Dodaj do ulubionych

Bulwary Wiślane: wodny tramwaj, kładka i plaża

IP: *.ists.pl 10.06.08, 22:56
nie ma głupszej koncepcji niz tzw "odwracanie Krakowa do Wisły"

Kraków NIE JEST odwrócony od rzeki, do jasnej anielki...
Obserwuj wątek
    • Gość: t4 Bulwary Wiślane: wodny tramwaj, kładka i plaża IP: *.ghnet.pl 10.06.08, 23:01
      Za drogi się weźcie , za komunikację a nie za plażę , którąwiększość
      ma nie powiem gdzie
      W Krakowie jest brudna Wisła , zatrute powietrze , hałas a ktoś
      jeszcze w tym syfie plaże chce budować
      Ludzie uciekają z Krakowa gdzie tylko mogą , aby odetchnąć , ciekawe
      zatem kto przyjdzie na plażę na cuchnącą Wisłą ?
      Chyba bieda , która nie ma kasy na wyjazdy.
      Dajcie tam piwsko i kiełbachy z rożna i już będzie swojsko.
      Widać ,że knajpiarze rządzą w Krakowie .
      Czekam tylko aż na Pl.Szczepańskim zaczną piwsko sprzedawać .I
      słusznie , bo dla pabiarzy głównym celem jest sprzedanie jak
      największej ilości piwska to po co im klienci z samochodem , to
      zlikwidowali parking i teraz żywcem nie ma gdzie zaparkować .
      • Gość: Alkoholik Re: Bulwary Wiślane: wodny tramwaj, kładka i plaż IP: *.chello.pl 10.06.08, 23:05
        A ja właśnie chcę się opić piwska na plaży

        bez irytujących zaczepek Strażników Miejskich

        którzy to czepiają się mnie gdy leżę na trawie
        tam gdzie ma być ta plaża z pijalnią piwa :-)

        krakoff.info/2008/01/05/plaza-pod-wawelem/
      • Gość: Anastazy Re: Bulwary Wiślane: wodny tramwaj, kładka i plaż IP: 83.238.175.* 11.06.08, 15:49
        zastanów sięco piszesz - jak to niby ludzie uciekają z Krakowa -
        popatrz sobie w ciepłe dni ile osób nad Wisłą leży, siedzi w
        barkach, pływa statkami/kajakami/gondolami. Druga sprawa - kto ma
        się wziąć za drogi - prywatny inwestor?? puknij się - przecież plaża
        to będzie komercyjna inwestycja, finansowana ze środków prywatnych,
        a nie z miasta.
    • Gość: ojciec No malkontenci, ruszajcie ze swoimi komentarzami IP: 78.16.25.* 10.06.08, 23:09
      Niech poleje się klasyczny polski jad!
    • Gość: żal.pl Zajmijcie sie KU**A tym dziadostwem - MPK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.08, 23:52
      bo to co dzis sie dzialo na lubicz to SKANDAL i PORAZKA na cala EUROPE. jesli ma to byc jedyny powod, dla ktorego zmienie MIASTO (PANTWO) to nie zawacham sie ANI CHWILI za takie "srodki transportu".

      to jest zenada. nie wstyd wam ?

      jesli w ogole zrobicie z tym g... porzadek - to dopiero pozniej bawcie sie w rozne "bajeczki" typu - tramwaj wodny <lol2>
    • Gość: voxpopuli 1 Bulwary Wiślane: wodny tramwaj, kładka i plaża IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.08, 02:19
      A może KZK zajęłoby się najpierw naprawieniem stanu choćby chodników
      a potem robiła biznesy. Dyr Biura była jeszcze nie tak dawno takiej
      koncepcji przeciwna, co się stało, że zmieniła zdanie?
      Och i nawet uaktywnił się ..........Główny Arch Miasta, o którym
      nikt do dzisiaj nie wiedział, że takowy istnieje.
    • Gość: pr i jak od 10 lat na gadaniu sie skonczy IP: *.ists.pl 11.06.08, 06:47

      i jak zwykle na gadaniu sie skonczy, o kladce slysze juz 10 lat. W
      tym miescie duzo sie mowi. nie robi sie nic.
      • Gość: Paweł Re: i jak od 10 lat na gadaniu sie skonczy IP: *.zax.pl 11.06.08, 07:01
        Tak w ogóle MZ to budowanie kładki między Kazimierzem a Podgórzem, w miejscu,
        gdzie niedaleko od siebie jest most Powstańców, most Piłsudskiego, jak ktoś chce
        pojeździć rowerkiem to ma jeszcze Grunwaldzki... to jest BEZ sensu.
        Może by tak w końcu powstała kładka, która połączy Tyniec z Piekarami!!!
        • Gość: Marks Re: i jak od 10 lat na gadaniu sie skonczy IP: 195.205.243.* 11.06.08, 08:08
          Tylko narzekanie i narzekanie...
    • stasieczek5 Bulwary Wiślane: wodny tramwaj, kładka i plaża 11.06.08, 07:54
      Och, jakżesz to nasze, polskie piekiełko !!!
      Nic się nie robi - źle ! ( słusznie ), jak się coś robi - źle ! bo
      nie po naszemu, jak się coś zamierza zrobić - to też, kuźwa, źle
      ponieważ:
      to nie nasz pomysł, z pewnością będzie do d...y, a lepiej będzie
      zrobic coś zupełnie innego. I tak dalej i tak dalej.
      Ludzie !
      Tylko MY w Polsce, w Krakowie, potrafimy tak krytykować wszystko i
      wszystkich w imię...no, właśnie w imię czego !?
      Jestesmy takim dziwnym Narodem, który daje sobie uciąć głowę w imię
      idei - nie wiedząc czego ta idea dotyczy !!!
    • Gość: arc Kraków nie jest odwrócony od Wisły IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.08, 07:55
      Ma absolutną racje Rododendron pisząc, ze Kraków NIE JEST ODWROCONY OD WISLY.
      Krakow ma niepowtarzalna szansę na stworzenie w srodku miasta wspanialego parku
      nadrzecznego - tylko nie wiadomo czy zdąży to zrealizować, czy tez wczesniej
      obszar ten zostanie uszczuplony pod zabudowę.
      Problem polega na tym, ze dla naszych biznes-architektow wspanialy obszar
      zieleni nadbrzeznej to nie jest unikalny walor miasta, tylko zapas dzialek,
      ktore trzeba pomoc przehandlować.
      Przykladem takiego bandyckiego dzialania może byc teren Nadwislanu, ktory
      powinien być pięknym parkiem miejskim pomiędzy Wawelem a Skalką - ale
      prawdopodobnie zostanie w duzym stopniu zabudowany. "Miasto" i jego
      biznes-architekci przehandlowali teren na rzecz prywaciarza, ktory chce tam
      postawić blok mieszkalny (w zamian za zbudowanie hangaru do gry w tenisa na
      dwóch kortach oraz za pokrycie gumową nawierzchnią odpowiednio pomniejszonego
      boiska sportowego. Bylam tam wczoraj - nad całą okolicą unosi się w upalnym
      powietrzu smród rozgrzanej gumy, ktorą pokryto boisko sportowe - do niedawna
      trawiaste.)
      Miasto wyzbywa sie lekką ręką kapitalnie polozonych nad Wisłą terenów zielonych,
      ktore są wlasnoscia spoleczną. Chodzą sluchy, że Paulini na Skalce zamierzają
      zlikwidować zielony ogród pomiędzy ich klasztorem i kościołem Sw. Katarzyny aby
      zbudować tam wielki parking.
      Biznes-architekci zlikwidowali plan Krakowa aby umozliwić swobodne "krecenie
      lodów" tego rodzaju.
      Patrząc na to co sie dzieje, mam obawy, czy ten konkurs na zagospodarowanie
      brzegów Wisły nie jest zorganizowany po to aby usankcjonować inwazję inwestycji
      budowlanych na jeszcze wolne od zabudowy nadwislanskie tereny zielone.
      Przypadki Nadwislanu i ogrodu przy Skalce sa bowiem wymownym świadectwem, że
      wladze miasta wyżej cenią prywatny biznes paru osob niż potrzeby spoleczne
      mieszkanców Krakowa.
    • Gość: grzes Brud, brud, brud IP: *.ep.krakow.pl 11.06.08, 08:01
      Byłem w niedzielę nad Wisłą - na wysokości wawelu - tragedia - JEDEN
      WIELKI SYF, glony, butelki, worki itp. itd.
      • Gość: jozyna Re: Brud, brud, brud IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.08, 08:58
        Gość portalu: grzes napisał(a):
        >Byłem w niedzielę nad Wisłą - na wysokości wawelu - tragedia - JEDEN
        WIELKI SYF, glony, butelki, worki itp. itd.<

        Ja też bylam i potwierdzam z zalem, że to co pisze grzes jkest prawdą.
        Wladze miasta upatrzyły sobie trawniki pod Wawelem jako miejsce odpustowych
        rozrywek: różnych karuzel itp. oraz wielkiego "piwo-ogrodka" z przypalarnia
        kielbas jako naczelnej atrakcji,
        Glupota wladz Krakowa, ktore wogole nie zdaja sobie sprawy z tego czym jest
        Wawel i Skalka owocuje tym, że nabrzeże Wisły pomiędzy tymi dwoma polskimi
        Panteonami traktowane jest jak plac dla rozrywek gminnych, po ktorych pozostają
        zrujnowane trawniki i sterty brudu.
        Kompromitacja miasta, bo przecież każdy turysta przybywający do Krakowa tam
        trafia i ma okazję oglądać tą degrengoladę.
        • Gość: Dar Brud to jest na ulicach IP: *.devs.futuro.pl 12.06.08, 07:07
          Zimy nie było a piasek pozostał ... Jak na Zwierzynieckiej przejedzie tramwaj to
          wszyscy turyści z Szeratona , Radissona, Novotelu są pokryci od stóp do głów
          kurzem pustynno-zwierzynieckim
          Dlaczego nikt nie myje ulic w mieście zarabiającym na turystach ?!
    • Gość: kajakz Grobli Bulwary Wiślane: wodny tramwaj, kładka i plaża IP: *.2.20.195.pp.com.pl 11.06.08, 09:05
      Jest jeszcze szansa na przystanek na Groblach. Niech to coś zaleją wodą nie
      będą nam ton pyłu pompowali do mieszkań i myli sobie znaki drogowe.To
      najlepsza rzecz pod słońce miejski basen na Groblach.
    • Gość: Krakauerka Bulwary Wiślane: wodny tramwaj, kładka i plaża IP: *.adsl.inetia.pl 11.06.08, 09:48
      Arogancja urzędników miejskich do szału mnie doprowadza. Wy sobie
      siedźcie, ludzie, a my wam zrobimy dobrze. Tu wam Skargę postawimy,
      tam wam plażę zrobimy. Co, nie podoba wam się? A, bo się nie znacie.
      My wiemy lepiej, co dobre.A zresztą nikogo to nie interesuje, co wy
      o tym myślicie.
      Bulwary są przestrzenia publiczną i nie życzę sobie, żeby
      jakakolwiek spółka czerpała z niej zyski. Bulwary sa dla wszystkich!
      I maja być zielone!! Ja bym tam jeszcze drzewa posadziła - w pasie
      oddzielającym ul. Konopnickiej od Wisły. Byłoby pysznie.
      Panowie urzędasy, jeżeli tak wam leży na sercu przywrócenie Wisły
      ludziom - to naprawcie wreszcie zejście z mostu Powstańców Śląskich
      na bulwary od strony Podgórza!!!
      Nie wierzę w dobre intencje ludzi w magistracie...
      • Gość: m. Re: Bulwary Wiślane: wodny tramwaj, kładka i plaż IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.08, 10:26
        dokladnie... tramwaj wodny to super pomysl - ale czy my chcemy 11 bud z piwem
        przycumowanych do 11 przystani? czy chcemy kolejnych szop udajacych lodzie
        wikingow? tutaj nie powstaje nigdy nic fajnego, zawsze kielbasiano-piwczana zenada.
      • Gość: gosc Re: Bulwary Wiślane: wodny tramwaj, kładka i plaż IP: *.adsl.inetia.pl 11.06.08, 17:20
        Zgadzam sie w calosci powyzszym potem. A zejscie z mostu Powstancow Slaskich
        jest zaspawane od lat, a cale te lata urzedasy radza co zrobic z Wisla.
        Podpowiadamy naprawic zejscie!
    • Gość: Valkir Bulwary Wiślane: wodny tramwaj, kładka i plaża IP: *.crowley.pl 11.06.08, 11:07
      Cały pomysł jest żenujący. Mam nadzieję że na tym nic nie zarobią.
      Wygląda rzeczywiście jakby próbowano przemycić jakąkolwiek zabudowę
      na ten obszar. Zacznie się od przystanków tramwaju wodnego a skończy
      na blokach mieszkalnych.
      Nie wiem jaki jest sens zmieniania charakteru tego miejsca. Wiele
      osób korzysta z bulwarów chociaż sam się im dziwię wobec zapaszku z
      wisły i odgłosów samochodów z miasta.
      Pomysł jest chybiony. Nie dość że pieniądze można zużyć dużo
      bardziej pożytecznie to jeszcze dokona się zniszczenia resztek
      zieleni w tym mieście.
      Na tą plażę i po to piwsko to chyba się tylko dresiarnia połakomi.
      Normalni ludzie wyjeżdzają z tego miasta w lecie jak tylko jest
      sposobność.
      • Gość: toni Re: Bulwary Wiślane: wodny tramwaj, kładka i plaż IP: 79.82.91.* 11.06.08, 15:22
        Bez przesady z tym zagospodarowaniem brzegu Wisly. Komu natym
        zalezy? Trzeba dokladnie sie przyjrzec czy nie ma w tym korupcji?
        Lepiej zagospodarowac Centrum Miasta, poprawiajac chodniki, zadbajac
        lepiej o Planty i wyrzucic parkujace samochody na chodnikach ktore
        utrudniaja przejscia. Utworzyc parkingi na obrzezach miasta,; znisc
        bardzo brzydkie reklamy w Centrum. To jest wazniejsze niz
        zajmowaniem sie regulacja brzegu Wisly. Przeciez ta barka stojaca
        naprzeciw JUBILATA jest bardzo brzydka i nie psuc widoku na Wawel.
        Czym predzej przesunac ja dalej za most.
      • Gość: Anastazy Re: Bulwary Wiślane: wodny tramwaj, kładka i plaż IP: 83.238.175.* 11.06.08, 16:00
        taaa, wszyscy wyjeżdzają i nikt w Krakowie nie siedzi w lecie; ale
        świergolisz - wiadomo, że w każdym mieście część ludziw sezonie
        wyjeżdża, bo to normalne, że urlop się spędza poza domem; popatrz
        jednak, że z 30 razy więcej ludzi w tym samym czasie przyjeżdża do
        tego miasta i w większosci jest zadowolona; a byłaby bardziej, gdyby
        oferta turystyczna była bardziej zróżnicowana - plaża to odpowiedź
        na to oczekiwanie. Tramawaje wodne też. Przecież plaże miejskie
        działają w Paryżu, Amserdamie, Berlinie, Pradze, Atenach i kilku
        innych miastach - na tym się zarabia - właściciele, ale i cała
        branża, bo wiadomo, że jeśli Kraków ma ofertę szeroką, to więcej
        ludzi przyjedzie i bedzie zadowolonych, że między zwiedzaniem np.
        Kazimierza i Starego Miasta będą mogli w upalny dzień schłodzić się
        w basenie czy poleżeć na plaży. Przy okazji będą mieli trochę bliżej
        do Podgórza - może więcej ludzi zacznie odkrywać tą dzielnicę? Nie
        rozumiem Waszych argumentów przeciw - aż tak boicie się zmian, czy
        po prostu złośliwość i zawiść przez Was przemawia
        Pozdrawiam
        • Gość: gosc Re: Bulwary Wiślane: wodny tramwaj, kładka i plaż IP: *.adsl.inetia.pl 11.06.08, 17:29
          Mysle, ze przeciwnicy plazy nie boja sie zmian, oni po prostu tak jak ja, lubia
          sobie pospacerowac po bulwarach w ciszy i spokoju ich zachwyca widac na Wawel
          czy Skalke, a nie triche wysypanego piasku, tylko po to, zeby przytym sprzedac
          troche piwa, kumasz?

          • Gość: Anastazy Re: Bulwary Wiślane: wodny tramwaj, kładka i plaż IP: *.2-0.pl 11.06.08, 18:13
            jeśli chcesz sobie w ciszy i spokoju pospacerować, to jedź do lasu
            albo w góry. Miasto, zwłaszcza takie jak Kraków, musi zapewniać
            atrakcje - inaczej turyści przestaną przyjeżdżać i kilka tysięcy
            ludzi straci pracę lub będzie miało obniżone przychody. Druga rzecz -
            zwróć uwagę, ile osób faktycznie spaceruje po rejonie, w którym ma
            być zlokalizowana plaża (przy hotelu Forum); sprawa trzecia - plaża
            nie zablokuje ścieżki wzdłuż Wisły, bo na to się miasto nie zgodziło
            (o ile inwestor w ogóle chciał zajmować cały pas Bulwarów); więc
            spacerować soboe możesz tak czy inaczej. Będzie tam knajpa - no i
            spoko - dlaczego nie? Założę się, że więcej krakowian czy turystów
            conajmniej życzliwie odnosi się do całego pomysłu, to dlaczego
            większość ma się podporządkowywać nie wiadomo z jakiego powodu
            przeciwnej mniejszości maruderów? Poza tym - chcesz patrzeć na
            Wawel, to się kręcisz w okolicach Manghi, a nie po drugiej stronie
            Mostu Grunwaldzkiego. Moim zdaniem czepiacie się dla zasady, bez
            argumentów
            • Gość: Mildred Re: Bulwary Wiślane: wodny tramwaj, kładka i plaż IP: *.chello.pl 11.06.08, 18:30
              Argument jest prosty: po co psuć coś co funkcjonuje dobrze niekomercyjnie. Po co wpychać tam komerchę? Już zbrzydła okolica od tych barek piwnych z których unosi się nad Wisłą i Wawelem muzyka disco polo. Czy one są ładne i ściągają turystów?
              Nie tylko pieniądze się liczą. Bez sensu jest też ten rozwój miasta oparty na turystykę, dla mnie wręcz śmieszny! Jakby Kraków był Bóg wie jaką atrakcją turystyczną - co ma takiego interesującego? ani klimatu (powietrze pełne spalin) ani wielkiej ilości zabytków (dla turystów istnieje tylko rynek) jedynie to piwsko i piwsko i piwsko. Potem żarcie (tanie dla zagranicznych)i te... panie.
              Podejrzewam że większość Krakowian nawet nie wie o tego typu planach jak plaża pod Forum. Poza tym plażę Kraków miał i ma - naturalną, niekomercyjną pod Wawelem :)
              • Gość: Anastazy Re: Bulwary Wiślane: wodny tramwaj, kładka i plaż IP: *.2-0.pl 11.06.08, 19:29
                Barki moim zdaniem to nie jest zły pomysł, choć estetyka obecnych
                faktycznie pozostawia wiele do życzenia. Myślę, że oczywiście nie
                tylko kasa się liczy - dlatego na pewno nie całe Bulwary będą
                zagospodarowane w ten sposób - nikt raczej nie ruszy tych naprzeciw
                Wawelu. Ale zrobienie takiego obiektu plażowego, o jakim się mówi,
                pozwoli lepiej udostępnić Bulwary w rejonie Forum - przecież tam
                mało kto obecnie chodzi, zwłaszcza w nocy - totalne zadupie.
                Co do Krakowa - hehe, chyba żartujesz - co Kraków ma? Cała zabytkowa
                zabudowa, historyczna dzielnica żydowska, Łagiewniki (podobno stają
                się bardziej popularne od Lourdes); klimat - nie ekologiczny, ale
                ten mentalny; bazę rozrywkową (nie chodzmi mi tutaj o dziwki i tanie
                paniusie akurat:-D ). Zresztą, Orbitz uznał go za najbardziej
                atrakcyjne/modne miasto 2007 roku. Rosnąca w tempie 10% rocznie
                liczba turystów (obecnie ok 12 mln), z których każdy zostawia
                średnio 300-600 PLN (a mogliby więcej, gdyby było trochę ciekawiej,
                bardziej rozmaicie) - to jest wielka szansa tego miasta i jego
                mieszkańców.
                • Gość: Mildred Re: Bulwary Wiślane: wodny tramwaj, kładka i plaż IP: *.chello.pl 11.06.08, 20:01
                  Raczej szansa nie tyle dla mieszkańców co dla nielicznych usiłujących nabić sobie kieszenie przy okazji okresowej mody turystycznej napędzonej reklamami. Bo co to za szansa - praca kelnerki za 3zł na godzinę, recepcjonistki w hotelu, barmanki czy sprzedawczyni w galerii. Chyba ze ktoś jest na tyle obrotny że sam otworzy sobie bar i będzie sprzedawał piwsko a wtedy jak najbardziej możliwości zbudowania punktu sprzedaży tego napoju w atrakcyjnym miejscu jest pożądana. Można by w planie przestrzennym od razu zrobić przeznaczenie obszaru: restauracyjno-piwne.
                  Trochę ludzi na pewno da ukręcić lody a potem się zwinąć a mieszkańcy zostaną bez niczego, bez kawałka zieleni czy wolnej przestrzeni.
                  • Gość: Anastazy Re: Bulwary Wiślane: wodny tramwaj, kładka i plaż IP: *.2-0.pl 11.06.08, 21:09
                    nie wiem, czy faktycznie gdzieś ktoś bierze 3 pln/h (chyba że
                    doliczamy do tego napiwek, który kilkakrotnie zwiększałby
                    wynagrodzenie); wiem jednak, że w wielu miejscach kelnerzy biorą
                    więcej - ponoć w Rynku po 3-4 koła/miesiąc w sezonie. Są jeszcze
                    kucharze, hotelarze itd; wytwórcy pamiątek, wydawcy, taksówkarze,
                    przewodnicy, meleksiarze, właściciele sklepów odzieżowych i
                    spożywczych; i setki innych rodzajów zatrudnienia. Możnaby
                    mówić, "co to za praca", ale skoro ktoś ją podejmuje, to znaczy, że
                    jednak jest tego w jakiś sposób warta (choćby dla studenta czy
                    rencisty). Druga rzecz - mówisz o tym, że właściciel dajmy na to
                    takiej plaży nachapie się kasy i zwinie interes - no spoko, czyli
                    wtedy wraca stan sprzed:-) Więc w czym problem. A poza tym, co w tym
                    złego, że się piwo sprzedaje czy robi restauracje? W Krakowie żyje z
                    tego pewnie z kilkadziesiąt tysięcy ludzi, więc nie kreujmy potworków
            • Gość: gosc Re: Bulwary Wiślane: wodny tramwaj, kładka i plaż IP: *.adsl.inetia.pl 11.06.08, 23:50
              Nie w kazdym miejscu miasta musi byc halas i knajpa, sluszales o czym takim, jak
              park? Jakos ich sie nie zabudowuje i mowi ludziom, zeby pojechali sobie do lasu?
              Malo ludzi spaceruje? Skoro nawet trudno zejsc na nad Wisle, bo zejscia sa
              zaspawane, skoro nie ma nawet lawki czy kosza na smieci, czy oswietlenia, to
              moze od tego trzeba zacza?
              To miasto jest dla mieszkancow czy dla turystow? I dlaczego jako mieszkaniec
              Krakowa mam sie martwic tym, ze ktos mniej piwa sprzedaje, no wybacz, ale takie
              argumenty sa zenujace.
              I naprawde jestes bardo naiwny , skoro myslisz, ze turysci przyjada ogladac
              marne podrobki czego, co funkcjonuje w innych miastach.
              Robiono badanie mieszkancow, pytano ich czego chca nad Wisla, nitk nie chcial
              plazy i obiektow kubaturowych, a jakiej wiec wiekszosci piszesz? Chyba o
              wiekszosci urzednikow, a nie mieszkanow?
              • Gość: Anastazy Re: Bulwary Wiślane: wodny tramwaj, kładka i plaż IP: *.2-0.pl 12.06.08, 00:18
                rzecz w tym, że plaża nie będzie konstrukcją trwale zainstalowaną w
                tym rejonie - nie jest wykluczone, że kiedyś miasto wymówi dzierżawę
                terenu i Bulwary mogłyby przybrać na powrót dotychczasową formę (o
                ile byłaby taka wola). W Krakowie istnieją parki, choć oaza ciszy w
                milionowym prawie mieście - w centrum, jest nierealna - na Plantach
                też czasem bywa stosunkowo cicho i nikt nie zamyśla o ich
                zabudowaniu. Na Błoniach czy w Parku Jordana podobnie. Ludzi mało
                spaceruje, a dostęp do rejonu lokalizacji plaży wcale nie jest
                zaspawany - Ty masz na myśli zejścia tj. np. z Mostu Piłsudskiego,
                prawda?

                Co do dedykacji miasta, to, jak nawet jest napisane na jednej z
                tablic na murze na Plantach, Kraków jest własnością wszystkich
                Polaków (także turystów spoza Małopolski) ;-). Gdyby tablica
                powstawała dziś, dedykacja byłaby rozszerzona o całą ludzkość, bo to
                miasto jest ogólnoludzkim dobrem:-)

                Dlaczego uważasz, że ta plaża będzie marną podróbką? Z moich
                informacji wynika, że właśnie ta plaża będzie miała nietypowy
                charakter - oprócz knajp i plaży, będzie miejsce na teatr i kino
                letnie, scenę koncertową i kilka innych rzeczy. Powiedz mi, w którym
                mieście funkcjonuje coś takiego?

                I czemu niemal każdy komentarz piętnujący plażę zawiera motyw o
                sprzedaży piwa? heh, to już wytarty pseudoargument, że stawia się
                taką dajmy na to plażę dla sprzedawania piwa tylko i wyłącznie. A co
                do turystów, to popatrz na statystyki - plażę paryską odwiedza
                rocznie ok. 6 mln ludzi - w tym wielu zagranicznych turystów. Nie
                mówię, że ktoś specjalnie przydyma tu, żeby się rozwalić na piachu
                pod Wawelem; tyle że jeśli pobyt będzie bardziej urozmaicony, niż
                łażenie i oglądanie zabytków, co po 2-3 dniach większość nudzi
                zanudza, to ludzie spędzą tu więcej czasu, a może nawet wrócą i znów
                wydadzą trochę kasy, na czym skorzystają także mieszkańcy Krakowa -
                Ty, ja i inni.

                Co do badania, jakiemu wg Ciebie poddawano krakowian, to zastanawiam
                się, jak sformułowane były pytania (nie podejrzewam manipulacji,
                tylko niekompentencję - miałem np. okazję czytać raporty turystyczne
                MOT - pytania w ankietach były tak sformułowane, że z badania nic
                nie wynikało; być może w tym przypadku było tak samo - może nikt z
                respondentów nie wyobraził sobie, że można pomyśleć o plaży czy
                czymś w podobnym stylu). Moje wątpliwości nasuwają się stąd, że
                rozmawiając z wieloma osobami, nie spotkałem się nigdy z brakiem
                przynajmniej życzliwej neutralności wobec projektu (choć wiem, że
                niektórym się nie podoba, choćby tu piszącym forumowiczom).

                uch, długie to wyszło.
                Pozdrawiam
                • o13y Oj, Anastazy, Anastazy 12.06.08, 17:49
                  Ty jesteś tak ciężko naiwny czy tylko jesteś urzędnikiem zaangażowanym w jakiś
                  magistracki program związany z bulwarami?
                  Bo doprawdy trzeba dużej naiwności i wyjątkowo słabej umiejętności kojarzenia
                  (albo trzeba mieć konkretny cel) aby pisać takie bzdury.
                  Już sam twój zwrot „nie jest wykluczone, że kiedyś miasto wymówi dzierżawę
                  terenu i Bulwary mogłyby przybrać na powrót dotychczasową formę” zatrąca mi o
                  ton urzędnika broniącego swoich (lub kolegów) decyzji :-)
                  Nic nie jest wykluczone. To, że będzie tam największa w Krakowie pijalnia i
                  najgłośniejsze wrzaski oraz brud też nie jest wykluczone. Ba, jest bardziej
                  prawdopodobne, niz. hipotetyczna „funkcja kulturalna”(kino, teatr, koncerty, jak
                  piszesz). Nawiasem, masz to na piśmie od inwestora, że jest ZOBOWIĄZANY
                  uruchomić „kulturę”?
                  - jak nie, to dyskusja jest mocno niepoważna a twoje posty tanim PR.
                  Dlaczego mieszkańcy mają cierpliwie patrzeć, jak im się niszczy i zabudowuje
                  (urzędniczymi decyzjami) najlepszy w mieście teren wypoczynkowy? Ty naprawdę
                  wierzysz, że znudzeni zabytkami turyści polecą na to coś co ty ( i urzędnicy
                  miejscy, a jak ) nazywasz PLAŻĄ? Toż to jest jeszcze jeden basen, jakich wiele w
                  mieście, tylko gorszej jakości – bo jak piszesz „nie będzie konstrukcją trwale
                  zainstalowaną w
                  tym rejonie ”. A tak ogóle to Twoje wiadomości na temat intencji inwestora tego
                  parku wrzasku i rozrywki na podgórskim brzegu to skąd się biorą? Z jego listów
                  intencyjnych, oświadczeń „pijarowców” dla prasy czy z wniosków na urzędniczych
                  biurkach? Jeżeli chcesz nam powiedzieć, że deklaracje na użytek prasy podane
                  przez inwestorów należy traktować dosłownie, to może przećwicz to najpierw na
                  własnym garbie. Bo myśmy jako mieszkańcy tego miasta już przećwiczyli. Te kina -
                  multikina, teatry, letnie sceny koncertowe i inne funkcje kulturalne. Takie
                  baseny (BASENY- nie plaże) muszą się zwrócić. Dlatego właśnie te krakowskie mają
                  ciągle kłopoty finansowe i jakoś większość słabo przędzie. A na czym się zwróci?
                  A te barki pod Sheratonem, to co prowadzą aby zarobić jak nie wyszynk? Nie
                  widzisz tego? To przejdź się na bulwary a nie bredź a kulturalnych zapędach
                  inwestora.
                  A raporty turystyczne możemy wszyscy poczytać – wiszą na magicznym . W którym
                  miejscu wynika z nich, że ten BASEN się zwróci finansowo bez knajp? I nie epatuj
                  nas opowieścią o 6 mln odwiedzających paryska plażę. Wg jakich danych pytam się?
                  Pewnie wg tego, że część turystów ( a plaża w Paryżu nie dla turystów powstała,
                  jakbyś nie wiedział) MUSI przejść obok tej „plaży”. Te 6 mln przechodzących obok
                  w skali roku się zbierze :-)
                  Typuję wydział turystyki :-) (albo Strategii)Ale twoje sformułowanie „jeśli
                  pobyt będzie bardziej urozmaicony, niż łażenie i oglądanie zabytków” bardzo źle
                  świadczy o urzędnikach. O tobie nawet mi się mówić nie chce po takim sformułowaniu.
                • Gość: gosc Re: Bulwary Wiślane: wodny tramwaj, kładka i plaż IP: *.adsl.inetia.pl 13.06.08, 10:45
                  Chodzi o zaspawane zejscia z mostu Postwancow Slaskich, jesli ktos mysli o
                  otwieraniu miasta na rzeke, to chyba zaczyna od tego, zeby dalo sie nad ta rzeke
                  w ogole zejc, potem, zeby bylo gdzie usiasc czy zebybylo oswietlenie. Pierwszym
                  kolem jakie zobacza mieszkancy Krakowa nie musi byc koniecznie od razu kolo
                  odrzutowca.

                  Kopia pomyslu innych miast jest z zasady tylko kopia, a z tego mi zawsze wstyd,
                  ze moje miasto nie moze sie pokusic na cos oryginalnego i WLASNRGO, a wyobraznia
                  urzednicza siega tylko poziomu, skoro gdzies juz to maja, to tez to zrobmy.

                  Wszyscy pisza i piwie, bo wiedza jak to wyglada, wystarczylo wczoraj po meczu
                  wracac z centrum, pijane tlumy, to nie jest koniecznie, to co sie chce ogladac
                  na co dzien na ulicach Krakowa. Jasne nie napija sie na plazy, napija sie w
                  innym miejscu, ale po co im to ulatwiac? Nie wiem czy to tani argument, przede
                  wszystkim bolesnie pradziwy, a potem moze tani...

                  Badania robil UMK, telefonicznie i wyniki publikowala prasa, a wiec nie wiemo
                  jakas tendencyjnosc i kogo posadzasz. Miasto nie musi zadawac tendencyjnych
                  pytan, bo nie jest w zaden sposob brak pod uwage wynikow takich konsultacji. I
                  tak robia swoje, a wiec po co sie silic na tendencyjnosc. Mysle, ze byly to
                  bardziej obiektywne badania niz pare twoich znajomych, no coz akurat paru moich
                  bylo przeciw - i to niby bardziej obiektywu badania?

                  Oczywiscie zgadzam sie z 013y, jesli ktos tak broni pomyslu, to ma w tym swoj
                  interesem, a nie ogromna ochote, zeby sie poopalac...
      • Gość: Antek Re: Bulwary Wiślane: wodny tramwaj, kładka i plaż IP: *.ramtel.pl 19.06.08, 13:14
        Ci "normalni" to niby gdzie wyjeżdżają? Do jeszcze bardziej
        zatłoczonego Kryspinowa, czy Zakopanego?
    • Gość: fanciszek Chcemy palży, to japotrzebniejsze Krakówkowi IP: *.autocom.pl 11.06.08, 12:11
      najlepiej obok KSW, niepotrzene nowe mocty, obwodnice, tunel pod Bronisławą.
      PLAŻA oto cel.
    • barnacle.bill.the.sailor Plaża nudystów pod Wawelem tyż bydzie ?... 11.06.08, 12:25
      ;)))
    • pezetel Bulwary Wiślane: wodny tramwaj, kładka i plaża 11.06.08, 16:25
      "Przede wszystkim zależy nam na stworzeniu dogodnych warunków dla
      realizacji ich zamierzeń budowlanych"

      Powyższe chyba wystarczająco jasno wskazuje jaka jest prawdziwa
      intencja miasta. Kładki, plaże, "ożywianie", "odwracanie" ... to
      tylko hasła przeznaczone na żer dla ludu. Żeby lud myślał że władze
      grodu tak o niego dbają. Gdy w rzeczywistości idzie o okrojenie
      przestrzeni publicznej na inwestycje dla kolejnych paru deweloperów
      czy właścicieli pływających knajp. Ostatni to więc czas by zrobić
      zdjęcia unikalnych, szerokich panoram rzeki, nie zaśmieconej
      barkami, o brzegach w dużym stopniu mających naturalny, zielony
      charakter. Będzie można przynajmniej dzieciom pokazać że kiedyś
      Kraków posiadał miejsca wyjątkowe, zanim zamienił się w tanią
      imitację wybranych miast europejskich.
    • o13y Bulwary Wiślane: wodny tramwaj, kładka i plaża 11.06.08, 18:31
      Mogę się tylko podpisać obiema rękami pod tym, co napisali rododendron i arc.
      Czy naprawdę nikt nie widzi głupoty sformułowania „odwrócenie Krakowa do
      Wisły”? Poważni zdawałoby się ludzie, nie są w stanie inaczej sformułować
      swoich opinii, tylko ciągle o tym odwracaniu bredzą. A cóż tu do licha
      odwracać? Czy fakt, że bulwary są jednym z najlepszych i (chyba – nie
      sprawdzam powierzchni) największym terenem parkowym w Krakowie, nie jest
      wystarczający?
      Trzeba tam wprowadzić całe to odpustowe towarzystwo, które w tej chwili
      urzęduje pod Wawelem? Urzęduje w „miasteczku rozrywki” złożonym z bud z
      tandetnymi „pamiątkami” gdzie całe rodziny zgodnie śmiecą a to opakowaniami po
      lodach, a to petami, a to puszkami? Obrazu tego dopełniają czasem letnie
      namioty przydając całości charakter małomiasteczkowego odpustu.
      Jak powyżej napisano, tzw. „Miasto” wyzbywa się lekką ręką terenów zielonych,
      gdyż „Miasto” tam (na bulwarach) nie bywa. Gdyby bywało, to nie czytalibyśmy
      w gazecie wypowiedzi p. Jaśkiewicz, urzędnika odpowiedzialnego za realizowany
      właśnie plan miejscowy obszaru „Bulwary Wisły”, że „sama trawa nie wystarczy
      do tego, aby obszar żył własnym życiem” – link dostępny tu
      miasta.gazeta.pl/krakow/1,35812,5174401.html
      Skoro miejscy urzędnicy uważają, że „stworzenie atrakcyjnej przestrzeni
      publicznej poszerzającej ofertę rozrywkowo-kulturalną Krakowa” to basen,
      zasikany piasek plaży i budy z wyszynkiem pełne drącej się młodzieży,
      dopełnione wieczorkami taneczno-biesiadnymi na cumujących na Wiśle statkach,
      to co nam zaserwują w powstającym planie miejscowym tego obszaru?
      Już prowadzona jest tutaj niczym nieskrępowana działalność developerska
      (zabudowę też się wprowadzi do planu bulwarów?), czego przykładem jest obszar
      kortów Nadwiślanu oraz terenu sąsiadującego – w rejonie ulicy Koletek –
      Sukienniczej (Firma Angel City – zdaje się, że usunęła tę inwestycję ze swojej
      strony www choć jeszcze niedawno się nią na stronach internetowych chwaliła).
      Samo „Miasto” planuje zabudowę Bulwaru Inflanckiego – nie tak dawno
      wybronionego przez mieszkańców przed miejskimi planami wstawienia tam trzech
      apartamentowców. Nie będę się rozpisywać – temat dostępny tu
      www.kazimierz.com/
      Plany Paulinów co do zabudowy parkingu- owszem, znane są od roku czy dwóch i
      raczej nikt im nie fiknie. Dodatkowo po obu stronach Dietla miały zostać
      zrobione zatoki dla autobusów turystycznych. Prawdę powiedziawszy, ja także
      uważam, że to wszystko idzie w kierunku usankcjonowania inwazji inwestycji na
      bulwarach. Działania i wypowiedzi urzędników raczej nie pozostawiają wątpliwości.

      Bo to, co Anastazy traktuje poważnie czyli gadki o plażowej turystyce pod
      Wawel, należy włożyć między bajki.Nie ten klimat, nie to miasto.
    • Gość: gośc Jeszcze n...ć IP: *.chello.pl 11.06.08, 20:24
      Jeszcze, jak mowiła moja babcia, nasr.. i wstawić chorągiewkę.
      Właśnie wracam spod Wawelu i niedobrze mi sę robi jak na to patrzę:
      widok na Wawel przesłania kolejna niemiłosiernie brudna i
      obrzydliwa barka-knajpa. A te przygłupy chcą teren jeszcze
      bardziej "upiekszyć" - będzie jak w Hong Kongu.
      • Gość: Antek Re: Jeszcze n...ć IP: *.ramtel.pl 19.06.08, 13:27
        Z którego to miejsca barka przysłania widok na Wawel? Nie wiem czy
        wiesz, ale Wawel jest na wzgórzu, a barki cumują na Wiśle - jak więc
        mogą one przysłaniać widok na Wawel?
    • Gość: wir Nalezy zrobic lifting MOSTA grunwaldzkiemu i !!! IP: 217.153.131.* 12.06.08, 14:12
      Debnickemu w kazdym europejskim miescie mosty sa jednym z
      piekniejszych elementow miasta Paryz Praga Budapeszt Wieden a u nas
      prosze spojrzec z murów Wawelu na te mosty !!!! i z mostow na Wawel.
      Trzeba zmienic Balustrady, oswietlenia dodac dekory w Europie tak
      sie robi zeby te mosty byly piekne a nie tylko drogami przez
      rzeke !!!
      • Gość: Kasia Super POMYSL !!!!! IP: 217.153.131.* 12.06.08, 16:18
        Chcemy ladnych mostow !!!
        • o13y a ten 12.06.08, 17:57
          www.podgorze.pl/galleria.php?kategoria=most
          to niby brzydki jest ? !!!
    • Gość: orda Bulwary Wiślane: wodny tramwaj, kładka i plaża IP: 83.238.175.* 17.06.08, 10:33
      obawiam się, że te domy na wodzie będą miały kanalizację wprost do
      Wisły
      • Gość: ytr Re: Bulwary Wiślane: wodny tramwaj, kładka i plaż IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.08, 12:16
        To się obawiaj na zdrowie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka