Dodaj do ulubionych

Kto złamał wierzbę w Rzymie?

16.01.08, 19:49
Człowieku, i co ci to dało? Kupiłeś ją? zasadziłeś? No raczej nie....
to ja z własnej inicjatywy zakupiłam wszystkie krzaczki (po
uzyskaniu zgody od P. Szczurek),nie dostałam ani grosza od zarządcy,
zasadziłam, bo chciałam, żeby w Rzymie było ładnie i przyjemnie,
zielono. I co? ktoś beszczelnie złamał japońską wierzbę, która
latem/jesienią kwitnie na różowo. Czyż nie byłoby ładniej patrzeć na
taki krzaczek jak kwitnie niż na pustynię obsraną psimi odchodami?

Doprawdy warto się teraz zastanowić czy jest sens cokolwiek robić, w
sumie dla nas wszystkich, skoro ktoś tego nie szanuje.

Pozdrawiam niszczyciela
Obserwuj wątek
    • sheva69 to był agresor 17.01.08, 08:59
      dlaczego wierzba skończyła swój żywot?
      ponieważ jej choroba zagrażała innym roślinkom na osiedlu...
      1-zaczęła gubić liscie które najpierw na brzegach brązowieją i opadaja
      zostawiając gołe łodygi.
      2-pojawiła się jakaś dziwna "pianka", a w niej czarne obslizłe dość duże robaki.
      3-w pniu wierzby pojawiły się otwory, z których wysypującię wilgotne trociny.
      Wnioskuję z tego, że zaatakował ją jakiś szkodnik.

      Tyle sam dostrzegłem. Podejrzewam że osoba która złamała drzewko, zauważyła
      więcej chorób i to ją skłoniło do agresywnego działania.
      Poszukaj dobrze, może agresor zgubił w trawie portfel albo telefon.
      Powodzenia.
      • marta767 Re: to był agresor 17.01.08, 10:58
        Wierzba była zdrowa. Liści nie miała, bo gubi na zimę.
        • visitor123 Re: to był agresor 17.01.08, 12:54
          A co na to monitoring? Chyba od tego jest, by można było
          zidentyfikować sprawcę takiego bezmyslnego wandalizmu.
          Nie odpuszczaj!
    • jackblack1 Re: Kto złamał wierzbę w Rzymie? 17.01.08, 22:27
      To Szczurek wydaje zgodę, a nie wspólnota? To, że tobie się podoba nie znaczy,
      że podoba się innym mieszkańcom. Takie inicjatywy powinny być uzgadniane. Jak
      każdy będzie sobie sadził co mu się podoba to powstanie tu niezły bajzel...
      • kasiek27 Re: Kto złamał wierzbę w Rzymie? 17.01.08, 22:48
        No i ręce opadaja jak sie słyszy takiego mądrale jak
        jackblack1.Rzeczywiscie, lepiej miec goła trawę gesto usiana psimi
        kupami i smieciami...
        Marta, nie przejmuj sie.Fajnie ze mieszkają tu ludzie którym chce
        sie cos poza narzekaniem i wypisywaniem głupot na forum.Ja myslę ze
        złamane drzewko to przypadek, np.jakis niefortunny wybryk któregos z
        dzieciaków
      • tomeyk Re: Kto złamał wierzbę w Rzymie? 17.01.08, 23:29
        Jak na razie to problemem jest to, że nikt nie sadzi. Więc każdą roślinkę trzeba
        przyjąć z otwartymi ramionami, a nie narzekać.
      • marta767 Re: Kto złamał wierzbę w Rzymie? 18.01.08, 13:25
        Dla Twojej informacji, w kwestii krzaków kontaktowałam się z P.
        SZczurek, umówiłam się z Nią na spotkanie. Ona zaprosiła do biura
        przestawiciela Rady Mieszkańców Rzymu i całą trójką udaliśmy się na
        tereny rzymskie celem ustalenia gdzie i co mogę posadzić. Oczywiście
        kolorów krzaków i ich rodzaju nie ustalaliśmy :-)
        Ustatysfakcjonowany? nie martw się, TY (ani żaden mieszkaniec Rzymu)
        nie zapłaciłeś za to ani grosza. A swoją drogą, nie zazdrościsz
        mieszkańcom Chmieleńca czy wcześniejszych bloków na Bobrzyńskiego
        ładnie zadbanych terenów? bo ja tak.
        Jeśli nie odpowiada Ci moje prace ogrodnicze, to sugeruję wyłożenie
        pieniędzy przez wszystkich mieszkańców Rzymu na profesjonalą firme
        ogrodniczą, która zagospodaruje nam teren. Warunek jest jeden-
        większość musi się na to zgodzić, a z takim podejściem jak Twoje, to
        nigdy byśmy tutaj niczego nie mieli.
        • xezaq Re: Kto złamał wierzbę w Rzymie? 18.01.08, 15:38
          Nie unoś się tak. Człoewiek nie sprzeciwał się Twojemu sadownictwu.
          Ja zresztą też nie mam nic przeciwko :)
          Rozumiem jednak jego pogląd - wolnej amerykanki tak całkiem być nie
          może, bo co będzie jak każdy nagle wpadnie na pomys wsadzenia 100
          krzywych drzewek?
          I tyle. Jeśli masz poparcie większości, to sadź, jeśli nie - no cóż.
        • sheva69 Re: Kto złamał wierzbę w Rzymie? 18.01.08, 15:40
          Ależ Martuś skarbie, przecież profesjonalna firma zadnała o nasze zielone tereny
          - firma Radko. Przed świętami posadzili prześliczne świerki na dziedzińcu
          każdego etapu, także naszego Rzymu.
          Świerki rosną wspaniale i nie mają robaków jak niektóre gatunki wierzby...
          Lepiej zostawić sprawy zieleni fachowcom :) przecież mamy przepięknie zazielone
          osiedle, prawie jak na prospektach reklamowych!!!
        • jackblack1 Re: Kto złamał wierzbę w Rzymie? 19.01.08, 14:55
          Nie bardzo rozumiem Twoje emocje. Przyjmij do wiadomości, że nie
          wszyscy mieszkańcy naszego kwartału maja takie samo jak Ty poczucie
          estetyki. Jesteś w stanie sobie to wyobrazić? Jesteś w stanie sobie
          wyobrazić, że to co podoba się Tobie niekoniecznie musi podobać się
          innym? Że istnieje również inna racja odmienna od Twojej?
          Jestem zdania, że tereny zielone wewnątrz kwartału można
          zagospodarować w dużo ciekawszy sposób, ale według mojego uznania
          potrzebna jest na to zgoda większości. Tak działa wspólnota
          mieszkaniowa. Podejmuje się uchwały i przyjmuje głos większości.
          To nie P. Szczurek jest szefem osiedla oraz nie Rada Mieszkańców
          Rzymu. Wyobraź sobie że kilku czy kikunastu kolejnych mieszkańców
          wpadnie na jakieś pomysły z którymi pobiegnie do P. Szczurek, która
          sprawia wrażenie jakby błądzącej we mgle. Powstanie niezły bajzel.
          I na koniec. Czy ja napisałem cokolwiek, że w związku z Twoją
          inicjatywą poniosłem jakieś koszty? I że mam żal z tego tytułu?
          • tomeyk Re: Kto złamał wierzbę w Rzymie? 19.01.08, 16:57
            > Jestem zdania, że tereny zielone wewnątrz kwartału można
            > zagospodarować w dużo ciekawszy sposób, ale według mojego uznania

            Co, pewnie parking chciałbyś urządzić?
          • curious Re: Kto złamał wierzbę w Rzymie? 20.01.08, 08:53
            Jezu skad sie biorą takie buraki pastewne jak ten jakiś jackblack1!?
            I dlaczego przywiało ich akurat do Krakowa? I akurat na to osiedle?
            • sheva69 burak pastewny 20.01.08, 11:01
              @curious
              Burak pastewny należy do roślin o wysokiej produktywności. Wykazuje duże
              potrzeby pokarmowe, ale ma za to mniejsze wymagania glebowe. Można go uprawiać
              także na glebach lżejszych, zaliczanych do kompleksu żytniego bardzo dobrego i
              kompleksu żytniego dobrego, wykazujących odpowiednie uwilgotnienie. Azot wpływa
              korzystnie na wzrost plonów, powoduje znaczne zwyżki plonów korzeni i liści buraka.
              ###reasumując : burak nie jest człowiekiem - to roślinka!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka