Dodaj do ulubionych

Miejsce w przedszkolu grzechu warte

17.03.08, 22:59
myślałem, że chodzi o stare przaśne przedszkolenie...
Obserwuj wątek
    • chp1955 Miejsce w przedszkolu grzechu warte 18.03.08, 04:45
      Gdyby było wystarczająco dużo miejsc w przedszkolach, to ludzie nie
      musieliby robić z siebie przestępców (kombinatorów). Niech politycy
      trochę nad tym pomyślą i stworzą więcj przedszkoli!
      • Gość: max Re: Miejsce w przedszkolu grzechu warte IP: *.ghnet.pl 18.03.08, 07:00
        taa... w ten sposób można usprawiedliwiać każde przestępstwo. A najlepiej uczyć
        dzieci od początku jak oszukiwać, kombinować... niech sobie radzą potem w
        życiu... a na końcu dziwimy się, że żyjemy w chorym kraju. Łatwiej jest przecież
        kombinować jak obejść przepisy niż postarać się o ich zmianę, prawda?
        • Gość: Ferdek Re: Miejsce w przedszkolu grzechu warte IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.08, 17:14
          Prawda! Żebyś wiedział(a), że święta prawda! Przynajmniej w naszym
          kraju i realiach życia w nim...
          • Gość: man Dziwny kraj.. bo ponoć najwięcej bezrobotnych IP: *.gdynia.mm.pl 25.03.08, 08:09
            nauczycieli ma specjalizację przedszkolną.
            • szczurek.polny Socjalizm znow bohatersko walczy... 25.03.08, 08:48
              z problemami, ktore nie wystepuja w normalnym ustroju.
              A przy okazji mozna paru porzadnych ludzi upodlic, pokazac maluchom,
              ze klamstwo sie oplaci i dac na chlebek kilku urzedasom.

              No ale to problem systemowy, w skali Europy, nie tylko Krakowa.
            • georg_l Re: Dziwny kraj.. bo ponoć najwięcej bezrobotnych 25.03.08, 12:43
              Tak się składa że tu nie o to chodzi.
              Jeśli będziesz chciał dać dziecko do prywatnego przedszkola lub
              jeśli będziesz chciał zatrudnić kogoś do opieki nad nim to nie
              będziesz mieć najmniejszych problemów (może poza finansowymi – nie
              wiem ile zarabiasz).
              Problemem jest upchnąć dziecko do przedszkola które jest dotowane. A
              dotowane jest dlatego żeby pomóc tym którym w życiu nie całkiem się
              ułożyło.
              Rodzice którzy kłamią by upchnąć dziecko do takiego przedszkola
              zachowują się tak samo jak ktoś kto świetnie zarabiając poszedłby do
              MOPS’u i posługując się fałszywymi dokumentami wyłudziłby jakąś
              pomoc.
              Jest to obrzydliwe i głupie. Obrzydliwe bo w ten sposób zabierają
              środki przeznaczone dla bardziej potrzebujących, głupie bo w końcu
              wpadną i może ich to sporo kosztować (po co figurować w KRS’ie?).

              Georg Lipke
              • Gość: Joanna Do Georg Lipke ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.08, 12:52
                georg_l napisał:
                > Jest to obrzydliwe i głupie. Obrzydliwe bo w ten sposób zabierają
                > środki przeznaczone dla bardziej potrzebujących, głupie bo w końcu
                > wpadną i może ich to sporo kosztować (po co figurować w KRS’ie?).

                Rozbawiłeś mnie tym KRSem. Sprawdź sobie przy okazji KTO wpisywany
                jest do niego i z jakiego powodu ;-)))
                • georg_l Re: Do Georg Lipke ;-) 25.03.08, 13:15
                  Tak, miało być w KRK, mea culpa. ;)

                  Georg Lipke
                  • Gość: Joanna Re: Do Georg Lipke ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.08, 14:22
                    georg_l napisał:

                    > Tak, miało być w KRK, mea culpa. ;)

                    > Georg Lipke

                    Poprawiłeś mi humorek z samego rana tą literówką. Poważnie.
                    Wielkie dzięki ;-)

                    Pozdrawiam ciepło w zimowy dzień.
                    • georg_l Re: Do Georg Lipke ;-) 25.03.08, 14:30
                      W takim razie mój post przynajmniej na coś się przydał. ;) Cieszę
                      się.
                      Pozdrawiam
                      Georg Lipke
                      • Gość: Joanna Re: Do Georg Lipke ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.08, 14:45
                        Z niecierpliwością czekam zatem na następne "wpadki".
                        Dodam sobie Ciebie do "ulubionych"

                        ;-)))
                        • georg_l Re: Do Georg Lipke ;-) 26.03.08, 08:05
                          No cóż, mam nadzieję że zbyt często mi się one nie przydarzają. ;)
                          Jeśli jednak dzięki temu ktoś ma mieć możliwość uśmiechnięcia się co
                          jakiś czas to chyba zwiększę ich częstotliwość. ;)
                          Może zacznę się wypowiadać o finansach publicznych albo prawie
                          bankowym (którego raczej nie lubię) bez zaglądania do lexa. ;)
                          Pozdrawiam
                          Georg Lipke
              • mary_ann Re: Dziwny kraj.. bo ponoć najwięcej bezrobotnych 25.03.08, 15:24
                georg_l napisał:

                > Problemem jest upchnąć dziecko do przedszkola które jest dotowane.
                A
                > dotowane jest dlatego żeby pomóc tym którym w życiu nie całkiem
                się
                > ułożyło.
                > Rodzice którzy kłamią by upchnąć dziecko do takiego przedszkola
                > zachowują się tak samo jak ktoś kto świetnie zarabiając poszedłby
                do
                > MOPS’u i posługując się fałszywymi dokumentami wyłudziłby jakąś
                > pomoc.
                > Jest to obrzydliwe i głupie.

                Święte słowa. Pozdrawiam serdecznie ich autora, któremu najwyraźniej
                nieobce jest słowo "przyzwoitość".

                mary_ann
                • georg_l Re: Dziwny kraj.. bo ponoć najwięcej bezrobotnych 26.03.08, 08:07
                  Dziękuję i również pozdrawiam.

                  Georg Lipke

      • Gość: Gregor Re: Miejsce w przedszkolu grzechu warte IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.08, 11:21
        To wielkie oszustwo i karane, a politycy nie czynią z Polaków przestępców!, to
        sami Polacy robią z siebie wstrętnych krętaczy, na Zachodzie Europy za coś
        takiego jest sie wykluczonym ze społeczeństwa nie mówiąc już o Kanadzie!. Cieszę
        się że już wyjeżdżam z Polski bo nie mogę patrzeć te wasze oszustwa,
        złodziejstwa i krętactwa. Jednym słowem komuna ciągle żywa i ma sie dobrze aż za
        dobrze!
        • Gość: Moni Re: Miejsce w przedszkolu grzechu warte IP: 64.254.235.* 25.03.08, 14:46
          Marzycielu, marzycielu! Nie wiem w jakim swiecie ty zyjesz? Kto Ci
          powiedzial, ze w Kanadzie zyja sami uczciwi ludzie i nikt nie posuwa
          sie do kombinatorstwa? Zyje tu juz ponad 10 lat i swoje widzialam...

          A teraz jesli chodzi o przedszkola, popularne sa na swiecie
          przedszkola domowe- prawie kazda kobieta zostajaca w domu z dziecmi
          moze je prowadzic po ukonczeniu krotkiego kursu. Przedszkola takie
          nie maja wygorowanych cen, moze o takim rozwiazaniu nalezalo by
          pomyslec w Polsce. Moje dzieci na przyklad chodza do takiego
          przedszkola, ktore prowadzi moja przyjaciolka.Mam do niej doslownie
          dwa kroki, wiec lokacja bardziej mi odpowiada niz lokacja
          przedszkola publicznego. Takie rozwiazanie ma dwie korzysci- po
          pierwsze- wiecej dzieci ma szanse na miejsce w przedszkolu, po
          drugie, daje szanse kobietom pozostajacym w domu i wychowujacym
          dzieci, na zarobki.
        • Gość: dedi Re: Miejsce w przedszkolu grzechu warte IP: *.pool.einsundeins.de 25.03.08, 15:43
          brawo
        • Gość: lolek Re: Miejsce w przedszkolu grzechu warte IP: *.mia.bellsouth.net 26.03.08, 02:37
          > sami Polacy robią z siebie wstrętnych krętaczy, na Zachodzie Europy za coś
          > takiego jest sie wykluczonym ze społeczeństwa nie mówiąc już o Kanadzie!. Ciesz
          > ę
          > się że już wyjeżdżam z Polski bo nie mogę patrzeć te wasze oszustwa,
          > złodziejstwa i krętactwa. Jednym słowem komuna ciągle żywa i ma sie dobrze aż z
          > a
          > dobrze!

          dziubul, a dzie wyjezdzasz? bo sa kraje ktore komunizmu nawet nei wachaly a
          ludzie w podobny sposob klamia az milo - bo tak sa poustawiane zarobki w
          stosunku do kosztow utrzymania dziecka 9przedszkole, ubezpieczenie itp).
      • Gość: fupa Głupki dziennikarze i intenauci! IP: *.chello.pl 25.03.08, 12:53
        Dziennikarze, podobnie jak uczestnicy tego forum są w stanie zawsze
        udowodnić, że się nie da! Nie można sprawdzić oszustów, bo dane
        osobowe! A podawanie cudzych danych osobowych w "naszej klasie" - to
        oczywiście prawo obywatela...
        Nie da się wybudować obwodnicy...
        Nie da się napraweić jezdni..
        Nie da się ukończyćmetra przez 28 lat!

        Nie da się zrobić porządku z dzikimi lokatorami...
        Nie można przesiedlić niepłacących czynszu...
        Nie można sie do dupy dobrać Rokicie za ujawnianie przywatnych
        danych i SMS-ów...
        Nie mozna było nic powiedzieć Kulczykowi...
        Nie dało się Klusce udowodnić przekrętu komputerowego...
        Nie można ukarać kombinatora piekarza, który cała produkcję sobie
        zwolnił jako darowiznę od podatku...
        Nie można było wykryć sabotażystów, którzy spowodowali katastrofę
        helikoptera z Rządem Millera...
        Nie można było wziąć za dupę rektora UJ za obrzucenie ministra
        szkolnictwa wyższego jajami...
        Nie można wyżyć za emeryturę 1000 zł...
        Nie można narzekać na płacę netto 600 zł...

        Jednym słowe, spełnia się marzenie Kononowicza: żeby nie było
        niczego...
    • Gość: Agi Miejsce w przedszkolu grzechu warte IP: *.ghnet.pl 18.03.08, 08:40
      Nareszcie się ktoś zabrał za TO jawne oszustwo. Ale z tego co można przeczytać,
      Wydział Edukacji nie bardzo chce się zmierzyć z problemem. Wiadomo że jest to
      niewygodny temat i dużo więcej do zrobienia. Ciekawe czy dyrektorzy przedszkoli
      znajdą teraz podstawę prawną do kontroli złożonych deklaracji.
      • maly_ktos Re: Miejsce w przedszkolu grzechu warte 18.03.08, 10:25
        mam nadzieje, ze sie ktos tym zajmie bo juz zlozylam podanie do przedszkola i
        napisalam prawde i widze, ze mam male szanse ;((
        • Gość: Michał Re: Miejsce w przedszkolu grzechu warte IP: *.autocom.pl 18.03.08, 10:34
          No coś Ty.
          Do września może Cię zwolnią i przedszkole nie będzie potrzebne.
        • Gość: mama przedszkolaka Re: Miejsce w przedszkolu grzechu warte IP: *.ghnet.pl 18.03.08, 11:11
          Ja równiez mam nadzieję ze weryfikacja nastapi nawet po zakończonej
          rekrutacji. I wtedy powinno sie poskreslac dzieci kłamczuchów.
          • Gość: Ferdek Re: Miejsce w przedszkolu grzechu warte IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.08, 17:23
            A co ci zawiniły biedne dzieci?? Warunki są równe dla wszystkich, a
            skoro narobiliśmy więcej dzieci niż przedzskola mają miejsc, to
            trzeba dostosować się do zasady "kto pierwszy/zaradniejszy - ten
            lepszy".
            • Gość: niezdara nie cierpie slowa "zaradniejszy" IP: *.telprojekt.pl 25.03.08, 08:05
              zaradniejszy to w naszym kraju zazwyczaj zwykły oszust i złodziej
              • szczurek.polny Re: nie cierpie slowa "zaradniejszy" 25.03.08, 08:50
                I pijak. Bo kazdy pijak to zlodziej! :)))
              • Gość: Ferdek to może "mniej zaradny"? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.03.08, 20:47
                > zaradniejszy to w naszym kraju zazwyczaj zwykły oszust i złodziej

                Powiem inaczej: mniej zaradny to w moim mniemaniu dvpa wołowa lub leń i próżniak. Taki zdołałby przeżyć tylko w socjaliźmie, w dzisiejszych czasach skazany jest na wegetację.
            • jbrelik Re: Miejsce w przedszkolu grzechu warte 25.03.08, 10:51
              a jak Ciebie ktos wykreci z miejsca to wtedy krzyk podniesiesz?
              • Gość: Ferdek Re: Miejsce w przedszkolu grzechu warte IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.03.08, 20:43
                jbrelik napisał:

                > a jak Ciebie ktos wykreci z miejsca to wtedy krzyk podniesiesz?

                Wtedy byłbym zły na samego siebie, że ktoś okazał się sprytniejszy ode mnie. To pierwsza reakcja. A następna byłaby taka, że dałbym w łapę komu trzeba, żeby moje dziecko się w tym przedszkolu znalazło.
                To nie socjalizm kolego, gdzie obowiązywało "każdemu po równo". Kapitalizm to dżungla, przetrwają w niej tylko najzaradniejsi - bez względu na to, jakimi środkami to osiągną...
          • bambussi Re: Miejsce w przedszkolu grzechu warte 25.03.08, 09:04
            Gość portalu: mama przedszkolaka napisał(a):

            > Ja równiez mam nadzieję ze weryfikacja nastapi nawet po
            zakończonej
            > rekrutacji. I wtedy powinno sie poskreslac dzieci kłamczuchów.


            najlepiej od razu ukamienować te dzieci - a co - należy im się za to
            że maja czelność wychowywac się w pełnych rodzinach z oboma
            pracującymi rodzicami (to w końcu moel patologiczny- nie?)

            i nikt nie widzi że to nie zdesperowani rodzice są problemem tylko
            skutkiem problemu jaki stwarza gmina nie zapewniając odpowiedniej
            ilości miejsc w przedszkolach...

            • Gość: miś Re: Miejsce w przedszkolu grzechu warte IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.03.08, 13:41
              > najlepiej od razu ukamienować te dzieci

              Hehe, zawsze naciągające budżet mamuśki zasłaniają się "dzieciakami niewinnymi".
              Widziałam takie co nieźle sobie żyją "przy dzieciakach" w charakterze matki.
      • madi30 i to ma być polityka prorodzinna? 25.03.08, 11:14
        to jest niesprawiedliwe prawo, mam marne szanse na miejsce w
        przedszkolu dla mojego dziecka, poniewaz u mnie na wsi ponad 80%
        podań to właśnie od mam samotnie wychowujących dzieci... czyli ja
        teraz będę za to ponosic konsekwencje, ponieważ z powodu
        kombinatorek i cwaniaków i bezsensownego prawa ja musze zrezygnować
        z pracy.. czyli ja mężatka jestem gorszym gatunkiem w tym pseudo-
        chrześcijańskim kraju.. i właśnie jeszcze to niesprawdzanie tych
        oświadczeń.. w innych - normalnych- krajach to jest traktowane jako
        zwykłoe oszustwo, a u nas zawsze będzie źle, dopuki cwaniacy i
        kombinatorzy będą mieć lepiej..
    • Gość: _ Miejsce w przedszkolu grzechu warte IP: *.acn.waw.pl 18.03.08, 10:28
      A gdyby tak wprowadzic wolny rynek i pozwolic przedszkolom dowolnie ksztaltowac
      ceny i przyjmowac kogo chca? Mysle, ze to jest rozwiazanie a nei zwiekszanie w
      neiskonczonosc liczby miejsc.
      • Gość: Jerzy Re: Miejsce w przedszkolu grzechu warte IP: *.autocom.pl 18.03.08, 10:33
        Są przedszkola prywatne - tam możesz płacić ile chcesz.

        Nie odbieraj ludziom zarabiającym niewiele możliwości pracy bo nie mają
        możliwości zapewnienia opieki dla dziecka.
        • mario-radyja Precz z komunizmem. 22.03.08, 05:58
          Wszyscy płacą podatki, ale okazuje się że miejsca w przedszkolach są
          rozdzielane w stary komuszy sposób wg. regulacji i reglamentacji.

          Ci ludzie mają moralne prawo okłamywać państwo które im zabiera
          pieniądze i nie chce dać w zamian usługi. A ty im jeszcze każesz
          płacić drugi raz - w prywatnym przedszkolu.

          • Gość: wyzysk e tak, przecz z wyzyskiem IP: *.telprojekt.pl 25.03.08, 08:09
            kapitalizm znowu opiera sie na wyzysku
            i teraz pytanie co lepsze czy komunizm czy kapitalizm
            (nie mylic komunizmu z socjalizmem)
          • Gość: titta Re: Precz z komunizmem. IP: *.botany.gu.se 25.03.08, 10:51
            Nic nie daje moralnego prawa do klamstwa. To zreszta oksymoron. Poza
            tym panstwo jedt organizacja samych obywateli. Niech zamiast klamac
            wymoga na swoich przedstawicielach w samorzadzie zmiane sytuacji. To
            wlasnie takie komunistyczne przyzwyczajenie: wyciagac lapki w glosno
            wrzeszczec ze sie nalezy.
    • Gość: Jerzy Miejsce w przedszkolu grzechu warte IP: *.autocom.pl 18.03.08, 10:31
      Nabór do przedszkola jest w marcu - przedszkole od września. Do tego czasu dużo się może zmienić - mogę stracić pracę lub ją dostać jak jestem akurat bezrobotnym. To chore przepisy wymuszają te kłamstwa.
      Równie dobrze mogliby we wnioskach żądać oświadczenia, że nie posiadamy babci która by się mogła dzieckiem zająć.
      Na szczęście nigdy nie musiałem uciekać się do takich metod, ale raczej nie miałbym wyrzutów pisząc we wniosku że pracuję będąc bez pracy.
      • ewa1125 Re: Miejsce w przedszkolu grzechu warte 18.03.08, 12:20
        Nie dziwie sie,bo jak taka osoba bez pracy,ktorej odmowiono
        przyjecia dziecka do przedszkola wlasnie z tego powodu,ma te prace
        znalezc?Bedac w domu z dzieckiem,bez pracy(czyli bez kasy na
        opiekunke)jak ma szukac pracy?Sie kolko zamyka.
    • janek1734 Miejsce w przedszkolu grzechu warte 18.03.08, 13:45
      Wszelkie oszustwa wynikają z biedy jaka nas otacza w tym państwie pełnym paradoksów!!Gdyby w przedszkolach była wystarczająca ilość miejsc nikt nie potrzebowałby "kombinować"
    • Gość: Luki Miejsce w przedszkolu grzechu warte IP: *.fema.krakow.pl 18.03.08, 22:12
      Wszystkie dzieci powinny mieć miejsce w przedszkolu bez żadnych
      ceregieli, to by nie było takich cudów
    • Gość: zrozpaczony Miejsce w przedszkolu grzechu warte IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.08, 13:58
      To straszne. Ludzie jak możemy się nawzajem tak oszukiwac. Jak
      wychowamy dzieci. Jaki dajemy przyklad.
      • jednorazowy3 zaraz zaraz o kim mowisz? 25.03.08, 08:37
        ja nie oszukuje
        ale oszukuja pewnie katolicy bo pojda sie wyspowiadac i juz maja czyste sumienie
    • Gość: Mateusz Miejsce w przedszkolu grzechu warte IP: *.gprs.plus.pl 21.03.08, 16:07
      Najpierw zachęcają by wszyscy mieli dzieci, fundują becikowe i Bóg
      wie co jeszcze, a tu się okazuje, że o miejscach w przedszkolach
      jakoś nikt nie pomyślał. I później wielkie zdziwienie, że kobiety
      odkładają macierzyństwo na bliżej nieokreśloną przyszłość lub po
      prostu - na czas gdy stać je będzie na opłacenie dziecku prywatnego
      przedszkola i wielu innych rzeczy, których nie opłaci się zarabiając
      niewiele. Kraj absurdów, słowo daję!
    • mlody-inwestor Panna z dzieckiem ?! 22.03.08, 14:45
      do czego to doszlo ;)
    • Gość: Duch Proponuje,Proponuje, IP: *.pools.arcor-ip.net 24.03.08, 15:21
      Proponuje " za takie oszustwo , wsadzic "tych" rodzicow z dziecmi
      na trzy lata do więzienia, beda mogli "samotnie" wychowywac
      swoje dzieci/po trzech latach , dzieci pojda do szkoly/
      a rodzice zaoszczedza panstwu pieniadze "
      "Proponuje to sprawdzic, efekt murowany !!"
      • Gość: quosoo Re: Proponuje,Proponuje, IP: 192.193.245.* 25.03.08, 14:53
        Nie wiem jak Ci wyszlo, ze utrzymywanie trojki wiezniow jest tansze
        od panstwowego przedzkola dla jednego dziecka... acha juz wiem
        poprostu piszesz pierdoły bo nie wiesz o czym mówisz...
    • Gość: bag Miejsce w przedszkolu grzechu warte IP: 172.25.252.* 25.03.08, 07:32
      Jestem z Warszawy, na początku wymagano ode mnie adnotacji w moim odpisie aktu
      urodzenia, że nie nie zmieniłam stanu cywilnego. Pojechałam do USC i okazało
      się, że nie wydają podobnych dokumentów. Dzwoniłam do przedszkola i Urzędu
      Edukacji. Okazało się, że wystarczy akt urodzenia syna, w którym widnieją dwa
      różne nazwiska rodziców i moje pisemne oświadczenie, że rzeczywiście jestem
      sama. Też mi przyszło do głowy, że przecież te dokumenty o niczym nie
      świadczą... A ja naprawdę jestem panną z dzieckiem ;)
    • gadolinn zlodziejski narod 25.03.08, 07:51
      wychowuje sobie przyszle zlodziejskie pokolenia
    • Gość: mamasama Miejsce w przedszkolu grzechu warte IP: 193.59.95.* 25.03.08, 07:59
      nieprawda, jestem samotna matka, pracuje 10 godzin dziennie, nie mam
      nawet alimentów, nie mamy zadnej babci, w karte wpisałam prawde, o
      samotnym wychowywaniu dziecka, udokumentowałam - dziecko nie dostało
      sie do przedszkola
      • czestochowianka33 Re: Miejsce w przedszkolu grzechu warte 25.03.08, 09:44
        dokładnie to samo - wręcz siostra w przedszkolu stwierdziła że skoro
        jestem samotna to na pewno mam babcię która moze się dzieckiem zając
        bo jak bym sobie radziła dotychczas? i dziecko odrzucono (w
        częstochowie). za to w krakowie, gdzie musiałam sie przenieśc ze
        względu na pracę na 3 miesiace bez problemu znalazłam miejsce w 2
        pierwszych z brzegu przedszkolach na te 3 miesiące. w przeszkolach
        nie było żadnej listy rezerwowej więc najwyraźniej dane z artykułu
        są mocno przesadzone. pozdrawiam!
    • Gość: tom.tom Miejsce w przedszkolu grzechu warte IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.08, 08:28
      Jeżeli są ustalone zasady pierszeństwa, powinny być odpowiednie
      procedury by sprawdzić stan faktyczny.
    • Gość: reed Jaki model rodziny jest promowany? IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.03.08, 08:32
      Niestety, typowy model pełnej rodziny, jak widać nie jest zbyt ceniony w tym
      kraju. Bo po co się żenić? Samotni rodzice może i nie mają łatwo, ale jak widać
      często mają łatwiej niż te "pełne" rodziny. Znam przynajmniej kilka osób, które
      znając realia tego kraju nie zdecydowały się na małżeństwo (mimo iż są razem) -
      łatwiej dostać się do przedszkola, łatwiej uzyskać szereg innych przywilejów.
      Jak widać, ten kraj promuje model niepełnej rodziny, promuje też kombinatorów
      oraz panienki które zrobiły sobie po pijaku dzieciaka w krzakach...
      A podobno to rodzina jest najważniejsza w tym katolickim kraju...
      • czestochowianka33 Re: Jaki model rodziny jest promowany? 25.03.08, 09:50
        poproszę o przykłady "szeregu innych przywilejów"... uwielbiam takie
        wypowiedzi osób "mocno" siedzących w temacie. rozumiem ze jesteś
        osobą samotnie wychowującą dziecko? czy też masz o tym tylko
        wyrobione zdanie? samotne macierzyństwo nie z wyboru to tak na
        marginesie, mimo wielu przeciwności, faktycznie cudowne
        doświadzcenie, pozdrawiam, samotnie wychowująca 6 letniego synka
        mama.
        • Gość: titta Re: Jaki model rodziny jest promowany? IP: *.botany.gu.se 25.03.08, 10:59
          Nie sadze, ze chodzilo o taki jak twoj przypadek. Raczej o ludzi,
          ktorzy nie decyduja sie na malzenstwo albo wpisuja w dokumenty ze sa
          w separacji (zyjac razem) aby wlasnie dostac zasilek czy
          przedszkole.
      • Gość: titta Re: Jaki model rodziny jest promowany? IP: *.botany.gu.se 25.03.08, 10:55
        Wspieranie samotnych rodzicow jest ok. Ale naprawde samotnych. Tym
        jest bardzo trudno. Jedanka przez cala mase oszustow i kombinatorow
        traci to znaczenie, bo pomoc zamiast do potrzebujacych trafia
        wlasnie do takich "zaradnych". Moze miejsce w przedszkolu dla
        samotnych powinno byc przyznawane po wizji lokalnej pracownika
        socjalnego? Bo rzeczywiscie po co wspierac konkubinaty?
        • Gość: prostaczek Sprawa prosta: model szwedzki! IP: *.chello.pl 25.03.08, 13:03
          Jeśli jesteś samotną matką i nie radzisz sobie, albo nie radzi
          sobie Twoja rodzina, zabiorą Ci dziecko i oddadzą na wychowanie do
          rodziny, która jeszcze sobie radzi, i nie wychowa kaleki zyciowej.

          A może starszy model szwedzki: osoby notorycznie sobie nie radzące
          kierowane do sterylizacji! Po jednym pokoleniu - porządek!
    • Gość: Kasia W Polsce to nie wstyd kombinować! IP: *.chello.pl 25.03.08, 08:39
      Moralność polskiego katolickiego społeczeństwa zwala z nóg resztę
      Europejczyków, nawet nie szczególnie zamożnych Czechów i Słowaków, a
      nawet Ukraińców! Pracujesz, zamiast kombinować z zasiłkami? Jesteś
      frajerem/frajerką! Bierzesz ślub zamiast żyć w tzw. wolnym związku i
      trzaskać numery na samotnego rodzica? Ty debilu/kretynko! W polskiej
      mentalności bycie klientem opieki społecznej, pobieranie całego
      pakietu zasiłków, korzystanie z wszelkich form pomocy, oszukiwanie
      na podatkach, lewe zwolnienia lekarskie, lipne zaświadczenia to
      powód do dumy, to świadectwo zaradności i obrotności oraz
      przystosowania do życia w społeczeństwie. Dla niektórych większym
      wstydem jest praca fizyczna niż bezrobocie. Szwagier siedział pół
      roku w domu po powrocie z wojska, bo mu się należał socjal, po co
      pracować, jak państwo da? Znajoma dwa lata siedziała na tyłku, bo
      nie chciała się zatrudnić jako kelnerka - bo wstyd ("nie po to
      studia kończyłam, żeby innym usługiwać"), teściowa - kiedy miałam
      problemy finansowe - poradziła mi, żebym się rozwiodła z mężem i
      wystąpiła do sądu o alimenty (wtedy był jeszcze ten tzw. Fundusz
      Alimentacyjny), siostra podjęła kolejne studia, żeby mieć stypendium
      i pretekst do pozostania rodzicom na garnuszku, a ja pracuję za 1500
      złotych i wszyscy się ze mnie śmieją, że jestem niezaradna życiowo,
      bo oboje z mężem zasuwamy i ledwo nam wystarcza do pierwszego.
      Uczyliśmy się, a nasi znajomi po zawodówkach kręcą interesy, podczas
      gdy "yntelygencja" żyje na "leaderprice'ach" i wyprzedażach w
      dyskontach. Nie biorę zasiłku, pracuję od rana do wieczora, płacę za
      wynajem mieszkania, bo mi żaden bank nie da kredytu, a jak da, to
      nie mam pewności, czy za rok będę go w stanie dalej spłacać, jeżdżę
      autobusem i ubieram się w lumpeksach, nie kradnę, nie uprawiam
      prostytucji, nie mam nałogów i byłoby mi z tym może nawet nie
      najgorzej, gdyby nie fakt, że mnie wytykają palcami i nie mogą wyjść
      ze zdziwnienia, jak to się dzieje, że mnie nie stać na to czy tamto.
      Moi sąsiedzi w większości żyją z zasiłków, ale jeżdżą dobrymi
      samochodami, nadużywają alkoholu - pytam, z czego mają na wino? A w
      przedszkolu, do którego cudem dostało się moje dziecko roi się od
      samotnych matek obwieszonych złotem i pachnących markowymi
      perfumami. Pod żłobek (z zasady przeznaczony dla najbiedniejszych,
      których nie stać na nianie) podjeżdżają mercedesy i inne modne auta.
      A prawdziwa bieda rumieni się ze wstydu i chowa po kątach nie
      wyciągając rąk po państwowe czyli niczyje i nie mam tu na myśli
      siebie, ale tych, którzy mają o wiele, wiele gorzej, na tyle dużo,
      żeby nie umrzeć, ale za mało, żeby żyć.
      • Gość: Popieram Re: W Polsce to nie wstyd kombinować! IP: *.aster.pl 25.03.08, 11:55
        Koleżanko masz świętą rację. Pod moim przedszkolem jest to samo.
        Ledwo dotarabaniam się 40 minut do przedszkola autobusem. A tam
        podjeżdzają same biedne i samotne mamy ( mercedesy, audi itd.) Na
        urioczystości przedszkolne to i nawet Tatusiowie się znajdują.
        Wypasione kamery, aparaty itd. A Mama wsiada w samochód i zasuwa do
        domu, manikiurzystki, pedikiurzystki itd. A najlepsi są Ci
        potrzebujący przedszkola, którzy przyprowadzają dzieci najpóźmniej
        jak się da i odbierają jak tylko można. Czyli dziecko tak naprawdę
        przychodzi na zabawę od 9.00 do 12.00 (odbierają przed spaniem) Ich
        dzieci sypiają w domu. Jak to (stwierdziła kiedyś jedna matka)- moje
        dziecko miałoby spać na takim starym leżaku, a ja myślałam że co
        roku są nowe dla każdego dziecka? Nigdy na to nie pozwolę-
        powiedziała. Proszę nie rozbierać dziecka. Ktoś zawsze będzie je
        odbierał przed spaniem.
        • Gość: mair Re: W Polsce to nie wstyd kombinować! IP: *.e-wro.net.pl 25.03.08, 20:46
          piękny post, 100% poparcia.
    • Gość: anty-narzekaczka narzekaczka? IP: *.netburg.pl 25.03.08, 08:47
      Nie no, wydaje mi się, że trochę przesadzasz.
      Z zasiłków, to ciężko kupić sobie nowe auto.
      Jest jeszcze aspekt tego, że nie należy wierzyć każdemu, kto mówi, że on z zasiłku żyje.
      Istnieją prace na czarno, i inne bonusy.
      Może zmień pracę?
      • Gość: Kasia Re: narzekaczka? IP: *.chello.pl 25.03.08, 08:51
        Cholera, to praca na czarno nie jest złodziejstwem wobec państwa i
        innych uczciwie płacących podatki? Według ciebie branie zasiłków i
        jednoczesne zarabianie na lewo to nic zdrożnego? Ja narzekam? Ja
        ubolewam nad tym, że taka, a nie inna jest moralność społeczeństwa
        polskiego, w tym twoja. Łatwo powiedzieć "zmień pracę", powiedz to
        nauczycielom i pielęgniarkom na przykład, może idąc dalej - zmień
        zawód, kraj itd. Nie pogrążaj się!!!
      • Gość: czuły-na-blond Re: narzekaczka? IP: *.chello.pl 25.03.08, 09:10
        No nie, ku.., puknij się w czerep, babo! Jak ktoś piętnuje
        kombinatorstwo, lenistwo i leserstwo, to jest narzekanie, ale jak
        pacan bierze zasiłki, pracuje na czarno i ma wszystkich w dupie to
        jest dobry miś?
    • Gość: loggy Miejsce w przedszkolu grzechu warte IP: 212.160.104.* 25.03.08, 08:58
      mieszkam we Wrocławiu, jestem samotną matką i podczas składania karty do
      przedszkola, tydzien temu, musiałam udowodnić mój stan cywilny dokumentem
      wydanym przez USC, pod rygorem odrzucenia dziecka z rekrutacji.
      Czyżby procedury w Krakowie były inne?
      • Gość: Polonia-sawa Re: Brawo Wroclaw, Brawo Wroclaw IP: *.pools.arcor-ip.net 25.03.08, 13:16
        Prosze jechac /to niedaleko / do Wroclawia i
        uczyc sie od madrzejszych.
    • bambussi "samotnie wychowująca" to nie tylko rozwódka!!! 25.03.08, 08:59
      wdowa, czy osoba w separacji

      osobą faktycznie samotnie wychowującą dziecko będzie także kobieta,
      ktorej mąż wyjechał na parę lat do Anglii czy innej Irlandii - na na
      to już zaświadczeń nie ma (trzeba tylko pamiętać żeby potem tatuś co
      drugi dzień dziecka z przedszkola nie odbierał, bo się wyda)

      swoją drogą to skandal, że jako skandal opisuje się działania
      zdesperowanych rodziców, a nie traktuje jako skandalu tego, że gmina
      nie zapewnia odpowiedniej ilości miejsc w przedskzolach publicznych
      (do czego jest ustawowo zobowiązana i na co min. idą podati płacone
      przez rodziców)...

      nieetyczne zachowanie rodziców jest tylko "pbroną konieczną" przed
      skutkami niewykonywania przez gminy ich zadań ustawowych
    • Gość: Jadzia "Bo mi się należy" IP: *.chello.pl 25.03.08, 09:02
      Albo w tym kraju wprowadzą obowiązek przedszkolny i naprodukują tyle
      przedszkoli, żeby każde dziecko znalazło miejsce, albo niech rozważą
      kryteria finansowe. Jeśli rodziców stać na przedszkole prywatne, to
      nie ma powodu, żeby dzieciak zajmował miejsce potomstwu szaraczków.
      Z jednej strony w społeczeństwie istnieje silna potrzeba segregacji
      na lepszych i gorszych, na ekskluzywne i zwyczajne, ale jak dochodzi
      co do czego, to mały Rockefellerek uczęszcza do państwowego
      przedszkola, bo nikt mu nie może (no właśnie, czy aby na pewno?)
      odmówić przyjęcia, żyjemy w takim, a nie innym kraju. Szkoda, że nie
      mamy jako naród zakodowanej wewnętrznej uczciwości nakazującej tym
      zamożniejszym zachowania pewnej granicy wstydu i empatii wobec całej
      reszty ubogich, mniej zaradnych życiowo i pozbawionych tupetu
      szarych obywateli.
      • bambussi co za bzdury..... 25.03.08, 09:15
        Gość portalu: Jadzia napisał(a):

        > Albo w tym kraju wprowadzą obowiązek przedszkolny i naprodukują
        tyle
        > przedszkoli, żeby każde dziecko znalazło miejsce,

        obowiazku być nie musi, bo są rodzice ktorzy NIE CHCĄ posyłać swoich
        dzieci do przedszkoli - wystarczy że gminy (do czego już teraz mają
        ustawowy obowiązek) zapewnią ilość miejsc równą ilości chetnych

        > albo niech rozważą
        > kryteria finansowe. Jeśli rodziców stać na przedszkole prywatne,
        to
        > nie ma powodu, żeby dzieciak zajmował miejsce potomstwu
        szaraczków.

        a co to znaczy "stać"??? i kto to będzie oceniał, Ty??? dla jednego
        oceniającego, rodziców zarabiających po 2000 będzie spokojnie stać
        na prywatne przedszkole, dla innych będą to osoby żyjące ledwo ponad
        granicą minimum

        > Z jednej strony w społeczeństwie istnieje silna potrzeba
        segregacji
        > na lepszych i gorszych, na ekskluzywne i zwyczajne,

        cóż jakoś jest mi obca taka potrzeba, ale skoro tak to odczuwasz...

        > ale jak dochodzi co do czego, to uczęszcza do państwowego
        > przedszkola,

        to ja już wiem o co chodzi - myślę że "mały Rockefellerek" ma własne
        przedszkole u sibie w domu,a Ty uważasz ludzi którzy mają trochę
        więcej niż Ty za Rockefellerów :)))) Droga Pani, w dzisiejszych
        czasach zarabianie po 5000 czy 7000 to już zadne halo - wystarczy
        być wykształconym i zaradnym a nie siedziec i biadoli - i nie wiem
        czemu dzieciaki zaradnych i przedsiębiorczych rodziców miały by byc
        pokrzywdzone - bo Panią cudzy sukces boli???

        > bo nikt mu nie może (no właśnie, czy aby na pewno?)
        > odmówić przyjęcia, żyjemy w takim, a nie innym kraju.

        a niby czemu miałby odmawiać? ludzie bogaci płacą miesięcznie więcej
        podatków niż Pani przez cały rok więc prosze nie odbierać im prawa
        do korzystania z czegos za co de facto zapłacili

        > Szkoda, że nie
        > mamy jako naród zakodowanej wewnętrznej uczciwości nakazującej tym
        > zamożniejszym zachowania pewnej granicy wstydu i empatii wobec
        całej
        > reszty ubogich, mniej zaradnych życiowo i pozbawionych tupetu
        > szarych obywateli.

        typowe komunistyczne myslenie "nie chcę mi się niech mi inni dadzą"
        1. zamożniejszy - dla Pani to już pewnie ktoś zarabiający 5000
        miesięcznie :)))))))
        2. szary obywatel - nie musi być od razu mniej zaradny życiowo i
        pozbawiony tupetu - znam wieli wcale nie zamożnych (jak na Polskie
        warunki) "szarych obywateli którzy świetnie sobie finansowo radzą
        dzięki swojemu wykształceniu i CHĘCI do pracy
        3. nie rozumiem czemu mają być za to karani odebraniem prawa do
        posyłania dziecka do przedszkola - bo "Pani komunistka Jadzia" tak
        chce???
        • Gość: Marylka ty jesteś jedną wielką bzdurą IP: *.chello.pl 25.03.08, 16:18
          Komunizm to akurat równość, a ty chcesz dla wszystkich równego
          dostępu do darmochy, tyle że ten równy dostęp zabiera jednym już i
          tak to, co mogliby zyskać jedynie wtedy, gdyby pazerniachy z kasą
          odstąpiły od "należy mi się, bo płacę podatki" na rzecz realiów.
          Gminy mają obowiązek, ale nie dają rady, kapujesz? Taka z ciebie
          antykomunistka? Zobaczymy, jak ci dupka zelżeje, jak pieniążki
          odpłyną, będziesz inaczej myślała.
        • Gość: Lilo Bezczelna jesteś, ale ci przejdzie IP: *.chello.pl 25.03.08, 16:35
          Skończy się kaska, inaczej będziesz śpiewać. Gadasz, jak typowa
          rozpuszczona, bogata dziewucha, która ma takie pojęcie o życiu, jak
          miś polarny o tabliczce mnożenia. Pańtwo musi rozróżniać, których
          obywateli wspomóc, a których pominąć. Jak widzę laskę niepracującą,
          która pół dnia leży u kosmetyczki, a jej dziecko zajmuje miejsce w
          przedszkolu dziecku pielęgniarki, która składa się z połową rodziny
          na prywatne przedszkole to tak sobie myślę, że jednak w tym kraju
          komuna wcale nie poszła w zapomnienie, państwo "daje" wszystkim, a
          przez to odbiera tym, którym naprawdę należałoby pomóc. Myślenie o
          własnym tyłku i prywatnej korzyści z pominięciem dobra
          ogólnospołecznego i minimum współczucia dla słabszych i dobijanie
          ich atakami "trzeba było się uczyć" czy "weź się do roboty" świadczy
          o prymitywizmie właściwym dla gatunków zwierzęcych, a nie ludzi,
          którzy w naszym pięknym kraju podobno w 99% są katolikami i kierują
          się miłosierdziem.
      • Gość: susa23 Re: "Bo mi się należy" IP: *.ifpan.edu.pl 25.03.08, 09:34
        A ja sie dziwie ze tyle rodzicow zapisuje dzieci do panstwowych
        przedszkoli, nawet jesli stac ich na zepewnienie lepszej opieki. To
        przechowalnie!! W grupie po 30-scioro dzieci!! Trzeba miec naprawde
        trudna sytuacje finasowa zeby poslac w takie miejsce wlasne dziecko.
      • Gość: aniam99 Re: "Bo mi się należy" IP: *.elmont.com.pl 25.03.08, 15:12
        Problem z przedszkolami prywatnymi jest inny - są czynne mniej-
        więcej od 8:00 do 15:00 - no, góra do 16:00, ale wtedy dziecko jest
        samo z panią przez godzinę. Wiem, bo to sprawdzałam. Poza tym
        przedszkole prywatne zapewnia jedynie jeden-dwa posiłki, przy czym
        dziecko powinno przyjść już po śniadaniu. Do takich przedszkoli
        chodzą dzieci niepracujących mam, które chcą mieć trochę czasu dla
        siebie. Jeśli ja pracuję 7:30 - 15:30 - nie mam szans żeby zdążyć do
        pracy, chyba że będę pracować na niepełny etat. Nie mówię już o
        różnicach w opiece nad dziećmi, spędzaniu czasu wolnego (przedszkola
        prywatne zwykle nie mają własnych placów zabaw) i poziomie edukacji.
    • Gość: Saa... Miejsce w przedszkolu grzechu warte IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.03.08, 09:07
      A jednak nie zawsze jest tak jak napisaliście, jestem samotna matką i kiedy
      składałam papiery o przyjęcie dziecka do przedszkola Panie gwarantowały mi, że
      dziecko zostanie przyjęte, więc wyobraźcie sobie jakie było moje zaskoczenie
      kiedy zobaczyłam, że córki nie ma na liście dzieci przyjętych, potem się
      odwoływałam i tez nic, dopiero jak poszłam do przedszkola i zrobiłam awanturę
      wtedy od razu znalazło się miejsce.
    • tiges_wiz Kilka lat temu zamykali przedzkola ... 25.03.08, 09:11
      bo nie bylo dzieci ... a teraz sa zdziwieni, ze znowu mamy maly wyz
      demograficzny bo dzieci ma pokolenie z lat 70 i 80, a wiec dzieci pierwszego
      wyzu z lat 50 tych. Przeciez to bylo do przewidzenia.
      • Gość: titta Re: Kilka lat temu zamykali przedzkola ... IP: *.botany.gu.se 25.03.08, 11:02
        Ale tak samo jest z emerytyrami, ZUSem, czy nawet inwestychjami (ze
        o EURO 2012) nie wspomne. Kompletny brak planowania i pomyslunku.
    • ocisza szlag człowieka trafia! 25.03.08, 09:17
      Jasne - rządać zaświadczeń, weryfikować, sprawdzać czy wniosek wypełniony jest
      zgodnie z prawdą! A może najpierw spróbować stworzyć nowe miejsca w
      przedszkolach i otworzyć dodatkowe żłobki i przedszkola. O tym nikt nawet nie
      myśli. A to przecież rozwiązałoby problem. Bo rodzice nie kłamią z powodu złego
      charakteru i ogólnej skłonności do kłamstwa, ale dlatego, że sytuacja z
      miejscami dla ich dzieci jest fatalna! Ale najłatwiej jest powiedzieć - nie ma
      pieniędzy i sprawa zamknięta. A dla kogo zamknięta? Dla urzędników tylko i
      wyłącznie, bo dla rodziców to tu zaczynają się schody :-(
      • bambussi Re: szlag człowieka trafia! 25.03.08, 09:20
        100% racji - to nie rodzice są winni, winne są niewydolne i
        niewykonujące swoich ustawowych obowiązków gminy - może zamiast
        straszyć rodziców 3-ma latami odsiadki postraszmy wójtów i
        burmistrzów pozbawieniem stołków za doprowadzenie do sytuacji, w
        której nie ma miejsc dla wszystkich chętnych????
        • Gość: Gosia Szkoda, że ciebie akurat ten szlag nie trafi... IP: *.chello.pl 25.03.08, 16:27
          Widać, że masz gó..ane pojęcie o dzieciach, wychowaniu, kosztach
          owego wychowania, siedzisz chyba i pierdzisz w stołek w jakimś
          biurze za niezłą kasę, bo w jednym z postów piszesz, że 5000-7000 to
          całkiem normalne wynagrodzenie w obecnych czasach. Zapominasz, że
          spora część społeczeństwa, statystycznie żyje poniżej
          granicy "przetrwania" biologicznego. A gmina nie jest z gumy i nie
          ma pieniędzy na przyjmowanie coraz to nowych obowiązków na siebie.
          Jedną sprawą jest biurokratyczne bleblanie, a czym innym
          rzeczywistość. Proponuję popytać zwykłych ludzi, a nie swoich
          zamożnych znajomych, jak naprawdę wygląda problem.
      • Gość: prostaczek Chcieliście kapitalizmu - to macie! IP: *.chello.pl 25.03.08, 13:12
        Każdy szpoanuje na macho - a potem ogon pod siebie i na darmowe
        zupki, do darmowego przedszkola,. do państwowej przychodni, na
        państwową emeryturkę, na którą się nie płacoło, bo szkoda było
        pieniędzy. Ile razy słyszycie "Z moich podatków!"? A potem na żebry
        do Państwa, w nadziei, że zachowało choć w części charakter
        socjalistyczny!
    • Gość: ta co skłamała Re: Miejsce w przedszkolu grzechu warte IP: *.spray.net.pl 25.03.08, 09:24
      ja też nie napisałam w podaniu prawdy, byłam zdesperowana, bo moje
      dziecko urodziło się miesiąc za późno, wg kryteriów rekrutacji(czyli
      ur. do dnia 31 sierpnia). najpierw walczyłam o zmianę tego przepisu
      w radiu, wyborczej lokalnej, w gminie i w necie- poległam więc:
      skoro miał złą datę urodzin, to mu ją lekko, o ten miesiąc
      skorygowałam, na własną odpowiedzialność...
      sprawa się wydała, ale było już za późo, by szanowna komisja mogła
      coś zmienić, i dzieciaka przyjęli.

      dumna z tego nie jestem, ale najważniejsze, że dzieciak się dostał,
      miałam okazję przerabiać wariant z wożeniem dwójki dzieci do dwóch
      różnych przedszkoli w dwóch różnych miejscach osiedla i stąd moja
      desperacja była
      inna sprawa, że sekretariat zaniedbał obowiązki weryfikacji, co
      oszustwo w ogóle umożliwiło.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka