komentatorkabloga
05.09.07, 22:24
macie jakies sposoby na korki? ja codziennie spedzam ponad godzine w aucie, wyjezdzajac z domu kolo 8 rano. zanim zawioze dzieciaki do szkoly i dojade do firmy, mija czasem poltora godziny! wstawac 2 godziny wczesniej? o 5 rano? w moim przypadku odpada tramwaj, bo mam fatalne polaczenia. krakow jest po prostu zablokowany, kompletnie zatkany. we wszystkich mozliwych miejscach remonty drog. mozna dostac szalu. tu sie nie da uzywac samochodu jako srodka komunikacji dla 4 osob w miescie . wkurza mnie jak widze dlugi korek a w prawie kazdym aucie siedzi jedna jedyna osoba. korek dlugi na kilkadziesiat aut to jest raptem jeden nie calkiem pelny autobus. to wszystko postawione na glowie.