jackblack1
17.10.08, 13:07
Kilka dni temu dowiedziałem się od pracownika Warbudu (niejaki Zieliński), że
w umowie z NovoMaarem nie ma określonego terminu usunięcia usterek w częściach
wspólnych. Tak więc klatki miały być malowane w sierpniu, później termin
przesunięto na wrzesień, a teraz ma to być październik lub listopad. Warbud
aktualnie nie ma czasu, ma ważniejsze prace do wykonania ... Administracja
oczywiście umywa ręce, "spuszczając" temat do Warbudu, Ci zaś do NovoMaaru.
Czy ktoś orientuje się czy brak takich zapisów w umowie pomiędzy inwestorem a
wykonawcą jest możliwy?