Dodaj do ulubionych

Wreszcie może ruszyć budowa nowej Cricoteki

IP: *.adsl.inetia.pl 27.11.07, 22:43
'zdewastowane Podgórze' - ze jakie??? Wszystko ok, tylko czemu ten projekt
jest taki koszmarny??? 30 mln zl na taki koszmarek???
Obserwuj wątek
    • Gość: osorkon Re: Wreszcie może ruszyć budowa nowej Cricoteki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.07, 23:23
      Projekt jest swietny !Nie moge doczekac sie jego realizacji!!
    • Gość: Agnes Re: Wreszcie może ruszyć budowa nowej Cricoteki IP: *.autocom.pl 28.11.07, 09:05
      Projekt jest rewelacyjny,najlepszy z krakowskich projektów ostatnich lat!
    • Gość: m_q To raczej ten projekt dewastuje Podgórze... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.07, 15:25
      ... poprzez wystawienie nad Wisłą kolejnego przewymiarowanego klocka
      niepasującego do otoczenia i odcinającego Podgórze - miasto o
      przepięknej (choć nieco zdewastowanej) panoramie wznoszącej się w
      kierunku Krzemionek - od Wisły.

      Obok Hotelu QUBUS (który w tajemniczy sposób między decyzją o WZiZT
      a pozwoleniem na budowę urósł o dwie kondygnacje) wyrośnie koszmarna
      bryła odcinająca się od zabytkowego otoczenia (jedyny projekt w
      konkursie uwzgledniający osie widokowe i otoczenie starej
      elektrowni - autorstwa architektów brytyjskich- nie dostał nawet
      wyróżnienia.

      Potem obok koszmarnego klocka Cricoteki wyrośnie 25 metrowej
      wysokości blokowisko na miejscu Vistuli, potem panowie Kuna i Żagiel
      zbudują pół kilometra jedenastopoiętrowych bloków vis-a-vis Skałki...

      A potem pewnie pomiędzy Cricoteką a blokowiskiem na miejscu hotelu
      Forum wyrosna kolejne dziesięciopiętrowe klocki odcinając Podgórze
      od Wisły i zamieniając je w Ruczaj czy inną daleką Nowa Hutę...

      Ech...
      • Gość: Agnes Re: To raczej ten projekt dewastuje Podgórze... IP: *.autocom.pl 28.11.07, 20:02
        Gość portalu: m_q napisał(a):
        Potem obok koszmarnego klocka Cricoteki
        Hmmm..widać,że nie masz pojęcia o czym piszesz.
        • Gość: gosc Re: To raczej ten projekt dewastuje Podgórze... IP: *.adsl.inetia.pl 28.11.07, 20:58
          Klocek, klocek - to bardzo trafne okreslenie...
          • Gość: Agnes Re: To raczej ten projekt dewastuje Podgórze... IP: *.autocom.pl 28.11.07, 23:11
            Ignorant,ignorant,to NIEZWYKLE trafne określenie.
        • Gość: m_q Akurat wiem... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.07, 07:22
          Gość portalu: Agnes napisał(a):
          > Gość portalu: m_q napisał(a):
          > Potem obok koszmarnego klocka Cricoteki
          > Hmmm..widać,że nie masz pojęcia o czym piszesz.

          Akurat mam pojęcie - obejrzałem bardzo dokładnie WSZYSTKIE projekty
          i widziałem żenujące widowisko pod nazwą" wernisaż prac
          konkursowych" w starej elektrowni tudzieś pana marszałka Sepioła,
          który dziwił się,że ktokolwiek się czepia bo "Kantor wielkim artystą
          był i nas zachwyca" oraz arogancką panią ze zwycięskiego biura
          projektowego, która była oburzona, że komuś się tak "genialna"
          koncepcja może nie podobać.

          Klocek "Cricoteki" został zaprojektowany w zupełny oderwaniu od
          otoczenia, w którym ma stanąć i nieudolnie usiłuje zamaskować
          budynek podgórskiej elektrowni, który architekci zburzyliby, gddyby
          nie był zabytkiem a że zburzyć nie mogą, to posłużyli
          się "ambalażem" nadwieszjąc nad nim koszmarny klocek pasujący do
          otoczenia jak pięść do nosa.

          Zanalizowałem WSZYSTKIE prace konkursowe - owszem, były zupełnie
          kiczowate i równie toporne jak zwycięski (nie ma to jak
          maksymalizacja kubatury) ale poza jednym zespołem (w większości
          brytyjskim) wszyscy projektowali coś, co pasowałoby na Kurdwanowie
          czy innym Ruczaju a nie na Bulwarach Wiślanych i projektowali, jakby
          ich "dzieło" maiałostać w polach w okolicy lotniska Balice a nie w
          centrum zabytkowej tkanki urbanistycznej.

          Więc nie spamuj (jak post wyżej lub dwa posty niżej) - albo
          uzasadnij swoje zdanie albo nie pisz, skoro nie masz o czym.
          • Gość: Agnes Re: Akurat wiem... IP: *.autocom.pl 29.11.07, 20:37
            Hmm,no niestety dalej mam wrażenie,że niewiele się kryje za twoją krytyką poza
            zwykłą przekorą.
            -po pierwsze używasz określenia "klocek" jako obelgę,zupełnie tego nie
            rozumiem.Czy znaczy to tyle,że każda kubistyczna,surowa bryła jest zła?Co w
            takim razie zrobić z takimi arcydziełami architektury jak budowle Loosa,Miesa
            van der Rohe czy nawet z Trianonem Gabriela?
            -sam projekt jest bardzo błyskotliwy,nie tylko aluzyjnie nawiązuje do sztuki
            Kantora,ciekawie,metaforycznie posługuję się kolorem,ale i inteligentnie igra z
            naszym wzrokowymi przyzwyczajeniami(masywna bryła "unosi się" nad lżejszą
            strukturą starego budynku).Naprawdę inwencyjne.
            Porównałabym,przy wszystkich zastrzeżeniach co do skali itp.projekt nowej
            cricoteki do rozbudowy Tate Modern w Londynie przez Herzoga i de Meurona.I
            krakowski projekt na tym szacownym tle ujmuje mnie wyobraznią i swoistą lekkością.
            • Gość: gosc Re: Akurat wiem... IP: *.adsl.inetia.pl 29.11.07, 22:34
              Lekkoscia? Czyzby?? Polecam widok od strony rzeki - w Londynie nowy budynek
              bedzie tylko w minimalnym stopniu widoczny od strony Tamizy, w Krakowie nowy
              budynek calkowicie zdominuje stara elektrownie.No wiec o jakiej lekkosci tu
              piszemy? Chyba o lekkosci w wydawaniu kasy!
              • Gość: andriej Re: Akurat wiem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.07, 08:21
                klocek jest architektonicznie o.k. ... (z paroma uwagami)

                ale ktoś już słusznie zauważył ze kompletnie nie będzie pasował do tego miejsca

                porównanie z Balicami tez jest 100 % trafione - tam jest budowany podobny klocek
                przy lotnisku (stalowa nadwieszona konstrukcja)

                to fakt ze panorama podgórza bedzie bardzo dziwna (z lewej strony brzydki hotel
                . potem klocek, potem 9 piętrowe bloki projektowane przez jakiegoś "specjaliste
                od blokowisk" , potem chwila oddechu i nawalona komercyjna mieszkaniówka.......
                brrrr.....)
              • Gość: Agnes Re: Akurat wiem... IP: *.autocom.pl 30.11.07, 08:26
                Chodzi mi o to,że "genialni" Szwajcarzy ciężko,mozolnie spiętrzają bryły a w
                krakowskim projekcie masywna forma "unosi" się w powietrzu nad budynkiem elektrowni.
                A co do "lekkości" wydawania kasy to jesteśmy daaaleko za Londynem,czyli lepszy
                efekt za mniejszą kasę:)
                • Gość: gosc Re: Akurat wiem... IP: *.adsl.inetia.pl 30.11.07, 19:25
                  A mi chodzi o to, ze 'genialni' Szwajcarzy uszanowali historyczny kontekst i nie
                  zdecydowali sie konkurowac swoja bryla ze znajdujaca sie po drugiej stronie
                  Tamizy katedra sw.Pawla. Ich budynek chowa sie za elektrownia. A tu nowa bryla
                  przytloczy budynek dawnej elektrowni i jesli bedzie nawiazaniem do czegos, to
                  tylko do hotelu Qubus. A to chodzilo?
                  Biorac pod uwage skale i budzety miast, to wydanie na to 39 mln w Krakowie mozna
                  nazwac lekkoscia w wydawaniu pieniadzy. Dodajmy, ze roczny budzet Domu Kultury
                  Podgorze liczacego ponad 20 placowek - wynosi 1/10 tej kwoty i to sa wszystkie
                  wydatki na 'kulture' w prawobrznej czesci Krakowa. A wiec jest to wydanie
                  10letniego budzetu na kulture 1/4 Krakowa. Nie lekka reka? A czy ktos sie
                  zastanowil ile bedzie kosztowac utrzymanie tego 'muzeum', jak sie juz je wybuduje?
                  • Gość: Agnes Re: Akurat wiem... IP: *.autocom.pl 02.12.07, 20:06
                    Gość portalu: gosc napisał(a)
                    > A mi chodzi o to, ze 'genialni' Szwajcarzy uszanowali historyczny kontekst i ni
                    > e
                    > zdecydowali sie konkurowac swoja bryla ze znajdujaca sie po drugiej stronie
                    > Tamizy katedra sw.Pawla.
                    Trudno byłoby konkurować wizualnie z katedrą Św.Pawła która jest daleko,po
                    drugiej stronie rzeki i jest jednym z największych kościołów chrześcijaństwa.A
                    tak przy okazji ,gdzie widzisz ekwiwalent londyńskiej katedry w krakowskim
                    przypadku?
                    Ich budynek chowa sie za elektrownia. A tu nowa bryla
                    > przytloczy budynek dawnej elektrowni i jesli bedzie nawiazaniem do czegos, to
                    > tylko do hotelu Qubus. A to chodzilo?
                    To,że budynek "chowa się" za starą elektrownie nie wynika z intencji
                    architektów,ale z uwarunkowań przestrzennych inwestycji.A co do przytłaczania
                    starego budynku to chyba raczysz żartować!Gdzie masz oczy -nowa część przewyższa
                    starą wysokością i składają się na nią potężne,"arogancko" dominujące
                    przestrzeń,spiętrzone bryły!
                    > Biorac pod uwage skale i budzety miast, to wydanie na to 39 mln w Krakowie mozn
                    > a
                    > nazwac lekkoscia w wydawaniu pieniadzy. Dodajmy, ze roczny budzet Domu Kultury
                    > Podgorze liczacego ponad 20 placowek - wynosi 1/10 tej kwoty i to sa wszystkie
                    > wydatki na 'kulture' w prawobrznej czesci Krakowa. A wiec jest to wydanie
                    > 10letniego budzetu na kulture 1/4 Krakowa. Nie lekka reka? A czy ktos sie
                    > zastanowil ile bedzie kosztowac utrzymanie tego 'muzeum', jak sie juz je wybudu
                    > je?
                    Naprawdę nic nie mając do Domu Kultury w Podgórzu obawiam się,że niewiele osób w
                    kraju i na świecie uzna jego priorytet przed muzeum wielkiego artysty
                    T.Kantora.A co do kosztów muzeum-myślę,że muzea Picassa w Barcelonie czy Paryżu
                    kosztują więcej,o Luwrze nie wspominając!
              • Gość: Agnes Re: Akurat wiem... IP: *.autocom.pl 02.12.07, 19:53
                Masz zaiste groteskowe kryterium "lekkości" w architekturze-kościoły Palladia w
                Wenecji czy Notre Dame w Paryżu są widoczne z poziomu wody.Czy coś z nimi nie tak?
    • Gość: s Wreszcie może ruszyć budowa nowej Cricoteki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.07, 09:03
      Brawo Panie Staszku!
    • Gość: nieznany Wreszcie może ruszyć budowa nowej Cricoteki IP: *.ghnet.pl 30.11.07, 18:20
      Budynek sam w sobie może być tylko powiedzcie co on ma wspólnego ze sztuka i
      kantora i z samym artysta? Elewacyjnie powtórzony „piękny” hotel” Kubuś” . taki
      budynek powinien być ikona Krakowa, pomnikiem ku czci artysty. A pan Denko i
      Nawara zaproponowali budowle która może być muzeum Pendereckiego, Miłosza lub
      kogo kol wiek innego. Krąków zasługuje naprawdę na prawdziwe muzeum T. Kantora
      bo to przecież jeden z niewielu osobistości naszego miasta które są znane na
      całym świecie. No ale cóż….
      • Gość: Agnes Re: Wreszcie może ruszyć budowa nowej Cricoteki IP: *.autocom.pl 30.11.07, 19:56
        Jeśli muzeum powstanie to może zostać(nie cierpię tego słowa)ikoną Krakowa,bo
        projekt jest naprawdę dobry.Co do reszty...piszesz o T.Kantorze i
        architekturze,ale mam wrażenie,że nie wiesz wiele ani o jednym ani o drugim.
        • Gość: gosc Re: Wreszcie może ruszyć budowa nowej Cricoteki IP: *.adsl.inetia.pl 01.12.07, 00:32
          No coz, jak sie nie ma argumentow, to sie po prostu zarzuca, ze ci co mysla
          inaczej - nic nie wiedza. To zenujacy poziom dyskusji, szkoda ze obroncy tego
          fatalnego projektu sprowadzili dyskusje do takiego niskiego poziomu...
          • Gość: Wojtek Re: Wreszcie może ruszyć budowa nowej Cricoteki IP: 62.111.245.* 01.12.07, 03:42
            Projekt jest ok i mam dość wysłuchiwania konserwatywnych opinii. W tym mieście po prostu się nie da, ponieważ niektórym jego mieszkańcom zbyt ciąży dziedzictowo. Szacunek do kontekstu to jedno, niemoc artystyczna to drugie. Jak jesteście bardziej papiescy od papieża - proszę bardzo, zróbcie coś sami. Pokażcie na co was stać.

            Na marginesie, projekt w warstwie estetycznej jest zżyną nieskromną dość. Ale skoro pierwowzór jest fajny...
          • Gość: Agnes Re: Wreszcie może ruszyć budowa nowej Cricoteki IP: *.autocom.pl 02.12.07, 20:17
            No cóż jeżeli facet nie widzi co najmniej potrójnej aluzji do dzieła Kantora w
            projekcie a zamiast o architekturze mówi jedynie o swoich emocjonalnych
            impresjach,mam prawo wnosić,że nie ma wielkiego pojęcia o czym mówi.
            Niestety ty również ograniczasz się o bezsilnego i żałosnego powtarzania
            epitetów("fatalny projekt")i erystycznych chwytów dyskredytujących twoich
            oponentów("żenujący poziom obrońcy projektu").Myślałam,że będzie możliwa
            rzeczowa dyskusja,lecz widać,że ty też niewiele potrafisz w zakresie
            merytorycznej argumentacji i bezsilny uciekasz się do powtarzania tych samych
            zaklęć.W sumie nieco to żałosne...
            • Gość: m_q Teatra absurdu i dyskusja merytoryczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.07, 11:54
              > Myślałam,że będzie możliwa
              > rzeczowa dyskusja

              Przykład merytorycznej dyskusji w wykonaniu Agnes:
              > Hmmm..widać,że nie masz pojęcia o czym piszesz.

              Jest to wyczerpująca i merytoryczna odpowiedź Agnes a bezsensowny i
              niezawierający żadnych argumentów post:
              > To raczej ten projekt dewastuje Podgórze poprzez wystawienie
              > nad Wisłą kolejnego przewymiarowanego klocka
              > niepasującego do otoczenia i odcinającego Podgórze - miasto o
              > przepięknej (choć nieco zdewastowanej) panoramie wznoszącej się w
              > kierunku Krzemionek - od Wisły.
              > Obok Hotelu QUBUS (który w tajemniczy sposób między decyzją o
              > WZiZT
              > a pozwoleniem na budowę urósł o dwie kondygnacje) wyrośnie
              > koszmarna
              > bryła odcinająca się od zabytkowego otoczenia (jedyny projekt w
              > konkursie uwzgledniający osie widokowe i otoczenie starej
              > elektrowni - autorstwa architektów brytyjskich- nie dostał nawet
              > wyróżnienia.
              > Potem obok koszmarnego klocka Cricoteki wyrośnie 25 metrowej
              > wysokości blokowisko na miejscu Vistuli, potem panowie Kuna i
              > Żagiel
              > zbudują pół kilometra jedenastopoiętrowych bloków vis-a-vis
              > Skałki...

              Sapienti sat!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka