maruda.r
12.05.08, 18:38
Mam podobne odczucia. Tusk wykorzystuje kontrast między Kaczyńskim
nie-do-przyjęcia, a sobą, jako lekiem na Kaczyńskiego.
Jednocześnie, część dziennikarzy wyciąga zbyt pochopne wnioski, że eksponując
przegięcia Tuska, dorobi Kaczyńskiemu ludzką twarz. Jednak w jakimś stopniu
presja powrotu Kaczyńskiego powoduje, że unikamy ostrzejszej debaty na temat
decyzji Tuska.