Dodaj do ulubionych

Świeczkę świecę w najbliższe dni...

31.10.07, 00:37
W tych dniach pójdziemy odwiedzić Naszych zmarłych.Porozmawiamy z
Nimi chwilę , powspominamy jak było , kiedy żyli wśród Nas .Czasami
na te wspomnienia zakręci się łza tęsknoty , czasami uśmiech dobrych
wspólnych dni. Przyjdzie Nam też ochota na nutkę refleksji , zadumy
nad własnym życiem , nad istotą przemijania ,nad ulotnością życia ,
co do tej pory osiągnęliśmy i może przebrnie myśl : ile mnie jeszcze
zostało i jak zamierzam ten czas wykorzystać.. Dni wyciszenia , dni
skupienia.Zatrzymamy i pochylimy się nad grobami swoich krewnych ,
zapalimy Im znicze , ofiarujemy kwiaty...
Chcę zapalić świeczkę dla bliskich , przyjaciół , kolegów , dla tych
co odeszli stanowczo za wcześnie , dla schorowanych , znękanych
życiem , dla tych co odeszli nagle i niespodziewanie ale chcę też
zaświecić świeczkę dla tych zapomnianych , o których nikt nie
pamieta albo nie chce pamiętać , dla wszystkich samotnych , dla
tych , których nie ma kto odwiedzić na cmentarzu...
Świecę świeczkę dla wszystkich - małą , skromną , wirtualną
świeczkę ale z serca ...
[II]

gosia
Obserwuj wątek
    • trooly Re: Świeczkę świecę w najbliższe dni... 31.10.07, 08:31
      ... zapalić świeczkę, wirtualną świeczkę, Tym kochanym, Tym
      zapomnianym, Tym dla których brakło ciepła i Tym którzy Nam radość
      i codzienności ciepło dawali. Zapaliłem świeczkę...
    • krzychut Re: Świeczkę świecę w najbliższe dni... 31.10.07, 09:41
      Nie potrafię Gosiu napisać tak ładnie o tych co odeszli, posłużę się pomocą
      starego mistrza Leonarda Cohena:

      Wieża Pieśni
      Przyjaciół coraz mniej, zamiast włosów szron
      I męczę się w miejscach gdzie dawniej grałem wciąż
      Miłość pasją jest mą, lecz brakuje mi sił
      I tylko wieży pieśni dzień za dniem płacić muszę swój czynsz...

      Na drugim brzegu rzeki stoisz już
      Szeroki jest tej rzeki, wartki nurt
      Ja Cię kochałem, tak jak nikt

      Runęły wszystkie mosty, jak tu teraz pójść
      Ty tyle utraciłaś, i ja też
      Lecz nigdy, przenigdy nie stracimy już nic
      Nisko kłaniam się, nie wiem kiedy wrócę i czy?
      Bo wkrótce nas przenoszą do tej wieży w dole szyn
      Lecz usłyszysz, usłyszysz o mnie znów
      Gdy przez okno w wieży pieśni zaśpiewam Ci kilka nut
      tłumaczenie Maciej Zembaty
      • rodzina4 Re: Świeczkę świecę w najbliższe dni... 31.10.07, 11:55
        www.youtube.com/watch?v=VRsJlAJvOSM
        • weronka77 Dla Longiego 31.10.07, 11:58
          miało być jutro ale watek ładny.


          www.youtube.com/watch?v=xreK_yMt6PQ
        • weronka77 I dla Mzrr21 31.10.07, 12:00
          www.youtube.com/watch?v=xreK_yMt6PQ
    • peteen może odwiedzimy longiego i emzeterkę w sobotę 3.11 31.10.07, 12:38
      są chętni?
      tak gdzieś kole południa...
      • weronka77 Re: może odwiedzimy longiego i emzeterkę w sobotę 31.10.07, 15:50
        Ja bardzo chętnie.Kupiłam już im to i owo. Jutro pewnie trudno
        będzie się "przebić:;-((
    • ala4910 Re: Świeczkę świecę w najbliższe dni... 01.11.07, 07:48
      [I] [I] [I] in memoriam
    • allspice Re: Świeczkę świecę w najbliższe dni... 01.11.07, 08:07
      Dla Moich bliskich,którzy odeszli stanowczo za wczesnie(*)

      www.youtube.com/watch?v=dOwsUewR9yY
    • ukryta_w_cieniu Re: Świeczkę świecę w najbliższe dni... 01.11.07, 08:32
      Dziękuję Ci za to,
      że dopasowywałaś swoje życie do mojego.Dziękuję za poczucie, że nie
      ma dla Ciebie na tym świecie nic droższego niż nasza miłość.Dziękuję
      Ci za drobiazgi, zwyczajne sprawy, których się zwykłe nie docenia;
      błahostki, gdy spogląda się na nie z perspektywy codzienności, ale
      gdy Ciebie zabrakło stały się istotą życia, którą ktoś zabrał. Nie
      wierzę w Boga, nie wierzę w to, że Ty leżysz w tym grobie, wierzę,
      że jesteś tu wszędzie w około, nieraz Cię czuję. Dziękuję Ci mamo za
      wszystko. Palę świeczkę, bo odeszłaś za wcześnie, zbyt nagle i bez
      możliwości powrotu
    • altacarya Re: Świeczkę świecę [*] ... dla PAWŁA 01.11.07, 08:45
      Mój mąż Paweł - odszedł 29 października 2007. Przez trzy lata
      dzielnie walczył z rakiem. Miał 47 lat... Człowiek niezwykły. Dzięki
      Niemu świat stał mi otworem. Dzięki Niemu mogłam realizować moje
      pasje: psy i fotografię. Mamy dwie wspaniałe córki. Jego braku
      jeszcze sobie nie uświadamiamy...
      • ludwigvanbeethoven IN LOVING memory... 01.11.07, 10:58
        Dla Tadzia Nalepy,odszedl zbyt szybko.I moze przy tej okazji do
        rodziny Mistrza:miejsce,w ktorym lezy na warszawskich Powazkach jest
        ponizajace.Wstyd!!!Cale szczescie,ze Tadeusz Nalepa ma fanow,ktorzy
        zapala dzis swieczke,bo i tego pewnie "szanowna"malzonka zapomni....
        (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)
      • rodzicemozarta Re: Świeczkę świecę [*] ... dla PAWŁA L. 01.11.07, 17:57
        W ubiegłym roku w sierpniu odszedł tragicznie zmarły Paweł. Do dziś
        nie wiemy kto go zamordował. Miał 31 lat. Zostawił córkę lat 8 i
        żonę. Rodzice nie mogą pogodzić się z tym faktem. Powiedzcie jak
        można ukoic ból i pozwolić mu odejść na wieczny spokojny spoczynek ?
    • blackjackbouvier Moj Dziadek i tesc... 01.11.07, 12:18
      Wiecznej pamieci mojego Dziadka i Tescia,ktorzy odeszli za wczesnie
      i z powodu blahego.Tesknie i brakuje Was tu bardzo....(*)--(*)--(*)
    • vioxx a życie trzeba jak świeże wiśnie rwać... 01.11.07, 13:23
      nie czekać, działać, tworzyć, nie oglądać się za siebie!
    • grzegorzzmuda Re: Świeczkę świecę w najbliższe dni... 01.11.07, 13:57
      Oooo no
      here comes that sun again
      that means another day without you my friend
      and it hurts me to look into the mirror at myself
      and it hurts even more to have to be with somebody else
      and its so hard to do
      and so easy to say
      but sometimes
      sometimes
      you just have to walk away
      walk away

      So many people to love in my life
      why do i worry about one
      but you put the happy in my ness
      you put the good times into my fun

      And its so hard to do
      and so easy to say
      sometimes
      sometimes
      you just have to walk away
      walk away
      and head for the door

      We've tried the goodbyes
      so many days
      we walk in the same direction
      so that we could never stray
      they say if you love somebody
      then you have got to set them free
      but i would rather be locked to you than live in this pain andmisery
      they say that time, will make all this go away
      but its time that has taken my tomorrows and turned them
      intoyesterday
      and once again that rising sun is a droppin on down
      and once again you my friend are no where to be found

      And its so hard to do, and so easy to say
      but sometimes
      sometimes
      you just have to walk away
      walk away
      and head for the door
      you just walk away
      walk away
      walk away.....
      just walk on
      walk on
      turn and head for the door....
      walk away

    • wb1981 Re: Świeczkę świecę w najbliższe dni... 01.11.07, 16:02
      Gosu ladnie napisalas - ja tez zapalam swieczke, chociaz zza
      wielkiej wody dla mojego wujka Ryszarda ktory przegral walke z
      rakiem. Byl wielkim czlowiekiem; przykladem inteligencji i twardych
      zasad. Zapalem swieczke dla brata mojego ojca, razem chodzili do
      szkoly - niestety zginol smiercia tragiczna.
    • minio-appletree Re: Świeczkę świecę w najbliższe dni... 01.11.07, 17:52
      (*) dla mamusi
      (*) dla braciszka
      (*)(*) dla dziadków
      (*) dla babci
      (*) dla wszystkich innych
      tęsknie :(
      • gosia.43 Re: Świeczkę świecę w najbliższe dni... 01.11.07, 21:44
        Cmentarze polskie..cmentarze krakowskie.. i te duże , i te z często
        zapomnianych podkrakowskich wiosek ..wszystkie cmentarze..są dziś
        piękne... Wieniec kwiatów , albo jedna stokrotka i smuga światła
        wieczorem . która spowija cmentarz...która daje takie światło..raz w
        roku...Dlaczego tylko raz w roku..Dlaczego cmentarz ten jeden raz w
        roku jest taki jasny ....
        Cmentarze sa takie piękne..kryją w sobie tyle tajemnic , tyle
        miłości , ...a zarazem tyle żalu , tyle nostalgii , tyle
        pytań./...tak dużo niewiadomych...kryją w sobie wszystko ...całe
        Nasze życie i całe Nasze Człowieczeństwo , kryją w sobie zagadkę
        życia i dużo , dużo nadziei....jakże dużo kryje cmentarz.....
        gosia
    • doris1611 Re: Świeczkę świecę w najbliższe dni... 01.11.07, 22:37
      Zapalam swieczke dla mojej KOCHANEJ SIOSTRY,ktorej nie ma ze mna 6 lat.

      Kocham JA bardzo i BARDZO MI BRAKUJE i wiem,ze bedzie mi brakowac przez cale
      moje zycie.
      KOCHAM CIE SIOSTRA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka