Gość: eeeee IP: *.cmbg.cable.ntl.com 10.11.08, 01:40 to wystarczy dołożyć drugie 3 miliony zeta i mozna sobie kupic całą kamienice przy Grodzkiej 21 (a nawet mniej niz 3 mln bo miasto oferuje bonifikate) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: czarek GW dalej pisząc o nieruchomościach IP: *.autocom.pl 10.11.08, 08:16 zaklina rzeczywistość. Dziennikarzyny - kryzys idzie, nieruchomości tanieją czy chcecie czy nie chcecie. Na nic się zda Wasze czarowanie i zaklinanie że nieruchomości będą drożeć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: GW dalej pisząc o nieruchomościach IP: *.rev.libertysurf.net 10.11.08, 12:49 To tacy mieszkajacy u mamy forumowicze jak ty zaklinaja rzeczywistosc. Juz czytalem ze mieszkania mialy w listopadzie 'krachnac' o 20-40% bo u nas to banka do potegi. Kogo ty oszukujesz, tylko samego siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oczekujący Re: GW dalej pisząc o nieruchomościach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.08, 12:43 Czy ty w ogóle obserwujesz rynek?Jak nie spadły?Za wielką płytę w Warszawie na Ursynowie chcieli 8-9 tys.Teraz wisi ogłoszenie pilnie sprzedam 6,3 za metr.Poczekaj będzie po 5 tys.To teraz policz jaki to spadek 8-9 tys do 5-6 tys? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Włodek z Poznania Czas poprosić "analityków" o przygotowanie zestawi IP: *.icpnet.pl 12.11.08, 13:22 zestawień cen transakcyjnych, a jeśli już się w swoim interesie nie zgodzą, to o wyłączenie mieszkań droższych niż 20% średniej ceny i o policzenie ponowne średniej. Szybko okaże się, że ceny ofertowe zjechały od roku kilkanaście procent, co wskazuje, że transakcje zjechały znacznie bardziej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marain Jak ktos zarabia w dolarach np. Gdynscy marynarze. IP: 192.16.134.* 12.11.08, 13:34 To bez zadnych negocjacji ceny im spadly o ok 30% w 3 miesiace. Wiec dalej niespadaja - tak?! Odpowiedz Link Zgłoś
znajomy_jennifer_lopez Towar luksusowy traci najszybciej 12.11.08, 19:37 ... tak samo jak w czasach posperity towary luksusowe drożeją najszybciej (bajońskie fortuny zbijane w czasie posperity odsuwają wycene na plan dalszy, liczy sie "prestiż" lokalizacja, ogólnie emocje), dlatego w czaach chudych takie "wspaniałe inwestycje" tracą najwięcej. Gazeta chyba nie pamięta skutków kryzysu finansowego w Rosji w 1998. Pewnie jej dziennikarze robili wtedy jeszcze w majty. Zapraszam do piaskownicy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: diakon Re: GW dalej pisząc o nieruchomościach IP: *.chello.pl 12.11.08, 18:41 To sie nazywa robienie wody z mózgu, człowiek patrzy małe 58metrowe mieszkanko za 3mln to mieszkanko po 10 tys/m2 wydaje się tanio Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HKS Drogi widok na ul. Floriańską IP: *.2.20.195.pp.com.pl 10.11.08, 08:34 Najlepiej sprzedawać kamienice z żywym towarem jak na Groblach i robić jak dziury w zębach kloce za fafuśny szmal. Udawać ,że magistrat to super urząd . Owszem do machinacji i wielkich imprez dla idiotów z całej Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: den Re: Drogi widok na ul. Floriańską IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.08, 19:12 Gdzie na Groblach dokładnie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: douk Mieszkanie w Krakowie z widokiem na Starówkę??? IP: *.gprs.plus.pl 10.11.08, 08:46 Przecież to jest blisko 300 kilometrów!!!! Proszę niedouczonego autora tego artykułu : "starówka" to nazwa własna starego miasta w Warszawie!!! Nie każdy zamek nazywa sie Wawel, nieprawdaż??? Odpowiedz Link Zgłoś
garnek_z_neolitu Re: Mieszkanie w Krakowie z widokiem na Starówkę? 10.11.08, 10:35 'Nie każdy zamek nazywa sie Wawel, nieprawdaż???' Ze co?!?!? Ja nawet na zamek we drzwiach mowie 'wawel'... nie mowiac juz o wawelu blyskawicznym w moich portkach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda Sprawdź w słowniku. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.08, 15:17 Skoro omawiasz słowo pisane małą literą, to jak rozumiem, nie czepiasz się jej wielkości w tekście, a tylko słowa jako takiego. Za SJP PWN: najstarsza dzielnica miasta z zabytkową zabudową; stare miasto Warszawska, gdańska starówka. Kręte uliczki starówki. Nazwa Starego Miasta to "Stare Miasto", potocznie "Starówka". Nazwa starego miasta to "stare miasto", potocznie "starówka". Gość portalu: douk napisał(a): > Przecież to jest blisko 300 kilometrów!!!! > Proszę niedouczonego autora tego artykułu : "starówka" to nazwa > własna starego miasta w Warszawie!!! Nie każdy zamek nazywa sie > Wawel, nieprawdaż??? Odpowiedz Link Zgłoś
allerune Re: Sprawdź w słowniku. 12.11.08, 23:57 Wrocław nie ma starówki ani "Starówki". Jest za to rynek i okolice... Odpowiedz Link Zgłoś
garnek_z_neolitu W sumie niby szpan we wsi, ale... 10.11.08, 10:33 Takie mieszkanko to szpan ze hej, ale mieszkanie w takiej okolicy nie nalezy do najprzyjemniejszych. Czlowiek se nawet okna w nocy nie uchyli bo beda go budzic wrzaski imprezowiczow z Polski i ze swiata. Mialem kiedys przyjemnosc nocowac u znajowmego na warszawkiej starowce (ktora jest niewatpliwie spokojniejsza od Krakowskiej) i raz na starowce w Bruskeli. Widoki super, apartamenty super, tylko te wrzaski... Odpowiedz Link Zgłoś
wu67er w Krakowie nie ma "starówki" 10.11.08, 12:33 kolejna niedouczona dziennikarka, która do stolicy przyjechała zaledwie przed kilkoma miesiącami... W Krakowie NIE MA "starówki", ile razy trzeba wam to wkładać pod fryzurę???????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pozdr Dokladnie w krakowie jest Pole w centurm miasta :D IP: 192.16.134.* 12.11.08, 13:35 buchahahah Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda Jest starówka, nie ma Starówki, to wszystko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.08, 15:18 Zaglądajcie do słowników, zanim coś palniecie. wu67er napisała: > kolejna niedouczona dziennikarka, która do stolicy przyjechała zaledwie przed > kilkoma miesiącami... W Krakowie NIE MA "starówki", ile razy trzeba wam to > wkładać pod fryzurę???????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: imd do autorki IP: 82.177.125.* 10.11.08, 22:59 Stanowczo protestuję - jak i moi poprzednicy - przeciwko nazywaniu Starego Miasta w Krakowie - starówką. Stare Miasto w Krakowie to unikat i aytentyk a nie zrekonstruowana i zaaranżowana dekoracja. Stare Miasto to takze zwyczajnie - dzielnica. W Krakowie nie ma po prostu "starówki". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smif Re: do autorki IP: *.ghnet.pl 11.11.08, 09:50 Dokladnie! "Okolice Starowki!" PHI! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: b0006 Najdroższe mieszkania naszych miast IP: *.gemini.net.pl 11.11.08, 09:51 nie ma w Krakowie czegoś takiego jak starówka ! ! ! ! Jest tylko w Warszawie, bo jest to nazwa własna, pisana wielką literą! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda Re: Najdroższe mieszkania naszych miast IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.08, 15:23 so.pwn.pl/lista.php?co=star%F3wka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: balusz Najdroższe mieszkania naszych miast IP: *.kolornet.pl 11.11.08, 15:38 Nie douczuna dziennikarzyno. W Krakowie nie było, nie ma, i nie będzie starówki !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda Re: Najdroższe mieszkania naszych miast IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.08, 15:28 Zajrzyj do słownika: so.pwn.pl/lista.php?co=star%F3wka Odpowiedz Link Zgłoś
przyladek.dobrej.nadziei Jesteśmy mocarstwem 11.11.08, 16:23 A w mocarstwie nieruchomości muszą kosztować. Odpowiedz Link Zgłoś
dobiczek co powoduje ludzmi ze uparli sie zyc ,w kraju 12.11.08, 11:27 w ktorym zyc nie sposob? pod berlinem kupisz dom za 100 tys euro i tam jest infrastruktura Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Włodek z Poznania Re: co powoduje ludzmi ze uparli sie zyc ,w kraju IP: *.icpnet.pl 12.11.08, 13:25 Nieruchomości w lubuskiem i szczecińskiem nie są drogie, jednak i tak mówi się o polskim osadnictwie na Łużycach, w okolicach Frankfurtu i Schwedt. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Az strzelasz postami jak z automatu IP: *.bpl.vectranet.pl 12.11.08, 14:24 o tym Berlinie już pisałeś chyba z 10 razy. Moze ten dobiczek to jakiś bot, niezbyt zaawansowany a dodatkowo zbugowany bo sypie błędami niemalże w każdym poście ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alek Drogi widok na ul. Floriańską IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.11.08, 13:03 Toruń - najdroższe apartamenty w Toruniu to ok. 7500 zł/m2 w nowych dzielnicach i ok. 10 000 zl/m2 na Starówce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: realista Drogi widok na ul. Floriańską IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.11.08, 13:04 Niedouczona dziennikarzyno , nie pisze się analitycy tylko ANALE , więc ich prognozy można sobie wsadzić w pewne miejsce; tam gdzie Ci się kończą plecy :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Włodek z Poznania Ciekawe, że pan Petru zmienił zdanie IP: *.icpnet.pl 12.11.08, 13:18 Twierdził do niedawna - zresztą nie tylko on, ale kilku finansistów, z którymi rozmawiałem - że nie ma fundamentalnych przyczyn, dla których ceny rynkowe mieszkań przeciętnych miałyby się kształtować znacząco powyżej cen sprzed boomu. Z analizy finansowej wynika, że koszty budowy - po trwających od ponad roku spadkach cen materiałów i robocizny wskutek zastoju - wzrosły o łącznie 25-35% wobec początku 2005, gdzie należy szukać poziomu odniesienia dla realnych cen rynkowych. Natomiast już teraz wiadomo, że ówczesne wzrosty zostały spowodowane napływem inwestorów zewnętrznych, z których duża część sprzedając pozycje jesienią 2006/wiosną 2007 (gdy w niektórych miastach fala wzrostów tak naprawdę dopiero zbliżała się do szczytu i od nich powinniśmy się uczyć gry inwestycyjnej), a potem podchwycone przez indywidualnych inwestorów, którzy brali kredyty byle kupić tanio jakąś nieruchomość przed wzrostami, o których huczały wszystkie korytarze polskich biur i domów. Dlatego zadziwia mnie nagłe podchwycenie argumentu lobbystów o fundamentalnym braku mieszkań w Polsce, gdy z elementarnych reguł analizy staregicznej wynika, że ten rzekomy popyta potencjalny, to jest tak naprawdę popyt potencjalny możliwy, czyli z analiz średnioterminowych (dekada) można go wyłączyć. Do tego nie uwzględnia się czynnika statystycznego, jakim jest stopień własności na rynku nieruchomości, który w Polsce wynosi ok. 75%, w Danii, UK i Irlandii 85-90%, natomiast w Niemczech i Austrii ok. 45%, przy 60% średniej europejskiej. Z tego względu można z powodzeniem z puli popytowej wyłączyć 70% gospodarstw domowych, którymi jako potencjalnymi klientami się łudzą deweloperzy. W końcu nie ma w tej chwili w Polsce bezdomności na masową skalę, a skończyły się już czasy masowego zamieszkiwania trzypokoleniowych rodzin na dwóch pokojach. Odpowiedz Link Zgłoś
fagusp Czemu Petru zmienił zdanie? 12.11.08, 13:29 Może klucz twi w samym artykule, gdzie Petru jest określony jako "były główny ekonomista banku BPH". A aktualne źródła jego utrzymania pozostają nieznane. Wiesz jak to jest: Pan płaci, Pan wymaga. A nie tacy jak on rozmieniali nazwisko na zielone. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: areq Założymy się że obecnie to fikcyjna sprzedaż?? IP: *.171.65.147.static.crowley.pl 12.11.08, 14:04 Sprzedają się... spółkom-córkom,by wykazać,że interes się kręci... Lub sprzedaż mataczom piorącym brudne pieniądze.Ważne by cyfra była duża,czy to jest tyle warte nikogo nie obchodzi.... Za pare miesięcy upadłość i pieniędzy nikt nie odzyska. Właściciele będa się śmiali gdzieś z Barbadosu lub Jamajki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Warszawa IP: *.pulawska.pl 12.11.08, 14:07 A ja mam do sprzedania urocze mieszkanko 34m na Krakowskim Przedmieściu. Perełka, unikat: ciche, jasne, z ładnym widokiem. Tylko 25.ooo pln za m. Polecam, oferta do znalezienia na najpopularniejszych serwisach (gratka, etc) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Warszawa IP: 195.94.211.* 12.11.08, 16:29 Dostaniesz 15,ooo. Mniej jesli bedziesz zbyt dlugo czekac. Kasa wyparowala na gieldzie. Teraz wyparowuje w wynikach spolek. Przez 3-5 lat nie bedzie juz kasy na drogie nieruchomosci. Porownaj ile bys dostal za wynajem tych 34m2, 2500-3000? Jaki to zwrot na inwestycji za 850,000??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as Już staję w kolejce bo może zabraknąć IP: *.adsl.inetia.pl 12.11.08, 14:09 czy ludzie w Polsce majacy pieniądze to głupcy bo tak przedstawia ich autor artykułu. Ta teza autora jest co najmniej niewiarygodna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DOMO Drogi widok na ul. Floriańską IP: 194.29.71.* 12.11.08, 14:09 Powiedzcie mi tylko kto decyduje o takich cenach? Za rozpadajaca sie kamienice, ale w centrum miasta placimy po 30 tys za 1 m kw. BZDURA! Za takie pieniadze stawiasz wille, z basenem, silownia i wlasnym barem w piwnicy. Pozdro z UK Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czajnik Różne są gusta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.11.08, 14:36 > Powiedzcie mi tylko kto decyduje o takich cenach? > Za rozpadajaca sie kamienice, ale w centrum miasta placimy po 30 tys > za 1 m kw. BZDURA! > Za takie pieniadze stawiasz wille, z basenem, silownia i wlasnym > barem w piwnicy. A to zależy - są ludzie, których stać i na jedno i na drugie (trzecie, czwarte...). Bzdurą jest za to uogólnianie takich pojedynczych przypadków na cały rynek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: totalizator Placisz drogo, bo -- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.08, 14:44 Placisz drogo, bo - do ceny mieszkania doliczono wachanie spalin korkow samochdowych. Odpowiedz Link Zgłoś
3cik <------------------------- 12.11.08, 15:05 Chyba, że kupisz mieszkanie w prawdziwym mieście, gdzie w zabytkowej jego części samochody nie jeżdżą... Odpowiedz Link Zgłoś
malpiarnia nie wazne po ile 12.11.08, 15:34 najwazniejsze , ze nie ma klientow zastoj w calej Polsce w Krakowie sprzedaje sie aktualnie ZERO ZERO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! prosze isc do US w Krakowie i sprawdzic zero trnsakcji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mądrala Re: co za brednie.... IP: *.acn.waw.pl 12.11.08, 17:44 starówka jest w każdym mieście Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Drogi widok na ul. Floriańską IP: 91.177.41.* 12.11.08, 16:48 Dokladnie. Sam mimo 'kryzysu' sprzedalem we wrzesniu 160m2, 2 minuty od Plant. W starej wyremontowanej kamienicy. 14000/m2. Na klienta czekalem 9 dni :). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brat pita brata Re: Drogi widok na ul. Floriańską IP: *.proxy.aol.com 12.11.08, 17:09 oczywiscie ,ja rowniez nieopodal sprzedalem 155m2 w nawet nie wyremontowanej kamienicy, po duzym upuscie za 22 tys pln-( a potem sie obudzilem...) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Drogi widok na ul. Floriańską IP: 91.177.41.* 12.11.08, 18:23 nie chcesz to nie wierz...jest pare miejsc w Krakowie, ktore zawsze beda kosztowac kupe kasy...sprobuj kupic 100-letnia wille na Salwatorze ponizej 20k/m2 - powodzenia - chetnie odkupie Odpowiedz Link Zgłoś
chuck.norris Lubię czytać komentarze do art. o nieruchomościach 12.11.08, 17:14 Zawsze obnażają prawdę o tym rynku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: majkel Re: Drogi widok na ul. Floriańską IP: 195.188.191.* 12.11.08, 18:25 >Pamiętać też należy o Polonusach, którym bardzo imponuje posiadanie >stałej kwatery w zabytkowej części Warszawy lub Krakowa - podkreśla. taaaaa juz widze te tabuny polonusow ktorzy placa milion albo dwa miliony dolarow za cos co w amerykanskim standardzie jest schowkiem na szczotki zeby sobie popatrzec na starowke hehe a potem jak juz to kupia beda imponowac swoim znajomym posiadaniem "apartamentu" gdzies w jakims kraju na koncu swiata Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Drogi widok na ul. Floriańską IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.11.08, 18:48 A nie tak dawno GW walnęła artykuł bodaj w Dużym Formacie na temat tego,jak to ludzi pokupowali apartamenty w przedwojennych willach w Sopocie właśnie po to by sprzedać z zyskiem, a teraz płaczą bo nie ma chętnych... GW może się wreszcie zdecyduje;)? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leszek Czarnecki Kupujcie taniej nie będzie!!! IP: *.cable.ubr16.croy.blueyonder.co.uk 12.11.08, 19:37 Apartamenty kryzysu się nie boją, zawsze znajdą nabywców :-) Odpowiedz Link Zgłoś
bogulom lece kupić 12.11.08, 19:48 Bo przegram życie, tak jak przegrałem nie biorąc krechy we franku w lipcu... Odpowiedz Link Zgłoś
heheheheh GW ma gdzieś Polskę 12.11.08, 20:50 młodych ludzi i to żeby mieli gdzie mieszkać np w kupionych za rozsądną (nawet nie mówię za grosze) cenę mieszkaniach. Nie dla GW liczy się tylko lansowanie lobby developerskiego i nabijanie im kasy, kreowanie boomu, który, jak każdy logicznie myślący, wie, dawno się skończył. Odpowiedz Link Zgłoś
4v co się dziwisz? 13.11.08, 01:16 interesy, interesiki, ta szczególna sieć powiązań, jaka łączy Deweloperów i GW, bardzo ciekawa jest. pracę doktorską można by napisać i to z kilku dziedzin, może nawet kilkunastu. fakt faktem, tak piorunującej ofensywy jeszcze w historii GW nie było. nawet w polityce. nic tak zajadłego, długotrwałego, konsekwentnego i zarazem... żałośnie grubymi nićmi szytego! :) Odpowiedz Link Zgłoś