olaj
19.11.09, 10:07
Przykro mi to pisać, ale przeżyłam małe rozcarowanie po zamówieniu
sobie jedzenia z tego miejsca :( - a szkoda, tak lubię greckie
jedzonko!
A może miałam pecha i źle trafiłam? Zamówiłam kanapkę z pieczonym
kurczakiem i obstawą (wg menu oliwki, oliwa, oregano, pomidor) a
dostałam klasyczną bagietkę, dopieczoną tylko w opiekaczu z
kawałakami kurczaka typu gyros, bez oliwek, z papryką i cebulą (a w
pracy byłam, po co cebula/?!)...
Moja pracownica zamówiła coś co się nazywa Ciastko zbożowe z
kremowym serem - i tu na szczęście ser podobno był dobry, chociaż
ciastko smakowało wg Kasi jak papier.
Czy coś tam da się zjeść? Mają naleśniki na słodko, może chociaż one
są dobre - moje dzieci lecą na naleśniki pasjami, a knajpka pod
nosem - ale boję się iść testować dalej :)
Olaj