Dodaj do ulubionych

Kierowca MPK: Za ten zegarek nie pojedziesz!

    • Gość: Zielonki Kierowca MPK: Za ten zegarek nie pojedziesz! IP: *.krakow.skk.com.pl 05.09.08, 09:57
      W Zielonkach to norma. Mamy trzy linie autobusowe 207, 227, 237, które przejeżdżają do dalszych miejscowości a pętle początkową mają na (zakorkowanym) Nowym Kleparzu. I problemy są dwa:

      1. Autobusy jadące w kierunku Kleparza w godzinach popołudniowych jadą z założenia 3-5 min. wcześniej -> bo potem stoją w korku na Kleparzu i tak wyrównują czas dojazdu (przerwa dla kierowcy nie może być krótsza?).

      2. Linie są optymalizowane pod klientów miejscowości docelowych co wygląda w ten sposób, że w Zielonkach jadą autobusy jeden za drugim a potem długa przerwa (w weekend może to oznaczać autobusy w odstępie 10 min i potem brak połączenia 1,5h). I tak ma być, bo Gmina Zielonki uważa, że to MPK przygotowuje rozkład a MPK realizuje dokładnie zamówienie Gminy Zielonki.

      3. (dodatkowy temat poza MPK) Oczywiście są jeszcze BUSy prywatne (na których nie obowiązuje karta MPK nawet ta "niby aglomeracyjna") ale one mają zwyczaj jeździć na 3 min. przed linią MPK pokrywającą trasę. Dzięki temu zbierają ludzi, którzy z wyprzedzeniem wychodzą na przystanek i nie mają wykupionego biletu MPK.

      Pozostaje zawsze wychodzić wcześniej na przystanek, albo posiadania szczęścia trafienia busa (które, w większości nie publikują rozkładów - co wynika z godziny odjazdu a potem ile można wycisnąć bo przerwę tylko ogranicza kolejny czas odjazdu).

      Zapraszam dziennikarzy do spróbowania przemieszczenia się w weekend z Centrum Zielonek do oddalonej o 4km Opolskiej. Podpowiem, że jak ucieknie nam autobus to potem często szybciej jest na nogach, niż komunikacją publiczną :)
    • Gość: jaca jak bede teraz IP: *.cable.ubr04.donc.blueyonder.co.uk 05.09.08, 09:59
      w Krakowie to pierwszemu z brzegu kierowcy MPK napluje w morde.winny czy
      niewinny.wszyscy sa tacy sami.mocni sa kiedy chodzi o kobiete albo
      malolata.przy mnie nigdy nie cwaniakuja.
      • Gość: tylkoluz Re: jak bede teraz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.08, 11:14
        ciekawe cobędzie jak trafisz na takiego co Ci odda z nawiązką czego gorąco Ci
        życzę i przy okazji miłej pracy na zmywaku w UK!!
      • Gość: gość Re: jak bede teraz IP: *.19.165.3.osk.enformatic.pl 05.09.08, 13:04
        Ale z Ciebie kozak , już wszyscy kierowcy trzęsą się ze strachu,hahaha.Tylko sprawdź czy sam nie narobiłeś pod siebie.
    • Gość: D MPK: Nie pojedziesz wcale IP: 149.156.67.* 05.09.08, 10:09
      Jak to w Krakowie. Ostatnio w dzień powszedni na autobus linii 179 czekałem 49
      minut. Jeden kurs wypadł, a drugi się spóźnił. A kierowca? Nie widział
      problemu, podobnie jak i w MPK. A pociąg nie czekał na skomunikowanie z
      autobusem...
      • krzysiek19594201 Re: MPK: Nie pojedziesz wcale 10.09.08, 11:21
        Gość portalu: D napisał(a):

        > Jak to w Krakowie. Ostatnio w dzień powszedni na autobus linii 179 czekałem 49
        > minut. Jeden kurs wypadł, a drugi się spóźnił. A kierowca? Nie widział
        > problemu, podobnie jak i w MPK. A pociąg nie czekał na skomunikowanie z
        > autobusem...
        trzeba bylo poprosic maszyniste aby na ciebie poczekal
        • Gość: kr Re: MPK: Nie pojedziesz wcale IP: *.chello.pl 14.11.08, 20:59
          maszynista nie poczekal na spóźnionego pasażera? a to drań,napisz
          skarge biedaku,żlosny skarżypyto,mama cie nie lubila czy co?
    • zofey001 a może opóźniony? 05.09.08, 10:33
      może nikt nie zwrócił uwagi że ten autobus był mocno opóźniony?
      • Gość: Wujek Re: a może opóźniony? IP: *.chello.pl 05.09.08, 11:35
        czy ty jesteś spóźniony? Przecież było napisane że był przed czasem
        ale nie poczekał do godziny odjazdu !
        • Gość: pasażer Re: a może opóźniony? IP: *.topagrar.com.pl 05.09.08, 11:39
          a skąd pasażer ma wiedzieć że to autobus odjeżdżający przed czasem? Jak są korki
          to często spotykam sie z sytuacją kiedy autobus na przystanek końcowy dojeżdża z
          15 minutowym opóźnieniem, teoretycznie powinien tam być już następny autobus ale
          on jeszcze jest na trasie. Od strony osoby czekającej na przystanku wygląda na
          to, że autobus jest 2 minuty przed czasem a w rzeczywistości to wcześniejszy
          kurs tej samej linii.
          • Gość: w Re: a może opóźniony? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.08, 12:41
            Ale oni się nie tłumaczyli, że był opóźniony, tylko że zdarzenie w ogóle nie
            miało miejsca. Duchy?
          • Gość: Beno Re: a może opóźniony? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.08, 21:28
            Niechby był opóźniony i dwa lata, ale na dobiegającego pasażera powinien
            poczekać. Kierowca zawsze powinien przed odjazdem upewnić się, że nikt nie
            biegnie w jego stronę. Na tym między innymi polega ta robota, nie tylko na
            prowadzeniu pojazdu. Jak ktoś tego nie rozumie, to niech idzie wozić węgiel.
      • Gość: 7 pasażer nostromo Re: a może opóźniony? IP: *.chello.pl 05.09.08, 17:28
        owszem a może ten kierowca był akurat z wcześniejszego kursu nie zmienia to
        jednak faktu że czasami kierowcy są chamscy ale z drugiej strony gdyby kierowca
        miał na każdego z osobna czekać to nigdy by nie wyjechał z tego przystanku!!!
    • Gość: gość Kierowca MPK: Za ten zegarek nie pojedziesz! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.08, 10:48
      a 164 przy Doktora Twardego a Bratysławskiej też często zamiast o
      14,53 odjeżdża już o 14.50 potem ma opóźnienie na Alejach i godz.
      się wyrównuje ale małe to pocieszenie dla tych, którzy zostali na
      przystanku przy Dr. Twardego.
      • Gość: tylkoluz winni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.08, 11:08
        to jest wina inżynierii ruchu (wybitni specjaliści od układania rozkładów
        jazdy)źle ułożony plan jazdy
        • lucusia3 Re: winni 05.09.08, 13:56
          Komunikacja to jedno, a wspaniały system ciągłości ruchu to drugie.
          Na 29go listopada czy na Królewskiej ustawienie świateł jest chyba rekordowe.Zresztą połowa korków w Krakowie jest spowodowana ustawieniem świateł. Jeszcze mogę sobie wyobrazić, że spowalniają samochody WJEŻDZAJĄCE do centru, ale dlaczego spowalniają WYJEZDZAJĄCE? Żeby korki były spektakularniejsze?
      • Gość: praktykant Re: Kierowca MPK: Za ten zegarek nie pojedziesz! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.08, 23:05
        To nie tak on jest na 100% z kursu wcześniejszego tylko jedzie na czasie następnego.
    • Gość: Pawcio Kierowca MPK: Za ten zegarek nie pojedziesz! IP: *.osiedle.net.pl 05.09.08, 10:54
      Ja patrze w tym krakowie to same kłopoty, a to turyści nie przyjeżdżają, a to
      autobusy złe ...
    • Gość: fil3mon Kierowca MPK: Za ten zegarek nie pojedziesz! IP: *.cable.ubr05.nmal.blueyonder.co.uk 05.09.08, 10:55
      niezle, czlowiek pisze skarke a oni podchodza z rezerwa, wiec wolna
      amerykanka...normalnie w firmie cywilizowanej ludzie sie usmiechaja i sa
      sklonni do pomocy, w polsce w panstwowych miejskich autobusach sa
      wiekszosciowo hamy ktore maja parasol ochronny szefow firmy...gratulacje MPK,
      dobrze wiedziec
    • Gość: tylkoluz Kierowca MPK: Za ten zegarek nie pojedziesz! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.08, 11:03
      pokazywanie kierowcy na zegarek to jak machanie czerwoną płachtą przed nosem
      byka, lepiej było podejść i grzecznie powiedzieć o co chodzi zaczynając od
      słowa "proszę" .Nie ma siły każdy jeden wymięknie i poczeka bo liczy się
      kultura nie tylko kierowcy ale przede wszystkim pasażera
      • bambussi Re: Kierowca MPK: Za ten zegarek nie pojedziesz! 05.09.08, 11:27
        przeczytaj ten artykuł jeszcze raz - ze zrozumieniem...
        • Gość: gość Re: Kierowca MPK: Za ten zegarek nie pojedziesz! IP: *.19.165.3.osk.enformatic.pl 05.09.08, 13:13
          Bambussi,może Ty przeczytaj jeszcze raz,nachalnego wytykania błędów nie lubią nie tylko kierowcy,przedstawiciele innych zawodów też,czy tak trudno to pojąć.
      • Gość: w Re: Kierowca MPK: Za ten zegarek nie pojedziesz! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.08, 12:44
        czytałeś artykuł mpk-owski klakierku? Coś mi się nie wydaje
    • Gość: jacek Kierowca MPK: Za ten zegarek nie pojedziesz! IP: *.mobile.playmobile.pl 05.09.08, 11:06
      a mnie na uwagę, że odjeżdża za wcześnie, kierowca odpowiedział, że
      on jeżdzi według własnego czasu, nie według kosmosu... ale, pewnie
      jak zwykle w MPK to on miał rację, a ja jako pasażer miałem
      nieuszasadnione pretensje
    • Gość: UJ przystanek Grottgera IP: *.ghnet.pl 05.09.08, 11:10
      Albo przystanek Grottgera przy alei Slowackiego pod Radiem Krakow. Juz
      dochodze, dochodze :), no ale autobus musi odjechac te 3 metry, by jeszcze 30
      sekund stac na swiatlach przed skrzyzowaniem z Łobzowska. Nie moze stac na tym
      przystanku z otwartymi drzwiami i czekac, az zapali sie zielone swiatlo, wtedy
      ruszyc?
      • Gość: Trzeba dojść Dochodzisz, dochodzisz... IP: *.azsoft.pl 05.09.08, 11:21
        A skąd on (kierowca) ma wiedzieć jak długo ci zajmuje dojście. Są tacy co ciągle
        dochodzą i nigdy nie dojdą :)
      • Gość: Zojka Re: przystanek Grottgera IP: 83.175.191.* 05.09.08, 20:27
        On widac był "inteligentny inaczej"...Ale muszę być sprawiedliwa i
        napisać,że ZDARZAJĄ się MĄDRZY I KULTURLNI kierowcy tylko NIESTETY
        jest ich strasznie mało!!!Ale im DZIĘKUJEMY!!!
    • Gość: mnich Kierowca MPK: Za ten zegarek nie pojedziesz! IP: *.betanet.pl 05.09.08, 11:20
      Ja wielokrotnie "całuje klamke" drzwi w tramwajach i autobusach... i obserwuje
      jak to przytrafia się innym. Ostatnio dość trafnie skomentował to żwawy
      starszy pan, któremu kierowca autobusu zamknął drzwi przed nosem - "chamski
      s...syn". Do tego trzeba dodać, że często, szczególnie motorniczy w
      tramwajach,jeżdżą jak z ziemniakami, lub jakby w wojsku byli czołgistami...
    • Gość: Tomek Kierowca MPK: Za ten zegarek nie pojedziesz! IP: 193.201.137.* 05.09.08, 11:21
      tak czytam te komentarze i stwierdzam że większość jest przesadzona lub
      kompletnie nie ma pokrycia w rzeczywistości. Tak się składa że korzystam z MPK
      codziennie jeżdżąc różnymi autobusami i tramwajami. Np. Domino pisząc że to
      kierowcy autobusów stojąc w korku nigdy nie wpuszczają samochodów przed siebie,
      jest skrajnie nieobiektywny w swojej opinii.W tym momencie trwa budowa BCC i na
      ul Kamieńskiego są duże utrudnienia i niemal codziennie przez ostatnie 2
      tygodnie stoi się w korku, gdyby tak było jak piszesz to auta na włączenie się
      do ruchu czekałyby do wieczora aż się korek rozładuje. Jest dokładnie na odwrót
      samochody chcące wjechać na ul Kamieńskiego z ul Powstańców Śląskich są
      praktycznie wpuszczane tylko przez autobusy i ciężarówki stojące w korku,
      natomiast jak przyjdzie wpuścić autobus włączający się z przystanku do ruchu to
      jakoś ci kulturalni kierowcy samochodów ich nie widzą, trzeba czekać na
      ciężarówkę lub inny autobus, musi przejechać kilkanaście samochodów zanim
      znajdzie się kierowca który się zatrzyma. Ciekawe czy Domino jest taki uprzejmy
      dla innych kierowców nie tylko autobusów... wszystko zależy od tego z której
      strony patrzymy. Jak autobus jest opóźniony to nieraz jedzie od razu po
      przyjeździe na pętlę bez przerwy np 164 więc ciężko żeby jechał zgodnie z
      rozkładem, wtedy osoba dobiegająca mówi że odjechał przed czasem ale na
      następnym przystanku osoby czekające na autobus się wkurzają że autobus taki
      spóźniony. W takim przypadku mówienie że co mu szkodzi zaczekać i odjechać
      chwile później jest nie na miejscu, ta sama osoba czekająca na następnym
      przystanku widząc czas odjazdu podnosiłaby krzyk że odjeżdża za późno. A jakby
      tak kierowca czekał na wszystkich dobiegających to by nigdy nie ruszył, a jak
      już ruszy i na każdym przystanku będzie czekał po minucie na osoby dobiegające
      to na koniec trasy liczącej np 10przystanków dojedzie opóźniony o dodatkowe 10
      minut i wtedy też jest niedobrze. Nie da się dogodzić każdemu więc zawsze
      znajdzie się ktoś niezadowolony. Co do dzwonienia tramwajów rzekomo na na
      przechodniów przechodzących na zielonym, ktoś trafnie odpowiedział po to żeby
      zwrócić na siebie uwagę, że zaraz będzie drzwi zamykał i ruszał. Wychwalanie
      kierowców busów że zatrzymują się nie tylko na przystankach... właśnie przez
      takich ludzi zatrzymujących się na początku przystanku lub wręcz na skrzyżowaniu
      blokują autobusy chcące wjechać na przystanek co dodatkowo wpływa na opóźnienia
      i wkurza pasażerów czekających na przystanku. Na pewno kierowcy MPK nie są
      święci ale trochę obiektywizmu w ich ocenianiu jest wskazane.
    • Gość: mnich całowanie klamki i jezdzenie jak czołgiem IP: *.betanet.pl 05.09.08, 11:22
      Ja wielokrotnie "całuje klamke" drzwi w tramwajach i autobusach... i obserwuje
      jak to przytrafia się innym. Ostatnio dość trafnie skomentował to żwawy
      starszy pan, któremu kierowca autobusu zamknął drzwi przed nosem - "chamski
      s...syn". Do tego trzeba dodać, że często, szczególnie motorniczy w
      tramwajach,jeżdżą jak z ziemniakami, lub jakby w wojsku byli czołgistami...
    • Gość: Zbyszek Re: Kierowca MPK: Za ten zegarek nie pojedziesz! IP: *.ols.vectranet.pl 05.09.08, 11:27
      będąc w Kanadzie, jeździłem miejskim autobusem - o tej samej porze i z tego
      samego przystanku. zawsze obsługiwał to połączenie ten sam kierowca. już na 3
      dzień, gdy o mało nie spóźniłem się na autobus, kierowca czekał na mnie i
      patrzył, czy przypadkiem nie nadchodzę. poczekał ok 2 minut bo wiedział, że ja
      zawsze o tej porze jeżdżę. nie mówiąc już o tym, ze na zachodzie, gdy Twój
      autobus ma opóźnienie (co w Polsce jest niestety normą), a Ty będziesz się
      przesiadał na inny autobus, to podchodzisz do kierowcy, informujesz go o tym,
      ten powiadamia kierowcę autobusu na który się przesiadasz i tamten ma obowiązek
      zaczekać na przyjazd Twojego spóźnionego autobusu!! daleko nam do kultury zachodu!!
      • bambussi Re: Kierowca MPK: Za ten zegarek nie pojedziesz! 05.09.08, 11:28
        czyta się jak bajkę - jedyny sposób żeby tego zaznać to wyprowadzić
        się z Polski, bo u nas NIGDY tak nie będzie...
        • Gość: :) Re: Kierowca MPK: Za ten zegarek nie pojedziesz! IP: *.76.classcom.pl 05.09.08, 11:38
          U nas koło południa każdy autobus miałby już z półtorej godziny
          opóźnienia:)
      • Gość: lolo Re: Kierowca MPK: Za ten zegarek nie pojedziesz! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.08, 20:28
        trudno żeby kierowca czekał na ciebie 15 min zanim łaskawie
        zdecydujesz się że pojedziesz!!! odjeżdża wcześniej to wyjdź
        wcześniej!!! nie mieszkamy w Kanadzie tylko w Krakowie, a Kraków
        cały rozkopany więc o co Ci chodzi!!!

        Przesadzacie!!!
        pozatym odstepy miedzy autobusami nie są dłuższe niż 15 min!!! a w
        centrum jeżdżą co 7 wieć o co wam chodzi, może Kierowca miał gorszy
        dzień!!
    • Gość: mt Kierowca MPK: Za ten zegarek nie pojedziesz! IP: *.sileman.net.pl 05.09.08, 11:29
      A ja i będę odjeżdzłał przed czasem bo potem mam opóxnienia jak stoje w
      korkach. Zwolnicie mnie? Prosze bardzo, ciekawe kto bedzie pracował za takie
      grosze? Pasazerowie - mozecie mi naskoczyc. Jak wam nie pasuje to wezcie taksi
      • zbyszko Re: Kierowca MPK: Za ten zegarek nie pojedziesz! 05.09.08, 12:00
        to się zwolnij, za takie pieniądze, nie dość żeś głupi to jeszcze frajer
      • epileptika Re: Kierowca MPK: Za ten zegarek nie pojedziesz! 05.09.08, 12:01
        Gość portalu: mt napisał(a):

        > A ja i będę odjeżdzłał przed czasem bo potem mam opóxnienia jak stoje w
        > korkach. Zwolnicie mnie? Prosze bardzo, ciekawe kto bedzie pracował za takie
        > grosze? Pasazerowie - mozecie mi naskoczyc. Jak wam nie pasuje to wezcie taksi

        ~~~~~~~~~~

        heh - właśnie miałam pisać, że są kierowcy i KIEROWCY, ale ta wypowiedź
        sprawiał, że raczej się wstrzymam. No chyba, że to wyjątkowo marna prowokacja.
        Naskoczyć to ty możesz na przystanek, żeby pomóc matce z dzieckiem wózek wnieść
        do pojazdu, bucu. A z taxi masz rację - gdy się jedzie w kilka osób, taxi jest
        bardziej opłacalne niż te śmierdzące, szarpiące autobusy, w których ci jeszcze
        portfel ukradną. I z kierowcą zawsze można miło pogadać...

        BTW. Naucz się, Panie Kierowco, po POLSKU pisać....

        • Gość: w Re: Kierowca MPK: Za ten zegarek nie pojedziesz! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.08, 12:33
          Koleś pokazał, że przynajmniej część kierowców mpk to prymitywni buce
        • Gość: gość Re: Kierowca MPK: Za ten zegarek nie pojedziesz! IP: *.19.165.3.osk.enformatic.pl 05.09.08, 13:20
          A może zacznij od siebie,czy ten "buc" był na miejscu,moim zdanie świadczy o prostactwie autora.
          • Gość: obywatel Re: Kierowca MPK: Za ten zegarek nie pojedziesz! IP: *.eranet.pl 05.09.08, 13:40
            Często bywałem w Niemczech. Standardem jest tam że kierowca/motorniczy
            komunikacji miejskiej czeka na Ciebie. Kupujesz bilet w automacie na przystanku,
            wszyscy wsiedli a on czeka aż kupisz i wsiądziesz. Kupowałem bilet na dworcu
            kolejowym. Pociąg nie odjechał aż nie kupiłem, a trochę to trwało bo automat nie
            chciał mi przyjąć kasy. Konduktor tylko się wychylił i powiedział ze czekamy z
            odjazdem, choć to regionalny pociąg, za 10-15 minut następny
            • Gość: w Re: Kierowca MPK: Za ten zegarek nie pojedziesz! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.08, 13:43
              No ale kierowca krakowskiego mpk jest pępkiem świata!
              Jakoś dziwnym trafem sporo ich wróciło z Wysp, hehe
      • Gość: w Re: Kierowca MPK: Za ten zegarek nie pojedziesz! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.08, 12:32
        Tjaaa, poprzednia pani Rzecznik-Niedorzecznik opowiadała, że dostajecie po 3
        tysiaki :/
    • emie I MPK i kierowcy w Krakowie klamia 05.09.08, 11:31
      Mam nieprzyjemnosc znac krakowskich pracownikow MPK, bo dojezdzam tramwajem.
      Kiedys na przystanku stal sobie tramwaj, swiatlo mial czerwone, drzwi zamkniete.
      Obok AWF-u podszedl student i zaczal przyciskac "otwieranie drzwi".
      Bezskutecznie. Motorniczy zablokowal drzwi i nie wpuscil go. Odczekal jeszcze
      chwile na zmiane swiatel i odjechal. W szoku dzwonie do MPK ze skarga (nie w
      swojej sprawie, albo przeciez pro publico bono). A paniusia: "A czy motorniczy
      dokonal juz wymiany pasazerow? Jesli tak, to nie mogl otworzyc drzwi, poniewaz
      zabraniaja tego przepisy BHP".
      Krakow to naprawde miasto dla tego typu ludzi, kretactwa, krycia kolegow,
      publicznego marnotrawienia pieniedzy i wiecznej, calorocznej Cepelii. Kto mysli
      inaczej, niech przyjedzie i sie przekona. Polecam meleksy na Rynku, przejazdze
      czarodziejska dorozka i BMW X5 parkujace na plycie Rynku z nalepka
      "niepelnosprawny". No, i wezcie duzo drobnych dla zebrzacych: gitarzystow,
      perkusistow, grajkow, nieokreslonej rasy dzieci o sniadej cerze, wrozacych
      Cyganek, zwyklych obywateli podchodzacych ze slowami: "Wspomozesz, 50 groszami?"
      Niestety wydatkow bedzie wiecej, bo pazernosc wlascicieli pubow na Rynku jest
      duza, a turystow coraz mniej, wiec ceny niskie nie sa. Aha, i przypadkiem, jesli
      byliscie wczesniej w Krakowie, bron Boze nie pokazujcie kolegom znanych budynkow
      palcem i nie opisujcie ich cocby w skrocie. Mandat 500-zlotowy wystawia Straz
      Miejska za swiadczenie uslug przewodnickich bez licencji.
      • Gość: tylkoluz szczera prawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.08, 11:55
        i szczera prawda w tym co powiedziała pracownica MPK po wymianie pasażerów nie
        ma obowiązku ponownego otwierania drzwi. Tego pojazdu już de facto nie ma na
        przystanku ,on oczekuje na włączenie się do ruchu (zmianę świateł , uprzejmość
        kierowcy który pozwoli wyjechać z zatoki ) jeśli nie wykorzysta sytuacji na
        następną musi czekać może 30sek a może minutę i jak ma być punktualnie na
        następnym przystanku?(nie mówiąc że w tym czasie zjawi kolejna osoba która chce
        jechać)
      • Gość: jacek_dnb Re: I MPK i kierowcy w Krakowie klamia IP: *.adsl.inetia.pl 05.09.08, 13:37
        emie: bardzo dobra wypowiedz wszystko sie zgadza ze stanem rzeczywistym jak w
        twoim poscie ;)
      • Gość: józek Re: I MPK i kierowcy w Krakowie klamia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.08, 16:46
        zgadzam się co do okrutnego bajzlu i cepelii. Ale w pracy polegającej w graniu kilka godzin na ulicy nic złego nie widze. To ciężki kawałek chleba, spróbuj to sama zobaczysz. Przychodzi jeszcze banda pajaców i sie wyśmiewa. Poza tym nikt w ten sposób nie żebrze i się nie narzuca w stylu "panie daj złotówkę" wiadomo na co.
        Na całym świecie ludzie grają na ulicach i nikt ich za to nie gani. Ciebie nikt nie wyzywa od żebraków za to, że siedzisz 8 godzin za monitorem.
    • Gość: ttt Kierowca MPK: Za ten zegarek nie pojedziesz! IP: *.subscribers.sferia.net 05.09.08, 11:45
      a czy nikt nie pomyslał, ze ten autobus mógł być opóźniony, i na przykład to był ten z godziny 8.30?
      • Gość: tylkoluz Re: Kierowca MPK: Za ten zegarek nie pojedziesz! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.08, 12:02
        nie pasażer nie myśli "on ma jechać" najlepiej za darmo bo to mpk i jemu się
        należy ;-))
        • Gość: w Re: Kierowca MPK: Za ten zegarek nie pojedziesz! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.08, 12:36
          mpk-owski klakierze - nie po to płacę bilecik okresowy "z góry" by mieć obsługę
          na poziomie Bangladeszu!!!
    • Gość: ja Kierowca MPK: Za ten zegarek nie pojedziesz! IP: *.bsk.vectranet.pl 05.09.08, 11:55
      A u nas w Białej Podlaskiej autobusy odjeżdżają 2 minuty wcześniej
      niż powinny, dobre, co? Ale pewnie wszystko musi sie dotrzeć. A
      dociera sie dopiero od 1.o1.2008 r.
    • zbyszko Kierowca MPK: Za ten zegarek nie pojedziesz! 05.09.08, 11:58
      moim zdaniem, ten pan 'kierownik', który broni kierowców-chamów i nie wierzy
      pasażerom, powinien natychmiast wylecieć ze stołka, zamiast tego kierowcy

      pzdr z warszawy, u nas też trafiają sie tacy gnoje, ale chyba większość
      kierowców jest ok, chyba jedyny sposób na nich to skladac reklamacje w każdej
      takiej sytuacji
    • Gość: nie kierowca Odpieprzcie sie od kierowców autobusów IP: *.subscribers.sferia.net 05.09.08, 12:01
      odwalcie sie od kierowców autobusów. U siebie na wsi jeździliście furmankami,a teraz nagle wielkie państwo się zrobiliście. Że niektórzy kierowcy przeginaja, to fakt, ale częściej spotykam się(nie jestem kierowca autobusu, tylko pasażerem), że to pasażerowie właśnie lecą sobie w kulki. Każdy uważa, że to on jest najważniejszy i należy do niego sie dostosować. Otóż nie. Kup sobie samochód jeden z drugim to będziesz odjeżdzał o której będziesz chciał. To jest transport zbiorowy. Bydło nie ma pojecia o kierowanu autobusem a ma wiele do powiedzenia. Bydło nie ma racji a pisze skargi, a kierwcom zabieraja premie. A później bydło sie dziwi, że kierowcy na nich sie wkurzają.
      To samo dotyczy otwierania drzwi spoźnialskim poza przystankiem. Jeśli nie otworzy to wyzywaja takiego od najgorszych. Tylko bydło nie zastanowi sie, ze kierowca nie ma prawa otwierać dzrwi jesli nie jest na przystanku. Już nieraż była taka sytucja, ze spóźnione bydło prosiło kierowce o otwarcie, gdy ten juz ruszył z przystanku a stał, np. na swiatłach. Kierowca otwierał ,spóźnialska łamaga wchodząc do autobusu wywracała się, łamała nogę, a później występowała o odszkodowanie do MPK, a MPK zwalniało kierowcę za ciężkie naruszenie przepisów.
      Bydło jedzie do pracy lub z niej wraca, jest niezadowolone że musi harować, szef wkur....,w życiu im nie wychodzi nic, więc przed kierowcą czują sie panami, bo kierowca nic im nie może zrobić, to się wyrzywają na takim. Tak, wy, bydło, wasze krowy lepiej sie zachowują...
      • Gość: tylkoluz mocne słowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.08, 12:07
        szczera i brutalna prawda
      • Gość: wkurzona posłuchaj mędrku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.08, 12:26
        Jestem krakowianką z dziada pradziada i wypraszam sobie by mnie obrażać.
        Jeśli rozkład pokazuje, że kurs ma być powiedzmy o 10:20, to ma być o 10:20!!!
        Tak jest w każdym miejscu na świecie, które się uważa za cywilizowane.
        Gdyby gdziekolwiek za granicą cieć udający kierowce odjechał o 10:15 (czyli o 5
        minut wcześniej) na następny dzionek nie miałby po co przychodzić do pracy!
        MPK jest firmą usługowa! A klientem jest pasażer! Niech durnie z Brożka sobie to
        wreszcie uzmysłowią.
        Tabakiera dla nosa? Na razie wychodzi, że nos dla tabakiery!!!
        • Gość: Tomek Re: posłuchaj mędrku IP: 193.201.137.* 05.09.08, 13:31
          tak jak jest 10:20 na rozkładzie to ma odjechać tylko ale na dole każdego
          rozkładu jest taka informacja "Zakłócenia w ruchu powodują zmiany czasów
          odjazdów." no ale jak pisze że o 10:20 to ma byc 10:20 nie jest to takie proste
          jak się Tobie paniusi wydaje, niech kierowca weźmie autobus na plecy i
          przeniesie przez korek bo na rozkładzie jest napisane 10:20 !!! gratuluje
          inteligencji....
          • Gość: w Re: posłuchaj mędrku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.08, 13:42
            Nie mówimy o opóźnieniu, tylko o odjeżdżaniu przed czasem, jakbyś nie zauważył.
            Ponadto - niejeden raz - korka żadnego, a pajac zwany kierowcą (tramwajom tez
            się zdarza) mimo opóźnienia jedzie jakby wiózł babcie na piknik.
            • Gość: Piter Re: posłuchaj mędrku IP: *.ghnet.pl 06.09.08, 02:05
              Skąd wiesz, czy przez te opóźnienia kierowca jedzie według swojego rozkładu?
              Jeśli jedzie kursem następnego autobusu, to podają mu tylko czas odjazdu z pętli
              początkowej!
        • Gość: gość Re: posłuchaj mędrku IP: *.19.165.3.osk.enformatic.pl 05.09.08, 15:27
          Przestań się zżymać nic to nie da,powiedz lekarzowi że się łaskawie spóźnił to usłyszysz zmień lekarza, i tak wokół Macieja.Do zmian na lepsze wszyscy musimy dorosnąć, a może nawet zasłużyć.Czy radni ,posłowie nie są dla wyborców,podobno też,podobno???.
      • scalonik Re: Odpieprzcie sie od kierowców autobusów 05.09.08, 12:50
        Widzę, że pan hrabia ma kompleks furmanki. Zapewne u siebie to pan hrabia traktorkiem pomyka. A ja wciąż nie mogę się nadziwić, jak sie ta wieś zmodernizowała...
      • Gość: rany-julek Re: Odpieprzcie sie od kierowców autobusów IP: *.236.spine.pl 05.09.08, 14:26
        Fachowcu od bydła!
        Poszukaj dobrego specjalisty od głowy. Bo z tobą naprawdę coś nie
        ten-tego. No chyba,że naćpany.... to tłumaczy ten bełkot i bezmyślny
        słowotok. Amen.
      • Gość: maria Re: Odpieprzcie sie od kierowców autobusów IP: *.multi-play.net.pl 05.09.08, 19:07
        Wspaniała, pełna kultury i taktu wypowiedz. Godna osoby o najwyższej
        kulturze. Co ja gadam co ja gadam.....
        • Gość: Zojka Re: Odpieprzcie sie od kierowców autobusów IP: 83.175.191.* 05.09.08, 20:38
          Dlaczego sie dziwisz???Przecież to BYDŁO NAPISAŁO TEN POST......
    • Gość: wredota Kierowca MPK: Za ten zegarek nie pojedziesz! IP: *.pse.pl 05.09.08, 12:02
      rozkłady jazdy są fikcją przy tak zakorkowanych miastach, a nam szarym obywatelom pozostaje pokorne czekanie na kolejny autobus :P
      • Gość: gremlin Re: Kierowca MPK: Za ten zegarek nie pojedziesz! IP: *.resetnet.pl 05.09.08, 14:28
        Odnośnie korków przypomina mi się pieszy spacer z Kuźnicy Kołłątajowskiej do
        Dworca PKP (ok. 45 minut) podczas remontu na skrzyżowaniu Prandoty i 29
        listopada, w trakcie którego minąłem 5 (słownie pięć) autobusów linii 105
        stojących w korku na różnych odcinkach 29 listopada... Dopóki nie skończą się
        wieczne remonty głównych arterii miasta to nigdy autobusy nie będą jeździć jak w
        zegarku...
    • Gość: liso6 Kierowca MPK: Za ten zegarek nie pojedziesz! IP: *.197.c85.petrotel.pl 05.09.08, 12:11
      Większych chamów niż kierowcy MPK i Złotówy po prostu nie ma!
    • Gość: Łukasz Kierowca MPK: Za ten zegarek nie pojedziesz! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.08, 12:22
      Przez miesiąc poruszałem się komunikacją miejską w Londynie, dlaczego nie
      wprowadzimy systemu "co 7-10 minut"? Dzięki temu nie byłoby skarg, a autobusy
      zawsze byłyby punktualne.
    • scalonik No i bardzo dobrze 05.09.08, 12:26
      Niech się krakusy przestaną popisywać zegarkami. Poza tym w Krakowie jest jeszcze gorszy syf niż w Lublinie.
    • Gość: slbm Kierowca MPK: Za ten zegarek nie pojedziesz! IP: *.chello.pl 05.09.08, 12:32
      Są jak zwykle dwie strony medalu.
      Z jednej strony nie zawsze czekanie na biegnących ludzi jest dobre. Wkurza mnie
      np. sytuacja częsta w Warszawie w Alejach Jerozolimskich. Zdarza się nawet, że
      motorniczy z uporem zamyka drzwi (bo blokuje drogę czterem innym tramwajom,
      które nie mogą wjechać na przystanek), ale jeszcze 'życzliwy' pasażer
      przytrzymuje siłą drzwi, żeby ktoś zdążył dobiec. Przez to zmieniają się światła
      i cała kolumna tramwajów czeka, a biegnąca osoba i tak nie jest ani o sekundę
      szybciej.

      Natomiast osobną kwestią jest przyjeżdżanie za wcześnie i to szczególnie na
      liniach kursujących rzadko. Wiele razy mi się pod domem zdarzyło, a mam
      przystanek na żądanie, więc tu nawet nie ma kwestii czy kierowca zaczeka, czy
      nie zaczeka, bo się po prostu nie zatrzyma - skąd ma wiedzieć, że osoba o 100 m
      dalej na ulicy to potencjalny pasażer. Natomiast raz faktycznie mnie kierowca
      autobusu doprowadził do białej gorączki, bo odjechał chyba 5 minut przed czasem,
      a był to ostatni kurs dzienny (czas dla pewności sprawdziłem z zegarem miejskim
      na PKiN, bo to akurat blisko było). Napisałem wtedy skargę do warszawskiego
      Zarządu Transportu Miejskiego, ale dostałem odpowiedź na poziomie. Nie wiem czy
      faktycznie "zdyscyplinowano kierowcę" i czy "wprowadzono ściślejsze kontrole
      punktualności na linii", ale z całą pewnością zachowali się kulturalnie i z całą
      pewnością nie zdarzyło się to ponownie, przynajmiej nie na tej linii i nie o tej
      godzinie :)
      • scalonik Re: Kierowca MPK: Za ten zegarek nie pojedziesz! 05.09.08, 12:50
        Widzę, że pan hrabia ma kompleks furmanki. Zapewne u siebie to pan hrabia traktorkiem pomyka. A ja wciąż nie mogę się nadziwić, jak sie ta wieś zmodernizowała.
        • scalonik Re: Kierowca MPK: Za ten zegarek nie pojedziesz! 05.09.08, 12:51
          Sory, to było do NIekierowcy. Jak zwykle na kacu mam zaburzoną orientację przestrzenną.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka