Dodaj do ulubionych

Popcorn na cmentarzu

IP: *.adsl.inetia.pl 02.11.08, 22:43
Zenujacy tekst o niczym. Tzw. 'miodek' sprzedaje sie przed cmentarzami od
zawsze albo jeszcze dluzej. Chyba, ze autorkom chodzilo, o to, ze sie
sprzedaje slodycze POD cmentarzem, ale gdzie dokladnie pod, w kryptach?
Obserwuj wątek
    • Gość: kani Popcorn na cmentarzu IP: 77.236.12.* 02.11.08, 23:09
      a na Batowicach, byly szaszlyki i kielbasa :)
    • Gość: Kasia Z Stoiska na cmentarzu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.08, 06:09
      Na Rakowicach kilka stoisk (prażone orzechy, słodycze oraz Haribo)
      było ustawionych jeszcze NA terenie cmentarza, zaraz przy bramie
      używanej przez te dwa dni jako "wejściowa".

      Rozumiem, że jak jest popyt, to handlujący będą się ustawiali z
      towarem w okolicach cmentarzy, chociaż już kiełbaski i hot-dogi
      wydają mi się znaczną przesadą, ale żeby nie "w okolicach", tylko na
      samiutkim cmentarzu? Jeszcze trochę, a pod kaplicą stanie baba z
      obwarzankami...

      Miodek turecki to wieloletnia tradycja i wyłącznie do jego sprzedaży
      powinien się ograniczyć "gastronomiczny" handel przed cmentarzami.
    • 1sk1 Popcorn na cmentarzu 03.11.08, 08:57
      Przed kilkudziesięciu laty nie lubiłem miodku, ale za to lizaki i
      rodzice kupowali mi je pod cmentarzem Rakowickim. Z tego wnoszę,że
      autorka jest bardzo młoda i dużo rzeczy będzie ją jeszcze
      dziwić.Popcornu jeszcze wtedy nie znano.Osobiście zdziwiłem się, że
      tak mało na Prandoty było stoisk ze słodyczami, gdyż większość
      miejscz zajęta była przez kwiaty. W sumie nie ma o czym pisaći
      czytać.
      • Gość: Betty Owszem, jest o czym pisać. IP: 62.121.129.* 03.11.08, 09:13
        W tym dniu większość ludzi przychodzi na cmentarz z głową pełną
        refleksji, smutku i żalu za tymi których już nie ma a nie tylko po
        to by miec okazję wyciągnąc z szafy nowe futro...Miodek był
        adresowany głównie do dzieci którym często trudno wytrzymac bez
        jakiejs atrakcji. Zamienianie cmentarza w wielki grill żle się
        kojarzy a smród smażonej kiełbasy wiszący nad grobami to skandal i
        żenada i wstyd dla tych którzy na to wydali pozwolenie i tych którzy
        nie widza problemu...
        • Gość: sma Re: Owszem, jest o czym pisać. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.08, 12:56
          Chyba ze niektórzy ludzie są katolikami, to wtedy powinni przychodzic na
          cmentarz z glową pełną radości że ich bliscy sa juz na tym lepszym swiecie, w
          raju przed stwórcą. Zastanówcie sie dobrze, bo Święto zmarłych to tak naprawde
          dla Was katolików radosne święto.
          Więc dlaczego ma nie być słodyczy, odpustu i innych atrakcji?
        • Gość: moriarty Re: Owszem, jest o czym pisać. IP: *.bethere.co.uk 05.11.08, 21:14
          Betty Twoje skojarzenia wydaja mi sie ciut daleko idace i z grubsza przesadzone.
          Co ma kielbasa do dusz ludzi, ktore z tego swiata odeszly??
      • ar.co Re: Popcorn na cmentarzu 03.11.08, 10:04
        Też pamiętam z dzieciństwa (nie tak znowu odległego i co prawda nie
        w Krakowie, ale w mieście bądź co bądź wojewódzkim) nie tylko
        stragany ze słodyczami, ale również rozmaitymi bardzo kiczowatymi
        zabawkami. Zjawiska zatem było znacznie szersze, nie mówiąc już o
        tym, że z kilkuwiekową tradycją. Autorka rzeczywiście albo jest
        bardzo młoda, albo bardzo niedokształcona. Albo jedno i drugie.
    • Gość: MBehlert Popcorn na cmentarzu IP: *.chello.pl 03.11.08, 09:28
      Na Rakowickim bły kiełbaski, golonki i inne mięsiwa...
    • fafa_dad Dziady... 03.11.08, 10:18
      Pani redaktor zbyt nerwowo reaguje. Tendencje jakie Pani
      zaobserwowała należy odczytać jako powrót społeczeństwa do tradycji
      sprzed wieków, kiedy to powierzchnia grobu służyła za stół
      biesiadny :) Dziady Pani redaktor, dziady... :)
      I tak należy się cieszyć, że indoktrynacja amerykańską kulturą nie
      spowodowała, że musiała się Pani przeciskać przez tłumek strzyg,
      wampirów i kościotrupów. Radzę na przyszły rok dołączyć do jakiejś
      grupy i pochodzić po mieście w przebraniu krzycząc "Cukierek albo
      psikus" :) Będzie Pani mniej zszokowana.
      A stragany pod Rakowickim, to już bardzo stara tradycja. Myślę, że
      stagany nie mają wpływu na to o czym myślimy. Głodnemu i tak chleb
      na myśli. Czy jest stragan, czy go nie ma.
      Pozdrawiam.
    • Gość: kóska Kiełbaski na cmentarzu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.08, 10:24
      > brakuje jeszcze kiełbasek z różna

      A przy bramie Rakowickiego były! :)
    • Gość: Tomasso Popcorn na cmentarzu - kiełbaski... IP: *.argostranslations.com 03.11.08, 11:32
      Kiełbaski a jakże, można było kupić sobie przy wejściu na Cmentarz
      Rakowicki, podobnie jak precle, orzeszki, żelki i inny badziew.

      Nawet dzieciom kilkuletnim wydawało się to niestosowne, że stoiska
      rozstawione były na nagrobkach (na cmentarz wchodziło się przez
      teren zakładu kamieniarskiego, gdzie stały gotowe tablice i płyty).

      Conajmniej dziwnie to wyglądało, bo obok stoiska z wyżerą stał
      skromny stoliczek księdza zapisującego wypominki. Sami sobie
      odpowiedzcie, gdzie stała dłuższa kolejka...
    • Gość: Pikpok Co z tradycją? IP: *.anonymouse.org 03.11.08, 15:19
      To juz nie można jeść i pić na grobach przodków? Przecież to zwyczaj starszy niż
      narzucone nam siłą chrześcijaństwo...
      • Gość: piokuk Re: Co z tradycją? IP: 82.160.57.* 03.11.08, 22:05
        A zwiewaj do modlitw pod jakimś zmurszałym pniem. Broni Ci ktoś?
        • Gość: Pikpok Re: Co z tradycją? IP: *.anonymouse.org 04.11.08, 11:47
          Gość portalu: piokuk napisał(a):

          > A zwiewaj do modlitw pod jakimś zmurszałym pniem. Broni Ci ktoś?

          "chrzescijanin" sie odezwał...

          jak sie tam mozna dawać ogłupiać?
    • tommyl.pl Kiełbasa sprzedawana z płyt cmentarnych! 03.11.08, 15:30
      Ja rozumiem że ktoś przyjeżdża z za Krakowa, z daleka! Ale żeby jeść czytając co
      jest na nagrobkach napisane to lekka przesada! Jednak są tacy dziwni ludzie
      którzy tak robią i przez to te stoiska istnieją!
      Swoją drogą gratuluje urzędnikom którzy wydali pozwolenie na gastronomie na
      cmentarzu!
    • Gość: czarek przed scianą płaczy w Jerozolimie nie takie rzeczy IP: *.autocom.pl 04.11.08, 12:08
      można kupić
    • ostry_gosc Popcorn na cmentarzu 05.11.08, 22:39
      cały rok się na trupi miodek czeka i na misie z nadzieniem!

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka