Dodaj do ulubionych

Bocianem być....

07.09.07, 17:50
Jak jest tak paskudnie to ma sie ochotę odlecieć do Ciepłych Krajów i wrócić
dopiero na wiosnę.
Ale nie da rady :-((

Źle na mnie działa taka aura. Wrzesień dopiero a mnie już zimowo wzdryga jak
pomyślę o tych brudnych zaspach, porannym skrobaniu samochodu (brrrrrrr,
nienawidzę!), o tym jak nieprzyjemnie rano z łóżka wychodzić...

A może jak borsuk: zwinąć sie w kłębek i spaaaać!
Tylko czy mnie jakaś dobra dusza na Wigilię obudzi?
Obserwuj wątek
    • gosia.43 Re: Bocianem być.... 07.09.07, 18:02
      eee tam - lac bedzie jeszcze tylko tydzień , póxniej piekna ,
      słoneczna , prawdziwa jesień..przetrzymaj..

      gosia

      ..a przed wstawaniem z łóżka - gimnastykę " relaksującą " polecam -
      cudo..i działa jak ..:)
      g
      • kowaliska Re: Bocianem być.... 07.09.07, 21:13
        Dzięki za dobre słowo.
        Ale z tą gimnastyką to ciężka sprawa: jak muszę jedno oko rano otworzyć to już
        mnie wszystko boli.
        Taki ze mnie nieżyciowy gatunek.

        Jednak dam radę. Nie ma wyjścia.
        • gosia.43 Re: Bocianem być.... 07.09.07, 21:22
          ..to rób gimnastykę z zamkniętymi oczami ..:)))
          a później i dzień bedzie lepszy...serio ..szkoda życia na spanie..:)
          gosia
          • wampir35 Re: Bocianem być.... 07.09.07, 21:28
            Też wymyśliłaś, w takie szare dni to tylko spać. Niestety nie
            wszyscy mogą :-(((
            • gosia.43 Re: Bocianem być.... 07.09.07, 21:30
              znaczy się dni łożkowo - barowe..))
              gosia
              • wampir35 Re: Bocianem być.... 07.09.07, 21:33
                Właśnie tak... trudno to wytrzymać. Optymistyczne prognozy na
                weekend wzięły w łeb, więc z nieukrywana radością prześpię całą
                sobotę, a wieczorem. Nooooooo wiesz ;-)))
                • gosia.43 Re: Bocianem być.... 07.09.07, 21:35
                  jak bedziesz spał w dzień , w nocy czeka Cię bezsenność...:))
                  gosia
                  • wampir35 Re: Bocianem być.... 07.09.07, 21:42
                    W nocy czeka mnie bezsenność, a w niedzielę kac. Zaryzykuję ;-)))
                    • gosia.43 Re: Bocianem być.... 07.09.07, 21:45
                      warto...a dziewice gryzione w szyję wchodza w rachubę..?
                      gosia
                      • wampir35 Re: Bocianem być.... 07.09.07, 21:46
                        Dziewice to wymarły gatunek, w grę wchodzi orzechówka.
                        • gosia.43 Re: Bocianem być.... 07.09.07, 21:50
                          Orzechówka mniam mniam... ))
                          a kacem nie ma sie co przejmować; trzeba sobie powiedzieć - jutro
                          to dopiero... jutro - ważne jest dziś...:)
                          gosia
                          • wampir35 Re: Bocianem być.... 07.09.07, 21:51
                            O! to, to...
                            • gosia.43 Re: Bocianem być.... 07.09.07, 21:54
                              no , ba..)))
              • amii2 Re: A na smętka pogodowego są sposoby 07.09.07, 21:35
                Zwolnijmy tempo życia, zróbmy sobie "lenia": zamówmy pizzę, otwórzmy piwko, obejrzyjmy coś fajnego na DVD, poczytajmy coś (tylko nie o pol. polityce), przytulmy się do kochanej istoty. I tak poczekajmy na cudną złocistą jesień pachnącą podgrzybkami i ciepłymi złotymi liśćmi. Cóż, każda pora roku ma swoje dwie twarze - złośliwą i całkiem sympatyczną...
                • wampir35 Re: A na smętka pogodowego są sposoby 07.09.07, 21:45
                  Na tę złośliwość natury najlepsze są naleweczki.
                  • amii2 Re: A na smętka pogodowego są sposoby 07.09.07, 21:49
                    Albo grzaniec...
                    • gosia.43 Re: A na smętka pogodowego są sposoby 07.09.07, 21:53
                      .. drink z lodem też rozgrzewa..:)(
                      gosia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka