VI LO ZESZLO NA PSY....

IP: 5.2.* / *.chello.pl 04.11.03, 20:10
Chce serdecznie pomoc gimnazjalista ktorzy maja dylemat do jakiego liceum
sie wybrac jezeli ktos uslyszy nazwe VI lo nie spip...gdzie pieprz rosnie!!1
jaa wam tylko dobrze radze pozdrawiam wszystkich ktorzy dokonali lub
dokonaja dobrego wyboru
    • tomcrac Re: VI LO ZESZLO NA PSY.... 04.11.03, 20:30
      a teraz prosimy o KONKRETY...
      • Gość: uczen Re: VI LO ZESZLO NA PSY.... IP: 5.2.* / *.chello.pl 04.11.03, 21:12
        prosze bradzo:
        jestem w klasieangielski-hiszpanskiej czyli mam 6 godzin jezyka ang i 3 godz
        hiszp.
        od pierwszej klasy rodzice i uczniowie byli zapewniani ze jest to szkola
        jezykowa,ze sa wymiany min zNiemcami,Wlochami itd.,obozy jezykowe i oczywiscie
        wywalifikowana kadra.
        kiedy ja zaczynal(e,a)m szkole 4 lata temu dyrektorka byla p.Olearczyk-ktora
        szkola nie interesowala wogole a tym bardziej co sie w niej dzieje-przykre ale
        prwdziwe.Nastepnie po dwoch latach zrezygnowala ona z funkcji dyrektora VI LO
        dla telewizji(tv polonia)i dyrektorka zostala pani historyczka Siebering(mam
        nadzeje pissownia jest poprawna)i oczywiscie jak kazdy chcial zrobic dobre
        wrazenie na uczniach i na kadrze...ale w szkole zaczelo sie zle dziac szanowna
        pani dyrektor zaczela zwalniac ludzi ktorzy byli dla
        niej "niewygodni"(konflikty,zawisc, chcec zostania dyrektoremitp.)Trzeba dodac
        ze Ci ludzie ktorych Ona zwolnila byli i pewnie nadal sa dobrymi pedagogami i
        umieli przekazac wiedze.
        Jedna z obcnych 4 klas mam juz 5 nauczyciela od jezyka angielskiego gdyz pani
        dyrektor musiala dokonac roznych zmian w kadrze.
        Zastanawiam sie co w takim gronie robi np .prof. SUŁkowska ??ale pewnie na to
        pytanie nigdy nie otrzymamy odpowiedzi.
        Jezeli chcodzi o sprawe wymiany to tylko nielicznym u dalo sie gdzies
        wyjechac,podobnie jak z obozami jezykowymi
        Przykro mi ze sie tak stalo ale niesty to sa fakty
        Dopoki pani Siebering bedzie sprawowac funkcje dyrektora VI LO dawnej
        pozytywenj opini nie odzyska
        Pozdrawiam
        • mtq Re: VI LO ZESZLO NA PSY.... 04.11.03, 21:19
          W ogóle się nie zgadzam, chodzę tam 3 miesiąc i mi się podoba i p. dyrektor SILBERRING jest b.
          miła...
          • Gość: uczen Re: VI LO ZESZLO NA PSY.... IP: 5.2.* / *.chello.pl 04.11.03, 21:23
            to zycze Ci powodzenia!!
            ciekawi mnie o jakim profilu do klasy chodzisz i kto Cie uczy??
            a sadze ze trudno jest wyrobic sobie opinie o liceum i o kadrze jak chodzisz
            dopiero tam 3 misiace!!
            i jeszcze jedno czemu sadzisz ze dyrektorka jest taka mila??
            • Gość: TheBest Re: VI LO ZESZLO NA PSY.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.03, 22:03
              ojojoj... mi po 3 miesiacach chodzenia do szkoly tez wydawalo sie,ze VI LO to
              najlepszy wybor jakiego dokonalam.hmm... Teraz nie bylabym tego taka pewna...
              Poza tym - racja - najlepszych nauczycieli juz dawno w naszym gmachu nie ma - a
              co sie stalo z profesorem Kotem od wloskiego?! Czyzby PANI DYREKTOR byly za
              wysokie oceny na swiadectwach i maturach i wysoka frekwencja na lekcjach?! To
              zle?! No tak... ale trzeba bylo go zwolnic.A jaka jest obecna nauczycielka? ...
              bez komentarza.I TY TWIERDZISZ,ZE SZKOLA JEST BARDZO PRZYJAZNA? Nie sadze...
              • mtq Re: VI LO ZESZLO NA PSY.... 05.11.03, 10:01
                Gość portalu: TheBest napisał(a):

                > - a co sie stalo z profesorem Kotem od wloskiego?! Czyzby PANI DYREKTOR byly za
                > wysokie oceny na swiadectwach i maturach i wysoka frekwencja na lekcjach?! To
                > zle?! No tak... ale trzeba bylo go zwolnic.A jaka jest obecna nauczycielka? ...

                Bardzo miła, nie wiem co od niej chcesz...

                > bez komentarza.I TY TWIERDZISZ,ZE SZKOLA JEST BARDZO PRZYJAZNA? Nie sadze...

                Mnie się podoba :-)
                • Gość: byla Re: VI LO ZESZLO NA PSY.... IP: *.milc.com.pl / *.milc.com.pl 05.11.03, 13:52
                  no cóż UCZEŃ pewnie razem bawilismy sie na 100dniowce :d nie od dzis slysze
                  jakies narzekania rozżalonych uczniow nie mowie że bylo idealnie ale ci co sie
                  uczyli problemu nie mieli ,nie wszystkich trzeba lubic..Silba jest specyficzna
                  i tez mi się nie podoba (całe szczęscie że nie mielismy z nią histy brr)A co do
                  wymian to rzeczywiscie pic na wode (no moze jedyne klasy jakie wyjeżdżają to
                  niem,z ang nie ma szans:)a w ogóle z wyjazdami i wyjsciami od czasu Silb.bylo
                  ciężko,wszystko musialo być zaplanowane i najlepiej zeby bylo po lekcjach nie
                  bylo mowy o luźnych wyjsciach!!!
                  • Gość: nauczyciel Re: VI LO ZESZLO NA PSY.... IP: *.net.autocom.pl 05.11.03, 16:08
                    Kochani młodzi i starsi uczniowie VI LO. Nie wiem, jacy są nauczyciele
                    włoskiego i angielskiego. Na pewno jednak wypowiadający się na forum mieli
                    bardzo tolerancyjnego nauczyciela polskiego. Przeczytajcie Wasze teksty. Toż
                    kompromitujecie szkołę!!!
                    • pete79 Re: VI LO ZESZLO NA PSY.... 05.11.03, 16:47
                      zgodnie z wybranym profilem mówimy zdecydowanie lepiej po (odpowiednio)
                      angielsku, niemiecku, hiszpańsku, włosku, francusku...

                      ale na wymianie nie byliśmy, ot co!

                      a propos, zgadzam się, że pani dyrektor zdolności edukacyjnych nie posiada
                      żadnych (ale to żadnych!!!), natomiast nie wiem jak u niej z zarządzaniem, nie
                      miałem okazji doświadczyć, pozdrawiam nauczyciela! :)
                      • mtq Re: VI LO ZESZLO NA PSY.... 05.11.03, 18:24
                        Parliamo qui le lingue che studiamo? ;-))
                      • Gość: TheBest Re: VI LO ZESZLO NA PSY.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.03, 19:37
                        Wreszcie mnie ktos poparl !!! A tak na marginesie: wypowiedzi nie
                        kompromitowalyby szkoly prawdopodobnie,gdyby tak nie bylo.W kazdej bajce jest
                        ziarno prawdy...
                        • Gość: pa Re: VI LO ZESZLO NA PSY.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.03, 19:48
                          Gość portalu: TheBest napisał(a):

                          > Wreszcie mnie ktos poparl !!! A tak na marginesie: wypowiedzi nie
                          > kompromitowalyby szkoly prawdopodobnie,gdyby tak nie bylo.W kazdej bajce
                          jest
                          > ziarno prawdy...


                          plotce ...
                      • beciab Re: VI LO ZESZLO NA PSY.... 06.11.03, 11:43
                        pete79 napisał:

                        > zgodnie z wybranym profilem mówimy zdecydowanie lepiej po (odpowiednio)
                        > angielsku, niemiecku, hiszpańsku, włosku, francusku...
                        >
                        > ale na wymianie nie byliśmy, ot co!


                        Kto nie był, ten nie był ;))

                        > a propos, zgadzam się, że pani dyrektor zdolności edukacyjnych nie posiada
                        > żadnych (ale to żadnych!!!), natomiast nie wiem jak u niej z zarządzaniem

                        A ja tak do końca się nie zgadzam. Rzeczywiście, na historii była zawsze jak
                        rzemieślnik - odwalić robotę i tyle. Zgnoić i papa...Ale już np. fakultety
                        wyglądały z nią zupełnie inaczej. Bardzo dużo dawały i Silbi świetnie
                        przekazywała wiedzę, którą na pewno posiada. Poza tym, odkąd pamiętam, każdy
                        zazdrościł klasom, w których ona była wychowawczynią bo ponoć w jej klasach to
                        zawsze jeździło się na wymiany ;)
        • Gość: byly Re: VI LO ZESZLO NA PSY.... IP: 5.2.* / *.chello.pl 05.11.03, 19:49
          chyba nie tesknisz za profesor Pi[..]ek, tudziez za zona geografa?
          • Gość: TheBest Re: VI LO ZESZLO NA PSY.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.03, 20:52

            Zona geografa?... calkiem sympatyczna kobieta (uff... jakies pierwsza
            pozytywna opinie pada z moich ust teraz),aczkolwiek sposob nauczania miala nie
            najlepszy.Jednym slowem - nie miala chyba az tylu minusow.Zreszta Kubasa tez
            lubie mimo,iz wielokrotnie dal mi po dupie strasznie i nie uwazam,zeby jego
            lekcje nalezaly do tych najznakomitszych.Ale jako osoba sama w sobie - naprawde
            potrafi byc mily i wyciagnac pomocna dlon.A co Wy o tym sadzicie?
        • beciab Re: VI LO ZESZLO NA PSY.... 06.11.03, 00:40
          > Jedna z obcnych 4 klas mam juz 5 nauczyciela od jezyka angielskiego gdyz pani
          > dyrektor musiala dokonac roznych zmian w kadrze.
          > Zastanawiam sie co w takim gronie robi np .prof. SUŁkowska ??ale pewnie na to
          > pytanie nigdy nie otrzymamy odpowiedzi.


          A od kiedy to Sułkowska uczy angielskiego??? Chyba że to jakaś inna Sułkowska.
          Bo ta, która mnie uczyła jeszcze 5 lat temu była świetną polonistką. Co nawet
          ostatnio potwierdził mój promotor :)
          • Gość: xxx Re: VI LO ZESZLO NA PSY.... IP: 5.2.* / *.chello.pl 07.11.03, 15:42
            ale pie....icie anie kubas anie kubasowa nie sa fajni!!!ani nie byli!!
            a sulkowska to rzeczywisci jest dobra polonistka.ale ciekawe ze sibi ma wiedze
            ciekawe jaka...??ona to nie ma za grosz wiedzy napewno nie jak prowadzic
            szkole!!!nie wiew jak mozna kogos lubic jak dla nie raz po dup...
            pozdro
            • beciab Re: VI LO ZESZLO NA PSY.... 07.11.03, 16:59
              Ostatniego zdania za Chiny Ludowe nie jestem w stanie zrozumieć. Chyba innych
              jednak polonistów mieliśmy ;)
              Silbi wiedzę historyczną ma. A to, że nie jest dobrym nauczycielem i że nie
              umie tej wiedzy przekazywać, widać na lekcjach. Inaczej zupełnie było na
              fakultecie, gdzie była mała liczba osób, które naprawdę były historią i
              pogłębianiem wiedzy zainteresowane. Na fakultecie nigdy nie krzyczała, nie
              czyściła paznokci pilniczkiem...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja