gosia.43
31.10.07, 00:37
W tych dniach pójdziemy odwiedzić Naszych zmarłych.Porozmawiamy z
Nimi chwilę , powspominamy jak było , kiedy żyli wśród Nas .Czasami
na te wspomnienia zakręci się łza tęsknoty , czasami uśmiech dobrych
wspólnych dni. Przyjdzie Nam też ochota na nutkę refleksji , zadumy
nad własnym życiem , nad istotą przemijania ,nad ulotnością życia ,
co do tej pory osiągnęliśmy i może przebrnie myśl : ile mnie jeszcze
zostało i jak zamierzam ten czas wykorzystać.. Dni wyciszenia , dni
skupienia.Zatrzymamy i pochylimy się nad grobami swoich krewnych ,
zapalimy Im znicze , ofiarujemy kwiaty...
Chcę zapalić świeczkę dla bliskich , przyjaciół , kolegów , dla tych
co odeszli stanowczo za wcześnie , dla schorowanych , znękanych
życiem , dla tych co odeszli nagle i niespodziewanie ale chcę też
zaświecić świeczkę dla tych zapomnianych , o których nikt nie
pamieta albo nie chce pamiętać , dla wszystkich samotnych , dla
tych , których nie ma kto odwiedzić na cmentarzu...
Świecę świeczkę dla wszystkich - małą , skromną , wirtualną
świeczkę ale z serca ...
[II]
gosia