Dodaj do ulubionych

Hektary festiwali i muzeum toalet

IP: *.ghnet.pl 04.09.08, 23:03
"Izabela Helbin, dyrektorka biura promocji w magistracie: - Nasza strategia
promocji zakłada Kraków jako miasto premium."

miasto premium...a co to takiego? Helbinowa zaczyna być komiczna...

Kracik, jak na kandydata na prezydenta przystało, znów nie powiedział niczego
sensownego...
Obserwuj wątek
    • Gość: eeeee Hektary festiwali i muzeum toalet IP: *.wolfson.cam.ac.uk 04.09.08, 23:08
      wielu obcokrajowcow, ktorych pytam co sie im podobalo w Krakowie
      najbardziej odpowiadaja, ze atmosfera - moze wartaloby sie
      zastanowic na czym ta atmosfera polega i po prostu tego nie
      spieprzyc - to juz bylby krok w dobrym kierunku
      • Gość: a Re: Hektary festiwali i muzeum toalet IP: *.citynet.pl 05.09.08, 02:15
        proponuję jakieś odgóne wskazówki dla właścicieli knajp, jak należy obsługiwać gości - dziś w cafe bunkier pani kelnerka nie zgodziła się, by każdy z naszej grupy zapłacił osobno za to, co zamówił. musileiśmy się składać, co oznaczało dodatkowe pół godziny na rozmienianie pieniędzy... szkoda słów... my Polacy byliśmy zdziwieni, a co dopiero obcokrajowcy... żeby kelner nie umiał szybko każdego skasować...wstyd!!!
        • Gość: przejazdem Targi Międzynarodowe w Krakowie mogłyby IP: *.prz.com.pl 05.09.08, 08:49
          śmiało konkurować z Poznaniem .. ale do tego trzeba czegoś więcej
          niż blaszak przy Centralnej ...
          • Gość: Anita_19 Kraków jest super..szkoda tylko że nie ma jakiegoś IP: *.prz.com.pl 05.09.08, 14:09
            Starego Miasta, Rynku albo jakiś zabytków .. nawet Wawel, ten w
            samym Centrum miasta, obok Dworca kolejowego wygląda teraz jak
            jakaś krakowska galeria handlowa a nie zamek królewski..ale jest co
            zwiedzać .. tyle swiateł i reklam i tyle sklepów w środku..a te
            słynne arrasy to sprzedają tam po 199,oo zł za sztukę na stoisku z
            wykładzinami ... a w sali tronowej to ktoś normalnie urządził salon
            fryzjerski ... się uśmiałam jak to zobaczyłam .. aha i jescze
            zrobili parking na dachu tego Wawelu ... chyba nieco przegięli ...
            • Gość: Leszcz do Pani pełnomocnik ... IP: *.prz.com.pl 05.09.08, 17:50
              Kombinuj dziewczyno
              Nim twe wdzięki przeminą
              Uśmiechaj się błogo
              Jeśli chcesz wyjść na swoje młodo ...
    • Gość: Glis Re: Hektary festiwali i muzeum toalet IP: *.dsl.chcgil.sbcglobal.net 05.09.08, 03:06

      Albo artykul relacjonujacy dyskusje jest niemrawy albo goscie dyskusji wyszli na
      ponurakow ktorzy nie maja nic do powiedzenia i nie wiem po co przyszli na taka
      dyskusje. Taki Krecik nie ma pojecia o stratyegii kultury w Krakowie i dysponuje
      tylko jednym zmyslem aby sie pokazac to go moze wybiora /nie daj Boze/, dyrektor
      lotniska Balice , coz ona ma za komfort jak lece i trafi sie termin odprawy do
      USA czy iRLANDII to mi rece opdaja ze wstydu jaki rozgardiasz.
      Krakow ratuje jedynie kultura polaczona z kultura przyjmowania gosci a z tym nie
      jest tak zle. Trzeba troche czasu i pustek u restauratorow i innych biznesow to
      szybko naucza sie wielu rzeczy.
    • Gość: krakus Czy kultura to tylko muzyka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.08, 07:43
      Ja mam tylko jedno pytanie, dotyczące sprawy, które mnie nurtuje. Mieszkam w tym mieście od lat i z tego co ostatnio widzę, to u nas KULTURA=MUZYKA (największe dotacje mają: festiwale Sacrum Profanum Misteria Paschalia, Wianki (koncert), Sylwester (koncert), Fesiwal Kultury Żydowskiej (gł. muzyka, festiwal muzyki polskiej, Beethovenowski, Cracow Screen Festival itd.

      Jak rozumiem nasz Pałnomocnik ds. Kultury i Marketingu jest muzykologiem, ale co z MALARSTWEM, ARCHITEKTURĄ, KSIĄŻKĄ (Kraków ma najwięcej najlepszych wydawnictw w Polsce, a zero ważnych nagród), FILMEM (nie mówię o jakimś tam OFF CAMERA, czy tym co miało być Festiwalem Muzyki (sic!) Filmowej). A TEATR? jest Noc Teatrów raz w roku i Festiwal Teatrów Ulicznych, i PLAŻA. Co ze sciąganiem światowych wystaw do Krakowa?

      Może w tym szkopuł?
      • Gość: n. Re: Czy kultura to tylko muzyka? IP: 83.2.195.* 05.09.08, 13:23
        Bardzo sluszna uwaga. Mnie tez sprawy kultury od lat leza na
        zbolalym sercu. I ze smutkiem musze wyznac, iz od dawna
        spostrzeglem, ze cos takiego jak malarstwo, wspolczesna
        architektura, nie tylko w Krakowie przeciez, ale w ogole w naszym
        kraju - nie istnieje.
        Dofinansowanie kultury, nauki z pieniedzy panstwa, jest mizerne i
        nic sie w tej kwestii nie zmienia. A prywatni sponsorzy tez zupelnie
        nie potrafia dotrzec zyskow w tej dziedzinie. Kiedy i u nas dojdzie
        do sytuacji, jak to ma miejsce chociazby w niedalekiej Austrii, ze
        najwieksze pieniadze na wydarzenia wysokiej kultury, beda ze swojej
        kieszeni wyciagac prywatne firmy? Spojrzcie sobie, kto w najwiekszej
        mierze finansuje Festiwal w Salzburgu, czy chocby Wiener Festwochen.
        I trudno sie w obliczu tego nawet dziwic, ze nasi wlodarze, ale i
        urzednicy od kultury, a nade wszystko pracownicy instytucji
        kulturalnych (zarabiajacy duzo ponizej sredniej krajowej) nic nie
        robia, aby te sytuacje odmienic. Nie ma w Krakowie dobrych
        menedzerow od kultury, nie ma kuratorow z jakakolwiek wizja, nie ma
        pomyslow, brak tez skutecznych fundraiserow.
        Ale przeciez nie tylko. Bo gdziez sa w tym niegdys inteligenckim
        miescie, odbiorcy sztuki? Jeden przyklad, a propos ksiazki, o czym
        moj przedmowca wspomnial. Byla niegdys, naprzemiennie z Warszawa, w
        Krakowie przyznawana Nagroda Koscielskich. Juz nie jest. Sa Targi
        Ksiazki (juz niebawem zreszta), jedyna krakowska - oprocz
        wydawnictw - chluba w tej dziedzinie. Tylko co sie dzieje, gdy Inst.
        Ksiazki organizuje w naszym miescie spotkania w ramach festiwalu
        Cztery Pory Ksiazki? Przychodzi na nie moze ze 20 osob!!! Nie
        oszukujmy sie, w Krakowie ksiazka nikogo juz niemal nie interesuje.
        Podobnie zreszta z wystawami dobrego malarstwa. Ilu widzow do tej
        pory odwiedzilo depozyt Rafaela Jablonki w Muzeum Narodowym?
        Dlaczego bilety na te wystawe sa tak drogie? Bo jak na polskie
        warunki sa drogie, nie powiem.
        Mozna by dlugo tak wymieniac. O teatrze i filmie na razie wiec nie
        wspomne. Te tez jakby gdzies zapadly sie pod ziemie. Pozostal
        jeszcze tylko Lupa niesmiertelny, no i Krakowski Fest. Filmowy.
      • Gość: GÓRAL Re: Czy kultura to tylko muzyka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.08, 16:03
        KRAKUS, TRAFIŁEŚ W DZIESIĄTKĘ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        w.w.wiercioch
      • Gość: gosc Re: Czy kultura to tylko muzyka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.08, 19:06
        a o Reminiscencjach Teartalnych słyszałes?
    • Gość: puszka Hektary festiwali i muzeum toalet IP: *.miechow.com 05.09.08, 08:31
      Z tym sprzątaniem to dobra uwaga. Kraków jest brudny. Brudne są ulice, brudne
      budynki, reklamy zaśmiecają totalnie wszystko. Gdy ostatnio znajomi zza granicy
      zwiedzali Kazimierz, stwierdzili ze u nich altanki śmeciowe są czystsze
      • Gość: norma Re: Hektary festiwali i muzeum toalet IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.08, 09:15
        Kazimierz jest zaśmiecony i brudny! Na Jakuba są niezabudowane
        posesje, czego tam nie ma: wersalka, wykładzinka, rowalony fotel,
        szmaty, butelki, pudełka i inne opakowania, wszechobecne pety,
        foliowe woreczki fruwają przy mocniejszych podmuchach wiatru, z muru
        cmentarnego zwisają poczerniałe, poszarpane worki, kostka brukowa
        leży luzem - A STRAŻ MIEJSKA SOBIE SPACERUJE!
        • Gość: norma Re: Hektary festiwali i muzeum toalet IP: 83.2.195.* 05.09.08, 13:03
          Bo oni sa do tego przyzwyczajeni. Poczucie estetyki po prostu rowne
          zeru! W Krakowie nie tylko jest brudno, ale nawet tzw. Stare Miasto
          jest potwornie zaniedbane. Ost. mialem okazje tam pospacerowac
          rankiem, kiedy miasto budzilo sie dopiero do zycia i zauwazylem, ze
          niemal na kazdej kamienicy odpadaja tynki, farba zlazi itd.
          Spojrzcie sobie na, nie tak dawno przeciez remontowane, Muzeum
          Czartoryskich! A jak wyglada placyk przy nim, na ktorym jezdza
          przystojni mlodziency na deskach? Jest brudny od gum do rzucia,
          tluszczu i innego brudu! Miasto trzeba sprzatac i to codziennie! O
          Sukiennicach juz nie wspomne. Chodzi mi o ich koszmarna fasade,
          ktora od pamietnej wichury (ile to juz lat?) straszy. Czyzby nikt
          tego nie zauwazal? Wszyscy sie przyzwyczaili.
    • Gość: krakauer Hektary głupoty IP: *.centertel.pl 05.09.08, 15:15
      Ludzie czy wyście się z choinki urwali,to co robi Berkowicz - Majchrowski to
      jest szczyt głupoty.
    • Gość: WYBORCZY Hektary festiwali i................. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.08, 15:47
      NO, NO, WYBORCZAKI ORGANIZUJĄ DEBATĘ, CZYLI WOLNĄ WYMIANĘ
      POGLĄDÓW... A CZY NIE POWINNO SIĘ ZACZĄĆ OD WŁASNEGO PODWÓRKA?
      VIDE: LIKWIDOWANIE KOMENTARZY.
      krakow-www.blog.onet.pl/
    • Gość: meeeee hektolitry piwa .. megatony sztucznych ognii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.08, 15:50
    • Gość: monter wprost i bez ogródek IP: *.hik.krakow.pl 05.09.08, 15:53
      Dopóki wybieramy sobie prezydentów-profesorów dopóty miasto będzie
      takie jakie jest! Potrzeba nam kogoś energicznego i nowocześnie
      myślącego!!! Unowocześnienie Krakowa nie przekreśla jego starej
      atmosfery i promowania zabytków. Trzeba miasto posprzątać ze śmieci
      na ulicach, paskudnych i byle jakich reklam, szalejących melexów,
      handlu obnośnego na Rynku i okolicach. Trzeba poprawić stan toalet
      publicznych, wybudować kilka parkingów na obrzeżach centrum (wtedy
      można forsować komunikację miejską) i poprawić ogólnie rozumiana
      informację dla mieszkańców i turystów.....to wszystko na początek :-)
      A potem należy uchwalić sensowny budżet na promocję miasta i
      skonstruować plan marketingowy na kilka lat do przodu..
      • Gość: KRACIK Re: wprost i bez ogródek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.08, 15:59
        POTRZEBUJECIE WŁAŚNIE MNIE - BURMISTRZA DYNAMICZNYCH NIE...

        KRAKOW-WWW.BLOG
    • Gość: ech tak, toalet... ale nie muzeum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.08, 18:50
      Toalety w centrum, ludzie kochani! Na jakimś ludzkim poziomie! Oznakowanie
      kierunków w kilku językach! Lepsze oznakowanie linii komunikacyjnych! Zamiast
      tych kurczę dat i imienin nazwy przystanków na wyświetlaczach... Na tablicach
      przystankowych: nazwa przystanku razem z tym, co można zobaczyć, kiedy tam
      wysiądziesz... Darmowe mapki centrum miasta... Więcej puktów informacji
      turystycznej i ludzi, którzy znają coś więcej niż kulawy angielski tam
      pracujących... Wreszcie kontrola... Tych żebraków, melexów, dorożek (które są
      coraz bardziej obleśne) i szyldów... Remonty kamienic... Czy ktoś w ogóle dba
      o to miasto na co dzień?
    • Gość: goscUSA CENY!!!! IP: *.nyc.res.rr.com 12.09.08, 01:58
      Mowiac w jednym zdaniu, krakow jest za drogi, tak samo jak drogi
      jest przyjazd do polski z innych contynentow, np Ameryki Polnocnej.
      Dolar jest niki wedlug zlotowki wiec koszt przelotu do Polski dla 4
      osob rodziny, kosztuje ok 6000 dolarow. Koszt pobytu w meksyku w 5
      gwiazdkowym holelu z przelotem dla 4 osobowej rodziny oraz 2 tyg
      pobytem z jedzeniem, kosztuje 4 tysiace dolarow. A w polsce coz
      mozna kupic za 2 tysiace dollarow przez dwa dni? Hotel? jakie ceny
      piecio gwiazdkowego hotelu dla 4 osob przez 2 tygodnie? Odpowiedz na
      wszystkie pytania....CENY

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka