Dodaj do ulubionych

Odsiane złoto, czyli moja historia Żydów

IP: *.mimuw.edu.pl 28.05.08, 13:31
To o PRlu wszystko niby prawda ale dalej ostatnie zdania to mantra GW -
sugeruja ze ksiazka Grossa Strach to jakas biblia z nowym objawieniem a pomija
fakt ze wlasciwie wszyscy powazni historycy krytykuja warsztat ksiazki -
ksiazka zawiera histeryczne ugolniajace opinie w stylu "Polacy pomagali zydow
mordowac aby ich zagrabic majatki" itp W sumie wartosc tych opinii jest taka
sama jak zdan typu "Zydzi komunisci z nienawisci do chrzescijan ich mordowali
w katowniach UB". Oba zdania falszywe poprzez swoja ogolnosc. Poza tym autor
falszywie oskarza wszystkich krytykow ksiazki Grossa - pomija ich konkretne
obiekcje - a przypisuje im ogolna chec falszowania historii - tacy jak ci z
PRLu.... Prostacka manipulacja ale na wiekszosc czytelnikow-wyznawcow GW
zadziala. Ja tez moge autora porownac do antysemitow - uogolnia na bazie
kryteriow narodowosciowych czy religijnych jak klasyczny antysemita. Ten sam
poziom wyrafinowania i inteligencji. (tylko ze zyda zastapil polakiem czy
katolikiem)
Obserwuj wątek
    • Gość: Tede Odsiane złoto, czyli moja historia Żydów IP: 217.153.225.* 28.05.08, 13:51
      Och jak dobrze, że jest ta nasza ukochana polska Gazeta Wyborcza.
      Przynajmniej ona jest sprawiedliwa i powie nam Polakom prawdę o
      Żydach. Cała reszta jest beee i kłamie :)
      Ta mądra gazeta powie nam, że to my Polacy jesteśmy trochę źli(także
      nasze elity), natomiast dobrzy są Żydzi. Kochajmy się wszyscy ale
      najbardziej kochajmy Żydów.
      • anuszka_ha3.agh.edu.pl Ten artykuł mówi prawdę 28.05.08, 14:11
        "Piszę to wszystko, by pokazać stan świadomości przeciętnego peerelowskiego
        ucznia-nastolatka, którego czas edukacji przypadał na lata 70. i 80. ubiegłego
        wieku. Wśród licznych orwellowskich zabiegów, jakie komunistom udało się wtedy
        wykonać na pamięci zbiorowej, był również ten, że żyjąc na największym żydowskim
        cmentarzu świata, w kraju gdzie dokonała się jedyna w swoim rodzaju zbrodnia w
        historii, nie mieliśmy o tym pojęcia."

        To prawda. Ja o żydowskich ofiarach hitlerowców dowiedziałam się nie ze szkoły,
        tylko z gazet, które w latach 90. zaczęły o tym pisać. Potem z internetu.
        Pamiętam, jak w roku chyba 2001 po raz pierwszy przeczytałam wygrzebaną z głębi
        biblioteki historię zagłady Żydów w moim rodzinnym mieście. Chodziłam potem
        znajomymi ulicami, patrzyłam na znane od dziecka budynki i byłam w szoku, że
        dopiero jako dorosła osoba dowiedziałam się o zbrodniach, które się tam odbywały.

        Zresztą większość mieszkańców tego miasta - Rzeszowa - dotąd o tym nie wie. Nie
        wiedzą, na rogu której ulicy hitlerowiec roztrzaskał o ścianę żydowskie niemowlę
        podczas przeganiania Żydów do wywózki na egzekucję. Nie wiedzą, która z głównych
        ulic miasta jest pod asfaltem wyłożona żydowskimi nagrobkami. Nie wiedzą nawet,
        że najnowszej atrakcji turystycznej - podziemiach pod rynkiem - przez długie
        miesiące ukrywali się Żydzi, aż zostali zabici wpuszczonych przez Niemców gazem.
        • agulha Re: Ten artykuł mówi prawdę 28.05.08, 23:23
          Jeśli chodzi o przedstawianie historii w latach 70-80, szczególnie w szkołach,
          to 100% prawdy jest w tym artykule. I jeśli chodzi o wojnę, a ściślej okupację,
          i planową zagładę Żydów, i jeśli chodzi o okres przedwojenny. Nie zdawałam sobie
          sprawy, że np. tak znaczną część ludności przedwojennej Warszawy stanowili
          Żydzi. I nie chodzi tu o określanie narodowości na wzór nazistów i ustaw
          norymberskich - nie chodzi o takiego np. Słonimskiego (że wiele nazwisk artystów
          przedwojennych to nazwiska przybrane, a prawdziwe były żydowskie, też długo nie
          wiedziałam) - ale o ludzi przestrzegających zasad wiary mojżeszowej i tradycji
          żydowskiej. Dla mnie - 10-14-letniej, dużo czytającej dziewczynki z
          inteligenckiego domu w Warszawie - Żyd to była kategoria znana tylko z książek
          Prusa, takich jak "Lalka". Aha, nie mogłam pamiętać wydarzeń marcowych, bo
          urodziłam się w 1968 roku...
          • scibor3 Re: Ten artykuł mówi prawdę 29.05.08, 01:28
            Nie mów. Nie słyszałaś o Treblince i Sobiborze, nie czytałaś Wiecha? Może ciebie
            do Warszawy w worku przywieźli i za długo w nim przebywałaś? A może w tym
            inteligenckim domu brakowało książek?

            "Dla mnie - 10-14-letniej, dużo czytającej dziewczynki z
            > inteligenckiego domu w Warszawie - Żyd to była kategoria znana tylko z książek
            > Prusa, takich jak "Lalka""

            A skąd miała byś ich znać jak została ich tylko garstka i jedna bożnica? Mieli
            cię prowadzić i ich pokazywać jak małpy w klatce albo jakieś dziwowisko? Dla
            warszawiaka było jasne że i gdzie są - dla warszawianina niekoniecznie.
        • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Ten artykuł mówi prawdę 29.05.08, 09:59
          Jeszcze dodam, żeby nikt nie mówił, że to żydowska propaganda mną zawładnęła. Ta
          książka o getcie w Rzeszowie jest autorstwa lokalnego historyka, Franciszka
          Kotuli, który był świadkiem wydarzeń i spisał je w formie dziennika. Kotula nie
          był żadnym filosemitą. Dziennik napisał z pozycji człowieka spokojnie patrzącego
          z boku na zbrodnie i zastanawiającego się "A może jest jakiś, choćby
          najmniejszy, sens w tym, co Niemcy robią?". Zbrodnie nie mieściły mu się w
          głowie, ale dlatego starał się je sobie racjonalizować - np. zastanawiać się,
          czy hitlerowcom nie chodziło "tylko" o rabunek. Wyrażał współczucie dla Żydów,
          ale jednocześnie nic nie robił aby tym ludziom pomóc.

          Więc dopiero z mojej perspektywy ta książka była szokująca. Właśnie dlatego, że
          napisana tak spokojnym tonem i z próbą przekonywania siebie, że "może to jednak
          nie chodzi o ludobójstwo?".
          • wj_2000 Re: Ten artykuł mówi prawdę 30.05.08, 02:01
            anuszka_ha3.agh.edu.pl napisała:

            > książka o getcie w Rzeszowie jest autorstwa lokalnego historyka,
            Franciszka
            > Kotuli, który był świadkiem wydarzeń i spisał je w formie
            dziennika. Kotula nie
            > był żadnym filosemitą. Dziennik napisał z pozycji człowieka
            spokojnie patrząceg
            > o
            > z boku na zbrodnie i

            Podobnym świadectwem są wydane ze dwa lata temu pamietniki lekarza
            ze Szczebrzeszyna, nazwisko mi chwilowo uleciało z pamięci,
            opisującego beznamiętnie sceny bestialstwa i rabunku.
            Wspomina też, on, antykomunista, AK owiec, Piłsudczyk, po wojnie
            siedzący wiele lat w więzieniu, znów beznamietnym tonem i bez
            późniejszego komentarza, że Zydów zbiegłych do lasu (a okolica
            Szczebrzeszyna, Biłgoraja, Zamościa obfitowała w lasy w których
            działały rozmaite oddziały partyzanckie), tylko partyzanci SOWIECCY
            przyjmowali do siebie. Inni (przede wszystkim AKowcy, NSZ-owcy, i
            inni określani przez niego "bandy", ale nominalnie partyzanci, w IV
            RP uważani za największych patriotów), bez pardonu ich od razu
            mordowali.
            • wj_2000 cd 30.05.08, 02:04
              Autor Zygmunt Klukowski
        • Gość: oswiecimiak Re: Nie zupelna ta prawda IP: 62.37.221.* 29.05.08, 10:49
          W dniu wyzwolenia KL Auschwitz mialem 5 lat. Male dziecko, ktore nie
          wiele pamietalo. Kiedy w szkole podstawowej wymknelo mi sie, ze
          bylem z rodzina w obozie - cala klasa patrzyla na mnie z
          przerazeniem. Szeptali po katach - "on jest Zydem", byl w Auschwitz.
          Bedac katolikiem, mialem duzo klopotow wyperswadowac moim malym
          kolegom, ze nie tylko Zydzi byli w obozach zaglady, ze rowniez
          Polacy byli mordowani i wiezieni. Dzieciaki patrzyly na mnie z
          otwartymi oczyma. Uchodzilem za klamczucha.

          Dlaczego to napisalem: prostu aby zaprzeczyc artykulowi. W latach
          50 - 60 tych PRLu propaganda byla taka, ze w obozach zaglady byli
          TYLKO ZYDZI o Polakach nikt nic nie mowil. Do autora artykulu -
          TRUJESZ WACPAN, az dym ci leci z nosa!!!!!


          • Gość: pas Re: Nie zupelna ta prawda IP: *.ch.pw.edu.pl 29.05.08, 13:41
            Niezupełnie "nie zupełna". Drogi Oświęcimiaku, autor artykułu napisał właśnie, że dopiero po '68 oficjalna propaganda zamydliła ludziom oczy o tym, że w obozach to tylko Polacy ginęli i ludność z bratnich krajów. Napisał wyraźnie, że przed '68, w opisywanych przez Ciebie latach '50-60tych jak najbardziej wiadome było i pisano o tym, że większość pomordowanych w Oświęcimiu to byli Żydzi.
            Autor nie "truje", po prostu może nie zrozumiałeś do końca tego, co przeczytałeś. Pozdrawiam z szacunkiem.
          • Gość: Kociuba Re: Nie zupelna ta prawda IP: *.cg.shawcable.net 01.06.08, 03:33
            Klamiesz wacpanie.
            Dzieci niezydowskie nie przebywaly w Oswiecimiu.
            Dla nie-Zydow byl to oboz karny, wysylano tam za kare osobe, ktora
            wg Niemcow przewinila a nie wysylano rodziny. Po odsiedzeniu wyroku
            nie-Zyd wychodzil na wolnosc, Zyd zas tylko poprzez komin.

            Za co wiec wsadzono ciebie jako 5 letnie nie-zydowskie dziecko do
            Oswiecimia? Wysadziles pociag z zolnierzami Wermahtu?
        • Gość: Piotr Re: Ten artykuł mówi prawdę IP: *.class147.petrotel.pl 29.05.08, 22:48
          To zadziwiające, co piszesz. Trzeba być głuchym i ślepym ażeby nie
          dowiedzieć się o męczeństwie żydów. Oni sami nie pozwolą by ta
          wiedza nas ominęła. O swoim ciężkim losie informują cały świat
          codziennie już przez 60 lat z okładem.
          Ale nie zamierzam z tego powodu przekształcić naszego kraju w
          wielkie muzeum żydowskiej martyrologii ani przez następne 100 lat
          przepraszać ich na klęczkach.
          Pogromy żydów zdarzały się wielokrotnie na przestrzeni wieków w
          całej europie a Polacy na tle innych nacji wypadają dość korzystnie.
          W czasie drugiej wojny światowej to nie my byliśmy agresorami i nie
          my powinniśmy przepraszać kogokolwiek. A skoro żydów obraża
          zaliczanie ich do grupy obywateli naszego kraju to może nie powinni
          korzystać z przywilejów, jakie to obywatelstwo daje.
          Powołując się na wypowiedź jednego z moich przedmówców chciałbym
          dodać, że przynależność do innego ugrupowania wyznaniowego lub
          narodowościowego nie powinno dawać dodatkowych przywilejów.
          Te ugrupowania nie powinny być dyskryminowane w żadnej dziedzinie,
          ale, z jakiej racji maja mieć większe prawa niż rdzenni obywatele
          tego kraju?
          Pozdrawiam
        • barnacle.bill.the.sailor Re: Ten artykuł mówi prawdę 01.06.08, 15:22
          anuszka_ha3.agh.edu.pl napisała:

          > To prawda. Ja o żydowskich ofiarach hitlerowców dowiedziałam się nie ze
          szkoły, tylko z gazet

          Hm, a jakim cudem skończyłaś szkołę średnią nie przeczytawszy "Medalionów"
          Nałkowskiej, czy opowiadań Borowskiego - w moich czasach szkolnych (lata 70-e)
          lektur OBOWIĄZKOWYCH ???... Jest to też dowód na kompletną bzdurność artykułu
          ale skoro autorem jest Czuchnowski, to wszystko jasne... ;-/

          > Zresztą większość mieszkańców tego miasta - Rzeszowa - dotąd o tym nie wie

          Mów za siebie... Ty, Rzeszowianka, nie słyszałaś nigdy określenia "Mojrzeszów"
          ???... ;-000
          • dr.hackenbush Re: Ten artykuł mówi prawdę 02.06.08, 00:17
            barnacle.bill.the.sailor napisał:


            > Jest to też dowód na kompletną bzdurność
            > artykułu ale skoro autorem jest Czuchnowski,
            > to wszystko jasne... ;-/

            Bredzisz, po prostu bredzisz!

            Nie niszczono cmentarzy zydowskich?
            Nie urządzano wysypisk śmieci na tych cmentarzach,
            chociażby dzikich? z nag
            Nie robiono płyt chodnikowych z nagrobków?

            Naprawdę dobry tekst Czuchnowskiego, ale to tylko
            moga ocenic uczciwi Polacy.

            • barnacle.bill.the.sailor Jest prawda czasu i jest prawda ekranu, 02.06.08, 15:44
              i jest "prawda" Wyborczej... ;)))

              dr.hackenbush napisał:

              > Nie niszczono cmentarzy zydowskich?
              > Nie urządzano wysypisk śmieci na tych cmentarzach,
              > chociażby dzikich? z nag
              > Nie robiono płyt chodnikowych z nagrobków?

              Dyskutujemy chyba o ukazywaniu zagłady Żydów w polskiej szkole lat 70-ych, a nie
              o aktach wandalizmu (także państwowego)... A co miałyby one dowodzić ?...
              Wyssany z mlekiem matki antysemityzm Polaków ?... Niszczono też cmentarze
              niemieckie, czy austriackie z I wojny światowej, podobnie zresztą jak za
              wschodnią granicą niszczone są cmentarze polskie, więc to żaden dowód...
              >
              > Naprawdę dobry tekst Czuchnowskiego, ale to tylko
              > moga ocenic uczciwi Polacy.

              Dziękuję za zaliczenie mnie do "nieuczciwych", wolę jednak być tak "nieuczciwy"
              niż "uczciwy" jak Czuchnowski... ;-P
      • lepian4 Re: Odsiane złoto, czyli moja historia Żydów 28.05.08, 15:02
        Ja sie dzieki GW dowiedzialem, ze zapuszczony kirkut w moim miescie
        jest najcenniejszym zabytkiem mojego ukochanego miasta!!! Tak sie
        wzruszylem, ze przez chwile zapomnialem skad pochodze!!
    • andrzej369 Odsiane złoto, czyli moja historia Żydów 28.05.08, 14:02
      Co za brednie, jak mozna pisac: "Historyczna swiadomosc ucznia PRL
      byla..."
      Swiadomosc sie posiada badz nie. To byl tylko historyczny belkot,
      wynikajacy z lenistwa w dociekaniu do prawdy.
      • Gość: sceptyk222 Re: Odsiane złoto, czyli moja historia Żydów IP: *.bagu.cable.ntl.com 28.05.08, 18:36
        Kto nie wiedział, ten nie wiedział. Autor widocznie przeczytał tą
        encyklopedię w roku 1968 a potem zamknął oczy i uszy na to, co
        mówiono o tym w latach 70-tych i 80-tych. Sugestie, że oficjalna
        propaganda PRL za Gierka kontynuowała wysiłki ekipy Moczara z roku
        1968, świadczą, że autor przede wszystkim chce dokopać 'komunie' a
        nie dojść do jakiejś prawdy.
    • Gość: Jacek Odsiane złoto, czyli moja historia Żydów IP: 65.23.88.* 28.05.08, 14:53
      Ten artykuł to bzdura. Pamiętam tamte czasy iw wcale nikt nie
      ukrywał, że w obozach byli zabijani Żydzi ani że były getta.
      Pamiętam, np. film o Januszu Korczaku z tamtych czasów - wiadomo
      było że był on Żydem. A, że byli oni również obywatelami Polski
      dlatego wliczano ich do ofiar jakie Polska poniosła w czasie wojny.
      Ten artykuł to kolejna próba przekręcenia historii w drugą stronę.
      • andrzej369 Re: Odsiane złoto, czyli moja historia Żydów 28.05.08, 15:26
        Jacku !
        Slusznie zwrociles uwage, ze to kolejna proba przekrecania historii.
        Czasami sie zastanawiam dlaczego Zydzi sa tak nielubiani ?
        Czasami rowniez mysle, ze po czesci jest to ich zasluga.
        Wynika to z ich religii, w ktorej napisano, ze narodem wybranym sa
        Zydzi. Jak sie ma takie urojenia, jak "jestem wybrancem", to trudno
        sie dziwic, ze ich zycie jest uwazany przez nich samych jako cos na
        podobienstwo "nadczlowieka".
        • Gość: Andrzej Re: Odsiane złoto, czyli moja historia Żydów IP: *.nll.se 28.05.08, 17:14
          Czuchnowski sam pisze, ze jest wyksztalciuchem! Czlowiek
          wyksztalcony by wiele spraw w artykule przedstawil troche inaczej!
        • ak21_1999 Re: Odsiane złoto, czyli moja historia Żydów 28.05.08, 17:43
          a tymczasem MY wiemy ze to Polska jest Mesjaszem Narodów; My wiemy
          lepiej. Niestety prawda jest inna.
          • Gość: Andrzej Re: Odsiane złoto, czyli moja historia Żydów IP: *.telia.com 28.05.08, 22:22
            Inna, czyli jaka?
        • jokanda102 zastanawiasz sie moze rowniez 28.05.08, 18:12
          dlaczego też polacy nie są specjanie lubiani, czy twoje wglądy i
          dumania juz tak daleko nie sięgają??? a jaki jest twój stosunek do
          szmalcowników??? bo to chyba jest istotne, a nie jakieś tam teorie,
          że któryś naród jest mniej lub bardziej lubiany i z jakiego powodu???
          • andrzej369 Re: zastanawiasz sie moze rowniez 28.05.08, 23:06
            Odpowiedz znajdziesz miedzy innymi w "michnikowszczyznie".
            Owszem, Polacy sa rowniez nie lubiani, a wiesz dlaczego ?
            Podobienstwo widze, na wzor "narodu wybranego".
            Przeciez my tacy cacy (chrzescijanie), a wszyscy nas tak zle
            oceniaja.
            Widzisz juz podobienstwo ?
            Chyba za dlugo bylismy razem wspolnie, nie szukajac jednosci i
            wspolnoty, jedynie wzajemnie szukalismy, jak byc lepszym
            od "lepszego". To pokutuje do dnia dzisiejszego. Oni mysla, ze sa
            madrzejsi, a my myslimy, ze jestesmy madrzejsi od nich. Wedlug mojej
            mysli, jeden i drugi jest tyle wart co ten pierwszy i drugi, czyli
            zero realne. Spojrz jak jedni na drugich sa napuszczani. Rydzyk
            napuszcza Polakow na Zydow, a "michnikowszczyzna" czyni dokladnie
            odwrotnie. Michnik i Rydzyk, cos maja wspolnego, a ta wspolnosc to
            wzajemne napuszczanie przeciwko sobie. Czas aby zaczac rozumiec, ze
            wszyscy jako gatunek ludzki, jestesmy wielka wspolnota i wszyscy
            powinnismy wzajemnie wspolpracowac dla dobra naszego i naszych
            potomkow. Nie
            dzielmy, a laczmy sie wzajemnie. Mozemy miec rozne poglady, a nawet
            trzeba, ale wzajemna nienawisc odrzucam, bo widze w niej wielkie
            zagrozenie dla nastepnej tragedii.
    • gajane4 Odsiane złoto, czyli moja historia Żydów 28.05.08, 14:54
      Zawsze się zastanawiam, czy Żyd z polskim paszportem jest Polakiem
      czy Żydem. Interes której grupy narodowościowej w potrzebie
      wybierze. Czy jest Żydem z przywilejami Polaka, czy Polakiem z
      przywilejami Żyda.
      • a.sommerfeld A pomyslales przez chwile 28.05.08, 22:53
        ze jedno drugiego nie wyklucza, ze jedno nad drugim nie przewaza? To
        tak jakby spytac, czy to ze jestes, jak sie domyslam, Polakiem jest
        dla Ciebie wazniejsze niz bycie kobieta czy mezczyzna czy
        mieszkancem swojego miasta.
        • Gość: drojb Re: Gajana - czy Gomułka? IP: 212.76.37.* 29.05.08, 19:23
          Gadasz podobnie, jak Gomułka i moczarowcy w 1968. Też jesteś przykładem triumfu
          propagandy PRL.
          A teraz się zastanów: jesteś Polakiem w Angli i masz 2 paszporty. Jaką lojalność
          wybierzesz? Czy teraz widzisz, że takie pytanie jest bez sensu? Bo wybierasz i
          jedną, i drugą równocześnie - albo czasem jedną, czasem drugą (przypomina mi to
          mojego kumpla Izraelczyka, który będąc w Polsce chciał wiedzieć kto wygrał mecz
          Polska-Izrael, a na odpowiedź "nasi" zapytał "Ale którzy nasi?").
    • kapitan.kirk Odsiane złoto, czyli moja historia Żydów 28.05.08, 15:07
      Okropne zakłamanie w sprawie Holokaustu było (i nadal niestety
      bywa) smutnym faktem. Choć to też nie do końca jest tak, jak Autor
      pisze - że jakaś ogólna "historyczna świadomość" była taka czy
      owaka. Kto chciał znać prawdę o gehennie Żydów, ten ją znał, choć
      zazwyczaj bez wszystkich znanych dziś szczegółów...

      Paradoksalnie, zaskakująco dobrą robotę wykonał tu puszczany w TVP
      w latach 80. popularny serial amerykański "Wichry Wojny", wraz z
      kontynuacją, w której Zagłada była jednym z centralnych punktów.
      Pamiętam to zdziwienie, a nawet niechęć - no jak to tak, tylko
      Żydów mordowanych pokazują, a inni to co, nie ginęli...? Bo
      niestety propaganda rzeczywiście była taka mniej więcej, jak Autor
      pokazuje na przykładzie encyklopedii PWN. Od siebie
      szczególnie "polecam" pod tym kątem "Encyklopedię II Wojny
      Światowej" z 1975 r., której autorom udała się rzecz zaiste
      niesamowita - ułożyli otóż hasło OBOZY HITLEROWSKIE na prawie sześć
      bitych stron drobnym maczkiem, ze zdjęciami i szczegółami, ani razu
      nie używszy przy tym słowa "Żydzi"; tylko na końcu listy ofiar, za
      wszystkimi "Holendrami, Duńczykami, Włochami" etc. znaleźli się
      jacyś tajemniczy "oraz obywatele pochodzenia żyd." :-/

      Pzdr
    • junkier Zgodnie z KPP-owskimi wzorcami stalinizmu, każdy m 28.05.08, 15:23
      Zgodnie z KPP-owskimi wzorcami stalinizmu, każdy musi potępić tego,
      ktorego wskazala partia jako wroga ludu i zwolennika prawicowego
      odchylenia (Polskosc) więc ostatnio nawet niezwiązani na co dzien z
      z bredzeniem o Zydach dziennikarze GW jak Wielowiejska czy spec od
      mokrej roboty Czujnowski otrzymują prikaz – trzeba potępić "polski
      antysemityzm", wyzwać od antysemitów wszystkich ktorzy mają inne jak
      redakcja Wybiórczej zdanie na temat Grossowych oszczerstw no i
      wezwać do czujności – wróg ludu (normalny Polak ktory jak na zlosc
      nie bije się z każdym dniem w piersi za wszystkie winy, które mu
      redaktorzy Wybiórczej wynalezli) czai się za każdym rogiem... I tak
      tu w paranoję nie wpaść.

      Ciekawe kiedy do potępiania antysemityzmu zostaną wezwani pracownicy
      z działu ogłoszeń Wybiórczej...
      • nutka57 Re: Zgodnie z KPP-owskimi wzorcami stalinizmu, ka 29.05.08, 07:49
        a jak tu nie potępiać, kiedy czyta sie "przemyślenia" takiego
        junkra? Czy ty w ogóle potrafisz żyć bez tej swojej zwierzęcej
        niechęci do innych, albo "obcych"? Czy nie widzisz, że pan rydzyk z
        nowakiem manipuluja tobą, jak niegdyś komuniści społeczeństwem?
        Byłes kiedyś w Auschwitz albo na Majdanku? Byłeś w Bełżcu albo
        Treblince?Tam zginęli OBYWATELE II RP, którzy mieli wszystkie prawa
        w tym wyborcze-dokładnie takie same, jak twoi dziadkowie. Zginęli,
        bo faszyści uznali ich, podobnie jak ty, za obcych, innych. W formie
        werbalnej kontynuujesz ich "dobrą robotę".
        • nick.crestone Re: Zgodnie z KPP-owskimi wzorcami stalinizmu 30.05.08, 00:04
          nutka57 albo nie wie, albo udaje, że nie wie, więc prostuję:

          To nie jacyś "faszyści" "uznali ich za obcych", tylko socjaliści pod
          wodzą wybitnego socjalistycznego przywódcy Adolfa Hitlera.

          Junkier konstatuje oberność dość wyraźnego machanizmu
          propagandowego, a ta konstatacja wywołuje w nutce57 napad
          wściekłości. Ciekawe.

          Swoją drogą, junkier napisał też:

          "Ciekawe kiedy do potępiania antysemityzmu zostaną wezwani
          pracownicy z działu ogłoszeń Wybiórczej..."

          To w tym dziale pracuje Maleszka? Uważam, że oni są już wezwani.
          Myślę, że w Gazecie Wyborzcej nie da sie dziś powtorzyć dowcipu jaki
          urządzili przed II Wojną Światową Tuwim ze Słonimskim, zamieszczając
          nastepujący ciag ogłoszeń:

          Chrześcijanin sprzeda spodnie. Krucza 38.

          ZAMIENIĘ nazwisko Kanarienvogel na Sołowiejczyk. Różnicę wypłacę w
          papierach procentowych.

          Żyd kupi spodnie. Krucza 38.

          Czy nutka57 potępi Tuwima i Słonimskiego za "antysemityzm", albo
          chociaż za przejawy "zwierzęcej niechęci do innych"? Tak czy nie? I
          dlaczego?
      • 2lkad1 Re: Zgodnie z KPP-owskimi wzorcami stalinizmu, ka 02.06.08, 13:54
        junkier napisał:

        > Zgodnie z KPP-owskimi wzorcami stalinizmu, każdy musi potępić
        tego,
        > ktorego wskazala partia jako wroga ludu i zwolennika prawicowego
        > odchylenia (Polskosc) więc ostatnio nawet niezwiązani na co dzien
        z
        > z bredzeniem o Zydach dziennikarze GW jak Wielowiejska czy spec od
        > mokrej roboty Czujnowski otrzymują prikaz – trzeba potępić "polski
        > antysemityzm", wyzwać od antysemitów wszystkich ktorzy mają inne
        jak
        > redakcja Wybiórczej zdanie na temat Grossowych oszczerstw no i
        > wezwać do czujności – wróg ludu (normalny Polak ktory jak na zlosc
        > nie bije się z każdym dniem w piersi za wszystkie winy, które mu
        > redaktorzy Wybiórczej wynalezli) czai się za każdym rogiem... I
        tak
        > tu w paranoję nie wpaść.
        >
        > Ciekawe kiedy do potępiania antysemityzmu zostaną wezwani
        pracownicy
        > z działu ogłoszeń Wybiórczej...
        Uderz w stół - junkier zawsze gotowy...
    • Gość: Andrzej Odsiane złoto, czyli moja historia Żydów IP: *.nll.se 28.05.08, 16:29
      Typowy artykul Gazety Wybiorczej! Dotyczy sprawy oczywistej, czyli
      zaglady polskich Zydow, lub lepiej, Polakow pochodzenia zydowskiego.
      Niestety, autor w typowy dla tejze gazety sposob, zafalszowuje czesc
      prawdy, zrownujac arcydziela literatury polskiej opisujace tragedie
      Polakow pochodzenia zydowskiego oraz rzetelnie napisana ksiazke
      Rymkiewicza, z obrzydliwa propagandowa tandeta, sponsorowana przez
      ludzi chcacych na nieszczesciu swoich braci w wierze, zarobic duze
      pieniadze! Zrownujac chale Grossa z wielkimi ksiazkami Rozewicza i
      Nalkowskiej, pozwala sobie jednoczesnie na "obsmarowanie" ludzi,
      ktorzy ze wszech miar slusznie "prace" Grossa skrytykowali. Pozwala
      sobie tez, w rownie Wybiorczy sposob, nie zauwazac, ze przeciez nikt
      bedacy przy zdrowych zmyslach, nie krytykowal w Polsce ksiazek
      Nalkowskiej, Brandysa, Rozewicza czy Rymkiewicza! Nad prawda w nich
      zawarta pochylano w milczeniu glowe! Nawet w liceach PRL-u!
      I ksiazka "Medaliony" byla lektura obowiazkowa!
    • Gość: Nicholas Crestone Czuchnowski - obraz prowincjalnego wykształciucha IP: *.chi01.dsl-w.verizon.net 28.05.08, 16:43
      Czuchnowski mimowolnie odsłania swoje umysłowe lenistwo, braki w
      wykształceniu i powierzchowność koniunkturalnych pogladów. Przez
      całe życie automatycznie nasiąkał poglądami podawanymi masom do
      wierzenia, najpierw przez Trybunę Ludu, dzisiaj przez Gazetę
      Wyborczą.
      • Gość: Andrzej Re: Czuchnowski - obraz prowincjalnego wykształci IP: *.nll.se 28.05.08, 17:08
        Uderzajacym w artykule jest rowniez to, ze istniejacy od poczatku
        swiata i znany we wszystkich kulturach(!), haniebny proceder
        pladrowania grobow uprawiany przez hieny cmentarne wszelkich masci,
        urasta tu do problemu wliczanego przez autora do "odwiecznego
        konfliktu miedzy Zydami a Polakami, ktorzy wyssali antysemityzm z
        mlekiem swoich matek". Autor "zapomnial", ze hieny cmentarne w
        poszukiwaniu zlota przekopywaly, i nadal przekopuja, nie tylko groby
        zydowskie, ale i niemieckie oraz polskie! Gdyby ktos rzucil plotke,
        ze groby poleglych w Polsce Rosjan zawieraja kosztownosci, tez by je
        przekopano. Podobnie jak tzw pierwsi archeolodzy przekopywali
        starozytne groby w y l a c z n i e w poszukiwaniu kosztownosci czy
        skarbow! Starozytni Egipcjanie, Rzymianie i Grecy tez obrabowywali
        groby swoich rodakow, nie mowiac juz o grobach ludzi im obcych!
        Robili to rowniez Zydzi! Dzialo sie i nadal sie tak dzieje, bo
        ludzka chciwosc i podlosc, ktora nie zalezy ani od paszportu, ani
        koloru skory ani przynaleznosci narodowej czy religijnej, istniala,
        istnieje, i niestety istniec bedzie, tak dlugo, jak dlugo istniec
        beda ludzie. Tylko rozpasanie zalezy od okolicznosci zewnetrznych
        a takimi byla wojna wywolana przez NIEMCOW!
        • andrzej369 Re: Czuchnowski - obraz prowincjalnego wykształci 28.05.08, 17:41
          Ten artykul to jeden wielki belkot, ktory ma do spelnienia podstawowy cel, aby wszyscy zyjacy ludzie na swiecie, klaniali sie w pas "Wybrancom".
          Zydzi chyba zapomnieli, ze są takimi samymi ludzmi, jak kazda grupa spoleczna, w ktorej jest dobro i zlo.

          Nie placzmy nad naszymi grobami ludzkiej tragedii, a zaplaczmy nad naszymi czynami, ktore nie prowadza do wzajemnej jednosci, tylko do zaplanowanego rozbijania tejze jednosci. "GW", ma wielki wklad pracy w rozbijaniu jednosci i pobudzania nienawisci.
    • mokradlo5 Odsiane złoto, czyli moja historia Żydów 28.05.08, 17:30
      Nie jest polska wina,ze Zydzi w wiekszosci nie chcieli asymilowac
      sie w Polsce, podobnie jak w wielu innych krajach.Stosujac etniczno-
      religijne kryteria wyszloby,ze w czasie ostatniej wojny swiatowej
      zginelo kilkadziesiat milionow chrzescijan itd. Zydzi ktorzy zgineli
      w obozach smierci, lub w inny sposob, a byli obywatelami Polski,
      kazdy normalny czlowiek okreslilby Polakami. Przeciez to
      obowiazujacy wszedzie standard, gdyby bylo inaczej, nalezaloby
      przeprowadzac norymberskie badania.Co do 'niemowienia", milczano
      rowniez o zasiegu zydowskich wplywow i ich udziale w budowaniu
      komunizmu, gdzie byli glownymi budowniczymi aparatu terroru.Ja mowic
      i pisac, to o
      wszystkim, a nie zatykac innym usta, bredzeniem i oskarzeniami o
      tzw.antysemityzmie.
      • andrzej369 Re: Odsiane złoto, czyli moja historia Żydów 28.05.08, 18:12
        Mokradlo5, twój umysl jest zniewolony na wzor i podobienstwo autora tego artykulu.
        Zaczynacie licytacje, których wiecej zginelo, Zydow czy chrzescijan.
        Zapomnieliscie obydwaj, ze najwieksza tragedia w ludzkosci, jaka zostala uczyniona przez nazistow (czlowieka), dotyczyla straszliwej zaglady dokonanej przez czlowieka na czlowieku. Nie czas na licytacje, a czas aby ludzki umysl zrozumial, jakim tepym może bydz istota, ktora ma na imie czlowiek.
        Ubolewam nad tym, ze ludzie z "GW", nie chca tego zrozumiec !
        Czyzby tez mieli zniewolone umysly ?
        • mokradlo5 Re: Odsiane złoto, czyli moja historia Żydów 29.05.08, 01:33
          andrzej369 napisał:

          > Mokradlo5, twój umysl jest zniewolony na wzor i podobienstwo
          autora tego artyku
          > lu.
          > Zaczynacie licytacje, których wiecej zginelo, Zydow czy
          chrzescijan.
          > Zapomnieliscie obydwaj, ze najwieksza tragedia w ludzkosci, jaka
          zostala uczyni
          > ona przez nazistow (czlowieka), dotyczyla straszliwej zaglady
          dokonanej przez c
          > zlowieka na czlowieku. Nie czas na licytacje, a czas aby ludzki
          umysl zrozumial
          > , jakim tepym może bydz istota, ktora ma na imie czlowiek.
          > Ubolewam nad tym, ze ludzie z "GW", nie chca tego zrozumiec !
          > Czyzby tez mieli zniewolone umysly ?


          z nikim sie nie licytuje,czy nie rozumiesz pisanego? pisze wyraznie
          gdyby.Wyliczanie ofiar to zydowska specjalnosc, przy okazji nie
          manipuluj moimi wypowiedziami.Od kiedy pamietam i wiem, meska istote
          cechuje wyjatkowe okrucienstwo, pomysl tez o losie zwierzat, jaki
          zgotowal im czlowiek, od tego wszystko sie zaczyna.
      • jokanda102 mokradło, to czy ktoś się asymiluje czy też nie 28.05.08, 18:19
        jest w sumie sprawą drugorzędną. polacy za granicą też się
        najczęściej kompletnie nie asymilują, nie trzeba nawet wspominać o
        przysłowiowych góralach z jackowa, którzy po 30 latach w chicago
        wciąż nie są w stanie się dogadac po angielsku (ich dzieci i wnuki,
        jesli nie wyrwa się z tego getta będą w takiej samej sytuacji), bo z
        najnowszą emigracją jest podobnie. najistotniejsze moim zdaniem jest
        to, jaki jest nasz własny stosunek np. do szmalcowników i innych
        stworów. czy ciesze sie może, że taki niezasymilowany czy inny żyd
        jest szantażowany i zabijany, czy wręcz przeciwnie. sprawa jest
        prosta: popieram przemoc, czy się nią brzydzę... w polsce
        (historycznie rzecz biorąc)chętnie się wciąga wszystkich żydów na
        listę ofiar-polaków, a jednocześnie mało kto chce rzeczywiście
        poznać wszystkie okoliczności, w jakich żydzi byli zabijani...
        • andrzej369 Re: mokradło, to czy ktoś się asymiluje czy też n 28.05.08, 18:40
          Czy należy poznac okolicznosci, dlaczego Zydzi byli wyznaczeni na pierwszy plan, do komor gazowych ?
          Ja szukalem i mysle ze rozumie, ale jest to tylko do mojej wiadomosci.
          Uwazam, ze nie to najwazniejsze. Najwazniejsze jest dla mnie pytanie dlaczego czlowiek ma tak zniewolony umysl i jest tak okrutny wobec drugiego czlowieka ?
          Ta odpowiedz jest bardzo prosta, ludzi podzielily religie, ktore tyle zlego uczynily w ludzkich umyslach (zniewolily)i nadal to czynia. Czlowiek zapomina o Rzeczywistosci, ktora otacza nas w kolo, a bardziej przywiazal sie do wpojonych w psychike urojen religijnych. Czasami mi sie wydaje, ze czlowiek nie potrafii odroznic rzeczywistosci od urojen.

          Religie, to wielkie zlo, ktore nie ma nic wspolnego z moralnoscia ani etyka. Opieraja sie tylko na "bujaniu w oblokach", dla Pana urojonego, są w stanie zniszczyc realna przepiekna Rzeczywistosc.

          Zalosne są dla mnie, wyznania religijne.
          • Gość: stary Re: mokradło, to czy ktoś się asymiluje czy też n IP: *.hsd1.ca.comcast.net 29.05.08, 04:37
            Cyt. "Religie, to wielkie zlo, ktore nie ma nic wspolnego z moralnoscia ani
            etyka. Op
            > ieraja sie tylko na "bujaniu w oblokach", dla Pana urojonego, są w stanie znisz
            > czyc realna przepiekna Rzeczywistosc.
            >
            > Zalosne są dla mnie, wyznania religijne"


            No to teraz porownaj ile ludzie myslacy jak ty, przeciwni religii wymordowali
            ludzi w "pieknej rzeczywistosci": Lenin , Stalin, Mao, Kim w Korei Polnocej, Pol
            Pot, Castro , Che, itp, itd

        • mokradlo5 Re: mokradło, to czy ktoś się asymiluje czy też n 29.05.08, 01:35
          jokanda102 napisała:

          > jest w sumie sprawą drugorzędną. polacy za granicą też się
          > najczęściej kompletnie nie asymilują, nie trzeba nawet wspominać o
          > przysłowiowych góralach z jackowa, którzy po 30 latach w chicago
          > wciąż nie są w stanie się dogadac po angielsku (ich dzieci i
          wnuki,
          > jesli nie wyrwa się z tego getta będą w takiej samej sytuacji), bo
          z
          > najnowszą emigracją jest podobnie. najistotniejsze moim zdaniem
          jest
          > to, jaki jest nasz własny stosunek np. do szmalcowników i innych
          > stworów. czy ciesze sie może, że taki niezasymilowany czy inny żyd
          > jest szantażowany i zabijany, czy wręcz przeciwnie. sprawa jest
          > prosta: popieram przemoc, czy się nią brzydzę... w polsce
          > (historycznie rzecz biorąc)chętnie się wciąga wszystkich żydów na
          > listę ofiar-polaków, a jednocześnie mało kto chce rzeczywiście
          > poznać wszystkie okoliczności, w jakich żydzi byli zabijani...


          klamstwo, Polacy czesto w pierwszym pokoleniu urodzonym za granica,
          nie mowia juz po polsku.Po za tym wspomnialem Zydow, ktorzy
          mieszkali w Polsce od wiekow i co...
          • 1zorro Re: mokradło, to czy ktoś się asymiluje czy też n 30.05.08, 07:54
            jakos malo kto chce sie zgodzic z twoim "tokiem myslenia"....
      • a.sommerfeld Re: Odsiane złoto, czyli moja historia Żydów 28.05.08, 23:04
        Paradoksalnie, choc wypowiedz mokradło wydaje sie byc podszyta
        antysemityzmem, to facet ma racje. W statystykach polskich Żydów
        powinno traktować się jako Polaków i to nie tylko dlatego, ze
        obywatelstwo jest jedyną sprawdzalna kategoria, ale dlatego zeby nie
        powtarzac zbrodni nazistowskich, kiedy tozsamosc byla narzucana i do
        grupy Żydzi zaliczało sie i osoby, które same by sie tak
        zidentyfikowały, jak i tych, którzy Żydami wcale się nie czuli. Po
        czym wszystkich wsadzano do bydlęcych wagonów. Nie wyklucza to
        oczywiście rzetelnego przedstawienia historii Zagłady. Wymaga tylko
        jednego - własciwego rzetelnego komentarza do podanych danych. I
        chyba o to zabiega autor artykułu (albo powinien)
      • hetmanwiechu Tak jest 28.05.08, 23:35
        dziwi mnie to ze Polscy obywatele sa traktowani jak obcy, samo
        sformulowanie Zydzi brzmi jakby oni nie byli czescia Polski tylko
        jakas abstrakcja. Powinno sie podawac w statystykach ilu zginelo
        naszych obywateli. Zyd, chrzecijanin, czyle byle ku.., tak dlugo
        jak ma Polski paszport jest Polakiem. Wedlug mnie nie jest wazne
        wyznanie, czy jezyk uzywany w domu, wazne ze sa naszymi obywatelami.
        Inne kraje tak postepuja jak np wasze ulubione USA

        Prawda jest to ze komunizm budowali Zydzi i Zydzi byli najwiekszymi
        mordercami w systemach komunistycznych. Przykladem moze byc Yazov,
        nie wiem jak po Polsku sie nazywa, ktory byl szefem NKVD zanim sam
        nie dostal kuli w leb i nie zastapil go Beria. Zinoniew, Kamieniew
        to nastepna pula Zydow ktorzy budowali wczesny komunizm w ZSRR zanim
        nie wytepil ich ojciec narodu Stalin. Tych przykladow jest wiecej.

        Udawanie ze Zydzi byli tylko 'ofiarami' jest po prostu smieszne.

        Nie sadze zeby mokradlo5 brzmial anty-semicko, wystarczy poczytac
        troche histori zeby sie dowiedziec co, i jak, i z kim. Niestety
        podzial na dobrzy/zli jest tylko uproszceniem. Ludzie zpominaja o
        kolorach szarych...

        Tu nie na temat ale chce tylko pokazac naiwnosc myslowa w Polsce.
        Ludzie sie buntuja ze alianci nas sprzedali, i ze to niby jest nie
        fair i ze nie honorowo itd itp. Tak to prawda, nas sprzedali, ale
        dla alinatow kontrola nad grecja byla wazniejsza niz jakas Polska.
        Wschodnia czesc morza Srodziemnego to bardzo wazny basen
        geopolityczny gdzie krzyzuja sie drogi handlowe wschod-zachod.
        Anglicy byli bardziej zainteresowani kontrola nad handlem i jego
        protekcja niz jakas tam Polska i Polski honor.
        • Gość: unijny Re: Polak? IP: 62.37.221.* 29.05.08, 10:54
          Zgadzam sie z hetmanwiechu. Polak, ktory posluguje sie dowodem
          osobistym, paszportem polskim jest POLAKIEM. Jak do tej pory w tych
          dokumentach nie ma rubryki "religia". O co chodzi? Jezeli Zydzi chca
          ciagle byc nominowani ZYDAMI, powinno sie stworzyc paszport obywatel
          kraju "ZYDOLAND" i raz na zawsze sprawa bedzie jasna!!!! Zanim to
          nastapi musza sie pogodzic (chca czy nie chca), ze sa POLAKAMI.
    • ckuk Odsiane złoto, czyli moja historia Żydów 28.05.08, 18:06
      Oprócz "Medalionów" Nałkowskiej czy opowiadań Borowicza uczniowie
      powinni obowiązkowo czytac "Pamiętniki Anny Frank". I ich rodzice i
      dziadkowie też, tak żeby nie wkładali więcej następnemu pokoleniu
      bzdur do głowy.
    • Gość: gen Lee Odsiane złoto, czyli moja historia Vitnamu IP: *.cmdnnj.fios.verizon.net 29.05.08, 02:05
      W Vietnamie zginelo nas (obywateli USA) ponad 58 tys i jak to tej
      pory w Iraku ponad 4 tys. i jeszcze nie widzialem ani jednej
      statystyki dzielacej na... i tu mozna dopisac wszelkie grupy
      etniczne. Niemal kazdego tygodnia Zydzi wymyslaja cos nowego, np
      Bielski Brothers (czy ktos przeczytal ta ksiazke?). Im dalej od
      wojny coraz wiecej bohaterow sie znajduje. To tylko na marginesie.
      Dla mnie kazdy obywatel USA jest Amerykaninem, jednak musze zmienic
      kryteria, nie kazdy obywatel USA jest Amerykaninem, tj. sa Zydzi i
      reszta nas.
      • marxx Re: Odsiane złoto, czyli moja historia Vitnamu 29.05.08, 03:26
        Niby jest internet, dostep do literatury tez bez problemu, a jak
        ktos chce uczyc sie z kolorowych tygodnikow tez prosze bardzo. Ale z
        niektorych postow widze, ze nadal ludzie wola byc samoograniczeni
        przez brak podstawowej wyobrazni i checi skonfrontowania sie z
        faktami historycznymi.
        Obawiam sie , ze gdyby jeszcze raz miala miejsce taka tragedia jak
        Holocaust, to kolejny raz znalazlo by sie sporo nas Polakow ktorzy
        najzwyczajniej w swiecie odwracaliby sie plecami od wspolbraci,
        wspolmieszkancow itp.

        Jak mozna pisac posty pod takim art. o Wietnamie, KPP, jak chodzi o
        wspolczucie, chrzescijanska milosc blizniego, bezinteresowna pomoc w
        czasie tragedii itp...?? Gdzie jest rozum?


        "I want YOU Gringo! Fight in the Mexican Revolution! And be proud to ride with Pancho Villa!"
        • hetmanwiechu Re: Odsiane złoto, czyli moja historia Vitnamu 29.05.08, 04:49
          W swoim poscie 'tak jest' o tym pisalem ze Zyd, katolik czy ku.. z
          Polskim paszportem jest Polakiem i nie powinno byc podzialow. Niemcy
          mordowali obywateli Polskich czy to sie Zydom podoba czy nie. W
          komorach, w piecach, byli mordowani Polscy obywatele!!!! Czy trudno
          jest to zrozumiec? czy Zydzi mysla ze sa ponad wszystkich, uber
          alles, i swiat tylko im sie kreci w kolo dupy?
    • Gość: ela Odsiane złoto, czyli moja historia Żydów IP: *.aster.pl 29.05.08, 05:41
      Dziękuję, że Pan to napisał. Rzeczywiście tak było, to wszystko prawda. Moja
      historia Żydów była bardzo podobna.
    • Gość: Marian Kałuski Trudno dojść do porozumienia z Żydami IP: *.vic.bigpond.net.au 29.05.08, 06:23
      Trudno dojść do porozumienia z Żydami (wyjątki potwierdzają regułę).
      Jak jest to im na rękę to są śmierteśnie oburzeni, że Polacy (czy
      inni) nie uważają ich za Polaków (czy przedstawicieli danego
      narodu), a tylko za Żydów, czym właściwie są. W innej sytuacji - i
      znowu jak jest to im na rękę, są śmiertelnie oburzeni, że Polacy
      (czy inni) uważają ich za Polaków (chodzi o Żydów obywateli
      polskich) zamiast za Żydów czym są i za których chcą uchodzić.
      Tą drugą sytuację wykorzystał w swoim tendencyjnym artykule p.
      Czuchnowski.
      W ogóle cały jego tekst jest bardzo stronniczy, właśnie w
      stylu "Gazety Wyborczej": źli Polacy - dobrzy Żydzi.
      Panie Czuchnowski - liczy się jedynie obywatelstwo. Żydzi -
      obywatele polscy byli i są Polakami. Tak jest również w np. USA czy
      w Australii, gdzie mieszkam. Tutaj nawet jest zabronione podawanie
      etnicznego pochodzenia w sprawach kryminalnych. Wywalczyli to...
      Żydzi!
      Pisałem tu już wiele razy i jeszcze raz powtórzę: szczęśliwy ten
      kraj-naród, do którego nie dotarli Żydzi w swych wędrówkach po
      świecie czy raczej pokojowych podbojach świata.
      Pan Czuchnowski rozpoczął swoje wypociny od krytyki "Wielkiej
      Encyklopedii Powszechnej PWN" (t.1-13, Warszawa 1962-77). Ale i tego
      tematu dobrze nie przerobił, tak jakby ta encyklopedia - która miała
      nakład 178 000 w tym 133 000 dla samych subskrybentów - była
      niedostępna dla Polaków w kraju. Suplementem był tomem 13, a nie 14.
      Nic nie wspomina o tym, że do 1968 roku jej redakcja znajdowała się
      w rękach żydowskich (naczelny Adam Blomberg i spólka, m.in. Adam
      Schaff, Stefan Staszewski, Alfred Windholz, Stefan Żółkiewski i
      pierwszy cenzor PRL Tadeusz Zabłudowski) i na pewno nie była aż tak
      antyżydowska jak chce tego Czuchnowski; szczególnie tomy opracowane
      do 1968 roku. Ale była produktem wyraźnie antypolskim!!!
      Może dla Czuchnowskiego i "Gazety Wyborczej" ta PRAWDA nie ma
      żadnego znaczenia. Jednak ma dla Polaków!

      Marian Kałuski, Australia
      • hetmanwiechu Re: Trudno dojść do porozumienia z Żydami 29.05.08, 07:40
        Amen
      • Gość: pas Re: Trudno dojść do porozumienia z Żydami IP: *.ch.pw.edu.pl 29.05.08, 13:51
        Kłamiesz.
    • Gość: Władysław Odsiane złoto, czyli moja historia Żydów IP: 193.84.182.* 29.05.08, 07:04
      Ani o zagładzie, ani o tym, że przed nią Żydzi
      stanowili pokaźny odsetek obywateli naszego kraju.
      Historyczna świadomość polskiego ucznia
      pobierającego w tych czasach edukację była taka,
      że w czasie wojny zamordowanych zostało 6 milionów
      Polaków, co przekładano na statystyki pokazujące,
      że "w ofiarach" zajmujemy trzecie miejsce. A w
      ilości zabitych na 100 mieszkańców nawet pierwsze.

      A dzisiaj pan Czuchnowski pokazuje tym
      pomordowanym żóltą kartkę z napisem
    • sekwana2005 PRL usunęła Żydów ! 29.05.08, 07:07
      Nie będę wchodzić w spory, czy Żyd albo Cygan zabity w obozie
      powinien liczyć się w statystykach wedle narodowości, czy
      obywatelstwa. W gruncie rzeczy najlepiej równolegle posługiwać się
      obiema statystykami. Masowe ich kierowanie do obozów było jednak
      wedle narodowości. Zupełnie inna, lecz też przeklęta grupa to
      homoseksualiści. Tu też podawanie jedynie obywatelstwa ukrywa prawdę.
      W tekście zadziwia mnie co innego - powstaje po lekturze wrażenie,
      iż dopiero PRL i tylko PRL niechętna była Żydom.
      Pewna bliska mi starsza pani, z rodziny katolickiej, chrzczona,
      przyjmująca komunie, bierzmowana, która ślub kościelny brała i
      dzieci ochrzciła, oczywiście w przedwojennej szkole ucząca się
      religii - przeżyła szok, gdy już jako dorosła kobieta od kuzynki z
      Francji dowiedziała się, iż "nie tylko Matka Boska, ale i Jezus byli
      Żydami..."
      Encyklopedii z PRL w domu nie miała - i dziś o zatajenie
      tej "drobnej" informacji wini kapłanów, uczących ją kiedyś religii i
      wygłaszających kazania na mszach, w których uczestniczyła...
    • grzes1966 Odsiane złoto, czyli moja historia Żydów 29.05.08, 08:52
      Fajna arytmetyka: na 6 milionów obywateli polskich, którzy stracili
      życie podczas II Wojny było aż 3 mln Żydów i tylko 3 mln Polaków.
      Zaiste są narodowości równe i równiejsze, nieprawdaż drogi autorze?
      • dorrro Re: Odsiane złoto, czyli moja historia Żydów 30.05.08, 23:06
        grzes1966 co na wagary chodzil, napisał:

        > Fajna arytmetyka: na 6 milionów obywateli polskich, którzy
        > stracili życie podczas II Wojny było aż 3 mln Żydów i tylko
        > 3 mln Polaków.
        > Zaiste są narodowości równe i równiejsze, nieprawdaż drogi
        > autorze?

        Na wagary sie chodzilo grzesiu1966 kiedy arytmetyke przerabiano, czy
        logika nie jest dziedzina znana?

        "aż 3 mln Żydów" to az 90% zydowskiego spoleczenstwa w Polsce
        przedwojennej. Z reszty, 10% uratowanych, ok 80% uratowala sie
        dzieki ucieczce do ZSRR.
        Podczas gdy "tylko" 3 mln Polaków stanowi ponizej 10% etnicznych
        Polakow (jesli sie odliczy Ukraincow, Bialorusinow itd mniejszosci
        II RP).
    • Gość: kastamar Może drobiazg, ale IP: *.adsl.inetia.pl 29.05.08, 12:27
      podważa rzetelność artykułu.
      Trzynastotomowa encyklopedia PWN
      ukazała się nie w epoce Gierka,
      lecz w epoce Gomułki. Może lepiej
      byłoby napisać - ukazywała się.
      Albowiem na kolejne tomy trzeba
      było długo czekać. To była forma
      subskrypcji.
      A wystarzczy przecież sięgnąć po
      encyklopedię z półki (jeśli ona na
      tej półce rzeczywiście jest)
      i sprawdzić rok wydania.
      Za Gierka pojawiła się jednotomowa,
      pomorańczowa encyklopedia PWN.
      • dr.hackenbush Re: Może drobiazg, ale 02.06.08, 00:00
        Gość portalu: kastamar napisał(a):

        > podważa rzetelność artykułu.
        > Trzynastotomowa encyklopedia PWN
        > ukazała się nie w epoce Gierka,
        > lecz w epoce Gomułki.

        Nic nie podważa, poza Twoją zdolnością
        do czytania ze zrozumieniem:
        "W moim rodzinnym domu, na półkach z książkami dumnie
        prezentowała się 13-tomowa Wielka Encyklopedia Powszechna
        wydana na przełomie lat 60. i 70. przez PWN.
        Taka encyklopedia była w epoce Gierka towarem
        trudno dostępnym."
    • Gość: B.J Odsiane złoto, czyli moja historia Żydów IP: 212.160.172.* 29.05.08, 13:35
      Historia, jako obiekt nauczania lub dyskusji nigdy nie bedzie
      obiektywna, chociaz czas zwykle obiektywizuje jej treści.
      Obiektywne sa tylko fakty, co do których rozsadnych i zdowo
      myslacych nie trzeba zbytnio uswiadamiać, bo i tak ta wiedza juz
      jest w ich posiadaniu.
      faktem jest, że KL - czyli Konzentrationslager pojawiły się juz w
      latach 30-tych w Niemczech - jako sposób "eliminacji" jednostek
      uznanych przez panującą ideologię, ze szkodliwych (głównie
      przeciwników nazizmu, komunistów) Szybko do rzesz szykanowanych
      dołaczyli Zydzi - jako nacja. W czasie wojny juz oficjalnie stały
      sie one symbolem exterminacji dla wszystkich nacji nie-aryjskich.
      Nigdy jednak skala i medoty działań wobec innych nacji nie osiagnęły
      takiej skali, jak wobec Żydów (np. Polaka mozna było zastrzelic z
      wielu powodów, w stosunku do Żyda powód nie byl potrzebny).
      Głupotą jest jednak szukanie prawdy w statystykach, albo ich
      korygowanie. Trudno dociec czy przykładowy Mosze Blumensztajn to
      Żyd, czy tez obywatel Polski, któremu po przodkach pozostału tylko
      nazwisko (bo miał polski paszport, żył i czuł sie polakiem, byl
      katolikiem lub niewierzacym, a Jan Kowalski to polski obywatel ,
      pochodzenia żydowskiego, wyznania mojżeszowego kultywujacy tradycje
      żydowskie, a imie i nazwisko to tylko pokoleniowa zaszłośc lub
      kwestia biznesu...
      Podobnie jak głupia jest próba stworzenia profilu typowego Polaka z
      okresu wojny: czy był antysemitą, czy szłowiekiem dla którego
      pochodzenie i religia nie wartosciowała człowieka, czy tez był
      sympatykiem dla tej nacji.
      Nie bardzo wiem, co autor artukułu chcial powiedziec, ale jego
      oczekiwania dot. dokumentacji historii sa tendencyjne - jak gdybuy
      oczekiwał od kazdego Polaka przepraszania za wszystkie winy w
      odniesieniu do Zydów...
    • Gość: malaka ???????????????? IP: 12.171.12.* 29.05.08, 18:44
      czy slyszeliscie takie powiedzenie:

      "Ci ktorzy rzadza teraz rzadza takze tym co stalo sie w przeszlosci
      (historia)"

      w PRLu rzadzili komunisci no to historie ustawiali po swojemu, teraz
      rzadzi ta sama grupa co w USA, EU i Australii (chyba sie domyslacie
      o kim mowa) to ustawiaja historie tak jak im odpowiada a przy tym
      jeszcze sobie na tym zarabiaja.
      A pan redaktorek musial napisac artykulik to tam gdzie wiaterek
      wieje to i pan redaktorek tak pisze, jak by zyl w PRLu to by ten
      artykul troche inaczej wygladal.
    • Gość: Historyk Odsiane złoto, czyli moja historia Żydów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.08, 19:05
      Trzeba być wyjątkowym s.....synem aby tak przedstawiać historię
      Polski i Polaków. Jedynym wytłumaczeniem jest fakt, że wyszło to w
      gadzinówce GW, która szczególnie wyróżnia się w takich
      Polakożerczych paszkwilach. Chyba nie ma drugiego tak naiwnego
      narodu i kraju, który pozwalałby aby na jego terytorium działała V
      kolumna Syjonizmu i Mosadu jaką jest Gadzinówka GW. Wspomina się o
      garstce Żydów po wojnie w Polsce. Ciekawe skąd ich pozostało tylu
      czosnków i to po wrzawie jakoby prawie wszyscy zostali zmuszeni do
      emigracji w 1968 roku. Nie było żadnej przymusowej emigracji
      czosnków w 1968 roku. Oni skwapliwie skorzystali z tego, że
      międzynarodowe organizacje syjonistyczne wyasygnowały ogromne środki
      na ich wyjazd z Polski i osiedlenie się w państwach zamożnych, gdzie
      żyli w nieporównywalnie lepszych warunkach niż Polacy w Polsce. Mówi
      się w artykule, że Powstanie Warszawskie zostało zdradzone, ale nie
      mówi się prawdy przez kogo. Stalin chciał aby ofenzywa z rozpędu
      szła dalej na zachód przekraczając Wisłę. Temu zdecydowanie
      przeciwstawił się czosnek Beria, szef zbrodniczej organizacji jaką
      była NKWD. Czosnki planowały zbudować po wojnie na ziemiach polskich
      państwo satelickie podporządkowane ZSRR, na czele którego staliby
      oni. Wybuch PW i smierć 200000 Warszawiaków była dla nich darem
      niebios bo ci którzy zginęli byliby wiekimi przeciwnikami budowy
      takiego satelickiego państwa. Widać kto zdradził PW. To właśnie
      czosnki z NKWD na czele ze zbrodniarzem Berią. Z podobnej przyczyny,
      Beria wymusił na Stalinie aby nie wysyłał polskich oficerów do
      obozów na Syberii lecz aby wykonać na nich wyrok śmierci przez
      strzał z pistoletu w tył głowy przez zbrodniarzy z NKWD w lasku
      katyńskim. Poprzednio czosnki z NKWD usunęły inną przeszkodę w
      budowie takiego państwa satelickiego, to jest Generała Sikorskiego,
      dokonując na nim mordu w Giblartarze, pozorując wypadek lotniczy.
      Taka jest prawda o zbrodniczej działalności czosnków przeciwko
      Polsce i Polakom. Zbrodnie te są nadal wykonywane poprzez
      złodziejską prywatyzację i niszczenie całego dorobku Polski i
      Polaków od zakończenia wojny. Kto położy tamę tej zbrodniczej
      działalności gadzinówki GW i innych czosnków.
      • Gość: ja85 Re: Odsiane złoto, czyli moja historia Żydów IP: 217.153.221.* 29.05.08, 21:01
        Małe nara! Wariaci!
        Psychopaci, socjopaci, charakteropaci, paranoicy….
        Świetnie będę miał masę pracy….
        Może elektrowstrząsy wrócą do łask… będzie zabawniej…
        • Gość: Ahmed Re: Odsiane złoto, czyli moja historia Żydów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.08, 21:08
          Czy mówisz o sobie?. Zobacz co oni robią z Palestyńczykami. Każde
          słowo prawdy o nich wywołuje u ciebie furię gniewu i wściekłości.
          Nic nie zrobisz. Jesteś bezsilny a ich dni są policzone. Emigruj z
          Polski. Byle szybko.
          • Gość: ja85 Re: Odsiane złoto, czyli moja historia Żydów IP: 217.153.221.* 30.05.08, 11:29
            Panie Historyk, Ahmed czy też (będzie prościej)
            Panie IP:*.neoplus.adsl.tpnet.pl .
            Mam propozycję.. przestań Pan szczekać przejdź się Pan na spacer,
            rozejrzyj wokół i zobacz jaki świat jest piękny, ciesz się Pan nim a
            nie plujesz jadem, spalasz się w swej teorii spiskowej dziejów. Mózg
            odmówi Panu w końcu posłuszeństwa jak będziesz Pan tak kombinował,
            knuł i pielęgnował swoje obsesyjne myśli….jeszcze się Pan kompulsji
            nabawisz …po co marnować życie na nienawiść? Pozdrawiam i życzę
            szybkiego powrotu do zdrowia.
      • eszp Re: Odsiane złoto, czyli moja historia Żydów 29.05.08, 22:06
        Ależ to plugawe.
      • f_zero Re: Odsiane złoto, czyli moja historia Żydów 30.05.08, 06:36

        historyk z ciebie jak z koziej d. traba i mozesz to sobie sam
        udowodnic. beria wcale nie byl zydem, co mozna latwo znalezc w
        opracowaniach historycznych. ale lepiej omijac fakty jesli kloca sie
        z naszymi teoriami. prawdziwie po prl-owsku...

        • 1zorro PRL bedzie w glowach Polakow jeszcze dlugo tkwil.. 30.05.08, 07:49
          przez nastepne pokolenia, jest to "genetyczne skrzywienie", ktorego
          leczenie bedzie bardzo dlugo trwalo....
        • Gość: Historyk Re: Odsiane złoto, czyli moja historia Żydów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.08, 08:55
          Masz absolutnie rację. W języku rosyjskim nie ma takiego słowa
          jak "Żyd". Jest natomiast "Jewrej", stąd oczywiście proste i
          logiczne twoje stwierdzenie, że Beria nie był Żydem, bo był
          Jewrejem. Oczywiście to co oznacza w języku polskim Żyd znaczy to
          samo co w języku rosyjskim Jewrej. Tak to czosnku chciałeś zrobić
          Polakom wodę z mózgu. Za chwilę powiesz, że czosnek Beria był
          wielkim obrońcą Polakow i Rosjan. Polacy zaczynają rozumieć kto od
          900 lat był i jest ich największym wrogiem.
        • mokradlo5 Re: Odsiane złoto, czyli moja historia Żydów 01.06.08, 04:19
          f_zero napisał:

          >
          > historyk z ciebie jak z koziej d. traba i mozesz to sobie sam
          > udowodnic. beria wcale nie byl zydem, co mozna latwo znalezc w
          > opracowaniach historycznych. ale lepiej omijac fakty jesli kloca
          sie
          > z naszymi teoriami. prawdziwie po prl-owsku...
          >
          alez oczywiscie,ze byl, taka ladna zydowska buzia, istny cymes i ten
          zydowski charakter...
    • Gość: inny a ja mialem inaczej IP: *.cli.nitronet.pl 30.05.08, 10:04
      moja podstawowka byla korczakowska wiec od drugiej chyba klasy
      zalismy historie starego doktora ... a do treblinki ise co roku
      jezdzilo na wycieczki, dzis mysle ze to bylo dziwne- dzieci
      kilkuletnie byly konfrontowane przez przewodnika z makabrycznymi
      historiami i makieta obozu z modelem komory gazowej ... nie
      wspominem tego jako traumy raczej joko dziwactwo ani dzieci nie
      moga do konca tego pojac ani taka wiedza nic im nie da ... dla
      ewentualnych filosemickich respondentow, tak wiem pawilonu- muzeum w
      trebince juz nie ma, zydzi po 89 kazali go rozebrac ale za mojego
      dziecinstwa byl i jak pamietam o zydach tam ginacych byla mowa ...
    • Gość: radamsa u mnie bylo tak samo IP: *.dip.t-dialin.net 30.05.08, 13:37
      a jestem rocznik 66, zwykle peerelowskie szkoly, i tez pamietam moje
      zdziwienie (choc moze nie szok), kiedy jako prawie dorosla osoba
      dowiedzialam, ze bylo cos takiego jak holokaust, ze to jednak nie
      Polacy byli najbardziej poszkodowani podczas wojny, a ci zabijani
      przez Niemcow Zydzi zyli wsrod nas i niejednokrotnie byli
      wybitnymi "polskimi" pisarzami... ze dziwnie wygladajacy budynek to
      synagoga itd itp
      szokiem raczej bylo odkrycie kilka lat pozniej, ze przedstawiany
      jako aniol nie czlowiek o. Kolbe byl tak jawnym antysemita

      nawiasem mowiac, podobnie jak anuszka z postu daleko powyzej
      pochodze z Rzeszowa, ale o rzeczach, o ktorych ona pisze, nie
      wiedzialam do dzis

      zadziwia przy tym jeszcze jedna rzecz: przeciez tak walkowana w
      szkolach w tamtych czasach literatura pozytywistyczna pelna jest
      postaci Zydow, roznych Jankielow i Schlangbaumow, karczmarzy i
      sklepikarzy, ale nie pamietam, zeby sie mowilo, kim oni tak naprawde
      sa i skad sie wzieli i dlaczego sa przedstawiani tak, a nie inaczej,
      chocby tak smiesznie mowia
      wiec jest to chyba problem jeszcze szerszy i glebszy, ale pan
      CZuchnowski jest tu na zdecydowanie dobrym tropie...
      dziekuje za ten tekst, panie Wojciechu!

      i mimo tamtego wychowania nie jestem antysemitka, ignorancji sie
      wstydze, ale tez nie odczuwam potrzeby poznawania wszystkich
      bolesnych detali
      przyznaje tez, ze mam pewien problem z Zydami, bo generalnie mam
      duzy dystans do wszelkich religii, a zydowskie praktyki i obrzadki
      sa tak samo groteskowe i absurdalne jak inne religie (przeraza mnie
      tak samo katolicki krzyz, co muzulmanska kobieta w czarnej burce
      ogladajaca swiat przez waska szczeline, tak samo smieszy mnie biskup
      czy pop w zlotoglowiu okadzajacy jakies przedmioty, co podrygujacy
      chasyd z pejsami), tymczasem trzeba je traktowac smiertelnie
      powaznie, bo przeciez nie wypada w obliczu tak niewiarygodnych
      cierpien mowic, ze to tylko zabobon i absurd
      wiec jest tu pewna nierownowaga
      ale moze kiedys i to sie uspokoi, bo przeciez za kazda religie
      gdzies, kiedys umieraly masy ludzi, chodzi tylko o rzad wielkosci
      (tysiace czy miliony) oraz oddalenie czasowe i geograficzne
      po prostu tamto bylo stosunkowo niedawno i u nas,
      dlatego jakos sie trzeba do tego ustosunkowac, a to nie jest latwe...
      R
      • andrzej369 Re: u mnie bylo tak samo 30.05.08, 14:00
        Bylas leniwa i czekalas, az "prawda" o czlowieku podana zostanie
        Tobie na tacy, dla chwaly tych co ja podali.

        Kto nie byl leniwy, doskonale wiedzial o najwiekszej zbrodni w
        historii czlowieka, jakim byl Holocaust na grupie etnicznej
        pochodzenia zydowskiego.
        • mokradlo5 Re: u mnie bylo tak samo 02.06.08, 05:46
          andrzej369 napisał:

          > Bylas leniwa i czekalas, az "prawda" o czlowieku podana zostanie
          > Tobie na tacy, dla chwaly tych co ja podali.
          >
          > Kto nie byl leniwy, doskonale wiedzial o najwiekszej zbrodni w
          > historii czlowieka, jakim byl Holocaust na grupie etnicznej
          > pochodzenia zydowskiego.


          piszesz na zamowienie? w historii ludzkosci byly tysiace wiekszych
          zbrodnii,pierwsza z brzegu amerykanscy indianie/zalatwiono
          kilkadziesiat milionow ludzi, nie lepiej bylo z Murzynami itd
      • barnacle.bill.the.sailor Re: u mnie bylo tak samo 02.06.08, 20:29
        Gość portalu: radamsa napisał(a):

        > nawiasem mowiac, podobnie jak anuszka z postu daleko powyzej
        > pochodze z Rzeszowa, ale o rzeczach, o ktorych ona pisze, nie
        > wiedzialam do dzis

        I jeszcze publicznie chwalisz się swoją ignorancją... ;-/// Ja nie pochodzę z
        Rzeszowa ale określenie "Mojrzeszów" (i jego geneza) jest mi znane od
        dzieciństwa, a na cmentarze żydowskie chodziłem na szkolne wycieczki...Tak więc
        jeśli o mnie chodzi, to Czuchnowski spudłował (nie pierwszy raz zresztą)...
    • andrzej369 Odsiane złoto, czyli moja historia Żydów 30.05.08, 14:17

      Moja historia jako czlowieka, rozpoczela sie na nowo, po uslyszeniu
      slow z utworu Czeslawa Niemena "Dziwny jest ten Swiat", a zwlaszcza
      swiat ludzkich spraw. Ten utwor od momentu uslyszenia do dnia
      dzisiejszego jest moim motorem, aby szukac i zrozumiec - Dlaczego ?
    • Gość: Andrzej SKibinski Odsiane złoto, czyli moja historia Żydów IP: *.cable.wanadoo.nl 31.05.08, 11:17
      Zbyt łatwo w dzisiejszej Polsce zwalamy winę za wszystko co złe na "Komunę" lub
      PRL. To co się wydarzyło w polskim społeczeństwie od 1939 do 1950 jest samo w
      sobie niezwykłe i niepowtarzalne w świecie:
      - Najpierw likwidacja żydów (na szczęście obcymi rękami)
      - przenicowanie narodu, ze wschodu na zachód
      - skok cywilizacyjny i klasowy (chłopstwo do miast na pożydowskie posady)
      Trudno aby Polak mający dzisiaj sklepik na rynku we Włodawie, Warce lub na placu
      Grzybowskim w Warszawie chciał wspominać żydów. To jest zmowa całego narodu nie
      mająca nic wspólnego z ustrojem jaki w Polsce był, jest czy będzie.
      Młodzież uczy się tej historii dzisiaj tak samo jak za Stalina.
      Znam jeszcze żyjących chłopów z okolic Sobiboru (mój artykuł:
      www.wiatrak.nl/786/sobibor/) i znam ich opowiadania z tamtych lat. Lepiej
      o tym milczeć.
      ...
      • mokradlo5 Re: Odsiane złoto, czyli moja historia Żydów 02.06.08, 05:50
        Gość portalu: Andrzej SKibinski napisał(a):

        > Zbyt łatwo w dzisiejszej Polsce zwalamy winę za wszystko co złe
        na "Komunę" lub
        > PRL. To co się wydarzyło w polskim społeczeństwie od 1939 do 1950
        jest samo w
        > sobie niezwykłe i niepowtarzalne w świecie:
        > - Najpierw likwidacja żydów (na szczęście obcymi rękami)
        > - przenicowanie narodu, ze wschodu na zachód
        > - skok cywilizacyjny i klasowy (chłopstwo do miast na pożydowskie
        posady)
        > Trudno aby Polak mający dzisiaj sklepik na rynku we Włodawie,
        Warce lub na plac
        > u
        > Grzybowskim w Warszawie chciał wspominać żydów. To jest zmowa
        całego narodu nie
        > mająca nic wspólnego z ustrojem jaki w Polsce był, jest czy będzie.
        > Młodzież uczy się tej historii dzisiaj tak samo jak za Stalina.
        > Znam jeszcze żyjących chłopów z okolic Sobiboru (mój artykuł:
        > www.wiatrak.nl/786/sobibor/) i znam ich
        opowiadania z tamtych lat. Lepiej
        > o tym milczeć.
        > ...
        to zydowskie brednie i insynuacje, jacy chlopi garneli sie do
        miast, na zydowskie posady? w UB ?
        • Gość: Ahmed Re: Odsiane złoto, czyli moja historia Żydów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.08, 18:08
          Gołym okiem widać, że Skibiński to pseudonim czosnka będącego na
          dyżurze, opluwającego Polskę i Polaków. A może to jest naiwny Polak,
          któremu czosnki zrobiły wodę z mózgu i sam nie potrafi myśleć.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka