Gość: mariusz z
IP: *.mimuw.edu.pl
28.05.08, 13:31
To o PRlu wszystko niby prawda ale dalej ostatnie zdania to mantra GW -
sugeruja ze ksiazka Grossa Strach to jakas biblia z nowym objawieniem a pomija
fakt ze wlasciwie wszyscy powazni historycy krytykuja warsztat ksiazki -
ksiazka zawiera histeryczne ugolniajace opinie w stylu "Polacy pomagali zydow
mordowac aby ich zagrabic majatki" itp W sumie wartosc tych opinii jest taka
sama jak zdan typu "Zydzi komunisci z nienawisci do chrzescijan ich mordowali
w katowniach UB". Oba zdania falszywe poprzez swoja ogolnosc. Poza tym autor
falszywie oskarza wszystkich krytykow ksiazki Grossa - pomija ich konkretne
obiekcje - a przypisuje im ogolna chec falszowania historii - tacy jak ci z
PRLu.... Prostacka manipulacja ale na wiekszosc czytelnikow-wyznawcow GW
zadziala. Ja tez moge autora porownac do antysemitow - uogolnia na bazie
kryteriow narodowosciowych czy religijnych jak klasyczny antysemita. Ten sam
poziom wyrafinowania i inteligencji. (tylko ze zyda zastapil polakiem czy
katolikiem)