Dodaj do ulubionych

O DZIEKI CI NM ZA KAMYCZKI !

04.12.08, 18:23
no i skonczylo sie rycie trawnikow i rozwozenie blocka po calym osiedlu
Obserwuj wątek
    • ivess Re: O DZIEKI CI NM ZA KAMYCZKI ! 04.12.08, 20:22
      E, tam.. Już widzę oczyma wyobraźni, jak nasi mieszkańcy pracowicie kamyczki
      przenoszą...
    • paika Re: O DZIEKI CI NM ZA KAMYCZKI ! 04.12.08, 22:04
      e da sie przeniesc, przecież to jakiś gruz. a w ogole co to za jakas
      pieprzona prowizorka? gruzowisko zamiast zrytej trawy? i to ma być
      ladniejsze? no jak coś chcą robić, to niech robią porządnie.
      wspólczuje tylko wyjezdzającym z kwartałów, bo będzie jeszcze mniej
      widać:))
    • tomeyk Re: O DZIEKI CI NM ZA KAMYCZKI ! 05.12.08, 00:05
      Jest, kurna, jest!!!
      Wreszcie wsioki przestaną rozjeżdżać trawniki na osiedlu.
      G-wno mnie obchodzi, gdzie będziesz parkował swój złom - jak Cię nie stać na miejsce parkingowe, to sprzedaj samochód. Nikt Ci miejsca parkingowego nie zafunduje.
      Chcesz wszędzie dojechać i wszędzie zaparkować, to wracaj na wieś, tam tak można. Tutaj jest miasto i pewnych rzeczy nie można robić, trochę tu pomieszkasz to zrozumiesz.
      • forumowiczka.7 Re: O DZIEKI CI NM ZA KAMYCZKI ! 05.12.08, 10:38
        A to przepraszam bardzo, wyznacznikiem tego aby miec samochod jest posiadanie
        miejsca parkingowego, kazdy inny nie moze miec samochodu???co to wogole za
        teoria?ja nawet moge miec 5 samochodow jak mam taki kaprys i stac mnie na to a
        ciebie powinno to gzik obchodzic jaka iloscia samochodow jezdze. Jasne ze
        moim problemem jest gdzie sobie zaparkuje te samochody,ale nie pisz takch bzdur
        ze jak nie mam miejsca parkinowego to mam nie miec samochodu.Mam samochod nie
        mam miejsca parkingowego a od NM nie wymagam duzo, tylko jedynie logicznego
        myslenie. Zostalam oszukana pzrez nich bo zapewniali przy zakupie meiszkania ze
        dla wszystkich miejsc do parkowania wystarczy.
        gdybysmy zaczeli cos w tym kierunku robic razem to moze mielibysmy wiecej miejsc
        parkinogowy,a le ludzie zamaist pzrejsc sie do dewelopera wola pisac na forum i
        pochwalac glupie omysly NM.
        A tak na marginesie: "W dniu 26.08.2004 r. Sąd Najwyższy wydał wyrok, z którego
        wynika, że gruntem niezbędnym do prawidłowego korzystania z budynku jest również
        teren potrzebny na parking dla mieszkańców tego domu. Standardy współczesnej
        cywilizacji wymagają, by mieli zapewniony dojazd do miejsca zamieszkania
        własnymi samochodami."
    • curious Re: O DZIEKI CI NM ZA KAMYCZKI ! 05.12.08, 00:09
      proskr
      Pilnuj samochodu, pilnuj uważnie. I NIGDY NIE PARKUJ na chodnikach
      jesli nie chcesz odwiedzic blacharza i lakiernika.
      Nie znasz dnia ani godziny...


      • forumowiczka.7 Re: O DZIEKI CI NM ZA KAMYCZKI ! 05.12.08, 10:47
        Z tego co ja widze codziennie to na chodniach parkuje z 50 samochodow i to dzien
        w dzien, i co Ty na to? Teoretycznie wedlug myslenia NM na calych dlugosciach
        chodnikow tez powinny stac slupki. No bo tu chodzi o bezpieczenstwo wedlug NM.
        Tyle ze niebezpieczenstwem jest tez fakt ze na chodniku stoi samochod zaslania
        widok na chodnik i np dizecko moze wybiec prosto pod kola, no i
        niebezpieczenstwo tez jest takie jak parkowanie na lukach i zalanianie
        widocznosci. A wiec dlaczego NM nie postawil slupkow na calej dlgosci
        chodnikow??A no dlatego ze wtedy te 50 samochodow nie znalazloby miejsca ani pod
        sklepem, ani w promieniu 5 km od osiedla.
    • maximus_t2 Re: O DZIEKI CI NM ZA KAMYCZKI ! 05.12.08, 08:55
      o jak milo :) widze ze sie objawil kolejny mily mieszkaniec OE.
      mnie tez ch... obchodzi gdzie bedziesz parkowal swoja furmanke.
      ja w przeciwienstwie do ciebie wsioku nie mam ani jednego miejsca parkingowego,
      natomiast posiadam dwa auta w rodzinie i ani razu zadne z nich nie parkowalo na
      trawie. jakos mozna. jedynym wyjsciem na debili jest slupek, glaz, krata etc.
      • paika o jak się miło od razu zrobiło:))) 05.12.08, 09:41
        dalej będzie jeszcze lepiej i smieszniej, jak już w ogole parking
        nie będzie przejzdny:)))) bo zapewniam, że ja nie będę miał
        skrupułów z przesunięciem tego gruzu albo zastawieniem przejazdu
        między kwartałami. skoro ja mam zapier.... niewiadomo skąd do domu,
        to rozumiem, że objechać parking dookoła, to jest tym mniejszy
        problem? obiecuje wjazdów nie zastawiać, choć też bym nie
        dramatyzował, bo wjazdy są szerokie, jednokierunkowe i wychodzą na
        drogę jednokierunkową, więc stając po odpowiedniej stronie nic się
        nie zasłania.
        • maximus_t2 Re: o jak się miło od razu zrobiło:))) 05.12.08, 10:01
          parkuj kretynie gdzie chcesz
          SM przyzna ci odznake "Glowny Sponsor"...
          • paika Re: o jak się miło od razu zrobiło:))) 05.12.08, 12:56
            brrr ale się boje:)
    • 00jacek00 NOWOMARZE... 05.12.08, 11:49
      jesli czytasz to ,,zacne,, forum, to proponuje wiecej tych kamieni/glazów
      wysypac-szczegolnie tam, gdzie mozna je przesunac,bo bezmozgi parkujacy inaczej,
      po pierwszej dobie zaczna je przesuwac i problem nadal bedzie, a tak, wiecej
      glazów i nie rusza tego, he hehe, chyba, ze swoimi furmankami beda wywozic glazy
      na obsrane pole dalej...
      a takie ladne to osiedle bylo, a teraz głazy, palaki wystajace z chodnikow, ale
      syf sie robi, nic dziwnego, ze mieszkania nie moga sprzedac co niektorzy...:/
      • maximus_t2 Re: NOWOMARZE... 05.12.08, 12:10
        no i kto tego syfu narobil ?
        • 00jacek00 Re: NOWOMARZE... 05.12.08, 12:21
          bezmozgi parkujace inaczej i NM, bo nie zadbal o dostateczna ilosc miejsc, albo
          moze i zadbal, tylko nie pomyslal, ze na rodzine moze przypadac wiecej aut niz
          tylko jedno...
          no ale, pocieszajace jest to, ze to nasze cudne osiedle nie jest takie wyjatkowe
          w tym ustawianiu aut gdzie popadnie, wystarczy sie przejechac wieczorami po
          osiedlach w poblizu, tam bezmozgich tez nie brakuje, taka juz przypadlosc
          Polaczkow, ze sra tam gdzie stoi
          • paika Re: NOWOMARZE... 05.12.08, 12:56
            no może srasz,gdzie stoisz ale nie wszyscy są z twojej rodziny i
            uważają to za normalne. a teraz geniuszu podrzuć jakiś super pomysł
            na rozwiązanie problemu z miejscem do parkowania. może mam sprzedać
            samochód? ale wtedy musiałbym niszczyć trawnik na drodze do
            przystanku jak bydło, które zapitala na skróty a w swojej
            bezczelności domaga się chodnika w miejscu klepiska. kamienie, o ile
            nie przesunięte, też powstrzymają samochody ale nie bydło lecące
            przez trawnik ze sklepu. piętnastu kroków więcej nie mogą zrobić a
            święte oburzenie na ludzi, że samochodami parkują na chodniku, bo
            chca pod domem zaparkowac. o srających psach nawet nie wspomne
            • 00jacek00 paika... 05.12.08, 13:36
              FUCK OFF od mojej rodziny, jesli sramy, to sramy z gracja;D
              co do miejsc, naleze do osob, ktorym sie nie podoba, to co widze jak sie wjedzie
              na to osiedle: parkowanie, gowna psie i zdeptane-zryte skrawki, daleko to
              odbiega od osiedla ktorym bylo kiedys, no coz, chołota zalegla sie , to sie ma
              to co sie ma.
              Nie kumam twojej bulwersacji- masz tu mieszkanie swoje wlasne?...pewnie masz, to
              powinno Ci zalezec, by to wygladalo na poziomie a nie jeszcze sie do zanizania
              poziomu przyczyniasz i czekasz az wszyscy beda ci klasakc i wspolczuc, jaki TY
              biedny, bo nie masz garazu/miejsca.Ci co tego miejsca nie maja, tylko biadolic
              potrafia i niszczyc wszystko co sie da zniszczyc, bo tak najprosciej, wygodnie...
              • forumowiczka.7 Re: paika... 05.12.08, 13:58
                A niby jakie to osiedle bylo kiedys, bo jak ja siegam pamiecia to gdy kupowalam
                tu mieszkanie to tych pseudo skwerkow, trawniczkow i wogole bylo jak na
                lekarstwo, wiec nie wiem o co to larum?jak sie chce miec piekny trawnik to
                niestety musisz kupic sobie dom bo nigdy tego nie bedziesz mial na tym osiedlu.
                Tez bym chciala mieszkac na peiknym osiedlu z trawka czysta i zielona,a le
                czlowieku o co robisz hasal, ze samochod zrobil ci z trawniczka
                klepisko?widocznie zamaist tego tarwniczka na ktorym stanal samochod powinna byc
                kostka i miejsce do zaparkowania samochodu.dla mnie wiekszym problemem sa psie
                kupska w kwartalach i pety walajace sie gdzie popadnie.
                • paika Re: paika... 05.12.08, 14:20
                  otoz to. jacek choć sra z gracją, moim zdaniem, kieruje swoje
                  pretensje do niewłaściwych osób. novomaar zbudował taką a nie inną
                  liczbę mieszkań i udostępnił taką a nie inną ilość miejsc
                  parkingowych, pewnie wg zasady byle opakować gówno w papierek
                  (osiedle EUROPEJSKIE standardy, widok na wawel, cuda na kiju),
                  sprzedać i dalej jakoś to będzie. chyba nikt nie ma wątpliwości, że
                  burdel z miejscami parkingowymi to nie jest europejski standard?? ja
                  też bym wolał czyste trawniki, dużo zieleni, miejsca parkingowe,
                  rekreacyjne i co tam jeszcze ale niestety tego tu nie ma i nie
                  będzie. problem nie leży w ludziach, bo ktokolwiek by tu nie
                  mieszkał (a mieszkania chyba nie stałyby puste?) byłby zmuszony
                  parkować samochody na wznak, w poprzek, na trawniku, no w koncu
                  jakoś by zaparkował i efekt byłby ten sam. a na koniec napiszę, że
                  owszem mam tu mieszkanie ale myślę o jego sprzedaży, bo chciałbym
                  jednak zamieszkać w troche lepszych warunkach niż oferuje osiedle
                  pseudoeuropejskie, bo to co mamy tutaj, to najwyżej noclegownia dla
                  studentów obita trochę ładniejszym kamieniem niż akademik. przy
                  okazji pytanie jak tam petycja w temacie placu zabaw dla dzieciaków
                  z osiedla??? novomaar pewnie się wypnie, bo EUROPEJSKO dziadowski
                  standard nie przewiduje, że noclegownia ma mieć coś takiego jak plac
                  zabaw czy parking. studenci jeszcze dzieci nie mają i jeżdzą
                  autobusami. proste
                  • 00jacek00 Re: paika... 05.12.08, 14:55
                    myslisz, ze jak kupisz gdzie indziej, to bedzie lepiej?
                    Lepiej jest do momentu, dopoki nie zwala sie wszyscy co maja sie zwalic i
                    wszedzie bedziesz miec to samo gowno w ladnym papierku czy to europejskim czy
                    tez innym:/
    • the.y Re: O DZIEKI CI NM ZA KAMYCZKI ! 05.12.08, 12:41
      No to żeś sie koleś popisał, prawie tak jak burak co wczoraj
      wieczorem przesuwał kamienie żeby sie furmanką z TSK .... rozkraczyć
      na trawniku, a krakus z ciebie jak twierdzisz że hej. żenada!!!
      • maximus_t2 Re: O DZIEKI CI NM ZA KAMYCZKI ! 05.12.08, 16:07
        pa pa paika, i krzyzyk na droge. im mniej takich matolow na OE tym lepiej bedzie
        nam sie zylo.
        jedno musze przyznac-studenteria panoszy sie coraz bardziej z roku na rok...
        • paika Re: O DZIEKI CI NM ZA KAMYCZKI ! 05.12.08, 17:16
          niestety ci nie ulże, bo mieszkania nie opchnę z garażem czy
          miejscemy parkingowym i problemu z parkowaniem na zewnątrz to nie
          rozwiąże:)) no chyba, że to rzeczywiście chodzi o mnie:)))
          • maximus_t2 Re: O DZIEKI CI NM ZA KAMYCZKI ! 05.12.08, 18:41
            czy ja niewyraznie pisze ? z parkowaniem sobie poradze...
    • pawel-news Poczekajmy na śnieg... 15.12.08, 00:03
      i na zakrętach wszyscy będą przesuwać kamyczki samochodami.
      Powinni wkopać paliki.
      • konkurs_pk Re: Poczekajmy na śnieg... 16.12.08, 09:10
        Jak widać NM zamienił kamyczki na głazy...
      • rollindomin Re: Poczekajmy na śnieg... 16.12.08, 10:42
        pawel-news napisał:

        > i na zakrętach wszyscy będą przesuwać kamyczki samochodami.
        > Powinni wkopać paliki.


        wczoraj "panowie" montowali wieksze kamyczki, i mowili do siebie "... ciekaw
        jestem czy teraz ktos bedzie odkopywal he he he ..."

        A na marginesie tez jestem za blokadami w miejscach niebezpiecznych, ale
        dlaczego przy wjazdach raz sa 2 raz 3 parkingi.
        Mogli by dolozyc do 3 miejsc parkingowych a miejsce jest.
        Niezle koles na gorze wykombinowal, posypali piaskiem a on i tak sie przykleil
        • tomeyk Re: Poczekajmy na śnieg... 16.12.08, 10:59
          Heh, tak się spodziewałem, że kamyczki będą musiały być większe, bo
          do niektórych idiotów zbyt delikatna aluzja nie dotrze ;)
          Co do przejazdów i trwaniczków pośrodku - akurat tutaj możnaby
          zrobic dodatkowe miejsca parkingowe, w zamian za to egzekwować
          zostawienie odpowiednio szerokiego przejścia na chodnikach
          (właściwie to się powinno egzekwować nie zważając na nic). Dodatkowo
          pomiędzy miejscami parkingowymi przydałoby się zasadzić więcej
          drzewek.

          PS. O co chodzi z tym piaskiem i przyklejaniem?
          • forumowiczka.7 Re: Poczekajmy na śnieg... 16.12.08, 15:51
            Najlepiej postaw sobie jeszcze ławeczki i altanki, no oczywiscie niec NM
            wybuduje Ci grilla. Zastanow sie co piszesz!Bo rozumiem ze najwiekszym problemem
            dla Ciebie jest zbyt mala ilosc drzewek na osiedlu, ale moze nie zauwazyłes, ale
            to jest blokowiso i tu jedyna brakujaca rzecza jest brak miejsc parkingowyc!!!!!
            Nie mwoie ze dzrewka nie sa wazne, ale jak ccialam miec dzrewa i zielono to
            sobie las zasadzilam,a jak sie buduje blokowisko to powinno sie zrobic
            odpowiednia ilosc parkingow, i to nie tylko dla mieszkancow, bo rodzina pzreciez
            tez Cie moze dowiedzic i co dla nic tez masz wykupiony garaz albo miejsce
            parkingowe?
            Poza tym zdecyduj sie albo kosztem trawniczkow robimy parkingi, albo ccesz
            wiecej dzrewek bo to jedno wyklucza drugie.
            • maximus_t2 Re: Poczekajmy na śnieg... 16.12.08, 17:21
              a my wcale nie ccemy wiecej miejsc parkingowyc na naszym wpanialym blokowiso ! my ccemy dzrewa i zielono i zebys nam las zasadzila !
              p.s.
              grill tez by sie przydal...
            • tomeyk Re: Poczekajmy na śnieg... 17.12.08, 11:05
              Przyłączam sie do maximusa - forumowiczko.7 - zasadź nam las :)
              i grilla też zbuduj. A ławeczki i altanki też by się przydały,
              byłoby dużo milej na osiedlu.

              > ale moze nie zauwazyłes, ale
              > to jest blokowiso i tu jedyna brakujaca rzecza jest brak miejsc
              parkingowyc!!!!

              Hehe, a Ty się skąd urwałaś? Wg Ciebie blokowisko może mieć standard
              obozu koncentracyjnego, byle miejsc parkingowych nie brakowało? To
              może zamieszkaj w samochodzie, jak będzie stał na miejscu
              parkingowym to masz satysfakcję gwarantowaną.

              Zrozum wreszcie - nikt nie ma obowiązku zapewnić Ci miejsca
              parkingowego, chcesz, to sobie kup, nie, to nie narzekaj. To
              obowiązek właściciela samochodu zapewnić mu miejsce do parkowania, a
              nie miasta, województwa czy nie wiadomo kogo jeszcze. A co do
              dewelopera - trzeba było nie kupować mieszkania/samochodu
              (niepotrzebne skreślić) jak było wiadomo, że miejsc zabraknie.
              Na szczęście posiadanie samochodu i miejca parkingowego nie należy
              do katalogu praw człowieka.
              A rodzina i znajomi, jak mnie odwiedzają, to jakoś potrafią
              zaparkować oszczędzając trawniki.

              > Poza tym zdecyduj sie albo kosztem trawniczkow robimy parkingi,
              albo ccesz
              > wiecej dzrewek bo to jedno wyklucza drugie.

              Z logiką u Ciebie krucho. Robienie parkingów kosztem trawniczków nie
              znaczy, że nie mogę chcieć więcej drzewek.
              Łopatologicznie - to że pieczesz piernik, nie znaczy, że nie możesz
              już chcieć sernika :D
              • forumowiczka.7 Re: Poczekajmy na śnieg... 17.12.08, 15:53
                A to niby dlaczego aj mailabym Ci ten las sadzic?to ze jestes leniwy to juz nie
                moj problem. Widzisz ja chcialam miec las to sobie go zasadzilam, chce miec
                grilla, laweczke i miejsce parkingowe wiec kupuje sobie dom. I poza tym ze pisze
                o tym to bede to miec, a Tobie pozostanie tylko pisanie na tym forum, skoro
                bedziesz ywmagal zeby wszyscy wszystko robili za Ciebie.
                Ja problemu z parkowaniem nie mam,a jedynie zauwazam problem, bo chocbys nie
                wiem co pisal to on istnieje. I w pzreciwnienstwie do Ciebie probowalam go
                rozwiazac, ale to ajk walenie glowa w mur, dlatego uznalam ze opcja dla mnei
                lepsza bedzie poprostu kupic sobie dom, co tez czynie.
                Co do tego zapewniania to tu sie troche mylisz. Deweloper ma obowaizek zapenic
                miejsca parkingowe nie tylko mieszkancom,a le i osobom trzecim, ktore moga sie
                zjawic na osiedlu. Liczba miejsc parkingowych od pocztaku byla za mala do liczby
                mieszkan. A jak kupowalam mieszkanie to Panie prawie na kolanach mi przysiegaly
                ze nie braknie miejsc parkingowych. Ale coz, gdybys sie troche znal na parwie to
                bys wiedzial to i owo, ja darmowej porady nie ebde Ci udzuelala.
                No ale to bylo dawno temu, jestem teraz madzrejsza i znalazlam sobie lepsze
                rozwiazanie w postaci wyprowadzki. A Ty drogi kolego pisz dalej na forum, moze w
                koncu znajdzie sie ktos kto rozwiąze Twoje problemy, ale nie miej nadzieji, bo
                ja 2 lata walczylam i juz mis ie nie chce robic czegos dla innych, bo an koniec
                ten ktos nie podziekuje tylko ejszcze powie ze "zapominalaś poprosic o ławeczke
                i grilla dla nas". No ale juz taka nasza polska mentalnosc, ze jestesmy leniwi,a
                mieszkancy tego soiedla wyjatkow!!!
                • xezaq Re: Poczekajmy na śnieg... 18.12.08, 09:44
                  Sorki, mały off-topic.
                  Jako, że chyba nie zrozumiałaś (nie dostrzegłaś?) aluzji maximusa,
                  zajrzyj proszę tutaj: jakrozmawiac.oz.pl i przemyśl punkt 5.
                  • maximus_t2 Re: Poczekajmy na śnieg... 19.12.08, 10:14
                    nic dodac nic ujac...
                  • forumowiczka.7 Re: Poczekajmy na śnieg... 19.12.08, 12:18
                    Jesli to twojego autorstwa, to gratuluje znajomosci laciny!!!podworkowej oczywiscie
                    • maximus_t2 Re: Poczekajmy na śnieg... 19.12.08, 15:24
                      pierwszy raz nie wiem co napisac, echhhh.....
                    • xezaq Re: Poczekajmy na śnieg... 22.12.08, 09:01
                      > Jesli to twojego autorstwa, to gratuluje znajomosci laciny!!!
                      > podworkowej oczywiscie

                      Tam, na samym dole, w ostatniej linijce masz podpis autora. Przez
                      wzgląd na szacunek do praw autorskich, nie śmiałbym się pod tym
                      pospisywać.

                      • xezaq Re: Poczekajmy na śnieg... 22.12.08, 09:02
                        *podpisywać.
            • barglauk Re: 17.12.08, 11:39
              Akurat mam dla odwiedzajacych kupione dodatkowe miejsce :), i dla siebie, i dla
              zony tez mam
              Trzeba bylo niestety pomyslec przy kupowaniu mieszkania, a nie teraz nazekac i
              przesuwac kamyczki
              Nie ma co przezucac winy za brak wlasnej zapobiegliwosci na NM, skoro byli
              chetni na kupno mieszkania bez miejsc parkingowych to dlaczego nie mieli takich
              wlasnie mieszkan sprzedawac?
              Jak by wiecej osob pomyslalo i po prostu nie kupilo mieszkania bez miejsca,
              developer byl by zmuszony zadbac o wieksza ilosc miejsc i nie bylo by problemu,
              takie sa niestety nieublagane prawa rynku
              • 00jacek00 popieram... 17.12.08, 12:47
                zasadzic las, zrobic grila i postawic laweczki;D
                a co do glazow, palikow i innych takich- NM normalnie wypowiedzial wojne:),
                pewnie zmusilo ich to, ze mieszkania sie nie sprzedaja, ogolnie wjazd na osiedle
                niezbyt zachecalo, szczegolnie wieczorami, wieec zaczeli dzialac.Tylko patrzec
                jak paliki powsadzaja wzdloz calosci chodnika...hehehheheheh
                • maximus_t2 Re: popieram... 17.12.08, 15:20
                  oprocz tego w calym arsenale mamy :
                  barykada, fosa, pole minowe, wał, wilcze doły, zasieki...
              • forumowiczka.7 Re: 17.12.08, 16:05
                I gdyby bylo tak jak piszesz to powinienes mieszkac w bloku z polowa pustych
                mieszkan i owszem wtedy samochody nei stalyby na chodniku, zakrecie,,,,
                Ale z czasem zaczalbys pisac ze po co tyle pustych mieszkan, mogli mniejszy blok
                postawic, itp, itd.
                Widzisz problem polega nie na tym co by bylo tylko na tym co jest. Bo tak gdybac
                to sobie mozemy. Wedlug Towjego myslenia kupujac mieskznaie powinnam kupic
                miejsce postojowe/garaz dla sowjego samochodu i dla gosci. a cow sytuacji gdy
                kupujac mialam samochod jedne,a po roku zcasu maz zdecydowal sie kpic drugi
                smaochod, noa le lipa bo miejsc juz nie ma, wiec co nie moge sobie kupic
                drugiego samochod???Skoro byles pzrewidujacy i kupiles trzy miejsca to super (w
                co watpie:))gdyby tak wszyscy mysleli to nie mialabym pracy bo nie mialabym kogo
                w sadzie bronic. No bo pzreciez pan X powinien wiedziec ze gdy wezmie kredyt to
                za rok straci prace i nie bedzie mial z czego placic-wedlug twego rozumowania.
                Niesttey nie posiadamy jeszcze daru pzrewidywania tak jasnego ani
                dalekosieznego, no chyab ze TY jestes wyjatkiem, wiec zwracam honor:)
                • maximus_t2 Re: 17.12.08, 16:28
                  "to nie mialabym pracy bo nie mialabym kogo w sadzie bronic"
                  co ????? o Moj Boze....
                • barglauk Re: 18.12.08, 09:18
                  Problem wlasnie w tym ze ludzie najpierw nie mysla i sami pakuja sie w problemy
                  (brak miejsca), a potem uzalaja sie nad soba i proboja zrzucic wine na innych
                  (NM). Niestety musimy ponosic konsekwencje wlasnych czynow/zaniechan. Sama
                  przyznajesz ze nie pomyslalas wczesniej o tym ze mozecie kupic drugi samochod,
                  tak ze pretensje prosze miec do siebie.
                  Samochod drugi oczywiscie mozesz sobie kupic. Tego ci nikt nie zabroni. Jednak
                  nikt tez nie zagwarantuje Ci miejsca na ten samochod. Z tego co wiem nie mamy
                  jeszcze konstytucyjnie zagwarantowanego miejsca na samochod, ale w koncu to nie
                  ja pracuje w sadzie, to moze cos mi umknelo :)
                  Mieszkania puste by nie staly. NM by sobie na to nie pozwolil. Jesli by sie tak
                  wydarzylo, to zamiast kolejnego etapu powstal by parking, zeby sprzedac
                  poprzednie mieszkania.
                  • maximus_t2 Re: 18.12.08, 10:04
                    a niech sie uzalaja, niech pisza petycje do NM, prezydenta RP i Baracka Obamy.
                    Glazy slutecznie zatamowaly rzeke chamstwa bezmyslnosci i buractwa. Po dobroci
                    sie nie dalo.
                    Parkuje na zewnatrz kwartalu i czasami musze zaparkowac troche dalej ale
                    posiadam na szczescie dwie sprawne konczyny dolne i nigdy dojscie do mieszkania
                    nie zajelo mi dluzej niz pare minut.
                    Nie musze wiezc swoich 4liter wprost do sypialni...
                    • forumowiczka.7 Re: 18.12.08, 13:39
                      No nie wiem czy tak skutecznie. W miniona sobote nie widzialam samochodow na
                      trawniku,ale za to widzialam jak pare samochodow zaparkowalo na
                      uliczce/przejezdzie po miedzy parkingami, tym samym przedluzajac sobie parking
                  • forumowiczka.7 Re: 18.12.08, 12:42
                    To dlaczego rok temu powstaly kolejne etapy skoro juz wtedy byly problemy z
                    miejscami do parkowania? A to dlatego, że NM(jak kazdy deweloper) ma w glebokim
                    powazaniu to czy ludzie maja gdzie parkowac czy nie im tylko liczy sie spzredane
                    mieszkania (i takie sa prawa rynku nie ma sie im co dziwic).A poniewaz
                    mieszkania teraz slabo sie psrzedaja wiec tzreba zadbac o wyglad osiedla, stad
                    te kamyczki, ziemia, trawka, chodniczki-no bo chyba nie sadzisz ze NM postaral
                    sie o to zeby dotychczasowi meiszkancy mieli ladnie. Uwierz mi na slowo ze im na
                    tym kompletnie nie zalezy!!!Na miejsca parkingowe jest sposob, ale jest on
                    kosztowny i NM nie ruszy palcem w tej sprawie, a i za malo ludzi sie tym
                    interesuje, dopytuje i probuje dzialac-dlatego mamy to co mamy.
                    P.S.Wbrew pozorom konstytucja nie jest tak wazna jak sie wydaje,ale to juz inna
                    bajka
                    • barglauk Re: 18.12.08, 13:50
                      powstaly poniewaz byli chetni na kupno mieszkania bez miejsc parkingowych. (
                      portalwiedzy.onet.pl/50070,,,,prawo_popytu_i_podazy,haslo.html )
                      • paika ej ty jestes taki głupi czy udajesz? 18.12.08, 19:22
                        nie dotarło jeszcze do ciebie, że miejsc parkingowych jest ZA MAŁO a
                        jeszcze tym mniej, że ty i paru innych gości kupiło miejsca w calach
                        rodzinnych/spekulacyjnych/whatever? byli chętni na mieszkanie z
                        miejscami parkingowymi ale tych miejsc nie było. babki ze sprzedaży
                        niezle się gimnastykowały, żeby oszukać klientów, że miejsc na
                        zewnątrz nie zabraknie. a ty pier....lisz tak jak by novomaar
                        sprzedawał ludziom mieszkania informując, że nie będą mieli gdzie
                        zaparkować.

                        podobnie było z placem rekreacyjnym po drugiej stronie ul.
                        lubostron. teraz zamiast placu jest tam blok i zapewne bez
                        wystarczającej liczby miejsc parkingowych:)) jak ma ktoś materiały
                        reklamowe novomaaru z 2005 r.(np. taka brązowa teczka), to niech
                        wrzuci skan, bo ja niestety nie mogę tego znalezc:(
                    • xezaq Re: 18.12.08, 16:22
                      > Na miejsca parkingowe jest sposob, ale jest on
                      > kosztowny i NM nie ruszy palcem w tej sprawie

                      Nieee - poważnie? A może NM po prostu wychodzi z założenia "Twoja
                      bryka - Twój problem"? Powiem Ci że NM równie chętnie wyda pieniądze
                      na Twój parking, jak Ty na parking dla Twojego sąsiada.
                      • paika Re: 18.12.08, 19:28
                        dobrze, że łaskawcy nie wyszli z założenia twoje mieszkanie twoj
                        problem i nie kazali ci bloku wybudować jak chcesz mieszkać
                        • xezaq Re: 19.12.08, 09:31
                        • xezaq Re: 19.12.08, 09:31
                          > dobrze, że łaskawcy nie wyszli z założenia twoje mieszkanie twoj
                          > problem i nie kazali ci bloku wybudować jak chcesz mieszkać

                          Chcesz powiedzieć, że zapłaciłeś za miejsce parkingowe, którego nie
                          masz?
                          • paika Re: 19.12.08, 14:24
                            poniekąd tak właśnie jest
                            • xezaq Re: 22.12.08, 09:03
                              > poniekąd tak właśnie jest
                              To "poniekąd", czy "tak właśnie jest"? Nie można być trochę w ciąży.
                              • paika Re: 27.12.08, 00:14
                                a co ciąża ma do ściem walonych przez dział sprzedaży novomaar??
                                kumasz to trochę czy masz za daleko do lba?
                                • xezaq Re: 29.12.08, 08:14
                                  > a co ciąża ma do ściem walonych przez dział sprzedaży novomaar??
                                  Metafora - takie trudne słowo.

                                  > kumasz to trochę czy masz za daleko do lba?
                                  Ty chyba miałeś bardzo daleko, skoro uwierzyłeś, że dostaniesz coś,
                                  czego nie miałeś w umowie.
                • xezaq Re: 18.12.08, 09:57
                  > mialam samochod jedne,a po roku zcasu maz zdecydowal sie kpic drugi
                  > smaochod, noa le lipa bo miejsc juz nie ma, wiec co nie moge sobie
                  > kupic drugiego samochod???

                  Zapewne wiesz, że nikt Ci nie zabroni kupić nawet 20 samochodów, czy
                  ile Ci się przyśni. Ale skąd pomysł, że ktoś ma obowiązek zapewnić
                  Ci miejsca parkingowe dla nich wszystkich, jak również dla Twoich
                  ciotek przyjeżdżających podobnymi bryczkami podziwiać Twoją kolekcję
                  na kółkach? Zresztą - dlaczego tylko miejsce parkingowe? Nie lepiej
                  od razu garaż, karnet na myjnię oraz dożywotni serwis? Przecież
                  kupiłaś mieszkanie! W dodatku na Osiedlu Europejskim więc masz prawo
                  wymagać! A gdyby tak (a tfuu!) ktoś gdzieś przypadkiem na mieście
                  Twoją brykę... zajumał? To przecież skandal, NM powinien za to
                  zapłacić!

                  P.S. Kogo, przed czym bronisz w tym sadzie?
                  • maximus_t2 Re: 18.12.08, 10:55
                    broni sadowych toalet przed wtargnieciem tych co nie uiscili oplaty...
                    • jackblack1 Re: 18.12.08, 12:16
                      A jak już wybudujesz ten dom (hehehe) i obronisz tych wszystkich biednych ludzi
                      w Sądzie (jeszcze lepsze, tu raczej podejrzewam, że bliższa prawdy jest wersja
                      maximusa) to zapisz się na kurs języka polskiego. Tego co piszesz nie da się
                      przeczytać, a co dopiero zrozumieć.
                      • maximus_t2 Re: 18.12.08, 12:49
                        hej jack, no co Ty ccesz ? pzreciez kupujac mieszkanie tu na tym blokowiso
                        miales swiadomosc ze Deweloper ma obowaizek zapenic
                        miejsca parkingowe nie tylko mieszkancom,a le i osobom trzecim a nawet czwartym
                        noa le lipa bo po roku zcasu moj maz zdecydowal sie kpic drugi
                        smaochod a potem trzeci smaochod a potem czwart smaochod. Niesttey nie posiadasz
                        daru pzrewidywania tak jasnego ani dalekosieznego jak ja i gdybys sie troche
                        znal na parwie to bys wiedzial to i owo, ja darmowej porady nie ebde Ci
                        udzuelala. Howgh !
                      • forumowiczka.7 Re: 18.12.08, 13:20
                        Widzisz problem w tym ze skupiasz sie nie na problemie,ale na zupelnie
                        nieistotnych rzeczach. Nie jest wazne to czy mam dom i gdzie pracuje. Problemem
                        jest brak miejsc do parkowania i nie bedzie ich bo ludzie nie potrafia tego
                        zrozumiec, a tym bardziej cos zrobic w kierunku aby bylo ich wiecej.
                        • barglauk Re: 18.12.08, 13:45
                          alez ludzie doskonale rozumieja ze brakuje miejsc.
                          Problem niestety tkwi w tym, ze niektorzy ludzie nie rozumieja ze o to miejsce
                          powinni sami sobie zadbac, i to w sposob nie lamiacy obowiazujacych praw i nie
                          utrudniajacy zycia innym.
                          • maximus_t2 Re: 18.12.08, 14:00
                            hej forumowiczka.7, wynajelas "murzyna" zeby ci pisal posty ?
                        • xezaq Re: 18.12.08, 16:27
                          > nie bedzie ich bo ludzie nie potrafia tego zrozumiec,
                          > a tym bardziej cos zrobic w kierunku aby bylo ich wiecej.

                          A nie wpadłaś na pomysł, że dla sporej części osób problem ten nie
                          istnieje, bo rozwiązali go we własnym zakresie, nie psiocząc na tego
                          i owego, że ktoś coś dla mnie powinien bo mnie się należy itp.?

                          • paika Re: 18.12.08, 19:32
                            hehe napewno. w weekend gość zastawił przejazd między rzymem a
                            londynem. myślę, że akurat dla tego gościa rzeczywiście problem nie
                            istniał:)))))
                          • forumowiczka.7 Re: 19.12.08, 11:48
                            A ja mysle ze dla sporej czesci osob ten problem istnieje!i to sa wszyscy,
                            ktorzy parkuja na chodnikach zarowno wzdloz blokow jak i na chodniku przed
                            albertem (a tam podobno jest tak duzo miejsca do parkowania, jak to niektorzy
                            kiedys pisali)
                            Czy dla Ciebie problemu nie ma wogole, czy jest on tylko w postaci aut
                            zaparkowanych na zakretach i trawnikach?bo dla mnie duzym problemem sa auta
                            zaparkowane na chodniku, i ciekawe dlaczego NM tutaj slupkow juz nie postawil i
                            postawic nie chce!!!!
                            • chieftain Re: 19.12.08, 15:54
                              Nad oe.krąży widmo.Widmo...problemu.
                              Najwyrażniej masz problem ze sprzedażą swego mieszkania (skoro
                              wyprowadzasz się do domu)i brak msc.parkingowych to dla ciebie
                              problem kamienie (a właściwie głazy narzutowe)psują ci wizerunek
                              oe.i to też jest problem, stojące wzdłuż chodników samochody
                              stanowią problem jw.
                              masz problemy z dysleksją,dysortografią....itp i z wrednymi
                              sąsiadami niezauważającymi TWOICH problemów.

                              No to masz naprawdę spory Problem :-DD
                            • xezaq Re: 22.12.08, 09:08
                              > A ja mysle ze dla sporej czesci osob ten problem istnieje!
                              A to już ich własny problem.

                              > Czy dla Ciebie problemu nie ma wogole, czy jest on tylko w postaci
                              > aut zaparkowanych na zakretach i trawnikach?
                              Raczej to drugie ale o tyle mnie on nie dotyczy, że ja tam nie
                              parkuję.

                              > bo dla mnie duzym problemem sa auta zaparkowane na chodniku,
                              > i ciekawe dlaczego NM tutaj slupkow juz nie postawil i
                              > postawic nie chce!!!!
                              Pomyśl jaki raban by się wtedy podniósł. Że to niby NM zabiera
                              ostatnie miejsca. Choć nie ukrywam, że podobałoby mi się, gdyby
                              chodnik służył tylko do tego, co już sama jego nazwa określa.

          • rollindomin Re: Poczekajmy na śnieg... 19.12.08, 18:27
            piasek był na pierwszy wjezdzie od strony Lubostroń. Myslalem ze NM to zrobil
            specjalnie, ale juz od wczoraj nie ma :(
            A przyklejanie to tzn. maksymalnie blizenie sie do np. sciany, chodnika, slupków :)

            A nawiązujac do lasu itp.
            Fajnie by bylo jak juz wszystko postawia w sąsiedztwie posadzic kilka drzewek,
            krzewow itp.
            Na pewno milo by sie zrobilo. Wczoraj szedlem wieczorem to az milo sie szlo
            Lubostron jak stalo tylko kilka aut, a nie cala "szarańcza"
    • rollindomin parkingi i miejsca 19.12.08, 18:36
      wiece co teraz sobie uswiadomilem, skoro mialybyc miejsca parkingowe itp bo
      dlatego ze prawo NAKAZYWAŁO budowac po 1,5 miejsca parkingowego mieszkanie, a
      jak odbieralem mieszkaniem w sierpniu to kolezanka od innego developera
      powiedziała mi ze ZNIESIONO ten przepis, .......... i stad mamy nowe mieszkania
      a parkingów ZERO.
      • maximus_t2 Re: parkingi i miejsca 20.12.08, 11:52
        za chwile 3/4 mieszkancow oe wyjedzie do swoich swietokrzyskich i podkarpackich
        wiosek na swieta i problem zniknie przynajmniej na tydzien. bedzie blogo i
        spokojnie...
        • vmx Re: parkingi i miejsca 20.12.08, 19:20
          a wystarczylo pod kazdym blokiem zrobic dwa poziomy parkingow.
          deweloper by wiecej zarobil (bo chetnych na mieszkanie+parking bylo,
          tylko parkingow nie bylo) i problemow by nie bylo, a tak to jest jak jest.
          jak deweloper dupa to na osiedlu kupa.
          • xezaq Re: parkingi i miejsca 22.12.08, 09:19
            > a wystarczylo pod kazdym blokiem zrobic dwa poziomy parkingow.
            > deweloper by wiecej zarobil

            Raczej wątpię. Mój kolega kupując stwierdził, że szkoda mu 25kpln na
            garaż bo przecież auto zawsze można gdzieś posawić! I nie myślcie,
            że go nie było stać - nadal go stać, ale parkuje jak osioł gdzie
            popadnie.
            • paika Re: parkingi i miejsca 27.12.08, 00:21
              nie pierdol. nie ma tyle miejsc w kwartalach (lacznie z garazami),
              żeby rozwiązać problem miejsc parkingowych. ale w zasdzie to nie
              jest problem ludzi parkujących na zewnątrz, tylko tych co nie mogą
              dojechać do swojego kwartału, fiutów z innych osiedli jeżdżących na
              skróty przez nasze osiedle oraz novomaaru mającego ostatnio większe
              problemy z nabieraniem klientów na pseudoeuropejsko-kołchozowy
              standard zabetonowanego blokowiska
              • xezaq Re: parkingi i miejsca 29.12.08, 08:17
                > nie pierdol. nie ma tyle miejsc w kwartalach (lacznie z garazami),

                Nie wiem ile jest wolnych (czyt. NIESPRZEDANYCH, bo pusto stojących
                to 3/4 garażu i jeszcze więcej miejsc na zewnątrz) ale kiedy
                wspomniany kupował, mógł iść i wybierać żeby przypadkiem nie miał za
                daleko do windy. Takich cwaniaków było wielu, co to uważali,
                że "zawsze gdzies uczepią" i teraz wielkie larum, jak się okazało,
                że się pomylili.
        • annia251 Re: parkingi i miejsca 28.12.08, 13:06
          maximus_t2 napisał:

          > za chwile 3/4 mieszkancow oe wyjedzie do swoich swietokrzyskich i
          podkarpackich
          > wiosek na swieta i problem zniknie przynajmniej na tydzien. bedzie
          blogo i
          > spokojnie...
          Niestety wrócą z obornikiem na oponach.
          Zastanawia mnie jak REP'y pracujący np, w Tele2 lub eleganckich
          kołdrach z wełny (ha ha ha) i szpanujący na wiosce obklejonymi
          carami moga spać bez karocy pod oknami zaparkowanej na najbliższym
          trawniku.
          Z reszta wysłałam zdjęcia naszego "przyjaciela" z Nowej Szkoły
          parkującego na trawniku do firmy - błąd juz sie więcej nie powtórzył.
          Pewnie cala wies huczała jakie w tym Krakowe chamstwo ze nie można
          pod chałupą zaparkować - ha ha ha.
          Ciekawe jak NM rozwiąże kolejny problem - burakow parkujących na
          wyjeździe z kwartałów i zasłaniających widoczność- a może klucze w
          rece i mały zygzak na lakierze?
          • maximus_t2 Re: parkingi i miejsca 28.12.08, 15:51
            hehe, tak, robienie zdjec komiwojazerom zdecydowanie pomage. ja tez przyznaje
            zrobilem kiedys zdjecie jednemu parkujacemu firmowa furmanke wprost na trawniku
            - nie pamietam juz co rozwozil, mydlo, papier toaletowy czy karme dla psow - po
            wyslaniu e-maila do macierzystej f-my problem sie wiecej nie powtorzyl...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka