Dodaj do ulubionych

Wisła z Lotosem wciąż na remis

IP: *.ghnet.pl 28.04.08, 16:39
i znowu stary błąd,Wisła przegrała mecz bo zabrakło pełnej
koncentracji.Ale moja uwaga do trenera Wisły:nie można wygrać MP
grając tylko 7.zawodniczkami plus Krawiec na krótkiej zmianie.
Skerovic została "zajechana",nie sadza się za długo na ławie tak
dobrego gracza jak Fernandez,powinno się cześciej stosować zmiany
Braxton-Kobryn.Do tego uważam że należy postawić na Pałkę w
pierwszej piątce,ma olbrzymi potencjał,niedługo będzie podstawowym
graczem Wisły a Wielebnowska zagralą w niedzielę bardzo slabo.
Obserwuj wątek
    • Gość: jozin z bazin Re: Wisła z Lotosem wciąż na remis IP: *.chello.pl 28.04.08, 21:28
      Kibicu - zastanow sie zanim cos napiszesz. Pierwsza piatka plus
      Fernandez, Palka, Kobryn to jest 8 zawodniczek. Faktycznie Krawiec
      grala dwie minuty, a ile grala zawodniczka, ktora najkrocej
      przebywala na parkiecie sposrod wymienionej wczesniej osemki? 16
      min! Wiec prosze nie mow, ze nie bylo rotacji. Polecam stastyki na
      stronie PLKK. W Lotosie cztery zawodniczki graly po co najmniej 35
      min i trener je nie zajechal?! W zasadzie przez caly mecz grala
      szostka zawodniczek, dwie weszly na bardzo krotkie zmiany. Chociaz
      trzeba powiedziec, ze wystawienie w pierwszej 5-tce Beard w duzym
      stopniu odmienilo Lotos i przyczynilo sie do porazki Wisly.
      Fernandez nie zachwycila w sobote, wczoraj tez jej pierwsze zmiana
      byla nieudana, rozegrala sie dopiero po przerwie. Zgodze sie, ze
      zawiodla Wielebnowska. Ma duzy potencjal, a byla zupelnie zagubiona.
      Uwazam, ze o porazce zdecydowal przelom II i III kwarty. Z remisu
      zrobilo sie 12 pkt straty, no i trzeba bylo nadrabiac. Zryw byl
      wspanialy, ale okupiony wielkim wysilkiem. W srode wszystko moze sie
      zdarzyc. Wierze, ze znowu zagra zespol, a nie pojedyncze
      zawodniczki - tylko wtedy moga wygrac.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka