Dodaj do ulubionych

Ruczaj-ekspresem-od-nieuzytkow-po -apartamenty

05.02.08, 12:08
www.krn.pl/krajowy-rynek-nieruchomosci-artykuly/Ruczaj-ekspresem-od-nieuzytkow-po-apartamenty-2_0_397.html
Obserwuj wątek
    • kurakpol Re: Ruczaj-ekspresem-od-nieuzytkow-po -apartament 05.02.08, 16:33
      " Szkoda by było, aby dotychczas przyjazne i ładne osiedle stało się
      zwykłym, szarym blokowiskiem".
      ......................
      Dzięki "aktywności" radnych już osiedle stało się szarym
      blokowiskiem - bez boisk,placow zabaw,tras spacerowych ...
      • inny_r Re: Ruczaj-ekspresem-od-nieuzytkow-po -apartamen 05.02.08, 16:52
        ależ oczywiście
    • monika008 Re: Ruczaj-ekspresem-od-nieuzytkow-po -apartament 05.02.08, 18:57
      Witam założyciela tego forum - coś ostatnio był Pan cicho. Jako mieszkanka Ruczaju( od 4 lat) jestem coraz bardziej zawiedziona tym miejscem. Blok staje koło bloku zasłaniając te "piekne widoki" z folderów deweloperów.Parkujące byle jak i byle gdzie samochody (na trawnikach a jeśli tylko są to na każdym metrze chodnika), korki-Kobierzyńska ,Bobrzyńskiego, tłok w autobusach, brak miejsc w przedszkolach, błoto znoszone na ulice z budów ,rozsypująca się już Bobrzyńskiego od takiego natłoku samochodów ciężarowych.Jeszcze trochę i trzeba będzie wynosić się z tego miejsca bo nie będzie czym oddychać. Na każdy skrawek zieleni sa chętni aby postawić blok, biurowiec, pawilon usługowy.Robi się taka szara sypialnia Krakowa bez pomysłu jak to wszystko połączyć logicznie w całość. Smutne to nie uważa Pan ??
      • kurakpol Re: Ruczaj-ekspresem-od-nieuzytkow-po -apartamen 05.02.08, 22:18
        jak widać po poprzedniej odpowiedzi Pana "R" jest wyraznie
        zadowolony ze swej i swoich ziomków postawy.
        On tez pewnie wyniesie sie stąd - ale trzeba napełnić kiesę
        • precesja smutne 06.02.08, 08:53
          Pan radny jak tylko wstąpił do jedynie słusznej Platformy Obywatelskiej zobaczył
          jak uprawia się politykę (Bismarck o tym kiedyś wspominał) i spadła jego
          aktywność na forum, jeśli nie wogóle. Ciekawa zależność.
          Żałuję zmarnowanego głosu.
          • kurakpol Re: smutne 06.02.08, 09:13
            Cieszą się zaś Ci - dla ktorych oddany głos pracuje pełną parą.
            Dzięki temu za lat kilka nie zobaczymy zieleni,drzew - a dzieciakom
            wobec braku mozliwosci ruchu na powietrzu zostanie siedzenie na
            kraweznikach lub schodach i popijanie piwka
            • inny_r Re: smutne 06.02.08, 09:59
              Ano smutne, ale natarczywe obarczenie mnie, skromnego radnego Szuwarowej, kawałka Obozowej i Torfowej jeszcze kilku ulic rejonu Zalesia odpowiedzialnościa za wszystko co dzieje się w tej części Dębnik... uważam za conajmniej urocze.

              Za wydawanie wuzetek odpowiada Wydział Architektury, dzielnica może sobie opiniować, a urzędnicy i tak nie biorą naszej opinii pod uwagę, przerabiamy to praktycznie za każdym razem.

              Aktywności na forum zaniechałem, bo tłumaczenie w kółko prostej prawdy, że:
              - dzielnica w temacie wpływania na kształt zabudowy, ba nawet planu zagospodarowania nie może NIC (jeśli ktoś ma jakieś wątpliwości proszę spojrzeć ile naszych uwag do planu zostało wziętych pod uwagę - 0).
              - Dzielnica VIII ma z jakieś 8 razy mniej pieniędzy na remonty ulic niż dzielnica IX (powierzchniowo licząc), 4 razy mniej licząc na mieszkańca. Przy czym porównywanie wiecznego placu budowy jakim obecnie jest znaczna część Dębnik z Borkiem-Łagiewnikami ma zwyczajnie zerowy sens. Ale pisałem o tym już wielokrotnie.

              Cóż jako dzielnica możemy poradzić na korki na Bobrzyńskiego czy Kobierzyńskiej, kiedy po raz kolejny okazuje się, że priorytetem tego miasta jest tramwaj do KSW i ożywienie Zabłocia, czy też ostatnio sprawianie podarków z okazji 60 lecia Nowej Huty.

              Mogę tylko napisać co być może w najbliższym czasie (co w języku tego miasta znaczy miesiące, może rok) zrealizowane: chodnik pomiędzy Gwieździstą a Torfową, uruchomiona ma zostać pętla autobusowa przy Bartla, a co za tym idzie będzie można wrócić do tematu przedłużenia linii autobusowej z naszego osiedla do Centrum. Przygotowujemy również projekt ogródka jordanowskiego nieopodal budowanego przy Lubostroń przedszkola. Chcielibyśmy również doprowadzić do remontu ulicy Drukarskiej oraz kilka pomniejszych tematów (mówię tutaj o rejonie ul. Kobierzyńskiej).
              Pozostaje sprawa ulicy Gwieździstej, po zakończeniu budowy na rogu Gwieździstej i Obozowej, prawdopodobnie wprowadzony zostanie ruch jednokierunkowy oraz progi zwalniające.

              pozdrawiam serdecznie
              • kurakpol Re: smutne 06.02.08, 10:52
                Trzymamy kciuki za to.
                Prosze zrozumieć nasze frustracje.
                Jesli na Gwiezdzistej wprowadzimy jeden kierunek (Kobierzynska-
                Obozowa) to wprowadzmy jeden kierunek Obozowa-Torfowa. Wtedy ma to
                szanse działać na ciasnej krzyzowce
              • precesja Re: smutne 06.02.08, 11:18
                > Cóż jako dzielnica możemy poradzić na korki na Bobrzyńskiego czy
                Kobierzyńskiej , kiedy po raz kolejny okazuje się, że priorytetem tego miasta
                jest tramwaj do KSW i ożywienie Zabłocia, czy też ostatnio sprawianie podarków z
                okazji 60 leci a Nowej Huty.

                PO nie wspiera JM?

                >Przygotowujemy również projekt ogródka jordanowskiego nieopodal budowanego
                czy bedzie to wyglądało w taki sposób jak z Parkiem Dębnickim? Drzewa zostaną
                posadzone "od zera" i na ogródek zbliżony do Jaordanowskiego poczekamy jakieś
                75lat? A może będzie to po prostu placyk zabaw dla dziciaków z przedszkola.
                Przedszkola które jak się okazało /gdzieś była taka informacja/ już nie będzie
                takie duże jak myśleliśmy. Będzie jedynie większe.

                > Pozostaje sprawa ulicy Gwieździstej, po zakończeniu budowy na rogu
                Gwieździstej i Obozowej, prawdopodobnie wprowadzony zostanie ruch
                jednokierunkowy oraz prog i zwalniające.

                ech, widzę że działania rady w kwestii ulic to postawienie kilku znaków i
                zamontowanie progów zwalniających. Przykład: Lubostroń.
              • dopanamariana Do Radnego! 06.02.08, 15:19
                Witaj!
                Napiszę szczerze: ja też jestem nieco rozczarowny Twoją postawą.
                Twoje milczenie na forum ludzie tłumaczą sobie jednoznacznie. Ciekaw
                jestem czy będziesz konsekwentny w swym milczeniu na forum (stosując
                zasadę, że nie będzisz się tłumaczył z tego, że nie jesteś garbaty)
                przed kolejnymi wyborami samorządowymi? Czy też może cudownie się
                ożywisz? Bo będą potrzebne głosy?
                Zrozum, jeżeli ktoś decyduje się zostać radnym, to MUSI mieć
                świadomość, że przedwyborcza aktywność i powyborcza cisza będą
                oceniane jednoznacznie. Jeżeli czujesz się bezsilny i nie masz
                pomysłu na swoje działnie, jeżeli Twoje piastowanie funkcji radnego
                ma być takie jak obecnie, to... zawsze można rozważyć swoją
                rezygnację. Nikt Ci nie przykłada lufy pistoletu do głowy.

                Ludzie są rozczarowani, bo okazuje się, że PO "kręci lody" ich
                kosztem. Były zapewnienia, że "błoto Ruczaju" musi zniknąć. I co?
                Dobrze, że ustalono plan zagospodarowania przestrzennego. Miejmy
                nadzieję, że choć trochę zieleni uda się ostatecznie uratować.
                Szkoda, że to co było do uratowania z terenów zielonych w rejonie
                Obozowej jeszcze dodatkowo uszczuplono. Z drugiej strony cieszmy
                się, że cokolwiek zostało, bo na zasadzie WZIZT pewnie nie
                pozostałoby nic...

                Kraków pod rządami Majchrowskiego traci dzień za dniem. A radni
                (miasta, dzielnic) niestety Majchrowskiego w tej smutnej stagnacji
                wspierają. Interesy robią w tym mieście krewni i znajomi królika. I
                dopóki prezydentem będzie Majchrowski, tak się będzie działo. A -
                przypominam raz jeszcze - Majchrowski istnieje dzięki temu, że PO go
                wspiera. Wspiera, bo wspólni znajomi tych dwóch organów samorządu
                terytorialnego (prezydent i rada miasta) robią w tym mieście złote
                interesy. A mieszkańcy? Kto by się nimi przejnował?
                Kraków i tak ma dopływ świeżej studencjiej krwi. Młodzi ludzie z
                małych miasteczek chcą zostać w Krakowie, bo na tle ich rodzinnych
                miejscowości Kraków jawi się jako wielka metropolia. Rymczasem to
                zgnuśniałe miasto z wielkim potencjałem i "interesowym" prezydentem
                oraz "interesownymi" radnymi, których interesuje tylko własna
                sakiewka.
                Moja ocena być może jest przerysowna, ale na pewno prawdziwa...
                • kurakpol Re: Do Radnego! 06.02.08, 16:50
                  Twoja ocena jest wyważona. Dotykasz tech problemow - ktore staly sie
                  i dla innych oczywistą oczywistością. Innego zdania są już tylko PO
                  + JM. Do tego PO namawia JM na 3.kadencje...
                  A z planu zagospodarowania jeszcze sie nie cieszmy - zostal
                  oprotestowany i nie wejdzie w zycie w zaplanowanym terminie 15.03.
                  Zatem znow "inwestorzy" maja dodatkowy czas na zabranie reszty
                  zieleni ... Czy nie skorzystają z prezentu władzy?
                • inny_r Re: Do Radnego! 06.02.08, 16:59
                  Drogi dopanamariana

                  Proszę mi powiedzieć jaki sens ma tłumaczenie po raz 100, że Rada Dzielnicy nie ma możliwości zablokowania jakiejkolwiek inwestycji, naszym zadaniem jest OPINIOWANIE a nie DECYDOWANIE, różnica jest bardzo istotna. Mamy jakiś śmieszny budżecik (szczególnie w kontekście potrzeb dzielnicy takiej jak Dębniki) i tyle jeśli chodzi o zakres naszych realnych kompetencji.

                  Nie jestem władzami PO, nie jestem radnym miasta, nie jestem prezydentem, więc kierownie do mnie oskarżeń na temat tego co dzieje się szczebelek, dwa i trzy wyżej, to chyba nieporozumienie. To chyba oczywiste, że podzielam Waszą opinie na temat prezydenta i radnych.

                  Ja robię co w mojej mocy, żeby poprawić co się da w moim okręgu i tyle mnie interesuje. Jeśli narzekanie na całe miasto pod moim adresem sprawia Ci jakąś przyjemność proszę bardzo. Można też rozszerzyć o rząd Tuska i spisek ogólnoświatowy.

                  pozdrawiam

                  --
                  kandydować więcej nie będę, to mogę obiecać na 100%
                  • kurakpol Re: Do Radnego! 07.02.08, 10:29
                    W ten sposob system zniecheca wlasnie porzadnych ludzi do
                    sprawowania funkcji - i zostaja w tym systemie jedynie
                    Tuski,Schetyny,Majchrowskie itp persony.
                    ...........
                    Skoro cos ma sie zmienic na Gwiezdzistej - to zapytam czy cos sie
                    ruszy ws. odcinka 50m Obozowej za tym zakretem w strone Torfowej -
                    celem poszerzenia chocby dla ruchu pieszego i rodzicow z wozkami
                    • inny_r Re: Do Radnego! 07.02.08, 16:23
                      Prawa strona ulicy Obozowej (tam gdzie jest miejsce na poszerzenie) to już
                      Dzielnica IX. Przepraszam, jeśli brzmi to jak 'spychologia stosowana', ale taki
                      jest przebieg tej nieszczęsnej granicy.

                      pozdrawiam
              • likus1 Re: smutne 07.02.08, 15:18
                >>Za wydawanie wuzetek odpowiada Wydział Architektury, dzielnica może sobie
                opiniować, a urzędnicy i tak nie biorą naszej opinii pod uwagę, przerabiamy to
                praktycznie za każdym razem.<<

                Niby to wszystko prawda, ale właśnie rozmawiałem z radnym z innej dzielnicy,
                gdzie tam działają trochę prężniej.
                Co prawda za wydawanie wuzetek odpowiada wydział Architektury, ale potem w
                przypadku niekorzystnej dla Radnych decyzji pozostają odwołania, najpierw
                rozprawa administracyjna, potem SKO, odwołanie do prezydenta, odwołanie do
                marszałka województwa. Nie wiem może w dzielnicy VIII tak się nie da.

                A może z radnymi PO jest jeszcze tak, że to co ustali PO (Sularz z ze swoją
                świtą) reszta musi się dostosować.
                • inny_r Re: smutne 07.02.08, 16:24
                  > j dla Radnych decyzji pozostają odwołania, najpierw
                  > rozprawa administracyjna, potem SKO, odwołanie do prezydenta, odwołanie do
                  > marszałka województwa. Nie wiem może w dzielnicy VIII tak się nie da.

                  Brzmi pięknie, tyle, że... nie ma żadnego związku z prawdą.

                  Po negatywnej opinii rady dzielnicy, dochodzi do spotkania w Wydziale
                  Architektury, inwestor, urzędnik i przedstawiciel rady, podczas którego możemy
                  sobie podyskutować, spisać protokół rozbieżnośc, który nie ma żadnego prawnego
                  znaczenia w dalszym procedowaniu decyzji WZiZT. Co więcej inwestor nie ma
                  obowiązku uczestniczyć w tym spotkaniu.
                  Uchwała Rady Dzielnicy i protokół ze spotkania (jeśli oczywiście się odbyło)
                  dołączane są do akt sprawy, i TYLE.
                  • kurakpol Re: smutne 07.02.08, 16:50
                    To po co wogole istnieje Rada Dzielnicy VIII ???
                    Ja nie znajduje racjonalnego powodu jej istnienia -skoro nic sie nie
                    da.
                    I jakim cudem inne Rady cos jednak mogą ?
                    • inny_r Re: smutne 07.02.08, 18:22
                      Mamy pewne naprawdę bardzo drobne (biorąc pod uwagę potrzeby i oczekiwania) środki na remonty chodników, oświetlenie ulic, remonty w szkołach, budżet można podzielić na zadania priorytetowe:
                      tutaj dostępna jest przykładowa lista:
                      www.dzielnica8.krakow.pl/Uchwaly_Rady/UCHWA%20197_X.doc
                      oraz powierzone:
                      www.dzielnica8.krakow.pl/Uchwaly_Rady/UCHWA%20288_XIV.doc
                      www.dzielnica8.krakow.pl/Uchwaly_Rady/UCHWA%20297_XIV.doc
                      Poza tym przed przyjęciem budżetu miasta przesyłamy listę naszych propozycji, którą również jest tylko i wyłącznie niewiążącym nikogo wnioskiem. Dodatkowo rada opiniuje przedłużenie umów lokatorów mieszkań komunalnych i socjalnych, ma udział w procesie wybierania dyrektorów szkół podstawowych (o ile dobrze pamiętam domów kultury).
                      No i OPINIOWANIE tych nieszczęsnych decyzji WZiZT.

                      Być może coś przeoczyłem, jeśli tak to przepraszam.

                      pozdrawiam serdecznie
                      Poprzedni
                  • likus1 Re: smutne 07.02.08, 18:02
                    > Po negatywnej opinii rady dzielnicy, dochodzi do spotkania w Wydziale
                    > Architektury, inwestor, urzędnik i przedstawiciel rady, podczas którego możemy
                    > sobie podyskutować, spisać protokół rozbieżnośc, który nie ma żadnego prawnego
                    > znaczenia w dalszym procedowaniu decyzji WZiZT. Co więcej inwestor nie ma
                    > obowiązku uczestniczyć w tym spotkaniu.
                    > Uchwała Rady Dzielnicy i protokół ze spotkania (jeśli oczywiście się odbyło)
                    > dołączane są do akt sprawy, i TYLE.


                    To jest właśnie pierwszy krok, czyli tzw. rozprawa administracyjna. Pozostają
                    pozostałe, które wymieniłem wcześniej.
                    • inny_r Re: smutne 07.02.08, 18:39
                      Bardzo mi przykro, ale nic 'nie pozostaje.
                      Mam znajomego architekta zajmującego się przeprowadzaniem procesu uzyskiwania decyzji WZiZT i mogę powiedzieć na 100%, decyzja rady dzielnicy NIE MA żadnych skutków prawnych, to jest tylko opinia, którą Wydz. Archiektury może, ale nie musi brać pod uwagę (tak dzieje się praktycznie w 100% przypadków), nie spotkałem się z przypadkiem nieprzyznania WZki dlatego, że Rada Dzielnicy wydała negatywną opinię, jeśli ktoś tak twierdzi to zwyczajnie mija się z prawdą.

                      inna sprawa, że oczywiście w miejscach gdzie zabudowa jest zbyt intensywna zawsze podejmujemy (przy najmniej w tej kandencji) decyzje negatywną, link poniżej to lista uchwał podjętych przed radę dzielnicy, wraz z opisem, można poszukać sobie (ctrl+f) ulic, i decyzji rady, dotychczas proszeni byliśmy o dwie opinie dot. ulicy Obozowej i za każdym razem były one negatywne.
                      www.dzielnica8.krakow.pl/?target=uchwal_rady
                      pozdrawiam
                      • kurakpol Re: smutne 07.02.08, 20:40
                        na pewno developerzy mają srodki "wpływu" na machinę
                        majchrowszczyzny- ale spojrzmy na osławioną IX :
                        probują np. nagłaśniać sprawy w mediach :
                        www.dziennik.krakow.pl/public/?2008/01.25/Krakow/02/02.html
    • sampit Re: Ruczaj-ekspresem-od-nieuzytkow-po -apartament 19.02.08, 08:11
      Wróciłem na chwilę po 3 miesiącach i widzę już nowe bloki na
      Torfowej dumnie pnące się w górę. Nieźle. Strach się ruszać znowu,
      bo mogę nie poznać okolicy...
      Dobra, teraz do Pana Radnego, (zakładam że inny_r to emrg):
      1. nie pamiętam dokładnie Twoich ulotek i afiszy, ale wydawało mi
      się że obiecywałeś to co wszyscy kandydaci, czyli "lepszą
      przyszłość". Teraz napisałeś o niewielkich kompetencjach Rady, braku
      możliwości itd, itp. Logicznie myśląc, to ubiegając się o stanowisko
      radnego albo nie miałeś wiedzy o tym co radny może a co nie (co już
      jest moim zdaniem naganne) albo wiedziałeś o kompetencjach (albo
      raczej ich braku jak starasz to tutaj przedstawić) Rady i z
      premedytacją obiecywałeś zmiany (na lepsze oczywiście). Pozostawiam
      to bez komentarza.
      2. cytaty:
      "Mogę tylko napisać co być może w najbliższym czasie (...)
      zrealizowane: chodnik pomiędzy Gwieździstą a Torfową, uruchomiona ma
      zostać pętla autobusowa przy Bartla, a co za tym idzie będzie można
      wrócić do tematu przedłużenia linii autobusowej z naszego osiedla do
      Centrum. Przygotowujemy również projekt ogródka jordanowskiego
      nieopodal budowanego przy Lubostroń przedszkola. Chcielibyśmy
      również doprowadzić do remontu ulicy Drukarskiej oraz kilka
      pomniejszych tematów (...).
      Pozostaje sprawa ulicy Gwieździstej, po zakończeniu budowy na rogu
      Gwieździstej i Obozowej, prawdopodobnie wprowadzony zostanie ruch
      jednokierunkowy oraz progi zwalniające."
      "Mamy pewne naprawdę bardzo drobne (...) środki na remonty
      chodników, oświetlenie ulic, remonty w szkołach(...)"

      Reasumując: za tej kadencji będzie chodnik pomiędzy Gw. i Torfową
      oraz pętla przy Bartla. Reszta to "wracanie do
      tematu", "przygotowujemy", "chcielibyśmy" oraz "prawdopodobnie".
      Czepiam się słów? Nie, jako mieszkaniec tej okolicy pragnę
      konkretów. Więc, pozostawiam to również bez komentarza.
      3. Nie chciałbym nikogo urazić, ani wprawić w zakłopotanie lub
      absolutnie nie być natrętnym, ale pozwolę sobie po raz kolejny
      przytoczyć Twoje słowa:
      "Mamy pewne naprawdę bardzo drobne (...) środki na remonty
      chodników, oświetlenie ulic (...)" oraz delikatnie po raz kolejny
      zapytać o możliwość zrobienia chodnika na odcinku ok. 200m ulicy
      Torfowej od strony ulicy Kobierz., tam gdzie przechodzi dziennie
      kilkaset (może już tysięcy) osób i śmigają setki samochodów.
      Ostatnie moje pytania ntt pozostały bez odpowiedzi.
      Można ewentualnie w ramach "naprawdę bardzo drobnych śródków"
      położyć po jednej stronie ulicy jakieś deski oraz przymocować do
      nielicznych lamp taśmę, taką żółto-czarną budowlaną, odzielającą
      drogę od tego, eeee chodnika.
      A może Rada Dzielnicy zainteresuje się tym odcinkiem dopiero po
      jakimś równie tragicznym wydarzeniu (odpukać), jakie miało miejsce
      na ul. Lubostroń, gdzie szybciutko (sic!) udało się zamontować progi
      zwalniające?

      3, z dokumentu do którego byłeś łaskaw przesłać linka:
      "I. Ogródki Jordanowskie – 198.600 zł.
      os. Dębniki (ul. Pietrusińskiego),
      os. Kliny – Zacisze (ul. Korpala),
      os. Kostrze (ul. Dąbrowy),
      os. Tyniec (ul. Dziewiarzy),
      os. Skotniki (ul. Kozienicka),
      os. Ruczaj (rejon byłego Major Marketu),
      os. Ruczaj (rejon ul. Lipińskiego),
      os. Skotniki (ul. Unruga).
      przy ul. Unruga, realizacja III etap,
      przy ul. Sodowej, realizacja.
      przy ul. Dąbrowy,
      w rejonie byłego Major Marketu,
      przy ul. Lipińskiego- na części działki.
      przy ul. Lubostroń,
      przy ul. Drukarskiej,
      przy ul. Maćka z Bogdańca"

      16 ogródków jordanowskich, z czego jeden, może dwa w okolicach gdzie
      powstało ostatnio najwięcej bloków oraz gdzie powprowadzali się
      młodzi ludzie z małymi dziećmi lub planujące potomstwo.
      Tak, oczywiście nie ma już terenów a za plan Rada nie odpowiada itp,
      ale zaraz zaraz, chyba jest teren! Działka 7ZP albo 8ZP (nie
      pamiętam już dokładnie, ale tuż przy skrzyżowaniu Gwieździstej z
      Obozową). Jeśli nie należy do gminy, to nie można wydzierżawić lub
      wykupić jeśli jest w planie przeznaczona jako zieleń parkowa? Oraz
      zaorać, wyrównać, postawić placyk zabaw i parę ławek? Nie trzeba
      tego nawet nazywać ogródkiem jordanowskim.
      No chyba, że to też przerasta kompetencje Rady a może już nawet tam
      przewidywane są staną bloki...

      "5. Zakup i ustawienie ławek według wskazań Dzielnicy."
      Oj, nie mogę się doczekać. A gdzie te wskazania, z grubsza? Na
      postPRLowskich osiedlach gdzie ławek jest już mnóstwo?

      Kończę już tego przydługiego i niestety trochę ironicznego posta. Na
      koniec jeszcze podzielę się jedną uwagą. Mianowicie, zdumiewa mnie
      to, że wcześniej gdy nie byłeś radnym potrafiłeś akcją
      antykomunałkową wstrząsnąć całym miastem. I poniekąd skutecznie, bo
      z tego co mi wiadomo komunałki w swoim pierwotnym kształcie nie
      powstaną. Teraz, gdy jesteś radnym, to są związane ręce, niewielkie
      kompetencje etc.

      Pozdrawiam i życzę dużo wytrwałości oraz daru przekonywania innych
      na sesjach Rady, tak aby nasza okolica też coś z tego miała, dobrego
      oczywiście.
      Choć osobiście już w to nie wierzę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka