Dodaj do ulubionych

Kosztowna rocznica wiedeńskiej Victorii

IP: *.ghnet.pl 14.09.08, 23:06
oj, a najbardziej boli, że patronat miał "Dziennik Polski"?
Obserwuj wątek
    • Gość: gosc Kosztowna rocznica wiedeńskiej Victorii IP: *.adsl.inetia.pl 14.09.08, 23:16
      Na Bloniach nic nie bylo widac, no moze czubki choragwi, jak sie stanelo na
      palcach, wszystko robione pod TV, jak to zwykle bywa w Krakowie. Ci ktorzy
      przyszli zobaczyc na co miasto wydaje ich pieniadze, niestety nic nie zobaczyli...
      • Gość: przejazdem Kraków staje się centrum kiczowatych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.08, 13:44
        festynów i chałtury .. te klocki lego udające nury Wiednia na
        Bloniach to zupełna porażka ...
      • Gość: Ciekawy Re: Kosztowna rocznica wiedeńskiej Victorii IP: *.crowley.pl 08.10.08, 20:19
        Co ty móisz , bo wg artykułu to oglądało to widoswisko garstka ludzi.
    • Gość: sobieski Kosztowna rocznica wiedeńskiej Victorii IP: *.chello.pl 14.09.08, 23:17
      wielka d...a a nie inscenizacja telebim wielkości telewizora i tłum ludzi
      słuchających a nie oglądających skandal ciekawe kto za to odpowie z leniwych
      urzędasów??!!
    • Gość: mal Kosztowna rocznica wiedeńskiej Victorii IP: *.net.autocom.pl 14.09.08, 23:24
      Ojojojjj! A dlaczego tym razem nie krytykują (pochwalają) dyżurni
      radni Sularz i Osmenda? Byłem - widziałem może nie wszystko -
      natomiast wstawianie w ten tekst informacji o bibliotekach uważam za
      prymitywne, żenujące i niegodne poziomu Gazety...O dziwo spodobał mi
      się też pokaz na zakończenie - bardzo konweniował się z atmosferą i
      nie miałem odczucia, że w powietrzu spalane są pieniądze dla
      gawiedzi, która i tak widzi podwójnie...
      • Gość: ex-student Re: Kosztowna rocznica wiedeńskiej Victorii IP: *.adsl.inetia.pl 15.09.08, 15:52
        spia jeszcze nawaleni, poniedzialek jest przeciez...
    • Gość: kic Kosztowna rocznica wiedeńskiej Victorii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.08, 00:02
      co do artykułu to faktycznie wstawka o bibliotekach troche na siłę
      tu przyklejona. A co do Błoń pomysł bardzo fajny, organizacja już
      trochę mniej...
    • Gość: lolek Odsiecz powinna nadejść... ale Wiednia IP: *.autocom.pl 15.09.08, 01:04
      Na Błoniach powinny być organizowane np. Wiankowe koncerty - Jamiroquai "za
      wodą" to była pomyłka - większość nie mogła nic zobaczyć.
      A odsiecz wiedeńska? Wystarczyłaby ta jedna - historyczna.
      Nie tylko GW negatywnie komentuje wywalenie 3 baniek na to "szoł"
      vide: krakoff.info/2008/09/11/odsiecz-wiedenska/
    • adrum1 Odsiecz głodnym dzieciom :) 15.09.08, 02:04
      3 000 000 złotych wydane na niewidoczne (ale ogłuszające), kostiumowe, nocne
      widowisko dla dzieci pt.: "Odsiecz Wiedeńska" = 2000 dzieci x 250 dni obiadu
      po 6 złotych, lub 4285 dzieci x 200 dni obiadu po 3,5 złotego.
      • Gość: Enprju Re: Odsiecz głodnym dzieciom :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.08, 10:02
        I oto mamy do czynienia z typowo polskim kołtunem i jego
        komentarzem. Od dożywiania dzieci są inne organizacje oraz fundusze
        natomiast pieniądze na kulturę to odrębna część budżetu o czym
        pewnie nie wiesz...

        Proponuję żeby w ogóle nic się w Krakowie nie odbywało a
        zaoszczędzone pieniądze przeznaczać na obiadki dla dzieci lub
        utrzymywanie bibliotek, do których dzieciaki i tak raczej nie
        przychodzą. Tkwijmy w ciemnogrodzie, nie rozwijajmy się a może wtedy
        tacy jak Ty będą zadowoleni...

        A Wyborcza mogłaby sobie darować wściekłość z faktu że głownym
        patronem prasowym byl Dziennik Polski. Przypomnę że odnośnie
        arcyżenującego Pochodu Karnawałowego, gdzie GW była Patronem
        Prasowym to piała z zachwytu nad tym beznadziejnym "widowiskiem".
      • Gość: gość Re: Odsiecz głodnym dzieciom :) IP: *.adsl.inetia.pl 15.09.08, 11:12
        Ile dziur w drogach naprawiono by za te pieniądze?

        i niech żaden geniusz mi nie pieprzy, że od dziur w drogach są inne
        organizacje

        • Gość: roomcajs Re: Odsiecz głodnym dzieciom :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.08, 11:33
          Tak, są inne organizacje, posiadające drogi w ramach PPP. Np: Generalna Dyrekcja
          Dróg Krajowych i Autostrad, właściciel i zarządca dróg w imieniu Państwa.
          Zobowiązany do realizacji polityki drogowej Państwa i utrzymywania dróg w
          należytym stanie użytkowym. Jeżeli tego nie wiesz, to znaczy, że nie skarżyłeś
          sie nigdy oficjalnie na fatalny stan dróg, nie wykazałeś zainteresowania
          problemem. Za to ogólnikowo rzuciłeś frazesem. Na dodatek skompromitowałeś się.
          Chyba wiesz co chcę powiedzieć... Populizm.

          Z mojej strony EOT, wszak to nie temat o drogach ani bibliotekach, ale o ważnym
          i interesującym wydarzeniu.
          • Gość: ava Re: Odsiecz głodnym dzieciom :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.08, 14:09
            No dobra. Tylko że w/w organizacje ds. dziurawych dróg uparcie
            twierdzą, że brakuje im funduszy. Fundusze natomiast otrzymują z
            tego samego źródła, co organizacje ds. imprez kulturalnych.

            Kraków przypomina więc gospodarza, który ma walącą się chałupę i
            zas*ane podwórko, ale robi wesele córce na 200 osób.

            W sobotę późnym wieczorem na Igołomskiej zginęły trzy osoby.
            Kierowca był trzeźwy, a przyczyną najprawdopodobniej był stan
            nawierzchni. Doświadczeni kierowcy twierdzą, że to jeden z
            najgorszych odcinków dróg w Polsce.
          • Gość: gość Re: Odsiecz głodnym dzieciom :) IP: *.adsl.inetia.pl 15.09.08, 15:48
            roomcajs co ty jarasz? W obrębie MIASTA Krakowa wszelkimi drogami i
            ulicami zarządzają ci, co wyrzucili w błoto 3 mln zł z moich
            podatków. Pewnie jestes dzieciakiem, co podatków nie płaci, więc Ci
            to zwisa. Mnie nie.



            • Gość: tomznh Re: Odsiecz głodnym dzieciom :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.08, 16:57
              a mnie zwisa w jakim stanie są drogi... a lubię takie spektakle.
              Wolno mi? Wolno.
              Ale oczywiście ty wiesz lepiej na co wydać także moje pieniądze, które są w podatkach...
              • Gość: ava Re: Odsiecz głodnym dzieciom :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.08, 17:52
                Gość portalu: tomznh napisał(a):

                > a mnie zwisa w jakim stanie są drogi...

                Obyś nie powiedział tego w złą godzinę.
      • helmuts Re: Odsiecz głodnym dzieciom :) 15.09.08, 13:54
        a te kilka tysięcy obiadów to równocześnie kilkatysięcy piw albo win
        więcej dla rodziców tych dzieci
    • pendrek_wyrzutek Artysci powinni byc wspierani! 15.09.08, 03:56
      Pan Mitoraj sam tak uwaza.
    • Gość: vikingmm Zdjęcia z przemarszu Orszaku Królewskiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.08, 06:47
      Zapraszam do obejrzenia zdjęć z przemarszu Orszaku Królewskiego

      foto.onet.pl/1nyvo,zuooood0lbdk,u.html


    • Gość: r Kosztowna rocznica wiedeńskiej Victorii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.08, 07:07
      Jak już tak GW liczy grosz do grosza do może policzyłaby ile kosztowała policja
      stojąca wczoraj licznie wokół stadionu Wisły i jakie są z tego tytułu korzyści
      społeczne, poza teoretycznie nieobitymi twarzami przeciętnego mieszkańca, który
      ma w nosie igrzyska.. oczywiście..
      • Gość: Teodor Wstyd radni PO IP: *.autocom.pl 15.09.08, 07:38
        Za ten pomysł należałoby pomysłodawców obciążyć z prywatnych pieniędzy.
        Świętujemy głupią, tragiczną dla narodu rocznice, natomiast w mieście nie ma ani
        słowa o Konfederacji Barskiej. A było to pierwsze powstanie narodowe,
        zgniecione m.innymi przez tych,którym tak chętnie Sobieski pomagał, prawie sto
        lat wcześniej.
    • Gość: rzawy POwcy bawią się... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.08, 07:37
      POwcy lubia się zabawić na koszt POdatnika, nie chodzi tylko o
      wyjazd do Moskwy, ale o zabawy budżetem Miasta - 3 mln na 325-lecie
      victorii , kłótnie dot. Łaźni, teraz szykuja sie na budżet 2009 -
      bedzie imprezowo...
      • Gość: lelewel Re: POwcy bawią się... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.08, 08:25
        Niech zgadnę, na obchodach nie byłeś?
    • kapitan.kirk Jak zwykle... 15.09.08, 07:57
      ...gdy wydano dużo publicznych pieniędzy na zabawę dla kogoś innego
      niż miłośnicy futbolu (i nie zrobiła tego GW...), podnosi się chór
      głosów tych, którzy oczywiście takie pieniąde umieliby wydać
      znacznie lepiej, np. na siebie (jak młody ambitny reżyser
      narzekający, że można by za to sfinansować film jakiegoś młodego
      ambitnego reżysera :-D) Ale niechby tak miasto NIE zorganizowało
      kosztownych uroczystości - założę się, że dopieroż by sie podniósł
      szum, że nic się nie dzieje, że władze nie mają pomysłu na zabawę,
      że nie potrafimy obchodzić tradycyjnych rocznic... ;-P

      Pzdr
    • Gość: sceptyczny Kosztowna rocznica wiedeńskiej Victorii IP: *.chello.pl 15.09.08, 08:12
      ja rozumiem gdyby to była 400 rocznica, albo nawet 350... tutaj jednak to
      trochę szukanie na siłę jakiejkolwiek rozrywki, bądź też niektórzy by
      powiedzieli, że tematów zastępczych...

      znamienne, że nawet na tej "rocznicy" nie pojawił się nawet konsul austriacki...

      ale szmal poszedł - wierzę, że przy rewitalizacji miasta, przebudowie dróg i
      budowie parkingów miasto też wykaże się umiejętnością pozyskiwania funduszy...
    • Gość: roomcajs Re: Kosztowna rocznica wiedeńskiej Victorii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.08, 08:22
      Ciekawe, że GW krytykuje wydarzenie, którego nie miało na wyłączność. Gdyby
      miała, artykuł byłby inny. Żenada.
      A samo wydarzenie było ważne, ciekawe i budziło powszechne zainteresowanie.
      Ludzie chcieli to oglądać. Ważne jest to, że małe dzieciaki poznały namiastkę
      wojska (musztra Kieleckiego Bractwa Artyleryjskiego dla maluchów to było coś
      genialnego). Być może jakieś ziarno pasji historycznej zostało u nich zasiane.
      Trzeba było widzieć ich miny, szczęście na twarzach. To jest życie.
      Co do krytyki - nie myli się ten co nic nie robi. Osobiście mam nadzieję, że tak
      jak w normalnym biznesie, tak i przy okazji obchodów victorii wiedeńskiej,
      zostaną wyciągnięte odpowiednie wnioski, wypracowane know-how, co będzie
      skutkować efektywniejszym wydatkowaniem środków z budżetu miasta.
      Więcej podobnych imprez. Ważne aby pieniądze zostały wydane rozsądne. Mam
      nadzieję, że audyt zewnętrzny wskaże słabe finansowe punkty przedsięwzięcia.


      • Gość: Gan Re: Kosztowna rocznica wiedeńskiej Victorii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.08, 08:30
        Takie coś łatwiej zorganizować niż rozwiązywac rzyczywiste problemy miasta. Ani
        to promocja miasta, ani widowisko artystyczne.
        Ach jakby na moim osiedlu przydało się te 3 miliony. Bawcie się dziwewczynki i
        chłopcy dalej, żywię nadzieję że zostaniecie zmieceni w następnych wyborach
        realnych i ze spokojem będziecie mogli świętować rocznice kiedy przestaliście
        być u władzy. Tylko na kogo w tym kumoterskim zaścianku głosować?
        • Gość: roomcajs Re: Kosztowna rocznica wiedeńskiej Victorii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.08, 09:05
          Jeżeli tekst o władzy kierujesz do mnie, to kula w płot. Doceniam wysiłek miasta
          w organizowaniu tego typu imprezy.
          Ad rem: "Ani
          > to promocja miasta, ani widowisko artystyczne".
          Rzeczywiście, nie jest to promocja miasta, "dzięki" mediom (prócz TVN Discovery
          i Dziennik Polski), u których próżno szukać informacji o victorii. We
          wczorajszej kronice nie wspomniano nawet słowem że coś takiego się odbyło,
          chociaż to było najważniejsze wydarzenie kulturalne weekendu obok koncertu Ute
          Lemper w Filharmonii. Przypadek?, niechęć?, celowe działanie? Jak to nazwiesz?

          <Takie coś łatwiej zorganizować niż rozwiązywac rzyczywiste problemy miasta.>
          Mówienie o obchodach zwycięstwa pod Wiedniem per "takie coś" zalatuje lekko
          pogardą. A to co piszesz to populizm. Każdy wydział w UMK ma swój budżet i za
          niego odpowiada. Jak określisz sobie, co jest rzeczywistym problemem, to udaj
          się do tego wydziału(jeśli masz taką siłę rażenia), albo lobbuj na rzecz danego
          rozwiązania. Nie żal się, działaj, rozmawiaj z tymi, co mają takie potrzeby jak
          ty, ok?
          Pozdrawiam i więcej optymizmu życiowego.
    • Gość: sobbiesski owszem, trzeba myśleć o bibliotekach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.08, 08:28
      Ktoś na tym forum twierdzi, że uwaga o likwidowanych z braku pieniędzy
      bibliotekach jest "nie na miejscu".
      Jeśli nie ma w kasie pieniędzy na kulturę, to pierwsze czego nie należy robić -
      to są idiotyczne i kosztowne "inscenizacje" w rodzaju "odsieczy wiedeńskiej" na
      Błoniach.
      Jesli zlikwiduje sie biblioteki - nie bedzie widzów w teatrach i muzeach a
      nawet na tych kiczowatych imprezach jak ta na Błoniach. Bo nikt nie będzie
      wiedział kto to był Sobieski i co to była "odsiecz wiedeńska".
      Nawiasem mówiąc, trzeba mieć źle w głowach, żeby w dobie kina, telewizji,
      internetu można realizować pomysł naturalistycznych "żywych obrazów", dobry może
      w XIX wieku.
      • Gość: roomcajs Re: owszem, trzeba myśleć o bibliotekach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.08, 08:50
        To się zdziwisz. W Stanach grupy rekonstrukcji historycznej to prężne i bogate
        organizacje. Przynależność do nich nobilituje, a same rekonstrukcje (szczególnie
        te z wojny secesyjnej ściągają jednorazowo tysiące widzów).
        Z bibliotekami - pełna zgoda. To z książek na ogół ma się pierwsze informacje,
        ale same pokazy np. victorii wiedeńskiej są świetnym dopełnieniem wiedzy. Gdzie
        indziej NA ŻYWO zobaczysz stroje z epoki w walce, dowiesz się co to koncerz,
        dlaczego husaria walczyła trzema falami. Owszem, ta wiedza jest dostępna w
        książkach, necie, ale połączenie wiedzy z pokazem lepiej działa na zmysły.
        Człowiek widzi jak to wyglądało i działało. To wiedza bezcenna poparta żywym,
        naocznym przykładem.
        Aha, i nie trzeba mieć "źle" w głowach, żeby realizować pomysł naturalistyczny.
        Wiesz co trzeba mieć? Pasję.
        • Gość: JanIIISobczak Re: owszem, trzeba myśleć o bibliotekach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.08, 09:09
          kompletna bzdura. wiedza historyczna nie ma nic wspolnego z "wczuwaniem" sie w
          historie i egzaltowaniem kutasikiem przy pasie z XVI wieku. to jest fetysz nie
          historia. a te widowiska to msza kiczu i taniego patosu. 3mln zlotych! w glowie
          sie nie miesci z jaka beztroska mozna wydac tak duze pieniadze. dlaczego
          olbrychski na koniu a nie dofinansowanie badan naukowych, wydanie ksiazki, dvd
          cokolwiek.
          • Gość: roomcajs Re: owszem, trzeba myśleć o bibliotekach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.08, 09:32
            Wiedza historyczna MA coś wspólnego z wczuwaniem się w historię. Gdy masz wiedzę
            dogłębna na dany temat, jesteś w stanie poczuć klimat, wydarzenia. Chyba, że nie
            interesujesz się historią, ale wtedy nie wypowiadasz się w temacie.
            <a te widowiska to msza kiczu i taniego patosu>

            <to jest fetysz nie
            > historia>
            To nie jest fetysz, chyba że sądzisz po sobie?

            <dlaczego olbrychski na koniu >
            Dlaczego Olbrychski na koniu? Dlaczego nie? Jeżeli coś organizować to porządnie,
            prawda?
            Co do dofinansowania badań - mam nadzieję, że nie doszło tu do dylematu "co
            finansować z budżetu na ten rok? - badania np. w szpitalu uniwersyteckim czy
            igrzyska dla ludu".
            Co do wydania, książki, DVD - partnerem wydarzenia był TVN Discovery.
      • Gość: behemot Re: owszem, trzeba myśleć o bibliotekach IP: 83.15.139.* 15.09.08, 16:21
        Biblioteki bibliotekami ale szkoda, że obchody nie przyczyniły się do przywrócenia części historycznej świetności ogrodom królewskim na Łobzowie, postulowanej jeszcze przez prof. Bogdanowskiego. To Łobzów, nie Wawel gościł Sobieskiego i Marysieńkę, a dziś dawna rezydencja królewska (z powodów oczywistych niemozliwa do rekonstrukcji) otoczona jest coraz bardziej podupadającym parkiem i co gorsze zupełnie została wyeliminowana ze świadomosci historycznej - o która podobno chodziło w tych inscenizacjach.
        Rekonstrukcja barokowych ogrodów, z ewentualną ekspozycją dotyczącą odsieczy, realizowaną XXI- a nie XIXwiecznymi środkami chyba lepiej posłuzylaby się świadomości. Tyle, że to jest trudniejsze i nie tak efektowne jak jednodniowe obchody...
    • Gość: 123 A w Wiedniu cisza! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.08, 08:34
      Wiadomo, Turków tam więcej niż Austriaków :) No i Do Unii chcą Turcję wziąć.
    • Gość: Roman Zdjęcia przeczą tezie IP: *.mojasiec.com 15.09.08, 08:38
      Załączone zdjęcia są niesamowite, moim zdaniem przeczą tezie. Byłem na obu widowiskach i widziałem tłumy ludzi, którzy nie chcieli odejść od hustarii. No i ludzi było więcej niż podaje GW.
      • Gość: witt Re: Zdjęcia przeczą tezie IP: 83.238.175.* 15.09.08, 08:43
        Nie uważam żeby ludzi na błoniach było więcej. Byłem tam tylko po to żeby pokazać imprezę dziecku, które widziało cokolwiek tylko dla tego, że było "na barana". Tatuś baran mógł jedynie posłuchać tekstów żywcem wyjętych ze szkolnej akademii "na cześć".
        • Gość: roomcajs Re: Zdjęcia przeczą tezie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.08, 09:09
          Rzeczywiście, sobotni pokaz wieczorny był lekko akademicki. Za to kto był
          wcześniej w południe na Błoniach na pokazie formacji, ten wie, że było
          interesująco. Nikt nie przynudzał. Sporo wiedzy fachowej (sam sie zdziwiłem)
          podanej w lekki, przystępny sposób. Brawa dla Pani prowadzącej pokaz jazdy
          konnej lisowczyków i husarii oraz p. Norberta Skorodzienia z Kieleckiego Bractwa
          Artyleryjskiego:)
          • ar.co Re: Zdjęcia przeczą tezie 15.09.08, 10:57
            Jazdy konnej lisowczyków? Pomijam nawet fakt, że innej jazdy niż
            konnej nie było (przynajmniej w Rzeczypospolitej na wielbłądach czy
            osłach z zasady nie jeżdżono), pomijam, że lisowczycy z zasady byli
            jazdą - czy mam rozumieć, że organizatorzy tej szopki wprowadzili do
            odsieczy wiednia lisowczyków? To ja dziękuję za taką "wiedzę
            fachową" dla ubogich. Chyba, że pomyliło im się z odsieczą Wiednia z
            1619 - co zresztą specjalnie by mnie nie zaskoczyło.
            • kapitan.kirk Re: Zdjęcia przeczą tezie 17.09.08, 08:26
              ar.co napisała:

              > Jazdy konnej lisowczyków? Pomijam nawet fakt, że innej jazdy niż
              > konnej nie było (przynajmniej w Rzeczypospolitej na wielbłądach
              czy
              > osłach z zasady nie jeżdżono), pomijam, że lisowczycy z zasady
              byli
              > jazdą

              Przedmówca uzył określenia "pokaz jazdy konnej lisowczyków" - czyli
              pokaz, jak lisowczycy - tj. ich rekontruktorzy - potrafią jeździć
              konno. Kłopoty z językiem urzędowym...?

              - czy mam rozumieć, że organizatorzy tej szopki wprowadzili do
              > odsieczy wiednia lisowczyków? To ja dziękuję za taką "wiedzę
              > fachową" dla ubogich.

              Nie wprowadzili - lisowczycy byli na pokazach towarzyszących.
              Pzdr
    • Gość: derek cóż za tytuł szukający sensacji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.08, 08:43
      autor popełnił tytuł , który od razy zmusza do negacji i krytyki władców
      Krakowa, ale...
      Ktoś uchwałę podjął, ktoś zatwierdził, ktoś wykonał - prosze aby wyborcom
      podawać nazwiska sprawców.

      Gdy nie ma pieniędzy w domu to najpierw rezygnuje się z rozrywek.
      A Kraków jak słyszymy niemal codzienie nie ma na nic pieniędzy. dziury w
      drogach, brak kanalizacji itd., korki.
      Czy wiecie drodzy radni że w odległości 3 km od Wawelu są dzielnice gdzie są
      tylko szamba? Czy wiecie że są całe osiedla bez ani jednej świecącej lampy.
      Bawcie się dalej.

      Może GW zajęłaby się róznież innymi sprawami, może mniej medialnymi, może w
      imieniu mieszkańców np. Ruczaju czy Bodzowa zawalczy o drogi i likwidację
      smrodu ścieków. Może zapytać straż miejską i policję dlaczego są miejsca w
      których nie bywają itd. itp.
    • Gość: speedy Kosztowna rocznica wiedeńskiej Victorii IP: *.adsl.inetia.pl 15.09.08, 09:04
      A nie lepiej było przeznaczyć te pieniądze na pomnik JP2 na mojej ulicy, bo
      jeszcze nie ma?
      • felix_macierewicz dlaczego w Wiedniu nie świętują ? 15.09.08, 09:13
        Austryjacy szanują pieniądze swoich podatników
    • Gość: ernesto-travel.pl Kosztowna rocznica wiedeńskiej Victorii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.08, 09:35
      brak slow
    • civitass Poczuć dumę bycia Polakiem - Bezcenne! 15.09.08, 09:42
      gratuluję wiecznym krytykantom - jestescie wielcy:)
      • Gość: slot Re: Poczuć dumę bycia Polakiem - Bezcenne! IP: *.adsl.inetia.pl 15.09.08, 11:00
        civitass napisał:

        > gratuluję wiecznym krytykantom - jestescie wielcy:)

        Gratulacje przyjmujemy z wdzięcznością. Jednocześnie zwracamy uwagę, że
        marnotrawienie publicznych pieniędzy, które mogłyby zaspokoić rozliczne pilne
        ludzkie potrzeby, jest działaniem na szkodę społeczeństwa.
        • Gość: roomcajs Re: Poczuć dumę bycia Polakiem - Bezcenne! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.08, 11:16
          W ramach przypomnień podstaw - każdy zespół ma zdania do wykonania. Nie piszesz
          jakie to ludzkie potrzeby, za to chętnie powołujesz się na nie. Jak to nazwiesz?
          Normalny człowiek nazywa to populizmem.
          Działaniem na szkodę społeczeństwa jest sytuacja, gdy pieniądze zapisane na
          konkretny cel, nie są wydatkowane zgodnie z tym celem.

          Kolejny frustrat, malkontent? Może przesunąć kolegę do sekcji sportowej.
          Nabierze więcej optymizmu życiowego
          • Gość: Ponury Żniwiarz Jaką dumę? IP: 82.160.205.* 15.09.08, 12:08
            ...i z czego? z początku klęski Rzeczpospolitej szlacheckiej? z głupoty JIIIS,
            który zamiast siedzieć na tyłku i patrzeć, jak Turcy wyrzynają jedną z
            agresywnych wobec Rz-plitej potęgę, dał się zwieść okrzykom "Synu, ratuj
            chrześcijaństwo!" i 100 lat później już nas nie było na mapach Europy?
            • Gość: Saratoga Re: Jaką dumę? IP: 83.142.184.* 15.09.08, 12:40
              ...bo po pobiciu Austrii Turcy zapewne wyciągneli by do nas rękę i zaproponowali
              wspólne rządzenie światem, nieprawdaż? LOL

              gdyby nie Sobieski to nie byłoby nas na mapie nie za 100 lat jak wspaniale
              obliczyłeś ale za jakies 5 albo 10...

              • Gość: Ponury Żniwiarz Re: Jaką dumę? IP: 82.160.205.* 17.09.08, 13:58
                Gdyby chcieli zaatakować nas bezpośrednio, to poszliby od razu na północ od Karpat.
                Idąc doliną Dunaju, czyścili sobie przedpola Półwyspu Bałkańskiego, którym byli
                żywotnie zainteresowani. A północ Europy, przynajmniej w owym czasie, ich nie
                interesowała
                • Gość: Rudi Re: Jaką dumę? IP: *.crowley.pl 08.10.08, 20:23
                  Dzięki za wytłumaczenie, że kasa poszła na obchody klęski
                  wiedeńskiej. Od razu mi lepiej, bo ja uwielbiam świętować Powstanie
                  warszawskie, powstanie listopadowe, konfederację barską i trochę mi
                  tu truymf pod Wiedniem nie pasował. Ale po dogłebnej analizie widzę,
                  że to też na szczęscie była klęka i mogę świętować.
        • Gość: x Re: Poczuć dumę bycia Polakiem - Bezcenne! IP: *.crowley.pl 15.09.08, 20:30
          mam nadzieje ze rozliczasz tez koszta festiwalu kultury zydowskiej
          na Kazimierzu.
    • Gość: sybilla Kosztowna rocznica wiedeńskiej Victorii IP: *.crowley.pl 15.09.08, 10:00
      Oczywiście jak to w Polsce jest i tym razem organizatorzy nie
      pomyśleli o widzach i o tym czy cokolwiek zobaczą. Postawiono tylko
      jedną trybunę, na której zajmowano chyba miejsca z samego rana i na
      której oczywiście nie starczyło miejsca dla wszystkich. Reszta osób
      co najwyżej mogła zobaczyć czuby tureckich żołnierzy, i to o ile nie
      były zasłonięte przez rodziców z dziećmi na ramionach. Telebim w
      oparach dymu też był mało widoczny...
      Jedyne co można było zobaczyć w całej okazałości to pokaz sztucznych
      ogni kończących imprezę.
    • Gość: krakus Kosztowna rocznica wiedeńskiej Victorii IP: *.chello.pl 15.09.08, 10:17
      a mnie szkoda wyrzuconych w bloto pieniedzy.Czy w Krakowie nie ma
      porzadnych aktorow ze bierze sie warszawiaka?Ile miasto zaplacilo za
      armie zaciezna z warszawki?A wogole to mi sie nie podobalo i szkoda
      mi wyrzuconych przez miasto pieniedzy-tez moich /bo z podatkow/!
    • Gość: Husarz z Kobierzyn Kosztowna rocznica wiedeńskiej Victorii IP: *.2.20.195.pp.com.pl 15.09.08, 10:20
      Jak by na to nie patrzeć to bezrobotny magistrat musi się pokazać i szkoda,żę
      z okazji słynnego filmu z anty polakiem 1612 jak tam byli miód i wodę pili z
      procentami tego za taką kasę w Moskwu nie poazali bo Europejskość to pola
      bitew masowe groby i przepis na bolszewicką i nazistowską impe widowisko o tym
      jak mordowali polaków do pokazania w Brukseli gtowy
    • Gość: Enprju (Nie)Kosztowna rocznica wiedeńskiej Victorii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.08, 10:28
      A ja pójdę na przekór wszechobecnemu tutaj krytykanctwu. Uważam że
      widowisko było bardzo dobrym pomysłem, ciekawie i wreszcie(!) dobrze
      i barwnie zrealizowanym. Przede wszystkim odbywając się cyklicznie
      może się stać naszą pocztówką na świat, poza tym tego typu widowiska
      cieszą się ogromną popularnością na całym świecie, dlaczego więc
      nie miałyby się odbywać i u nas?
      Dla "Wiecznych Krytykantów" i Gderaczy proponuję spojrzeć na to co
      do tej pory się odbywało w Krakowie..."Festiwal Pierogów", "Festiwal
      Zupy" czy "Krakowski Karnawał" Zonia (mega porażka z "Krzyżakami" z
      tekturową zbroją zrobioną w szkole podstawowej). Jeśli wolicie coś
      beznadziejnego to będzie to mało kosztować ale będzie beznadziejne.
      Dobre widowisko barwnie zrealizowane musi drogo kosztować.

      A droga Gazeto Wyborcza...strasznie niskich lotów jest ten artykuł.
      Żeby dla swoich interesów lub uspokojenia wściekłości z braku
      patronatu prasowego tak żerować na ludzkiej opinii? Tym samym tropem
      myślenia idąc gdy zaczną budować jakiś fragment drogi za ciężkie
      miliony też będzie można powiedzieć, że w tym czasie tyle bibliotek
      zamykają albo tyle i tyle dzieci umiera z głodu...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka