Dodaj do ulubionych

Stop estakadom w centrum Krakowa

29.01.08, 21:51
Hmm... ciekawe.
Zapraszam tego Pana Jajszczyka na spacer po ulicach Krakowa w czasie
korków. Na pewno nawdycha się świeżego powietrza. Nie ma jak spacer
wśród spalin...
Co do Wrocławia to lepiej niech się Pan nie wypowiada bo takich
korków jakie tam są teraz to tragedia.
I ciekawe dlaczego w tej sprawie gazeta daje głos facetowi z Katedry
telekomunikacji AGH. Może lepiej niech się wypowiedzą wykładowcy z
Politechniki Krakowiej z Transportu.
Obserwuj wątek
    • Gość: nes Stop estakadom w centrum Krakowa IP: *.adsl.inetia.pl 29.01.08, 21:53
      Dobrym przykladem jest estakada nad ul. Wielicka - rzeczywiscie rozladowala
      korki... i przeniosla je na nastepne skrzyzowanie - Nowohuckiej z Klimeckiego.
      Teraz tam sie planuje estakade, ktora przeniesie korki na nastepne
      skrzyzowanie czyli Nowohuckiej ze Stoczniowcow. No i jaki to ma sens???
      • Gość: jolka Re: Stop estakadom w centrum Krakowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.08, 22:23
        Samochodów przybywa z każdym rokiem, jeśli nie usprawnimy przejazdów przez
        skrzyżowania to miasto się zatka. Przebudowa Ronda Grzegórzeckiego bez estakady
        lub tunelu jest bez sensu. Zwłaszcza kiedy dojdzie tu tramwaj z mostu
        Kotlarskiego. No chyba że ktoś lubi kwitnąć w korkach
        • Gość: Mieszkaniec Re: Stop estakadom w centrum Krakowa IP: *.dip.t-dialin.net 29.01.08, 22:30
          Nareszcie ktos publicznie zwrocil uwage na ten problem.
          Estakady sa SYNONIMEM UBOSTWA MATERIALNEGO I MENTALNEGO SPOLECZNOSCI w
          otoczeniu, ktorych powstaja.
          • raport.pitery Re: Stop estakadom w centrum Krakowa 30.01.08, 07:57
            za Gierka budowano estakady, często przez środek miasta (w Chorzowie
            n.p.), właśnie dlatego, ze przyjęto amerykańskie wzorce.
            Żeby odkorkować miasta trzeba postawić na DOBRĄ komunikację
            publiczną - nowe drogi nie załatwią sprawy.
            • Gość: nina Re: Stop estakadom w centrum Krakowa IP: 81.219.149.* 30.01.08, 17:18
              tu masz rację. dobra komunikacja rozładowuje ruch, ale też niweluje
              nadmierne wydzielanie spalin. koszmarem jest przejście przez Aleje w
              godzinach szczytu. i gdzie tu sie potem wywietrzyć?
        • Gość: behemot Re: Stop estakadom w centrum Krakowa IP: *.autocom.pl 29.01.08, 22:31
          a jak przybedzie ich więcej to wybudujemy kolejna estakadę w poprzek poprzedniej?

          Nalezy zapewnić dojaz DO centrum, nie PRZEZ centrum. Centrum, jesli nie masz potrzeby do niego wjezdzac nalezy omijac. Pilnie potrzebna jest III obwodnica, a nie kolejne estakady.
          • Gość: gniewko_syn_ryba Re: Stop estakadom w centrum Krakowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.08, 13:04
            Gość portalu: behemot napisał(a):

            > Nalezy zapewnić dojaz DO centrum, nie PRZEZ centrum. Centrum, jesli nie masz po
            > trzeby do niego wjezdzac nalezy omijac. Pilnie potrzebna jest III obwodnica, a
            > nie kolejne estakady.

            Najlepiej od razu zbudować V obwodnicę centrum Krakowa - przez Tarnów, Kielce,
            Włoszczową, Częstochowę, Katowice...

            ;-PPP
            • Gość: behemot Re: Stop estakadom w centrum Krakowa IP: 83.15.139.* 30.01.08, 13:58
              Nie ma to jak z braku argumentów pisać pierdoły...
              • Gość: gniewko_syb_ryba No właśnie... IP: *.autocom.pl 30.01.08, 22:43
                Jak ktoś pier..., że Rondo Kotlarskie to centrum K-wa... ;)))))))
        • Gość: Kermit jeszcze raz Re: Stop estakadom w centrum Krakowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.08, 22:32
          I jeszcze raz - po wybudowaniu estakady czy tunelu , na osi Aleja
          Pokoju - Grzegórzecka korek rozszerzy się od Ronda Grunwaldzekiego
          do Nowej Huty . Ja nie chcę stać w takim korku , wolałbym zostawić
          auto gdzieś pod M1 i podjechać tramwajem , pod warunkiem ,że nie
          będzie stał w korku bo radni idioci nie pomyśleli o skutkach swoich
          pomysłów .
          • Gość: FRANCUZ Re: Stop estakadom w centrum Krakowa IP: *.net.autocom.pl 29.01.08, 22:43
            Zgadzam sie z artykulem.
            W Polsce, niestety, jeszcze nie wiemy co robic z przestrzeniami
            publicznymi.
            • Gość: Liquidium. Re: Stop estakadom w centrum Krakowa IP: *.chello.pl 29.01.08, 23:05
              Jak to nie wiemy? oj wiem, wiemy dobrze...przekazujemy takie tereny kościołowi (
              zazwyczaj z około 90% ) bonifikatą a oni sobie tam budują kolejne budyneczki (
              kościółki, parafie i inne betonowo stalowe zbędne pudła ).
              • Gość: mmm skoro tak jest IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.08, 09:44
                podaj przykłady !!! nie jeden, czy dwa, tylko mnóstwo przykładów !
                skoro uważasz że tereny się przekazuje kościołowi !!! no dawaj...
                pajacu...
            • Gość: Skaurus Re: Stop estakadom w centrum Krakowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.08, 09:11
              Taaa kolejny geniusz. Przestrzeń publiczną można zrobić gdziekolwiek... a że
              stawiają na nich supermarkety to nie czepiajcie się dróg. Ciągu komunikacyjnego
              nie da się zrobić wszędzie. Poza tym zastanawiam się w jaki sposób tunel miałby
              ograniczać przemieszczanie się pieszych? To już estakada bardziej jak się ją źle
              zaprojektuje.
              Czasami myślę, że to jakiś ogólnoeuropejski spisek, jesteśmy zapóźnieni 50 lat
              za Europą w kwestii dróg a tymczasem nie budujcie tego, nie budujcie tamtego...
              a tu wiewiórka mieszka to Unia nie pozwoli na drogę... a tam znowu się ludziom
              nie podoba, że chce się wybudować drogę na pasie specjalnie pod nią
              zarezerwowanym! Jakbyśmy mieli drogi jak w Europie to możn aby chrzanić, że ta
              jedna więcej estakada/tunel nam niepotrzebna. A już walenie głupot, że po co
              Mogilskie przebudowali, przecież komunikację miejską trzeba rozwijać to niech Ci
              co walą takie głupoty popatrzą co jest pod rondem... taki układ jest zrobiony
              właśnie dla komunikacji miejskiej!!! Jakby to miało być tylko rondo dla
              samochodów to by kosztowało 75% taniej!
              • Gość: krk mogilskie dla komunikacji... ROTFL IP: *.2-0.pl 30.01.08, 22:45
                pierdu pierdu... dla komunikacji - zobacz, jak ludzie będą sobie biegać setkami metrów między autobusami i tramwajmi. Po prostu kiepski projekt z czasów Gierka, kończony w 2008 roku. Witamy w III świecie.
                Nawet centrum Londynu nie jest tak zasyfione spalinami i zastawione autami, jak Kraków. Nie wiem, w jakim kierunku tu równamy, ale powolna komunikacja miejska i budowanie jedynie dróg, to po prostu porażka tego miasta.
                Krakowski szybki tramwaj - to już nawet dowcipów o tym się nie chce opowiadać, szybki tramwaj jest w Poznaniu, w Krakowie mamy tramwaj z szybkami i ładnymi diodowymi wyświetlaczami, jadący niestety dużo wolniej niż rowerzysta.
                • Gość: Skaurus Re: mogilskie dla komunikacji... ROTFL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.08, 11:29
                  O czym Ty chrzanisz? Jak skończy się budowa poziomu gdzie jeżdżą tramwaje i
                  remont torowiska od Grzegórzeckiego to autobusy będą mogły jeździć po torowisku.
                  Masz bezkolizyjny przejazd tramwajem przez rondo. Jedynie autobusy idące na
                  Beliny-Prażmowskiego będą szły górą. A jak zrobisz parę kroków to też Ci nie
                  zaszkodzi, przynajmniej brzuszka nie będziesz miał. Niektórzy to chyba by
                  chcieli żeby autobus podjeżdżał im do sypialni.
          • Gość: mmm coś ci sie pomyliło ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.08, 09:43
            nie wiesz chyba czemu mam słuzyć estakada albo tunel !? ano właśnie
            temu żeby na ulicy przebiegającej poprzecznie (w tym przypadku
            własnie aleja Pokoju) ograniczyć lub wyeliminować czerwone światło
            na sygnalizatorach !!! upłynnić ruch ! dzięki temu że samochody
            jadące na wprost z Alei Pokoju nie będą musiały czekać aż
            przejkedzie potok samochodów jadących z mostu w kierunku Ronda
            Mogilskiego (będą mogły przejeżdżać w tym samym czasie) ! cłowieku
            az się nie znasz na temacie to nie zabieraj głosu !
            • Gość: nawprost Re: coś ci sie pomyliło ! IP: 213.17.131.* 30.01.08, 10:30
              samochody pojadą na wprost z Alei Pokoju i skutecznie zatkają
              grzegórzecką - dowód na bezsens estakady oczywisty
              • Gość: mmm większość z nich skręca w lewo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.08, 10:46
                na most lub do galerii Kazimierz ! trzeba im umożlwić bezkolizyjne i
                płynne właczanie się do ruchu w ciągu ulicy Podgórskiej i będzie
                lepiej niż jest teraz (ile samochodów teraz przejeżdża Rondo z Alei
                Pokoju w jednym cyklu zielonego światła ?) !!! na pewno będzie
                lepiej i na pewno nie będzie gorzej ! a takie "czarne wizje", że po
                otwarciu estakady (lub tunelu) korek będzie dłuższy niż teraz - to,
                delikatnie mówiąc, NONSENS !!!
            • Gość: nawprost Re: coś ci sie pomyliło ! IP: 213.17.131.* 30.01.08, 10:42
              Aleja Pokoju ma na wprost 2 pasy w stronę ulicy Grzegórzeckiej która
              ma tylko jeden pas więc korki dalej będą tylko za skrzyżowaniem
              zamiast przed.
              Warszawa nabudowała estakad i tuneli 20 razy więcej niż Kraków,
              przeczytajcie forum warszawskie, tam już wiedzą że budowa
              dwupoziomowych skrzyżowań w centrum miasta jest bez sensu, samochody
              i tak stoją w korkach.
        • Gość: nes Re: Stop estakadom w centrum Krakowa IP: *.adsl.inetia.pl 30.01.08, 00:52
          Samochodów przybywa z każdym rokiem, jesli nie przesiadziemy sie do komunikacji
          zbiorowej to miasto sie zatka
          • Gość: a Re: Stop estakadom w centrum Krakowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.08, 07:42
            No więc czekamy dalej na tę komunikację zbiorową. Bo na razie jej praktycznie nie ma.
            • Gość: mk Re: Stop estakadom w centrum Krakowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.08, 08:02
              pojedźcie do Ostrawy - zobaczcie jak to tam wygląda - tramwaje co 10
              minut, nocą co godzinę, pociągi co pół godziny - także służą jako
              komunikacja miejska n.p. na odcinku Ostrawa Vitkowice - Ostrawa
              Svinow, każdy pociąg skomunikowany z tramwajami i autobusami.
              Na każdym przystanku automat na bilety, dworce i przystanki czyste,
              tabor tramwajowy - nowiutki, torowiska tak samo.
      • Gość: Opar absurdu Stop koncernom telekomunikacyjnym! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.08, 23:04
        To jest pan z Katedy Telekomunikacji? Na mój gust to ten pan
        reprezentuje raczej poglądy lobby telekomunikacyjnego. Temu lobby
        chodzi o to, żeby nigdzie nie dało się dojechać samochodem, a
        wszystko załatwiać przez telefon i przez internet. I nabijać kasę
        różnym plusom, erom i orandżom. Kasa rządzi światem, to proste.
      • Gość: tt Re: Stop estakadom w centrum Krakowa IP: *.autocom.pl 30.01.08, 12:15
        Głupi jesteś
      • Gość: ble Re: Stop estakadom w centrum Krakowa IP: 77.236.11.* 30.01.08, 18:57
        taki ze w koncu wyprowadza nas na autostrady, a kiedys
        wyprowadza !!!
      • Gość: Pengos Re: Stop estakadom w centrum Krakowa IP: *.chello.pl 31.01.08, 01:13
        Skrzyżowanie Nowohuckiej z Klimeckiego jest zakorkowane - ale nie jest to zasługa estakady nad Wielicką tylko zacofania umysłowego osoby która ten koszmarek "projektowała". Zwróć uwagę na to, że najgorsze korki są na kierunku DO Wielickiej - i "magicznie" znikają jak tylko się minie Klimeckiego...

        Zrobienie takiej ilości osobnych faz ruchu dla każdej możliwej kombinacji otwartych kierunków jazdy MUSIAŁO się skończyć gigantycznymi korkami - po prostu partacze psujący od lat skrzyżowania i ronda w Krakowie w tym przypadku dali z siebie wszystko co tylko mogli, żeby zablokować ruch na skrzyżowaniu.
        Jeśli skrzyżowanie ze Stoczniowców pozostanie z taką sygnalizacją jaka jest obecnie, to zrobienie estakady nad Klimeckiego nie sprawi że powstaną tam korki choćby w połowie takie jak teraz na skrzyżowaniu z Klimeckiego.
      • Gość: syriusz Re: Stop estakadom w centrum Krakowa IP: *.ksknet.pl 03.02.08, 21:57
        wielkie nieporozumienie z tym stopem dla estakad-otóż dla Krakowa
        jedynym rozwiązaniem jest właśnie budowa estakad,które rozwiązują
        problem zakorkowanej metropolii na wiele lat-kto w godzinach rannych
        czy po południu nie jeździ samochodem,to niech się nie
        wypowiada,gdyż takie wypowiedzi to zwykłe brednie,a w korkach stoi
        się i stoi ,samochody kopcą,a ludzie muszą to wdychać.......
    • Gość: st Stop estakadom w centrum Krakowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.08, 21:59
      Częściowo popieram. Dlaczego częściowo. Gdyż nie widzę możliwości wybudowania
      metra w Krakowie,natomiast przebudowa skrzyżowań w centrum miasta jest
      niezbędna. Rozwiązaniem byłoby w sumie zamiast budować estakadę to wybudować
      tunel, który zamiast nad rondo wjeżdżałby pod rondo . Nie da sie jednak ukryć
      ze takie rozwiązanie byłoby droższe. Także widzę ze estakady nie rozwiązują
      problemu. Rozwiązaniem problemu byłoby zejście pod ziemie. Na odcinku alei 3
      wieszczy oraz al. 29 Listopada jest dokładnie 1 przejście podziemne, co także
      przyczynia sie do korków. Po za tym zgadzam sie ze wybudowanie obwodnic lepiej
      przyczyni sie do likwidacji korków w mieście niż najlepsze wielopoziomowe
      skrzyżowania.
      • Gość: syriusz Re: Stop estakadom w centrum Krakowa IP: *.ksknet.pl 03.02.08, 22:15
        budowa estakad i tuneli jest niezbędna w krakowie,likwiduje okropne
        korki i masę wydalanych spalin,a to wcale nie służy mieszkańcom
        Krakowa,żadna obwodnica bez dostania się do niej nie rozwiąże
        sprawy,trzeba mówić prawdę a nie opierać się na półprawdach,bo dla
        przykładu żeby dojechać np do sądu (rejon ul.Mogilskiej) z
        ul.Bronowickiej-to nie pojadę żadną obwodnicą i takie rozmowy ,że
        obwodnica załatwia sprawę jest wielkim nieporozumieniem,trzeba i
        estakad i tuneli aby w końcu rozwiązać horror komunikacyjny w
        Krakowie.
        • Gość: claudia Re: Stop estakadom w centrum Krakowa IP: *.ghnet.pl 28.02.08, 02:06
          Popieram Syriusza, wreszcie znalazł się ktoś myślący i z wyobrażnią
          przestrzenną!Wyobraźcie sobie jaki horror przeżywają w godzinach
          szczytu mieszkający w Płaszowie i dalej na południe. Duszą się w
          godzinnych korkach, w samochodach i w zatłoczonych autobusach. Dla
          nich jedynym ratunkiem będą estakady na Rondzie Grzegórzeckim i nad
          ul.Powstańców. Mieszkałam do niedawna po zachodniej stronie Alej,
          ale korki w tamtych okolicach to nic, w porównaniu tego, co teraz
          przeżywam chcąc wydostać się z Płaszowa.Kto tego nie przeżywa, niech
          nie zabiera głosu!
    • Gość: bibi Stop estakadom w centrum Krakowa IP: *.autocom.pl 29.01.08, 22:02
      > Estakady po wschodniej stronie dworca PKP skutecznie odstręczają >
      od spacerów po okolicy i boleśnie dzielą centrum Krakowa.

      Cóż za nonsens. Wcześniej tam była wylęgarnia żulerii,
      która znacznie skuteczniej odstręczała od spacerów.
      Tereny między cmentarzem w Rakowicach a torami, były
      są i pozostaną mało atrakcyjne dla specerowiczów.
      Ale chociaż teraz przez tory nie trzeba przełazić
      aby ominąc wiadukt na 29 i dostać się do centrum.

      Centrum dzielą tory. Cena postępu z XIX wieku.
      • Gość: borewicz Re: Stop estakadom w centrum Krakowa IP: *.autocom.pl 29.01.08, 22:39
        masz racje, a tak pzoa trmy jak ktos naprawde chce isc w jakeis
        miejsce na spacer to nic go nie powstrzyma
        • wujekmik Re: Stop estakadom w centrum Krakowa 30.01.08, 00:39
          Jakiś pajac z "telekomunikacji" się wypowiada ŻAŁOSNE
          A koło dworca pks/pkp to jeszcze 5 lat temu same żule stały, i wiecznie
          smierdziało i pełno śmieci leżało Właśnie teraz to jakoś wygląda
          • Gość: travellinstranger Re: Stop estakadom w centrum Krakowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.08, 00:42
            a co się z nimi stało teraz?
      • Gość: claudia Re: Stop estakadom w centrum Krakowa IP: *.ghnet.pl 28.02.08, 02:13
        bibi ma racje, gorszej zulerni nie było w Krakowie, wreszcie ten
        problem zlikwidowano, czy już nie pamiętacie dawnej
        Murowanej,Kamiennej i okolic? Zrobić ludziom lepiej, to narzekają.
    • Gość: E319 Centrum? IP: *.net.autocom.pl 29.01.08, 22:03
      W centrum estakad nie ma, nie było i nie będzie. Rondo Grzegórzeckie to centrum... czego? Bo na pewno nie Krakowa. A jeżeli chodzi o miejsca do spacerowania, to w tamtym rejonie znacznie przyjemniej spaceruje się wzdłuż Wisły niż wzdłuż ul. Grzgórzeckiej.
      • Gość: behemot Re: Centrum? IP: *.autocom.pl 29.01.08, 22:29
        Tia, a Kraków to 20 tysieczna mieścinka z centrum złozonym ze sredniowiecznego rynku i pieciu uliczek na krzyz. Stare Miasto przestaje byc centrum we współczesnym znaczeniu, tam sie nie pracuje (chyba ze jest sie kelnerem), nie chodzi juz prawie na zakupy, bo wiekszosc sklepów sie wyniosla. Stare Miasto staje się coraz bardziej nastawione na turystów, a rozsądnej alternatywy nie widac. No chyba, że ktoś uwaza za nią parki biurowe w Zabierzowie i centra handlowe.
        • Gość: E319 Re: Centrum? IP: *.net.autocom.pl 30.01.08, 01:04
          Okolice ronda Grzegórzckiego to ani nie centrum w klasycznym rozumieniu, ani nie centrum biznesowe, ani... wogóle żadne centrum. Tam przbiega jedynie szlak komunikacyjny łączący południową część z północno-wschodnią częścią miasta.
        • Gość: gniewko_syn_ryba Drogi behemocie, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.08, 09:11
          czy Wieliczka to też centrum Krakowa ?... ;)))
          • Gość: behemot Re: Drogi gniewko IP: 83.15.139.* 30.01.08, 11:41
            czy centrum Krakowa jest tylko Wawel. Wszak tam wszystko sie zaczeło.
            Rozmywanie faktów przez obsmianie ich nie usunie problemu.A fakty sa takie, że dziś Rynek w życiu codziennym miasta odgrywa coraz mniejsze znaczenie, że Kraków po wojnie urósł trzykrotnie, a blisko milionowe miasto nie może życ jednym placem i kilkoma uliczkami, otoczonymi estakadami i blokowiskami. Miastu bez koncepcji rozwoju śródmiejskich przestrzeni grozi rozlanie sie w suburbiach i urbanizacja w amerykańskim stylu. To zresztą juz się dzieje. Stare Miasto i przyległe do niego uliczki, niewydolne komunikacyjnie (w tym komunikacją publiczną), ciasne, ograniczone wymogami konserwatorskimi nie może wiecznie byc jedynym skupiskiem funkcji centrotwórczych. Duze miasta z natury sa policentryczne. Wystraczy popatrzec choćby na nieodległe Wrocław czy Poznań.
            • Gość: gniewko_syb_ryba Faktów ?... IP: *.autocom.pl 30.01.08, 23:14
              Jakich to faktów, drogi behemocie ?... ;))) Rynek odgrywa coraz mniejszą rolę
              ???... Nie rozśmieszaj mnie... Wybierz się tam w środku nocy i sam się
              przekonaj... ;))) Nie myl też funkcji centrotwórczych z
              administracyjno-usługowymi bo to "insza inszość" - właśnie ze względu na
              specyficzny charakter centrum i związane z tym ograniczenia (w tym
              komunikacyjne) wskazane jest wyprowadzanie tych drugich funkcji POZA centrum, co
              jednak nie oznacza, że owo centrum rozszerza się na tereny, na które przenoszą
              się odpowiednie instytucje. Tak więc czy chcesz, czy nie Kraków będzie miał
              jedno centrum - Stare Miasto, a oprócz niego lokalne centra dzielnicowe takie
              jak Plac Wolnica, Rynek Podgórski itp. będące pozostałością odrębnych niegdyś
              organizmów miejskich, czy nowe centrum administracyjne (jeśli powstanie). W tym
              nasze miasto niczym nie różni się od Wrocławia, czy Poznania, na których
              przykłady się powołujesz...

              Wszystko, co napisałem powyżej nie oznacza jednak, że jestem zwolennikiem budowy
              estakady na Rondzie Kotlarskim. W tej kwestii nie mam zdania bo się na tym nie
              znam, a rozstrzygnąć tę kwestię powinni specjaliści od transportu i drogownictwa
              (tylko nie ci od gajowego T. !!!) po przeprowadzeniu odpowiednich obliczeń i
              symulacji. I tyle.

              P.S. Pamietasz czasy przed remontem Grzegórzeckiej, kiedy to NIGDY nie było na
              niej korków ?... :)
              • Gość: behemot Re: Faktów ?... IP: *.autocom.pl 31.01.08, 00:03
                tak, faktycznie srodek nocy to znakomita pora na sprawdanie roli Rynku...z tego, ze na Rynku jest tłum turystów nie wynika, ze nie traci on znaczenia dla mieszkanców.
                To, że radosnie stwierdzisz, ze mam czegos z czyms nie myslic nie znaczy ze masz rację. Otoż handel, usługi, administracja, biura to podstawowe funkcje centrotwórcze. A handel z Rynku i okolic stopniowo sie wyprowadza. Za ciasno, za drogo. I naturalne jest rozszerzanie sie srodmiescia na coraz większe obszary. Nie chodzi o żadne lokalne centra dzielnicowe, bo te powstawac moga na Biezanowie czy Ruczaju ale konsekwentny i planowy rozwój miejskiej tkanki. Zreszta z korzyścią dla Starego Miasta, które nie bedzie podlegac az takiej presji inwestorów.
                a Poznan np. ma ul. św Marcin. Pokaż mi jedna taka w Krakowie.
                • barnacle.bill.the.sailor Re: Faktów ?... 31.01.08, 23:41
                  Gość portalu: behemot napisał(a):

                  > tak, faktycznie srodek nocy to znakomita pora na sprawdanie roli Rynku...

                  W dzień jego znaczenie jeszcze bardziej spada... ;-PPP

                  z tego
                  > , ze na Rynku jest tłum turystów nie wynika, ze nie traci on znaczenia dla
                  mieszkanców.

                  Dobre... ;))) Może wyjaśnisz na czym polega "utrata" jego znaczenia ?... Tylko
                  nie pisz, że na wyprowadzce administracji bo mnie brzuch rozboli od śmiechu...

                  > To, że radosnie stwierdzisz, ze mam czegos z czyms nie myslic nie znaczy ze
                  masz rację. Otoż handel, usługi, administracja, biura to podstawowe funkcje
                  centrotwórcze.

                  Możesz podać źródła takiej definicji ?...

                  > A handel z Rynku i okolic stopniowo sie wyprowadza.

                  ROTFL !!! Nie ma już tam sklepów ??? ;)))))))))))))))))) A knajpy to pewnie nie
                  usługi, co ?... ;)))

                  > I naturalne jest rozszerzanie sie srodmiescia na coraz większe obszary.

                  No i idąc tym tokiem myślenia centrum Krakowa rozciągać się będzie od Wieliczki
                  po Tyniec... I owo centrum będzie dzielić się na ścisłe centrum (czyli centrum
                  centrum) oraz peryferie centrum...
                  A ty mi zarzucasz, że z ciebie kpię... ;-)))

                  Nie
                  > chodzi o żadne lokalne centra dzielnicowe, bo te powstawac moga na Biezanowie
                  czy Ruczaju

                  Biorąc pod uwagę chaotyczność i całkowity brak synchronizacji zabudowy tych
                  obszarów (zwłaszcza Ruczaju), raczej to nie grozi... No i Ruczaj to też przeca
                  centrum, nie ?... ;)))

                  > a Poznan np. ma ul. św Marcin. Pokaż mi jedna taka w Krakowie.

                  Poznań ma jedną, a Kraków kilka takich ulic - np. Karmelicka, Floriańska,
                  Grodzka, Krakowska, Kalwaryjska... Ale czy one wszystkie znajdują się w centrum
                  ?... ;)
                  • Gość: behemot Re: Faktów ?... IP: *.autocom.pl 02.02.08, 18:03
                    Polecam zapoznanie się z dokumentem pt. Studium uwarunkowań i kierunków rozwoju m. Krakowa. Dostępny w sieci. Poczytaj, a potem pisz, OK?
                    • Gość: gniewko_syn_ryba Re: Faktów ?... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.08, 15:46
                      Jakoś nie mogę natrafić... Jest tam zdefiniowane centrum ?... ;)
              • Gość: claudia Re: Faktów ?... IP: *.ghnet.pl 28.02.08, 02:28
                Oczywiście, że Kraków musi być policentryczny, a między
                poszczególnymi centrami musza powstać sprawne ciągi komunikacyjne
                wraz z wielopoziomowymi skrzyżowaniami / póki nie będzie metra, może
                doczekają go moje wnuki czy prawnuki, a na razie ja i moje dzieci
                też chcemy mieszkać i żyć w Krakowie w miarę wygodnie.
            • Gość: Gość Re: Drogi gniewko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.08, 23:35
              To może należałoby też zasypać tunel pod rondem grunwaldzkim?
    • Gość: rbk Stop estakadom w centrum Krakowa IP: *.eu.org 29.01.08, 22:03
      Z calym szacunkiem dla pana profesora, ale pan chyba piszesz to na przekor, jak
      to tylko Polak potrafi.
    • Gość: grag Stop estakadom w centrum Krakowa IP: *.net.autocom.pl 29.01.08, 22:08
      tak tak, estakady najlepiej sprawdziłyby się w okolicach Wróblowic, Kocmyrzowa,
      a jeszcze lepiej za Michałowicami; myślalem że estakady mają rozładowywać korki
      a nie być sztuką dla sztuki w miejscach gdzie ładnie (byc może) będą wyglądać;
      ale tak się składa że w centrum Krakowa jest zlokalizowanych dziesiątki tysięcy
      firm i urzędów i zadne "chcuejstwo" Pan psora tego nie zmieni - ale przecież
      mozemy nakaz wyprowadzke wszystkich biur poza centrum; kpię sobie? jasne, Pan
      psor od telekomunikacji tez sobie ze mnie kpi bo pewnie ma mieszkanie komunalne
      albo uczelniane blisko AGH, ale ja akurat mieszkam na przedmieściach i
      chciałbym jakos dostać się do pracy, nawet jadac autobusem a nawet tramwajem
      muszę stać w korkach;
    • Gość: M Stop estakadom w centrum Krakowa IP: *.chello.pl 29.01.08, 22:09
      Swieta racja! Centrum powinno byc dla pieszych i rowerzystow. w Krakowie brakuje
      nam prawdziwych wizji i planow z rozmachem. Boimy sie metra bo nasze zasciankowe
      myslenie nam na to nie pozwala. Ludzimy sie ze kolejna linia tramwajowa rozwiaze
      problem. Popatrzmy prawdzie w oczy. Liczba ludnosci w Krakowie rosnie bardzo
      szybko. Nie chodzi o liczbe osob zameldowanych, ale faktycznie mieszkajacych i
      pracujacych. Trudno juz policzyc nowe osiedla i biura. I czym maja ci ludzie
      poruszac sie po miescie? Wsiasc w samochod i jechac godzine z Mistrzejowic na
      Ruczaj czy w autobus i jechac ponad godzine? A moze zamienmy ul. Dietla w jedna
      wielka estakade. To dopiero bedziemy luksus!!!
      • Gość: Kermit Re: Stop estakadom w centrum Krakowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.08, 22:28
        Wreszcie jakiś normalny głos . Pan profesor ma rację , nigdzie w
        Europie nie wprowadza się ruchu do centrum . Tak jest tylko w
        wielkich azjatyckich metropoliach . Ale czy my jesteśmy Szanghajem ?
        Już raczej aspirujemy do europejskich metropoli . Miałem okazję
        kiedyś być na szerszym forum , gdzie swoje poglądy przedstawiali
        specjaliści i z Krakowa , i z Polski , i z Europy . Wszyscy mówili
        jedno - centrum w Krakowie musi być chronione , wjazd tylko
        transportem publicznym a transport kołowy na obrzeżu . Tak sobie
        myślę , jakby to było po zbudowaniu ( inna sprawa za jaką cenę )
        estakady na Rondzie Grzegórzeckim . Jak wyglądał by ruch na osi
        Aleja Pokoju - Grzegórzecka ? Dokąd stałby korek ? Do Dąbia ?
        Raczej do Nowej Huty , a kolejne ronda też by się blokowały .Kto i
        skąd ma takie pomysły ? To myśmy takich wariatów wybrali ? Może po
        nazwisku Panie Profesorze ?
        • Gość: LUKASZ OSMENDA Re: Stop estakadom w centrum Krakowa IP: *.net.autocom.pl 29.01.08, 22:50
          LUKASZ OSMENDA WPADL NA TAKI POMYSL ABY NAM ZBUDOWAC ESTAKADE NAD
          RONDEM....
          • Gość: travellingstranger Re: Stop estakadom w centrum Krakowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.08, 23:48
            Nie wiem o co chodzi, ale biorąc pod uwagę OS (Operating System, system
            operacyjny) to nazwisko super :-)
            • Gość: Fnac Re: Stop estakadom w centrum Krakowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.08, 00:11
              Nie wiem kim z zawodu jest pan Osmęda , jakie ma doświadczenie w
              transporcie publicznym i planowaniu rozwoju miasta . Ten pomysł jest
              bez sensu i każdy choć minimalnie znający się na tych sprawach to
              potwierdzi . Doświadczenia zdecydowanej większości miast w Europie
              to też potwierdza . Zdaję sobie sprawę , że niektórzy chcą szybkich
              i nieszblonowych rozwiązań ale w tych sprawach nie ma na skróty .
              Recepta na korki jest może trudna i nie atrakcyjna ale sprawdzona -
              dojazd do obrzeży miasta , tam parkowanie i dojazd transportem
              publicznym - tramwajem , który gdy będzie mniejszy ruch będzie
              jeździł szybciej .MOże to mało atrakcyjne ale wszędzie się
              sprawdziło , a tam gdzie nie zastosowano - problem pogłębia się
              • Gość: Ergo Troche o autorze pomysłu estakady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.08, 00:30
                Oto co znalazlem na temat pana Osmendy z BIP , z ostatnich wyborów
                samorządowych :
                OSMENDA ŁUKASZ wiek: 32 zawód: STUDENT zam.: UL. W.... popierany
                przez: PLATFORMA OBYWATELSKA RP

                To może pan O skończy najpierw studia zanim zacznie uszczęśliwiać
                Kraków swoimi pomysłami.Swoją drogą - 32letni student jako kandydat
                PO do Miejskiej Rady w uniwersyteckim Krakowie ?
                • Gość: ja hahah bo to wieczny student !!! IP: *.autocom.pl 30.01.08, 09:38
                  a sie udziela
              • Gość: gosc Re: Stop estakadom w centrum Krakowa IP: *.adsl.inetia.pl 30.01.08, 13:27
                Oczywiscie Osmeda nie ma zadnego doswiadczenia i wiedzy o transporcie. tak jak
                wiekszosc rradnych nie na wiedzy o dziedzinach, w ktorych podejmuja decyzje. Oni
                sa politykami, a nie fachowcami..
              • Gość: Paul Re: Stop estakadom w centrum Krakowa IP: *.fdk.airbites.pl 30.01.08, 16:46
                Dzisiaj zobaczyłem ile kosztują nocne bilety normalne. 5 zł zwykłe, 6 zł
                aglomeracyjne :-o Doprawdy, wszyscy się rzucą na autobusy!
                • jibik Re: Stop estakadom w centrum Krakowa 30.01.08, 19:37
                  Wybacz, ale co to ma do rzeczy? Nocą nie ma korków, więc jak pojedziesz taksówką
                  lub własnym samochodem to nie będzie żadnego problemu.
              • Gość: kloda Drogi Fnac IP: *.net.autocom.pl 31.01.08, 16:30
                Dlaczego koniecznie chcesz nas zmusić żebyśmy jeździli z Tobą
                tramwajami i autobusami? Może nie chcemy.
                A taka estakada/tunel rozwiąże ostatecznie problem korków w tamtej
                okolicy na dobrych kilkanaście lat.
                • Gość: behemot Re: Drogi Fnac IP: 83.15.139.* 31.01.08, 17:38
                  A taka estakada/tunel rozwiąże ostatecznie problem korków w tamtej
                  > okolicy na dobrych kilkanaście lat.

                  a potem co? Estakada w poprzek?
                  Wlasnie dlatego pomysl radnego jest głupi. Miasto projektuje sie w skali kilkudziesięcioletniej a nie metodą doraźnych rozwiązań.
                  • Gość: kloda Re: Drogi Fnac IP: *.net.autocom.pl 01.02.08, 00:16
                    Znajdź mi w Krakowie chociaż jedną inwestycję zaprojektowaną z myślą
                    o perspektywie dłuższej niż 20-30 lat.
                    Znajdź mi taką w świecie. Naprawdę nikt nie wie co będzie za 30 lat.
                    A do tego czasu to rozwiązanie powinno się sprawdzić. Ilość
                    samochodów w mieście wzrosła w ciągu ostatnich 18 lat
                    kilkunastokrotnie, a liczba dróg i wielpoziomowych bezkolizyjnych
                    skrzyżowań nie. Tyle że liczba samochodów już się powoli stabilizuje
                    i raczej nie ma szans żebyśmy znowu mogli zaobserwować taki wzrost.
                    A pod estakadą zawsze można jeszcze zrobić tunel - w Brukseli bo tam
                    ostatnio byłem każde tego typu większe skrzyżowanie jest conajmniej
                    dwu a najczęściej trójpoziomowe.
                    • xylan Re: Drogi Fnac 01.02.08, 05:31
                      Gość portalu: kloda napisał(a):

                      > Znajdź mi w Krakowie chociaż jedną inwestycję zaprojektowaną z myślą
                      > o perspektywie dłuższej niż 20-30 lat.
                      > Znajdź mi taką w świecie. Naprawdę nikt nie wie co będzie za 30 lat.

                      Nie trzeba daleko szukac. Wszystkie najpiekniejsze miasta europejskie byly
                      planowane z duzo dluzsza perspektywa. Nie mowie juz o Wielkiej Lokacji w
                      Krakowie (to chyba nie bylo rozwiazanie tymczasowe, aby zalatac problemy),
                      barokowym zalozeniu Turynu, czy przebudowie Paryza przez Hausmanna. Ale spojrzmy
                      na XX wieczne czesci Barcelony, czy calkiem niedawno wytyczane kwartaly Walencji
                      w Hiszpanii. Na tym to wlasnie polega - na perspektywie dluzszej niz 30-lat, a
                      nie na spieprzeniu czegos na bardzo dlugo, bo w jakims miejscu jest korek.
          • Gość: kloda Mądry radny to i mądry pomysł IP: *.net.autocom.pl 31.01.08, 16:28
            Facet poprostu chce ułatwić życie tysiącom kierowców jeżdżącym tam
            codziennie. Że kilku mieszkańców okolicznych domów protestuje to
            niestety normalna sprawa. Na całym świecie buduje się bezkolizyjne
            skrzyżowania i taka estakada usprawni ruch. Chociaż lepszy byłby
            tunel. Tak czy tak jest szansa że nie będzie tam się stało
            godzinami.

            Panie Radny Czekamy!
            Kierowcy.
            • Gość: Trener Jarząbek Re: Mądry radny to i mądry pomysł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.08, 23:04
              To byłem ja , trener Jarząbek , przepraszam pana prezesa że nie
              wcześniej .
              • Gość: kloda Re: Mądry radny to i mądry pomysł IP: *.net.autocom.pl 01.02.08, 00:10
                Dobre :))
        • sznicel4 Re: Stop estakadom w centrum Krakowa 29.01.08, 22:52
          > Wreszcie jakiś normalny głos . Pan profesor ma rację , nigdzie w
          > Europie nie wprowadza się ruchu do centrum . Tak jest tylko w
          > wielkich azjatyckich metropoliach .

          Taaaa.... np Lyon.
          • Gość: gniewko_syn_ryba Albo Zurich, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.08, 09:15
            gdzie np. zbudowano estakadę... wzdłuż rzeki (oczywiście nad nią) ! ;)))
            • Gość: mmm w Paryżu, Wiedniu i Berlinie też widziałem wiele IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.08, 10:01
              estakad i przede wszystkim tuneli w centrum !!!
              i przechodzą przez to nie waziutkie ulice (takie jak mamy w
              Krakowie) ale prawdziwe autostrady po trzy lub cztery pasy ruchu w
              jedną stronę !!!
              żeby na jakiś temat się wypowiadać - najpierw trzeba ruszyć tyłek ze
              swego zaścianka i pooglądać świat na żywo a nie z ekranu tv...

              • Gość: gniewko_syn_ryba Najfajniej wyglądają IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.08, 10:59
                "autostrady" przebiegające pod... pasami startowymi lotniska Charles De
                Gaulle... :) Górą jadą samoloty, a dołem samochody... :)))
        • Gość: mmm nie znasz się IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.08, 09:54
          nie zabieraj głosu !!! albo wytłumacz "jakim cudem" ma się tworzyć
          większy niż obecnie korek w ciągu Alei Pokoju ??? <szok> coś ci
          powiem : na autostradzie też są estakady (haha) i nie zauważyłem ani
          jednego korka na drogach które przebiegają w poprzek autostrady !!!
          na autostradzie w rejonach estakad też... może zatem wytłumaczysz
          swoje głęboko zaściankowe myślenie ?... moim zdaniem mieszkasz w
          okolicy i dlatego (ze względu na to że nie byłby to żaden argument w
          sensie myślenia "pro publico bono") nie powiesz wprost, że pędzące
          po estakadzie auta będą zakłocały ci "ciszę"... jeśli w ogóle znasz
          to pojęcie mieszkając w mieście !? hahaha !!!
        • Gość: mmm Grzegórzki to nie centrum !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.08, 09:58
          a Most Kotlarski i Ronda Kotlarskie i Mogilskie nie przenozą ruchu
          tranzytowego !!! tam jeżdżą tylko ci, którzy muszą dostać się do
          pracy/uczelni lub do urzędów zklokalizowanych głównie właśnie w tej
          okolicy ! więc nie przesadzaj z argumentacją... jak chcesz się
          przekonać jak wygląda TRANZYT - rusz d..ę poza swoje okolice i
          pooglądaj sobie ulicę Opolską, Bora-Komorowskiego, czy też
          południowo-zachodnią obwodnicę Krakowa (w tym rekon węzła
          autostradowego na granicy Wieliczki i trasę nr 4 w Wieliczce) !!!
          polecam - zmienisz zdanie...
          • Gość: Pengos Re: Grzegórzki to nie centrum !!! IP: *.chello.pl 31.01.08, 01:25
            Trochę przenoszą...
            Przejazd przez Most Kotlarski to jedyna sensowna droga z Nowej Huty w kierunku południowym. Ulica Nowohucka to jeden wielki parking, i jedyne co można zrobić żeby dojechać na Kurdwanów czy na Zakopane to właśnie jazda przez Kotlarskie/Mogilskie i potem Most Kotlarski...

            Dopiero wybudowanie wschodniej obwodnicy coś tu zmieni, ale to jeszcze dłuuuuuuugie lata znając tempo działania krakowskich "speców" od dróg :(
        • Gość: grag Re: Stop estakadom w centrum Krakowa IP: *.net.autocom.pl 31.01.08, 00:00
          w jakich to metropoliach ruch jest poza centrum??
    • Gość: pieterson Stop estakadom w centrum Krakowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.08, 22:21
      Hmmm... mozna tak jak ja - wyprowadzic sie z Krakowa do Kielc na pare lat,
      poczekac az skoncza budowac wszystkie te estakady i mosty. Tutaj korkow
      praktycznie nie ma, za to sa lasy, stoki narciarskie i czyste powietrze. Do
      Krakowa wpadam raz na miesiac odwiedzic rodzine i knajpy na Kazimierzu. Po 30
      latach warto zmienic srodowisko na jakis czas.
      Nie, nie, prosze sie nie zżymać - Krakow uwielbiam i wroce na pewno. Za to
      urzędas krakowski, ktory gdzies sie przewinal w komentarzach to doprawdy typ
      straszliwy, najlepiej od razu uśpić :-)
      Pozdro ze Sccyzorykowa.
      • Gość: Paul Re: Stop estakadom w centrum Krakowa IP: *.fdk.airbites.pl 30.01.08, 16:49
        Wierzymy ci :-) Ja też po studiach chciałbym zwiać do Niepołomic :-) jestem tam
        czasem rowerem i jestem w szoku!
    • Gość: gringo Stop estakadom w centrum Krakowa IP: *.ghnet.pl 29.01.08, 22:22
      Sorry panie psorze, ale jaka sala koncertowa przy rondzie
      Grzegórzeckim??? Coś się panu pokiełbasiło.
    • Gość: behemot Re: Stop estakadom w centrum Krakowa IP: *.autocom.pl 29.01.08, 22:25
      A dlaczego akurat z transportu, a nie z urbanistyki? Mogilskie projektowali wyłacznie spece od transportu...i wygląda jak wygląda. A za kilka lat ten gigantyczny NICZYJ wygon w centrum miasta będzie straszyć odrapanymi i zabazgranymi ścianami.
      • Gość: gniewko_syn_ryba Speców od transportu i urbanistyki Gazeta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.08, 09:17
        poprosi zapewne o opinie na temat rozwoju sieci telekomunikacyjnej w Krakowie...
        ;)))
    • Gość: kloda Takiej głupoty dawno nie czytałem IP: *.net.autocom.pl 29.01.08, 22:29
      Pewnie że trzeba budować północną obwodnicę.
      Ale naprawdę mało który turysta udaje się na spacer na rondo
      grzegórzeckie. Na mogilskie tym bardziej, tam mozna zobaczyć
      przepiękne wieżowce na aleii powstania warszawskieo, a może turyści
      chcą pooglądać szkieletora?
      Trzeba zrobić wszystko co tylko możliwe żeby w miarę odblokować
      centrum miasta. Niektórzy nie mają kilku godzin wolnych codziennie
      żeby sobie postać w korkach. Miasto dla mieszkańców!
      • Gość: WG Re: Takiej głupoty dawno nie czytałem IP: *.ghnet.pl 29.01.08, 23:08
        czy w tym mieście liczy sie tylko to, co mogą zobaczyć turyści? a tam, gdzie nie
        docierają, może być brzydko i byle jak? Grzegórzki to jest dzielnica
        śródmiejska, która bedzie sie rozwijać i nie ma powodu odcinać jej ściekami
        komunikacyjnymi. nie należy tego robić w imię dobra mieszkańców właśnie...
        • Gość: kloda Re: Takiej głupoty dawno nie czytałem IP: *.net.autocom.pl 30.01.08, 02:49
          A kto tu mówi o odcinaniu? Oczywiście że lepiej byłoby zrobić tunel
          zamiast estakady i taką mam nadzieję. Ale ludzie muszą jakoś jeździć
          po tym mieście bo w tym momencie mamy naprawdę dramat.
          A o mieszkańców się nie boję, naprawdę dojadą i dojdą do swojego
          domu bez problemu.
      • Gość: ryter Re: Takiej głupoty dawno nie czytałem IP: *.chello.pl 30.01.08, 00:21
        >> Pewnie że trzeba budować północną obwodnicę.
        Ale naprawdę mało który turysta udaje się na spacer na rondo
        grzegórzeckie. <<

        Ja nie jestem turystą, ale wzdłuż Ronda Grzegórzeckiego chodzę (tak, tak -
        CHODZĘ, a nie jadę) do pracy. Uprzednio wysiadam na przystanku tramwajowym.

        Choć zastanawiam się coraz głębiej nad kupnem auta, bo smród towarzyszący mi w
        trakcie spaceru wzdłuż Alei Pokoju staje się nie do zniesienia.
        • Gość: kloda Re: Takiej głupoty dawno nie czytałem IP: *.net.autocom.pl 30.01.08, 02:47
          No to zwróć uwagę że na ograniczenie ilości samochodów w mieście nie
          ma szans, za to te samochody mogą jechać zamiast stać - przez
          krótszy czas produkują spaliny - jest ich dużo mniej.
          To lepiej żeby jechały tam płynnie czy żeby stały i produkowały
          spaliny?
          • Gość: ryter Re: Takiej głupoty dawno nie czytałem IP: *.chello.pl 30.01.08, 11:12
            Ależ są szanse. Wystarczy dać bezwzględny priorytet komunikacji publicznej i
            jednocześnie możliwie zniechęcić ludzi z dupami poprzyrastanymi do siedzeń
            samochodów do wjazdu do centrum, a piesi i rowerzyści odzyskają część miasta.
    • Gość: lezard Stop estakadom w centrum Krakowa IP: *.11.103-84.rev.gaoland.net 29.01.08, 22:30
      Brawo panie profesorze. Mieszkam w Paryzu, gdzie od paru lat zakopuje sie
      tunele, burzy estakady, likwiduje przejscia podziemne, zweza ulice. Oczywiscie
      samochodem jezdzi sie coraz gorzej, ale za to piesi i rowerzysci moga nareszcie
      odkryc urok miasta. Do tego rozbudowuje sie tramwaj, ktory jest o wiele bardziej
      przyjazny niz metro (metro w Krakowie to kompletna bzdura). Jako kierowca (z
      przyczyn zawqodowych) moglbym sie wsciekac. Wbrew pozorom jestem
      zadowolony-kiedy tylko to mozliwe, zostawiam auto w garazu. Pozyczam rower i
      podziwiam miasto.
      • Gość: fentrowycz Re: Stop estakadom w centrum Krakowa IP: *.centertel.pl 29.01.08, 23:12
        Gościu!!
        W Paryżu tramwaje zlikwidowano w 1935 roku. O czym
        piszesz???????????????????????????!!!!!!!!!!!!!!
        Wytrzeźwiej, ochłoń,
        Pozdrowionka
        • Gość: WG Re: Stop estakadom w centrum Krakowa IP: *.ghnet.pl 29.01.08, 23:26

          typowy Polak, w d... był, g... widział, a się wypowiada tonem eksperta. otóż, w
          Paryżu są tramwaje, a ich sieć jest na nowo rozbudowywana...
        • Gość: travellingstranger fentrowycz typowy krakowianin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.08, 23:40
          Tak, w Paryżu zlikwidowano tramwaje. Nie wiem, czy w 1935 roku czy ciut później.

          Kraków jest właśnie na etapie Paryża w 1920 roku.

          Teraz tramwaje w Paryżu jak najbardziej jeżdżą, bo w tzw. międzyczasie Paryż
          nauczył się tego, czego Kraków nie nauczy się przez najbliższe 60 lat, a biorąc
          pod uwagę fentrowyczów, to 120 lat.

          Paryż ma również nieczynne, zamknięte na cztery spusty stacje metra.
        • Gość: turysta Re: Stop estakadom w centrum Krakowa IP: 217.153.180.* 31.01.08, 11:22
          en.wikipedia.org/wiki/Tramways_in_Paris
    • Gość: 9626 Stop estakadom w centrum Krakowa IP: *.krakow.pl 29.01.08, 22:32
      MZ ścisłe centrum kończy się na Plantach, a centrum centrum na
      Alejach, Wiśle i torach kolejowych, estakada na Wita Stwosza nie
      dzieli boleśnie a bezboleśnie omija Lubicz, Rakowicką, Pawią
      • Gość: behemot Re: Stop estakadom w centrum Krakowa IP: *.autocom.pl 29.01.08, 22:48
        A co takiego jest w obrębie Plant, żeby dzis nazywac to ścisłym centrum?
        Hotele?Knajpy?Gołebie?Czy pijani Anglicy?
        Estakada na Wita Stowosza odcieła, jak najbardziej boleśnie, jedne z nielicznych niezagospodarowanych terenów, które mogły stać się nowym, alternatywnym, acz nie konkurencyjnym centrum miasta. Nota bene w Studium Uwarunkowan itd...Krakowa teren tzw. Nowego Miasta, o najlepszyej w skali aglomeracji dostępności komunikacyjnej zwany jest "Nowym Centrum Miasta" Piękne centrum, zaiste. Mega galeria handlowa i estakada.
        • 7y8u Re: Stop estakadom w centrum Krakowa 30.01.08, 12:16
          Gość portalu: behemot napisał(a):

          > A co takiego jest w obrębie Plant, żeby dzis nazywac to ścisłym centrum?
          Hotele?Knajpy?Gołebie?Czy pijani Anglicy?

          W Krakowie nie ma żadnego innego miejsca, które można by nazwać "centrum".
          Dlatego wciąż nazywa się nim Stare Miasto, choć tak naprawdę z każdym rokiem
          jest ono coraz bardziej wyłączone z życia mieszkańców. Sama kiedyś jeździłam na
          Rynek na zakupy lub pogadać w kawiarni z przyjaciółmi. Teraz to samo załatwiam
          coraz częściej w centrach handlowych, głównie dlatego, że mają parkingi, a i
          komunikacją miejską łatwiej do nich dojechać.
    • Gość: borewicz widac autor zyje jeszcze w wieku XIX IP: *.autocom.pl 29.01.08, 22:32
      gratuluje zatem jemu madrosci jak chce miec takie miasto to niech
      sie przeniesie do wsi i bedzie tam mial spokoj
    • Gość: kbr zlikwidujmy wodociągi, kanalizacje, prąd i gaz IP: *.eu.org 29.01.08, 22:44
      Wodociągi i kanalizacja to również wymysł człowieka, od którego powinniśmy
      odejśc. Dalej proponuję zlikwidować prąd, bo ludzie świecą światłami i
      niemożliwe jest delektowanie się w mieście ciemnością, a do tego gaz. Kto to
      widział korzystać ze zdobyczy techniki w Krakowie?!

      Brawo dla pana psora!
      • Gość: ja Re: zlikwidujmy wodociągi, kanalizacje, prąd i ga IP: *.autocom.pl 29.01.08, 22:50
        i to jeszcze w centrum, ktore ma byc dla ludzi !!! aahahah
    • Gość: byku80 SzP autor to pewnie mieszka przy Grzegórzeckim IP: *.chello.pl 29.01.08, 22:45
      bo nie wierzę by komukolwiek innemu przeszkadzało jedno więcej drożne skrzyżowanie w Krakowie. I nie wierzę by ktokolwiek normalny spacerował pomiędzy rondami...
      • sznicel4 Re: SzP autor to pewnie mieszka przy Grzegórzecki 29.01.08, 22:55
        Gość portalu: byku80 napisał(a):

        > bo nie wierzę by komukolwiek innemu przeszkadzało jedno więcej drożne skrzyżowa
        > nie w Krakowie. I nie wierzę by ktokolwiek normalny spacerował pomiędzy rondami
        > ...

        może do tego trzeba być profesorem?
      • Gość: west ham nie mieszka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.08, 09:53
        Gdyby mieszkał wiedziałby że przebudowa obu rond jest nieunikniona.
        Odblokowanie ruchu kołowego to jeden problem. Ale druga rzecz to ułatwienie
        poruszania się dla pieszych!

        Pokonanie dawnego ronda Mogilskiego na nogach to przecież bywał prawie sport
        ekstremalny:
        - żeby wejsć na pasy najlepiej było zamknąć oczy i władować się przed maskę
        samochodu bo przecież żaden sie nie zatrzyma
        - notorycznie zablokowane przejście przez autobusy i tramwaje oczekujące wjazdu
        na rondo
        - albo slalom gigant między stojącymi na pasach autami

        Ronda Kotlarskiego (Grzegórzeckiego) bez przebiegnięcia nie da się pokonać za
        jedną zmianą świateł. A kierowcy zjeżdzający z ronda na 'późnym żółtym' wcale
        tego nie ułatwiają (o braku poszanowania przebiegającej tam drogi rowerowej nie
        mówiąc).

        O jakich spacerach pan profesor mówi? Może po krzywym i dziurawym chodniku
        wzdłóż ogrodu botanicznego?
    • Gość: FG Stop estakadom w centrum Krakowa IP: *.ghnet.pl 29.01.08, 23:00
      >Europejskie miasta, tworzone przez wieki, mają na ogół ludzką
      >skalę. Nawet tak wielkie metropolie, jak Paryż czy Barcelona, są
      >przyjazne dla pieszych, którzy na danym obszarze mogą poruszać się
      >po starannie wytyczonych ulicach i placach, mając przy tym okazję
      >do cieszenia się otaczającą ich zabudową.

      O co chodzi? Czy obecny, nowy ksztalt Ronda Mogilskiego uniemozliwia
      albo wydluza przejscie z jednej strony na druga bardziej niz stare
      ronda? Wrecz przeciwnie. Dzieki mozliwoscia przejscia dołem, zatem
      przez srodek ronda, dystans pomiedzy np. Ul. Mogilska a ul.
      Lubomirskiego sie zmniejszyla. Nie wspominajac o tym, ze obecna
      organizja ronda, gdzie piesi nie przechodza przez jezdnie, stala sie
      bardziej bezpieczna, zatem bardziej przyjazna, dla pieszych.

      >Kończony właśnie węzeł mogilski powtarza te same błędy.
      >Podniesienie terenu tego dwupoziomowego skrzyżowania, skutecznie
      >przesłania widoki na otaczającą je zabudowę, a przejście w poprzek
      >węzła piechotą stanie się całkiem solidną, turystyczną wyprawą.
      >Trzeba przyznać, że nowy węzeł wygląda efektownie na makietach czy
      >z lotu ptaka. Ale my nie jesteśmy ptakami, tylko chodzącymi po
      >ziemi ludźmi!

      Po pierwsze, rondo nie zostalo podwyzszone, tylko obnizone. Dalo to
      mozliwosc podziwiania przez nas ruin fortu austriackiego. Po drugie,
      rozumiem ze nowe rondo nie tylko wyroslo z ziemi zaslaniajac slonce,
      ale rowniez wydluzyla dystanse pomiedzy opera, ogradami
      botanicznymi, sądami a kampusem. I co kiedys bylo krotkim spacerem
      pomiedzy tymi obiektami, teraz stalo sie wyprawa turystyczna.
      Beszczelne to nowe rondo. Zero szacunku dla pieszego!

      A przecież ronda Mogilskie i Grzegórzeckie miały szanse stać się
      ważnymi punktami na urbanistycznej mapie nowego Krakowa. Przy tym
      pierwszym powstaje gmach opery, a przy drugim planuje się budowę
      sali koncertowej z prawdziwego zdarzenia. Również między nimi mają
      powstać nowe budynki biurowe i mieszkalne. Tuż obok znajduje się
      piękny ogród botaniczny i ładny kampus Uniwersytetu Ekonomicznego. I
      to wszystko ma być przysłonięte i oddzielone od siebie estakadami i
      tunelami?! Dlaczego chcemy to wszystko popsuć w imię źle pojętego
      postępu?

      Wiara, że jeszcze jedna estakada usprawni ruch w tej części miasta,
      jest moim zdaniem naiwna. Ci, co szybko przejadą nad rondem
      Grzegórzeckim, utkną kilkaset metrów dalej. Może zdecydujemy się na
      budowę estakad nad Rynkiem Głównym...

      >Alternatywą jest zastosowanie komputerowego sterowania ruchem,
      >które da priorytet tramwajowi, blokując przy tym prawie całkowicie
      >lokalny ruch samochodowy. A chyba nie o to chodzi.

      Kupy sie ta argumentacja nie trzyma. Taki wlasnie byl problem na
      starym rondzie Mogilskim. I dlatego zbudowano bezkolizyjne rondo,
      gdzie tramwaje a auta maja wlasny poziom.

      >Prof. Andrzej Jajszczyk pracuje w Katedrze Telekomunikacji AGH

      Jak zacznie pracowac na Polibudzie, na Wydziale Urbanistyki i
      Architektury, albo w czymkolwiek majace cokolwiek wspolnego z
      planowanie przestrzennym, urbanistyka, to wtedy zrozumiem dlaczego
      sie wypowiada w takich sprawach na lamach Wyborczej. Ale tylko jesli
      zacznie sie wypowiadac sensownie i logicznie. Do tej pory, apeluje
      do redaktora Krakowskiej GW, aby se lepiej chlopak, tudziez dziewka,
      dobierala specjalistow.
      • Gość: behemot Re: Stop estakadom w centrum Krakowa IP: *.autocom.pl 29.01.08, 23:09
        dnej strony na druga bardziej niz stare
        > ronda? Wrecz przeciwnie. Dzieki mozliwoscia przejscia dołem, zatem
        > przez srodek ronda, dystans pomiedzy np. Ul. Mogilska a ul.
        > Lubomirskiego sie zmniejszyla.
        "Dołem, czyli przez srodek" będą jezdzić tramwaje. Pieszy pójdzie okrężną drogą. Przestudiuj sobie np. drogę spod pawilonów AE do Opery. Okręznie, pod schodkach doł-gora, mimo ze w prostej linii niespelna 200 m.

        Po pierwsze, rondo nie zostalo podwyzszone, tylko obnizone. Dalo to
        > mozliwosc podziwiania przez nas ruin fortu austriackiego.

        Ze niby nie ma estakad? A to ciekawe...
        No i faktycznie te ruinki to cos co z pewnoscią ZADZIWI kazdego. Szczególnie, kiedy zmienią się w mega-szalet.
      • Gość: travellingstranger Re: Stop estakadom w centrum Krakowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.08, 23:24
        > O co chodzi? Czy obecny, nowy ksztalt Ronda Mogilskiego uniemozliwia
        > albo wydluza przejscie z jednej strony na druga bardziej niz stare
        > ronda? Wrecz przeciwnie. Dzieki mozliwoscia przejscia dołem, zatem
        > przez srodek ronda, dystans pomiedzy np. Ul. Mogilska a ul.
        > Lubomirskiego sie zmniejszyla.

        Owszem, masz rację. To samo dotyczy rowerzystów. Ale można się zastanawiać, czy
        podobna "segreacja pionowa" nie powinna zostać zrobiona odwrotnie: to samochody
        znikają w tunelach, a na powierzchni zostają piesi, tramwaje, rowerzyści. Z
        pewnością byłoby mniej hałasu. Tak: wiem, że jedną z przesłanek obecnego
        projektu stanowiła chęć odkopania fortu Lubicz.

        > Po pierwsze, rondo nie zostalo podwyzszone, tylko obnizone. Dalo to
        > mozliwosc podziwiania przez nas ruin fortu austriackiego.

        Nieprawda. "Rondo" - czyli w istocie jezdnie obecnego skrzyżowania - zostały
        podniesione ponad zastany poziom gruntu o około dwa metry. Tak, to prawda, że
        wcześniej (XIX wiek) grunt w okolicy był niżej. Ale to, co zostało obniżone to
        nie rondo, tylko torowiska tramwajowe i układ chodników i dróg rowerowych.

        > Beszczelne to nowe rondo. Zero szacunku dla pieszego!

        Pieszym skrócono drogi (ale można było to zrobić inaczej, patrz wyżej) ale
        wpędzono ich pod ziemię. Mimo wszystko to nie jest rozwiązanie uchodzące za
        innowacyjne na świecie.

        > Jak zacznie pracowac na Polibudzie, na Wydziale Urbanistyki i
        > Architektury, albo w czymkolwiek majace cokolwiek wspolnego z
        > planowanie przestrzennym, urbanistyka, to wtedy zrozumiem dlaczego
        > sie wypowiada w takich sprawach na lamach Wyborczej.

        Ja nie jestem przekonany, że "specjaliści" od urbanistyki coś potrafia - choć
        może to przesadna nieufność. Specjaliści od dróg w Krakowie też się z Polibudy
        rekrutują i potrafią to, czego się tam nauczyli i to, co widać na ulicach.
      • Gość: Łysy Re: Stop estakadom w centrum Krakowa IP: *.kolornet.pl 30.01.08, 00:11
        >Jak zacznie pracowac na Polibudzie, na Wydziale Urbanistyki i
        >Architektury, albo w czymkolwiek majace cokolwiek wspolnego z
        >planowanie przestrzennym, urbanistyka, to wtedy zrozumiem dlaczego
        >sie wypowiada w takich sprawach na lamach Wyborczej. Ale tylko jesli
        >zacznie sie wypowiadac sensownie i logicznie. Do tej pory, apeluje
        >do redaktora Krakowskiej GW, aby se lepiej chlopak, tudziez dziewka,
        >dobierala specjalistow.

        ojoj. a czegóż to miałoby dowodzić, jeśliby pracował na PK?
        zamiast pochylić się z szacunkiem nad człowiekiem, który z dużą dozą zdrowego
        rozsądku wypowiada się po raz kolejny na temat wizji (a raczej jej braku)
        rozwoju tego miasta łatwiej oczywiście zmieszać go z błotem i przez szybę
        komputera pomówić o brak kompetencji.
        rondo w tej wersji to jeden wielki błąd urbanistyczny, nawet władze miasta zdają
        sobie z tego sprawę (vide ostatni konkurs urbanistyczny na ten obszar), ba,
        projektanci tego węzła drogowego w centrum europejskiego miasta wiedzą, że to
        błąd i gniot.
        porównanie do krajów trzeciego świata (i ameryki) zupełnie trafione.
        dlaczego zmarnowano obszar bliski powierzchni starego miasta, o astronomicznej
        wartości gruntu JEDYNIE na węzeł drogowy, praktycznie eliminując wszelkie
        atrybuty miasta europejskiego i zasadniczo uniemożliwiając jakiekolwiek sensowne
        zagospodarowanie pozostałych skrawków terenu w przyszłości (brak dojazdów do
        ewentualnych budynków - niemożliwe z powodu zbyt wysokich klas ulic wchodzących
        do ronda (GP, G)? czy kraków jest tak bogatym miastem, że może sobie pozwolić na
        urządzenie ugoru, szczalni i węzła drogowego na najdroższym dużym terenie,
        będącym w dużej mierze własnością lub we władaniu miasta?
        tak, już to zrobił.
      • Gość: Zigi Re: Stop estakadom w centrum Krakowa IP: *.crowley.pl 30.01.08, 08:39
        > Po pierwsze, rondo nie zostalo podwyzszone, tylko obnizone. Dalo
        to
        > mozliwosc podziwiania przez nas ruin fortu austriackiego.

        No jak nie jak tak? Jest podwyższone nie wiem czy jechałeś po nim
        ale jest zupełnie inna perspektywa - okoliczne budynki widać w
        połowie.
    • Gość: aqwa Stop estakadom w centrum Krakowa IP: *.n4u.krakow.pl 29.01.08, 23:11
      No tak, architektura wokół Ronda Mogilskiego i Grzegórzeckiego po prostu powalają z nóg. Jest co oglądać !!!
    • Gość: Rappaport Stop estakadom w centrum Krakowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.08, 23:12
      Brawa dla pana profesora!
      Wreszcie głos rozsądku. Nie można spaskudzić kolejnego ronda w centrum miasta (bo włącznie do II obwodnicy to JEST centrum Krakowa) Samochodom za to po powinno się ułatwiać przejazd III obwodnicą, gdzie na odwrót skandalem są kolizyjne skrzyzowania, pasy dla pieszych i światła.
      Niestety smutna konkluzja jest taka, że p. prof Jajszczyk ma wiecej wiedzy, rozumu i wyobraźni, niż cała ta magistracka banda ludzi bez wobraźni, przylepionych do stołków, niż stado radnych ignorantów "wiedzących inaczej", czy też ciasno światopoglądowych inżynierów o zerowym zrozumieniu dla czegokolwiek spoza ich wąskiej dziedziny.
    • Gość: Krzysztof K Stop estakadom w centrum Krakowa IP: *.fema.krakow.pl 29.01.08, 23:22
      Wydaje się, że pan Jajszczyk jest w niejakim błędzie. Stare centrum
      Krakowa powinno się maksymalnie odciążyć od komunikacji
      samochodowej. Rekompensatą za eliminację ruchu samochodowego z
      rejonu Starego Miasta powinny być właśnie nowoczesne rozwiązania
      drogowe umożliwiające stosunkowo szybki jego objazd. Należałoby np.
      przerwać komunkację samochodową na odcinku ul. św Gertrudy, ul.
      Westerplatte, ul. Pawia. Dojazd do Galerii Krakowskiej i dworca
      powinien byc możliwy tylko od strony tych znienawidzonych przez Pana
      J. rozwiązań bezkolizyjnych. Chyba powinno być tak, że owe objazdy
      powinny stać się tak naturalne, żeby nikomu nie przychodziło nawet
      do głowy, że można jechać przez wspomniany ciąg ulic św. Gertrudy -
      Pawia.
      Poza tym - przecież przed przebudową Ronda Mogilskiego nikt nie
      chodził tam na romantyczne spacerki. Lokalizacja budynku opery przy
      ulicy Lubicz jest błędem urbanistycznym, budynek pozbawiony jest
      parkingów, wtłoczony w ciasną tkankę miejską itd. itd. Zresztą jest
      położony w pewnym oddaleniu od ronda.
      Rondo Grzegórzeckie powinno być dwupoziomowe, może lepiej należałoby
      zastosować tunel, a nie estakadę. Przecież ma przezeń przebiegać
      szybki tramwaj, który powinien być maksymalnie bezkolizyjny!
      Stosujmy zasadę: chrońmy Stare Miasto i obszary zabytkowe, resztę
      Krakowa rozbudowujmy w sposób nowoczesny i z rozmachem.
      • Gość: WG Re: Stop estakadom w centrum Krakowa IP: *.ghnet.pl 29.01.08, 23:39
        wg Ciebie estakady, to jest budowanie miasta "nowocześnie i z rozmachem"? gdzie,
        na chińskiej prowincji? wychodzi na to że taki Londyn jest zupełnie passe, a
        pomimo to więcej ludzi chce tam mieszkać niż przy jakiejś autostradzie na
        amerykańskiej prowincji...poza tym czy jesteś pewien, że Stare Miasto = Centrum?
        jakie funkcje centrum spełnia w Kr. Stare Miasto poza w jakimś stopniu
        kulturalną i rozrywkową? a gdzie biznes, a gdzie handel? gdzieś to w przyszłości
        musi być i okolice Powst. Warsz. wydają się naturalną lokalizacją. jak ta
        okolica prezentuje się w tej chwili estetycznie nie ma przy tym znaczenia. od
        czegos trzeba zacząć, a rondo Mogilskie jest złym początkiem...
      • Gość: behemot Re: Stop estakadom w centrum Krakowa IP: *.autocom.pl 29.01.08, 23:53
        Rekompensatą za eliminację ruchu samochodowego z
        > rejonu Starego Miasta powinny być właśnie nowoczesne rozwiązania
        > drogowe umożliwiające stosunkowo szybki jego objazd.
        Owszem, i te rozwiązania powinny byc na trzeciej, nie drugiej obwodnicy. Druga obwodnica w całości (czyli Aleje i Al. Powstania Warsz.) powinna byc miejskim (zeby nie napisac wiolkomiejskim) załozeniem urbanistycznym. Tzw. historyczne centrum Krakowa, przystosowane jest na potrzeby stukilkudziesieciotysiecznego miasta, jakim był Krakow koncem XIX wieku. I nikomu nie powinno przychodzić do głowy budowac tras przelotowych, międzydzielnicowych (jak właśnie trasa centralna, która tak rozdęła Mogilskie) w ciągu II obwodnicy.
    • Gość: gosc Kolejny pseudo-inteligent IP: *.autocom.pl 29.01.08, 23:45
      Chłopina powiedział co wiedział i kompletnie nie interesuje go, ze
      ludzie traca po 2-3 godziny dziennie na dojazd i powrót z pracy
      mimo, ze pracuja i mieszkaja w Krakowie.
      Coz on przyjdzie sobie na uczelnie o ktorej zechce, przeczyta pseudo
      wyklad z pozółkłych kartek a potem pojdzie sobie pospacerowac gdzie
      zechce.
      Skoro jest taki madry to gdzie te Noble!!! lub chociazby patenty
      • Gość: travellingstranger Re: Kolejny pseudo-inteligent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.08, 23:50
        Ludzie inteligentni wybierają sobie pracę i środek transportu tak, żeby albo nie
        tracić na dojazdy 2-3 godziny albo żeby stawka godzinowa im te 2-3 godziny
        rekompensowała.
      • Gość: WG Re: Kolejny pseudo-inteligent IP: *.ghnet.pl 30.01.08, 00:00
        to że Ty tego nie rozumiesz nie oznacza, że to jest głupie. prosta zależność: im
        więcej estakad, im szersze ulice, tym mniej korków i łatwiejszy dojazd jest
        bardzo złudna. jest jeszcze kwestia gdzie i jak. ciekawe po co było zwiekszać
        przepustowość Mogilskiego jak i tak zdolność przyjecia takiego strumienia
        pojazdów przez centrum miasta jest ograniczona. jesli natomiast ma to być
        przelotówka, to należało ją puścić np. Meissnera, omijając sródmieście...
        • Gość: mk Re: Kolejny pseudo-inteligent IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.08, 08:22
          to chyba nawet tutaj kiedyś pisali, że w USA udowodniono, że im
          więcej ulic - tym więcej samochodów, wiecej samochodów - korki.
          NAleży stawiać na drogi dla rowerów i tramwaje+pociągi+autobusy -
          wtedy zamiast pchać się autem do centrum ludzie wybiorą komunikację
          publiczną, a latem rowery.
          • Gość: ja wiec niech najpierw IP: *.autocom.pl 30.01.08, 10:02
            ta komunikacja dziala sprawnie, bez metra nie ma mowy o tym,
            przyznam, ze jestem zwolennikiem jazdy samochodem, ale gdyby
            powstalo metro i sprawnie dzialalo to jestem pewny ze bym przesiadl
            sie do niego, bo jadac metrem uniknie sie wszystkich korkow i
            zaoszczedzi czas
            • Gość: claudia Re: wiec niech najpierw IP: *.ghnet.pl 28.02.08, 03:19
              A gdyby tak jednak kolej aglomeracyjna, były juz nawet mapki z
              poszczególnymi liniami. Do centrum b. szybko, bez korków. No i bez
              naruszania zabytkowej części miasta.
      • Gość: Keramzyt Re: Kolejny pseudo-inteligent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.08, 00:05
        Ten chłopina jest jednym z najlepszych polskich a może i
        europejskich inżynierów telekomunikacji , zarządzającym jednym z
        najważniejszych profesjonalnych periodyków telekomunikacyjnych w
        świecie , ten chłopina wykłada od Nowej Zelandii przez Australię ,
        Chiny , Azję , najważniejsze politechniki Europy , najważniejsze
        instytuty techniczne w Stanach , ten chłopina jest ekspertem
        wielkich międzynarodowych koncernów ale i najważniejszych instytucji
        branży , ten wg ciebie pseudointeligent to jeden z najważniejszych
        profesorów AGH . To światowa sława ! . Mam zaszczyt z nim
        współpracować i nie pozwolę go obrażać !
        • Gość: ~123 Re: Kolejny pseudo-inteligent IP: *.autocom.pl 30.01.08, 22:14
          No tak. Jak "Chłopina" jeździ po świecie to co go obchodzą duszący się w smrodzie korków mieszkańcy Krakowa.
          Całuję rączki...
          Ps. Oby "Chłopina" nie musiał korzystać kiedyś z karetki pogotowia przeciskającej się w korku.
          • Gość: Keramzyt Re: Kolejny pseudo-inteligent~123 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.08, 22:44
            A może właśnie zdanie takiego jeżdżącego po świecie też coś znaczy.
            A może nie chce aby karetka musiała stać na estakadzie w korku od
            mostu Grunwaldzkiego do Placu Centralnego. Może gość wiele widział i
            jego doświadczenia z innych miast , które już przeszły dawno etap
            krakowski ma znaczenie ? Jakoś bardziej wierzę profesorowi bywałemu
            w świecie niż młodym , niiedoświadczonym i nie znającym realiów ,
            rwącym do władzy . Z tego co wiem , podobnie jak profesor
            telekomunikacji z AGH wypowiadają się profesorowie od dróg i mostów
            z Politechniki . Ale oni pewnie też nic nie wiedzą , w odróżnieniu
            od młokosów bez studiów.
    • Gość: Katarzyna Nie faszerujcie Krakowa autami IP: 65.91.103.* 29.01.08, 23:53
      Mieszkam w tej cudownej Ameryce, w ktorej wszyscy probujacy utrzymac
      sie w jakiejs kondycji musza jezdzic na silownie, by chodzic w
      miejscu po mechanicznych chodnikach /czesto ogladajac bezmyslnie TV,
      glosu nie slychac - jest kilka TV i kanalow puszczanych na raz. Huk,
      kurz i smrod.
      Poza kosztami sa to rowniez 2-3 lub 4 wieczory lub ranki wyjete z
      zycia.
      Odchudzaja sie tu bo nie da sie nigdzie dojsc. Zamiast zalatwic
      kilka spraw jak moge w Krakowie, w godzine lub dwie, nie
      zastanawiajac sie nad wysilkiem spaceru, tu zajmuje mi to samo tyle
      wieczorow ile spraw i wiele km nabitych na liczniku ALE samochodu.
      Moje dzieci nie mialy nigdy w Polsce problemu z waga, tu zaokraglily
      sie dosc, niestety.
      Nie robcie tego w Krakowie!!!
    • Gość: Ktos Stop estakadom w centrum Krakowa IP: *.autocom.pl 29.01.08, 23:53
      No pewnie Zielonki maja byc brzydkie z estakadami a Krakow ładny
      bez. Bo mieszkancy Zielonek sa gorsi niz mieszkancy centrum
      Krakówka. Oczywiscie robmy wszystko tylko nie naszym kosztem.
      Gratuluje pomyslu.

      Drogi maja powstawac tam gdzie sa potrzebne i nie ma znaczenia czy
      to Krakow czy inna miejscowosc.

      Bzudy pod tylulem "zaburzona panorama" sa warte funta klakow. Miasto
      jest po to aby w nim zyc a nie po to by z lotu ptaka podziwiali je
      wyjezdzajacy z niego za chlebem
      • Gość: travellingstranger Re: Stop estakadom w centrum Krakowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.08, 23:57
        Gość portalu: Ktos napisał(a):

        > No pewnie Zielonki maja byc brzydkie z estakadami a Krakow ładny
        > bez. Bo mieszkancy Zielonek sa gorsi niz mieszkancy centrum

        Tak, bo to mieszkańcy Zielonek się wpier***ą ze swoimi samochodami do centrum
        Krakowa, bo to TU pracujecie.

        A podatki płacicie w Zielonkach, Wieliczce, Niepołomicach i innym Zabierzowie.
        • Gość: Ktos Re: Stop estakadom w centrum Krakowa IP: *.autocom.pl 30.01.08, 00:01
          Oddajcie nam urzedy, szpitale, uczelnie i inne obiekty wznoszone z
          pieniedzy wojewódzkich a nie krakowskich to nie bedziemy mieli po co
          pchac sie do Krakowa.
          • Gość: travellingstranger Re: Stop estakadom w centrum Krakowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.08, 00:05
            Dobrze, ale tylko według algorytmu: wszyscy pchający się minus ci, co dojeżdząją
            do szpitali jako PACJENCI. do uczelni jako STUDENCI oraz do urzędów jako
            PETENCI. Reszta - won. Na wsi chciałeś mieszkać - na wsi mieszkaj.
          • Gość: aga Re: Stop estakadom w centrum Krakowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.08, 08:00
            Dokładnie. Całkiem niedawno władze Krakowa narzekały, że muszą płacić
            "janosikowe" na słabiej rozwinięte regiony... Tymczasem dużą część dochodu tego
            miasta wypracowują przyjezdni i dojeżdżający. Tak jest zresztą w wielu dużych
            miastach. Mieszkam w Krakowie, ale wcale mi się nie podoba pogarda niektórych
            mieszkańców tego miasta wobec "tych ze wsi".
    • Gość: obywatel świata Stop estakadom w centrum Krakowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.08, 00:00
      To co Pan pisze jest kompletną bzdurą, absurdem i dowodem
      straszliwego prowincjonalizmu. Następnym razem gotów Pan napisać,
      że Ziemia jest płaska i dlatego nie warto jeździć po świecie bo
      można spaść z krawędzi....

      Kraków ma Rynek i okolice dla pieszych i TO w zupełności wystarcza.
      Proszę przewietrzyć mózgownicę i po prostu zobaczyć trochę świata.
      Sugeruję zacząć od San Francisco.

      pozdr

      obywatel świata
      • Gość: behemot Re: Stop estakadom w centrum Krakowa IP: *.autocom.pl 30.01.08, 00:05
        > Sugeruję zacząć od San Francisco.
        A moze od razu od Los Angeles??
        Tam ponoc jest tak światowo.

        > Kraków ma Rynek i okolice dla pieszych i TO w zupełności wystarcza.
        no pewnie, jeden plac to az za duzo. Taka Lanckorona sobie radzi z jednym, to Krakow może, co?
        • Gość: turysta Re: Stop estakadom w centrum Krakowa IP: 217.153.180.* 31.01.08, 11:45
          > > Sugeruję zacząć od San Francisco.
          > A moze od razu od Los Angeles??

          Proponuję Nowy Jork. W zeszłym roku z powodu strajku komunikacji miejskiej, nie chciano tam wpuszczać kierowców samochodów, którzy przewozili tylko swoje cztery litery. To się nazywa amerykański styl życia :]
      • Gość: WG Re: Stop estakadom w centrum Krakowa IP: *.ghnet.pl 30.01.08, 00:05
        najśmieszniejsze jest jak głupota i prowincjonalizm w czystej postaci pozują na
        wielkie obycie i światowość...może jeszcze każesz nam sie wzorowac na Los
        Angeles?...
        • Gość: o.ś. Re: Stop estakadom w centrum Krakowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.08, 21:39
          Los Angeles? Warszawa? A może Bukowina Tatrzańska? Jak piszę ku..
          San Francisko to mam na myśli.....San KU.. Francisco! Więc nie
          czepiajcie się polaczki tylko odklejcie te tępę michy od telewizora
          bo oprócz Los Angeles jest też uwaga CO?....SAN KU..
          FRANCISCO!!!!!!!!!!!!! KPW?
          • Gość: turysta Re: Stop estakadom w centrum Krakowa IP: 217.153.180.* 31.01.08, 11:49
            Proszę bardzo: obrazek z San Francisco ;]

            www.msnbc.msn.com/id/15334719/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka