norek.pl 17.03.08, 14:00 byliśmy w ostatnią niedzielę, i tak na razie zostanie Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
malena-krakow Re: u Dominikanów 17.03.08, 15:22 Ja tam chodzę od prawie trzech lat i była to jedna z lepszych decyzji w moim życiu Odpowiedz Link Zgłoś
norek.pl z reguły chodzi się gdzie wygodniej 17.03.08, 16:32 pora jednak na reguły bardziej surowe Odpowiedz Link Zgłoś
helenka17 Koniecznie - do Jezuitów... 19.03.08, 08:26 W razie poważniejszych potrzeb poszukiwania prawdy proszę może rozważyć przenosiny (najlepiej na stałe) do diecezji szczecińsko-kamieńskiej. Hm? H. norek.pl napisała: > pora jednak na reguły bardziej surowe Odpowiedz Link Zgłoś
melapela2 To co najlepsze - tylko u dominikanów 19.03.08, 09:33 Jezuitom do nich baaaardzo daleko. Nie mówiąc juz o tym że liturgia u nich lezy (byle jak odprawiane Msze). A prawda obroni się sama :) Odpowiedz Link Zgłoś
man4one zależy... 19.03.08, 15:24 ...zależy na jakim etapie formacji jest człowiek... w pewnym momencie ładna oprawa przestaje być tak bardzo istotna. A jeśli chce się sięgnąć głębiej, to nie ma chyba bardziej mocnych i efektywnych rekolekcji niż ignacjańskie... tak więc, różne charyzmaty i różne zalety tego czy tamtego miejsca. Odpowiedz Link Zgłoś
melapela2 Re: zależy... 19.03.08, 23:14 Raczej odwrotnie - dopiero w pewnuym momencie pojmuje się jaka ważna jest porządna liturgia. Liturgia to nie jest "ładna oprawa". Liturgia wyraża to wszystko co dla nas nie do pojęcia rozumem. Bez liturgii wiara umiera. Liturgia bardzo ważna była nawet dla Jezusa (a cóż dopiero dla nas, którzy przy Nim jesteśmy pyłkami). Rekolekcje ignacjańskie rzeczywiście są mocne, ale duchowośc ignacjańska i duchowośc jezuicka to nie to samo. Jezuici niestety mają tendencję do psychologizowania. Pod względem jakości głoszonych homilii żaden zakon nie dorówna dominikanom. W końcu to zakon Kaznodziejów - po to powstał żeby głosić Słowo Boże. Odpowiedz Link Zgłoś
man4one Re: jednak zależy... 21.03.08, 22:19 Witam w wielkopiątkowy wieczór :) Nie to miałem na myśli, że "porządna liturgia nie jest ważna" - to znaczy że "nie należy się starać". Należy i chwała za to dominikanom. Natomiast chodziło mi o to, że to co "ładne wizualnie i uchwytne ładnym dźwiękiem" to _jednak_ jest pewna warstwa wprowadzająca, zapraszająca dalej. I w rozwoju duchowym przychodzi taki moment (powinien, w każdym razie...) gdy bardzo mocno i głęboko przeżywa się Eucharystię ze względu na samą jej istotę i misterium, bez względu na celebransa i to, czy czysto śpiewa, czy gładko mówi. Może łatwiej by zrozumieć mój wywód robiąc taki eksperyment (jeszcze można!) - liturgia Wielkiej Soboty u dominikanów, msza święta wielkanocna - u kamedułów na Bielanach. Spartańska liturgia, prosty śpiew... o, jaki przeskok! I trzeba sobie wtedy również umieć odpowiedzieć, czego (lub Kogo) się w liturgii szuka... i jak, tzn. na czym się koncentrując. Co do jakości kazań - to jest sprawa bardzo indywidualna - trzeba "namierzyć" dobrego kaznodzieję, a ci zdarzają się w różnych miejscach. Nie generalizowałbym, żeby... nie rozczarować ;) Odpowiedz Link Zgłoś
melapela2 Re: jednak zależy... 25.03.08, 09:55 Przyznam, że nie znam kamedułów od strony jak sprawuja liturgię. Jednak chciałabym cos uzupełnić. Nie do końca chodzi o to żeby liturgia była piekna i śliczna (choć nadal uwazam, że dla Boga ma być wszystko co najlepsze), ale żeby liturgia była staranna. Nawet bardzo prosta liturgia, ale porządnie odprawiona jest piekna. Jesli kameduli taka sprawują to chwała im za to. Niestety, w ogromnej większości kościołów liturgia jest nie tyle nawet brzydka, co po prostu byle jaka. I to jest dramat :( A u dominikanów jest pewnośc że i liturgia będzie porzadna i homilia na bardzo wysokim poziomie. Odpowiedz Link Zgłoś
melapela2 Re: u Dominikanów 18.03.08, 08:47 Ja tam chodze od kilku lat, choć dojazd zajmuje mi trochę czasu. Zapraszam wszystkich, którzy chcą posłuchac normalnych, mądrych homilii i uczestnuczyć w porządnie odprawionej Mszy Świętej. Odpowiedz Link Zgłoś