soczewica
10.07.03, 14:25
"- Uprzedzenie o kontroli przynosi czasem lepsze skutki, niż
gdybyśmy przyszli niespodziewanie. Bez obecności właściciela i
tak nic nie możemy zrobić. Gdy zapowiemy kontrolę, podpisuje on
przynajmniej zaległe umowy i wypłaca pensje. I jak jest
posprzątane!"
czy osoba udzielająca wywiadu jest naprawdę aż tak cyniczna, czy
głupia, czy tylko udaje? posprzątane??? umowy podpisane???
w takim razie należałoby robić kontrole regularnie co tydzień.
ale skoro ludzi z PIPu satysfakcjonuje doraźne wymoszczenie
zasyfionej ulicy sianem, to nic dziwnego ze proceder kwitnie w
wielu knajpach.