ze
      studentów ostatni grosz kontra łkające ofiary castingów, poddane przesłuchaniu
      jak na sejmowej komisji śledczej i wyrzucone bo kto inn
      y dał więcej to jest spora przesada i sztuczne tworzenie "wyciskacza łez",
      którego można się spodziewać po brukowcu a nie porządnej gazecie.
      CASTINGI istnieją OD LAT !! okrutne, podchwytliwe, podczas których zdesperowana
      ofiara nie ma pojęcia czy odpowiada dobrze czy źle, czy ją przyjmą, czy wyrzucą,
      czy po kilku dniach oczekiwania dostanie telefon, że została łaskawie wybrana
      czy oprawcy już sie do niej nie odezwą bo przecież nie warto informować kogoś
      kto nie został wybrany i ma szukać dalej.
      Tyle że jeszcze do ubiegłego roku takie castingi organizowali sami studenci i
      nikt problemu nie widział.
      A jest o czym powiadać. Studenci oszukujący właściciela i spławiający rzesze
      chętnych, bo za miesiąc z zagranicy wróci kumpela i może zechce z nimi
      zamieszkać, a że właściciel zamieszcza ogłoszenia i szuka lokatorów bo pokój
      jest wolny i nieopłacony to nie ich sprawa.

      Zgrane wesołe grupy szukające kogoś o cechach idealnie pasujących do często
      sprzecznych wyobrażeń i głosujące na oczach ofiary czy ma odejść czy zostać.

      Poszukiwanie osoby która jako druga upchnie się na rozkładanym fotelu w pokoju
      przechodnim połączonym z kuchnią płacąc dokładnie tyle samo co ktoś mieszkający
      w osobnym pokoju.

      Wtedy też ludzie odchodzili z płaczem w poczuciu, że "koledzy" którym udało sie
      złapać mieszkanie wcześniej nie szukali współlokatora tylko kogoś na kim można
      by się wyżyć.

      Taką samą krzywdę od lat studenci robią sobie nawzajem i przykre jest, że
      podnosi sie wielkie larum dopiero kiedy ten zwyczaj przejęli właściciele mieszkań.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka