Dodaj do ulubionych

Céline Dion pod Wawelem, na Rynku i Błoniach

IP: *.betanet.pl 27.06.08, 21:32
Widze ze sektory dla burzujstwa juz gotowe :)
Obserwuj wątek
    • Gość: Stefan Céline Dion pod Wawelem, na Rynku i Błoniach IP: *.autocom.pl 27.06.08, 21:57
      A ja byłem wczoraj na The Police w Chorzowie. Na weekend wyjeżdżam z Krakowa. :-)
      • Gość: gosc Re: Céline Dion pod Wawelem, na Rynku i Błoniach IP: *.adsl.inetia.pl 27.06.08, 22:44
        Tez bylem na Police, jak jakis sensowny koncert to oczywiscie nie w KRK.
        Dziekujemy urzednikom miejskim za wybor wykonawcow i pytamy ile miejskiej kasy
        na idzie i ile biletow jest rozdawanych, zeby zapelnic widownie?
    • Gość: ak Céline Dion pod Wawelem, na Rynku i Błoniach IP: *.ghnet.pl 27.06.08, 22:36
      dlaczego muszę cierpieć niedognośći z powodu koncertu, nie jestem
      fanem tej Pani niech blokuje ruch w kanadzie nie u nas
      • juriusz Re: Céline Dion pod Wawelem, na Rynku i Błoniach 28.06.08, 04:22
        Problem, że oni ją też raczej umiarkowanie kochają, pewnie wolą, żeby truła w
        Europie, a nie u nich ;)
    • Gość: g próba... IP: *.adsl.inetia.pl 27.06.08, 22:37
      właśnie przed chwilą było próbka, jak to koncert nie będzie słyszalny poza
      sceną... Myślałam, że ktoś podstawił mi głośniki zaraz pod oknem, na Salwatorze!!!
      • Gość: raj Re: próba... IP: *.lama.net.pl 28.06.08, 17:38
        Ja te próbe słyszałem wczoraj na kopcu Kościuszki... ;>
        Oczywiście buńczuczne zapowiedzi że koncert "nie będzie słyszalny" poza
        wybudowaną na ten cel "areną" (Skąd takie słowo? Arena to jest w cyrku!) okazały
        sie bzdurne - zreszta tego sie mozna było spodziewać, jeżeli tylko ktoś ma
        elementarne pojęcie o fizyce. Żeby koncert nie był słyszalny na zewnątrz, trzeba
        byłoby wybudowac solidny *budynek*, o grubych murach tłumiących dźwieki, i
        oczywiście zadaszony! a nie jakieś tam prowizoryczne trybuny...
        • Gość: maja Re: próba... IP: *.centertel.pl 28.06.08, 21:44
          Ja słucham koncertu na Łobzowskiej, pomimo zamkniętych okien:)
    • Gość: aneta Céline Dion pod Wawelem, na Rynku i Błoniach IP: *.ghnet.pl 27.06.08, 23:03
      tak dla porządku - biletów jest jeszcze sporo, tych siedzących też.....
    • Gość: eeeee Re: Céline Dion pod Wawelem, na Rynku i Błoniach IP: *.wolfson.cam.ac.uk 27.06.08, 23:16
      kilkadziesiąt tirów? mam nadzieje, ze nie podrozuja w weekend bo to
      przeciez w Krakowie zabronione
    • Gość: Pająk Ryba na Błoniach IP: *.187.230.134.ip.airbites.pl 28.06.08, 00:21
      Pani Lesz powinna się raczej nazywać Leszcz. Miałem wątpliwą
      przyjemność posłuchać jej w Opolu i drugi raz tego nie zrobię. Albo
      pani Dion nie ma pojęcia jakie dziwadełko poprzedzi jej występ, albo
      chce w Krakowie zakończyć karierę!
    • Gość: jan Céline Dion pod Wawelem, na Rynku i Błoniach IP: 217.98.82.* 28.06.08, 09:51
      w Warszwie przyszłoby 100 tys ludzi. głupotą jest robic taki koncert
      w Krakowie gdy wiadomo że na większości koncertów i tak bawią się
      Warszawiacy
    • Gość: krakusoff nasz wspaniały optymizm do życia IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 28.06.08, 10:47
      Przeczytałem póki co 10 opinii i każda wieje niezwykłą (jak zwykle)
      radością i optymizmem do życia. Jeśli coś nam nie pasuje, albo nie
      mamy z tego bezpośrednich korzyści, to już nie potrafimy popatrzeć
      dalej niż na nasze podwórko. Byle zbesztać, ponarzekać, wydrwić.
      Nikt nie spojrzał na to, że wszystkie media trąbią o tym koncercie
      (podobnie jak o Jamiroquai) i daje to miastu ogromną promocję oraz
      zmienia wizerunek Krakowa. Aż się boję co będziecie mówić na
      zbiżający się Coke Fest., że gwiazdy przecież znów nie te, że za
      głośno, że zupa była za słona, że trawa za mało zielona. Na Waszym
      miejscu ja bym już sobie dawno strzelił w łeb. Lubię krytykę, ale
      konstruktywną a nie wieczne narzekanie i brak własnych pomysłów. Dla
      uściślenia, nie jestem fanem Celine Dion. Uwielbiam Moloko i
      Kosheen;-)
      • Gość: krakow25 Re: nasz wspaniały optymizm do życia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.08, 14:38
        popieram cie gosciu w tym co piszesz!!!
      • Gość: raj Re: nasz wspaniały optymizm do życia IP: *.lama.net.pl 28.06.08, 17:47
        > Nikt nie spojrzał na to, że wszystkie media trąbią o tym koncercie
        > (podobnie jak o Jamiroquai) i daje to miastu ogromną promocję oraz
        > zmienia wizerunek Krakowa.

        Widzisz, mnie np. chce sie już rzygac tym, że wszyscy w tym kraju przejmuja się
        tak bardzo tym, co pisza media, i tak bardzo dbają o kreacje "medialnych
        wizerunków" pisanych palcem na wodzie zamiast o rzeczywiste działania.
        "Wizerunek Krakowa" to sie zmieni kiedy to miasto bedzie lepiej zarządzane, nie
        będzie rzucac inwestorom kłód pod nogi, zrobi coś z transportem miejskim,
        zacznie budowac sensowną infrastrukturę rowerową itp. itd. Także wtedy kiedy
        powstanie w Krakowie porządny obiekt koncertowy, żeby na występ byle popgwiazdki
        nie trzeba było budować specjalnych trybun na Błoniach... Występ jednego czy
        drugiego głosnego nazwiska lansowanego przez media nie buduje żadnego wizerunku,
        tylko nadyma bańkę, która przy byle konfrontacji z rzeczywistością pęknie - i
        wtedy zniechęci do Krakowa znacznie mocniej, niż byłoby to bez tej pseudopromocji.
        Nie buduje się domu od dachu. Żeby poprawić wizerunek Krakowa trzeba najpierw
        poprawić sam Kraków.
    • Gość: Marko Céline Dion pod Wawelem, na Rynku i Błoniach IP: *.chello.pl 28.06.08, 11:59
      Ciekawe czy błonia miasto udostępnia za darmo czy też dopłaca tej pani za to że tu przyjechała? Gdzie się takich rzeczy można dowiedzieć?
      • Gość: p Re: Céline Dion pod Wawelem, na Rynku i Błoniach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.08, 14:08
        niestety za darmo - a można było zebrać niezłą kase od organizatora
    • Gość: Frekwencja 50%? Céline Dion pod Wawelem, na Rynku i Błoniach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.08, 12:20

      Ojej czyzby bileciki okazały się ciut za drogie na nasze ojropejskie kieszenie?
    • drakaina Céline Dion pod Wawelem, na Rynku i Błoniach 28.06.08, 13:04
      No chyba musieliby mi dopłacić i to więcej niż cenę tych pozostałych bilecików,
      żebym poszła słuchać Celiny. Mam nadzieję, że mieszkając niezbyt daleko Błoń i
      na wysokim piętrze nie będę zmuszona jej słuchać. Jakoś mimo zapewnień
      organizatorów to, co widzę na Błoniach nie napawa mnie optymizmem co do
      dźwiękoszczelności.

      A mieli u nas być Manic Street Preachers, ale jadą do Poznania bodajże... A w
      Warszawie z kolei był Rufus Wainwright, który znacznie lepiej pasowałby do
      jakiegoś krakowskiego klubu i gdybym nie musiała płacić jeszcze za pociąg, to
      może wysupłałabym cenę biletu, żeby go zobaczyć na żywo. Ech.
      • Gość: f Re: Céline Dion pod Wawelem, na Rynku i Błoniach IP: *.lama.net.pl 28.06.08, 14:06
        > No chyba musieliby mi dopłacić i to więcej niż cenę tych pozostałych bilecików,
        > żebym poszła słuchać Celiny.

        Interesuje nas to jak zeszłoroczny śnieg.
        • Gość: pj.pj Re: Céline Dion pod Wawelem, na Rynku i Błoniach IP: *.chello.pl 28.06.08, 21:22
          Gość portalu: f napisał(a):

          > > No chyba musieliby mi dopłacić i to więcej niż cenę tych
          > pozostałych bilecików, żebym poszła słuchać Celiny.

          > Interesuje nas to jak zeszłoroczny śnieg.

          To po co się odzywasz? To jest forum, każdy ma prawo wyrazić swoje zdanie o
          "gwieździe". Btw dalsza część posta, którego się czepiasz, była o nagłośnieniu
          koncertu.
    • Gość: ak Céline Dion pod Wawelem, na Rynku i Błoniach IP: *.ghnet.pl 28.06.08, 21:46
      na szczęście nie słychać w domu koncertu ale za zamknięcie ulicy
      powinien ktoś beknąć
    • Gość: qdx ochhhh.. IP: *.chello.pl 28.06.08, 22:01
      Cóż za artystyczne wydarzenie! Pełne wzruszeń...super hity! Wzruszające,
      artysta takiego formatu w Krakowie aż dech zapiera...
      Nieprawdopodobne!!! Wyjątkowe!!! Już nic lepszego w Krakowie się nie wydarzy
      aż do 9576 roku!!! Szok!!!
    • Gość: kinka Céline Dion pod Wawelem, na Rynku i Błoniach IP: *.ghnet.pl 28.06.08, 22:24
      hihi, u mnie na czarnowiejskiej ja slychac ;) a u Was?
      • Gość: ata Re: Céline Dion pod Wawelem, na Rynku i Błoniach IP: *.adsl.inetia.pl 28.06.08, 22:31
        u mnie na Grzegórzkach także :(
    • Gość: kinka Céline Dion pod Wawelem, na Rynku i Błoniach IP: *.ghnet.pl 28.06.08, 22:34
      :/ i zwala piosenki Queen :/
    • Gość: grajek Céline Dion pod Wawelem, na Rynku i Błoniach IP: *.net.autocom.pl 28.06.08, 23:04
      Widzę że na forum jak zwykle frustraci wylewają swe żale:
      Ja to bym wolał w Krakowie X.
      A też mi gwiazdeczka.
      Kto się na to zgodził???
      Skandal!!!

      Rzygać się chce od tego Waszego pitolenia... Ech :(
    • konikdrewniany07 Céline Dion pod Wawelem, na Rynku i Błoniach 28.06.08, 23:22
      Byłem na Błoniach przy Juwenii z psem - wszystko na telebimach ekstra widoczne,
      nagłośnienie niczego sobie, sądzę nawet, że przy scenie musiało zabijać - w
      sumie - bardzo przyjemny DARMOWY koncert.Oprócz mnie mnóstwo ludzi wpadło na ten
      sam pomysł - przyszli z dziećmi, poprzynosili kocyki, miły sobotni wieczór.Ci,
      którzy kupili bilety dali się niestety zrobić w bambuko...
      Ha, ha, ktoś wspominał, że są sposoby, żeby nic nie było słychać! I widać
      też!!!.....
      • Gość: p Re: Céline Dion pod Wawelem, na Rynku i Błoniach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.08, 00:34
        Też wróciłem z tych DARMOWYCH Błon i nawet nakręciłem parę filmików - gdybym
        kupił bilet to bym nie miał na to szans bo przecież sprzętu żadnego wnosić nie
        było wolno.
        Oczywiście wciskanie kitu że nic nie będzie widać i słychać było zwykłą sciemą
        organizatora aby bilety kupic. Koncert był bardzo przyjemny - kupe coverów - ale
        żeby za to płacić taką kase to nie było warto - ale za darmo jak najbardziej.
        oczywiście na płotku powieszono czarna folie żeby nie było widac - ale płotek
        miał tylko 2m wysokoci więc jak się stanęło 10-20 metrów od niego to w ogóle nie
        przeszkadzał - no cóż taka głupia złośliwość organizatora - za granicą często
        wywiesza się telebimy na zewnątrz obiektu w którym jest koncert aby ci dla
        których brakło biletów też mogli coś zobaczyc- a tu Polska właśnie (no tak tutaj
        koncert marnie się sprzedał i nie wierzę że nawet te 30tys było - ale sądząc po
        cenie biletóe to i tak niezły wynik - możę by następnym razem miasto poszukało
        jakiegoś mniej pazernego organizatora)
    • Gość: DzikiStefan Céline Dion pod Wawelem, na Rynku i Błoniach IP: 83.13.74.* 28.06.08, 23:56
      Weźcie coś zróbcie z tymi basami kolesie, bo nie mogę swojej muzy słuchać.
      Ostatnio coraz więcej prądu podkładacie pod te imprezy i gdzie to k...a
      zaprowadzi. To miasto jest też dla mieszkańców, którzy chcą w weekenda się
      chociaż dobrze wyspać. Nie róbcie z Krakowa remizy na wiosce. Wy...dalać z tymi
      imprezami gdzieś poza obrzeża miasta. Tu się słucha w kulturalny (czyli taki,
      który nie przeszkadza innym) sposób klasyki i jazzu a nie takiego discopolowego
      techno chłamu. Precz z basem i bitem!!!
      • Gość: krakow31 Re: Céline Dion pod Wawelem, na Rynku i Błoniach IP: *.devs.futuro.pl 29.06.08, 10:43
        Jestem z was dumny, z tego ze nie majac biletow wykiwaliscie organizatorow i
        widzieliscie to za co inni bulili kase;). Tylko pogratulowac i czekac az juz
        nikt tu nie bedzie chcial wystapic....Jakos nikt nie napisal czy sie Wam koncert
        podobal a tylko przekupujecie sie skad bylo i co widac.
        • zegareek Re: Céline Dion pod Wawelem, na Rynku i Błoniach 29.06.08, 12:05
          Gość portalu: krakow31 napisał(a):

          > Jestem z was dumny, z tego ze nie majac biletow wykiwaliscie organizatorow i
          > widzieliscie to za co inni bulili kase;). Tylko pogratulowac i czekac az juz
          > nikt tu nie bedzie chcial wystapic....Jakos nikt nie napisal czy sie Wam koncer
          > t
          > podobal a tylko przekupujecie sie skad bylo i co widac.

          NIKOGO NIE KIWAŁEM, TYLKO POSZEDŁEM Z PSEM NA SPACER. TEŻ NIE WOLNO? PIES NA
          SMYCZY I W KAGAŃCU. MIAŁEM SOBIE STOPERY WSADZIĆ DO USZU I NICZYM SPŁOSZONA
          DZIEWICA ODWRACAĆ GŁOWĘ? A MOŻE Z OKAZJI KONCERTU TRZYMAĆ SIĘ Z DALEKA OD BŁOŃ,
          ŻEBY MI DARMOWA MUZA USZU NIE SKALAŁA?
          A Z JAKIEJ NIBY RACJI? JAK TAK CHCIELI WSZYSTKO TRZYMAĆ Z DALA OD DURNYCH
          PROWINCJONALNYCH TŁUMÓW, CO TO NIE ZNAJĄ SIĘ NA ŚWIATOWYCH OBYCZAJACH TO TRZEBA
          BYŁO ROBIĆ KONCERT W INNYM MIEJSCU - MOŻNA TEZ BYŁO USTAWIĆ PLUTON STRZELCÓW
          WYBOROWYCHI I JUŻ OD HOTELU CRACOVIA ROZSTRZELIWAĆ BEZ UPRZEDZENIA.
          PO PROSTU - BYŁO SŁYCHAĆ I WIDAĆ.KROPKA. POZA TYM NAPISALEM, ZE KONCERT BYŁ
          PRZYJEMNY.AMEN ŚWIĘTOSZKU.



    • Gość: Gośka zjawiskowa Celine IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.08, 11:53
      Witam. Byłam na koncercie, wewnątrz. Celine jest moim zdaniem najlepszą
      wokalistką na świecie i to, że mogłam usłyszeć ją na żywo było dla mnie ogromnym
      przeżyciem i wielkim zaszczytem. Tyle o samej artystce. Jeśli chodzi o
      organizację koncertu - macie świętą rację. Niepoważnym zagraniem organizatora
      był fakt, że koncert był doskonale widoczny i słyszalny z zewnątrz, ponieważ,
      jak wcześniej napisał mój przedmówca, za rok nikt już nie kupi biletu na May B,
      bo po co? I tak wszystko widać i słychać poza tzw. areną. Tak więc promocja
      Krakowa poprzez organizację tejże imprezy w takim miejscu jest raczej chybionym
      pomysłem /o niedogodnościach okolicznych mieszkańców nawet nie wspomnę/. Drugą
      rzeczą, która mnie niemile zaskoczyła był fakt, że kazano nam zostawić przed
      wejściem puszki z coca colą, nikomu nie pozwolono wnieść żadnych napojów w
      żadnych opakowaniach. Myślałam, że jest to podyktowane względami bezpieczeństwa.
      Jakież było moje zdziwienie, gdy po wejściu na teren "płatny" okazało się, że
      można tam zakupić wszelkie napoje we wszelkiego rodzaju opakowaniach i jak
      przypuszczam z nakrętkami /co np. w Katowicach na Stadionie Śląskim jest
      niedopuszczalne, gdyż tam dba się o bezpieczeństwo innych, chociaż wnosić napoje
      można/. Rozumiem więc, że organizatorom nie chodziło w najmniejszym stopniu o to
      właśnie bezpieczeństwo, tylko o nabicie kabzy ich kolesiom, którzy porozstawiali
      już swoje budy. Żenada po prostu... Kolejna sprawa - żadnych pojemników na
      śmieci. I dużo odpadków. Jeden wielki śmietnik. Tyle moich wrażeń. Pozdrawiam
      wszystkich.
      • Gość: p Re: zjawiskowa Celine IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.08, 14:20
        Mysle ze organiztor był do d... i tyle
        1/ zbyt wysoka cena - liczył że będzie 60 tys ludzi a jednocześnie wygadał sie w
        jakimś wywiadzie że koszty zwracają się przy 15 tys - i pewnie wiecej nie bylo
        (na interii pisali że było "kilkanaście" tysiący ) - więc jakby zrobili bilety
        na plyte np po 50 zł (a nie 150 najtańsza) to by mieli i komplet i wiecej kasy i
        nikomu by nie przeszkadzało że ktoś z zewnatrz bez biletu będzie widział i słyszał
        2/ można było koncert zrobic na stadionie Wisły i byłoby dla wszystkich lepiej
        3/ podobno od firmy doworzącej ludzi ze stolycy organizator żądał haraczy po 30
        zl na osobe - co podnosiło koszty dojazdu zamiast zadbac o to aby dojazd był jak
        najtańszy żeby więcej ludzi dojechało
        4/ miasto wynajęło blonia za darmo więc skąd taka cena biletów i co majchrowski
        dostał w zamian ??
        5/ podobno było jakieś zamieszanie z wpuszczaniem na płye premium - ale to niech
        piszą ci co tam byli.

        ps.
        niech miasto Kraków dogada się z takimi organizatorami jak "Live Nation" to bedą
        dobre koncerty a nie bierze jakąś nikomu nieznaną filme andro-coś tam która taki
        koncert organizuje chyba tylko po to aby wyprać kase ?
        • Gość: p Re: zjawiskowa Celine IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.08, 14:35
          cd:
          6/ nie trzeba było wcale zamykać ul Piastowkiej ale u nas są tacy genialni
          urzędnicy że nie wiem co.
        • Gość: timmy c Re: zjawiskowa Celine IP: *.chello.pl 29.06.08, 16:29
          organizator był do dup... to fakt ale:
          ad 1. cena jest kalkulowana na koszty imprezy dużo wcześniej, co jak sam
          napisałeś zwracało się przy 15tysiach i w ostatniej chwili nie da się walnąć
          biletów po 50 zł,a to że luzie widzieli z odległości 15m za płotem to już
          śmieszne bo trzeba by wybudować ścianę która zasłaniałaby widok (mogli postawić
          ścianę banerową i mieli by miejsce na sponsorów i zasłonięty widok na scenę
          ad2.nie możne by zrobić na stadio wisły bo jest w przebudowie i nikt nie da
          zgody na koncert wśród gruzów
          ad3.podobno, podobno... w pajace myślały że wycisną cytrynę na całego
          ad.4 miasto było współorganizatorem i naturalne jest w tego typu produkcjach że
          wnosi coś czego nikt nie da np. teren, obsługę służb

          andormeda art to śmieszna firma jest, proponuje spojrzeć na ich stronę,
          pzdr
          nie jestem organizatorem ani nie jestem z kimś takim związany
    • Gość: jan w Warszawie byłoby 100 tys osób IP: 217.98.82.* 29.06.08, 17:06
      bo w Krakowie ludzie nie interesują się kulturą na taką skalę jak w
      stolicy
      • Gość: fan Re: w Warszawie byłoby 100 tys osób IP: *.gprs.plus.pl 29.06.08, 20:36
        bo "centusie" wolały oglądać przez płot za darmochę
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka