Dodaj do ulubionych

Kłamaliśmy, kłamiemy i kłamać będziemy - feliet...

IP: *.chello.pl 03.01.08, 23:47
Co tam 190. "Pińcet" tysięcy proponuję, kto da więcej???? Miasto
wydając pieniądze na wątpliwej jakości gwiazdy, musi namnożyć
uczestników. W przeciwnym razie wyszłoby, że na jednego balowicza
na rynku wydano ze trzysta złotych, chociaż "nie jadł, nie pił i
nie d...". To w knajpie wyszłoby taniej. Tak to miasto
dogadza "artystom" i "stawiaczom scen" za nasze pieniądze, a
wciska nam, że organizuje ten cyrk dla mieszkańców. Policzcie
sobie. Np. wydane 10 milionów na 100 tysięcy uczestników to już
daje 100 złotych na łeb. A ile wydano????????? Niedługo okaże
się , że na rynek weszło milion widzów. I nikt sie nie przejmie
tym, że jest to fizycznie niemożliwe.
Obserwuj wątek
    • robert_wwa Re: Kłamaliśmy, kłamiemy i kłamać będziemy - feli 03.01.08, 23:55
      Jako warszawiak mam swoje zdanie na temat tej licytacji i słów pani od promocji
      (negatywną opinie). Ale czy Krakowska GW zawsze ma takie idiotyczne komentarze?
      Większej głupoty dawno nie czytałem.
      • Gość: WG Re: Kłamaliśmy, kłamiemy i kłamać będziemy - feli IP: *.ghnet.pl 04.01.08, 00:23
        mała wskazówka...teksty Mancewicza są zawsze głęboko ironiczne, a ironia ta ma
        często wiele ostrz, wiec nie jest skierowana w jedną stronę. jesli dalej nie
        czujesz bluesa, to może dlatego, że to są bardzo krakowskie klimaty...
        • robert_wwa Re: Kłamaliśmy, kłamiemy i kłamać będziemy - feli 04.01.08, 00:27
          Przeczytałem raz jeszcze z uwzględnieniem wskazówki i ironii specjalnie tu nie
          znalazłem :) Ale mniejsza o to być może jak się czyta kogoś dłużej to można
          złapać o co chodzi :)
          • Gość: Han Prosty A chamowo nie pomyślało, że... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.08, 16:49
            A chamowo nie pomyślało, że ci wszyscy co w w-siawie powiedzieli, ze jadą na
            Sylwestra do Zakopca to toto na Rynku w Krakowie nachlane sawietskoje igristoje
            tudzież innymi wiśniówkami chrabiego Barry Kenta chodziło?

            No cóż wsiawa się bawi ale w Krakowie co widać słychać i cuć.
            Oj cuć było cuć chamowo.
            • Gość: August Bęc'Walski Re: A chamowo nie pomyślało, że... IP: *.48-210-81.netia.com.pl 04.01.08, 18:08
              Cóż za autodenuncjacja, może nie jest tak źle i Han Prosty z chamowa
              wyjdzie na ludzi.
              • Gość: dsfsf wrazenia z sylwestra IP: *.eranet.pl 04.01.08, 22:40
                bylem w tym roku na rynku w krakowie, w zeszlym odwiedzilem wroclaw,
                moje spostrzezenia
                - w krakowie kiepskie fajerwerki
                - scena duzo mniejsza niz we wroclawiu (we wrocku z bliska robila
                wrazenie)
                - fajny zwyczaj polewania sie szampanem, we wroclawiu bylo nieco
                dretwo przez zakaz wnoszenia butelek
                - w krakowie okrutny tlok i przepychanki w bocznych uliczkach po
                polnocy
                - wroclawianki sa ladniejsze;)
                ogolnie w krakowie bardziej plebejsko i mlodziezowo
      • Gość: mika Re: Kłamaliśmy, kłamiemy i kłamać będziemy - feli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.08, 07:25
        Jako warszawiak dysponujesz odmiennym od krakowskiego poczuciem humoru.
        • robert_wwa Re: Kłamaliśmy, kłamiemy i kłamać będziemy - feli 04.01.08, 11:30
          Jako warszawiak znający masę osób z innych miast również Krakowa nie odniosłem
          nigdy wrażenia aby moje poczucie humoru różniło się specjalnie od innych. Tak
          więc być może się nie poznałem, ale nie sądzę aby to zależało od miejsca
          zamieszkania czy urodzenia.
          • Gość: WG Re: Kłamaliśmy, kłamiemy i kłamać będziemy - feli IP: *.ghnet.pl 04.01.08, 13:16
            jak sam wspomniałeś, czasem trzeba przeczytać więcej tekstów autora, żeby wyczuć
            jego specyficzne poczucie humoru. poza tym w gre wchodzi pewien lokalny kod
            kulturowy. np. wstawka o noblistach jest wobec Krakowa przesmiewcza, bo
            wizerunek miasta jago siedziby noblistów, Lajkonika czy Smoka Wawelskiego
            zaczyna tutaj być mocno passe. również słowa takie jak "magia" czy "klimat", a
            także wyrażenia w stylu "w Krakowie czas biegnie innym tempem" zaczynają już
            wszystkim grać na nerwach. z tego punktu widzenia, Kraków jako tytan promocji i
            PRu, ktory będzie kłamał i w ogóle szedł po trupach jest bardzo zabawny.
            • Gość: gniewko_syn_ryba Poczucie humoru pana Mancewicza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.08, 13:26
              Pan Mancewicz ma bardzo specyficzne poczucie humoru charakteryzujące się tym, że
              jest ono całkowicie nieśmieszne.
            • Gość: xyz Re: Kłamaliśmy, kłamiemy i kłamać będziemy - feli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.08, 14:15
              dzieki! wlasnie o taka informacje mi chodzilo.
            • kot-kreskowy Re: Kłamaliśmy, kłamiemy i kłamać będziemy - feli 04.01.08, 20:15
              I dobrze! Zwłaszcza, że Kraków to miasto posiadające mit
              założycielski oparty o kłamstwo (oszustwo szewczyka Dratewki) i
              trupa (ścierwo smoka). I kropka!
            • Gość: orient Re: Kłamaliśmy, kłamiemy i kłamać będziemy - feli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.08, 08:57
              Daj sobie spokój. Zdolność dostrzeżenia ironii zależy od ogólnej inteligencji i
              nie ma nic wspólnego z miejscem zamieszkania. Komentowany artykuł wręcz ociekał
              ironią i złośliwością a ostrze jego było skierowane w Kraków i jego włodarzy a
              Warszawa była tylko pretekstem aby zacząć dopieprzanie. I nie potrzeba tu żadnej
              znajomości żadnego "lokalnego kodu kulturowego" a jak już wyżej wspomniałem -
              podstawowa inteligencja i obycie w świecie czego przedpiścy najwyraźniej
              brakuje. Jest po prostu osobą która ironii nie zauważy o ile nie ugryzie go w
              du.pę i to mocno.
            • Gość: eso Re: Kłamaliśmy, kłamiemy i kłamać będziemy - feli IP: *.icm.edu.pl 07.01.08, 23:14
              Umowmy sie Mancewicz pisze srednio a jego poczucie humoru choc
              przewrotne nie powala klasa!
          • Gość: mefisto Re: Kłamaliśmy, kłamiemy i kłamać będziemy - feli IP: *.as.kn.pl 04.01.08, 15:16
            jako wroclawianin czuję ironię. krotko mówiąc - jazda po krakowskich władzach..

            ps. ciekawe ile było ludzi na wrocławskim rynku. tysiąc pięcset sto dziewięćset!

        • Gość: xyz Re: Kłamaliśmy, kłamiemy i kłamać będziemy - feli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.08, 13:10
          serio pytam: a czym sie rozni?
      • Gość: romano Re: Kłamaliśmy, kłamiemy i kłamać będziemy - feli IP: *.chello.pl 04.01.08, 22:38
        Nie no skad, warszawka ma wszystko najwieksze hahaha
        Buractwo rowniez najwieksze jest w warszawce. Acha i pania
        Gronkiewicz Waltz tez ma hahaha ktora to na wsi chciala zbudowac
        stadion na Euro 2012. BURAKI Warszawioki z pod bialegostoku
    • Gość: adam81w Kłamaliśmy, kłamiemy i kłamać będziemy - feliet.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.08, 07:18
      piekny art hehe
    • Gość: o boże "Kraków kłamie" powiedziała niepokalnana Warszawa IP: *.chello.pl 04.01.08, 11:43
      i zapłakała nad swoim żałosnym życiem. I co ja teraz biedna pocznę?
    • Gość: Aldona Kłamaliśmy, kłamiemy i kłamać będziemy BRAWO IP: *.autocom.pl 04.01.08, 11:53
      właściwy tytuł dla wszystkich artykułów GW.
      • Gość: chrum Re: Kłamaliśmy, kłamiemy i kłamać będziemy BRAWO IP: *.spray.net.pl 04.01.08, 12:13
        Po cóż zatem plugawisz oczęta tymi jawnymi kłamstwami, nierozważna Aldono? :D
    • dluga_rurka W Wawie byli Nobliści i gratulowali Hani 04.01.08, 12:10
      A na warszawskim sylwestrze było 210 tys ludzi. Większość była na
      tarasie PKiNu i machała do Hni radośnie - byłem, widziałem i nawet
      odmachałem im razem z Hanią.
      A Krakusy i Policja zawiązały spisek, żeby pogrążyć Hanię naszą i
      zawyżają podle krakowski wynik (z 10 razy) i zaniżają warszawski (a
      z piętnaście). A my tu dobrze z Hanią wiemy ilu ludzi było i spisek
      demaskujemy. Hania odkryła więcej. Spisek Krakusów i Policji poszedł
      dalej. W wyniku tego spisku nie powstanie stadion narodowy. Ale
      Hania nie chce podawać tego do wiadomości publicznej, bo po co
      ludziom humor psuć.Poda dopiero za 2 lata...
    • dluga_rurka W Wawie byli Nobliści i gratulowali Hani 04.01.08, 12:11
      A na warszawskim sylwestrze było 210 tys ludzi. Większość była na
      tarasie PKiNu i machała do Hni radośnie - byłem, widziałem i nawet
      odmachałem im razem z Hanią.
      A Krakusy i Policja zawiązały spisek, żeby pogrążyć Hanię naszą i
      zawyżają podle krakowski wynik (z 10 razy) i zaniżają warszawski (a
      z piętnaście). A my tu dobrze z Hanią wiemy ilu ludzi było i spisek
      demaskujemy. Hania odkryła więcej. Spisek Krakusów i Policji poszedł
      dalej. W wyniku tego spisku nie powstanie stadion narodowy. Ale
      Hania nie chce podawać tego do wiadomości publicznej, bo po co
      ludziom humor psuć.Poda dopiero za 2 lata...
    • zuzia24a Kłamaliśmy, kłamiemy i kłamać będziemy - feliet.. 04.01.08, 12:42
      byłam na rynku w tym roku, jak i rok temu i dwa lata temu tez i
      uwazam ze impreza schodzi na psy coraz bardziej:)a sztuczne ognie to
      juz wogóle porazka w tym roku....rozczarowanie:)ale myśle ze jak
      ktoś chce i umie sie bawić to nic mu w tym nieprzeszkodzi:)nawet
      cienkie nagłośnienie:D
    • Gość: wawiak 30 pokoleń Ja jako wyższa rasa - Warszawiak - ogłaszam wszem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.08, 13:07
      i wobec ,że nie byłem przez Pałacem Kultury w Sylwestra ,gdyż to
      zabawa dla plebsu spoza Warszawy . Kto w dzisiejszych czasach ogląda
      fajerwerki i słucha diskopolo ? Prawdziwy Warszawiak bawi się na
      ostanich piętrach najlepszych hoteli świata i Warszawy .
      • Gość: warszawianka I w Warszawie, i w Krakowie bawiono się doskonale! IP: *.telia.com 04.01.08, 13:15
        I w Warszawie, i w Krakowie bawiono się doskonale.
        Nie jest ważna ilość osób, ale jakość imprezy.
        I przestańmy wreszcie rywalizować ze sobą.
        Ogłaszam rozejm na polu Warszawa-Kraków!
        • Gość: Gucio Re: I w Warszawie, i w Krakowie bawiono się dosko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.08, 13:26
          Za to ja na pewno nie ogłoszę rozejmu na linii Poznań - Warszawa !!!
          Jak chcecie ciągle kłócić się gdzie ma powstać Narodowy, to finał
          zorganizujemy sobie sami na Stadionie Lecha, nie potrzebując do tego
          waszych pieniędzy. Warszawka zawsze dużo gada i mało robi.
          • Gość: henio Re: I w Warszawie, i w Krakowie bawiono się dosko IP: *.chello.pl 04.01.08, 15:15
            a my na śląsku mamy już narodowy ;] i to za swoje!!
          • pierre_ogi Re: I w Warszawie, i w Krakowie bawiono się dosko 04.01.08, 22:34
            Miszczeeeem Polskyyyy jest Polskaaaaa....

            jeeeee... zostanmy wszyscy kibolami! kazdy niech zalozy szalik z herbem swojej
            wiochy i bedziemy organizowac napierdziuchy gdzies na dworze... tfu... na
            polu... tfu... na... eeeee zewnatrz...

            tylko wiecie co? bedziemy musieli stac do siebie tylem bo nosy nosimy juz tak
            wysoko ze mozemy juz tylko patrzec do tylu...
        • Gość: krakusek Re: I w Warszawie, i w Krakowie bawiono się dosko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.08, 13:26
          mowy nie ma, bo bez tego to uśniem.
    • Gość: Michal Typowo polskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.08, 13:33
      Bezczelnie przyznac sie do klamstwa i byc z tego dumnym. Zalosne by to bylo
      miasto, ten Krakow, gdyby wszyscy mysleli tak, jak autor tekstu.
    • Gość: wacek Warszawa to stolica biznesu, ale nie seksu! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.08, 13:40
      Przecież to kure...ski (przepraszam królewski)Krakówek przyciąga
      najwięcej "turystów" spragnionych bynajmniej nie podziwiania
      zafajdanego przez gołębie ryneczku, tylko taniego seksiku i
      wódeczki. Krakówek to właśnie stolica płatnego seksu - tam szeroko
      otwarte i zawsze rozwarte dziw-czyny kręcą najlepsze lody w tym
      kraju, są dodatkowo tanie i chętne. Jak słyszę słowo "burdel", to
      natychmiast mam przed oczami Kraków (i na odwrót). Pozdrawiam wesołe
      krakowianki i "turystów" z tej słynnej, rekordowej zabawy
      sylwestrowej. Ale się dziewuchy musiały obłowić!
    • morfeusz_1 Re: Kłamaliśmy, kłamiemy i kłamać będziemy - feli 04.01.08, 13:45
      A kogo to obchodzi,fakt jest faktem nie wytąpił Ch..lo Iglezjas i to
      powinno martwić. Wciąż te same twarze bleeeeee :(
    • Gość: wrooo:-) Wrocław też jakoś tak teges... IP: *.brig.cable.ntl.com 04.01.08, 13:45
      No wiecie, niby było 200tys, ale może w ciągu 3 dni :P
      Na szczęście to nie ma znaczenia.
    • Gość: Rozsądny z Krakowa Kłamaliśmy, kłamiemy i kłamać będziemy - feliet.. IP: *.adsl.inetia.pl 04.01.08, 13:50
      Po co się kobieto irytujesz. Kraków kłamie. Na rynku mogło być około 100 tys.
      Góra. Więcej by się nie zmieściło. 200 m razy 200 m = 40000 m kw. Powierzchnia
      przed sceną to około 1/4 całego rynku czyli 10000 m kw. Policja przyjnuje 4
      osoby na m kw. ja zakładam 10 ! czyli mamy 100000 osób.
      Natomiast wg organizatorów w Krakowie był co 4 mieszkaniec na rynku. W przyszłym
      roku spodziewają się 400 000 osób a jak jest to wiadomość do Dziennika TV to 2
      miliony co tam 10 milionów bo są turysci.
      • Gość: gonzo Re: Kłamaliśmy, kłamiemy i kłamać będziemy - feli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.08, 15:24
        Warszawa ma ciągle kompleks do Krakowa!, wyjaśnię wam skąd ten kompleks się
        wziął otóż wiecie dlaczego król Zygmunt Waza przeniósł stolicę z Krakowa do
        Warszawy?.... to proste bo chciał mieszkać na wsi, tylko nie przewidział tego że
        wieś się rozbudowała a mentalność wiejska została::)))
        • pierre_ogi Re: Kłamaliśmy, kłamiemy i kłamać będziemy - feli 04.01.08, 22:49
          nie no jasne... bo Ty to jestes potomkiem krolow... a my jak zobaczymy kogos na
          Krakowskich rejestracjach w Wawie to smierc takiemu! hehehe od razu... tak sie
          boimy Krakusow... i jak tylko ktos sie przedstawi ze jest z Krakowa to od razu..
          ho ho... zyc takiemu nie daja w Warszawie...

          nie to co Krakusy... kultura na kazdym kroku i uprzejmosc wobec wszystkich.
          Okazujecie nam swoja wyzszosc ZWLASZCZA jesli chodzi o kulture w relacjach
          miedzyludzkich... heheheh

          Nie wiem jak to sie dzieje ze zawsze musze sie tlumaczyc z tego ze jestem z
          Warszawy jakby o czlowieku swiadczylo nie to kim jest a jego pochodzenie...

          ciasnota! prosze pana! ciasnota!

          Ale u w naszym miescie nie ma tanczacych dziewczat wokol wymiotujacych
          anglikow... i wiesz co? Mnie jest szkoda ze tak wlasnie sie w Krakowie dzieje. I
          to mnie odroznia od Ciebie. Bo gdyby cos takiego sie dzialo w Warszawie to Ty
          mialbys uzywanie i usmiech od ucha do ucha a mnie to wkurza straszliwie. Bo
          zalezy mi na ludziach. Gdziekolwiek by sie nie urodzili.

          Ksiazki nie sadzi sie po okladce. A ci co sadza sami sobie swiadectwo wystawiaja.
      • 2mek99 Re: Kłamaliśmy, kłamiemy i kłamać będziemy - feli 04.01.08, 15:27
        Cała zabawa wygląda co roku tak samo.

        Kraków "liczy" i porawia sobie z roku na rok staystykę. Wrocław
        liczy na liczenie Krakowa a później dodaje 10 tys. i ma swój wynik.

        W zeszłym roku Kraków podał że było 140 tys. to Wrocaław podał że
        było 150. W tym roku Kraków podał 190 to Wrocław 200.

        W Krakowie teoretycznie na sylwestrze było 25% mieszkańców a we
        Wrocławiu 40% !!!.

        Oczywiście mogli to być turyści. Ale tych również o 50% więcej
        przylatuje do Krakowa więc raczej nie to.
    • Gość: Lechu Towarzysze z gazety wybiórczej IP: *.chello.pl 04.01.08, 15:30
      jesteście żałośni a ta wasza publika czytająca tego waszego brukowca
      juz tak ma umysły wyprane, że już nic im nie pomoże. Jestem
      mieszkańcem tej wiochy jaką jest Warszawa - go...wno mnie tak
      naprawde obchodzi ta wiocha i dla mnie moze byc tu syf,malaria i
      stadion z kupcami na wieki. Najważniejsze ze dobrze placa. A
      sylwester w tej wsi to zednada i kompromitacja do kwadratu i musicie
      to towarzysze z trybuny wybiórczej aakceptować. Juz dawno powinni
      przeniesc stolice do innego miasta. Gratuluje Krakusom i
      Wrocławianinom udanej imprezy. Na pochybel krawaciarzom!
      • sunnysmile haha 04.01.08, 16:21
        Od kiedy Wa-wa to stolica seksu i pieniędzy???? ;D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D
        • Gość: dzekson2 Re: haha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.08, 16:53
          oj krakusy znów z problemami ale nie mogą przeboleć że warszawa bije
          ich na łeb na szyje s13.bitefight.onet.pl/c.php?uid=53376
          • Gość: ktoś z W-wy Re: haha IP: *.elartnet.pl 04.01.08, 17:58
            ale to żenujące jest ... co to za licytacja ??
            kogo to obchodzi ile ludzi bawiło się tu czy tam czy gdzieś indziej ??

            Krakowowi gratuluje, że było tylu ludzi, ale jak to powiedział mój kumpel, pod
            pałacem (w w-wie) to bawiła się warszawka a nie Warszawa,
            my mamy gdzie pójść na Sylwestra a nie stać na mrozie ... myślę że w Krakowie
            podobnie, bo i studentów dużo

            ale abstrahując od tego ... kogo to obchodzi ... po co ta licytacja

            Warszawa to urzędowa stolica-i tyle, Kraków miasto historyczne-i tyle

            Warto zobaczyć i jedno i drugie ... a ludzie żyjący i tam i tam są podobni ...
            przestańmy tworzyć sztuczne podziały

            pozdrawiam serdecznie Krakowiaków i Warszawiaków

            Warszawiak
            • pierre_ogi Re: haha 04.01.08, 22:56
              bracie... mysle tak jak Ty... ze wszedzie sa ludzie wartosciowi. Ale naiwnoscia
              jest sadzic ze gdzie indziej mysla tak samo. Zycze Ci zebys nie musial sluchac
              chamstwa ktore pluje ze jestes chamem bos z jakiejs Warszawskiej wsi zanim
              jeszcze sie przedstawisz.

              A przykra prawda jest taka ze kimkolwiek bys nie byl i tak dla tych co chca Cie
              chamem... chamem pozostaniesz.
      • Gość: August Bęc'Walski Re: Towarzysze z gazety wybiórczej IP: *.48-210-81.netia.com.pl 04.01.08, 18:19
        Śmieć czyli Lechu z Kozich Dupeek złapał się do stolicy i ma
        problemy, to za dużo numerów na tramwajach i autobusach, to ludzie
        go nie rozumieją co bełkocze, ba podobno od dwóch dni nie może
        trafić na stancję i nocuje w pakamerze "strużęckiej".
      • Gość: krakus Re: Towarzysze z gazety wybiórczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.08, 14:03
        Gratuluje rozsądku.Mieszkam w Krakowie od urodzenia,ale to nie ma
        dla mnie znaczenia.Jest wiele pięknych miejsc w
        Warszawie,Weocławiu ,Poznaniu czy w Krakowie.I dla wielu za lat pare
        nie będzie ważne ,gdzie mieszka.Ważne będzie dlaczego tam akurat-bo
        lepiej sie zarabia,jest sympatycznie itd.Co do sylwestrowych imprez-
        powinni tego zakazać.Jest tyle innych ,dobrych zeczy do zrobienia za
        nasze pieniądze.
    • Gość: Agata Kłamaliśmy, kłamiemy i kłamać będziemy - feliet.. IP: *.autocom.pl 04.01.08, 17:51
      kur... ma cie cos do Krakowa?! He ?! To ma CIe cos do mnie!
      wiecej wasz nie czytam tak obsmarowywac kogos jestescie jak serwis
      plotkarski. Warszawa to stolica rozpieszczonych bahorow, spalin, i
      wrednych ludzi. Krakow cos osiagnal istnieje dluzej ma wiele zabytkow
      wiele znanych ludzi sie z Kraka wywodzi.
      • Gość: ul Smolna Re: Kłamaliśmy, kłamiemy i kłamać będziemy - feli IP: *.48-210-81.netia.com.pl 04.01.08, 18:32
        Ależ nikt nic nie ujmuje Krakowowi, to wspaniałe i piękne Miasto
        (M celowo), i znamy je lepiej niż niejeden nowokrakowski (czy Pod
        Szóstką, U Brudasów, bądź w Piwnicy (różne miejsca do których
        pędziliśmy gdy żył Skrzynecki), może na Jamsession na Marka czy do
        Krzysztoforów, etc, i itd...), kochamy je (miasto, ludzi) co nie
        zmienia faktu, że Moja Warszawa jest dla mnie moim światem choć go
        klnę dzień w dzień przeciskając się przez tłumy "buraków" i co z
        tego....
    • estees Kłamaliśmy, kłamiemy i kłamać będziemy - feliet.. 04.01.08, 18:41
      a ja chciałem tylko zapytac jak tam zabytki, moze cos sie urwało w
      kościele albo cenne zabytki posypały w rynku ? konserwator juz
      sprawdził stan chałupy po imprezie ? bo o ile pamiętam w zeszłym
      roku był lament i utyskiwania, że za głośno i za dużo szkód robią
      fajerwerki i wogóle takie debilne imprezy miały byc z rynku wywalone
      i co ?
      czekam na odezwe do narodu ratujmy krakowski rynek ... bo za rok
      znów trzeba miec gdzie "szumieć"
      • Gość: Helena Smolna Prawda zawsze boli! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.08, 18:58
        Oj! lament jest i to wielki szczególnie latem jak śmierdzi z kanałów na Starym
        Mieście w Warszawie aż wstyd przyprowadzać turystów, nie można posiedzieć w
        Kafejkach a nie wspomnę już o Restauracjach, nie stety ale według Krakowa,
        Wrocławia, Poznania, Gdańska to jesteśmy wielka i śmierdzącą wsią. Wstyd mi za
        Warszawę bo w świecie miasto Lublin ma większe znaczenie niż Warszawa, resztę
        pozostawiamdla inteligencji-tej prawdziwej!
    • Gość: Anna No i co z tego? A ogladaliscie Chicago? Tandeta IP: *.hsd1.il.comcast.net 04.01.08, 20:53
      W Krakowie na Rynku bylo duzo lepiej niz przy jeziorze w Chicago,
      Navy Pier. Tloczno, zimno, bez koncertu, tylko fajerwerki i byle jak
    • Gość: greg8 I znów warszawa się buntuje :( IP: 217.153.105.* 04.01.08, 22:55
      Może i było 170tys a nie 190tys ale i tak wiadomo że ani w
      popularności imprez ani w kulturze warszawa nigdy nie dorówna
      Krakowowi!
    • Gość: LOL Znakomicie powiedziane!!! IP: *.chello.pl 05.01.08, 00:01
      To jak będzie największy sylwester na Świecie to potem międzygalaktyczny, a
      Warszawiaków wyślemy na Marsa :>
    • Gość: raver Kłamaliśmy, kłamiemy i kłamać będziemy - feliet.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.08, 00:30
      nie bardzo rozumiem problemu. Po pierwsze nikt normalny z Krakowa nie poszedł na
      rynek w tym czasie. Po drugie walka o to kto zebrał więcej pijanej hołoty w
      jednym miejscu wydaje mi się zdecydowanie bezsensowna
    • Gość: liczby nie kłamią MILION dwieście twa tysionce!!! IP: 195.69.82.* 08.01.08, 13:40
      TRZY MILJARDY STO!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka