Dodaj do ulubionych

Wesele Figara: Piłowanie zabawianiem

IP: *.su.krakow.pl 19.11.07, 15:58
Lekkie i przyjemne, mi się podobało. Może dlatego ze jestem tylko normalnym
człowiekiem i jak idę do teatru (groteski) to nie oczekuje tam "klasycznej"
opery. Autorkę artykułu to chyba tylko Era zadowala ;) Rozumiem ze fachowiec
widzi więcej niedociągnięć, ale po tonie wypowiedzi Autorki miarkuje iż nic
nie jest według Niej dobre - poco więc chodzi do teatru? Obrzydzać Go
normalnym ludziom? Ciekaw jestem czy Autorka napisała kiedyś coś pochlebnego,
czy wszystko tak cierpkie i nienawistne. Spektakl polecam wszystkim zwykłym
ludziom - zwłaszcza tym którym "Wesele Figara" kojarzy się z statyczną nudną.
Autorce artykułu polecam ... wyjazd do Włoch.
Obserwuj wątek
    • Gość: k Wesele Figara: Piłowanie zabawianiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.07, 17:54
      Dokładnie..w równie krytycznych słowach autorka opisała Loterię na
      mężów w reżyserii J.Opalskiego i ze scenografią (wg mnie bardzo
      udaną)pani Dudy-Gracz. Zgadzam się z opinią p. Targoń na temat
      Wesela Figara w Grotesce, ale w takim razie, aby było sprawiedliwie
      dla Loterii, autorka w tekście o Weselu Figara powinna zacząć
      wykorzystywać najgorsze przekleństwa...Jest absolutnie obraźliwe
      zastosowanie takiej samej krytyki co do przedstawienia operetki
      Szymanowskiego, a tej groteskowej tandety.
    • Gość: Il Conte Wesele Figara: Piłowanie zabawianiem IP: *.cust.tele2.pl 19.11.07, 23:13
      Ja nie podejmę polemiki z Autorką, bo nie widziałem tego
      przedstawienia, ale zapytam, co Autorka widziała poza spektaklami w
      Krakowie, bo na operze to chyba zna się słabiusieńko, a widziała
      chyba niewiele (no, może w tv)... Skup się na teatrze dramatycznym
      Joasiu, bo się kompromitujesz na gruncie opery nie po raz
      pierwszy... Ukłony. Il Conte
    • Gość: benek Wesele Figara: Piłowanie zabawianiem IP: *.blaster.pl 20.11.07, 10:43
      Spektaklu jeszcze nie widziałem, ale sam pomysł jest bardzo dobry, i nowatorski
      i w związku z tym w najbliższym czasie planuję się właśnie na takowy udać.
    • Gość: janos Wesele Figara: Piłowanie zabawianiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.07, 12:05
      Zastanawia mnie skąd u Pani Joanny tyle jadu, tyle zgorzkniałych
      narzekań i jojczenia najwyższej próby. Poczytałem trochę innych
      recenzji i okazuje się, że Pani Targoń wciąż gra ten sam kawałek. Tu
      zmieni słówko, tam zamieni szyk zdania, ale szablon wciąż wydaje się
      pozostawać ten sam. Ani to odkrywcze, ani błyskotliwe i jeżeli Pani
      Joanna głosi w swoich recenzjach upadek kunsztu teatralnego, i
      kolejne tandetne, wtórne premiery, to ja mogę swobodnie ogłosić
      upadek kunsztu krytycznego w krakowskim zaścianku, który wciąż babra
      się w tych samych nudnych do obrzygania frazesach.
    • Gość: matis Wesele Figara: Piłowanie zabawianiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.07, 12:13
      A mi się właśnie pomysł podoba, kilka razy widziałem operę w telewizji nawet trafiłem kiedyś na operetkę na żywo tylko po to by odkryć, że całe szczęście, że miałem zaproszenie to i nie żal było wyjść w trakcie. Śpiewać to oni potrafili, ale nic poza tym. Nuda. Może i mam plebejskie gusta, ale kurde, róbmy sztukę dla ludzi, niekoniecznie ludu, ale zwykłych ludzi, a nie krytyków, którzy pamiętają pewnie jeszcze przedwojenne „dobre czasy”. Tym bardziej odpompatycznienie (ze się tak karkołomnie wyraże) jest jak najbardziej wskazane, operę trzeba oswajać, jeżeli ma ona w ogole jakoś przetrwac XXI wiek. Wczoraj widziałem migawkę w Teleexpresie i wyglądało to całkiem sympatycznie.
      • Gość: misiek Re: Wesele Figara: Piłowanie zabawianiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.07, 08:08
        GROTESKA WEDŁUG TARGOŃ: dla dzieci złe - a ponad 100% frekwencji i
        tłumy do kasy! dla dorosłych złe - a nagrody, tłumy studentów i
        normalnych widzów! - PANI TARGOŃ - CZY PANI LUBI COKOLWIEK, A W
        SZCZEGÓLNOŚCI TEATR???? mam wątpliwości!!!
    • Gość: Ali Wesele Figara: Piłowanie zabawianiem IP: *.ghnet.pl 28.11.07, 14:49
      Dziwi mnie jedno. Krytycy zniechecają ludzi do teatru a przecież
      gdyby nie teatr to nie mieliby pracy wogole. Powinno im zalezec aby
      jak najwiecej ludzi chodzilo do teatru w tak dziwnych czasach w
      ktorych zyjemy. Ale czy sa obiektywni? Bylem, widzialem. Jestem
      pelen podziwu dla pracy aktorow, ktorych pani Targon swoim artykulem
      po prostu obraza. Powinna ich pani przeprosic. A jesli ja, laik
      rozumiem formule zabawy knwencja, forma, dystansem do tematu to tym
      bardziej dziwi mnie ton tej recenzji. Mam wrazenie, ze to Pani sie
      nie zna na teatrze. Wszystkim serdecznie polecam Wesele Figara w
      Grotesce, swietna zabawa, super aktorzy na pewno nie z "Czerwonego
      Kapturka" lol

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka