Dodaj do ulubionych

Nowa trasa rowerowa nad Wisłą

IP: *.ists.pl / 192.168.2.* 22.07.03, 00:56
Altana ? uwazajcie.. mysle ze w ciagu 72 godzin.. albo zostana
zniszczone.. lub wogole ich nie bedzie.. ehh..
Obserwuj wątek
    • Gość: Jimmy Krakó Re: Nowa trasa rowerowa nad Wisłą IP: 62.233.163.* 22.07.03, 09:33
      Nie wiem po co ładować pieniądze na tą akurat ścieżkę rowerową.
      Traca opisana w artykule już ISTNIEJE! Bardzo łatwo można
      dojechać już w tym momencie do Tyńca ta właśnie trasą - jeżdzę
      tamtędy już od kilku lat. Myslę że pieniądzę powinny być
      zainwestowane w całkiem nowe ścieżki rowerowe a nie poprawianie
      już istniejących. Moim zdaniem jest to klasyczne marnotrastwo,
      włącznie z zapłaceniem za projekt jakiemuś Stanisławowi
      Albrichtowi. Gość chyba nie ma pojęcia o potrzebie istnienia
      nowych ścieżek własnie w centrum i najbliższej okolicy rynku!
      MARNOTRASTWO! Przykład - jak dojechać z rynku np. na Prądnik
      Czerwony? Pewno al. 29 listopada.
    • Gość: pędzel Re: Nowa trasa rowerowa nad Wisłą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.03, 09:33
      Pan Stanisław nie zna topografi miasta. Gmina Liszki leży z
      drugiej strony Wisły.PA
      • Gość: Rowerzysta. Re: Nowa trasa rowerowa nad Wisłą IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 22.07.03, 10:52
        Właśnie takich fachowców mamy wszędzie,jakby ktoś chciał
        społeczeństwu zrobić jaja i to za ich pieniądze.Pomysł ścieżki
        rowerowej na Kopernika w jedną stronę, również o tym
        świadczy.Dlaczego w jedną stonę?,a w drugą to już między
        samochodami?,a może przez Lubicz?.Przecież szerokość tej
        ścieżki wystarczy do jazdy w dwóch kierunkach i zapewnia na tej
        ruchliwej ulicy bezpieczeństwo rowerzystów.
        • Gość: marcin ha Re: Nowa trasa rowerowa nad Wisłą IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 22.07.03, 13:06
          Gość portalu: Rowerzysta. napisał(a):

          > Właśnie takich fachowców mamy wszędzie,jakby ktoś chciał
          > społeczeństwu zrobić jaja i to za ich pieniądze.Pomysł
          > ścieżki rowerowej na Kopernika w jedną stronę, również
          o > tym świadczy.Dlaczego w jedną stonę?,

          Dlatego, że poruszanie się rowerem od Mikołajskiej w
          kierunku Ronda Mogilskiego po Kopernika nigdy nie było
          problemem. W kierunku przeciwnym - owszem: było to
          nielegalne, a niektórych wypadkach niezbyt bezpieczne
          (zbyt szybko jadące samochody, wyprzedzające i znajdujące
          się blisko lewego krawężnika, kierowcy nie spodziewający
          się rowerzysty itp.).

          > a w drugą to już między
          > samochodami?

          Tak, między samochodami. Na zasadach ogólnych, zgodnie z
          oznakowaniem. Dlatego, że jak piszę powyżej, w tym
          kierunku nigdy nie było żadnych problemów rowerzysta -
          samochody. A jak nie było problemów, to i rozwiązanie nie
          było potrzebne.

          > ,a może przez Lubicz?.Przecież szerokość tej
          > ścieżki wystarczy do jazdy w dwóch kierunkach

          Nie wystarczy. Scieżka ma 1,5 - 1,6 m szerokości i to
          jest standard dla _jednego_ kierunku ruchu. Zgodnie z
          rozporządzeniem MTiGM z 1999 r o warunkach technicznych
          jakim muszą odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie,
          dwukierunkowa droga rowerowa musi mieć co najmniej 2,0 m
          szerokości, a na to nie było miejsca. A chodzi o to, żeby
          _ominąć_ Lubicz, która w dodatku będzie niedostępna
          rowerem od strony Ronda Mogilskiego po jego przebudowie -
          a Kopernika owszem.

          >i
          > zapewnia na tej
          > ruchliwej ulicy bezpieczeństwo rowerzystów.

          Bezpieczeństwo na tej "ruchliwej" ulicy zapewnia przede
          wszystkim bezpośredni kontakt wzrokowy rowerzysty na
          kontrapasie i kierowcy jadącego zgodnie z zasadami. Wjazd
          rowerzysty na kontrapas oznacza przecięcie toru ruchu
          samochodów przy niespecjalnym kontakcie wzrokowym.

          Z kolei poruszanie się pod prąd kontrapasa to jazda po
          _lewej_ stronie samochodów poruszających się szybciej niż
          rowerzysta i wyprzedzanie rowerzystów z prawej strony bez
          kontaktu wzrokowego. I wreszcie powrót nieprawidłowo
          jadącego rowerzysty na prawe pobocze to znowu przecięcie
          toru jazdy wyprzedzającego z prawej samochodu i kolejny
          punkt kolizji.

          Dobra zasada organizacji ruchu rowerowego, to
          "przyklejenie" rowerzysty do prawego krawężnika i
          prowadzenie go tak, żeby nie przecinał toru jazdy
          szybciej poruszających się samochodów. Dokładnie tak jest
          zrobiona Kopernika - zresztą podobnych i identycznych
          rozwiązań jest od groma w Szwajcarii, Niemczech,
          Holandii, Wlk. Brytanii czy Danii. Na Kopernika nikt nie
          wymyślał prochu, zrobiono coś, co doskonale od lat
          sprawdza się gdzie indziej.

          Fakt - to pierwszy tego rodzaju kontrapas w Polsce, ale
          za 5 lat to będzie tak samo oczywiste rozwiązanie, jak
          teraz progi spowalniające czy minironda.

          marcin ha
          rowery.org.pl
          krakow.rowery.org.pl
          • Gość: marcin ha Re: Ważna korekta ;-) IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 22.07.03, 13:09
            Gość portalu: marcin ha napisał(a):

            > Bezpieczeństwo na tej "ruchliwej" ulicy zapewnia przede
            > wszystkim bezpośredni kontakt wzrokowy rowerzysty na
            > kontrapasie i kierowcy jadącego zgodnie z zasadami. Wjazd
            > rowerzysty na kontrapas oznacza przecięcie toru ruchu
            > samochodów przy niespecjalnym kontakcie wzrokowym.

            Chodziło mi oczywiście o wjazd na kontrapas pod prąd
            kontrapasa (czyli wjazd na kontrapas w kierunku od
            centrum do Ronda). Normalny, zgodny z projektem wjazd od
            strony Ronda do Centrum oczywiscie gwarantuje 100%
            kontaktu wzrokowego, podobnie jak poruszanie się po
            kontrapasie zgodnie z oznakowaniem.

            marcin ha
            • Gość: pędzel Re: Ważna korekta ;-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.03, 14:08
              Kontrpas kontrpasa. Coś się panu panie Marcinie H pop... .
              Idź Pan lepiej przejadać pieniądze podatników wdrażając kolejne
              nikomu nie potrzebne projekty. Lobby rowerowo-ekologiczne
              Krakowa to pożal się Boże organizacja. Przeszły już miliony
              przez ręce których nikt nie potrafił zagospodarowac.
              Wstyd panie Marcinie H. PA
              • Gość: marcin ha Re: Ważne pytanie IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 22.07.03, 20:43
                Gość portalu: pędzel napisał(a):

                > Przeszły już miliony
                > przez ręce których nikt nie potrafił zagospodarowac.
                > Wstyd panie Marcinie H. PA

                O jakich "milionach" mowa? I kto nie potrafił zagospodarować?
                :-)

                marcin ha
                • Gość: Rama z Rowera. Re: Ważne pytanie IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 22.07.03, 23:57
                  Gość portalu: marcin ha napisał(a):

                  > Gość portalu: pędzel napisał(a):
                  >
                  > > Przeszły już miliony
                  > > przez ręce których nikt nie potrafił zagospodarowac.
                  > > Wstyd panie Marcinie H. PA
                  >
                  > O jakich "milionach" mowa? I kto nie potrafił zagospodarować?
                  > :-)
                  >
                  > marcin ha
                  >Tacy fachowcy,teoretycy jak pan.Polskich warunków nie można porównywać do
                  istniejących w innych krajach,bo to inne społeczeństwo
                  (niecywilizowane,prymitywne i głupie).Do sposobu jazdy kierowców,ich kultury i
                  odpowiedzialności, należy stosować dla rowerzystów warunki
                  szczególne,zapewniające minimum bezpieczeństwa.Bezpieczeństwa faktycznego, nie
                  wypocin teoretycznych na które wyrzucone w błoto ciężkie pieniądze, sprawiają
                  istnienie takich sytuacji jakie mamy obecnie,tzn. ścieżki rowerowe urządzane
                  na zasadzie ruchów konika szachowego,stosowanego w dodatku przez pijanego
                  szachistę.
                  • Gość: marcin ha Re: Ważne pytanie IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 22.07.03, 23:59
                    Gość portalu: Rama z Rowera. napisał(a):

                    > >Tacy fachowcy,teoretycy jak pan.Polskich warunków nie
                    można porównywać do
                    > istniejących w innych krajach,bo to inne społeczeństwo

                    [ciach bełkot]

                    O co _konkretnie_ chodzi?

                    marcin ha
                    • Gość: Rama. Re: Ważne pytanie IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 23.07.03, 01:18
                      Gość portalu: marcin ha napisał(a):

                      > Gość portalu: Rama z Rowera. napisał(a):
                      >
                      > > >Tacy fachowcy,teoretycy jak pan.Polskich warunków nie
                      > można porównywać do
                      > > istniejących w innych krajach,bo to inne społeczeństwo
                      >
                      > [ciach bełkot]
                      >
                      > O co _konkretnie_ chodzi?
                      > No właśnie,trzeba jeszcze raz przeczytać i spróbować zrozumieć,ale pewnie
                      też nie pomoże.Tacy to właśnie "fachowcy" siedząc przy żłobie,marnotrawiąc na
                      nieprzemyślane bzdury społeczne pieniądze,nigdy nie wiedzą o co chodzi.
                      Wiedzą natomiast zawsze gdzie jest kasa z której za "radosną twórczość"
                      pobierają wynagrodzenie.
                      • Gość: marcin ha Re: Ważne pytanie IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 23.07.03, 01:24
                        Gość portalu: Rama. napisał(a):

                        > > [ciach bełkot]
                        > >
                        > > O co _konkretnie_ chodzi?
                        > > No właśnie,trzeba jeszcze raz przeczytać i spróbować
                        > zrozumieć,ale pewnie
                        > też nie pomoże.Tacy to właśnie "fachowcy" siedząc przy
                        żłobie,marnotrawiąc na
                        > nieprzemyślane bzdury społeczne pieniądze,

                        Internet polega na tym, że każdy idiota może pisać
                        podobne jak powyżej bzdury. I co z tego?

                        > Wiedzą natomiast zawsze gdzie jest kasa z której za
                        > "radosną twórczość" pobierają wynagrodzenie.

                        I co z tego wynika?

                        Szczególnie w kwestii bezpieczeństwa i wygody niezwykle
                        cywilizowanego sposobu poruszania się, jakim jest
                        korzystanie z roweru?

                        marcin ha
                        • Gość: Rower. Re: Ważne pytanie IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 23.07.03, 01:36
                          Gość portalu: marcin ha napisał(a):

                          > Gość portalu: Rama. napisał(a):
                          >
                          > > > [ciach bełkot]
                          > > >
                          > > > O co _konkretnie_ chodzi?
                          > > > No właśnie,trzeba jeszcze raz przeczytać i spróbować
                          > > zrozumieć,ale pewnie
                          > > też nie pomoże.Tacy to właśnie "fachowcy" siedząc przy
                          > żłobie,marnotrawiąc na
                          > > nieprzemyślane bzdury społeczne pieniądze,
                          >
                          > Internet polega na tym, że każdy idiota może pisać
                          > podobne jak powyżej bzdury. I co z tego?
                          >
                          > > Wiedzą natomiast zawsze gdzie jest kasa z której za
                          > > "radosną twórczość" pobierają wynagrodzenie.
                          >
                          > I co z tego wynika?
                          >
                          > Szczególnie w kwestii bezpieczeństwa i wygody niezwykle
                          > cywilizowanego sposobu poruszania się, jakim jest
                          > korzystanie z roweru?
                          >
                          > marcin ha
                          >Wynika,że taki bałwan powinien paść krowy,bo to zrobi jako fachowiec dobrze a
                          od projektowania ścieżek rowerowych w mieście o dużym ruchu powinien trzymać
                          się z daleka.Społeczne pieniądze wydane na nowe ścieżki rowerowe mają
                          przynieść korzyść miastu i rowerzystom i aby tak było musi je projektować
                          człowiek myślący.
                          • Gość: marcin ha drogi ramolu IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 23.07.03, 01:59
                            Gość portalu: Rower. napisał(a):


                            > >Wynika,że taki bałwan powinien paść krowy,bo to zrobi
                            > > jako fachowiec dobrze a
                            > od projektowania ścieżek rowerowych w mieście o dużym
                            > ruchu powinien trzymać
                            > się z daleka.Społeczne pieniądze wydane na nowe ścieżki
                            rowerowe mają
                            > przynieść korzyść miastu i rowerzystom i aby tak było
                            musi je projektować
                            > człowiek myślący.

                            Drogi ramolu: twoje szanowne rady niniejszym trafiają do
                            kosza, gdzie ich miejsce. I choćbyś jeszcze dziesięć razy
                            zmienił nicka i pienił się na forum jako ktoś inny, nic
                            to nie zmieni. Możesz się naprężać, nadymać i dostawać
                            najdzikszej histerii, ale to ja się znam na projektowaniu
                            ścieżek rowerowych i ich finansowaniu, a nie ty ;-)

                            I nie znajdziesz w Polsce _nikogo_ kto by potrafił
                            poprawnie projektować infrastrukturę rowerową, kogo bym
                            nie znał albo nie szkolił.

                            A jak ci się nie podoba, to sobie możesz pojeździć
                            rowerkiem pod Akademią Pedagogiczną i na Kazimierza
                            Wielkiego na tamtejszej "scieżce rowerowej", po
                            Klimeckiego po maskach samochodów albo na Dąbiu poćwiczyć
                            wpadanie ze ścieżki do Białuchy - tam paru krakowskich
                            inżynierów zrobiło ścieżki "po swojemu" i skutki widać.

                            A teraz EOT, bo dyskusja jest wyjątkowo mało produktywna
                            - nie sądzę, żebym cie do czegokolwiek przekonał, więc
                            jej kontynuacja nie ma wielkiego sensu.

                            papatki
                            ;-)

                            marcin ha
                            rowery.org.pl
                            krakow.rowery.org.pl
                            • Gość: pędzel Re: drogi ramolu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.03, 08:49
                              Jak już nie wiemy co powiedzieć to zaczynamy obrażać innych???
                              A z drugiej strony to co za buńczuczna pycha przez pana
                              przemawia. Conajmniej jakbym słuchał Wałęsy za czasów jego
                              prezydentury ("jastem the best").
                              Jeszcze jedno. Cieszę się, że nie tylko ja mam takie zdanie o
                              panu. A pana spiskowa teoria dziejów zakłada od razu, że
                              zmieniam nicka. Z całym szacunkiem zlewam pana. PA
                              • Gość: Rama. Re: drogi ramolu IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 23.07.03, 10:26
                                Gość portalu: pędzel napisał(a):

                                > Jak już nie wiemy co powiedzieć to zaczynamy obrażać innych???
                                > A z drugiej strony to co za buńczuczna pycha przez pana
                                > przemawia. Conajmniej jakbym słuchał Wałęsy za czasów jego
                                > prezydentury ("jastem the best").
                                > Jeszcze jedno. Cieszę się, że nie tylko ja mam takie zdanie o
                                > panu. A pana spiskowa teoria dziejów zakłada od razu, że
                                > zmieniam nicka. Z całym szacunkiem zlewam pana. PA
                                >Drogi "Pędzlu",ta odpowiedż mająca sprowadzić mnie do parteru była
                                przeznaczona dla mnie.
                                • Gość: pędzel Re: drogi ramolu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.03, 10:48
                                  Gość portalu: Rama. napisał(a):

                                  > Gość portalu: pędzel napisał(a):
                                  >
                                  > > Jak już nie wiemy co powiedzieć to zaczynamy obrażać
                                  innych???
                                  > > A z drugiej strony to co za buńczuczna pycha przez pana
                                  > > przemawia. Conajmniej jakbym słuchał Wałęsy za czasów jego
                                  > > prezydentury ("jastem the best").
                                  > > Jeszcze jedno. Cieszę się, że nie tylko ja mam takie zdanie
                                  o
                                  > > panu. A pana spiskowa teoria dziejów zakłada od razu, że
                                  > > zmieniam nicka. Z całym szacunkiem zlewam pana. PA
                                  > >Drogi "Pędzlu",ta odpowiedż mająca sprowadzić mnie do parteru
                                  była
                                  > przeznaczona dla mnie.


                                  Wiem.
                                  Ale dla pana Marcina H. jesteśmy wszyscy jedną osobą, która
                                  zmienia nicka. Wiesz, dużo słońca było ostatnio a pan Marcin
                                  jeździ bez kasku (pamiętam jego słowa sprzeciwu dot. ustawy
                                  nakazującej jazdy w kaskach) i mu słoneczko przygrzało w
                                  czuprynke. PA
                                  • Gość: Rama. Re: drogi ramolu IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 23.07.03, 11:28
                                    Gość portalu: pędzel napisał(a):

                                    > Gość portalu: Rama. napisał(a):
                                    >
                                    > > Gość portalu: pędzel napisał(a):
                                    > >
                                    > > > Jak już nie wiemy co powiedzieć to zaczynamy obrażać
                                    > innych???
                                    > > > A z drugiej strony to co za buńczuczna pycha przez pana
                                    > > > przemawia. Conajmniej jakbym słuchał Wałęsy za czasów jego
                                    > > > prezydentury ("jastem the best").
                                    > > > Jeszcze jedno. Cieszę się, że nie tylko ja mam takie zdanie
                                    > o
                                    > > > panu. A pana spiskowa teoria dziejów zakłada od razu, że
                                    > > > zmieniam nicka. Z całym szacunkiem zlewam pana. PA
                                    > > >Drogi "Pędzlu",ta odpowiedż mająca sprowadzić mnie do parteru
                                    > była
                                    > > przeznaczona dla mnie.
                                    >
                                    >
                                    > Wiem.
                                    > Ale dla pana Marcina H. jesteśmy wszyscy jedną osobą, która
                                    > zmienia nicka. Wiesz, dużo słońca było ostatnio a pan Marcin
                                    > jeździ bez kasku (pamiętam jego słowa sprzeciwu dot. ustawy
                                    > nakazującej jazdy w kaskach) i mu słoneczko przygrzało w
                                    > czuprynke. PA
                                    >W tym jednym przypadku zgadzam się z Panem M. uważam,że nikt nikogo nie
                                    powinien zmuszać w czym ma jeżdżić.To sprawa indywidualna i na tym polega
                                    wolność a przecież o wolność walczył Lech skakaniem przez płot.On wykonując
                                    ten niebiezpieczny manewr,o ileż niebezpieczniejszy niż jazda rowerem,robił to
                                    też bez kasku.
                                    • Gość: pędzel Re: drogi ramolu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.03, 13:54
                                      Gość portalu: Rama. napisał(a):

                                      > Gość portalu: pędzel napisał(a):
                                      >
                                      > > Gość portalu: Rama. napisał(a):
                                      > >
                                      > > > Gość portalu: pędzel napisał(a):
                                      > > >
                                      > > > > Jak już nie wiemy co powiedzieć to zaczynamy obrażać
                                      > > innych???
                                      > > > > A z drugiej strony to co za buńczuczna pycha przez pana
                                      > > > > przemawia. Conajmniej jakbym słuchał Wałęsy za czasów
                                      jego
                                      > > > > prezydentury ("jastem the best").
                                      > > > > Jeszcze jedno. Cieszę się, że nie tylko ja mam takie
                                      zdanie
                                      > > o
                                      > > > > panu. A pana spiskowa teoria dziejów zakłada od razu, że
                                      > > > > zmieniam nicka. Z całym szacunkiem zlewam pana. PA
                                      > > > >Drogi "Pędzlu",ta odpowiedż mająca sprowadzić mnie do
                                      parteru
                                      > > była
                                      > > > przeznaczona dla mnie.
                                      > >
                                      > >
                                      > > Wiem.
                                      > > Ale dla pana Marcina H. jesteśmy wszyscy jedną osobą, która
                                      > > zmienia nicka. Wiesz, dużo słońca było ostatnio a pan Marcin
                                      > > jeździ bez kasku (pamiętam jego słowa sprzeciwu dot. ustawy
                                      > > nakazującej jazdy w kaskach) i mu słoneczko przygrzało w
                                      > > czuprynke. PA
                                      > >W tym jednym przypadku zgadzam się z Panem M. uważam,że nikt
                                      nikogo nie
                                      > powinien zmuszać w czym ma jeżdżić.To sprawa indywidualna i na
                                      tym polega
                                      > wolność a przecież o wolność walczył Lech skakaniem przez
                                      płot.On wykonując
                                      > ten niebiezpieczny manewr,o ileż niebezpieczniejszy niż jazda
                                      rowerem,robił to
                                      > też bez kasku.


                                      Idąc dalej tym tokiem rozumowania to kierowca sam powinien
                                      decydować czy zapina pas bezpieczeństwa, czy robi przegląd
                                      samochodu, z jaką jedzie prędkością i t.d.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka