Gość: kucharek Timbaland a sprawa sandacza po polsku IP: 208.53.157.* 25.08.08, 10:05 No tak, gdzie Wierzynek a gdzie Timbaland - gdzie Timbaland a Sandacz - gdzie sandacz a hot dog różne są gusta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: c Timbaland a sprawa sandacza po polsku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.08, 10:12 takiego rzygania jak po kolacji w wymienionej knajpie, to ja w zyciu nie zaliczylem. byly jakies rybki, 2 lampki wina, jakies musy na deser a w nocy pryskalo z duzym rozbryzgiem. z obu koncow. niezapomniane przezycia, polecam wszystkim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Człek Re: Timbaland a sprawa sandacza po polsku IP: *.techentrance.com 25.08.08, 10:15 Wierzynek nie potrzebuje Timbalanda to On potrzebuje tego zamieszanie, gaśnie jego "pseudo" gwiazda, więc kreuje skandal za skandalem i masz babo placek ps. założę się że NIE STAĆ CIEBIE CWANIARO NAWET NA WODĘ W WIERZYNKU stąd ten jad ... Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: Timbaland a sprawa sandacza po polsku 25.08.08, 10:57 > NIE STAĆ CIEBIE CWANIARO NAWET NA WODĘ W WIERZYNKU Zachowujesz się jak ktoś komu kasa zamieniła mózg w kisiel :D CO CENY W WIERZYNKU MAJĄ DO TEMATU ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gośka Timbaland a sprawa sandacza po polsku IP: 208.53.157.* 25.08.08, 10:20 jestem ciekawa ilu z Was, piszących te posty stać na to by się zaręczyć w Wierzynku, zastanawiam się kto z Was choć raz był w Wierzynku nie piszcie o czymś o czym pojęcia nie macie Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: Timbaland a sprawa sandacza po polsku 25.08.08, 10:56 > jestem ciekawa ilu z Was, piszących te posty stać na to by się zaręczyć w > Wierzynku, A co to ma do rzeczy? To, że coś jest drogie nie znaczy automatycznie, że dobre. Zatruć się można za 5 zł i za 500 :D > nie piszcie o czymś o czym pojęcia nie macie O oszustach z Wierzynka? Dlaczego mamy o tym nie mieć pojęcia? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adwersarz Re: Timbaland a sprawa sandacza po polsku IP: 64.59.99.* 25.08.08, 11:01 Unhappy czy ty nie pracujesz w mc donaldzie ? Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: Timbaland a sprawa sandacza po polsku 25.08.08, 11:13 Gość portalu: adwersarz napisał(a): > Unhappy czy ty nie pracujesz w mc donaldzie ? A czy ty nie pracujesz w szalecie miejskim :D Śmieszy mnie snobowanie się na dobre żarcie (ale to zasługa mojej żony) ale McDonald to przegięcie w drugą stronę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jezus kto jest bez winy niechaj pierwszy rzuci sandaczem IP: *.gumm.org 25.08.08, 10:21 tak jak w temacie stuknij się w głowę Wiatraku, stuknij się w głowę Gazeto Krakowsko, stuknij się w głowę cała Zmyślona, stuknij się w głowę Eskadro wszyscy walnijcie się w głowę i zamilczcie na wieki wieków amen Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gogol konkurencja IP: 67.159.54.* 25.08.08, 10:27 czym my się emocjonujemy - uczestniczymy w jakiejś prowokacji służb specjalnych - pamiętacie kwiecień... gazeta może zabić - ale czy oby naprawdę chcemy zabić ludzi którzy przywieźli do Krakowa wielkie gwiazdy i ludzi którzy odratowali Wierzynka gdyby nie Ci drudzy Wierzynek nie byłby tak wyjątkowym i magicznym miejscem jak jest dziś - wolicie aby Kraków podejmował artystów w Mc Donaldzie a może w SubWayu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Madzia miam miam IP: 64.191.50.* 25.08.08, 10:32 a ja wiem co Timbaland stracił,w maju miałam przyjemność uczestniczyć w przyjęciu komunijnym mojego chrześniaka i wiem co Timbaland i tego nie da się opisać bo było wyśmienite Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zakochana kocham Wierzynka IP: 66.90.103.* 25.08.08, 10:35 kocham Wierzynka kocham Wierzynka kocham Wierzynka kocham Wierzynka kocham Wierzynka kocham Wierzynka kocham Wierzynka kocham Wierzynka kocham Wierzynka kocham Wierzynka kocham Wierzynka kocham Wierzynka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: recenzent Timbaland a Wierzynek IP: *.bitnab.com 25.08.08, 10:39 Gdy przychodzę do Wierzynka, jestem zupełnie nieobiektywny. Uwielbiam to miejsce i muszę się zmuszać aby nie zjawiać się tam codziennie. Polskie jedzenie bardzo mi smakuje. Wystrój, w przeciwieństwie do większości krakowskich lokali, nie razi nowobogackim przepychem dostosowanym do serwowania wykwintnych dań. Obsługa jest doskonała Jedyna wada to chyba fakt, że kiedyś dochodzi się do momentu, w którym zna się już wszystkie pozycje z menu. ;) Szkoda że Timbaland nie doświadczył tego co ja... może spojrzał by na świat z innej perspektywy a tak siedzi w mc donaldzie i żre pesudo krewetki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: priller wyglupisz sie? IP: *.dyn.optonline.net 25.08.08, 13:53 przeciez ona slini sie na widok tlustych raperow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: seksocholik Timbaland a sprawa sandacza po polsku IP: 67.159.44.* 25.08.08, 10:53 chętnie umówił bym się z tymi laseczkami :) uh Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pawel Re: Timbaland a sprawa sandacza po polsku IP: *.domainunused.net 25.08.08, 11:11 to pomaluj się na czarno :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: opoka moralności i po co stoicie dziewczyny IP: 208.53.147.* 25.08.08, 10:56 po co ... po co ... po co ... za normalną pracę się weźcie Wierzynek jest miejscem ekskluzywnym a nie powszechnym za wysokie dla Was progi Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: i po co stoicie dziewczyny 25.08.08, 10:58 Gość portalu: opoka moralności napisał(a): > po co ... po co ... po co ... > za normalną pracę się weźcie > Wierzynek jest miejscem ekskluzywnym > a nie powszechnym > za wysokie dla Was progi LOL Obawiam się, że progi UCZCIWOŚCI okazały się za wysokie dla Wierzynka. Popatrz - to jest coś czego nie można sobie kupić - UCZCIWOŚĆ. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: menager Pani Filipiak nie jest wlascicielka tylko ajentka! IP: 77.236.11.* 25.08.08, 10:58 I czemu sie tu dziwic jaki maz /J.Filipiak widac jak zarzadza klubem/ taka zona! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: myslacy moze bylo tak? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.08, 11:02 Kiedy organizuje się przyjazd VIPa, to często rezerwuje się kilka miejsc - nie tylko na wypadek jego "fochów", ale ze wzg. bezpieczeństwa. Co by nie powiedzieć, to Timbaland ma kasę, jest znany, zrobił genialną robotę dla Nelly czy Justina, i jest wielu świrów, ktorzy mogli by chceić dla satysfakcji zaszkodzić mu. Może więc, kiedy Pani Restaurator "spaliła" swój lokal, przedwcześnie się chwaląc, Alter Art mogli z menadżerem T. zdecydować o zmianie lokalu. Nie robi się tak, dopiero po evencie można się chwalić - dyskrecja liczy się tak samo jak dobre jedzenia... Mogło być też tak, że T. po prostu miał ochotę na włoskie żarcie, i już... W każdym razie, jeśli mogę radzić coś naszym gastronomikom i hotelarzom: WIĘCEJ DYSKRECJI, TO SIĘ LICZY! Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: moze bylo tak? 25.08.08, 11:11 Gość portalu: myslacy napisał(a): > Może więc, kiedy Pani Restaurator "spaliła" swój lokal, przedwcześnie się chwal > ąc, Alter Art mogli z menadżerem T. zdecydować o zmianie lokalu. Słowa menedżera przeczą tej teorii :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robert Re: moze bylo tak? IP: *.tmzproxyserver.com 25.08.08, 11:14 sądzę że masz rację, był jakiś przeciek i Timbaland się wystraszył i odwołał przyjazd Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: moze bylo tak? 25.08.08, 11:20 Gość portalu: Robert napisał(a): > sądzę że masz rację, był jakiś przeciek i Timbaland się wystraszył i odwołał > przyjazd Sądzę, że guzik prawda. Menedżer nie pozwolił by sobie na epitety gdyby "coś było na rzeczy". Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 Kultura tabloidów schodzi pod strzechy, nawet 25.08.08, 11:13 tak dotąd szacowne jak "Wierzynek". A właściciele "Wierzynka" szefową swojej kuchni powinni spuścić do kanalizacji, bo tam jest jej naturalne środowisko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Myślący dyskrecja IP: 208.53.147.* 25.08.08, 11:16 Boże znaczy że Timbaland wystraszył się czterech napalonych panienek? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: warszawiak w warszawie by to nie przeszło IP: *.aster.pl 25.08.08, 11:20 żenada Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: w warszawie by to nie przeszło 25.08.08, 11:21 Gość portalu: warszawiak napisał(a): > żenada Dlaczego? W Warszawie nie ma oszustów? Co to, Kraków ma patent na oszukańców? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m. Re: w warszawie by to nie przeszło IP: *.commerzbank.com 25.08.08, 14:27 ahhahahahahhahaha taaak w warszawie... hm ... bardzo ciekawe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: etyk Filipiakowa IP: 67.159.44.* 25.08.08, 11:28 nie sprowadzajmy dyskusji do rynsztoka a Pani Filipiak jest wybitnym człowiekiem sukcesu Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: Filipiakowa 25.08.08, 11:30 Gość portalu: etyk napisał(a): > nie sprowadzajmy dyskusji do rynsztoka > a Pani Filipiak jest wybitnym człowiekiem sukcesu Ale cały czas grupka ludków sprowadza dyskusję do rynsztoka unikając dyskusji nad faktem, że Wierzynek oszukał ludzi. Etyk - ciebie też można dopisać do tej grupki bo ZERO argumentów tylko zdanie o Pani Filipiak. Napisać, że jest wybitna po oszustwie którego się dopuściła to klasyczny trolling. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m. Re: Filipiakowa IP: *.commerzbank.com 25.08.08, 14:47 Unhappy.... Odnosze wrazenie ze traktujesz to wszystko jakos strasznie persolnalnie. Nie wiem co Ci sie przydazylo ale jedziesz po Wierzynku, po P. Filipiak, po jedzeniu...... no poprostu jak tylko sie da. Nie wiem dlaczego ale moze masz jakies osobiste powody. Ja ze swojej strony moge powiedziec tylko tyle ze kilka razy jadlem w Wierzynku i jedzenie bylo bardzo dobre. Jak zwykle mozna powiedziec ze cos mogloby byc troszke lepsze ale generlanie bez zastrzezen. Ceny tez byly okej jak na ten poziom. Nie oznacza to, ze wszyscy musza sie ze mna zgadzac. Nie znam wlascicieli ale wydaje mi sie to malo istotne. Wogole cala ta sprawa to chyba proba wywolania jakiegos zamieszania z byle powodu? W koncu to tylko jakis obiad. No nic... moze wiesz cos czego ja nie wiem na temat tej sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: Filipiakowa 25.08.08, 14:52 Gość portalu: m. napisał(a): > Unhappy.... Odnosze wrazenie ze traktujesz to wszystko jakos > strasznie persolnalnie. Nie wiem co Ci sie przydazylo ale jedziesz > po Wierzynku, po P. Filipiak, po jedzeniu...... Przykłady poproszę. > no poprostu jak > tylko sie da. Nie wiem dlaczego ale moze masz jakies osobiste > powody. A muszę mieć? Twój post to kolejne mielenie informacji o tym jakie to jedzenie w Wierzynku jest dobre. No jest i co z tego. Nie o jedzenie tu chodzi. > Ja ze swojej strony moge powiedziec tylko tyle ze kilka razy > jadlem w Wierzynku i jedzenie bylo bardzo dobre. Ale to nie ma nic do rzeczy. Chodzi o to, że Wierzynek posłużył się oszustwem. Co ma jedzenie tutaj do rzeczy? [ciach informacje o jedzeniu] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m. Re: Filipiakowa IP: *.commerzbank.com 25.08.08, 14:58 Wydaje mi sie, ze strasznie latwo zawierzasz temu co napisala Gazeta. moze dysponujesz jakimis dodatkowymi iformacjami ktore swiadczylyby o tym ze ktos z firmy zachowal sie nieuczciwie. Ja po przeczytaniu tego textu nie jestem na 100% przekonany jak dokladnie bylo, co sie stalo i kto zawinil. Tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: Filipiakowa 25.08.08, 15:02 Gość portalu: m. napisał(a): > Wydaje mi sie, ze strasznie latwo zawierzasz temu co napisala > Gazeta. Dlaczego? > moze dysponujesz jakimis dodatkowymi iformacjami ktore > swiadczylyby o tym ze ktos z firmy zachowal sie nieuczciwie. Ja po > przeczytaniu tego textu nie jestem na 100% przekonany jak dokladnie > bylo, co sie stalo i kto zawinil. Tyle. To przeczytaj go dokładnie. Pani Filipakowa kłamała :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ma@ka Re: Filipiakowa IP: 77.236.11.* 25.08.08, 18:16 masz 100% racje ! od kiedy ajentem jest Filipiakowa to niestety Wierzynek zszedl na psy! jest drogo i niesmacznie obsluga arogancka ! nie to co kiedys ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pepsi COKE PRAŻKA IP: 38.100.42.* 25.08.08, 11:30 zapraszam www.rp.pl/artykul/2,180663_Timbaland_do_kotleta.html "O ile studio wydaje się być jego żywiołem, scena – nie. Właściwszym miejscem dla koncertu Timbalanda byłby nie Coke Live Music, ale Festiwal Golonki, na który zapraszała akurat jedna z sieci krakowskich restauracji." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia do unhappy IP: *.members.linode.com 25.08.08, 11:37 jestem pod wrażeniem tego co piszesz i proszę powiedz mi kto Ci za to płaci, zachowujesz się jak klasyczny pracownik agencji interaktywnej masz linię i jesteś aktywny więc? Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: do unhappy 25.08.08, 11:39 Gość portalu: Kasia napisał(a): > jestem pod wrażeniem tego co piszesz i proszę powiedz mi kto Ci za to płaci, Czytaj niżej :D > zachowujesz się jak klasyczny pracownik agencji interaktywnej > masz linię i jesteś aktywny > więc? Więc złodziej krzyczy "łapać złodzieja". Czujesz analogię? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gcn Re: do unhappy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.08, 14:15 Kasia on jest tylko pedałem, bez obrazy unhappy Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: do unhappy 25.08.08, 14:19 Gość portalu: gcn napisał(a): > Kasia on jest tylko pedałem, bez obrazy unhappy Nie ma żadnej obrazy bo nie mam nic do pedałów :) Według ćwiercinteligentów z for gazety jestem nie tylko pedałem ale też ubekiem, kretynem, idiotą, żydem. Po prostu jak ktoś nie ma argumentów to weksluje tematykę rozmowy w stronę emocji. Ale takie zachowanie świadczy o tobie, nie o mnie :D Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: do unhappy 25.08.08, 11:39 Gość portalu: admin napisał(a): > PRZESTAŃ TROLOWAĆ !!! Tak? Napisz jeszcze coś zabawnego :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EnTeReK unhappy człowieku IP: 208.43.195.* 25.08.08, 11:39 Jesteś Trolem i jesteś SPALONY dłonie wara od kompa Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: unhappy człowieku 25.08.08, 11:43 Gość portalu: EnTeReK napisał(a): > Jesteś Trolem i jesteś SPALONY Jestem trolem. I jestem spalony. Okey. > dłonie wara od kompa Tak jest ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arkadiusz nie wie co traci IP: 76.164.193.* 25.08.08, 11:43 Byłem tu nie raz - a to na lunch, a to na romantyczną kolację, a to na wino. I muszę przyznać, że choć każda wizyta miała trochę inny charakter, zawsze moje oczekiwania były spełnione i nie miałem żadnych zastrzeżeń czy uwag. Urokliwa atmosfera kamieniczki, dyskretna i sprawna obsługa, bogaty wybór dań i wspaniała wina działają na mnie jak magnes. Timb nie wie co stracił Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XXXjfXXx Timbaland a sprawa sandacza po polsku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.08, 11:44 hahah ale z tym ściema była ! ale i tak dopadłyśmy ich pod klubem i hotelem xD najbardziej mi żal dziennikarzy i fotografów, którzy musieli tam sterczeć mimo wszystko ;p bo nie wiedzieli za bardzo gdzie, co i jak ;) Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: unhappy SPADAJ 25.08.08, 11:48 Gość portalu: glinka napisał(a): > nie troluj Nie pisz w kucki. Usiądź porządnie, poczekaj aż miną zawroty i wtedy pisz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ha Glinka wyjdz na swieze powietrze moze ci przejdzie IP: *.betanet.pl 25.08.08, 12:20 Odpowiedz Link Zgłoś