krzychut
10.09.07, 09:22
Prawdopodobnie abyśmy nie narzekali na remont A4 powierzono firmie Eurovia
remont drogi Kraków - Olkusz w rejonie Przegini.
Czegoś podobnego jeszcze nie widziałem. Jak w afrykańskim buszu.
Droga totalnie rozwalona, dziury takie, że jadąc 5 km/godz można rozwalić
zawieszenie. Wykonawca bezczelnie ustawia znaki ograniczające prędkość do 40
km/godz. Jechałem wczoraj i nie widziałem żadnych pracowników. To też nasza
małopolska norma. Rano wyjechałem z Trójmiasta - tam i na innych budowach
drogowych po drodze ekipy pracują także w niedzielę. Tylko w Krakowie się nie da.