kwakwarakwa
05.09.07, 16:54
Chłopcy z ABW być może zaparkują swoje busy przed domem pana Goliszewskiego.
Zaimponował mi pan prezes, nie można powiedzieć: sam się zdemaskował jako
członek Układu. Zaoszczędził tym samym pracy i funduszy państwowych. Wot
mołodiec i gieroj.
W najlepszym przypadku banicja i odnalezienie nagrań kompromitujących Marka G.
i BCC (ciekawe, co na nich mają... jakie taśmy i haki?), a w najgorszym (oby
nie!) poranna prasa (coniedajbożeamen) przyniesie taką oto lakoniczną notkę:
"Dziś rano stołeczna policja odnalazła zwłoki mężczyzny w piwnicy domu przy
ul. [----]. Mężczyzna leżał na schodach twarzą w dół, a na plecach były
widoczne ślady butów z podkutymi obcasami. Rzecznik Komendy Głównej Policji
oświadczył, że według wstępnych ustaleń, mężczyzna to Marek G., prezes dużej
organizacji przedsiębiorców. Ślady zebrane przez ekipę dochodzeniowo-śledczą
wskazują, że Marek G. poślizgnął się na mokrych schodach i uderzył kilkanaście
razy głową w betonową posadzkę, ostatnie uderzenie było śmiertelne, po czym
zamknął od środka drzwi do piwnicy. Prokuratura rejonowa poinformowała, że
przed wszczęciem postępowania otrzymała faksem wniosek o umorzenie śledztwa z
powodu niewykyrcia sprawców."