Dodaj do ulubionych

Wino w Krakowie

22.03.08, 20:08
Witam serdecznie,
możecie polecić sklep, gdzie zaopatrujecie się w wino, jeśli w ogóle po nie
sięgacie? ja osobiście mam faworyta, nie będę zdradzał, żeby reklamy nie
robić, ale ciekaw jestem, czy są inne ciekawe miejsca, a jeśli tak to gdzie?

Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • trudny2002 Re: Wino w Krakowie 22.03.08, 21:11
      Bodega...ale mozesz i w innym miejscu:)
      jakby daleko bylo na Slawkowska...
      trudny
      • shogun_smutku Re: Wino w Krakowie 23.03.08, 19:29
        dzięki,
        choć szukam raczej sklepów "nie-importerskich" gdzie polecenie wychodzi z
        "serca";) a nie z odgórnego prikazu.
        • trudny2002 nie mam nic naprzeciw muzyce góralskiej 23.03.08, 20:15
          a tez nie wspominasz, ze szukasz okreslonej organizacji sprzedazy a
          nie...wina...:)
          trudny
          • gosia.43 Re: nie mam nic naprzeciw muzyce góralskiej 23.03.08, 20:50
            no , ba..nawet całkiem fajna może być taka góralska i do słuchania
            i do tańczenia ..a i wino też przy niej inaczej smakuje...:)
            gosia
        • rita100 Re: Wino w Krakowie 23.03.08, 21:14
          Witam Shogunie_smutku, mam coś dla Ciebie, coś takiego od serca, lecz w postaci
          pocałunku. Mam nadzieje, że zadowoli całe towarzystwo.

          "Pocałunek cioci Klaudii"
          "Pocałunek" to jest jakiekolwiek czerwone wino pomieszane pół na pół z
          jakąkolwiek wódką.
          "Pierwszy pocałunek" to wino gronowe z wódką kubańską lub pieprzówką. Tylko nie
          pomylcie sobie Samogona z portoweinem, wtenczas powstanie mieszanka bardzo
          niebezpieczna tzw. "Pocałunek wymuszony" czyli prościej "Pocałunek bez miłości".
          Żeby tak nie mdliło od pocałunków trzeba do nich przyzwyczaić się od dziecka.
          Jeżeli nie masz wina gronowego, a masz samą wódkę rosyjską i jakieś inne mocne
          trunki powstanie ci "Pocałunek cioci Klaudii". Zgadzam się całkowicie, że nie da
          on nadzwyczajnych doznań smakowych, niezawodnie wywołują mdłości i słuszniej
          byłoby podlewać nim fiskus ;)
          Jednak eksperymentów nie koniec, trzeba pomóc Jerofiejewowi i stworzyć specjalny
          "Pocułunek świąteczny" . Żeby był w ogóle pacałunek musi być wino, wino gronowe
          białe będzie najlepsze, niech to będzie Sophia Blance de Blanc, semi dry za
          8.00zł i dolejemy do niego seteczkę po seteczce gorzkiejżołądkowej o zabarwieniu
          bursztynowym. Jakie doznania po wypiciu "Pocałuneku świątecznego" sam opowiedz ?
          ;))))))
          Wesołego Alleluja !
    • weronka77 Re: Wino w Krakowie 24.03.08, 13:20
      róg Rajskiej i Dolnych Młynów- Winiarium, Marka Kondrata.
    • blekot Re: Wino w Krakowie 28.03.08, 15:25
      dionizos na pędzichowie
      www.dionizos.com/
      artykuł: miasta.gazeta.pl/krakow/1,87945,3445395.html

      wina głównie węgierskie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka