Dodaj do ulubionych

stolat stolat ....

07.01.08, 23:41
aaa tak sobie spiewam bo lubie i slyszalem o jubileuszach i jakbym
sobie tak zajubileuszował z Jubilatką...
tr
Obserwuj wątek
    • gosia.43 Re: stolat stolat .... 07.01.08, 23:48
      dzięki ...czekałeś do prawie ostatniej chwili ..

      Szampana czy coś innego Pan sobie życzy ...z trunków...:)
      gosia
      • swing Re: stolat stolat .... 08.01.08, 08:42
        jeśli wziąć pod uwagę jakieś zamorskie strefy czasowe, tudzież
        tradycyjną oktawę, to i ja zdążę pożyczyć: Najlepszego!
        :-)
        • gosia.43 Re: stolat stolat .... 08.01.08, 09:43
          Dziękuję Swing..:)
          Tu nie są ważne strefy czasowe , ani wszelakie odległe zamorskie
          tereny , tu idzie o serce , szczere serce i proste , zwyczajne
          słowo....:)))
          pozdr.
          gosia
    • emelem1 Re: stolat stolat .... 08.01.08, 10:56
      Jubilatka jest w osiedlu Teatralnym przy byłem kinie Swit
      • krzychut Re: stolat stolat .... 08.01.08, 11:14
        Wejście tylko w kasku ochronnym;)
        • emelem1 Re: stolat stolat .... 08.01.08, 11:20
          bez przesady, pare razy tam byłem i wyszedłem o własnych siłach ;-)
          • gosia.43 Re: stolat stolat .... 08.01.08, 11:26
            Huty za bardzo nie znam , ale pamiętam , że kiedyś na ostatnim
            piętrze jubilatu też była chyba właśnie jubilatka..:)
            gosia
            • krzychut Re: stolat stolat .... 08.01.08, 11:32
              Nie wiem czy dalej nie istnieje, być może pod inną nazwą.
              Oficjalna nazwa tego domu handlowego w prl to: SDH Jubilat (Spółdzielczy Dom
              Handlowy).
              Pewien Ślązak telefonował kiedyś z Jubilata do domu i tłumaczył żonie, że jest w
              "es de ha".
              -Gdzie?
              - No w "es de ha": "es" jak Zigmund, "de" jak rzić i "ha" jak ciul!

              • gosia.43 Re: stolat stolat .... 08.01.08, 11:42
                Pewnie go żona zrozumiała , mieli swój sposób porozumiewania się...:)
                gosia

                a jak już taki wątek o różnych "jubilatkach" to chciałam podziękowac
                komuś , podpisanemu "cichy wielbiciel" za kartkę z WP , skoro
                przysłał zyczenia na pocztę gazetową - ale bez nicka - to śmiem
                twierdzić , ze to ktoś z forum...
                Dziekuję - Cichy wielbicielu - tylko dlaczego mam życ 112 lat..
                Czemu akurat tyle...:))))
                g
              • zielonki Re: stolat stolat .... 08.01.08, 17:19
                ciul nie jest równoznaczne z tym na ch.
                Mało tego ciul wg najnowszych badań nawet nie jest obraźliwe. Ciul to jest ciul
                i ciul.
                • gosia.43 Re: stolat stolat .... 08.01.08, 19:16
                  Co kraj to obyczaj. Spróbuj powiedzieć w Szczecinie do kogoś -
                  ciulu - to możesz nieźle oberwać...
                  :)
                  gosia
                  • zielonki Re: stolat stolat .... 08.01.08, 19:24
                    W Szczecinie ludność napływowa i nie kuma. Prawdziwy ślunzak mówi na to coś: pulok!
                    • krzychut Re: stolat stolat .... 08.01.08, 19:45
                      Oj Zielonek, ale fanzolisz!
                      Dyć przecę pulok to po naszymu indyk!
                      A ciul to jest ciul.
                      Najbardziej chyba obraźliwe jest powiedzieć hanysowi: ty rusie!
                      • gosia.43 Re: stolat stolat .... 08.01.08, 20:56
                        A Ty b*** - jak mu powiesz - to dla niego to jest normalne , trochę
                        to dziwne - bo u nas dość nieeleganckie...:)
                        gosia
                      • emelem1 Re: stolat stolat .... 08.01.08, 22:27
                        krzychut napisał: > Najbardziej chyba obraźliwe jest powiedzieć
                        hanysowi: ty rusie!
                        z tego co się orientuje to powiedzieć mu :"ty gorolu"
                        • krzychut Re: stolat stolat .... 08.01.08, 23:05
                          Raczej nie, gorol to każdy kto nie jest Ślązakiem, to jest
                          okreslenie obojętne, aż takimi nacjonalistami nie są.
                          Natomiast rusów mają prawo, jak my wszyscy, nie lubić.
                          Z tym, że określenie rus nie dotyczy czlowieka narodowości
                          rosyjskiej a rosyjskiego, bolszewickiego okupanta.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka