Dodaj do ulubionych

Pies - Londyn nr 43/55

09.05.08, 09:37
Witam,
Jeśli jeszcze komukolwiek oprócz mnie i mojej rodziny przeszkadzał
pies szczekający prawie całą noc z balkonu mieszkania nr 55,
Bobrzyńskiego 43 (Londyn) i nie chce zostawić sprawy tak jak jest,
proponuję telefon do Straży Miejskiej (wykonałem taki ok. 1.30 w
nocy) i złożenie formalnej skargi, która będzie podstawą do
skierowania sprawy do sądu grodzkiego. Sytuacja wyglądała tak, że
(prawdopodobnie) wynajmujący mieszkanie nr 55 (były już scysje o
głośną muzykę) zostawili na noc samego psa, który z małymi przerwami
szczekał od ok. 22.30. Ochrona interweniowała kilka razy, oczywiście
bez skutku. Straż Miejska na taką interwencję nie przyjedzie, gdyż
jak mi pan wyjaśnił "mijałoby się to z celem". Natomiast osoby,
którym ta sytuacja zakłócała spanie mogą złożyć formalną skargę i
wtedy SM będzie zobligowana do prowadzenia postępowania i
skierowania sprawy do sądu grodzkiego. Sprawa dotyczy budynków
Londyn i Paryż z mieszkaniami skierowanymi na drogę osiedlową. Poza
tym jeśli jest to mieszkanie wynajmowane zwrócę się do administracji
w celu powiadomienia właściciela. Namiary na SM - ul. Cechowa 19,
tel.012 650 42 80


Obserwuj wątek
    • julaa Re: Pies - Londyn nr 43/55 09.05.08, 16:05
      Tak tak, słychać go było chyba we wszystkich kwartałach!
      wydaje mi się, że rozsądnie będzie zwrócić się do administracji, wierze ze sie tym zajmą.
      • londyn85 Re: Pies - Londyn nr 43/55 09.05.08, 17:33
        Zgadzam się, z tym że jakiekolwiek kroki Straż Miejska może podjąć
        tylko gdy osoby, którym to wydarzenie zakłócało spokój zgłoszą się i
        będą zeznawać jako świadkowie... Tak z drugiej strony to zostawianie
        dużego psa samego na noc to już sama w sobie głupota. Do
        administracji napisałem maila w tej sprawie.
    • mts9 Re: Pies - Londyn nr 43/55 12.05.08, 12:38
      Szanowni Sąsiedzi,

      Piszemy do Państwa w sprawie nocnego zakłócania ciszy nocnej.
      Byliśmy w dniu dzisiejszym(sobota), w godzinach popołudniowych, u
      Państwa w domu, w celu osobistego wyjaśnienia zaistniałej sytuacji i
      przeproszenia Państwa, niestety nie zastaliśmy nikogo. Pragniemy
      przeprosić Państwa jak i wszystkich mieszkańców Osiedla
      Europejskiego, którym uniemożliwiliśmy spokojny sen w nocy z
      czwartku na piątek.
      Pragnę jedynie zapewnić, że zdarzenie, które miało miejsce więcej
      się nie powtórzy. Pies był sam w domu, do późna w nocy, ponieważ
      musieliśmy bardzo pilnie wyjść z domu, była to sytuacja awarykna i
      wyjątkowa. Pies ten nie przebywa już na osiedlu Europejskim i nie
      będzie więcej zakłócał ciszy mieszkańcom. Ze swojej strony chcemy
      bardzo przeprosić Państwa i Państwa rodziny za tą niezręczną
      sytuację i obiecać, że nie będzie miała ona miejsca już nigdy
      więcej.

      Jeszcze raz bardzo przepraszamy


      Z poważaniem,
      lokatorzy mieszkania 43
      • julaa Re: Pies - Londyn nr 43/55 12.05.08, 16:01
        Nie wiem jak inni ale ja przeprosiny przyjmuję :)
        • mts9 Re: Pies - Londyn nr 43/55 12.05.08, 17:21
          dziękujemy za zrozumienie, jeszcze raz przepraszamy:)
    • mts9 Re: Pies - Londyn nr 43/55 12.05.08, 12:40
      A co do 'scysji' o muzykę, która dobiegała z naszego mieszkania,
      pragnę zaznaczyć, że po Państwa komunikacie o tym, że macie Państwo
      małe dziecko, muzyka została ściaszona momentalnie, dlatego
      chcialibyśmy żeby Państwo wiedzieli, że w naszym interesie nie jest
      stwarzanie problemów i robienie współmieszkańcom naszego bloku ani
      najbliższym sąsiadom na złość, a nazwanie tego zdarzenia 'scysja'
      jest mocno przesadzone. Muzyka też nigdy nie zakłóca ciszy nocnej
      bowiem Mamy na względzie to, iż nie mieszkamy sami w bloku

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka