trooly 18.03.08, 09:26 w Łodzi jej nie ma, może aktualnie prtzebywa w Krakowie? Stęskniłem się, a i chciałem z nią zamienić kilka słów, co począć. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
trooly Re: Poszukuję Pani Wiosny 18.03.08, 10:03 Trudna to sprawa, szukać samemu w wielkim mieście. Śnieg pruszy, ptaki śpią, ludzie markotni. Cisza przed burzą, czy burzą się wnętrza? Oj Wiosno, drwisz. Odpowiedz Link Zgłoś
kowaliska Re: Poszukuję Pani Wiosny 18.03.08, 10:54 U mnie pod oknem się zatrzymała. Spodobały sie jej moje tulipany... Przekazać coś? Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: Poszukuję Pani Wiosny 18.03.08, 11:26 kowaliska napisała: > U mnie pod oknem się zatrzymała. Spodobały sie jej moje tulipany... > Przekazać coś? Dzięki serdeczne za info. Pozdrów ją gorąco, tylko nie ściskaj [jeszcze popęka]. Chciałem jej przekazać kilka ciepłych słów i prosić by przyszła do mnie, tęskno mi jak jasna ch... Uwagę mam jedną, niech nie zabiera z sobą Pani Polityki, ta druga to dziwnie pyskata i nieznośna, no chyba nikt jej nie zniesie, a kury to mają nawet do nie wstręt. Ona - Wiosna, zawsze tuliła się do Panów [jest jednak kulturalna, zna umiar], to może i do mnie z lekka... Oj Kowaliska, w życiu tulenie jest ważne, oj jest. Odpowiedz Link Zgłoś
kowaliska Re: Poszukuję Pani Wiosny 18.03.08, 11:45 Przekazałam co do joty... Nie wiem czy dobrze zrobiłam, bo nagle się nachmurzyła, chłodem od niej powiało... Nagle sobie zdała sprawę z kim się zadaje? Ta Polityka to rzeczywiście nie dla niej towarzystwo. Szepnę jej jeszcze raz o tulipaniach i tulipanach, może się znów uśmiechnie. Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: Poszukuję Pani Wiosny 18.03.08, 12:10 To dobry pomysł. Niech się uśmiecha. Wiem, że prawda w oczy kole ale kłamać jej nie będziemy, niech wie co w trawie piszczy. Szkoda by było piękna i grzeczności. Jej powiew zawsze powodował miły ćwierkot w mojej głowie. Gdzie ona się ubiera, ciuszki ma pachnące, pięknie utkane. Niby takie wszystko na niej lekkie, a kształty uwypukla, aż dech zapiera. Oby nie dobrali się do niej złośliwcy w tym: śnieg, deszcz i wiatr. Oni to jak opoje, nie znają umiaru, każdy tańczy w swoją stronę. Szeptaj jej cichutko, szeptaj. Odpowiedz Link Zgłoś
tropem_misia1 Re: Poszukuję Pani Wiosny 18.03.08, 21:42 Co wy tacy niecierpliwi? Wiosna przemierza już polne dróżki. Zbliża się pomalutku zajęta zbieraniem barw :zieleni traw i liści,czerwieni tulipanów,bieli przebiśniegów.... Jednym ruchem rąk unosi słońce ku górze ,by te zmieniając ustawienie na nieboskłonie grzało ziemię już gotową na wydanie na świat całej gamy ..... przedstawicieli gatunków flory:))) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Poszukuję Pani Wiosny 18.03.08, 23:04 Noooo , wiosna rzeczywiście potrafi..ale chyba szybciej w tym roku się tego lata doczekamy , niż Pani Wiosny..:) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
havi1 Re: Poszukuję Pani Wiosny 18.03.08, 23:56 oj wiosna nie ma łatwego życia, zima jej śniegiem po oczach a z tyłu lato słońcem przypieka... a głupie drzewa wypuszczają liście... czy wyjście przed szereg opłaci się? czy pierwsi bedą pierwsi? Odpowiedz Link Zgłoś
tropem_misia1 Re: Poszukuję Pani Wiosny 19.03.08, 13:34 co by nie było.. co by się nie stało To ostatni będą pierwszymi:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: Poszukuję Pani Wiosny 19.03.08, 14:32 Prawda zawsze w oczy kole. Ufff. Odpowiedz Link Zgłoś
tropem_misia1 Re: Poszukuję Pani Wiosny 19.03.08, 15:47 Acha! Szukajcie ,a znajdziecie dziurę w całym:)) Odpowiedz Link Zgłoś