Dodaj do ulubionych

Opera Rara - pierwsza liga opery

IP: *.adsl.inetia.pl 25.01.09, 20:18
Ciekawe ile biletow sprzedano po wspomniane 150zl, a ile rozdano. To
oczywiscie dane scisle tajne. A czyodbylo sie to w... operze, czy w filharmoni?
Obserwuj wątek
    • Gość: rrr Re: Opera Rara - pierwsza liga opery IP: *.chello.pl 25.01.09, 21:26
      W filharmonii - jakbys przeczytal artykul, to bys nie pytal.
    • Gość: gość Opera Rara - pierwsza liga opery IP: *.2-0.pl 26.01.09, 19:10
      Szkoda tylko, że za wielkie pieniądze w Krakowie organizuje się
      (sprowadza!!!) wielkie nazwiska a nasza rodzima kultura i rodzime
      instytucje ledwo stać na zapłacenie rachunków. Kiedy wreszcie
      miejscy włodarze zrozumieją, że trzeba inwestować w to co się ma na
      miejscu i z tego w przyszłości czerpać korzyści a nie wyrzucać
      milionów w fajerwerki, które nic miastu i regionowi nie dają poza
      nagłym zachwytem, który uleci i rozwieje się niczym mgła na
      plantach. Może i biuro festiwalowe zacznie inaczej myśleć czego
      wszystkim życzę. Zainwestujcie w naszą filharmonie i operę a potem
      zacznijcie wymagać a sukcesy gwarantowane i wtedy może naszych
      artystów zaczną zapraszać za duże pieniądze a nie jak do tej pory za
      marne diety. Dla mnie jest to smutne, że inauguruje się kolejny
      festiwal w którym poraz kolejny nie uczestniczą nasze zespoły. Czy
      Kraków na to stać!? Jesli tak to dlaczego nie stać miasta na dobre
      zespoły, na sale koncertowe. Niestety działalnoć Biura Festiwalowego
      i Pana B. póki co prowadzi do zniszczenia kultury w Krakowie.
      • Gość: monty Re: Opera Rara - pierwsza liga opery IP: *.eranet.pl 30.01.09, 16:13
        Podobnych bredni nie warto komentować, jednak dla autora mała lekcja
        logiki: idąc Twoim tokiem rozumowania, nie powinno się nigdzie
        zapraszać jakichkolwiek artsytów z zagranicy. Naszych również. Skoro
        już będą na tyle dobrzy, żeby można zaprosić ich za duże pieniądze,
        nie marne diety, to ... nikt ich nie zaprosi, bo przecież nie można
        rujnować kultury w takim Ambronay na przykład. Bo kolejny idiota,
        Francuz na przykład, napisze, że to skanadal płacić Polakom! Przeciez
        trzeba Naszych promować!
      • Gość: Rinaldo Re: Opera Rara - pierwsza liga opery IP: *.ists.pl 31.01.09, 01:12
        Ileż mozna inwestowac w miernoty? No ile? A tak przynajmniej raz na
        rok jest sie czym pozachwycac.
        A 150 zł za ten koncert to i tak niewiele - cena biletów w
        wiedeńskiej operze plus dojaz wychodzi drozej, no ale dla
        krakowskich dupościskow musi byc wszystko po 50 gr. wiec zostaje
        zostaje Biedronka.
      • Gość: Oberintendant Re: Opera Rara - pierwsza liga opery IP: *.251-7-195.ippool.ndo.com 02.02.09, 18:09
        No to ja mam takie proste pytanie. Muzycy rosyjscy zarabiają tyle samo, a często nawet mniej od polskich, a jednak w niedawno opublikowanym ("Gramophone") zestawieniu 20 najlepszych orkiestr świata są 3 orkiestry rosyjskie i ani jednej polskiej (nawet Sinfonii Varsovii). W tym samym zestawieniu jest jedna orkiestra czeska i jedna węgierska - a więc też chyba zarabiające na poziomie zbliżonym do naszego.

        Może najpierw trzeba na te większe pieniądze zapracować? Poza tym, czy to nie ciekawe, że trzeba być aż koncertmistrzem najlepszej podobno polskiej orkiestry (Sinfonietta Cracovia), żeby móc dostąpić zaszczytu, i to tylko raz i tylko w Polsce, wystąpienia w World Orchestra of Peace? Myślę, że jest to bardzo wymowne.

        Dopóki mamy uczelnie, na których jeden i drugi Pan Dziekan może pod byle pretekstem zwalniać naszych "studentów wirtuozów" z zajęć orkiestrowych, to będziemy mieli takie orkiestry jakie mamy, nie zasługujące na większe zarobki, w których muzycy nie potrafią nawet tak prostych rzeczy jak granie trioli półnutowej w takcie na 2/4.

        I to tyle w tym temacie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka