Dodaj do ulubionych

Meleksy postrachem krakowskich ulic

    • Gość: LO Meleksy postrachem krakowskich ulic IP: *.ghnet.pl 08.11.07, 11:05
      To jest typowe krakowskie dziadostwo....nie dajemy sobie rady z niczym....meleksiarz jeżdżą po przechodniach , nie zwracają uwagi na jednokierunkowość ulic, parkują swoje paskudzstwa gdzie popadnie .
      Podobny problem do konie .... ale to inny (trudniejszy) temat.

      Proponuję zakazać wjazdu na Mały i Główny Rynek i respektowac od meleksiarzy przestrzeganie wszystkich przepisów - jak przepisów w danej kwestii brak to je uchwalić !
      A współobywateli wzywam jak widzą takiego gagatka co zachowuje się w swoim meleksiku jak u siebie a podwórku to złapać go i zadzwonić po policję...
      Pozdrawiam lubicieli spokojnego Krakowa ;)
      • Gość: wołek Re: Meleksy postrachem krakowskich ulic IP: *.devs.futuro.pl 08.11.07, 16:51
        LO czy ty czasem nie nazywasz się krzystof Kononowicz ??? On też chciał wszystko
        zakazać i usunąć najlepiej to żeby nie było niczego


        Boże widzisz a nie grzmisz
    • Gość: marr mikołajska IP: *.chello.pl 08.11.07, 11:11
      Polecam przyjrzeć się zachowaniu kierowców meleksów np. na ul. Mikołajskiej.
      Kiedy nie ma "klientów", kierowcy dobrze bawią się goniąc wzajemnie, tarasują
      przy tym drogę i dość gwałtownie hamują tuż przed pieszymi. Mass...
    • Gość: gosc W Warszawie by to nie przeszlo!!!!!!!!! IP: 213.17.180.* 08.11.07, 11:11
      Dali bysmy sobie rade z angolami, w krakowie takie pipki mieszkaja :D
      • ksks3 Re: W Warszawie by to nie przeszlo!!!!!!!!! 08.11.07, 11:31
        Gość portalu: gosc napisał(a):

        > Dali bysmy sobie rade z angolami, w krakowie takie pipki
        mieszkaja :D
        Pewnieże tak! U nas w centrum Warszawy niema ulicy na której można
        sie rozpędzić do 30km/h
      • guru133 Re: W Warszawie by to nie przeszlo!!!!!!!!! 08.11.07, 11:40
        Gość portalu: gosc napisał(a):

        > Dali bysmy sobie rade z angolami, w krakowie takie pipki mieszkaja :D
        Najpierw poradźcie sobie z warszawskimi taksówkarzami, którzy w d.... mają
        przepisy ruchu drogowego, co rusz wymuszają pierwszeństwo przejazdu a gdy ktoś
        protestuje zachowują się jak skończone chamy.
    • kropekuk1 [...] 08.11.07, 11:22
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: agmaa Meleksy postrachem krakowskich ulic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.07, 11:24
      I dlatego cieszę sie, że już nie mieszkam w Krakowie, miasto poprostu upada, to nie jest już "mój" Kraków sprzed kilku lat:(
      Pozdrawiam z Łodzi
      • Gość: WG Re: Meleksy postrachem krakowskich ulic IP: *.ghnet.pl 08.11.07, 12:46
        taaa, Kraków upada, a Łódź nie. pomijając fakt, że żadne z tych miast nie upada.
        napij sie kawy...
    • ksks3 Policja krakowska nie stoi na wysokości zadania 08.11.07, 11:29
      poprostu sie chłopaki wstydzą, że jak zatrzymaja pijanego angola to
      nie będzie się komu z nim porozumieć więc lepiej łapać tubylców.
    • guru133 Śmieszne tłumaczenie Straży Miejskiej - nikt nam 08.11.07, 11:33
      nie zgłasza przypadków zbyt szybkiej jazdy. To po co strażnicy snują się po
      krakowskiej starówce jeżeli sami nie widzą tych ekscesów? Czy Straż Miejska i
      policja czeka na pierwszy śmiertelny wypadek? Do roboty panowie bo walka z tą
      chuliganerią to wasz obowiązek i za to wam podatnicy płacą!
      • Gość: krakus Re: Śmieszne tłumaczenie Straży Miejskiej - nikt IP: 195.205.146.* 08.11.07, 11:46
        A ta chuliganeria to kto? Te 2 przypadki (jeden pijany, drugi
        matoł). Czy mam rozumieć, że należy pozostałe - nie wiem 30-50 osób
        pracujące w tych firmach pozbawić pracy zabraniając im wjazdu na
        rynek. Wszędzie znajdą się jacyś debile - nie tylko na melexach.
      • Gość: wołek Re: Śmieszne tłumaczenie Straży Miejskiej - nikt IP: *.devs.futuro.pl 08.11.07, 16:55
        ale SM przychodzi na ul.Mikołajską kilka razy dziennie i interwenijuje bo np
        jednemu z melexów koło wystaje poza kopertę wyznaczoną do prakowania i już
        stóweczkę można mu dać za nieodpowiednie parkowanie i tak zamiast zająć się
        debilami którzy szleją zajmują się takimi którzy normalnie pracują
      • Gość: Chudy Re: Śmieszne tłumaczenie Straży Miejskiej - nikt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.07, 09:57
        Tak samo, jak mało kto zgłasza szybką jazdę każdego innego kierowcy, zwłaszcza
        tego z Warszawy.
        W Krakowie nie ma starówki, zakompleksiony Warszawiaku!
    • Gość: jak meleksy bez pasów na normalnych drogach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.07, 11:51
      a co z meleksami na normalnych drogach
      blokują ruch no i jak to sie ma do przepisów zero pasów
      bezpieczeństwa itd. to chory pomysł takie zwiedzanie
      • Gość: rowerzysta Re: meleksy bez pasów na normalnych drogach IP: 195.205.146.* 08.11.07, 11:59
        A np. w rowerze masz pasy?
      • Gość: guest Re: meleksy bez pasów na normalnych drogach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.07, 12:05
        Hmmm... a wiesz co to jest pojazd wolnobieżny? Coś jak rower...
      • Gość: wołek Re: meleksy bez pasów na normalnych drogach IP: *.devs.futuro.pl 08.11.07, 16:58
        sam jesteś chory jak nie znasz przepisów ruchu drogowego to lepiej wracaj z
        powrotem do tramwaju przepisy mówią wyraźnie że jak pojazd nie jest wyposażony w
        pasy to kierowca nie musi ich zapinać równie dobrze można by było zakazać
        wyjeżdżania na ulice starym przedwojennym autom bo tam przecież też pasów nie ma
    • Gość: bike1 To przez niski kurs zlotego! IP: 217.153.130.* 08.11.07, 11:58
      To sa konsekwencje niskiego kursu zlotego. Przyjezdzaja byle mendy
      do Polski i maja na mandaty, sikaja na rynku a Polki sluza im jak
      prostytutki. Polski porzadny turysta na zachodzie to dziad a byle
      robotnicza menda z liverpoolu to Pan nad Pany. A niektorzy bredza ze
      kurs zlotego jest za wysoki.
    • Gość: Tonda Meleksy postrachem krakowskich ulic IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.07, 12:02
      Co robi tam u was ta policja? Pije razem z nimi?
      • polonus3 Kto wydal zezwolenie 08.11.07, 15:22
        na jazde meleksami po drogach publicznych????????!!!!!!!!
        Nigdzie na swiecie oprocz Krakowa takimi pojazdami nie wolno jezdzic
        po drogach publicznych!!!!!!!!!
        • Gość: wołek Re: Kto wydal zezwolenie IP: *.devs.futuro.pl 08.11.07, 17:00
          ale wymyśliłeś kompletna bzdura niegdzie na świecie nie ma tak żeby do centum
          miast zakazano wjeżdżać pojazdom z silnikiem elektrycznym i to jest paranoja co
          z ekologią !!!!
          • polonus3 Re: Kto wydal zezwolenie 08.11.07, 17:18
            "wolek" bzdury to ty wypisujesz. Meleksy sa WYLACZONE wszedzie z ruchu
            publicznego uzywa sie ich TYLKO na polach golfowych oraz prywatnych
            terenach. ZADNA FIRMA UBEZPIECZENIOWA NA SWIECIE NIE UBEZPIECZY
            MELEKSA DO JAZDY PO DROGACH PUBLICZNYCH !!!!!!!
            Kto wydal zezwolenie w Krakowie na poruszanie sie Meleksow po drogach
            publicznych?????!!!! CBA niech wyjasni ten watek bo cos to smierdzi
            korupcja.
            • Gość: guest Re: Kto wydal zezwolenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.07, 20:57
              Co Ty piszesz? Melex wyłączony z ruchu? Dobre... Poczytaj troszkę przepisy. To
              jest pojazd wolnobieżny. Posiada odpowiednie homologacje i atesty dopuszczające
              go do ruch drogowego.
              Pozdrawiam
            • Gość: wołek Re: Kto wydal zezwolenie IP: *.devs.futuro.pl 10.11.07, 23:03
              polonus nie masz racji jeżdżę takim melexem i dobrze wiem że są one ubezpieczone
              można wykupić AC OC tak jak w przypadku samochodu a co ma cba do melexów to
              naprawde nie wiem oni to niech się lepiej zajmą majchrowskim i jego koleszką
              tajsterem
          • Gość: Moonn Re: Kto wydal zezwolenie IP: *.net.autocom.pl 08.11.07, 17:20
            wolku, mam jedno pytanie. Czyli przyznajesz, ze niektorzy kierowcy
            meleksow robia Wam czarna reklame i szaleja po ulicach. Ja to
            rozumiem, nie wszyscy sa tacy, ale jak juz jedna z osob na forum
            zauwazyla, gdyby to mnie ktorys z Was sprobowal potracic czy zlamac
            nozke/przeczytaj komentarz jednego z genialnych kolegow po fachu, to
            bym z pelnym samozaparciem szukala sprawiedliwosci/jak kolezanka z
            forum. Fakt faktem - doszlo do wypadku, do proby potracenia i nikt
            nie odpowiedzial za to. Co ty na to..? gdybys to byl ty, twoja
            dziewczyna, dziecko, mama itd.? to co..? jakbys sie czul..?
            • Gość: wołek Re: Kto wydal zezwolenie IP: *.devs.futuro.pl 10.11.07, 22:59
              ale ja nie twierdze żeby nie karać debili którzy szaleją jeżeli ktoś coś nabroi
              trzeba go ukarać np dać mandat sądzić się o odszkodowanie itp to jest tak jak z
              jazdą samochodem jeżeli jadąc autem potrące kogoś i ten trafi na dłużej niż 7
              dni bodajże do szpitala to ma prawo domagać się ode mnie odszkodowania
        • Gość: kędzior Re: Kto wydal zezwolenie IP: *.autocom.pl 19.11.07, 20:37
          Jakie Ty masz pojecie o świecie? Jedz do Włoch konkretnie do Rzymu, tam będziesz
          mógł przejechać się meleksem, Paryż, Praga, Wiedeń... jakoś ktoś je ubezpiecza...
    • grek.grek [...] 08.11.07, 14:24
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: jan.grz Meleksy postrachem krakowskich ulic IP: *.dll.se 08.11.07, 15:48
      Straznicy miejscy oczywiscie nie widza przypadkow ostrej jazdy,
      podobnie jak wielu innych wykroczen. Najlepiej nic nie widziec
      i...czekac na zgloszenia, a pensje i tak beda leciec z podatkow
      spoleczenstwa. Melexy sa taz zmora mieszkancow Starego Miasta, bo
      blokowanie coraz wiekszej ilosci miejsc parkingowych na ulicach
      coraz bardziej utrudnia zycie posiadaczom aut mieszkajacych w
      obrebie Plant. Jestem za rozwojem uslug turystycznych, ale Urzad
      Miasta musi dbac o interesy mieszkancow i rozwiazac problem
      parkowania melexow z korzyscia dla stalych mieszkancow Starego
      Miasta.
    • Gość: oczytany opinie turystów po angielsku IP: *.autocom.pl 08.11.07, 16:13
      cytacik jednej z turystek:

      "the only trouble we saw at first had was when one of the tut tut
      type tourt rides deliberately drove in to the pigeons and killed
      over 15 of them . we were really impressed within 10 mins the police
      were dealing with it checking all the tut tut drivers with a fine
      tooth comb"

      prawdziwa reklama dla miasta! Kto to wpuścił na Rynek?
    • Gość: Moonn Re: Meleksy postrachem krakowskich ulic IP: *.net.autocom.pl 08.11.07, 16:25
      Co by nie dyskutowac, jesli ktokolwiek z Was spedza duzo czasu w
      Centrum i przemieszcza sie pieszo po okolicach Rynku wie, co sie
      dzieje - meleksy szaleja i tyle. Sa ciche/naped elektryczny i
      rzeczywiscie, czasem zza skrzyzowania czy zakretu wypadaja w pelnym
      pedzie. Jest to chamstwo, ze nawet sie nie zatrzymali po tym jak
      niemal potracili pieszego, jest to chamstwo, ze czuli sie na tyle
      bezkarni, zeby po prostu uciec. ot co. A straz miejska, zarzad
      miasta i policja nie reaguje. To nie pierwsza taka historia - sama
      bylam juz kilkakrotnie swiadkiem podobnych historii na Kazimierzu. A
      tak na marginesie - okolice Rynku to strefa ograniczonego ruchu i to
      PIESI!! sa na swoim, nie melexiarze.
    • Gość: wołek Meleksy postrachem krakowskich ulic IP: *.devs.futuro.pl 08.11.07, 17:06
      Ciekaw jestem czy czytali ten artykuł ludzie którzy pracowali na melexach jakieś
      5 lat temu kiedy jeszcze staliśmy na rynku na wysokości ulicy brackiej pamiętam
      jak dziś że pewnego dnia patrol straży miejskiej chciał mi wlepić mandat za zbyt
      wolną jazdę i tamowanie ruchu na rynku głównym
      • Gość: tabaluga Re: Meleksy postrachem krakowskich ulic IP: *.autocom.pl 08.11.07, 18:28
        oj Wołek jaki ty jesteś mądry.. idź przejedź jeszcze kilka gołębi..
        (oczywiście przez przypadek). Widać że żyjesz swoją pracą..
        pozazdrościć..
        • Gość: dżdżownica_magda Re: Meleksy postrachem krakowskich ulic IP: *.jpe.com.pl 08.11.07, 19:51
          a Ty kim jesteś - smokiem z bajki?
    • Gość: smok z jamy Meleksy to sposob dziennikarza na honorarium IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.07, 20:19
      Mieszkam i pracuję w Starym Miescie więc widzę meleksy z turystami w
      niezliczonej ilości sytuacji.
      I poza dwoma-trzema sytuacjami NIGDY nie doswiadczylem oraz nie widzialem
      zagrozenia ze strony tych pojazdów.
      Uwazam, że dziennikarz zrobił z igły widły bo być może zabrakło mu tematu do
      artykułu i obawiał się, że przepadnie mu honorarium.
      Swoja drogą, afera z meleksami pokazuje jak łatwo można manipulować
      publicznością gdy dysponuje się wielonakładową gazetą.
      • Gość: smok z jamy Re: Meleksy to sposob dziennikarza na honorarium IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.07, 20:24
        A gołębie przejechane przez melexa były pewnie przyklejone butaprenem do jezdni
        jesli nie uciekły po splaszczeniu pierwszego z nich
        • Gość: guest Re: Meleksy to sposob dziennikarza na honorarium IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.07, 21:01
          Nie no... może wystarczy generalizowania? To inne pojazdu nigdy nie przejechały
          gołębi?
    • Gość: Chudy Pracowałem tam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.07, 09:52
      Pan Mariusz Krawczyk z firmy Krak Tour ma układy ze strażą miejską. Co rano wita
      się i rozmawia w funkcjonariuszami. Trudno to nazwać kontrolą. Ale strażnicy
      później nie wlepiają mandatów kierowcom niebieskich wózków, także ci mogą robić
      co chcą.
      A wystarczyć spojrzeć na oferowane przez firmy przejazdy- ich trasy i czas.
      Jeżeliby jechać 10 km/h, to nie ma szans, żeby zdążyć wykonać kurs w czasie.
      Meleksy w zależności od modelu osiągają prędkość od 24 do 35 km/h.
      Z taką prędkością można wpaść w bardzo widowiskowy poślizg, w czym najlepsi są
      kierowcy meleksów niebieskich- Krak Tour. Również zderzenie pieszego z pojazdem
      jadącym z tą prędkością może być bardzo groźne.
      Jak się coś takiego widzi, to należy dzwonić na straż miejską, policję. Im
      więcej osób będzie reagowało na takie zachowania, tym szybciej uda nam się je
      wyeliminować.
      Z tym, że nie należy generalizować. Jest wielu kierowców, którzy robią wycieczki
      rzetelnie i jeżdżą bezpiecznie. Ja i kilku moich kolegów nigdy nawet nie
      zatrąbiliśmy na przechodniów, nie mówiąc o przepychaniu i potrącaniu, ale
      wiadomo- ile w kim kultury, takie zachowanie.
      • Gość: guest Re: Pracowałem tam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.07, 21:04
        A czy to 10km/h obowiązuje na całej trasie oferowanego przejazdu? Jak wyliczyłeś
        średnią prędkość? Poza tym na stronie producenta podawana jest max prędkość 25km/h
    • Gość: toruński Kraków pluje na turystow IP: *.wignet.pl 09.11.07, 11:15
      Robi to, aby podkreslic swoją rolę i wielkość. Ze niby co to nie
      Krakow, przeciez nie gorszy niż PRAHA!
      Toruń ładniejszy, u nas nikt was nie będzie przepędzać.
      • allbundy torunski piernik :) 09.11.07, 23:53
      • polonus3 cala ta sprawa z meleksami 10.11.07, 18:28
        w Krakowie musi byc wyjasniona przez CBA bo wydanie zezwolenia
        na poruszanie sie tych pojazdow po drogach publicznych i przewoz
        pasazerow nie ma miejsca nigdzie na swiecie ze wzgledu na bezpieczenstwo.
        NIGDZIE NA SWIECIE ZADNA FIRMA UBEZPIECZENIOWA NIE
        UBEZPIECZY MELEKSOW DO PORUSZANIA SIE PO DROGACH PUBLICZNYCH !!!!!!!!
        Nie tylko WYDZIAL KOMUNIKACJI ale rowniez DROGOWKA z POLICJI musi
        byc objeta sledztwem CBA za wydanie zezwolenia na poruszanie sie tych
        pojazdow po drogach publicznych.
        • Gość: driver Re: cala ta sprawa z meleksami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.07, 18:38
          no ale w polsce jakos firmy ubezpieczeniowe ubezpieczaja, i to nie tylko jedna, wiec cba nie ma co sie brac za policje, poniewaz to pzu,varta itp,itd ubezpiecza melex'y.a pojazd posiadajacy ubezpieczenie(chociaz melex nie musi przypominajac ze jest obejty TYMI SAMYMI prawami co kazdy inny pojazd wolnobiezny np rower)moze jezdzic po ulicach.w mysl tego co napisales rowery tez powinny miec oc.inaczej nie moga jezdzic...
    • Gość: Driver Meleksy postrachem krakowskich ulic IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.07, 18:16
      Czytam te wszystkie posty i zastanawiam sie kto te klamstwa wszystkie pisze, nalezy sie chyba sprostowanie. a wiec:
      po pierwsze:golebi nie bylo 14 tylko 7 ,a zeby nie sklamac setki golebi ginie kazdego roku pod kolami i to w wiekszosci nie melexow.
      po drugie:na melexa nie trzeba miec prawo jazdy,lecz kazdy pracodawca wymaga go.
      po trzecie:na przyczepach wolno wozic ludzi gdyz maja homologacje na przewoz ludzi.
      po czwarte:strefa pieszych to tylko rynek,ulica florianska(na ktora nie wolno wogole wiezdzac),ulica szewska,grodzka i slawkowska, na reszcie ulic obowiazuja normalne przepisy gdzie pojazd ma pierwszenstwo.
      po piate:na terenie starego miasta jest ograniczenia do 25 a na plycie rynku do 10 km/h. melex ma ogranicznik predkosci do 25km/h i pojedzie tyle tylko z kierowca i na pelnych akumulatorach,a z 2 pasazerow nie pojedzie wiecej niz 20 km/h. predkosc obowiazujaca w strefie ciagle lamia policjanci i straz miejska.
      po 6:nie zdaze sie zeby melex jechal pod prad, lecz cofal(przy jezdzie do tylu ograniczenie do 10km/h) na ulicy jednokierunkowej, i jest to dozwolone do 20m od skrzyzowania.
      po siódme:melex moze jedzic po normalnych drogach gdyz jest pojazdem wolnobieznym (tak samo jak rower czy dorozka), nie sa w nich wymagane pasy,tak samo ja w rowerze,to samo tyczy sie swiatel w dzien.
      po ósme:melexy sa ubezpieczone,posiadaja AC,OC,NW.
      przeczytalem jeszcze kilka ciekawych rzeczy tutaj, ale pomijam je. prosze zeby ludzie ktorzy chca sie wypowiedziec na ten temat wczesniej popatrzeli do przepisow.
      pozdrawiam.
      • polonus3 "driver" 10.11.07, 18:38
        sprawdzilem i ZADNA FIRMA NIE UBEZPIECZY NA JAZDE PO DROGACH
        PUBLICZNYCH !!!!! Jeszcze raz nalegam by CBA zbadalo kto wydal takie
        przepisy. To smierdzi korupcja !!!!!!!!
        • Gość: driver Re: "driver" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.07, 18:41
          to podejdz prosze do obojetnie ktorego melex'a stojacego na kopercie i popros zeby pokazali Ci ubezpieczenie;) kazdy wuzek ma swoje ubezpieczenie przy sobie w schowku, i jest to ubezpieczenie oc,ac oraz nw.i uwiez mi nie trzeba dawac w lape zeby ubezpieczyc melexa.
          • polonus3 Re: "driver" 10.11.07, 21:36
            Mowy nie ma by ubezpieczyc gdziekolwiek na swiecie meleksa do jazdy
            po drogach publicznych. Jeszcze raz przed chwila pytalem znajomego
            z firmy ubezpieczeniowej. To samo dotyczy pojazdow czterokolowych do jazdy
            terenowej tzw. "quadro"(nie wiem jaka polska nazwa). Poradzil mi by sie
            dowiedziec do jakiej sumy sa ubezpieczone w razie wypadku :
            1. jedna osoba
            2. wszystkie osoby lacznie w wypadku
            Stwierdzil ze to jakas paranoja ze dopuszczono to do ruchu na drogach
            publicznych. W Polsce przechodza rozne uchwaly np. ta "i czasopisma"
            wiec o meleksach tez mogla przejsc znajac historie o korupcji
            w krakowskim magistracie w wydziale budownictwa.
            CBA winno niezwlocznie wszczac sledztwo wlaczajac w to :
            1. wydzial komunikacji urzedu miasta
            2. wydzial ruchu drogowego policji
            3. "ustawodawcow" z rady miasta
            • Gość: driver Re: "driver" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.07, 23:04
              no to ta jedna firma Twojego znajomego nie ubezpieczy, ale inne nie maja z tym najmniejszych problemow.jesli chodzi o quady,to nie wiem, ale melexy to inna brozka, maja silnik elektryczny a nie spalinowy, i maja poblokowane silniki(jak skutery).odwolujac sie poraz kolejny do kodeksu drogowego:"34) pojazd wolnobieżny - pojazd silnikowy, którego konstrukcja ogranicza prędkość jazdy do 25 km/h, z
              wyłączeniem ciągnika rolniczego;
              35) pojazd członowy - zespół pojazdów składający się z pojazdu silnikowego złączonego z naczepą;
              36) pojazd specjalny - pojazd samochodowy lub przyczepę przeznaczone do wykonywania specjalnej
              funkcji, która powoduje konieczność dostosowania nadwozia lub posiadania specjalnego
              wyposażenia; w pojeździe tym mogą być przewożone osoby i rzeczy związane z wykonywaniem tej
              funkcj(...)
              Art. 63. 1. Przewóz osób może odbywać się tylko pojazdem do tego przeznaczonym lub
              przystosowanym. Liczba przewożonych osób nie może przekraczać liczby miejsc określonych w dowodzie
              rejestracyjnym, z zastrzeżeniem ust. 4. W pojeździe niepodlegającym rejestracji liczba przewożonych
              osób wynika z konstrukcyjnego przeznaczenia pojazdu.
              DZIAŁ III Pojazdy
              Rozdział 1 Warunki techniczne pojazdów
              Art. 66. 1. Pojazd uczestniczący w ruchu ma być tak zbudowany, wyposażony i utrzymany, aby
              korzystanie z niego:
              1) nie zagrażało bezpieczeństwu osób nim jadących lub innych uczestników ruchu, nie naruszało
              porządku ruchu na drodze i nie narażało kogokolwiek na szkodę;
              2) nie zakłócało spokoju publicznego przez powodowanie hałasu przekraczającego poziom określony w
              przepisach szczegółowych;
              3) nie powodowało wydzielania szkodliwych substancji w stopniu przekraczającym wielkości określone
              w przepisach szczegółowych;
              4) nie powodowało niszczenia drogi;
              5) zapewniało dostateczne pole widzenia kierowcy oraz łatwe, wygodne i pewne posługiwanie się
              urządzeniami do kierowania, hamowania, sygnalizacji i oświetlenia drogi przy równoczesnym jej
              obserwowaniu;
              6) nie powodowało zakłóceń radioelektrycznych w stopniu przekraczającym wielkości określone w
              przepisach szczegółowych.
              1a. Autobus, samochód ciężarowy o dopuszczalnej masie całkowitej przekraczającej 3,5 t i ciągnik
              samochodowy, dla którego określono dopuszczalną masę całkowitą zespołu pojazdów powyżej 3,5 t,
              powinny być wyposażone w homologowany ogranicznik prędkości montowany przez producenta lub
              jednostkę przez niego upoważnioną, ograniczający maksymalną prędkość autobusu do 100 km/h, a
              samochodu ciężarowego i ciągnika samochodowego do 90 km/h.
              1b. Przepis ust. 1a nie dotyczy pojazdu:
              1) specjalnego lub używanego do celów specjalnych Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego,
              Agencji Wywiadu, Straży Granicznej, Służby Więziennej, Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej i
              jednostek ochrony przeciwpożarowej;
              2) zabytkowego;
              3) nierozwijającego, ze względów konstrukcyjnych, prędkości większej niż odpowiednio określone w ust.
              1a;
              4) używanego do prowadzenia badań naukowych na drogach;
              5) przeznaczonego wyłącznie do robót publicznych na obszarach miejskich.
              1c. Minister właściwy do spraw transportu, mając na uwadze szczególne zagrożenia występujące
              podczas przewozu towarów niebezpiecznych, może określić w drodze rozporządzenia niższe niż ustalone
              w ust. 1a wartości ustawień urządzeń ograniczających maksymalną prędkość pojazdów przewożących
              niektóre towary niebezpieczne.
              2. Urządzenia i wyposażenie pojazdu, w szczególności zapewniające bezpieczeństwo ruchu i
              ochronę środowiska przed ujemnymi skutkami używania pojazdu, powinny być utrzymane w należytym
              stanie oraz działać sprawnie i skutecznie.
              3. Urządzenia służące do łączenia pojazdu ciągnącego z przyczepą powinny zapewnić bezpieczne
              ciągnięcie przyczepy o dopuszczalnej masie całkowitej przewidzianej do ciągnięcia przez ten pojazd,
              uniemożliwić samoczynne odłączenie się przyczepy oraz zapewnić prawidłowe działanie świateł i
              hamulców, o ile przyczepa jest w nie wyposażona.
              3a. Pojazd uczestniczący w ruchu powinien posiadać nadane przez producenta, z zastrzeżeniem art.
              66a, cechy identyfikacyjne:
              1) numer VIN albo numer nadwozia, podwozia lub ramy;
              2) (uchylony).
              4. Zabrania się:
              1) umieszczania wewnątrz i zewnątrz pojazdu wystających spiczastych albo ostrych części lub
              przedmiotów, które mogą spowodować uszkodzenie ciała osób jadących w pojeździe lub innych
              uczestników ruchu;
              1a) stosowania w pojeździe przedmiotów wyposażenia i części wymontowanych z pojazdów, których
              ponowne użycie zagraża bezpieczeństwu ruchu drogowego lub negatywnie wpływa na środowisko;
              2) stosowania w pojeździe przedmiotów wyposażenia i części nieodpowiadających warunkom
              określonym w przepisach szczegółowych;
              3) umieszczania w pojeździe lub na nim urządzeń stanowiących obowiązkowe wyposażenie pojazdu
              uprzywilejowanego, wysyłających sygnały świetlne w postaci niebieskich lub czerwonych świateł
              błyskowych albo sygnał dźwiękowy o zmiennym tonie;
              4) wyposażania pojazdu w urządzenie informujące o działaniu sprzętu kontrolno-pomiarowego
              używanego przez organy kontroli ruchu drogowego lub działanie to zakłócające albo przewożenia w
              pojeździe takiego urządzenia w stanie wskazującym na gotowość jego użycia; nie dotyczy to
              pojazdów specjalnych Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej, Policji, Agencji Bezpieczeństwa
              Wewnętrznego, Agencji Wywiadu i Straży Granicznej;
              5) wymiany nadwozia pojazdu posiadającego cechy identyfikacyjne, o których mowa w ust. 3a pkt 1;
              6) dokonywania zmian konstrukcyjnych zmieniających rodzaj pojazdu, z wyjątkiem:
              a) pojazdu, na którego typ zostało wydane świadectwo homologacji lub decyzja zwalniająca pojazd z
              homologacji,
              b) pojazdu, w którym zmian konstrukcyjnych dokonał przedsiębiorca prowadzący działalność
              gospodarczą w tym zakresie.


              to jest tylko na potwierdzenie ze prawnie moze taki pojazd jezdzic, a to czy firma ubezpieczeniowa zgodzi sie ubezpieczyc czy tez nie to jej indywidualna sprawa.
              pozdrawiam
      • Gość: mesta Re: Meleksy postrachem krakowskich ulic IP: *.net 11.11.07, 09:53
        dlaczego wiekszosc ludzi cepia sie meleksiarzy? sama nieraz bylam
        swiadkiem, jak mlodziez w wieku szkolnym "dla jaj" zatrzymywala sie
        przed jadacymi meleksami i zwiewala dopiero w ostatniej chwili... to
        jest dopiero problem! Czesto bywam na rynku i moze RAZ widzialam
        naprawde nienormalnego kierowce- to naprawde tylko wyjatki sa... i
        proponuje sie zajac jeszcze dzieciakami, ktore tymi meleksami czasem
        jezdza. kolo poczty glownej widzialam kierujaca meleksem, na oko 10-
        cio letnia dziewczynke- to chyba jest przegiecie, nie sadzicie~?
      • Gość: cracow electric Driver: piszesz samą nieprawdę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.07, 22:12
        1. O gołębiach się nie wypowiem, bo nic nie wiem.

        2. Na meleksa musisz mieć prawo jazdy. Melex jest pojazdem silnikowym
        wolnobieżnym i ustawa prawo o ruchu drogowym wymaga do kierowania nim prawa
        jazdy kategorii B (art. 88 ustawy prawo o ruchu drogowym). Melex to nie rower,
        motorower ani pojazd zaprzęgowy, które w ustawie są wymienione explicite jako
        pojazdy na które PJ nie jest potrzebne.

        3. Na przyczepach NIE wolno przewozić osób. Homologacja nie ma nic z tym
        wspólnego. Ustawa Prawo o Ruchu Drogowym jest jednoznaczna: art. 63 ust. 1 oraz
        3. Karę za to przewiduje rozporządzenie prezesa rady ministrów ("taryfikator
        mandatów) w art. 97 (100-300 złotych).

        4. Wszystkie ulice w obrębie Plant (a nie tylko te które wymieniasz) to obszar
        obowiązywania znaku D-40 (strefa zamieszkania), gdzie pieszy ma bezwzględne
        pierwszeństwo na ulicy przed pojazdem a prędkość pojazdów jest ograniczona do 20
        km/godz. Ulice o których mówisz to drogi dla pieszych (ew. pieszych i
        rowerzystów) oznakowane znakiem C-16 lub C-13.

        5. Nieprawdą jest, jakoby "na terenie starego miasta było ograniczenie do 25 a
        na płycie rynku do 10". Jest tak, jak napisałem powyżej - obowiązuje (na Rynku i
        pozostałych ulicach) znak D-40 z wszystkimi tego konsekwencjami.

        6. Zdarza się, że meleksy jeżdżą pod prąd. Sam widziałem. Nie uważam, żeby było
        to "straszne przewinienie", ale się zdarza.

        To byłoby na tyle.

        Jeśli masz prawo jazdy to zaczynam się bać. Jeśli przy tej znajomości przepisów
        jaką zaprezentowałeś powyżej jesteś kierowcą meleksa - nie dziwię się niczemu co
        zostało opisane w artykule.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka