Dodaj do ulubionych

Dom Turysty ma już 40 lat

IP: *.home.cgocable.net 19.07.03, 23:18
...To jest bardzo fajny wywiad .Przeczytalem i zakrecila sie mi
lezka w oku na samo wspomnienie,bo akurat ten nasz Dom
Turysty /mieszkalem tuz,tuz../byl wlasnie w tych latach d u m a
w naszej oklicy.Lubilem tam biegac z chlopakami ,bo po pierwsze-
przed budynkiem byl duzy plac doskonaly do grania w "zoske" a po
drugie tam byl ciagle ruch ...cale tabuny wycieczkowiczow
przewalaly sie przez ten Dom i ta barowa sale o ktorej ten Pan
tak ladnie wspomina .Kuchnia w moich czasach byla wspa-
niala ,wrecz doskonala . Wszystko w niej bylo smaczne ,czyste i
co tu duzo mowic ...Acha , - Pan wspomnial ze zajadalismy sie
pierogami. Faktycznie - doskonale ale nie wspomnial Szanowny Pan
o....FLACZKACH , ktore juz mialy pod soba wszystko inne.Te
flaczki to byl naprawde CYMES.Tyle juz lat uplynela a my ciagle
z moja mamuska wspominamy te spacery do naszego Domu Turysty na
te rozne smakowitosci ...na herbatke "maczanke"/bylo to cos
nowego i juz wiedzielismy jak sobie z nia radzic, bo np.
widzialem tam Rosjan... biedni - nie wiedzieli co z tymi
woreczkami herbaty zrobic wiec brali je w usta i ...zapijali
wrzatkiem /.A kiedy sie sypnal mi
pod nosem pierwszy was - pierwsze w zyciu piwo wypilem wlasnie
tam na dole w sali dla "doroslych".Dzisiaj mieszkam na koncu
swiata ale pamiecia jest mi ciagle bliko togo
Domu..."Wyspianskiego".I niech mu tak bedzie...bo Wyspianski to
-Krakow to tez i...Wesele.


Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka