Dodaj do ulubionych

Rynek to już prawie trup

29.01.08, 09:15
Spacerowałem wczorajszego wieczora po Rynku krakowskim patrząc
dokładnie na większość budynków od poziomu zero po dachy i z
przykrością stwierdziłem że smutno to wygląda. Kolorowe światełka,
rozświetlone wystawy sklepowe, setki poruszających się ludzi nie
mogą zatrzeć wrażenia, że jestem w jakby wymarłym miejscu! Od
pierwszego piętra po dachy wszystkie kamienice zaciemnione. Nikt tu
już prawie nie mieszka. Życie odeszło gdzieś indziej. Dobrze, że w
dzień tego nie widać. Szkoda, smutno się tutaj zrobiło. Dawniej było
inaczej ....
Obserwuj wątek
    • raclan Re: Rynek to już prawie trup 29.01.08, 15:09
      dokladnie, na dodatek to ciemne oswietlenie jak na cmentarzu,
      powiedzmy sobie szczerze krakow to koscioly i starzy ludzie, bo
      nawet kluby pustoszeja, co sie dziwic skoro kazda nowa inwestycja
      jest blokowana przez starych maruderow, jedynie w okolicy galeri
      krakowskiej jest wmiare jasno i jakiez zycie miejskie, bo rynek to
      jarmark dla turystow czego miejsckim zyciem bym nie nazwal,
      • chamae Re: Rynek to już prawie trup 29.01.08, 15:18
        to zycie miejskie w okolicy gk to ludzie z tobolami zmierzajacy na dworzec lub z
        dworca/zakupow? jestem zaintrygowana.
        • raclan Re: Rynek to już prawie trup 29.01.08, 16:00
          chamae, wlasnie natym polega miejsckie zycie ludzie gdzies sie
          przemieszczaja, podrozuja, kupuja (gdyby okolica na to pozwalala to
          mogliby zachaczyc o jakiej jedzonko, kawiarnie i cos do picia)
          czym wg ciebie jest miejskie zycie? podziwianiem starych do
          znudzenia wszystkim znanych budowli?
          wlasnie gk daje szanse krakowowi na nowe miasto, wystarczy tego
          turystycznego skansenu , kazda wystawa w krakowie to jakies smutne
          wspomnienia, okupacja, powstania, czyjas smierc, ilez mozna sie
          smucic? zycie musi sie toczyc dalej, zostawmy historie na godnym jej
          miejscu i idzmy w przyszlosc
          • chamae Re: Rynek to już prawie trup 29.01.08, 22:22
            przemieszczanie, jedzenie, cosrobienie owszem. a tam tylko tachają torbiszcza.
      • zbigniew74 Nie zgadzam się, że w Galerii Krakowskiej 29.01.08, 16:56
        jest super miejskie życie.

        Stawiam na Galerię Kazimierz w środku tak ciemnej, brudnej i pustej
        (nie licząc duchów zmarłych) dzielnicy a nawet miasta Kazimierz.
        Wystarczy wejść do środka Galerii Kazimierz a już robi się jasno i
        kolorowo. Zupełnie inny bajkowy świat. Można zjeść w jednej z
        licznych restauracji czy wypić kawę, spotkać się z przyjaciółmi i
        potańczyć:)
        • helenka17 Nareście ktoś napisał coś ze sensem 01.02.08, 15:14
          ...do tego w Galkazie są seksowne topy i można się lansować samemu, albo s kolerzanką. I są zawsze takie fajne promocje, jedna moja kolerzanka stała na promocji i poznała fajnego chłopaka co ma beemwu. Odwozi ją teraz pod blok i wszyscy jej zazdroszczą. Na co komu te brudne starocie, tu, w Galkazie jest fajowo. Jest mało okien na świat albo nawet fcale ich niema, a do ubikacji sie idzie -i idzie. Ale co z tego? Jest jasno i pełno fajnych chłopaków z całego miasta, kturzy tu pszyjeżdżają swoimi fajnymi niemieckimi ałtami i rajdują po parkingu jak nik nie widzi.A jak widzi, to niech sie paczy na co inne. Nie po to sie jest młodym, żeby sobie nie mozna było porajdować po parkingu.
          I jest tyle ładnych sklepuw, i w nich są fajne ciuchy. I morzna sie umawiać, i wogle.
          Bardzo jes ładnie w Galkazie i dobrze, że ją wybudowali. Mogliby zamiast tego starego kazimierza wybudować drugą taką - tylko sie fajne miejsce marnuje.
          Teras obok wybudują biurowiec, i tam podobno będą pracować chłopacy z zagranicy, i będą specjalnie przychodzić do Galkazy na lans. I wogle.
          Ten biurowiec napewno będzie bardzo ładny bo cały ze szkła i tylko troche z betonu, tam gdzie musi.
          I jeden taki kolega, ale nie ten od beemwu, tylko taki drugi co chodzi do KaEsWu, za Wisłą, to nawet nam (to znaczy sie mnie i jednej mojej kolerzance) powiedział,że podobno tą Galerie Krakowską, taką ładną koło Pawiej, tam gdzie kiedyś był dworzec kolejowy (podobno)- to zaprojektowali ci sami inżynierowie co Galkaza. A to od razu widać, bo obie takie ładne...
          Ale Galkaza ładniejsza, i jest lepszy lans. W karzdym razie ja tak uważam, ale moje kolerzanki z bloku sie zemną kucą, i mówią, że nie.

          No i tak.
          kurde.I dobrze, że wreście ktoś to napisał, jakbym nie miała swojego chopaka, to bym sie zaras z tym zbigniewem umuwiła, bo jes pewnie super gość. I ma fajne ałto. Na stoprocent.

          H.



          zbigniew74 napisał:

          > jest super miejskie życie.
          >
          > Stawiam na Galerię Kazimierz w środku tak ciemnej, brudnej i pustej
          > (nie licząc duchów zmarłych) dzielnicy a nawet miasta Kazimierz.
          > Wystarczy wejść do środka Galerii Kazimierz a już robi się jasno i
          > kolorowo. Zupełnie inny bajkowy świat. Można zjeść w jednej z
          > licznych restauracji czy wypić kawę, spotkać się z przyjaciółmi i
          > potańczyć:)
          • gosia.43 Helenka ... z nieba mi spadłaś...:))) 01.02.08, 15:59
            Wreszcie ktoś normalny mi się trafił , bo ja to już dawno gustuję w
            tych Galeriach , a szczególnie w tej wcześniejszej..ale ciężko mi
            się odnaleźć w tych przestrzeniach ..chociaż i mnie te chłopaki
            świrujące tak fajnie po tych garażach się strasznie podobają..i te
            ich auta wypasione..a i bransoletki na rękach i nogach , i kolczyki
            w uszach i nosach ...i jeszcze jak są tacy opaleni po solarium...no
            cudo..tylko ,że ja smiałości do nich nie miałam...i w zasadzie
            moje "znajome" też uważają inaczej..a ja mam takie samo zdanie jak
            Ty...
            gosia
            I się cieszę ,ze bratnią duszę spotkałam..tylko ,że ja jeszcze
            chłopaka nie mam..ale taki jeden dość mi sie podoba , a może Twój
            chłopak ma jakiegoś kolegę wolnego...to byś mnie może z Nim
            zapoznała...i byłoby tak fajnie....i czułabym się tak już
            bezpiecznie po tej Galerii chodząc i nie byłabym taka zagubiona....i
            wreszcie bym sie mogła pochwalić wszystkim:)
            ale fajowsko....:)
            g
          • weronka77 Re: Nareście ktoś napisał coś ze sensem 03.02.08, 00:53
            "pachnie" mi to Sarenką, Doktorze;-))
    • zawoja68 Re: Rynek to już prawie trup 29.01.08, 19:58
      Spróbujcie tam mieszkać!
      • emelem1 Re: Rynek to już prawie trup 29.01.08, 20:39
        ludzie sprzedali mieszkania w kamienicach za dobrą kase ,
        wyprowadzili sie do fajniejszych i spokniejszych miejsc
    • elfiefigle E, tam! Prąd podrożał i tyle. 01.02.08, 17:33
      Nie wiesz, że Krakersy to oszczędne bardzo?
      • raclan Re: E, tam! Prąd podrożał i tyle. 02.02.08, 13:44
        to lansujcie sie po rynku i plantach, jak tam wolicie ..dzieuchy

        a moze tylko lanserka po przedpokoju i po kuchni wam sie udaje
    • donald-duck1 Re: Rynek to już prawie trup 02.02.08, 23:39
      sufit10 napisała:

      > Od
      > pierwszego piętra po dachy wszystkie kamienice zaciemnione. Nikt tu
      > już prawie nie mieszka.


      bo się mieszkać nie da !
      mam ładne mieszkanie na ul. Szewskiej,
      i po prostu się mieszkać nie da,
      non stop wrzaski, harmider, z z rana o 6-7 przejeżdżają z kolei jakieś wozy
      dostawcze, śmieciarki etc.

      to horror
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka