Dodaj do ulubionych

czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci..

    • al-kochol-8 juz za niedlugo przestanie świecic...zaklad?! 24.01.10, 04:23
      czy mam wam to udowodnic?
      • wampir-wampir Re: juz za niedlugo przestanie świecic...zaklad?! 24.01.10, 15:58
        al-kochol-8 napisał:

        > czy mam wam to udowodnic?

        Udowodnij. Poczytamy ;-)))
        • trooly Re: juz za niedlugo przestanie świecic...zaklad?! 24.01.10, 19:02
          Tak jest, udowodnij, nam i innym. Szczere i wiarygodne informacje, o
          ooo!
          • al-kochol-8 Re: juz za niedlugo przestanie świecic...zaklad?! 24.01.10, 21:35
            prosze bardzo. jeszcze tylko jeden post...
            • wampir-wampir Re: juz za niedlugo przestanie świecic...zaklad?! 24.01.10, 21:53
              No to masz tego posta i goń po szampana. Pijemy!
            • domine.quidam Re: juz za niedlugo przestanie świecic...zaklad?! 24.01.10, 22:22
              Post po ostatkach dla niektórych a ja myślałem, że będziesz prawić nam o nowiu.
              Luna jest, póki co, i mróz niesie jak jasna.... chu chu zima zła.
              • al-kochol-8 1502. jakim prawem? 24.01.10, 22:41
                mnie juz ten ksiezyc dziala na nerwy
                • domine.quidam Re: 1502. jakim prawem? 24.01.10, 23:03
                  Ale poczemu? Jest przecież niezwykle romantyczny... liryczny... przewidywalnie
                  cykliczny...
                  • trooly Re: 1502. jakim prawem? 25.01.10, 11:26
                    Nadal świeci! Proszę o wyjaśnienia.
                    • wampir-wampir Re: 1502. jakim prawem? 25.01.10, 15:37
                      I będzie świecił do końca świata i o jeden dzień dłużej. A co!
                      • trooly Re: 1502. jakim prawem? 26.01.10, 12:45
                        Oj, nie jestem przekonany. Jeszcze kilka eksplozji i..., i po nim.
                        • domine.quidam Re: 1502. jakim prawem? 26.01.10, 19:51
                          Wtedy i po nas także, Panie Trooly.
                          • wampir-wampir Re: 1502. jakim prawem? 27.01.10, 15:11
                            Ale, ale gdzie Pani Założycielka? Dziwnie tak świętować bez Gosi. Ja
                            się domagam powrotu na wątek ten. Choćby z końca Świata ;-)))
                            • trooly Re: 1502. jakim prawem? 28.01.10, 18:03
                              Popieram wniosek!
                              • al-kochol-8 Re: 1502. jakim prawem? 29.01.10, 05:08
                                a ja twierdze ze wniosek wasz jest calkowicie irracjonalny, jako ze
                                zalozyciele czy stworzyciele juz tak maja ze nie pojawiaja sie na
                                czyjes zawolanie albo widzimisie. Przykladem jest nasz Pambuk. Niby
                                jest, ale pojawia sie tak rzadko, ze nawet sam Papiez go do tej pory
                                nie widzial, a jak spojrzy w niebo to co widzi? Oczywiscie, przede
                                wszystkim, Ksiezyc!
                                • wampir-wampir Re: 1502. jakim prawem? 29.01.10, 14:28
                                  Postulat nasz jest realny. Gosia się w końcu do nas uśmiechnie. Może
                                  Ją zasypało, a może uciekła przed mrozem do ciepłych krajów? Tak czy
                                  siak wróci, bo wie że my tęsknimy i w niebo też pewnie czasem
                                  spogląda i co wtedy widzi? Oczywiście Księżyc ;-)))
                                  • domine.quidam Re: 1502. jakim prawem? 29.01.10, 23:39
                                    Nierealnym jest domaganie się realności w oparach absurdów unoszących się wokół
                                    Luny. G. niekoniecznie widzi Księżyc, gdyż akurat może chmurka nadciągnęła, być
                                    może G. nie ma czasu patrzeć w Niebo bo stąpa mocno po Ziemi albo przygniata ją
                                    Grawitacja, tudzież prozaiczna przypadłość taka jak choćby zapalenie mięśnia
                                    sercowego z powikłaniami.
                                    • wampir-wampir Re: 1502. jakim prawem? 29.01.10, 23:50
                                      Nie ma granic lunatycznych absurdów, ale prozy życia nie przywołuj
                                      lepiej. Czasem się wkrada i przewraca wszystko do góry nogami...
                                      Tfu, na psa urok...
                                      Pozostańmy zaczarowani i krakowscy w tę pełnię, to takie ładne
                                      przecież:

                                      Jaki miły ten Kraków. Sami nieboszczycy:
                                      Tu Boy chodząc po rynku wielkim głosem krzyczy
                                      Z żalu zupełnie trzeźwy, o samej północy.
                                      Tu Witkacy się kłania Fusi kapeluszem,
                                      Niusia mnie list Lechonia, książęcia Polaków.
                                      A Mickiewicz się z krypty ciągnie – zacna dusza –
                                      I pyta wciąż uparcie: to taki ten Kraków?
                                      • al-kochol-8 Re: 1502. jakim prawem? 29.01.10, 23:58
                                        Ksiezyc w towarzystwie Marsa... oby to nie zwiastowalo jakiego
                                        nieszczescia. Mam nadzieje ze z Gosia wszystko OK
                                        • _aaa_ Bóg Was opuścił... 30.01.10, 00:18
                                          Ile jest tych wpisów lunarnych?????

                                          A ponoć centusie:)))
                                          • al-kochol-8 Re: Bóg Was opuścił... 30.01.10, 05:28
                                            juz nie centusie, juz dolarusie, kochany....hej
                                            • trooly Re: Bóg Was opuścił... 30.01.10, 15:30
                                              Ciekawi mnie, czy Luna pojawia się w Waszych wizjach sennych?
                                              • wampir-wampir Re: Bóg Was opuścił... 30.01.10, 16:01
                                                Gdy jest pełnia, zwłaszcza ta Wilcza:
                                                deser.pl/deser/1,97052,7511358,Najwieksza_i_najjasniejsza_pelnia_Ksiezyca_w_2010.html
                                                to nie sypiam. A poza tym - tak. Dużo śnię o Lunie, a gdy się budzę
                                                mam projekcje jakby senne i lunatykuję. Nawet za dnia, choć ja
                                                jestem nocnym zwierzem raczej.
                • kotgrzmot Re: 1502. jakim prawem? 06.05.10, 23:27
                  Chlosz tyla, nie dziwota, co nerwujesz siem;))Chlipaj milcko,
                  bydziesz lepszo;)))
                  --
                  Macham ogonkiem, tylko na widok ładnej kotki;)
                • kotgrzmot Re: 1502. jakim prawem? 06.05.10, 23:41
                  Uzes Ty alkohol, tyroz wylozłeś;)) Kaj siem chowołeś, jakem
                  poisoł?)))
                  --
                  Macham ogonkiem, tylko na widok ładnej kotki;)
    • tomeknht Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 24.01.10, 15:33
      www.youtube.com/watch?v=A03ZiHfjDfg
    • al-kochol-8 rzucilem w księżyc pusta butelka 27.01.10, 06:11
      i odlupal sie kawalek. przepraszam
      • wampir-wampir Re: rzucilem w księżyc pusta butelka 27.01.10, 15:09
        Przestań rzucać w Lunę. Zrobiła Ci coś złego?
    • domine.quidam Amerykany mówią, że już na Lunę nie polecą 30.01.10, 16:20
      Żegnaj więc wizjo wycieczki, żegnaj Luno przybliżona, pozostaje mi teleskop i
      liczenie na Chińczyków, że to oni Kosmitów nie przestraszą się na Lunie.
      • trooly Re: Amerykany mówią, że już na Lunę nie polecą 30.01.10, 16:26
        W dzieciństwie grywałem w chińczyka. Pamiętam, że w tej prostej
        planszowej grze, pionki miały kształt rakiet. Prorocze, co?
        • wampir-wampir Re: Amerykany mówią, że już na Lunę nie polecą 30.01.10, 22:45
          Chińska Luna? Tak się nie godzi. Oni ją "splastikują" dokumentnie,
          te kitajce ;-)))
          • wampir-wampir Dziś świeci w Googlu 03.02.10, 12:38
            I to jak romantycznie... :-)))
        • domine.quidam Re: Amerykany mówią, że już na Lunę nie polecą 08.02.10, 20:10
          Szkoda, że rakiety służą nie tylko wynoszeniu pojazdów kosmicznych w niebo.
          • wampir-wampir Re: Amerykany mówią, że już na Lunę nie polecą 08.02.10, 22:15
            A co Ty tak katastroficznie? Przecież służą też do gry w tenisa :-)))
            • trooly Re: Amerykany mówią, że już na Lunę nie polecą 13.02.10, 22:31
              Całkowita księżycowa klapa. Stali bywalcy lunatycznego wątku nawet
              nie pisnęli o tłustym czwartku. Co się porobiło? Gosia pogniewała
              się, czy tak bardzo zaapsorbowana jest? Cieplutko pozdrawiam i
              proszę, nigy więcej bombardowania Księżyca, wyrobić się nie można z
              odśnieżaniem.
              • wampir-wampir Re: Amerykany mówią, że już na Lunę nie polecą 13.02.10, 22:40
                Ja jestem wielbicielem Mardi Gras i naleśników, to nic nie mówiłem.
                Ale po pączki w czwartek poszedłem, bo pani z cukierni powiedziała w
                tv, że trzeba zjeść koniecznie, żeby się przez cały rok wiodło :-)))
                • domine.quidam Re: Amerykany mówią, że już na Lunę nie polecą 16.02.10, 22:44
                  Ostatki. Ostatnie pączki tłuste pochłonąłem a teraz 40 dni pościć będę ode pączków.
                  • al-kochol-8 Re: Amerykany mówią, że już na Lunę nie polecą 17.02.10, 06:45
                    a skad ty o tej porze roku masz pączki? zostaly ci z Chanuka?
                    • domine.quidam Re: Amerykany mówią, że już na Lunę nie polecą 17.02.10, 23:41
                      Z choinki urwałeś się? Ostatkowych pączków nie jadłeś?
                      Przepraszam, możesz nie wiedzieć co to choinka...
                      • trooly Re: Amerykany mówią, że już na Lunę nie polecą 28.02.10, 23:30
                        Świeci, oj jak pięknie wieŚci, a tu co, wątkowa zapaść? Duszo moja,
                        nie zaznasz spokoju, słowa nie usłyszysz, szelestów wiosennych nie
                        poczujesz. Gdzie klimat zacnego Krakowa, gdzie złocisty pył?
                        • domine.quidam Re: Amerykany mówią, że już na Lunę nie polecą 06.03.10, 19:44
                          Po ataku na Księżyc klimat nam się oziębił i jest to widoczne również w tym
                          zakątku, gdzie wiosennych szmerów i szelestów zaczątek został z lekka
                          przymrożony. Co się dziwisz, Trooly...
                          • wampir-wampir Re: Amerykany mówią, że już na Lunę nie polecą 10.03.10, 23:41
                            domine.quidam napisał:

                            > Po ataku na Księżyc klimat nam się oziębił i jest to widoczne
                            również w tym
                            > zakątku, gdzie wiosennych szmerów i szelestów zaczątek został z
                            lekka
                            > przymrożony. Co się dziwisz, Trooly...

                            Hmm, z opisu wątka wynika, że tych postów jest trochę więcej, ale
                            ten jest ostatnim, jaki mi się otwiera. Zaciął się Księżyc, być może
                            przy goleniu, zmienił się klimat, być może przez ten atak...
                            • trooly Re: Amerykany mówią, że już na Lunę nie polecą 20.03.10, 15:22
                              Utrzymuje się niepokojący stan hibernacji. Niby wiosna o krok, a
                              serca dziwnie zlodowaciałe, prawdaż?
                              • domine.quidam Księżyc powoduje przypływy i odpływy 20.03.10, 22:33
                                Teraz jesteśmy w stanie zdecydowanego odpływu, czyli widać, że zmienia się
                                grawitacja Luny, słabnie... Czym jest to spowodowane? Iliż wrogimi działaniami,
                                których zaczątkiem było ostrzelanie Luny? Tu napomknę, że ostrzelanie było
                                nieudane, bo obce siły na Lunie przechwyciły pocisk ostrzeliwujący i zniszczyły
                                go zanim powierzchnię Luny osiągnął, co zostało zarejestrowane przez kamery
                                naszej potężnej cywilizacji.
                                • wampir-wampir Re: Księżyc powoduje przypływy i odpływy 21.03.10, 02:43
                                  Pierwsza wiosenna noc - wróciłem ze spaceru, jem gruszkę nashi, sok
                                  spływa mi po brodzie... Zatęskniłem za Lunatykami i zajrzałem tu, a
                                  Gosi ciągle nie ma... Tak, odpływ...
                                  • trooly Re: Księżyc powoduje przypływy i odpływy 21.03.10, 21:23
                                    Z pałaszowaniem gruszki tak prawie, jak z soczystą brzoskwinią, po
                                    której przed chwilką zdrowo mlaskałem. Brodę zgoliłem, sok spływał
                                    po mojej wiosennej goliźnie. Goło ale nie wesoło, dusza do Gosi się
                                    przyzwyczaiła, tęskni. Pewnie G. kicha na moje przywiązanie, na
                                    szelest moich dla niej przyjaźnie ciepłych myśli. Niech żyje w
                                    spokoju, ciepło ją i pozostałych lunatyków pozdrawiam. Wiosna
                                    Panowie, wiosna Panie!
                                    • domine.quidam Re: Księżyc powoduje przypływy i odpływy 21.03.10, 22:50
                                      Człowiek istotą przemijającą jest... jest a za chwile go nie ma, cóż dopiero z
                                      kimś, kto jest nickiem lub loginem, ten to dopiero co mógł być a już go nie ma.
                                      Jednakże nie podupadajmy na duchu, poczytajmy archiwalne wpisy, powspominajmy
                                      jak było pięknie i czekajmy zielonych listków na wierzbie, bo to przecież do
                                      spełnienia możliwe:)
                                      • wampir-wampir Re: Księżyc powoduje przypływy i odpływy 22.03.10, 01:50
                                        Wszystko się zmienia. Zmienił się i ten wątek i całe forum chyba.
                                        Ale ciągle tu jeszcze wpadamy i dopóki będziemy, to i on będzie
                                        zachęcał i przypominał stare czasy. Każda zima się kończy, ale czy
                                        każde milczenie? Nie wiem...
                                        www.youtube.com/watch?v=e2XP5cc-AAQ
                                        • domine.quidam Re: Księżyc powoduje przypływy i odpływy 22.03.10, 22:54
                                          Tak, wszystko ma swój początek i koniec... a tu nawet kot już nie mruczy i nie
                                          miauczy, a Księżyc jednak nadal, faza za fazą, krąży i spogląda...
                                          • wampir-wampir Re: Księżyc powoduje przypływy i odpływy 22.03.10, 23:03
                                            O, tak... dawno już nie widziałem Kota, a niby marzec... Choć z
                                            drugiej strony na czyj widok miałby machać ogonkiem? Wszystkie Panie
                                            nas opuściły, został tylko Księżyc...
                                            • domine.quidam Re: Księżyc powoduje przypływy i odpływy 23.03.10, 22:02
                                              Jeśli potraktować, że to TA Luna to i dama z niej, ale jeśli tylko TEN Księżyc
                                              to pan:)
                                              • wampir-wampir Re: Księżyc powoduje przypływy i odpływy 23.03.10, 22:18
                                                I TA Luna i TEN Księżyc, inaczej być nie może :-)))
                                                • siwa Re: Księżyc powoduje przypływy i odpływy 29.03.10, 14:51
                                                  test
                                                  • amvs Re: Księżyc powoduje przypływy i odpływy 29.03.10, 14:52
                                                    1552
                                                  • trooly Re: Księżyc powoduje przypływy i odpływy 30.03.10, 22:08
                                                    Wszystko ok, nic nie zleciało?
                                                  • trooly Re: Księżyc powoduje przypływy i odpływy 30.03.10, 22:15
                                                    Z wyjaśnieniami zapoznałem się, śledząc inny wątek. Para ze mnie
                                                    uszła, dziwne doznanie. Nie przypominam sobie, bym czajnikiem był,
                                                    już prędzej balonem. Pozdrawiam.
                                                  • wampir-wampir Re: Księżyc powoduje przypływy i odpływy 30.03.10, 22:39
                                                    Spoko, Trooly - wiosna. Z jednych ulatuje, w innych buzuje. To
                                                    szczęśliwie przechodzi. Pozdrawiam.
                                                  • zgr-edo wampir, wszystkiego najlepszego w dniu urodzin ! 30.03.10, 22:52
                                                    piję Twoje zdróweczko !
                                                  • wampir-wampir Re: wampir, wszystkiego najlepszego w dniu urodzi 31.03.10, 11:51
                                                    Dziękuję za życzenia. Mam nadzieję, że smakowało ;-)))
                                                  • wampir-wampir Re: wampir, wszystkiego najlepszego w dniu urodzi 18.04.10, 21:33
                                                    Znów świeci! A gdzie Lunatycy? Hop, hop...
                                                  • trooly Re: wampir, wszystkiego najlepszego w dniu urodzi 19.04.10, 11:41
                                                    Może i świeci, w kraju nad Wisłą nie specjalnie. Dla mnie jest
                                                    duszno, pochmurno i byle jako. Poziom forumowych dyskusji, tematyka,
                                                    czas, zależności, obłuda, głupota, granice przyzwoitości,
                                                    ludzkość... Czasem kiepsko z odczuciami, że poniosło, by obdywać
                                                    forumowe dyskusje. Czasem wstydzę się, że jestem człowiekiem. Żyj w
                                                    zdrowiu Wampirze. Świeci i będzie świeciła, tylko kiepsko, gdy smak
                                                    tracimy, gdy brak nam cynku i witaminy B12. Zawsze modne - cyk,
                                                    cyna, wazelina.
                                                  • wampir-wampir Re: wampir, wszystkiego najlepszego w dniu urodzi 19.04.10, 18:18
                                                    W ciekawych przyszło nam żyć czasach Trooly. Polityka się wdziera
                                                    wszędzie - także na forum, a myślałem, że już wsztystkim się to
                                                    przejadło. Coś nas jednak jeszcze rusza, więc nie tak źle z naszym
                                                    człowieczeństwem. Bo i tragedia i dyskusja o Wawelu. A poziom? Hmm,
                                                    pewnie mógłby być inny, ale czasem emocje biorą górę...
                                                    Najlepszego Trooly i ciepłej wreszcie wiosny. Nie wiem jak w Łodzi,
                                                    ale u mnie znów plucha. A Luna? Niech świeci. Głupio by było, gdyby
                                                    zniknęła, wszak ciągle na Gosię czekamy. Może zajrzy tu do nas...
                                                  • wampir-wampir No to chyba koniec... 25.04.10, 18:38
                                                    z misiem w rączkach zasnęło dziecko
                                                    miasto milczy jak tajemnica
                                                    przyczajony za oknem zdradziecko
                                                    zgaśnij zgaśnij księżycu!

                                                    księżyc srebrne buduje mosty
                                                    księżyc płacze zielonymi łzami
                                                    księżyc jest tylko dla dorosłych
                                                    zasłoń okno zasłoń okno mamo

                                                    z wież wysokich przez liście szpalerów
                                                    na dorosłych zstępuje księżyc
                                                    synek ma trzy lata dopiero
                                                    jemu jeszcze nie wolno tęsknić

                                                    jeszcze będą burzliwe noce
                                                    srebrne miasta dużo goryczy
                                                    wstań mamusiu zasłoń okno kocem
                                                    zgaśnij zgaśnij księżycu!
                                                  • domine.quidam Zasadniczo to Luna jeszcze ma trochę poświecić... 26.04.10, 20:08
                                                    ... i chyba przetrwa niejedno i niejednego.
                                                    Na wszelki wypadek wolę nie wywoływać wilka z lasu i dlatego zanucę "świeć świeć
                                                    księżycu!" (oczywiście bez przesady... zachowuj swoje fazy i ich wpływ na nas).
                                                  • gosia.43 Re: Zasadniczo to Luna jeszcze ma trochę poświeci 28.04.10, 14:52
                                                    Też tak myślę - świeć Luno i nie wygasaj !
                                                    Cieszę się , że Księżyc nadal świeci i że jesteście jeszcze i wciąż
                                                    Witam was wszystkich bardzo serdecznie i ciepło pozdrawiam :)
                                                    gosia
                                                  • wampir-wampir Witaj Gosiu :-))) 28.04.10, 18:45
                                                    Jesteśmy dla Ciebie, to Twoja Luna, nawet jeśli nie zaglądasz :-)))

                                                    Choć się zmienił cały świat - jesteśmy
                                                    Zawiruje jeszcze raz - będziemy...


                                                    Nooo, zaglądaj jednak częściej. Wampir ładnie prosi :-)))
                                                  • gosia.43 Re: Witaj Gosiu :-))) 28.04.10, 18:53
                                                    wampir-wampir napisał:

                                                    > Jesteśmy dla Ciebie, to Twoja Luna, nawet jeśli nie zaglądasz :-)))
                                                    >
                                                    > Choć się zmienił cały świat - jesteśmy
                                                    > Zawiruje jeszcze raz - będziemy...

                                                    >
                                                    > Nooo, zaglądaj jednak częściej. Wampir ładnie prosi :-)))

                                                    Zmienił sie świat , zmieniliśmy sie tez MY w jakis sposób - ale to
                                                    jednak ciagle my _ MY wszyscy , którzy tu piszemy z róznych zakatków
                                                    Polski :)
                                                    gosia

                                                    mocno byłam zapracowana - ale tez .. zatęskniłam za Wami . fajnie ,
                                                    że sie tak szybko odezwałeś . czy zdrowie w porzadku ? - pytam - bo
                                                    ostatnio ( uffff. nawet nie wiem jak dawno ) to bywało różnie.....
                                                    buziaki WAM ślę krakowskie :)
                                                    g
                                                  • wampir-wampir Re: Witaj Gosiu :-))) 28.04.10, 19:08
                                                    No tak, jak mawiał Cezare Pavese praca męczy i odbiera siły
                                                    do forumowania, ale miło że w końcu do nas wpadłaś - tęskniliśmy
                                                    wszyscy :-)))

                                                    A zdrówko? Hmm, dziękuję. Wygląda na to, że jednak się wylizałem,
                                                    choć to wyglądało na chorobę przewlekłą na początku. Problemy ze
                                                    snem mi tylko zostały, ale to okresowe - wiosną np. Na szczęście
                                                    szybko mija i bez radykalnych środków. Poza tym wyszedłem prawie na
                                                    czysto - minimalną dawkę antydepresanta jeszcze łykam, ale to tylko
                                                    dlatego że nie można od razu odstawić.
                                                  • gosia.43 Re: Witaj Gosiu :-))) 28.04.10, 19:14
                                                    Rzuć te tabletki w cholerę - jeszcze raz Ci mówię :) To nie one Ci
                                                    pomogły ....
                                                    No - tak jest - jeśli człowiek w moim wieku porywa sie na coś
                                                    zupełnie nowego - zawodowo.... Ale tez po słowach : "nie ogarniam
                                                    tej kuwety " - przyszła chwila relaksu....:)
                                                    gosia
                                                  • wampir-wampir Re: Witaj Gosiu :-))) 28.04.10, 19:20
                                                    W Twoim wieku??? Ależ Gosiu, Ty masz zawsze 18 :-)))
                                                    Też zmieniłem robotę. Po miesiącach wracania do równowagi w nudnej
                                                    pracce przy kompie, wróciłem do zawodu - też przy kompie. Jestem od
                                                    kwietnia redaktorem i ekspertem na takim portalu dla księgusów. Na
                                                    początku się obawiałem, że nie dam rady, ale okazało sie to bardzo
                                                    fajne.
                                                  • gosia.43 Re: Witaj Gosiu :-))) 28.04.10, 19:24
                                                    No tak - tyle ,że ja nie zamieniłam pracy. To znaczy ciagnę "starą "
                                                    i wciagam sie wnowa , która pochłania niesamowite ilosci czsu
                                                    i ...pieniędzy...:)
                                                    Uffff - Pan Redaktor :)
                                                    gosia
                                                  • wampir-wampir Re: Witaj Gosiu :-))) 28.04.10, 19:32
                                                    Taaaak, Pani Dyrektor :-)))
                                                    Krzychut się kiedyś niechcący wysypał o awansach i stanowiskach.
                                                    Gratulacje i nie krzycz na Niego :-)))
                                                  • gosia.43 Re: Witaj Gosiu :-))) 28.04.10, 19:56
                                                    to nie tak , tam gdzie zaczynam - jestem bardzo początkująca i to
                                                    jest trudne....wobec tego co zdobyłam dotychczas....
                                                    A cóż ten Krzychut nawypisywał ???!!!!
                                                    gosia
                                                  • wampir-wampir Re: Witaj Gosiu :-))) 28.04.10, 20:02
                                                    A nic takiego. Że żona, matka, kobieta na stanowisku, lubiana i z
                                                    poczuciem humoru, a my z Troolym tak sobie pozwalamy tęsknić
                                                    publicznie i wzdychać lirycznie. Sama prawda przecież, a nas
                                                    słusznie objechał :-)))

                                                    Zajrzę za jakąś godzinkę jeszcze, bo teraz muszę wyskoczyć. Naprawdę
                                                    się cieszę, że znów jesteś. Bardzo, bardzo :-)))
                                                  • gosia.43 Re: Witaj Gosiu :-))) 28.04.10, 20:29
                                                    A ...no żona i to ciagle tego samego pierwszego męża - pomimo
                                                    zawirowań :) matka wspaniałych dwojga dzieci a co do pracy -
                                                    no...myślę , że jakos sobie radzę.....:)

                                                    A że wzdychaliście - to tylko moja strata , że wtedy mnie nie było -
                                                    ja tez za Wami tęskniłam - cokolwiek by o tym nie powiedzieć -
                                                    jesteście mi naprawdę bliscy . Nie wiem na czym to polega - może
                                                    magia Księżyca a może zwyczajnie wirtualni przyjaciele do których
                                                    chce się wracać :))))
                                                    gosia

                                                    > A nic takiego. Że żona, matka, kobieta na stanowisku, lubiana i z
                                                    > poczuciem humoru, a my z Troolym tak sobie pozwalamy tęsknić
                                                    > publicznie i wzdychać lirycznie. Sama prawda przecież, a nas
                                                    > słusznie objechał :-)))
                                                    >
                                                    > Zajrzę za jakąś godzinkę jeszcze, bo teraz muszę wyskoczyć.
                                                    Naprawdę
                                                    > się cieszę, że znów jesteś. Bardzo, bardzo :-)))
                                                  • wampir-wampir Re: Witaj Gosiu :-))) 28.04.10, 23:28
                                                    No to super, że Ci się jakoś układa. Ja, odpukać, też nie mam na co
                                                    narzekać, choć zawirowań trochę w życiu miałem. Akurat z pracą, bo
                                                    najpierw z humanisty się musiałem przekwalifikować na zarabiacza
                                                    forsy, która starczyłaby nie tylko na przeżycie, ale i na życie.
                                                    Potem też zmieniałem i różnie trafiałem. Ze zdrowiem też mi się
                                                    posypało, ale jest już oki. Za to dziewczyna trafiła mi się
                                                    rewelacyjna. Po burzliwym początku, bo znaliśmy się bardzo krótko
                                                    przed ślubem, żadnych małżeńskich problemów nie miałem. Czyli per
                                                    saldo szczęściarzem jestem, bo przecież w życiu najważniejsze to
                                                    związać się z właściwą osobą. I cały czas jestem zakochany tak jak 9
                                                    lat temu, gdy brałem ślub :-)))
                                                  • gosia.43 Re: Witaj Gosiu :-))) 29.04.10, 10:15
                                                    Ech... cokolwiek by nie mówić - fajnie jak w domu jest ta druga
                                                    osoba :)
                                                    A dzisiaj tak pięknie i słonecznie , że od rana buzia sie śmieje :)
                                                    gosia
                                                  • wampir-wampir Re: Witaj Gosiu :-))) 29.04.10, 11:06
                                                    Od rana Księżyc, hmmm - to Księżyc o porze nieodpowiedniej. Taki
                                                    lubię najbardziej :-)))

                                                    Moje uwrwisy są w sanatorium w Rymanowie, żona z nimi żeby nie
                                                    tęsknili, a ja siedzę w Przemyślu, bo mam stąd do nich bliżej a
                                                    właściwie oni do mnie - odkąd w domu pracuję, żonie auto oddałem i
                                                    ona teraz jeździ. Mnie został tylko garbusek rocznik 67 do
                                                    hobbystycznego dłubania pod maską i wypadów na miasto w ładne dni.
                                                    Na dłuższe trasy się on już nie nadaje.

                                                    Rzeczywiście piękny dzień. Jak to tuż przed majem. Już tak niedługo.
                                                    I znów księżniczka Anna spadnie z konia... Czy życie nie jest
                                                    cudowne...?
                                                  • gosia.43 Re: Witaj Gosiu :-))) 29.04.10, 15:11
                                                    A to Cię znowu w stronę Bieszczad wywiało . Korzystaj zatem z
                                                    pogody - bo piękna majówka się zapowiada :)
                                                    gosia
                                                  • wampir-wampir Re: Witaj Gosiu :-))) 29.04.10, 15:19
                                                    No zamierzam razem z rodziną, bo po długim weekendzie wszyscy razem
                                                    wracamy do Lublina. Cudownie w Przemyślu kwitną forsycje Gosiu.
                                                    Miasto forsycji. Ile rzeczy zauważam, na które kiedyś nie zwracałem
                                                    uwagi :-)))
                                                  • gosia.43 Re: Witaj Gosiu :-))) 29.04.10, 15:54
                                                    To prawda , że w biegu często tracimy coś waznego.... Często też
                                                    niezauważamy ile piękna jest wokół - tak jak bysmy lubili patrzeć
                                                    tylko na to co brudne , złe , nieprzyjazne....
                                                    Spokój , wyciszenie , zatrzymanie sprzyja dobremu "patrzeniu" :)
                                                    gosia
                                                  • wampir-wampir Re: Witaj Gosiu :-))) 29.04.10, 18:42
                                                    Myślę, że mojemu "patrzeniu" sprzyja luz, jaki teraz mam.
                                                    Nienormowany czas pracy, możliwość przemieszczania się po kraju z
                                                    laptopem pod pachą. I poza krajem też. Wychodzę na spacer, gdy mam
                                                    ochotę, a nie wtedy gdy niekoniecznie, ale jest trochę czasu, więc
                                                    trzeba. Pewnie dlatego więcej widzę i przyjemniej spędzam czas :-)))
                                                  • gosia.43 Re: Witaj Gosiu :-))) 29.04.10, 22:24
                                                    Fajnie sobie to zorganizowałeś...:)
                                                    Ja z kolei za dużo pracuję i w niedługim czasie czekają mnie decyzje
                                                    o rezygnacji z czegoś - zbyt mało czasu mam dla siebie... A i też
                                                    pewnie dlatego czasami mam wrazenie , że uciekają mi ważne rzeczy -
                                                    choćby takie beztroskie spacery :)
                                                    gosia
                                                  • wampir-wampir Re: Witaj Gosiu :-))) 30.04.10, 00:33
                                                    Heh, ja też kiedyś goniłem za kasą, bo rodzina - trzeba zapewnić
                                                    wszystko, co najlepsze i jaki taki start w dorosłość. Wyżywałem się
                                                    w pracy, bo miałem wrażenie, że to mi daje prawdziwą satysfakcję i
                                                    adrenalinę. Na spacery chodziłem bardzo rzadko, częściej raczej
                                                    przechodziłem albo i przebiegałem. Tylko w Tatry jakoś nigdy nie
                                                    przestałem jeździć i tam rzeczywiście odpoczywałem męcząc się
                                                    wspinaniem, łaziłem, patrzyłem, podziwiałem. No i okazało się, że
                                                    żyłem sobie bardzo niezdrowo i to się zemściło. Zwolniłem. Trochę
                                                    podłubałem w pracy nudnej, nie wymagającej specjalnych zdolności,
                                                    ani umiejętności i poszukałem czegoś ambitniejszego, ale też
                                                    spokojnego. Finansowo jakoś strasznie źle nie wyszedłem. Mam mniej
                                                    pieniędzy, ale i wydatków. Odpadły np. garnitury, wizytowe koszule,
                                                    krawaty, eleganckie buty, które kiedyś musiałem kupować, a których
                                                    nigdy nie lubiłem nosić. Przestałem jadać w knajpach, zacząłem
                                                    gotować dla wszystkich - też taniej. Zadowolony jestem. Czegoś się
                                                    nauczyłem, coś pewnie zrozumiałem. A żona i dzieciaki mają mnie
                                                    wreszcie dla siebie i to mam nadzieję okaże się ważniejsze od tej
                                                    góry pieniędzy w postaci polis, funduszy i nieruchomości, które tak
                                                    niedawno chciałem im dać. Jakoś sobie chyba poradzą, gdy im pokażę
                                                    jak. Mam nadzieję :-)))
                                                  • gosia.43 Re: Witaj Gosiu :-))) 30.04.10, 22:21
                                                    Nic dodać , nic ująć :) Gratulacje !!
                                                    a Kraków - piekny - bezchmurny i księżycowy bardzo :)
                                                    gosia
                                                  • wampir-wampir Re: Witaj Gosiu :-))) 30.04.10, 22:56
                                                    To tak jak Przemyśl. Cudowny dzień był dzisiaj. Cały dzień łaziłem
                                                    po bliskich okolicach. Żab mało nie rozdeptałem nad Sanem, tyle ich
                                                    tam i wcale nie tak daleko od miasta. I kwitnące drzewa w tym letnim
                                                    już słońcu, a teraz księżyc świeci :-)))
                                                  • gosia.43 Re: Witaj Gosiu :-))) 02.05.10, 21:29
                                                    No - a w Krakowie pogoda zmieniła się diametralnie :( Wczoraj i
                                                    dzisiaj troche lało i słońca jak na lekarstwo - za to rześkość było
                                                    w powietrzu czuć :)
                                                    gosia
                                                  • domine.quidam Re: Witaj Gosiu :-))) 02.05.10, 21:44
                                                    Oby tylko wulkany, pyłami Lunę zasłaniając, znowu rześkości nie popsuły albo
                                                    plamy oleju do Wisły nie wtargnęły...
                                                  • gosia.43 Re: Witaj Gosiu :-))) 02.05.10, 21:49
                                                    A Ty - co w takim pesymistycznym nastawieniu Domine ? Uśmiechnij
                                                    się - to podtrzymasz "rześkość " :)
                                                    gosia
                                                  • wampir-wampir Re: Witaj Gosiu :-))) 02.05.10, 22:23
                                                    Uśmiechnij się Domine. Wiosna. Maj. Pogoda - hmm... gorąco dziś było
                                                    i duszno, padało trochę i zanosiło się na burzę i porządną zlewę,
                                                    ale rozniosło się "po kościach". Jutro ma padać według tv. A przy
                                                    okazji, pamiętacie to?
                                                    www.youtube.com/watch?v=7l647XNVxsw
                                                  • gosia.43 Re: Witaj Gosiu :-))) 02.05.10, 23:10
                                                    Pamiętamy :)
                                                    A Domine - no cóż może ma zakwasy albo kwaśno mu w związku ? :) z
                                                    długim weekendem ...
                                                    gosia
                                                  • gosia.43 Z tą rześkością to jednak 05.05.10, 08:20
                                                    niebo już przesadza , leje i leje cały maj - dotychczasowy ;)
                                                    gosia


                                                    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
                                                    posiada...

                                                    <*>
                                                  • wampir-wampir Re: Z tą rześkością to jednak 06.05.10, 20:10
                                                    U mnie też leje czały dzień z przerwami. No to znów Korę proponuję:
                                                    www.youtube.com/watch?v=3JnPxus-20o
                                                    A że śnił mi się w nocy Księżyc w pełni nad krakowskim Salwatorem, a
                                                    po południu łaziłem sobie po deszczowym parku, to jeszcze raz Bursa:


                                                    Miałem błyszczący fiński nóż
                                                    Z napisem "Made in Finland"
                                                    Gdy zmierzch podmiejskich sięgał wzgórz
                                                    We flechtach krew tętniła

                                                    Bawoła mogłem zabić nim
                                                    Ciąć na ogniska trzaski
                                                    A gdy się wlókł już gęsty dym
                                                    Rzeźbić psi łeb na lasce

                                                    Aż raz gdy noc zapadła już
                                                    Szmer obcy w krwi zatętnił
                                                    Więc chciałem sięgnąć po swój nóż
                                                    Gdy stanął przy nim księżyc

                                                    Piętnastoletnich głupich ust
                                                    Uściski wśród brzóz mokrych
                                                    I zgasł jak świeczka fiński nóż
                                                    W szufladzie rdzą się okrył

                                                    Miałem błyszczący fiński nóż
                                                    Bawoła bym nim zabił
                                                    Gdy zmierzch podmiejskich sięga wzgórz
                                                    Dobywam go z szuflady

                                                    W kącikach flechtów wieczór już
                                                    Lśni jak porzeczka krwawa
                                                    Ukradkiem z rdzy wycieram nóż
                                                    I między bajki wkładam
                                                  • kotgrzmot Re: Z tą rześkością to jednak 06.05.10, 23:24
                                                    Te Wompir, któren Cie leja?)) Dyć przeca chop jezdeś, nie dawoj
                                                    sie;)))Wisz, mnie siem zdawa, co pod kora trza specjolno folia,
                                                    bydzie wrzosiec śmigoł, jok trzo:) Mosz kulosa, szlojosz siem po
                                                    wielo grodziskoch, jeno z porzyczkomi cosik nie tok, jo mom biołe,
                                                    jok lica pikna Werona;)))
                                                    --
                                                    Macham ogonkiem, tylko na widok ładnej kotki;)
                                                  • wampir-wampir Re: Z tą rześkością to jednak 06.05.10, 23:30
                                                    Co zrobić Kocie. Leje i leje. Łażę sobie po tym deszczu i myślę, że
                                                    urosnę jeszcze trochę może ;-)))
                                                    Cieszę się, że znów machasz ogonkiem :-)))
                                                  • kotgrzmot Re: Z tą rześkością to jednak 06.05.10, 23:39
                                                    Jo jo, mochom;)) Wisz Wompir, krokodyl skosowoł posta ud alkohola,
                                                    przeca tok nie moze być, jesce un/una w łeb se naleja;)) Insze, co
                                                    morudno;))
                                                    --
                                                    Macham ogonkiem, tylko na widok ładnej kotki;)
                                                  • wampir-wampir Re: Z tą rześkością to jednak 06.05.10, 23:43
                                                    A ja nie widziałem, co napisał Al. Mówisz, że lać się będą. No to
                                                    masz babo placek... ;-)))
                                                  • kotgrzmot Re: Z tą rześkością to jednak 06.05.10, 23:57
                                                    Nie wim. Mnie siem wydawa, co kochol jezd anty, a krokodyl lubia
                                                    drinkowoć;)) Bym z nima strzylił lufa, przeca momy maj, a jo nowet
                                                    chyńć mom;))
                                                    --
                                                    Macham ogonkiem, tylko na widok ładnej kotki;)
                                                  • wampir-wampir Re: Z tą rześkością to jednak 07.05.10, 00:03
                                                    A ja jakoś nie mam chęci. Zimny ten maj. Chyba żeby jakąś palinkę
                                                    czy księżycówkę pod Wawelem. O, to bym mógł... ;-)))
                                                  • kotgrzmot Re: Z tą rześkością to jednak 07.05.10, 00:14
                                                    Mosz nosa, tyroz leza po kielonka, jeno palinki;))
                                                    --
                                                    Macham ogonkiem, tylko na widok ładnej kotki;)
                                                  • gosia.43 Re: Z tą rześkością to jednak 11.05.10, 23:20
                                                    I KOT się nam widzę pojawił ..a gadaja , że koty to w marcu :)
                                                    gosia

                                                    pozdrowienia Wam ślę ze słonecznego dzisiaj bardzo - a juz teraz
                                                    nawet księżycowego Krakowa :)
                                                    g
                                                  • wampir-wampir Re: Z tą rześkością to jednak 11.05.10, 23:27
                                                    Księżycowo się odpozdrawiam :-)))

                                                    Deszcz dziś lał u mnie po południu, apotem słońce wyszło i gorąco
                                                    się zrobiło, tak że na piwko w plenerze wyskoczyłem z przyjemnością.

                                                    A Księżyc? Ciągle świeci :-)))
                                                  • gosia.43 Re: Z tą rześkością to jednak 11.05.10, 23:33
                                                    Bo ten księżyc się do nas przykleił trochę - ale też mam wrażenie ,
                                                    że z wzajemnością niemałą :)
                                                    gosia
                                                  • wampir-wampir Re: Z tą rześkością to jednak 11.05.10, 23:40
                                                    Księżyc jest nasz, a My jesteśmy Jego. Lunatycy. Ot, co... :-)))
                                                  • gosia.43 Re: Z tą rześkością to jednak 11.05.10, 23:46
                                                    Lunatycy i miłośnicy :) O!
                                                    gosia
                                                  • wampir-wampir Re: Z tą rześkością to jednak 11.05.10, 23:56
                                                    Miłośnicy... tak...

                                                    Ale czy może być inaczej, gdy Luna świeci jak dziś, a świat... wciąż
                                                    pełen jest tajemnic... :-)))

                                                    www.youtube.com/watch?v=FdIid5IJEds
                                                  • gosia.43 Re: Z tą rześkością to jednak 12.05.10, 19:37
                                                    No inaczej pewnie jeszcze jakoś być by mogło , ale to jedno z
                                                    rozwiązań wcale nie jest złe ...:)
                                                    gosia

                                                    a któż Cię tak pogania Wampirze , że aż oddech tracisz ? :)
                                                    g
                                                  • wampir-wampir Re: Z tą rześkością to jednak 12.05.10, 20:07
                                                    Poznałem na forum Przemyśl koleżankę, której dziadkowie mieszkali
                                                    kiedyś w tej samej kamienicy co moi dziadkowie. Mailujemy sobie.
                                                    Wspominamy. Dużo innego wspólnego też mamy, jak się okazuje.
                                                    Popatrz, wyjechałem z Przemyśla w 88 roku i większość kontaktów mi
                                                    się urwało, a tu - internet, forum GW i taka niespodzianka :-)))
                                                  • gosia.43 Re: Z tą rześkością to jednak 12.05.10, 20:17
                                                    To rzeczywiście ciekawe , ale też zastanawiam się - czy gdybyś nie
                                                    przebywał ostatnio dłuzej w swoim rodzinnym miescie - zdarzyło by
                                                    się to ? I kolejne pytanie - czemuś to jednak miało słuzyć - prawda ?

                                                    Myślę sobie , ze pewne rzeczy w życiu przewidujemy - ale ile czeka
                                                    nas niespodzianek za zakrętem - dzisiejszym a może jutrzejszym - kto
                                                    to wie ? I czy to nie jest wspoaniałe ? :)
                                                    gosia
                                                  • wampir-wampir Re: Z tą rześkością to jednak 12.05.10, 20:27
                                                    Nie, przebywanie nie ma tu nic do rzeczy. Zacząłem znów po długiej
                                                    nieobecności na FP tam pisywać i przyczepiła się do mnie jedna
                                                    dziwna Pani. Wyciągnęła mojego posta z lubelskiego forum, w którym
                                                    polecałem koledze Małpie czyli krakforumowemu Małpiarni, który się
                                                    do Lublina przeniósł, a do Przemyśla wybierał, placki kartoflane na
                                                    mojej ulicy i stąd ta dziewczyna wiedziała, gdzie w Przemyślu
                                                    mieszkam.
                                                    Okazało się, że nasi dziadkowie się świetnie znali, a jej mama
                                                    pamięta mnie jako chłopca, moje ciocie pamiętają jej starszą
                                                    siostrę, bo Ona urodziła się już po tym, gdy jej rodzina się z tej
                                                    kamienicy wyprowadziła. Niesamowite i wspaniałe :-)))
                                                  • gosia.43 Re: Z tą rześkością to jednak 12.05.10, 20:34
                                                    No to rzeczywiście ciekawe - chyba tej "dziwnej" Pani cos jestes
                                                    winien.... A że "małpiarnia " pomogła - pamietam Go z tamtych
                                                    czasów - jakos nie bardzo się wkomponował w "krakowskie forum" i
                                                    częstio sie czepiał - mnie również...Ale widać różnie ludzie reaguja
                                                    na różne fora :)
                                                    gosia
                                                  • wampir-wampir Re: Z tą rześkością to jednak 12.05.10, 20:44
                                                    Ja się przejąłem losem miśki, która w zimie przywędrowała do
                                                    Przemyśla, a Pani wyjechała mi z tekstem, że ludzie żebrzą i głodują
                                                    a ja chcę na zwierzaka kaskę zbierać, coś jej niezbyt grzecznie
                                                    odparowałem, no i się przyczepiła. Zdążyłem ją przeprosić kilka już
                                                    razy, a ona dalej swoje. Trudno, nie takie rzeczy się przeżyło...
                                                    Małpa się jakoś na FL zadomowił. Utarliśmy mu uszu na początku i
                                                    zrobił się milszy, a po czasie okazał się całkiem zabawny. Czasem
                                                    jeszcze wyjedzie z jakimś dziwnym tekstem, ale generalnie pasuje, no
                                                    i moim rodzinnym Przemyślem się zachwyca, wie jak trafić do serca
                                                    lokalnego patrioty :-)))
                                                  • gosia.43 Re: Z tą rześkością to jednak 12.05.10, 20:57
                                                    Może za dużo przepraszałeś ? :) Może Ona lubi ostre jazdy...
                                                    Małpiarnia zaczepiał mnie , że tak powiem mało elegancko - własciwie
                                                    bez powodu - może dlatego , że dużo pisałam . Póżniej nie byłam Mu
                                                    już dłuzna i grzecznej dziewczynki nie czytał :)
                                                    gosia
                                                  • wampir-wampir Re: Z tą rześkością to jednak 12.05.10, 21:10
                                                    Ona jest nauczycielką. Lubi rozstawiać ludzi po kątach i lubi, gdy
                                                    inni myślą tak jak Ona. Ja mam odmienne poglądy na wiele spraw, ale
                                                    niech się czepia, jak chce. Trza mieć w życiu jakieś rozrywki ;-)))
                                                    Małpa też zaczął nieelegancko do kilku koleżanek, ale go usadziliśmy
                                                    z chłopakami i się ucywilizował. Jeszcze się czasem z kimś pokłóci,
                                                    ale kobietom nie dokucza.
                                                    No i podlizał mi się tak skutecznie, że został moim forumowym
                                                    pupilkiem, więc teraz ja nie pozwalam przesadnie jeździć po Małpie :-
                                                    )))
                                                  • gosia.43 Re: Z tą rześkością to jednak 12.05.10, 21:48
                                                    Słyszałam kiedyś taki kawał : że kobiety dzielą się na kobiety i
                                                    nauczycielki - ale nie powtarzaj nikomu ;)
                                                    Nie wiedziałam , ze jestes TAKIM , ze trzeba Ci się podlizywać ...W
                                                    kazdym bądź razie na mnie nie licz :)
                                                    gosia
                                                  • wampir-wampir Re: Z tą rześkością to jednak 12.05.10, 22:09
                                                    No cóż, Pani ma jeszcze kilku ulubieńców. Moze jakaś awersja do
                                                    facetów i jeszcze ta nauczycielskość, brrrrrr...

                                                    Podlizywać mi się nie trzeba. Małpa też zrobił to nieświadomie. Tak
                                                    ładnie pisał o Przemyślu, że mnie wzruszył. Nie sądzę, żeby to było
                                                    z wyrachowania, w każdym razie polubiłem go :-)))
                                                  • wampir-wampir No i mamy... 17.05.10, 00:29
                                                    ... zapowiadany tydzień zlew. Wokół czarne chmury i Księżyc ponury.
                                                    Ciemno i zimno...

                                                    Pamiętasz Gosiu?
                                                  • gosia.43 Re: No i mamy... 25.05.10, 22:12
                                                    No i jestem :)
                                                    Trochę się przejasniło nad Krakowem - chociaz ciężkie były te
                                                    deszcze - szczególnie w okolicach ....
                                                    Czy pamiętam ? A jak sądzisz ? :)
                                                    gosia
                                                  • wampir-wampir Re: No i mamy... 25.05.10, 22:28
                                                    U mnie też trochę deszczu, trochę słońca. Wieczór już ładny, ale
                                                    mogłoby być cieplej...

                                                    Czy pamiętasz? Hmm, myślę że tak. Cudownie się kiedyś
                                                    Nudziliśmy... :-)))
                                                  • gosia.43 Re: No i mamy... 25.05.10, 22:41
                                                    Dobrze , że Cię nie zalało :)
                                                    gosia

                                                    Nuda ma swoje dobre i złe strony :) Chociaż te dobre z pewnością są
                                                    lepsze :))))))
                                                    g
                                                  • wampir-wampir Re: No i mamy... 25.05.10, 22:46
                                                    No tak, z pewnością. Ale gdzie te czasy, gdy potrafiliśmy spędzać po
                                                    pół nocy na forum, równiez Nudnym. Gdzie ci Forumowicze z dawnych
                                                    lat?
                                                    Czy wszyscy pochowali się w życie? I przed czym?
                                                  • gosia.43 Re: No i mamy... 25.05.10, 22:57
                                                    Część pewnie się znudziła a druga część może ucieka przec ludzmi ,
                                                    jeszcze jakis kawałek ludzi ucieka przed sobą - tak tez być może....
                                                    gosia

                                                    a może jeszcze jest tak , że zamiast pól nocy przed konpem piją
                                                    pół...:)
                                                    g
                                                  • wampir-wampir Re: No i mamy... 25.05.10, 23:12
                                                    Może być i tak, ale na Krakforum wracają dawne sympatyczne demony.
                                                    Może i na Nudę powroty się zaczną. Pażyjom, uwidim jak mawiają
                                                    Rosjanie :-)))
                                                  • gosia.43 Re: No i mamy... 25.05.10, 23:23
                                                    Zauważyłam też , że niektórzy wracają pod zmienionymi nickami....
                                                    gosia

                                                    deszcze niespokojne ...a my na tej wojnie ..
                                                    g
                                                  • wampir-wampir Re: No i mamy... 25.05.10, 23:29
                                                    Ale za to trwa zabawa w "Czy Aztlan..." :-))) A propos czy ta jego
                                                    wizytówka to jakaś aluzja? Ilu może być na forum niewiernych i
                                                    permanentnie zakochanych Tomaszów w tym samym wieku? Niemożliwe,
                                                    żeby aż dwóch ;-)))
                                                  • gosia.43 Re: No i mamy... 26.05.10, 09:59
                                                    Tymczasem Aztlan gdzieś się zapodział ostatnio , czyżby się znowu
                                                    zakochał ? :) Ach - te Tomki :)
                                                    gosia
                                                  • big-moose.blogspot.com Re: No i mamy... 26.05.10, 10:08
                                                    Nostalgia
                                                  • wampir-wampir Re: No i mamy... 26.05.10, 14:16
                                                    To dlatego może, że nie ma tu Weronki. Jeśli Gazeta mi płaci to
                                                    Weronka. No właśnie "czy Gazeta mi płaci..." ;-)))
                                                  • kotgrzmot Re: No i mamy... 26.05.10, 23:42
                                                    Tyż Wompir godosz, przeca jezd Weronka;)) Una wlozła w me syrce, do
                                                    pierona i w moja sirść tyż-) Przydź Werona, w normol-nick przydź,
                                                    syrce doj, byde spiwoć jok ptok, byde na dudach groć!))

                                                    Wita co, jezdem nadol kotemgrzmotem, jakosik mie dziw birze, co
                                                    pajockot milcek tyroz jezd. Przeca trza durnować;)) Durnoto nad
                                                    durnotomi, a nod durnotomi durnoto))) Godojom, co tyroz sum po-
                                                    wodzie, jeno dlatygo co momy pl-otformy wyprowione ze stoczni. Po
                                                    powodzi bydzie trza oroć, a po orce bydzie Bronowonie)) Dlatygo momy
                                                    takie kondydoty;)) Une chopy kotygrzmoty, godojom po mojemy -
                                                    jok 'trza bedzie', som słyszoł w TV;)) Jo jo, Bronek jezd jok
                                                    kotgrzmot, tyroz syrce do nigo mi lotto, jok do Werony, jok do Luny,
                                                    jok olyra;)))

                                                    --
                                                    Macham ogonkiem, tylko na widok ładnej kotki-)
                                                  • wampir-wampir Re: No i mamy... 26.05.10, 23:50
                                                    Witaj Kocie. Gdzie ta Weronka? Pod dawnym nickiem nigdzie Jej nie
                                                    ma, a ta gazetowa Pani to jakaś taka dziwna. Aztlan nie zaprzeczał,
                                                    jak mówiłem, że to Weronka, a On duuuuużo wie, ale powiedziałem mu,
                                                    że takiej Weronki nie chcę. Też tęsknie za Naszą Dawną, ale nie aż
                                                    tak, jak Ty.
                                                    Graj na dudach Kocie, może do nas wróci. A Bronek fajny chłop jest.
                                                    I Luna jest fajna :-)))
                                                  • kotgrzmot Re: No i mamy... 27.05.10, 00:10
                                                    Jo jo, Bronek jok chop, do orki bydzie pasowny;)) Jeno mom problyma,
                                                    co bydzie siane?)) Un pewniockiem bydzie sioł z moigo, perzca nie do
                                                    mnie papu;)) Frairo ze mnie nie rób, storcy co som zrobiłem siem
                                                    kotemgrzmotem, wcole nie jezd mnie lykko;)) Kaj jezd Werona som
                                                    Wisz, przeca jezdeś przydni intelekt, cosomi ino zgrywosz
                                                    powsinogę;)))

                                                    No dudoch grom i na fujorce, a moga groć na piscołkach, jeno na
                                                    kichawie nie byde groł, mom zasada - Werona mojo Werona, syce woli
                                                    jok dzwon-)
                                                    --
                                                    Macham ogonkiem, tylko na widok ładnej kotki-)
                                                  • wampir-wampir Re: No i mamy... 27.05.10, 00:24
                                                    Mnie się Bronek podoba. Do Pałacu się nada, hrabia jest. Jak chce
                                                    siać niech sieje. Że z mojego? Trudno, jaki by nie był tym Panem i
                                                    tak by z mojego brał.
                                                    Weronkę lubiłem jak była Weronką. Smutne tu bez Niej. Ale jak
                                                    mówisz, że będziesz grał, to może serce Jej zmięknie i znów będzie
                                                    jak dawniej :-)))
                                                  • gosia.43 Re: No i mamy... 28.05.10, 08:33
                                                    No własnie - przecież nie może być aż tak nieczuła . Moze akurat
                                                    usłyszy serce Kota ? :)
                                                    gosia
                                                  • wampir-wampir Re: No i mamy... 28.05.10, 15:37
                                                    Mnie się zdaje, że Kot musiałby założyć wątek dla Weronki. Tu mało
                                                    kto zagląda chyba. A może się mylę?
                                                    Zgredo mnie bardzo mile zaskoczył życzeniami urodzinowymi na
                                                    Księżycu, więc może i inni Forumowicze czytają o Lunie. Może też
                                                    Weronka, kto wie... :-)))
                                                  • gosia.43 Re: No i mamy... 02.06.10, 21:16
                                                    No takiego "pomierzacza " kto czyta jakie wątki to ja nie mam :)
                                                    Ale też wydaje mi się , że KOT za mało się stara . Przyszedł na
                                                    chwilę , pomachał ogonkiem i znikł był znów :(
                                                    A Domine - to chyba sam wyprawił się na Lunę - bo na ziemi znaku nie
                                                    daje :)
                                                    gosia
                                                    Wreszcie słońce popłudniu wyszło w Krakowie , może jednak juz dość
                                                    tego lania z nieba ? :)
                                                    g
                                                  • wampir-wampir Re: No i mamy... 02.06.10, 21:50
                                                    A ja znów w Przemyślu z okazji weekendu i procesji rzymsko-
                                                    grekokatolickiej. Dzieci bardzo chcą zobaczyć, to jesteśmy, ale po
                                                    południu znów lało i na jutro też prognozy nie najlepsze, ech...
                                                    Dobrze, że choć następne dni się ładnie zapowiadają. Pojeździmy
                                                    sobie forty pooglądać, a potem z synkiem już tylko na wybory się
                                                    wybierzemy. Moja żona mówi, że na pewno wygram ;-)))

                                                    www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/d64925137a5b55d4.html
                                                    Miłego weekendu, Gosiu. Lato tuż, tuż - może i Domine się
                                                    odnajdzie :-)))
                                                  • gosia.43 Re: No i mamy... 02.06.10, 22:17
                                                    No Strach jest super :) Jak lato - to moze Domine rzeczywiście
                                                    nadejdzie - z tego co pamiętam - zawsze lubił ciepełko :) - Tylko co
                                                    to za lato...?
                                                    gosia

                                                    Myśmy też mieli rodzinnie wyjechać - ale prognozy zupełne
                                                    odstraszają , zupełnie..
                                                    g

                                                    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
                                                    posiada...

                                                    <*>
                                                  • wampir-wampir Re: No i mamy... 02.06.10, 22:53
                                                    No trudno, najwyżej zmokniemy. Przynajmniej dzieci większe
                                                    urosną... :-)))

                                                    Wkurza mnie dziś ten portal. Wszystko chodzi jak trzeba, a ten się
                                                    znowu ślimaczy. Zgroza.
                                                  • gosia.43 Re: No i mamy... 05.06.10, 14:03
                                                    Dopiero niedawno pisaliśmy o nicku g_m_p . I zobacz co znalazłam
                                                    na "oślej" :)

                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,396,112456437,112456437,Szukamy_do_zgranego_tria.html


                                                    taaaaki trol ? ! Niesamowite ! To chyba nie Weronka jednak ,
                                                    chociaz wygłupy różne jej sie trzymały :) Nie wiem tylko na którym
                                                    forum taki wątek zapodała ...

                                                    Lubię na oślą zaglądać - bo czasami są tam fajne wątki :)
                                                    gosia

                                                    pozdrawiam z pięknego i słonecznego Krakowa :)
                                                  • wampir-wampir Re: No i mamy... 05.06.10, 15:08
                                                    Też to widziałem. Nie Weronka chyba. Weronka miała styl, a ta panna
                                                    jest jakaś drętwa.

                                                    Na Oślej pełno Kiko - zaglądam czasem, żeby się pośmiać. W zimie
                                                    dawała wyraz uczuciom do Peteena. Nie wiem na jakich forach, ale na
                                                    wielu. Było kilka jej wątków z tym samym tekstem. Ciekawe - stara
                                                    miłość nie rdzewieje ;-)))

                                                    Ja też pozdrawiam ze słonecznego Przemyśla. Pięknie dzisiaj. Zaraz
                                                    znów wybywam na długi spacer. Szkoda w taką pogodę przed kompem
                                                    siedzieć :-)))
                                                  • gosia.43 Re: No i mamy... 06.06.10, 21:22
                                                    Też mam nadzieję , że to nie Weronka - szkoda by było... Chociaż
                                                    trochę sie dziwię , że zniknęła z forum - była bardzo aktywna
                                                    przecież :) I nie odpuszczała !
                                                    Szczere mówiąc jak wróciłam i przeczytałam pare wpisów g_m_p na
                                                    krakowskim forum - to zaraz pomyślałam o Weronce właśnie - bardzo
                                                    podobny styl , ale te ostatnie wpisy z oślej są tak niesmaczne , że
                                                    mam watpiwości...
                                                    gosia

                                                    dzisiaj było pięknie w Krakowie - lato na całego :)
                                                  • wampir-wampir Re: No i mamy... 06.06.10, 22:50
                                                    Nie, styl niepodobny. Może stylizacja, ale wolałbym nie. Weronkę
                                                    bardzo lubiłem, a panna <gmp> jest niesmaczna właśnie. Widywałem na
                                                    Oślej jeszcze bardziej żenujące wątki jej autorstwa, a na FoF donos
                                                    do administracji na niedobrych Krakforumowiczów i Barrina. Weronka
                                                    radziła sobie sama z forumowymi przeciwnikami. To nie Ona raczej,
                                                    choć Aztlan nie zaprzeczał, gdy tak pomyślałem.
                                                    Tak czy siak lato piękne się zapowiada po tej upalnej niedzieli.
                                                    Opalałem się dziś nad Wiarem w Posadzie Rybotyckiej, dwadzieścia
                                                    kilka kilometrów za Przemyślem. Pojechaliśmy cerkiew obejrzeć i
                                                    miniwodospad, mieliśmy podejść pieszo do Arłamowa, tam gdzie
                                                    internowany był Lechu, ale za gorąco było i zostaliśmy nad rzeką.
                                                    Nie przepadam za upalnym latem, ale nad wodą może być całkiem
                                                    przyjemnie :-)))
                                                  • gosia.43 Re: No i mamy... 06.06.10, 23:17
                                                    A jak nie - jak tak ! Nie znałeś Weronki - jak zaczęłam pisać na
                                                    tym forum - dawno , dawno temu :) Już za "Twoich czasów " była
                                                    bardziej miła i "normalna". Uważam , że podobieństwo jest własnie
                                                    niesamowite - tyle , że szkoda by było , gdyby sie okazało , że
                                                    tak "zeszła na psy " - mimo wszystko.... Stać ja równiez na to ,
                                                    żeby sie az tak "niesmacznie " bawić....Serio :)

                                                    Weronka była też zawsze "pogotowiem telefoicznym " - znała wszystkie
                                                    namiary na kazdego i do kazdej Instytucji a g_m_p nie jest w tym
                                                    temacie obca ...
                                                    Poza tym Weronka miała sporo innych nicków - jeszcze w tamtych
                                                    czasach ....i trochę "donosów"....
                                                    gosia

                                                    a teraz coś po ludzku : jesteśmy świnie - że tak obgadujemy , ja się
                                                    przynajmniej poczuwam i chociaz Weronk znam z bardzo
                                                    różnych "stron" wolałabym wspominać ją z tej lepszej ...

                                                    Znam te miejsca - gdzie dzisiaj byliście :)
                                                    g
                                                  • wampir-wampir Re: No i mamy... 06.06.10, 23:26
                                                    No dobra, czytywałem zanim zacząłem pisywać. To i owo mi
                                                    się "rzuciło", ale zapamiętałem jednak fajną Weronkę. Poza tym
                                                    myślę, że ludzie się rozwijają, a nie cofają, więc nie bardzo mi ta
                                                    <gmp> pasuje, choć głowy uciąć bym sobie nie dał. Ale masz rację -
                                                    dajmy spokój Weronce. Jeśli zechce pisać tak jak wtedy, gdy Ją
                                                    lubiłem, to nawet pod innym nickiem Ją rozpoznamy od razu, jeśli
                                                    nie, to Jej sprawa...

                                                    A miejsca urocze, prawda?

                                                    :-)))
    • tomeknht Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 08.06.10, 18:44
      www.youtube.com/watch?v=TU-HcSlHif0 bardzo dobra interpretacja
      • kotgrzmot Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 08.06.10, 23:03
        Łoj paluch, mosz pomysła, przca to jezd kiszko;)) Może być bryndzo,
        jeno jakosik wydawa mnie siem, co una zjełczoło jezd;)) Być zdrów;)

        --
        Macham ogonkiem, tylko na widok ładnej kotki-)
        • wampir-wampir Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 22.06.10, 00:28
          Północ i równonoc w perspektywie. Szkoda, że nie będzie też pełni,
          chociaż na tym zachmurzonym niebie i tak byśmy jej nie dojrzeli.
          Trudno uwierzyć, ale odnotujmy - zaczęło się lato.
          • wampir-wampir Domine... 30.06.10, 02:32
            ... gdzie Ty się podziewasz?
            • gosia.43 Re: Domine... 02.07.10, 13:35
              Wracaj Domine , wracaj - lato w pełni a myśmy się stęsknili. Kto
              jak kto - ale Ty żebyś Lune tak zaniedbywał ?! :)
              gosia
              • wampir-wampir Re: Domine... 06.07.10, 01:44
                Ale ładne są letnie noce. A kiedyś lata nie lubiłem. Człowiek jak
                młody to jednak strasznie durny :-)))
                • wampir-wampir Księżyc się skurczył :-((( 20.08.10, 14:46
                  Co się z nami stanie, jeśli w ogóle jeszcze ktoś tu jest... Hop, hop
                  Lunatycy...

                  wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,8274004,NASA__Ksiezyc_sie_skurczyl__Bedzie_coraz_mniejszy.html
                  • gosia.43 Re: Księżyc się skurczył :-((( 26.08.10, 11:10
                    Wracają powoli do codzienności pourlopowej :))))
                    gosia
                    • trooly Re: Księżyc się skurczył :-((( 26.08.10, 12:57
                      Codzienność nie wraca do nich. Skryli się za głąbami kapusty.
                      Pourlopowa przekorność wszechrzeczy, Gosiaczku.
                      • wampir-wampir Re: Księżyc się skurczył :-((( 26.08.10, 19:24
                        Ja jestem po wakacjach w Krakowie, a przed w Tatrach. Wyjeżdżam w
                        drugiej połowie września na kilka dni. Fajnie, że jesteście :-)))
                        • trooly Re: Księżyc się skurczył :-((( 26.08.10, 21:08
                          ...po wakacjach. Fajnie brzmi, tylko dlaczego z księżycem cieniutko.
                          Skurczybyk z niego, czy skurluna? Fajność jest fajna, Wampirze.
                          • wampir-wampir Re: Księżyc się skurczył :-((( 26.08.10, 22:24
                            A może to dlatego, że coraz nas mniej? Domine był ostatnio chyba aż
                            w zimie. Zaniedbaliśmy Lunę i się gniewa. Fajnie, że jesteś Ty i
                            Gosia, ale większy ruch tu mieliśmy onegdaj. Chowamy się jakoś
                            ostatnio w życie, uciekamy z forum. Takie czasy...
                            • trooly Re: Księżyc się skurczył :-((( 26.08.10, 22:57
                              Domine chyba na placówce dyplomatycznej, a może zesłany na Sybir.
                              Kto wie? Forum skoczyło w wielką politykę, a ona zdradziecka, brrr.
                              Spokoju nam trzeba, miłych chwil, poezji [nawet prostej, niby
                              bzdurnej], odprężenia. Trudny rok 2010 - po_wodzie, po_żary,
                              po_lityka, po_datki. Po_mojemu, trzeba nam być razem, bez nadmiaru
                              aktorstwa i błazenady. Nie jest to możliwe. Takie czasy, pis to
                              drapał...
                              • wampir-wampir Re: Księżyc się skurczył :-((( 27.08.10, 23:43
                                Poezji powiadasz.... No to proszę. Mimozami jesień się zaczyna...
                                Już przyszła, ale szybko w tym roku...

                                www.youtube.com/watch?v=-2LNB_zBL0s
                                • wampir-wampir Gosiu, gdzie jesteś? 08.09.10, 22:06
                                  Nie dość, że mokro i zimno, to jeszcze smutno bez Ciebie :-(((
                                  • gosia.43 Re: Gosiu, gdzie jesteś? 26.09.10, 00:25
                                    Jestem - wraz z piękną jesienią :)
                                    gosia
                                    • wampir-wampir Re: Gosiu, gdzie jesteś? 27.09.10, 17:40
                                      Dobrze, że jesteś i jesień też :-)))
                                      • trooly Re: Gosiu, gdzie jesteś? 30.09.10, 13:35
                                        Pojawiam się i ja, jestem szelestem jesiennych liści. W sobotę posyłam w kierunku Luny grubą linę zakończoną solidnym stalowym hakiem, bedę się wspinał. Jeśli macie ochotę, zapraszam do współpracy transgranicznej. Na linie co kilometr zamocowane są szczeble, można na nich odpocząć, rozkoszując się pięknem przestrzeni, słuchając ballad Gary'ego Moore'a. Kasy nie dostaniecie, papu własne ale ile wrażeń, normalnie odpał na całego. Buziaki.
                                        • wampir-wampir Re: Gosiu, gdzie jesteś? 30.09.10, 22:00
                                          Dzięki za zaproszenie. Ja się chętnie przyłączę. Jakoś tak zimno i smutno na ziemi. Może lepiej nam będzie na Lunie? Spróbuję...
                                          • gosia.43 Re: Gosiu, gdzie jesteś? 30.09.10, 22:30
                                            W sobotę nie bardzo mogę - chyba , że już zupełnie późno w nocy - ale będe z WAMI ciepłymi myślami :)
                                            Usmiechy ślę :)
                                            gosia
                                            • wampir-wampir Re: Gosiu, gdzie jesteś? 02.10.10, 23:26
                                              Ja też się spóźniłem. Trooly już pewnie na Lunie. Pomachaj nam Przyjacielu :-)))
                                              • trooly Re: Gosiu, gdzie jesteś? 05.10.10, 23:20
                                                Eee, do bani, dotarłem zaledwie do 79 szczebla. Z matki Ziemi dochodziły dziwne odgłosy. Nasłuchiwałem i nasłuchiwałem, co grane. Nie była to muzyka klasyczna, praca starej pralki "frani" też nie. Bardziej przypominało łażenie starego bydła po rozbitym szkle, tak aby na młodzieży wrażenie zrobić. Chyba tłukł butelki z żołądkową, licząc na poklaski. Efekt taki, że mnie zemdliło, zwyczajnie nie dałem rady, reszta jest milczeniem.
                                                • wampir-wampir Re: Gosiu, gdzie jesteś? 06.10.10, 00:00
                                                  Ja jako krajan jestem uodporniony. Może tłuc flaszki, może się mizdrzyć, może sprosić pół świata a i tak nie dam się nabrać. Zbyt długo obserwuję efekty poczynań na lokalnym podwórku. Faktycznie mdli...
                                                  • trooly Re: Gosiu, gdzie jesteś? 22.10.10, 11:11
                                                    Luna zaspana?
                                                  • wampir-wampir Re: Gosiu, gdzie jesteś? 22.10.10, 18:30
                                                    Może to jesienna depresja?
                                                  • trooly Re: Gosiu, gdzie jesteś? 22.10.10, 22:42
                                                    Raczaj depresyjna depresja, jeśli można tak ująć ten stan powszechnej forumowej klęski. Spoglądając z drugiej strony, teraz to już może być tylko górka lub w rakiety i Luna. Pakiet został wyczerpany, przed nami nowe formy spotkań towarzyskich, brniemy w stronę telepatii?
                                                  • wampir-wampir Re: Gosiu, gdzie jesteś? 23.10.10, 15:28
                                                    Czy ja wiem? Niewiele się tu dzieje. Kiedyś częściej zaglądałem, bo zawsze można było kogoś spotkać, teraz już tylko z przyzwyczajenia. A może starzejemy się Trooly i pisać już nam się nie chce?
                                                  • gosia.43 Re: Gosiu, gdzie jesteś? 15.11.10, 23:56
                                                    Hej - jestem , jestem . I mam się całkiem dobrze - tylko ciągle czasu brak.......:(
                                                    gosia

                                                    a ostatnie dni w Krakowie tak letnie jak w maju :)
                                                    buziaki dka WAS :)
                                                    g


                                                  • wampir-wampir Re: Gosiu, gdzie jesteś? 16.11.10, 00:32
                                                    Właśnie zerknąłem na termometr. Jest 14 stopni. Trudno uwierzyć, że to druga połowa listopada :-)))

                                                    Fajnie, że jesteś Gosiu, buziaki :-)))
                                                  • gosia.43 Re: Gosiu, gdzie jesteś? 16.11.10, 00:34
                                                    Ja tez się cieszę .....:) Jak zdróweczko i czy wszystko w porządku z Tobą ? :)
                                                    gosia
                                                  • wampir-wampir Re: Gosiu, gdzie jesteś? 16.11.10, 01:04
                                                    A dzięki, dzięki. Już nic nie łykam, nawet na sen, i póki co wszystko oki :-)))

                                                    Gosiu, zagladaj tu częściej, może ściągniesz Lunatyków, stęskniłem się za Wamo wszystkimi...
                                                  • gosia.43 Re: Gosiu, gdzie jesteś? 18.11.10, 23:15
                                                    Ja też się stęskniłam - ciekawam co na to Trooly i Domine , ze nie wspomnę o tymczasowych bywalcach na Lunie :)
                                                    gosia

                                                    Wiesz - Wampirze - z Toba to jest tak bezpiecznie :) wbrew nickowi :)
                                                    g
                                                  • wampir-wampir Re: Gosiu, gdzie jesteś? 19.11.10, 17:25
                                                    Bezpiecznie? No nie wiem, nie wiem. Wczoraj dostałem bana, na szczęście po południu zdjęli mi blokadę i już mogę pisać. Żadnych wyjaśnień nie było, wiec może jednak narozrabiałem i takie ostrzeżenie to było?

                                                    ;-)))
                                                  • gosia.43 Re: Gosiu, gdzie jesteś? 19.11.10, 21:19
                                                    Jedno nie wyklucza drugiego :) Byc może dla kogos jesteś jednak niebezpieczny - Wampirze ? :)
                                                    gosia
                                                  • wampir-wampir Re: Gosiu, gdzie jesteś? 19.11.10, 21:39
                                                    Są dwie opcje, bo bana miałem na dwa nicki - albo Fanka po miesiącach słania petycji wybłagała tego bana, albo redakcyjny admin forum schizofrenia załatwił mi go za to, że nazwałem go mendą, z powodu bezpodstawnego wywalenia wpisów kolegi. Tak czy siak pożaliłem się Siwej i wszystko wróciło do normy, ale chyba zacznę się hamować. To bardzo nieprzyjemne nie móc się zalogować na gazetowe konto :-)))
                                                  • wampir-wampir Re: Gosiu, gdzie jesteś? 19.11.10, 21:42
                                                    To znaczy wobec Fanki będę szarmancki, gdy ją odblokują, bo po ogólnoforumowej awanturze ona też dostała bana:-))) A tego admina mam w nosie. Założylismy sobie nową schizofrenię bez cenzury, niech sobie tnie stare wpisy, jak tak lubi się bawić nożyczkami. Nie będzie cenzor pluł nam w twarz :-)))
                                                  • gosia.43 Re: Gosiu, gdzie jesteś? 19.11.10, 21:52
                                                    Mnie też raz zbanowano i jakiś idiotyczny test kazano wypełniać - inaczej nie miałam wstępu pod swoim nickiem . Żeby było śmieszniej - zupełnie nie wiem za co - ale to było na Krakowie. Uważam to za totalne bzdury !
                                                    gosia

                                                    p.s. cieszę sie , że jestes w dobrej formie i w ogóle miło Cię spotkać. U mnie wbrew listopadowi - wszystko kwitnie :)
                                                    g

                                                    -
                                                    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek posiada...

                                                    <*>
                                                  • wampir-wampir Re: Gosiu, gdzie jesteś? 19.11.10, 22:04
                                                    No, u mnie też i ta wiosna na dokładkę :-)))
                                                    Kaloryfery wyłączone, okna pootwierane i muchy się zlatują. W sumie to się cieszę. Cieplutko jest, można chodzić na wieczorne spacery, zwłaszcza gdy jak dziś Luna w pełni :-)))
                                                  • gosia.43 Re: Gosiu, gdzie jesteś? 19.11.10, 22:12
                                                    Aaaa - to nawet nie wiedziałam , że w pełni ......
                                                    A o wiośnie to wewnętrznej wspominałam - ale na zaokiennym rzeczywiście nielistopadowo :)
                                                    gosia
                                                  • wampir-wampir Re: Gosiu, gdzie jesteś? 19.11.10, 22:43
                                                    U mnie wiosna i w sercu i za oknem. Oby jak najdłużej :-)))
                                                  • gosia.43 Re: Gosiu, gdzie jesteś? 24.11.10, 23:41
                                                    No to tylko życzyć jak nadłużej ! :)
                                                    Zastanawia mnie jedno - że te nasze wypowiedzi są takie własnie .....bardzo powierzchowne,
                                                    czy się już tak oddalamy od Luny , czy nie mamy pomysłów - a może zapadamy w sen zimowy ? :)
                                                    gosia
                                                  • wampir-wampir Re: Gosiu, gdzie jesteś? 25.11.10, 00:14
                                                    No, masz rację. Przeszliśmy chyba na system sms-owy. Może dlatego, że mały tu ruch i mijamy się nawet zaglądając od czasu do czasu. Ja jestem bardzo ciekawy, co się dzieje z Domine. Ostatnio był tu chyba ubiegłej zimy, a dawniej tak dużo pisał... No ale może właśnie długie zimowe wieczory przyciągną Lunatyków :-)))
                                                  • trooly Re: Gosiu, gdzie jesteś? 28.11.10, 20:42
                                                    Wydaje się, że osobnik nie zapadł w sen zimowy, tylko pod ziemię. Pewnie z niego krecisko. Spoglądam na naszą Lunę i chwilami zastanawiam się co z lunatykami. Trafi się jeden, drugi przepada... Sina dal, kosmiczny mrok, jednostka jako pył marny. Mówię Wam, wszystko przez moderatorkę, poważna się zrobiła i mało dostępna, chyba załaduję procę i grochem w jej lewą łydkę albo w prawą piętę. Wampirze, 2/3 mojej krwi wypiłeś, a kogo teraz "obrabiasz"? Cmokusy.
                                                  • gosia.43 Re: Gosiu, gdzie jesteś? 28.11.10, 23:45
                                                    Pod ziemię - to tak "dziwnie" zabrzmiało :( Domine i kret ? !
                                                    I kto to jest ta okrutna moderatorka - Trooly ?
                                                    gosia
                                                    a w ogóle to Cie bardzo pozdrawiam :))))))
                                                    g
                                                  • wampir-wampir Re: Gosiu, gdzie jesteś? 02.12.10, 18:14
                                                    O Trooly, jak miło, że wpadłeś :-))) Jakoś nikogo obrabiać mi się nie chce. Mróz i śnieg. Łopatą macham.
                                                  • gosia.43 Re: Gosiu, gdzie jesteś? 02.12.10, 20:25
                                                    Nagle wpadł i jeszcze nie zdążył się rozgrzać - i już wypadł.....:)
                                                    Łopata machasz ? - pewnie śnieg rozsypujesz :)
                                                    pozdrawiam mocno - jak ten mróz , który ostatnio króluje i obficie jak biały puch :)
                                                    gosia

                                                    -
                                                    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek posiada...

                                                    <*>
                                                  • wampir-wampir Re: Gosiu, gdzie jesteś? 02.12.10, 21:39
                                                    A weź, już mam dosyć tej zimy, choć dopiero się zaczęła. Mróz i śnieg to bym jeszcze wytrzymał, mimo że odśnieżać nie lubię, ale jest cholernie ślisko w Lublinie. Strach wyjść i wyjechać. Byle do wiosny :-)))
                                                  • trooly Re: Gosiu, gdzie jesteś? 11.12.10, 00:05
                                                    Oj tak, w dobie dużego dostępu do samochodów i względnego dobrobytu utraciliśmy odporność na mróz. Wódeczka jest ogólnie dostępna. Benzyna, cukierki, masło, szynka, miód, banany. Jesteśmy teraz podobni do misiów. Gosia może nie tak do misia, a bardziej do miśki. Byle do wiosny.
                                                  • gosia.43 Re: Gosiu, gdzie jesteś? 11.12.10, 00:29
                                                    Chcesz powiediec Trooly - że nie odezwiesz się juz do wiosny ? :)
                                                    gosia
                                                  • wampir-wampir Re: Gosiu, gdzie jesteś? 11.12.10, 02:08
                                                    Nie wygłupiaj się Trooly. Zaglądaj tu. A na zimy faktycznie zrobiliśmy się nieodporni, ale nie wiem czy to cywilizacja, czy starzenie się raczej. Moje dzieciaki całe dnie spędzają na mrozie i zadowolone :-)))
                                                  • trooly Re: Gosiu, gdzie jesteś? 11.12.10, 23:55
                                                    Zaglądam, zaglądam. Wspominałem, że tęsknota nie pozwala na lekceważenie smoczego forum. Koci czar Gosi [pomijając nasze drobne utarczki polityczne] dobrze działa na rozbudzanie apetytów, ma się chęć na rozmowę. To jest dobre, szczególnie wtedy gdy mróź za oknem, szczególnie wtedy. Ostatnio z odśnieżaniem problem, łopata wygrywa z klawiaturą. Dzisaj sporo śniegu napadało, a później padał delikatny deszczyk, w Łodzi. Ej Lunatycy, trzeba nam kiedyś strzelić po mamrocie.
                                                  • wampir-wampir Re: Gosiu, gdzie jesteś? 17.01.11, 23:14
                                                    No i wiosna, no i pełnia :-))) Hop, hop Trooly, hop, hop Kocie. Może palinkę, mnoże księżycówkę? A Gosia gdzie znów przepadła?
                                                  • gosia.43 Re: Gosiu, gdzie jesteś? 18.01.11, 22:34
                                                    Pełnia - kiedy ?
                                                    Upss - za wczesnie , wiosna jakos też , czy lato juz w kwietniu zagości ? :))))
                                                    Pozdrowienia dla WAs Lunatycy :)
                                                    gosia
                                                  • wampir-wampir Re: Gosiu, gdzie jesteś? 19.01.11, 20:15
                                                    No jak to kiedy? Teraz. I wiosna i pełnia. Witaj Gosiu :-)))
                                                  • wampir-wampir Wiosna przyszła... 15.03.11, 12:52
                                                    ... ta prawdziwa, a Was nie ma Lunatycy. Zajrzy ktoś na Księżyc?
                                                  • wampir-wampir Re: Wiosna przyszła... 15.03.11, 13:07
                                                    Z tego wiosennego rozmemłania zapomniałem o newsie - Luna coraz bliżej nas, więc może księżycowa randka w dawnym stylu, co? :-)))

                                                    deser.pl/deser/1,111857,9253911,Kataklizm_w_Japonii___winny_Super_Ksiezyc_.html
    • domine.quidam Noc najstraszliwsza 22.03.11, 22:44
      Noc najstraszliwsza

      Znaszli tę noc, z którą na ziemię leci
      Wycie wichury i dżdżu gęsty mrok,
      Tę noc, gdy z nieba żadna z gwiazd nie świeci,
      A fal deszczowych nie przebije wzrok?
      Choć straszna noc ta, będzie po niej dniało,
      Więc połóż się i zaśnij sobie śmiało.

      William Ohlert Jr

      PS. I to niezależnie od tego czy wygra PO, czy jednak TVN.
      • wampir-wampir Re: Noc najstraszliwsza 23.03.11, 13:05
        Domine, jesteś. Tyle razy wypatrywaliśmy Cię na Księżycu... Pozdrawiam serdecznie :-)))
        • domine.quidam Re: Noc najstraszliwsza 23.03.11, 22:37
          Znaszli tę noc, z którą na ziemię leci
          Wycie wichury i dżdżu gęsty mrok,
          Tę noc, gdy z nieba żadna z gwiazd nie świeci,
          A fal deszczowych nie przebije wzrok?
          Choć straszna noc ta, będzie po niej dniało,
          Więc połóż się i zaśnij sobie śmiało.

          Znaszli tę noc, która na życie spada,
          Gdy cię przedśmiertne już otoczą sny,
          Gdy bliska wieczność znienacka zagada
          I przerażeniem tętno w żyłach drży?
          Choć ciemna noc ta, będzie po niej dniało,
          Więc połóż się i zaśnij sobie śmiało.

          William Ohlert Jr

          PS. I to niezależnie od tego czy PiS ma 33%, czy tylko 28.
          • wampir-wampir Re: Noc najstraszliwsza 30.03.11, 23:17
            A co Ci się tak poezja z polityką kojarzy? Do wyborów jeszcze ho, ho ;-)))
            • kotgrzmot Re: Noc najstraszliwsza 12.04.11, 20:50
              Mniem dzisiok z rona śnieła siem Gosiok-:) Jakiesik festyna prowadzieła, ino nie dolozłem ku nij, łoj łoj, jok ślipio torłem, tyroz rozeźlon jezdem-))).
              --
              Ogoniek, ogonkiem.
              • wampir-wampir Re: Noc najstraszliwsza 12.04.11, 23:24
                Mnie się nic nie śni. Zaglądam tu czasem, czy kogo wiatr nie przyniesie. Domine był, Kot był, tylko Gosi ciągle nie ma. Tęsknię.
                • domine.quidam Re: Noc najstraszliwsza 14.04.11, 23:30
                  Znaszli tę noc, co ducha owija,
                  Że próżno żądzą wyzwolenia drga,
                  Co cię obmota jako wściekła żmija,
                  A tysiąc diabłów ciągle w mózg ci plwa?
                  Czuwać nie warto, na nic by się zdało,
                  Bo po tej nocy już nie będzie dniało!

                  William Ohlert Jr

                  P.S.
                  Oto noc nadeszła jako noce insze a czy wstanie słońce czekać mi znowu przyjdzie...
                  • wampir-wampir Re: Noc najstraszliwsza 15.04.11, 00:22
                    Po upływie swoich pokoleń
                    ludzie wznieśli noc
                    Na początku była ślepotą i snem,
                    i cierniami, co ranią bosą stopę,
                    i obawą wilków.
                    Nigdy się nie dowiemy, kto ukuł to słowo
                    dla interwału cienia,
                    co dzieli oba zmierzchy;
                    nigdy się nie dowiemy, w kórym wieku
                    stało się ono cyfrą gwiezdnej przestrzeni.
                    Inni spłodzili mit.
                    Uczynili z niej matkę spokojnych Parek,
                    co tkają przeznaczenie,
                    i składali jej w darze czarne owce,
                    i koguta, co zapowiada jej kres.
                    Dwanaście rzeczy dali jej Chaldejczycy;
                    nieskończone światy, Portyk.
                    Modelowały ją łacińskie heksametry
                    i przerażenie Pascala.
                    Luis de Leon ujrzał w niej ojczyznę
                    swej drżącej duszy.
                    Teraz czujemy, że jest niewyczerpana
                    jak stare wino,
                    i nikt nie może patrzeć na nią
                    nie odczuwając zawrotu głowy,
                    i czas obciążył ją wiecznością.
                    I pomyśleć, że nie mogłaby istnieć
                    bez tych wątłych narzędzi: naszych oczu.

                    J.L. Borges


                    Ps. Wstanie, poczekaj.
                    • wampir-wampir Koniec maja i nikogo z Was? 26.05.11, 18:46
                      Hej, gdzie jesteście Lunatycy???

                      www.youtube.com/watch?v=XDdPCNPNRU4
                      • wampir-wampir Z kronikarskiego obowiązku 15.06.11, 21:46
                        ... zapisuję - dziś w Google'ach wszystkie fazy księżyca, do wyboru, do suwaczka...
                        • gosia.43 Czy dziś świeci księżyc ? 15.06.11, 21:55
                          Jak w tytule ? - nie ! - dzisiaj zaćmienie .......
                          duże buziaki dla WAS - księżycowcy :)
                          gosia
                          • trooly Re: Czy dziś świeci księżyc ? 15.06.11, 23:30
                            Księżycowych serdeczności trzeba i zaćmienia trzeba, by w letni wieczór rozmawiały z nami guniaki czerwcowe. Romantycznie. Miło. Z ukłonami, ocierając się o nochale - księżycowiec trooly
                            • wampir-wampir Re: Czy dziś świeci księżyc ? 16.06.11, 10:59
                              Nas troje wreszcie, ale jeszcze kogoś brakuje... Pozdrawia księżycowiec :-)))
                              • gosia.43 Re: Czy dziś świeci księżyc ? 16.06.11, 21:37
                                Księżycowcy - pomimo odległości , upływu czasu i iluś jeszcze rózniących spraw - mają sie w sercu i to jest piękne :)
                                gosia
                                • trooly Re: Czy dziś świeci księżyc ? 16.06.11, 23:31
                                  Różniące sprawy to mały pikuś, esencją jest więź telepatyczna. Delikatnie lukrowane pączki z nadzieniem różanym, o tak.
                                  • wampir-wampir Re: Czy dziś świeci księżyc ? 17.06.11, 20:48
                                    Telepatia to nie ściema? A ja zawsze myślałem... nieważne... Grunt, że jesteście :-)))

                                    Pączki lukrowane to po poznańsku szneki z glancem...
                                    • gosia.43 Re: Czy dziś świeci księżyc ? 17.06.11, 21:19
                                      Telepatia to taka moc , któej nie widzimy a która działa - tak myślę :0 I tylko dziwi mnie , że WAmpir tego nie odczuwa ?????!!!! :)))))
                                      gosia
                                      • wampir-wampir Re: Czy dziś świeci księżyc ? 17.06.11, 22:34
                                        Wampir jest trochę przemęczony całą tą nieśmiertelnością. Strasznie to przereklamowane... ;-)))
                                        • gosia.43 Re: Czy dziś świeci księżyc ? 19.06.11, 21:09
                                          No tak...Taki kot na przykład ma siedem żyć ! A Wampir ? - jakos Ci nie zazdroszczę :) Mimo wszystko...
                                          gosia
                                          • wampir-wampir Re: Czy dziś świeci księżyc ? 20.06.11, 19:27
                                            7 żyć? Zawsze myślałem, że życzeń. Dla naszego Kota spełnienia wszystkich i jeszcze piosenka ;-)))

                                            www.youtube.com/watch?v=RegZhMzTc9E
                                            • kotgrzmot Re: Czy dziś świeci księżyc ? 22.06.11, 22:47
                                              Pikne. Syrce mniem dudnia, jok grusko z betunym;)) Musiem siem odyzwoć, co oki piosnyćka;) Wisz Wompir, Wanda beła fyst bobećko!-)))

                                              Pomieło tygo, co pikno werona mniem kuntym puścieła, jo Wos widza, ode cosa do cosa;)) Bydzie tyge, zy wzglenda no tokt;)
                                              --
                                              • gosia.43 Re: Czy dziś świeci księżyc ? 30.06.11, 18:09
                                                Tylko dla Kota piosenka ????
                                                A ja też chcę jakąś - bo mi tak dzisiaj nijako.....
                                                gosia
                                                • wampir-wampir Re: Czy dziś świeci księżyc ? 30.06.11, 19:05
                                                  Dzień dobry Gosiu ;-)))

                                                  www.youtube.com/watch?v=kd6DUjJtBYY&feature=related
                                                  • kotgrzmot Re: Czy dziś świeci księżyc ? 30.06.11, 23:01
                                                    Tyż cosik mom, specjolna dlo Gosioka, una nosz +;) Jeno prosiem, nie źlij siem na grzmotnygo;)))
                                                    www.youtube.com/watch?v=9ZQ6nDUF284--
                                                    Koniec z machaniem-)
                                                  • domine.quidam Kot Teofil, czarny jest jak Czrch Karel 04.07.11, 21:24
                                                    www.youtube.com/watch?v=j9colHAECMA
                                                  • wampir-wampir Re: Kot Teofil, czarny jest jak Czrch Karel 21.07.11, 19:10
                                                    I po pełni, kolejnej... Jak Wam mijają wakacje?

                                                    :-)))
                                                  • domine.quidam Re: Kot Teofil, czarny jest jak Czrch Karel 21.07.11, 23:44
                                                    Jak to mijają? Ejże, dopiro się zaczynają i mam nadzieje, że Luna przystopuje nieco te trumby powietrzne jako dzisiaj podobnież nad Mazurami się uganiały, też powodzie mi się uprzykrzyły i wolę Bogatynię trochę suchą a nie mokrą nadmiernie, a plaże niechże będą gorące i morzem pachnące.
                                                  • wampir-wampir Re: Kot Teofil, czarny jest jak Czrch Karel 22.07.11, 00:17
                                                    Mijają... po burzy zaczęło pachnieć jesienią. Lubię, nie powiem, ale jakoś żal mi się zrobiło lata i tego wątka.
                                                    Poprawiłeś mi trochę nastrój swoim wpisem. Dzięki :-)))
                                                  • wampir-wampir A burza magnetyczna 09.08.11, 23:00
                                                    ... przeszła i nie ruszyła Luny. Pusto tu nadal. To ja też zmykam...
                                                  • gosia.43 Jestem wzburzona ! 16.08.11, 23:22
                                                    Potraktowano nasz wątek byle jak !
                                                    To nic , wszystko przeminie , ludzie odejdą a nasza Luna nadal będzie świecić .
                                                    Pozdrawiam WAS gorąco księżycowcy - jeśli ktoś tu jeszcze zaglądnie :)
                                                    gosia
                                                  • wampir-wampir Re: Jestem wzburzona ! 16.08.11, 23:36
                                                    Zajrzałem i widziałem, ale nie oburza mnie już nic prawie. Miło Cię znów spotkać Gosiu, a Luna niechaj trwa :-)))
                                                  • beata_tyszkielich Re: Jestem wzburzona ! 17.08.11, 01:25
                                                    Golnij sobie coś, żeby ochłonąć. Nerwosol na przykład albo ziółka zaparz. Przejdzie.
                                                  • gosia.43 I ja Cię pozdrawiam 17.08.11, 09:17
                                                    Wampirze :) Jak tak dalej pójdzie - to na forum będzie jedna biała plama . Cieszyć tylko może to , że są wspomnienia :)

                                                    Panno od kielicha - ziółka , czy nerwosol to dla tych co jeszcze nie powinni , allbo tych co już nie mogą . Tu potrzeba kilka głębszych , to Pani nie wie ?:)
                                                    gosia
                                                  • wampir-wampir Re: I ja Cię pozdrawiam 17.08.11, 16:59
                                                    Wspomnienia. No tak. Jak tak dalej pójdzie, tylko to nam zostanie ;-)))
                                                  • gosia.43 Re: I ja Cię pozdrawiam 17.08.11, 21:10
                                                    wampir-wampir napisał:

                                                    > Wspomnienia. No tak. Jak tak dalej pójdzie, tylko to nam zostanie ;-)))

                                                    Zauwżyles jak panna przebieraniec jest dowcipna ? : ) Kogos mi przypomina - he , he , he :)
                                                    buziaki :)
                                                    gosia
                                                  • wampir-wampir Re: I ja Cię pozdrawiam 17.08.11, 21:14
                                                    gosia.43 napisała:

                                                    > Zauwżyles jak panna przebieraniec jest dowcipna ? : ) Kogos mi przypomina - he
                                                    > , he , he :)

                                                    Czy ja wiem... Nie, chyba nie...

                                                    > buziaki :)

                                                    No! :-)))
                                                  • gosia.43 Re: I ja Cię pozdrawiam 17.08.11, 21:20
                                                    wampir-wampir napisał:
                                                    > Czy ja wiem... Nie, chyba nie...
                                                    Moze sie trochę "wyrobiła" przez lata :))
                                                    >
                                                    > > buziaki :)
                                                    >
                                                    > No! :-)))
                                                    Gosia
                                                  • wampir-wampir Re: I ja Cię pozdrawiam 17.08.11, 21:23
                                                    gosia.43 napisała:

                                                    > Moze sie trochę "wyrobiła" przez lata :))

                                                    Przez te lata to ja już zapomniałem kto, komu, po co, dlaczego. Nigdy zresztą nie byłem w tym dobry :-)))
                                                  • gosia.43 Re: I ja Cię pozdrawiam 17.08.11, 21:27
                                                    Dobra- Wampirze . Zacznijmy od początku - mam na imię Gosia :)))))))))))))))))))))
                                                    Gosia
                                                  • wampir-wampir Re: I ja Cię pozdrawiam 17.08.11, 21:32
                                                    Ja Tomasz :-)))
                                                  • gosia.43 Re: I ja Cię pozdrawiam 17.08.11, 21:36
                                                    Pierwsze koty za płoty :)))) Teraz juz pójdzie z górki :)
                                                    Mam ...dużo mam do zaoferowania :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                                    Gosia
                                                  • wampir-wampir Re: I ja Cię pozdrawiam 17.08.11, 21:47
                                                    gosia.43 napisała:

                                                    To tak jak ja. Może jakiś romans na koniec lata? Pikantny, z przyprawami... :-)))))))))))))
                                                  • gosia.43 Re: I ja Cię pozdrawiam 17.08.11, 21:52
                                                    A czemu nie ? Na przednówku jesieni to taka dojrzała pora :)))
                                                    Gosia
                                                  • wampir-wampir Re: I ja Cię pozdrawiam 17.08.11, 21:54
                                                    W sam raz dla nas :-)))
                                                  • beata_tyszkielich Re: I ja Cię pozdrawiam 17.08.11, 20:50
                                                    Masz rację. Tobie to już chyba tylko sok pomoże. Z dzikiej róży.Najlepiej żeby były po nim jakieś wizje/wróżby.
                                                  • domine.quidam Re: I ja Cię pozdrawiam 17.08.11, 22:13
                                                    Gdzie sens i logika w tym wszystkim a zwłaszcza w obliczu niespełna 500 dni odliczanych do dnia strasznego i przeraźliwego?
                                                    Kiedy?
                                                  • wampir-wampir Re: I ja Cię pozdrawiam 17.08.11, 22:21
                                                    Strasznego i przeraźliwego? Nie dramatyzuj.
                                                  • gosia.43 Re: I ja Cię pozdrawiam 17.08.11, 22:22
                                                    Domine - jakich dni ? Oświeć mnie na miłość boską ! Bo ja nie kumam ....
                                                    Gosia

                                                    P.S. Ciebie też bardzo , bardzo pozdrawiam :)
                                                    G.
                                                  • gosia.43 Re: I ja Cię pozdrawiam 17.08.11, 22:28
                                                    Kurczę , nie wiem w takim razie co z tym romansem ? :)
                                                    Gosia
                                                  • wampir-wampir Re: I ja Cię pozdrawiam 17.08.11, 22:31
                                                    Tym chętniej, bo to chyba o ten koniec kalendarza Majów chodzi. Jeśli się pospieszymy, zdążymy :-)))
                                                  • gosia.43 Re: I ja Cię pozdrawiam 17.08.11, 22:38
                                                    no tak... w końcu lepiej grzeszyć a potem żałowac , niż załować , że się nie grzeszyło ..
                                                    Gosia

                                                    Co do szczegółów umówimy sie jutro . Muszę spać - padam na łeb , na szyję :)
                                                    dobranoc .... kolorowych :)
                                                    G.
                                                  • wampir-wampir Re: I ja Cię pozdrawiam 17.08.11, 22:42
                                                    Też (s)padam. Po te fajki. Śpij spokojnie :-)))
                                                  • domine.quidam Re: I ja Cię pozdrawiam 18.08.11, 22:09
                                                    Proszę zażywać rozkoszy wszelakich bez grzeszenia albowiem wtedy rozkosz jest pełniejsza tak jak Luna w pełni.
                                                  • gosia.43 Re: I ja Cię pozdrawiam 19.08.11, 14:20
                                                    Bez grzeszenia - powiadasz ? To chyba tylko z księdzem :)
                                                    Gosia
                                                  • wampir-wampir Re: I ja Cię pozdrawiam 19.08.11, 15:16
                                                    O rany... ;-)))
                                                  • domine.quidam Re: I ja Cię pozdrawiam 21.08.11, 13:45
                                                    Pitolisz, Gosieńka, a szczęście i rozkosz jest wszędzie, byleby umieć je chocia trochę uszczypnąć i oddzielić od niepotrzebnej zgryzoty, bo na tym istota stworzenia się zasadza, i nie po to owo stworzenie dokonane by brać rzeczy zwykłe za okropne a okropne za zwykłe.
                                                  • gosia.43 Re: I ja Cię pozdrawiam 21.08.11, 17:37
                                                    Domine - jak zgryzota ? Jakie rzeczy okropne ?? Jakie pitolenie ? W zasadzie nie bardzo rozumiem - dlaczego tak odpisałeś ,chociaż sens niczego sobie :)
                                                    Gosia
                                                  • domine.quidam Re: I ja Cię pozdrawiam 24.08.11, 22:41
                                                    Toż wszędzie widzisz grzech a bez grzechu z kolei żyć nie możesz, bo ten grzech jeno Cię pociąga, a co niby bezgrzeszne to nieciekawe. Azaliż nie jest ciekawe to, że wyimaginować możesz cokolwiek wola Twa zechce?
                                                    Spójrzże jednak na świat i trzęsienia, które onże doświadczają; wczoraj Stany Zjednoczone, dzisiaj Peru, jutro kto-to-wie. Oj, trzęsie.
                                                    Widziałem wielkie i dziwne statki latające na niebie, przy których samoloty nam znane to pikusie, i strach przed Obcymi, i przypomniało mi się, że to Bogowie pokażą Ludziom, kto wynalazł wojny.
                                                  • wampir-wampir Re: I ja Cię pozdrawiam 24.08.11, 23:07
                                                    Statki na niebie, Bogowie, trzęsienia... a tak naprawdę po prostu koniec lata, których jednych wpędza w nostalgię, innych w katastrofizm, a jeszcze innym przypomina maksymę CARPE DIEM.
                                                    Summer's almost gone Domine. Chwytaj dzień :-)))

                                                    www.youtube.com/watch?v=DcEAI5p-wUg
                                                  • domine.quidam Re: I ja Cię pozdrawiam 25.08.11, 00:04
                                                    Dla mnie lato kończy się 22 września alebo później, jeśli niebo pozwoli.
                                                    PS. Statki owe, choć straszne, pięknej konstrukcji były.
                                                  • wampir-wampir Re: I ja Cię pozdrawiam 25.08.11, 01:21
                                                    Zazdroszczę zatem wrażeń pięknych, choć strasznych, a na wakacje jesienne jednak, jeśli pozwolisz wybieram się w przyszłym tygodniu. Cudowne i kolorowe o tej porze roku są Beskidy. Mniej kolorowy, choć też cudowny jest mój kochany Śląsk.
                                                    Pozdrowienia z... wyślę Wam wszystkim o stosownej porze ;-)))
                                                    A serio - bardzo miło widzieć tu Gosię i Ciebie Domine. Jakoś tak czasem bardzo mi Was brakuje...
                                                  • gosia.43 Re: I ja Cię pozdrawiam 25.08.11, 21:41
                                                    Domine - ja wcalenie upatruję grzechu we wszystkim ...ja nawet nie wiem co to jest tak naprawdę grzech ...,. a przynajmniej mama z tym probkem..
                                                    Staram się natomist widzieć prawdziwe to co jest i tak to przyjmować ,chociaż czasami to trudne...

                                                    Wampirze - dobrego wypoczynku i czekamy na pozdrowienia z......

                                                    Buziaki dla Was:)
                                                    Gosia
    • kasia_od_smoka Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 25.08.11, 00:59
      Jak dla mnie najsierpniowsza z piosenek. Ćmy na dobranoc od Jethro Tull:)
      www.youtube.com/watch?v=EESgk34o19o
      • wampir-wampir Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 25.08.11, 01:15
        Hmm, a ja bym powiedział, że najbardziej to jednak "Spotkajmy się pod koniec sierpnia". Lato i sierpień kończą się Kasiu :-)))

        www.youtube.com/watch?v=237mCjt4SBg
        • kasia_od_smoka Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 25.08.11, 01:32
          Ale mnie tak letnio dziś było, nie odbieraj przed jutrem, jutro będą kormorany, a potem już zawsze "Forever Autumn". Ale piosenka przepiękna:)
          • wampir-wampir Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 25.08.11, 02:38
            Ależ nie miałem takich intencji, sam proponowałem czerpać z lata garściami, póki jest. Po prostu wiem, że się kończy i już mi żal. Bo mnie jest szkoda lata, Kasiu. To także piękna piosenka :-))) Szkoda mi i tyle...
            • kasia_od_smoka Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 25.08.11, 23:21
              Górale wieszczą, że latko się dopiero rozkręcać zaczęło. No może nie wedle to kalendarza, ale taka złotawa, mimozowa - też ładna, to niech taka będzie, lubię ten czas, jak się te dwie pory roku wymieniają...Serdeczne:)
              • wampir-wampir Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 25.08.11, 23:27
                Ja też lubię, jakże by nie. Również serdecznie pozdrawiam i oczywiście piosenka :-)))

                www.youtube.com/watch?v=LNxytXDq0z4
                • kasia_od_smoka Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 26.08.11, 22:35
                  Lubię ją, cała z liściastych szelestów. Wampirze, podziękowania specjalne, tyś mi był inspiracją - słowo - na tym styku liryk letnio-jesiennych, właśnie dokonałam wyczynu wpisu u siebie na stronie w temacie, dźwiękowe wspomnienia lata dedykuję:). Teraz dręczy mnie nocny jeż. Czy wampiry lubią jeże? Konsumpcyjnie czy jakoś? Noc gwiaździsta dla Ciebie, serdeczne:)
                  www.youtube.com/watch?v=nkvLq0TYiwI
                  • domine.quidam Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 26.08.11, 22:48
                    Czy Was pogięło z tym końcem lata? Dzisiaj przygrzało w kraju polskim iście upalnie, co snadnie świadczy o rozkwicie lata a Wy jesień gonicie co rusz, po co ten pospiech?
                    • wampir-wampir Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 26.08.11, 23:38
                      To tak jak przed śmiercią, Domine. Chorym zwykle się poprawia na krótko, a potem koniec. Z latem jest tak samo, odchodzi. Chcemy czy nie. Ja nie chcę, ale cóz.
                      Kasiu - lubię jeże, choć nie jadam ;-))) Mam rodzinę takich kolacztych skurczybyków w ogródku. Latem je dokarmiam, zimy przesypiają w garażu. Pewnie niedługo zaczną znosić tam liście. Prowo pór roku. Dziękuję za piękną piosenkę i pozdrawiam. A dla Ciebie to, jesiennie :-)))

                      w646.wrzuta.pl/audio/8NezFmcWiIK/leszek_dlugosz_-_nie_ma_nas
                      • kasia_od_smoka Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 27.08.11, 22:00
                        A to się sprytnie na krzywe ryjki urządziły. Do nauki bydlątka zagonić, niech się wreszcie przyzwyczają do myśli, że jabłuszko trzeba czasem wampirowi przynieść:) Dzięki za jesienne,
                        tu wizja lunarna pod podtytułem: rany boskie, jakie fabuły się na tym łysym dzieją, serdeczne, dla kolczastych też:)

                        www.youtube.com/watch?v=ho7BUFeAj48
                        • wampir-wampir Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 27.08.11, 22:56
                          Ano dzieją się, dzieją. Gdyby nie, to ten watek trafiłby dawno do archiwum :-)))

                          www.youtube.com/watch?v=E5fhax_wOs4
                          • gosia.43 Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 28.08.11, 01:16
                            Kasiu od Smoka- cieszę się,że tu zawitałaś i ożywiłas wątek :) A historia rzeczywiście jest......różna , tyle lat :)
                            Gosia
                            • szlumerek Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 28.08.11, 02:56
                              eeee... a ja tylko żem chciał podziękować za radę w sprawie siateczki... jużżem zaczął powoli dziergać...
                            • kasia_od_smoka Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 28.08.11, 14:32
                              Gosiu, dziękuję:)
                              Dla Ciebie jest ta:)

                              www.youtube.com/watch?v=aOk_YChsam8
                              • wampir-wampir Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 28.08.11, 16:06
                                A dla Was wszystkich Morphine. Odsłuchujecie przecież w nocy, jak na lunatyków przystało :-)))

                                www.youtube.com/watch?v=y7cPGvYjjC8
    • gosia.43 Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 28.08.11, 23:30
      Dzięki Wampirze i Kasiu od Smoka :)
      Panie Sz. a dawaj znać jak dzierganie leci :)
      Gosia

      p.s. upały ustały -ale ulga !
      G.
      • wampir-wampir Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 29.08.11, 00:03
        Oj tak, ustały, ale u mnie przynajmniej zbyt gwałtownie. Cały dzień senny chodziłem i przymulony jakiś, dopiero teraz odżyłem. Choć z drugiej strony pogoda nie musi mieć nic do tego, w końcu rasowy ze mnie lunatyk i na dodatek wampir :-)))
        • szlumerek Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 29.08.11, 09:28
          gadacie i gadacie, mnie sie oczki pomyliły...
          musiałem spruć...
          cholera, siedzę jak dziergam te siatkie, i myslę se jak tu ten wątek jest potwronie duży... i tak mnie zazdroś chyta tu, tutej, w sensie gdzieś w gardle czuję ten zazdrość o blizko trzy miliony wpisów że mnie sie ta siateczka znów pruje i tak se myślę że tej koszuli dejaniry chyba nie ukończę niczym ta żona przed powrotem swego Odysa...
          • wampir-wampir Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 29.08.11, 17:15
            Na to jest sposób Szlumerku - trzy oczka dziergasz, na Lunę zaglądasz, posta wysyłasz, potem znów trzy oczka i post i tak dali. Siatka Ci wyjdzi w końcu, a jak już będziesz miał, to się po napitki ruszysz i przyniesiesz. Napijemy się przy księżycu. A wogle to się nie łam. Limity są. 2,5 tysiąca wpisów. Już niedługo wontek zniknie w gazetkowych archiwaliach, nie będziesz miał powodów do zazdrości :-)))
          • kasia_od_smoka Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 30.08.11, 09:45
            Szlumerek nie desperuje aż tak mitologicznie, pożycza jeża od wampira, zwija go w kulkę i dziabie tkaninkę - no i ma swój dizajnerski ażurek, bez frustrującego oczków liczenia:)
            • wampir-wampir Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 30.08.11, 22:44
              Chętnie pożyczę Szlumerkowi jednego z kolczastych przybłędów. Problem rozwiązany ;-)))
    • kasia_od_smoka Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 01.09.11, 23:21
      Na smoka ogon - zaplątał się w tej siatce, czy co?:) Tymczasem poświata taka, serdeczne:)

      www.youtube.com/watch?v=GSUFSDjPuv8
      • wampir-wampir Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 01.09.11, 23:32
        Wzajemnie :-)))

        www.youtube.com/watch?v=N8xVf_X-Ou0
    • al-kochol-8 cale szczescie ze Ksiezyc nie jest ze zlota 02.09.11, 10:46
      bo gdyby byl to mozna by go podrabiac... wolframem


      forum.gazeta.pl/forum/w,55,128486926,128489115,dzis_najcenniejszy_jest_wolfram.html
      • wampir-wampir Re: cale szczescie ze Ksiezyc nie jest ze zlota 02.09.11, 19:43
        Luna jest nie do podrobienia...
    • kasia_od_smoka Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 02.09.11, 22:15
      Właśnie, właśnie:)
      Ale jak komu miłe eksperymenty z wolframu udziałem – tu zacna inspiracja:)

      www.youtube.com/watch?v=xwKfpAQ46Q8
      A nie zapomnieć podzielić się wynikami doświadczenia:)


      --
      • gosia.43 Luna podrobiona , czy przefarbowana 04.09.11, 22:32
        to już nie byłaby Nasza Luna .....
        Gosia
    • kasia_od_smoka Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 05.09.11, 00:05
      Dlaczego wordowski słownik zawsze poprawia mi "carpe noctem" na "carpe octem"? - no nie wiedzieć:) A smaczek dla księżycowych taki:)

      www.youtube.com/watch?v=pBQIocc8x3o
      • wampir-wampir Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 05.09.11, 01:45
        Luna trwa niepomalowana, niepodrobiona. Niedługo pełnia. Nie śpijcie w pełnię...
        Piosenka dla Kasi i dla wszystkich ;-)))

        www.youtube.com/watch?v=5i_0PkOqLKA
        • kasia_od_smoka Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 05.09.11, 02:10
          Jakie to ładne... dziękuję:)
          W pełnię będziem grasować, o tak, i jeżyki też, ode mnie bajka na dobrą nockę, serdeczne:)

          www.youtube.com/watch?v=FIjocSZlVJ8
          • szlumerek Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 05.09.11, 05:16
            podbijam wontek i na dzię dobry polecam
            [url=https://www.youtube.com/watch?v=D8Q1AfSUH4Y&feature=results_video&playnext=1&list=PL912BEDCB034BCFE5]
            • wampir-wampir Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 05.09.11, 18:27
              Poprawiam linka i... zastanawiam się nad telepatią. Grałem to dzisiaj na innym forum. Później niż Ty, ale tu nie zaglądałem. Ta piosenka mnie obudziła, Ciebie też?

              www.youtube.com/watch?v=chysEoANK7c
    • domine.quidam 12 września - ostatnia letnia pelnia Księżyca 05.09.11, 21:29
      Być może następna będzie w przyszłym roku.
      Z tej okazji warto posłuchać Ticket To The Moon zespołu Electric Light Orchestra.
    • kasia_od_smoka Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 10.09.11, 19:50
      Wszyscy posnęli?:) Księżyc spadł… Trochę nocnych niebieskości:

      www.youtube.com/watch?v=qpkasPwAtrQ&ob=av2e
      • wampir-wampir Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 10.09.11, 19:57
        Czekamy na pełnię, zbieramy siły ;-)))
    • nie_fikaj Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 11.09.11, 12:24
      Ze dwa lata temu widziałam ten wątek na łamach forum i nadal funkcjonuje - to chyba jakiś rekord! Pozdrawiam wszystekich
    • kasia_od_smoka Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 12.09.11, 00:14
      O, dzisiaj księżycu nad Błoniami już w całkiem zacnej krągłości, nie będzie spania, nie będzie – ale kołysanka jest:)

      www.youtube.com/watch?v=94G_uBbSz-4
      • wampir-wampir Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 12.09.11, 00:37
        Tak, dziś z pewnością świeci księżyc, a pełna pełnia już jutro...
    • domine.quidam Amerykany 2 sondy wysłały na Lunę 13.09.11, 21:21
      Sondy wystrzelone 10 września, lecą, lecą... ... może dolecą i z 55 km od Luny, na jej orbicie, popatrzą na Lunę już 31 grudnia i 1 stycznia.
      Czy zobaczą Kota, czy Wampira?
    • kasia_od_smoka Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 20.09.11, 23:40
      Takie ładne zdjęcie ze srebrnym globem w roli głównej chciałam zadedykować, a tak nie znaju, jak wkleić:( Zamiast więc zapraszam na zdanie ładne prosto od Cohena Leonarda:
      "Góra wypuściła księżyc, niczym bańkę mydlaną,
      której nie mogła już dłużej utrzymać,
      niechętnie i boleśnie".
      Księżycowej nocy:)
      • wampir-wampir Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 04.10.11, 20:54
        Dawno nie zagladałem na Lunę. Jesień nas rozpieszcza piękną pogodą, szkoda siedzieć na forum, nawet w nocy. Księżyc świeci, gwiazdy świecą, noce są takie pogodne. Aż sie chce żyć po tym mokrym lecie :-)))
    • kasia_od_smoka Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 05.10.11, 00:14
      Bo tak się Wampir martwił końcem lata, że sama jesień przyszła nacieszać czarami ładnymi:) A przy tej pogodności to jeżyki też wciąż jeszcze pod księżycem harcują jak wariaty?:)
      • wampir-wampir Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 05.10.11, 00:20
        Jeżyków nie spotkałem, może wypatrzeć nie umiem albo wędruję po miejscach nieodpowiednich. One lubią pomieszkiwać na wieżach kościołów i innych zabytkowych budowli. W Lublinie miały gniazda na Trynitarskiej, ale żeby je w nocy podpatrzyć to trzeba mieć nie lada znajomości, pewnie samego stróża trzeba znać ;-)))
    • kasia_od_smoka Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 05.10.11, 00:50
      Ale jeżu tak po wysokościach też lunatykujący jest? Bo myślałam, że wśród mchów i paproci... A z jesiennych piosenek to jednak od na tą mam największe uzależnienie, dobrej nocy:)

      www.youtube.com/watch?v=hsCdlX-5UjE
      • wampir-wampir Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 05.10.11, 16:59
        Nie jeżu nie, jerzyk, taki ptak. Nie wiem skąd mi przyszło do głowy, że pisze się go przez "ż" i o niego pytasz. Mea culpa ;-)))
    • kasia_od_smoka Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 05.10.11, 22:40

      A mnie już ciarki przez kręgosłup przebiegły, bo pomyślałam że szanowny Wampir właśnie wstęp do gotyckiej powieści uczynił:) Księżycowej nocy życzę:)

      mobini.pl/upload/files/128/531/353/201/828/907_ksiezyc.jpg
      www.youtube.com/watch?v=ADUC4l6t3Bk
      • wampir-wampir Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 05.10.11, 23:34
        Dziękuję, księżyc dziś bladziutki, zupełnie jak wampir, ale popałętam się trochę...
        Schowaj się pod kołdrą, mógłbym uryźć ;-)))
        Dobrych snów.
    • kasia_od_smoka Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 05.10.11, 23:50
      Nie kuś, nie kuś mnie bezbronnej, jam bez czosnku na domostwie:)
      Ale tym arcydziełem to chyba podsłabię:)

      www.youtube.com/watch?v=zjf4khFyfb8
      • wampir-wampir Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 06.10.11, 00:09
        O, to się świetnie składa. Zabiorę Cię za ocean ;-)))

        www.youtube.com/watch?v=b7ahXpAmJxw
        • kasia_od_smoka Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 06.10.11, 00:45
          O tak! A ja Ciebie do Barcelony - ale obiecuję zwiedzanie przybytku świętości, panie Wampirze:) Dobrej nocy:)

          www.youtube.com/watch?v=qviKOanNJQg
          • wampir-wampir Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 06.10.11, 00:49
            Z dziką rossssskoszą. Dobrej nocy :-)))
    • kasia_od_smoka Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 07.10.11, 23:02
      Nisko lokalna pogoda upadła, a że nie wolno, żeby Wampir ziąbł, to ode mnie bilet bilet do świata piasków i fatamorgan:)

      www.youtube.com/watch?v=3wEghtT9PPY
      • wampir-wampir Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 07.10.11, 23:10
        Przezornie włączyłem ogrzewanie, a na parapetach porozkładałem jabłka. Już mam ciepło i jeszcze ładnie pachnie. To dobrze, bo pada i pada...
        Może herbatki?

        www.youtube.com/watch?v=h25nrvWM6hI
        • gosia.43 Fajne te Wasze pogaduchy 13.10.11, 21:31
          do poduchy :) Mają w sobie coś romantycznego i lunatycznego.....
          Dobranoc :)
          Gosia

          p.s. Ciekawam co z Trooly - dawno do nas nie zaglądał . Może trochę przysnął ?...
          Pozdrowionka :)
          G.
    • kasia_od_smoka Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 16.10.11, 23:40
      Herbatka wychłeptana - dziękuję ładnie, bom właśnie z wędrowań po kraju ścianie wschodniej wróciła, a tam jakby i zimniej i wietrzniej - magia herbatki działa, a jakże:)
      No ale gdzie sama Wątkodawczyni Miła bywa, że pod księżycem jej tak mało?:)
      A Wampir tymczasem jabłkami się odurzył i też nocnym lotem pofrunął – gdzie?:)
      Ciemno, ciemno:

      www.youtube.com/watch?v=9ZpHl1x6JNc
      • wampir-wampir Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 17.10.11, 22:13
        Ciemno i zima idzie, ale dzień był ładny na przekór...
        Po Ścianie Wschodniej powiadasz. To moje okolice. Szkoda żeśmy się nie spotkali, może następnym razem ;-)))
        A na teraz piosenka:

        www.youtube.com/watch?v=mmdPQp6Jcdk&feature=related
    • kasia_od_smoka Re: czy dziś świeci księżyc ..i jak świeci.. 19.10.11, 23:40
      Ziomek, znaczy się:) Toż to moja rodzinna strona świata – tak, że jesteśmy umówieni:)
      A tymczasem piosenka wietrzna:

      www.youtube.com/watch?v=Ez-lRQAklV4
      • gosia.43 Polegliście już 20.11.11, 01:31
        księżycowcy ? ...
        Może to i pora kończyć wątek , zanim on nas wykończy ....:(
        Pozdrowiena dla wszystkich :)
        Gosia
        • krzychut Re: Jeszcze nie 20.11.11, 15:14
          Ja tam nie księżycowy ale cieszę się, że Cię widzę, choćby na forum.
          Wstydziłabyś się tak długo znaku życia nie dawać.
          Pozdrawiam serdecznie:-)
          • wampir-wampir Re: Jeszcze nie 20.11.11, 19:19
            No właśnie. Ładnie to tak nie pokazywać się tak długo?
            Pozdrawiam Gosiu :-)))
            • gosia.43 Re: Jeszcze nie 23.11.11, 22:47
              Kochani :)
              To życie tak goni , ze czasami nie nadążam , ale jeszcze ciagle czuję , że w miare to życie łapię ...

              Krzychucie i Wampirze - pozdrawiam Was ciepło :)
              Gosia
              • wampir-wampir Re: Jeszcze nie 06.01.12, 18:27
                A dziś nie życie lecz wiatr. No i przywiał mnie na Lunę...
                Gdyby ktoś zajrzał, to pozdrawiam noworocznie. Niech Wam się wiedzie... :-)))
                • kasia_od_smoka Re: Jeszcze nie 20.01.12, 22:41
                  Tak, że póki Nowy jeszcze świeży wszystkiego w nim księżycowego,
                  w tym especially for netoperek, który smuci mnie, że zniknięty z radaru, o:)
                  Tekst linka
                  • wampir-wampir Re: Jeszcze nie 29.01.12, 17:21
                    O, dziękuję. Zapadłem w sen zimowy, ale budzę się czasami ;-)))
                    To dla Ciebie:

                    www.youtube.com/watch?v=HSsDbocE4zo
                    • kasia_od_smoka Re: Jeszcze nie 06.02.12, 23:18
                      A to słuszne zajęcie, ciepłego snu zatem, a za następnym obudzeniem proszę ucha do nasłuchu nastawić:)
                      www.youtube.com/watch?v=9fbkL0qPPqk
                      • kotgrzmot Re: Jeszcze nie 06.02.12, 23:26
                        Ni bydem społ, cekom co mroz zeźle;)))
                        --
                        Ogonkiem, ogonkiem
                        • wampir-wampir Re: Jeszcze nie 09.02.12, 00:01
                          Słusznie Kocie, kto by spał w pełnię ;-)))
                          • wampir-wampir I znów pełnia... 11.03.12, 12:42
                            ... przyniosła wiosnę i niech już z nami zostanie :-)))
                            • gosia.43 Re: I znów pełnia... 24.05.12, 20:55
                              A teraz to już lato na całego ! Ciekawe co w te upały u księżycowców słychać ? :)

                              No to gorąco pozdrawiam :)
                              Gosia
                              • dicksmith Re: I znów pełnia... 25.05.12, 09:52
                                cieszmy sie ze ksiezyc jeszcze swieci, a wraz z nim my swiecimy. wszystko, cala ta projekcja, moze ktoregos dnia zniknac, niestety. na wszelki wypadek zakopalem sie w himalajach
                                • wampir-wampir Re: I znów pełnia... 25.05.12, 17:08
                                  Cieszymy się z księżyca i lata.
                                  Witaj Gosiu, szmat czasu... :-)))
                                  • gosia.43 Nie wiem , czy dziś pełnia .... 01.06.12, 19:32
                                    ale szmat - to minął niemały ! Jakże miło Cie czytać :) I wiedzieć , ze jeszcze warto zaglądnąć na Księżyc , zeby spotkać starych znajomych :)

                                    pozdrawiam serdecznie :)
                                    Gosia

                                    wampir-wampir napisał:

                                    > Cieszymy się z księżyca i lata.
                                    > Witaj Gosiu, szmat czasu... :-)))
                                • gosia.43 W Himalajach ? ! 01.06.12, 19:29
                                  To chyba nie jesteś opalony ? A z pewnoscią nie patriotą :(
                                  Nic to - wazne , ze księżyc dla Ciebie coś znaczy :) Czasami telepatycznie , ale świeci :)
                                  Gosia

                                  > cieszmy sie ze ksiezyc jeszcze swieci, a wraz z nim my swiecimy. wszystko, cala
                                  > ta projekcja, moze ktoregos dnia zniknac, niestety. na wszelki wypadek zakopa
                                  > lem sie w himalajach
                                  • wampir-wampir Księżyc za chmurami chyba :-((( 01.06.12, 20:07
                                    Cały dzień dziś padało i pochmurna noc sie zapowiada. Luny pewnier nie dojrzymy. Cieszmy się, że tu jesteśmy :-)))
                                    • trooly Re: Księżyc za chmurami chyba :-((( 07.07.12, 23:47
                                      Kochani, napinam szelki i przesyłam lunatycznej załodze buziaczki. Miłych wakacji.
                                      • wampir-wampir Re: Księżyc za chmurami chyba :-((( 01.08.12, 21:20
                                        Przywiało mnie wakacyjnie, bo łysy świeci. Pozdrowienia dla wszystkich :-)))
                                        • gosia.43 Nawet bardzo za chmurami :) 16.10.12, 22:20
                                          Ale to księżyc a ja słonecznie i gorąco pozdrawiam wszystkich księżycowców :)
                                          Gosia
                                          • wampir-wampir Re: Nawet bardzo za chmurami :) 18.10.12, 21:29
                                            Ja też pozdrawiam... miło Cię widzieć, Gosiu :-)))
                                            • gosia.43 Re: Nawet bardzo za chmurami :) 19.11.12, 23:33
                                              Jak juz tu jestem to ślę wzajemności moc i dużo ciepła w te listopadowe dni :)
                                              Gosia
                                              • wampir-wampir Re: Nawet bardzo za chmurami :) 26.11.12, 21:38
                                                Zaglądaj częściej. Dzięki Tobie ten listopad jest ciepły i pogodny :-)))

                                                Pozdrawiam, Gosiu :-)))
                                                • gosia.43 Chwała Bogu nie mam 10.12.12, 23:13
                                                  aż takiej jmocy :) To dopiero byłaby odpowiedzialnośc:)

                                                  A tymczsem ślę uściski grudniowe :)
                                                  Gosia

                                                  wampir-wampir napisał:

                                                  > Zaglądaj częściej. Dzięki Tobie ten listopad jest ciepły i pogodny :-)))
                                                  >
                                                  > Pozdrawiam, Gosiu :-)))
                                                  • wampir-wampir Re: Chwała Bogu nie mam 29.01.13, 19:17
                                                    Masz, masz... :-)))

                                                    Pozdrawiam gorąco. Znowu pełnia :-)))
                                                  • gosia.43 A tymczasem wiosna niedługo 15.02.13, 23:29
                                                    wampir-wampir napisał:

                                                    a księżycowców chyba zupełnie zamroziło ...
                                                    przedwiosenne buziaki dla tych co jeszcze żyją :)
                                                    Gosia
                                                  • wampir-wampir Re: A tymczasem wiosna niedługo 16.02.13, 19:59
                                                    gosia.43 napisała:


                                                    > przedwiosenne buziaki dla tych co jeszcze żyją :)
                                                    > Gosia

                                                    I wzajemnie i ale co to za życie... chciałem napisać, ale się opamiętałem, bo gdy się Ciebie spotyka, to zawsze robi się ciepło i słonecznie, na przekór wstrętnej aurze.
                                                    Też całuję... :-)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka