Dodaj do ulubionych

Krakowska Wierchuszka dobrze sie bawi

28.12.01, 18:42
Za 110 tys.wyjazd do Sewilli - orgie musialy byc niezgorsze....
Czy nie mozna zrobic czegos z tymi ktorzy lubia szalec za nasze pieniadze?

Obserwuj wątek
    • starykon Re: Krakowska Wierchuszka dobrze sie bawi 28.12.01, 19:31
      Ale pan dyrektor Sobczuk mowil, ze warto bylo...ole!!!
    • Gość: T Re: Krakowska Wierchuszka dobrze sie bawi IP: *.zreo.compaq.com 28.12.01, 20:32
      Pan Sobczuk wydaje 110 tysięcy na wyjazd do Sewilli, podczas gdy Wspólnota
      Brata Alberta nie ma pieniędzy, by opłacić rachunki za prąd (6.5 tyś.
      miesięcznie za wszystkie budynki fundacji). Brak słów, ale pan prezydent jest
      zadowolony z siebie - nawiązaliśmy nowe kontakty... Czy ktoś powstrzyma
      trwonienie naszych pieniędzy przez zarząd miasta?? Obawiam się, że nie -
      dlatego deklaruję wpłatę na konto fundacji, a Wam podaję numer konta:
      Deutsche Bank 24 Odział Kraków 19101048-40006055-27016-110100012. Wpłacone
      pieniądze można odliczyć od podatku.
      T
      • Gość: Real Re: Krakowska Wierchuszka dobrze sie bawi IP: *.chello.pl 04.01.02, 18:41
        To wszystko przez komunę !
        • Gość: good son Re: Krakowska Wierchuszka dobrze sie bawi IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 04.01.02, 20:51
          Gość portalu: Real napisał(a):

          > To wszystko przez komunę !

          Oczywiście. A także wściekłe krowy, Gasińskiego i Svena Hannawalda.
          (czy Real jest z Madrytu czy z Saragossy? Bo Sewilla to akurat, jeśli się nie mylę, Betis - może pomyliłeś wątki?)

          Mam nadzieję, że chociaż przyjechali z tej Sewilli opaleni. Do tej pory nasi włodarze nie sprawiali najlepszego
          wrażenia. Nawet estetycznego.
          • Gość: nick Re: Krakowska Wierchuszka dobrze sie bawi IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 11.01.02, 12:49
            Gość portalu: good son napisał(a):

            > Gość portalu: Real napisał(a):
            >
            > > To wszystko przez komunę !
            >
            > Oczywiście. A także wściekłe krowy, Gasińskiego i Svena Hannawalda.
            > (czy Real jest z Madrytu czy z Saragossy? Bo Sewilla to akurat, jeśli się nie m
            > ylę, Betis - może pomyliłeś wątki?)
            >
            > Mam nadzieję, że chociaż przyjechali z tej Sewilli opaleni. Do tej pory nasi wł
            > odarze nie sprawiali najlepszego
            > wrażenia. Nawet estetycznego.

            niestety real ma racje - komunisci zabili w nas miedzy innymi poczucie
            przyzwoitosci. i nic sie z tym nie da zrobic.
            • Gość: REAL Re: Krakowska Wierchuszka dobrze sie bawi IP: *.chello.pl 11.01.02, 16:54
              Gość portalu: nick napisał(a):

              > Gość portalu: good son napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: Real napisał(a):
              > >
              > > > To wszystko przez komunę !
              > >
              > > Oczywiście. A także wściekłe krowy, Gasińskiego i Svena Hannawalda.
              > > (czy Real jest z Madrytu czy z Saragossy? Bo Sewilla to akurat, jeśli się
              > nie m
              > > ylę, Betis - może pomyliłeś wątki?)
              > >
              > > Mam nadzieję, że chociaż przyjechali z tej Sewilli opaleni. Do tej pory na
              > si wł
              > > odarze nie sprawiali najlepszego
              > > wrażenia. Nawet estetycznego.
              >
              > niestety real ma racje - komunisci zabili w nas miedzy innymi poczucie
              > przyzwoitosci. i nic sie z tym nie da zrobic.


              Git nick napierdalasz !
              To te komunisty zabiły w Tobie dzielny chlopcze poczucie przyzwoitości. No bo
              gdybyś miał poczucie przyzwoitości to byś się baranie nie mądrzył.
              Cioto - spadaj na ryj !
          • Gość: artur Re: Krakowska Wierchuszka dobrze sie bawi IP: *.*.*.* 11.01.02, 17:58

            > Mam nadzieję, że chociaż przyjechali z tej Sewilli opaleni. Do tej pory nasi wł
            > odarze nie sprawiali najlepszego
            > wrażenia. Nawet estetycznego.

            ma postulat, zeby Krakow nie nawiazywal wspolpracy z miastami na poludniu Europy,
            bo opalenizna reprezentantow miasta wkurza lokalnych mieszkancow


            • Gość: good son Re: Krakowska Wierchuszka dobrze sie bawi IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 16.01.02, 14:10
              Gość portalu: artur napisał(a):

              >
              > > Mam nadzieję, że chociaż przyjechali z tej Sewilli opaleni. Do tej pory na
              > si wł
              > > odarze nie sprawiali najlepszego
              > > wrażenia. Nawet estetycznego.
              >
              > ma postulat, zeby Krakow nie nawiazywal wspolpracy z miastami na poludniu Europ
              > y,
              > bo opalenizna reprezentantow miasta wkurza lokalnych mieszkancow
              >
              >

              Niestety, cóż zrobić - kolejne władze miasta całkowicie zaniedbywały obowiązek zapewnienia
              lepszego nasłonecznienia tej zatęchłej kotliny, za co należałoby zresztą postawić ich wszystkich przed Trybunałem
              Stanu, Trybunałem Konstytucyjnym i Sądem Najwyższym. Gdyby tu było więcej słońca, życie byłoby znacznie
              zdrowsze, w każdym sensie tego słowa. Nie trzeba byłoby nawet jeździć na południe. Ostatecznie lokalna
              architektura jest włoska...
              Do kurtuazyjnej dyskusji pomiędzy Realem a Nickiem nt. wpływu komuny na życie i obyczaje p. Andrzeja Gołasia z
              kolegami mieszać się nie będę.
    • Gość: Dix Re: Krakowska Wierchuszka dobrze sie bawi IP: *.um.krakow.pl 11.01.02, 13:17
      agaw napisał(a):

      > Czy nie mozna zrobic czegos z tymi ktorzy lubia szalec za nasze pieniadze?

      jasne! Najlepiej zeby wladze Krakowa nie jezdzily nigdzie. Koniec! Szlaban! To
      kosztuje! I najlepiej nie zapraszajmy nikogo do Krakowa. Won nam stad goscie z
      obcych krain. Nie przyjezdzajcie, bo i tak nie wydamy ani grosza zeby was podjac.
      Zerwijmy wspolprace ze wszystkim miastami. Bedzie taniej. A jakies norymberczyki
      nie beda nam torow tramwajowych zagracac swoim zlomem. po co nam to cholerstwo? I
      bedziemy sie kisic we wlasnym krakowskim sosie i juz nigdy nie zostaniemy zadna
      stolica kultury, juz nigdy nie dostaniemy zadnej funkcji w miedzynarodowych
      organizacjach miast, juz nikt na swiecie nie bedzie sie liczyl z Krakowem - tym
      prowincjonalnym miasteczkiem gdzies na wschodzie Europy, ktorego wlodzarzy nikt
      nigdzie nie widzial - bo przeciez ich nie stac, by stawali w jednym szeregu z
      burmistrzami i prezydentami innych znaczacych europejskich miast.
      I sie bedziemy kisic i kisic zamknieci na swiat, nikomu nie znani i nie lubiacy
      waznych gosci (im gosc wazniejszy tym bardziej kosztownie sie go podejmuje!!!). I
      co z tego, ze tak bedzie jesli wreszcie niektorzy mieszkancy krakowa przestana
      obgryzac z zawisci paznokcie, bo "te darmozjady jezdza se za nasze pieniadze"....
      Echhhh centusie krakowskie...


      • meesux Re: Krakowska Wierchuszka dobrze sie bawi 11.01.02, 13:32
        no jakby nie patrzyc gosc ma racje...
        podroze kosztuja, ale to sa koszty reprezentowania nas - Krakowian na swiecie.
        Taka jest tez miedzy innymi funkcja wladz miasta.
        I nie ma co zazdroscic - pewnie oficjalne koktailiki, bankieciki, akademie,
        przemowienia itp. Ja tam pie... takie wyjazdy. wole skoczyc za kilka stowek na
        Slowacje a oni niech robia swoje. Byle jak najlepiej.
      • Gość: agaw Re: Krakowska Wierchuszka dobrze sie bawi IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 11.01.02, 18:51
        Gość portalu: Dix napisał(a):

        > agaw napisał(a):
        >
        > > Czy nie mozna zrobic czegos z tymi ktorzy lubia szalec za nasze pieniadze?
        >
        > jasne! Najlepiej zeby wladze Krakowa nie jezdzily nigdzie. Koniec! Szlaban! To
        > kosztuje! I najlepiej nie zapraszajmy nikogo do Krakowa. Won nam stad goscie z
        > obcych krain. Nie przyjezdzajcie, bo i tak nie wydamy ani grosza zeby was podja
        > c.
        > Zerwijmy wspolprace ze wszystkim miastami. Bedzie taniej. A jakies norymberczyk
        > i
        > nie beda nam torow tramwajowych zagracac swoim zlomem. po co nam to cholerstwo?
        > I
        > bedziemy sie kisic we wlasnym krakowskim sosie i juz nigdy nie zostaniemy zadna
        >
        > stolica kultury, juz nigdy nie dostaniemy zadnej funkcji w miedzynarodowych
        > organizacjach miast, juz nikt na swiecie nie bedzie sie liczyl z Krakowem - tym
        >
        > prowincjonalnym miasteczkiem gdzies na wschodzie Europy, ktorego wlodzarzy nikt
        >
        > nigdzie nie widzial - bo przeciez ich nie stac, by stawali w jednym szeregu z
        > burmistrzami i prezydentami innych znaczacych europejskich miast.
        > I sie bedziemy kisic i kisic zamknieci na swiat, nikomu nie znani i nie lubiacy
        >
        > waznych gosci (im gosc wazniejszy tym bardziej kosztownie sie go podejmuje!!!).
        > I
        > co z tego, ze tak bedzie jesli wreszcie niektorzy mieszkancy krakowa przestana
        > obgryzac z zawisci paznokcie, bo "te darmozjady jezdza se za nasze pieniadze"..
        > ..
        > Echhhh centusie krakowskie...
        >
        >
        Mowisz ich jezykiem!!! Doskonale wiesz ze nie chodzi o zaniechanie kontaktow, ale
        o to ze 110 tys. na wyjazd do Sewilli to bardzo delikatnie rzecz ujmujac duzo za
        duzo.
        pozdrawiam

      • mikolaj7 Re: Krakowska Wierchuszka dobrze sie bawi 11.01.02, 21:34
        Gość portalu: Dix napisał(a):

        > agaw napisał(a):
        >
        > > Czy nie mozna zrobic czegos z tymi ktorzy lubia szalec za nasze pieniadze?
        >
        > jasne! Najlepiej zeby wladze Krakowa nie jezdzily nigdzie. Koniec! Szlaban! To
        > kosztuje! I najlepiej nie zapraszajmy nikogo do Krakowa. Won nam stad goscie z
        > obcych krain. Nie przyjezdzajcie, bo i tak nie wydamy ani grosza zeby was podja
        > c.
        > Zerwijmy wspolprace ze wszystkim miastami. Bedzie taniej. A jakies norymberczyk
        > i
        > nie beda nam torow tramwajowych zagracac swoim zlomem. po co nam to cholerstwo?
        > I
        > bedziemy sie kisic we wlasnym krakowskim sosie i juz nigdy nie zostaniemy zadna
        >
        > stolica kultury, juz nigdy nie dostaniemy zadnej funkcji w miedzynarodowych
        > organizacjach miast, juz nikt na swiecie nie bedzie sie liczyl z Krakowem - tym
        >
        > prowincjonalnym miasteczkiem gdzies na wschodzie Europy, ktorego wlodzarzy nikt
        >
        > nigdzie nie widzial - bo przeciez ich nie stac, by stawali w jednym szeregu z
        > burmistrzami i prezydentami innych znaczacych europejskich miast.
        > I sie bedziemy kisic i kisic zamknieci na swiat, nikomu nie znani i nie lubiacy
        >
        > waznych gosci (im gosc wazniejszy tym bardziej kosztownie sie go podejmuje!!!).
        > I
        > co z tego, ze tak bedzie jesli wreszcie niektorzy mieszkancy krakowa przestana
        > obgryzac z zawisci paznokcie, bo "te darmozjady jezdza se za nasze pieniadze"..
        > ..
        > Echhhh centusie krakowskie...
        >
        >

        a czy Ty jezdzisz z nimi, ze tak Ci sie to podoba? nie
        uwazasz, ze rownie dobrze mogliby pojechac za 3x mniej?
        misto nie ma w koncu specjalnych nadwyzek pieniedzy.

        a poza tym, czy 'krakowskie centusie' ma oznaczac, ze nie
        piszesz z Krakowa? jesli tak to w ogole nie powinnas
        zabierac glosu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka