08.08.03, 09:21
czy po Krakowie , starym, zacnym , szacownym, a zwłaszcza po jego Rynku i
okolicach można chodzić z laską?
Wszystko jedno z białą czy kolorową, ale czy wolno?
I czy laska ma spełniać jakieś wymogi?
Wszystko jedno regionalne, unijne...?
Czy musi mieć parametry określone?
Wszystko jedno ...ale czy musi być wiekowa czy wystarczy kiedy ma swoje
lata...
trudny
A i jescze ...jakim krokiem trzeba chadzać?
Obserwuj wątek
    • myst Re: Laska 08.08.03, 09:28
      Jak tak dzisiaj sobie siedziałem w nocy na ryneczku - przy piweczku, to właśnie
      zauważyłem, że nie "laska" zależy od kroku, tylko krok od "laski". Co prawda w
      dużej części tych "lasek" trudno znaleźć jakiekolwiek oparcie, bo wiek nie ten
      i sianko zamiast....
      • trudny2002 No ale to znaczyłoby 08.08.03, 09:35
        że wolno...
        Można wolno, można szybciej ale wolno z laską po Ryneczku...
        To dobra wiadomość, bom sądził że może zapanować zakaz jak na parasole...
        trudny
        • niewazny ewenement 08.08.03, 09:38
          rynku krakowskiego polega na tym, ze mozna tam zobaczyc laski, ktore chodza
          same ;)
          pzdr
          i wogole...na Rynku bunkrow nie ma, ale i tak jest zajebiscie
          • trudny2002 I smutna jest taka samotność 08.08.03, 09:43
            laski...nie????
            trudny
            A u mojego znajomego to laska całą noc przestała porzucona w kącie
            przedpokoju...i to jest chyba boleśniejsze niż ta samochodność...
            • niewazny Re: I smutna jest taka samotność 08.08.03, 09:48
              to skandal, zeby laski podpieraly sciany!!!
              • trudny2002 A jak lubi? 08.08.03, 09:50
                Mawiają, ze można na to położyć....laskę????
                Uniwersalizm czy co?
                trudny
                • niewazny polskie litery a laska i kreska 08.08.03, 09:54
                  laska laski nie robi

                  jakie zamieszanie moze wprowadzic brak chocby jednej malenkiej kreseczki?
                  - ale lepiej, zeby brakowalo kreski niz slow ;)
                  • trudny2002 Żadnej...nie robi 08.08.03, 09:57
                    ale brak zawsze robi wrażenie....zaś trudno o wrażenie jeśli brak...
                    Szkoda słów. I laski...
                    A podobno jedna taka to na ...koniu jeździ....
                    trudny
                    I jak mi przyjdzie wyjść kiedy tak ładnie gała laski zalśnila...
    • dziarski-czterdziestoparolatek dziarskim krokiem, rzecz jasna! nt 08.08.03, 10:11
    • Gość: Pastorał. Re: Laska IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 08.08.03, 10:12
      trudny2002 napisał:

      > czy po Krakowie , starym, zacnym , szacownym, a zwłaszcza po jego Rynku i
      > okolicach można chodzić z laską?
      > Wszystko jedno z białą czy kolorową, ale czy wolno?
      > I czy laska ma spełniać jakieś wymogi?
      > Wszystko jedno regionalne, unijne...?
      > Czy musi mieć parametry określone?
      > Wszystko jedno ...ale czy musi być wiekowa czy wystarczy kiedy ma swoje
      > lata...
      > trudny
      > A i jescze ...jakim krokiem trzeba chadzać?
      >Posuwisto-dostojnym,jak "Ojciec Świety".W Krakowie to robi zdumiewająco dobre
      wrażenie.A jeszcze jak laska będzie w ręce.
      • trudny2002 Dobre wrażenie robić... 08.08.03, 10:19
        to nic nieprzyzwoitego.
        Pastorał i laska w ręce ....w rozumieniu w dłoni...albo stanowi o okazałości
        owej dłoni albo skromności laski. jednak anio jeden ani drugi przypadek nie
        kwalifikuje się do owego dobrego wrażenia....
        Pastorale...o ile dobrze Cię pojmuję...;-))
        trudny
      • niewazny Re: Laska 08.08.03, 10:21
        Gość portalu: Pastorał. napisał(a):

        > trudny2002 napisał:
        >
        > > czy po Krakowie , starym, zacnym , szacownym, a zwłaszcza po jego Rynku i
        > > okolicach można chodzić z laską?
        > > Wszystko jedno z białą czy kolorową, ale czy wolno?
        > > I czy laska ma spełniać jakieś wymogi?
        > > Wszystko jedno regionalne, unijne...?
        > > Czy musi mieć parametry określone?
        > > Wszystko jedno ...ale czy musi być wiekowa czy wystarczy kiedy ma swoje
        > > lata...
        > > trudny
        > > A i jescze ...jakim krokiem trzeba chadzać?
        > >Posuwisto-dostojnym,jak "Ojciec Świety".W Krakowie to robi zdumiewająco dob
        > re
        > wrażenie.A jeszcze jak laska będzie w ręce.

        dostojny ma to do siebie, ze robi dobre wrazenie
        a kilka liter falszywych i wrazenie zupelnie odwrotne
        a laska w rece moze sie przydac, trzeba uwazac, zeby sie w kij nie zamienila
        • trudny2002 nieuważnemu 08.08.03, 10:23
          Nieuważny, nieuważny...a jaki uważny;-)))
          trudny
          • Gość: Monika Re: nieuważnemu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.03, 12:11
            trudny...łyżkami Cię jeść...i to niekoniecznie srebrną Fregatą z secesyjnym
            ornamentem a choćby aluminiową zwyczajną wspomnień czar barowych przywołując
            jednocześnie...

            _______________________________
            a łyżka na to: niemożliwe:-)))
            _______________________________

            pozdrawiam,


            Monika
            • trudny2002 Monice 08.08.03, 13:44
              A... to miło spotkać Cię i do tego w środku lata...
              Pozdrawiam.
              Jak się pędzi żywocik?
              trudny d.E.Wedel
              • Gość: Monika trudnemu... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.03, 13:54
                a lato już się babią bawełną kręcić zaczyna, zauważyłeś? takoż mój
                żywocik...przeplatany jak i bawełny sploty w produktach "made in china"...
                • trudny2002 Monice 08.08.03, 14:00
                  Widze ale jakby słabiej, słyszę ale jakby cichsze to co słyszę...
                  żywocik i mnie się na osnowie wątli...albo zawątla albo zawątkowuje...
                  dobrze, ze nie zawątkowyje...
                  Babie lato...
                  wiesz dziś byłem świadkiem takiej sytuacji.
                  Młoda mama pochyla się nad wózkiem i mówi do dziecięcia malutkiego z uśmiechem:
                  Powiedz BABA...powiedz BABA...
                  No a wokoło lato...i pomyślałem - czemu to nie propnuje dziecku powiedzieć
                  łatwiejszego CHŁOP...???
                  Ale to pewnie jaka bawełna mi rozum zasnuwa...
                  Pozdrawiam i gnam do zajęć mimo że nie chce mi się jak diabli...bo wymaga
                  anielskiej cierpliwośći , a mnie do Benedyktyna jednak dosć daleko...
                  Miło Cię spotkać Moniko, bardzo miło
                  trudny
                  • Gość: Monika Re: Monice IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.03, 14:17
                    nie smiem zatrzymywać, jeslić to faryngalna sprawa, biegnij do zajęć...
                    miło, milej, najmilej, milaście spotkac i Ciebie

                    Monika
                    • trudny2002 Re: Monice 08.08.03, 14:45
                      Jednym okiem kukam jednym palcem klepnę...
                      Ale na -dzisiaj- nie kończy się ...nawet chyba nic...
                      trudny
        • Gość: Pastorał. Re: Laska IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 08.08.03, 12:43
          niewazny napisał:

          > Gość portalu: Pastorał. napisał(a):
          >
          > > trudny2002 napisał:
          > >
          > > > czy po Krakowie , starym, zacnym , szacownym, a zwłaszcza po jego Ryn
          > ku i
          > > > okolicach można chodzić z laską?
          > > > Wszystko jedno z białą czy kolorową, ale czy wolno?
          > > > I czy laska ma spełniać jakieś wymogi?
          > > > Wszystko jedno regionalne, unijne...?
          > > > Czy musi mieć parametry określone?
          > > > Wszystko jedno ...ale czy musi być wiekowa czy wystarczy kiedy ma swo
          > je
          > > > lata...
          > > > trudny
          > > > A i jescze ...jakim krokiem trzeba chadzać?
          > > >Posuwisto-dostojnym,jak "Ojciec Świety".W Krakowie to robi zdumiewając
          > o dob
          > > re
          > > wrażenie.A jeszcze jak laska będzie w ręce.
          >
          > dostojny ma to do siebie, ze robi dobre wrazenie
          > a kilka liter falszywych i wrazenie zupelnie odwrotne
          > a laska w rece moze sie przydac, trzeba uwazac, zeby sie w kij nie zamienila
          >Przy okazji pozwolę sobie zauważyć,że kij ma dwa końce.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka