Dodaj do ulubionych

Jutro o godzinie 3.45

05.09.07, 16:54
Chłopcy z ABW być może zaparkują swoje busy przed domem pana Goliszewskiego.
Zaimponował mi pan prezes, nie można powiedzieć: sam się zdemaskował jako
członek Układu. Zaoszczędził tym samym pracy i funduszy państwowych. Wot
mołodiec i gieroj.

W najlepszym przypadku banicja i odnalezienie nagrań kompromitujących Marka G.
i BCC (ciekawe, co na nich mają... jakie taśmy i haki?), a w najgorszym (oby
nie!) poranna prasa (coniedajbożeamen) przyniesie taką oto lakoniczną notkę:

"Dziś rano stołeczna policja odnalazła zwłoki mężczyzny w piwnicy domu przy
ul. [----]. Mężczyzna leżał na schodach twarzą w dół, a na plecach były
widoczne ślady butów z podkutymi obcasami. Rzecznik Komendy Głównej Policji
oświadczył, że według wstępnych ustaleń, mężczyzna to Marek G., prezes dużej
organizacji przedsiębiorców. Ślady zebrane przez ekipę dochodzeniowo-śledczą
wskazują, że Marek G. poślizgnął się na mokrych schodach i uderzył kilkanaście
razy głową w betonową posadzkę, ostatnie uderzenie było śmiertelne, po czym
zamknął od środka drzwi do piwnicy. Prokuratura rejonowa poinformowała, że
przed wszczęciem postępowania otrzymała faksem wniosek o umorzenie śledztwa z
powodu niewykyrcia sprawców."
Obserwuj wątek
    • szto_tawariszczi Re: Jutro o godzinie 3.45 05.09.07, 20:08
      Szanowny kwakwaraku !

      A skąd Ty wziąłeś te podkute buty...

      Obecnie /już od jakichś 45 lat/

      nosi się obuwie z podeszwą typu "wibram"

      do tejże podeszwy to nawet nie bardzo się nie da
      wbijać gwoździe...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka