montenuovo
22.09.07, 08:50
mam pytanie, czy już w niektórych miejscach krakowa pojawiła się
sekta ziemniaczana, której wyznawcy chodzą w sobotni ranek chwaląc z
całego gradła ziemniaka wołając donośle "zIIemniAAOOOKI"?
słyszałem że z okazji festiwalu ziemniaka w Krakowie piotr robi
kantatę "ZIMENIAKI" której półgodzinnym prologiem będzie
melodeklamacja "ZZZIIEMMMNIAAAOOKII" w wykonaniu chłopstwa. potem
wchodzą smyki (w sensie instrumenty a nie dzieci)i szeptem chór
chłopów skanduje "sss ppp iii rryy tututu sss taaa niii oooo".
następnie wychodzi diva i na całe swe gardło śpiewa: "taaanioo
skkarrpetty okazzzjaaaaa poooooleeecammmmm".
następnie chór chłopów wykonuje mruczando pt. "piwo jasne piwo".
na końcu piotr gra na pile i śpiewa zarazem utwór "poolska
białoczerwoni". w finale wszyscy wariują i stepując bez wierzchnich
ubrań skandują "MASZ-CI-LOS".