sokratejczyk Jak zwykle oblali urzędnicy 18.05.08, 20:42 Chcę tylko zwrócić uwagę, że zarówno osoby układajace testy szkolne, jak i nauczyciele w szkołach tzw. publicznych są urzędnikami państwowymi, a ponadto układanie programów nauczania we wszystkich szkołach oraz tzw. wymogów edukacyjnych - należy do państwa. Państwo (rząd) oczywiście "konsultuje" rodziców i ekspertów, ale w gruncie rzeczy ma nieograniczona władzę tak w dziedzinie zatrudniania nauczycieli, jak i określania, czego i jak mają się uczyć dzieci i młodzież. Więcej - nie poddanie własnych dzieci władzy państwa w dziedzinie edukacji jest karalne! Krytyka zawarta w artykule uderza - moim zdaniem - przede wszystkim w Państwo Polskie; zmonopolizowało władze nad edukacją, a skutki poddawania dzieci temu systemowi są coraz gorsze; przypominam sobie badania nad tzw. wtórnym analfabetyzmem w Polsce, słyszę fatalne oceny wykładowców wyższych uczelni na temat wykształcenia szkolnego studentów - politechniki uruchamiają kursy wyrównawcze z matematyki! Jednocześnie rząd podejmuje tzw. reformę nauki - od dupy strony: komu ma przysługiwać prawo prowadzenia prac doktorskich. Jeśli nie wymusimy na rządzie RADYKALNYCH zmian systemu szkolnictwa (od podstawówek poczynając), niedługo (20 lat?) nikt w Polsce nie będzie w stanie otworzyć przewodu doktorskiego. Co można zrobić? Pewną wskazówką są zmiany w szkolnictwie USA; wiele stanów zniosło tzw. obowiązek szkolny, czego skutkiem jest, że już miliony młodych Amerykanów uczy się ... w domu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stanisław P. Dlaczego nie sprawdzam egzaminów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.08, 22:12 Jestem egzaminatorem. Od 3 lat nie sprawdzam jednak prac. Nie jeden raz dostrzegałem inną możliwą odpowiedź niż ta proponowana w kluczu. W czasie narad egzaminatorów zgłaszałem swe wątpliwości, wskazywałem na możliwe rozwiązania danego problemu, inne od tych wg których miałem prace sprawdzać. Niestety zawsze odpowiedź lidera brzmiała: "W kluczu jest tak i tak, więc tak należy sprawdzać". Bardzo mnie to irytowało. Z każdym rokiem nabierałem przeświadczenia, że pracuję wbrew swemu sumieniu i zdrowej logice. Raz ewidentny błąd znalazł sie nawet w samym kluczu, co zauważyli wszyscy egzaminatorzy. Musieliśmy jednak sprawdzać zgodnie z nim, abyśmy byli kompatybilni z resztą Polski. Wielu z egzaminatorów nie nadawało sie do sprawdzania prac. Mieli kłopoty z tym, gdzie powinien być przecinek, nie mówiąc już o prawidłowej ocenie poprawności językowej tekstu. Ilość stresu i pracy, jaką należało włożyć w sprawdzenie pracy miała się nijak (i ma) do zarobionych za nia złotówek. Przychylam sie do opinii, że w CKE pracują oświatowi nieudacznicy, karierowicze. Wielu wśród nich byłych kuratorów i metodyków - jedna wielka stajnia Augiasza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byly uczen W tym roku oblali egzaminatorzy IP: *.nwrknj.fios.verizon.net 19.05.08, 04:06 wroku 1960 na lekcji chemi nauczycielka zadala pytanie . CO TO JEST ATOM? klasa milczala a ja odpowiedzialem ze to najmniejsza niepodzielna czesc pierwiastka zgodnie z obowiazujaca teza podana w ksiazce do chemi dla klasy 7 podstawowki.pochwala i wyroznienie dla mnie.po kilku miesiacach przeczytalem cos na temat hiroszymy i nagasak.mowie w klasie ze pochwaly nie powinno byc i w ksiazce jest blad.obnizony stopien z zachowania za krytyke. Odpowiedz Link Zgłoś
opiniapollpressagency Od lat Adas Kurcypedro odlewa z izrealskiego 19.05.08, 07:29 Najprawdopodobnie w nastepnych latach Adas Kurcypedro odlewnik jezyka izraelskiego bedzie okrzykniety przez Kahal Rzetelnych dziennikarzy jako wymysliciel nowego dialektu golanskiego. To niezwykle glaszczaca wiadomosci dla noszacych czarne fraki i czarne meloniki a truchtajacych z seksowna oliwkowa zoneczka i poejsakowka (73%) pod pacha. Mozna sobie wyobrazic jakie beda tematy na maturze w przedszkolach talmudycznych o "Rzetelnym dziennikarzu Kurcypedro popychajacym biznes mediow do przodu". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola 1989 W tym roku oblali egzaminatorzy IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.05.08, 08:03 "W zadaniu na maturze z matematyki zabrakło informacji, że chodzi o wielomian trzeciego stopnia - trzeba się było tego domyślić. Myślący uczeń mógł jednak dojść do wniosku, że zadania nie da się rozwiązać." właśnie do takiego wniosku doszłam, przez lata uczono mnie (na szczęście) jak myśleć na matematyce, że to przedmiot który wymaga zastanowienia (swoją drogą w 15minut!!) patrząc na te zadanie pomyslałam "no tak, w zadaniu jest błąd, może powinnam napisać <<zadanie nie do wykonania - brak danych>> ale z drugiej strony nikt nie zagwarantuje mi że dostałabym wtedy punkty. Żeby dostać się na studia potrzebuje z matmy ponad 82% przy tej perspektywie ryzyko jest nieuzasadnione. Może to konformizm, ale zrobiłam "tak żeby wyszło"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fsa W tym roku oblali egzaminatorzy IP: *.echostar.pl 28.05.08, 15:15 Niestety, artykuł wprowadza czytelników w błąd! Odpowiedź 22 czerwca i data przesilenia zimowego też były uznawane przez egzaminatorów! Nie wszystkie wytyczne CKE są w "kluczu". Procedura sprawdzania wygląda nieco inaczej... Odpowiedz Link Zgłoś